II C 1153/20 - Wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3183638

Wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 23 lutego 2021 r. II C 1153/20

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SO Ewa Steckiewicz-Ochocka.

Sentencja

Sąd Okręgowy w Łodzi II Wydział Cywilny po rozpoznaniu w dniu 9 lutego 2021 r. w Łodzi na rozprawie sprawy z powództwa (...) S. A. (...) z siedzibą w W. przeciwko J. H. o zapłatę zasądza od J. H. na rzecz (...) S. A. (...) z siedzibą w W. kwotę 80.000 zł (osiemdziesiąt tysięcy złotych) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 8 kwietnia 2020 r. do dnia zapłaty oraz kwotę 9.417 zł (dziewięć tysięcy czterysta siedemnaście złotych) tytułem kosztów postępowania wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od dnia uprawomocnienia się wyroku.

Uzasadnienie faktyczne

W pozwie z 8 kwietnia 2020 r., skierowanym przeciwko J. H., powód (...) S.A. (...) z siedzibą w W. wniósł o zasądzenie nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym na swoją rzecz kwoty 80.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu pozwu powód podał, że dochodzona pozwem kwota stanowi roszczenie regresowe, które mu przysługuje względem pozwanego jako sprawcy szkody komunikacyjnej, której skutki i konsekwencje w stosunku do osób pośrednio poszkodowanych powód pokrył w ramach obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. (pozew - k. 4-7)

W nakazie zapłaty z 13 maja 2020 r. wydanym przeciwko J. H., Sąd orzekł zgodnie z żądaniem pozwu. (nakaz - k. 64)

W sprzeciwie od nakazu zapłaty J. H. wnosząc o oddalenie powództwa w całości jako nieuzasadnionego, podnosił, że poszkodowany przyczynił się do powstania szkody w zakresie 50%, przy czym pozwany nie kwestionował wysokości szkody. Podniósł jednakże, że z uwagi na jego trudną sytuację ekonomiczną płatność winna zostać rozłożona na raty. (sprzeciw - k. 68-70)

Powód ostatecznie podtrzymał swoje stanowisko w sprawie. (stanowisko procesowe - e.protokół, k. 88, adnotacja 00:01:40)

Sąd ustalił, co następuje:

W dniu 20 marca 2017 r. J. H. po zatrzymaniu, kierowanego przez siebie samochodu marki B. o nr rej. (...), przy ul. (...) w T. na wysokości posesji nr (...) po prawej stronie (patrząc w kierunku jazdy), a następnie bez upewnienia się, że nie spowoduje zagrożenia w bezpieczeństwie ruchu, otworzył przednie prawe drzwi od strony kierowcy, bezpośrednio przed nadjeżdżającego rowerzystę G. I., który uderzył rowerem w drzwi i przewrócił się na jezdnię. W wyniku doznanych obrażeń G. I. 15 kwietnia 2017 r. zmarł. J. H. po potrąceniu rowerzysty, odjechał z miejsca zdarzenia, nie udzielając poszkodowanemu pomocy. (okoliczności bezsporne)

Pojazd uczestniczący w zdarzeniu, którym poruszał się J. H. objęty był ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w pozwanym Towarzystwie (...) S.A. (...) w W. (polisa (...) - k. 17)

Rodzina zmarłego składająca się z: syna - A. I., wnucząt - N. I., E. K., M. K. (1), K. K., T. K., D. K., córki - M. K. (2) oraz brata - J. I. zgłosiła szkodę ubezpieczycielowi. (...) S.A. (...) z siedzibą w W. wszczęło postępowanie likwidacyjne, w ramach którego przyznało zadośćuczynienie na rzecz A. I. - 15.000 zł, N. I. - 5.000 zł, E. K. - 5.000 zł, M. K. (1) - 5.000 zł, K. K. - 5.000 zł, T. k. - 5.000 zł, D. K. - 5.000 zł, M. K. (2) - 15.000 zł i J. I. - 20.000 zł. (zgłoszenia szkody - k. 18-25, decyzje wraz z potwierdzeniem płatności - k. 26-27, k. 29-30, k. 32-33, k. 35-36, k. 38-39, k. 41-42, k. 44-45, k. 47-48, k. 50-5, k. 52-53)

