II AKa 194/18, Posiadanie broni palnej lub amunicji w rozumieniu art. 263 § 2 k.k. - Wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2567678

Wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 25 lipca 2018 r. II AKa 194/18 Posiadanie broni palnej lub amunicji w rozumieniu art. 263 § 2 k.k.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SA Stanisław Rączkowski (spr.).

Sędziowie: SA Witold Franckiewicz, SO del. do Mariusz Wiązek.

Przy udziale prokuratora Prokuratury Okręgowej w Legnicy Teresy Łozińskiej - Fatygi.

Sentencja

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu II Wydział Karny po rozpoznaniu w dniu 25 lipca 2018 r. sprawy M. W. (1) ((...)) oskarżonego z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. i art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 263 § 2 k.k. i art. 160 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i art. 64 § 2 k.k. na skutek apelacji wniesionej przez oskarżonego i prokuratora od wyroku Sądu Okręgowego w Legnicy z dnia 2 marca 2018 r. sygn. akt III K 101/16

I.

zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;

II.

zwalnia oskarżonego od kosztów sądowych za postepowanie odwoławcze.

Uzasadnienie faktyczne

Prokurator Prokuratury Okręgowej w Legnicy oskarżyła M. W. (1) o to, że:

I.

w dniu 23 maja 2016 r. w L., przy skrzyżowaniu ulic (...), działając z zamiarem bezpośrednim, usiłował pozbawić życia I. Ż. w ten sposób, że biegnąc za pokrzywdzonym w kierunku drogi dwujezdniowej, po której poruszały się samochody, oddał w jego kierunku, co najmniej 5 strzałów z broni palnej krótkolufowej, przy czym cztery pociski trafiły I. Ż., powodując obrażenia ciała w postaci rany postrzałowej dłoni lewej o charakterze przeszywającym z wieloodłamowym złamaniem kości śródręcza, rany postrzałowej okolicy pachwinowej oraz dwóch ran postrzałowych tułowia, które skutkowały naruszeniem czynności narządu ciała na okres powyżej dni 7, lecz zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na udzielenie pokrzywdzonemu pomocy przez osoby postronne oraz szpital, a jeden pocisk przebił poszycie tylnych drzwi prawych samochodu O. (...) kierowanego przez P. M. (1) narażając go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, działając przy tym bez powodu, publicznie, okazując przez to rażące lekceważenie porządku publicznego, przy czym czynu tego dopuścił się będąc skazany wyrokiem łącznym Sądu Okręgowego w Legnicy o sygn. III K 63/98 z dnia 22 lipca 1998 r. za czyn z art. 208 d.k.k. oraz za czyn z art. 138 § 1 d.k.k. na karę 3 lat i 3 miesięcy pozbawienia wolności, którą odbył w okresach od 3 kwietnia 1997 r. do 1 czerwca 2000 r. oraz od 19 września 2002 r. do 21 października 2002 r., a nadto skazany wyrokiem Sądu Rejonowego w Lubinie II Wydział karny z dnia 14 listopada 2001 r., o sygn. II K 895/01 za czyny z art. 157 § 1 k.k. oraz art. 263 § 2 k.k. na karę łączną 3 lat pozbawienia wolności, którą odbył od 5 grudnia 2000 r. do 19 września 2002 r. oraz od 21 października 2002 r. do 7 stycznia 2004 r. oraz Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 24 czerwca 2008 r. o sygn. III K 221/07 za czyn z art. 280 § 2 k.k. i art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. oraz art. 245 k.k. i inne na karę 8 lat pozbawienia wolności, którą odbył w okresie od 14 września 2006 r. do 14 września 2014 r., tj. czynu z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. i art. 157 § 1 k.k. i art. 160 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 57a § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 2 k.k.

II.

w dniu 23 maja 2016 r. w L. posiadał bez wymaganego zezwolenia broń palną fabryczną typu L., kaliber 9 mm oraz amunicję w postaci, co najmniej 6 naboi kaliber 9 mm.

tj. o czyn z art. 263 § 2 k.k.

Sąd Okręgowy w Legnicy wyrokiem z dnia 2 marca 2018 r. o sygn. akt III K 101/16:

I przyjmując, że czyny zarzucone oskarżonemu M. W. (1) w punkcie I i w punkcie II części wstępnej wyroku stanowią jeden czyn, uznał go za winnego tego, że w dniu 23 maja 2016 r. w L., woj. (...), działając z zamiarem bezpośrednim, usiłował pozbawić życia I. Ż. w ten sposób, że wystrzelił do niego, co najmniej pięć naboi pistoletowych kal. 9 mm. L. z broni palnej krótkolufowej nieustalonej marki, na które nie posiadał wymaganego zezwolenia, czym spowodował u pokrzywdzonego obrażenia ciała w postaci rany postrzałowej dłoni lewej o charakterze przeszywającym z wieloodłamowym złamaniem kości śródręcza oraz ran postrzałowych okolicy pachwinowej prawej, podbrzusza po stronie prawej oraz lewej i prawej powierzchni tułowia na wysokości talerza biodrowego, które naruszyły czynności narządu jego ciała na okres powyżej 7 dni, lecz zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na ucieczkę i wykonywanie uników ciałem przez pokrzywdzonego oraz wystrzelenie wszystkiej amunicji posiadanej w tej broni, przy czym jeden z tych pocisków przebił poszycie tylnych prawych drzwi samochodu (...) kierowanego przez P. M. (1), czym naraził go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz przyjmuje, że czynu tego dopuścił się będąc uprzednio skazany wyrokiem Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 24 czerwca 2008 r. sygn. akt III K 221/07 za czyn z art. 280 § 2 k.k. i art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. i art. 159 k.k. i inne oraz art. 157 § 1 k.k. i inne na karę łączną 8 lat pozbawienia wolności, którą odbył w okresie od 14 września 2006 r. do 14 września 2014 r., to jest czynu z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. i art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 263 § 2 k.k. i art. 160 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i art. 64 § 2 k.k. i za to na podstawie art. 11 § 3 k.k. w zw. z art. 14 § 1 k.k. i art. 148 § 1 k.k. skazał go na karę 15 (piętnastu) lat pozbawienia wolności;

II na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczył oskarżonemu okres jego rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 23 maja 2016 r. do dnia 2 marca 2018 r. przyjmując, że jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie równa się jednemu dniowi kary pozbawienia wolności;

III zasądził od oskarżonego M. W. (1) na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe oraz wymierzył mu 600 złotych opłaty.

Powyższy wyrok w całości zaskarżyła obrońca oskarżonego. Zarzuciła:

1.

obrazę przepisów postępowania, a to:

- art. 7 w zw. z art. 410 k.p.k. poprzez dokonanie całkowicie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów oraz uznanie winy i sprawstwa oskarżonego M. W. (1) pomimo tego, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na przypisanie temu oskarżonemu winy za zarzucane mu czyny, jak również nierozważenie przez Sąd I instancji całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego, a w szczególności:

• przyjęcie przez Sąd I instancji za niewiarygodne wyjaśnień oskarżonego M. W. (1), w których wskazuje on, iż nie jest sprawcą czynów zarzucanych mu w akcie oskarżenia oraz że w dniu 23 maja 2016 r. krótko przed zajściem pożyczył należący do niego pojazd marki M. o nr rej. (...) swojemu koledze,

• uznanie przez Sąd I instancji zeznań świadka T. K. i K. K. za wiarygodne i wystarczające do przyjęcia winy i sprawstwa oskarżonego, pomimo tego, że zeznania te są w wielu miejscach sprzeczne z pozostałym zebranym w sprawie materiałem dowodowym, zasadami wiedzy, logiki i doświadczenia życiowego, a miejscami wykluczają się wzajemnie,

• uznanie, że zeznania świadków T. K., K. K., P. B., G. B., M. B., Ł. O., D. Z., P. M. stanowią logiczny i nierozerwalny łańcuch dowodów, które współgrają z dowodami uzyskanymi w trakcie przeszukania i oględzin mieszkania oskarżonego, jego samochodu marki M., osoby i odzieży oskarżonego i pokrzywdzonego, a także oględzin miejsca zajścia oraz wynikami opinii biegłych z zakresu genetyki, medycyny, chemii i balistyki, a także te dowody te razem wzięte, pozwalały uznać w sposób nie budzący wątpliwości, że w czasie inkryminowanego zajścia, oskarżony (a nie jak on twierdzi, inna osoba) był napastnikiem, który oddał strzały ostrą amunicją z broni krótkiej do pokrzywdzonego,

• uznanie, iż zeznania świadków P. B., G. B., M. B., Ł. O., D. Z., P. M. jednoznacznie potwierdzają sprawstwo oskarżonego, mimo, iż świadkowie Ci jedynie opisywali przebieg zdarzenia, natomiast żaden z nich nie rozpoznał oskarżonego, jako sprawcę,

• uznanie, przez Sąd I instancji, iż sprawca ubrany był w chwili zdarzenia w koszulkę typu t-shirt kolory szarego z ciemniejszym nadrukiem z przodu tej koszulki, przedstawiającym samochód osobowy oraz napis "W. (...) (...) - (...).C." zatrzymaną w mieszkaniu oskarżonego, mimo, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na poczynienie takich ustaleń,

• uznanie, że dowody w postaci przeszukania i oględzin mieszkania oskarżonego, jego samochodu marki M., osoby i odzieży oskarżonego i pokrzywdzonego, a także oględzin miejsca zajścia oraz wyniki opinii biegłych