Wyrokiem z dnia 19 lipca 2017 r., wydanym w sprawie o sygn. akt II K 299/17, utrzymanym wyrokiem z dnia 5 grudnia 2017 r. w sprawie o sygn. akt IV Ka 653/17, Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim uznał J. H. za winnego tego, że w dniu 20 marca 2017 r. w T. umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym powodując wypadek, a nadto zbiegł z miejsca zdarzenia, w ten sposób, że będąc kierowcą pojazdu marki B. o nr rej. (...) zatrzymał go na jezdni na ul. (...) na wysokości posesji nr (...) po prawej stronie patrząc w kierunku jazdy, a następnie bez upewnienia się, że nie spowoduje zagrożenia w bezpieczeństwie ruchu lub jego utrudnienia, otworzył drzwi pojazdu od strony kierowcy bezpośrednio przed nadjeżdżającego rowerzystę G. I., który uderzył rowerem w otwierane drzwi pojazdu i przewrócił się na jezdnię odnosząc w wyniku tego obrażenia ciała w postaci urazu głowy ze złamaniem kości skroniowej i ciemieniowej lewej, rany tłuczonej lewej okolicy ciemieniowej, krwiaka podtwardówkowego lewej okolicy ciemieniowej, rany tłuczonej lewej okolicy ciemieniowej, niewielkiego krwiaka nadtwardówkowego w okolicy skroniowej, obrzęku mózgu, krwiaka podpajęczynówkowego, złamania mostu kostnego między kręgami C7/Th1 oraz stłuczenia miąższu płuc z niewydolnością oddechową, które to obrażenia skutkowały jego zgonem w dniu 15 kwietnia 2017 r., czym wypełnił dyspozycję art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. i za to na podstawie art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k. wymierzył mu karę 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Nadto kierował przedmiotowym pojazdem mechanicznym czym nie stosował się do orzeczonych prawomocnymi wyrokami z dnia 9 maja 2013 r. II K 194/13 oraz z 5 grudnia 2013 r. II K 954/12 zakazów prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym. (wyrok - k. 14-15, wyrok - k. 15 v.-16)

Pismami datowanymi na dzień 17 czerwca 2017 r., Towarzystwo (...) S.A. (...) z siedzibą w W., powołując się na przysługujące mu zwrotne roszczenie regresowe, wystosował do J. H. przedprocesowe wezwanie do zapłaty, domagając się od niego dobrowolnej zapłaty łącznej kwoty 80.000 zł, którą wypłacił rodzinie zmarłego, w postępowaniu likwidacyjnym - w terminie 14 dni od dnia otrzymania wezwań. Swoje żądanie oparł na treści art. 43 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z r., poz.). (pisma - k. 55-63)

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o wskazane dowody, a także mając na względzie szczególną moc dowodową, z jakiej korzysta w postępowaniu cywilnym prawomocny skazujący wyrok sądu karnego.

Sąd zważył, co następuje:

Żądanie powoda zasługuje na uwzględnienie zarówno co do zasady, jak i wysokości.

Podstawę prawną dochodzonego przez stronę powodową roszczenia stanowi art. 43 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2020 r. poz. 1180). Zgodnie z jego brzmieniem zakładowi ubezpieczeń przysługuje prawo dochodzenia zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący:

1) wyrządził szkodę umyślnie lub w stanie po użyciu alkoholu albo pod wpływem środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków zastępczych w rozumieniu przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii;

2) wszedł w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa;

3) nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym, z wyjątkiem przypadków, gdy chodziło o ratowanie życia ludzkiego lub mienia albo o pościg za osobą podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią przestępstwa;

4) zbiegł z miejsca zdarzenia.

Z powyższych przesłanek przyjmuje się, że tylko w przypadku umyślności, która wyraża się w zamiarze bezpośrednim wyrządzenia przez sprawcę skutku w postaci szkody, między działaniem kierującego a wyrządzoną szkodą musi zachodzić adekwatny związek przyczynowy. W odniesieniu do pozostałych przypadków udowodnienie takiego związku do wystąpienia z regresem nie jest konieczne, wystarczy bowiem jedynie wykazać, że w momencie wyrządzenia szkody została spełniona jedna z nich. Brzmienie art. 43 pkt 1- 4 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych wskazuje, że wyjątki od zasady definitywności świadczenia ubezpieczyciela w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych związane są z negatywnymi zachowaniami kierowcy pojazdu mechanicznego na tyle rażącymi, że względy prewencyjne, wychowawcze i represyjne oraz elementarne poczucie słuszności uzasadniają wprowadzenie we wskazanych tam przypadkach możliwości dochodzenia przez ubezpieczyciela zwrotu wypłaconego świadczenia odszkodowawczego.

Prawo regresu służy przeciwko kierowcy, będącemu sprawcą szkody, niezależnie od tego, czy był on stroną umowy ubezpieczenia (zob. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 10 listopada 2005 r., III CZP 83/05).

W świetle okoliczności sprawy, nie budzi wątpliwości to, że dnia 20 marca 2017 r. pozwany J. H., spowodował wypadek komunikacyjny w wyniku którego śmierć poniósł G. I. oraz to, że pozwany zbiegł wówczas z miejsca zdarzenia, a nadto kierował przedmiotowym pojazdem mechanicznym czym nie stosował się do orzeczonych prawomocnymi wyrokami z dnia 9 maja 2013 r. II K 194/13 oraz z 5 grudnia 2013 r. II K 954/12 zakazów prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym. Wobec pozwanego wszczęto postępowanie karne, zwieńczone prawomocnym wyrokiem karnym skazującym. Rozpoznający sprawę Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim, uznał wówczas J. H. winnego popełnienia czynów wypełniejących dyspozycję art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k., a więc tego, że umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym powodując wypadek, w ten sposób, że będąc kierowcą pojazdu marki B. o nr rej. (...) zatrzymał go na jezdni na ul. (...) na wysokości posesji nr (...) po prawej stronie patrząc w kierunku jazdy, a następnie bez upewnienia się, że nie spowoduje zagrożenia w bezpieczeństwie ruchu lub jego utrudnienia, otworzył drzwi pojazdu od strony kierowcy bezpośrednio przed nadjeżdżającego rowerzystę G. I., który uderzył rowerem w otwierane drzwi pojazdu i przewrócił się na jezdnię odnosząc w wyniku tego obrażenia ciała, które to obrażenia skutkowały jego zgonem w dniu 15 kwietnia 2017 r., a następnie J. H. zbiegł z miejsca zdarzenia.

W myśl art. 11 k.p.c., sąd cywilny związany jest ustaleniami dotyczącymi popełnienia przestępstwa - a więc okolicznościami składającymi się na jego stan faktyczny, czyli osobą sprawcy, przedmiotem przestępstwa oraz czynem przypisanym oskarżonemu - które znajdują się w sentencji wyroku. Oznacza to, że sąd - rozpoznając sprawę cywilną - musi przyjąć, że skazany popełnił przestępstwo przypisane mu wyrokiem karnym (wyrok SN z dnia 14 kwietnia 1977 r., IV PR 63/77, LEX nr 7928). Związanie dotyczy ustalonych w sentencji wyroku znamion przestępstwa, a także okoliczności jego popełnienia, dotyczących czasu, miejsca, poczytalności sprawcy (J. Bodio w Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, pod red. A. Jakubeckiego, WKP, 2012). W konsekwencji, wyrok skazujący Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim wiąże sąd w niniejszej sprawie, zarówno co do okoliczności, iż sprawcą zdarzenia z dnia 20 marca 2017 r., jest J. H., jak i tego, że po wypadku zbiegł on z miejsca zdarzenia. Pozwany co prawda podnosił, iż poszkodowany przyczynił się do zdarzenia, czego dowodzić miała prywatna opinia biegłego wykonana w ramach postępowania karnego, jednakże sąd orzekający nie podziela tego zapatrywania. Zauważyć należy, że ocena zachowania pozwanego, jak i poszkodowanego stanowiła przedmiot rozważań sądu karnego, który w konsekwencji przeprowadzonych przez siebie czynności dowodowych uznał J. H. winnego popełnienia przestępstwa umyślnego naruszenia zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, zawierającego w swoim opisie okoliczności "zbiegnięcia z miejsca zdarzenia", a nadto w warunkach recydywy. Prejudycjalność prawomocnych wyroków karnych skazujących, stanowi odstępstwo od zasady bezpośredniości, a co za tym idzie wiąże sąd cywilny co do okoliczności składających się na jego stan faktyczny. Nadto pozwany nie zaoferował dowodu w postaci chociażby wskazywanej opinii, zatem Sąd ostatecznie nie dopatrzył się żadnych okoliczności uzasadniających rozważania w zakresie niniejszego zarzutu. Co znamienne, pomimo, że powód podnosił zarzut przyczynienia poszkodowanego, to nie kwestionował w związku z tym kwot świadczeń wypłaconych na rzecz pośrednio poszkodowanych.

W świetle zgromadzonego materiału dowodowego poza sporem pozostaje okoliczność, iż w ramach łączącej powoda z posiadaczem pojazdu B. o numerze rejestracyjnym (...) umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, ubezpieczyciel zlikwidował szkodę poniesioną przez członków rodziny G. I., wskutek jego śmierci, który utracił życie w następstwie spowodowanego przez pozwanego wypadku. Powód dokonał wypłaty na rzecz pośrednio pokrzywdzonych. Przyznał z tego tytułu poszczególnym członkom rodziny: A. I. - 15.000 zł, N. I. - 5.000 zł, E. K. - 5.000 zł, M. K. (1) - 5.000 zł, K. K. - 5.000 zł, T. K. - 5.000 zł, D. K. - 5.000 zł, M. K. (2) - 15.000 zł i J. I. - 20.000 zł, co łącznie stanowi kwotę 80.000 zł zadośćuczynienia.

W przedmiotowej sprawie ubezpieczyciel występując z roszczeniem regresowym zażądał zwrotu przez sprawcę wypadku jedynie kwot wypłaconych poszkodowanym świadczeń (zadośćuczynienia) z pominięciem wypłaconych kwot odsetek i kosztów sądowych, co jest zasadne w świetle przepisu art. 43 o ubezpieczeniach obowiązkowych. Powołany przepis stanowi bowiem, że prawem regresu objęte jest odszkodowanie wypłacone z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. Nie sposób bowiem rozciągać tego na koszty procesu, oraz odsetki, których ubezpieczyciel nie poniósłby, gdyby dokonał likwidacji szkody w ramach prowadzonego przez siebie postępowania.

Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd Okręgowy uznał roszczenie powoda za zasadne w całości, a co za tym idzie zasądził na jego rzecz od pozwanego kwotę 80.000 zł. Odpowiada ona kwotom zadośćuczynienia przyznanym na rzecz pośrednio poszkodowanych członków rodziny zmarłego G. I., w związku z wypadkiem, jaki pozwany spowodował w dniu 20 marca 2017 r.

Sąd nie znalazł podstaw do zastosowania w niniejszej sprawie art. 320 k.p.c. i rozłożenia na raty zasądzonego świadczenia. Zgodnie z art. 320 k.p.c. w szczególnie uzasadnionych wypadkach sąd może w wyroku rozłożyć na raty zasądzone świadczenie, jednakże z okoliczności niniejszej sprawy wynika, że byłoby to bezcelowe, albowiem powód wskazywał, że na etapie dochodzenia roszczenia od pozwanego proponował zarówno ugodę, jak i rozłożenia płatności niniejszej kwoty na raty, jednakże pozwany nie podołał tym propozycjom. Pozwany nie wykazał w niniejszej sprawie, aby doszło do zmiany okoliczności, która uzasadniałaby rozłożenie płatności zasądzonego na rzecz powoda roszczenia na raty.

W myśl art. 359 § 1 k.c. odsetki od sumy pieniężnej należą się tylko wtedy, gdy to wynika z czynności prawnej albo z ustawy, z orzeczenia sądu lub decyzji innego właściwego organu. W niniejszej sprawie źródłem roszczenia o odsetki jest przepis art. 481 § 1 k.c., zgodnie z którym dłużnik, który nie spełnia świadczenia w odpowiednim terminie dopuszcza się opóźnienia i wierzyciel może żądać odsetek za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego. Stosownie do treści art. 455 k.c. roszczenie wierzyciela wobec dłużnika staje się wymagalne wraz z nadejściem terminu do spełnienia świadczenia. Jeżeli termin ten nie jest oznaczony, ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. W niniejszej sprawie Sąd orzekł o odsetkach zgodnie z żądaniem pozwu, tj od dnia wytoczenia powództwa.

O kosztach procesu sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. Towarzystwo (...) w W. poniosło koszty procesu w łącznej kwocie 9.417 zł, obejmujące: opłatę od pozwu, wynagrodzenie pełnomocnika oraz opłatę skarbową od pełnomocnictwa. Z uwagi na to, iż pozwany przegrał proces, zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, ciążył na nim obowiązek zwrotu kosztów procesu poniesionych przez przeciwnika.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.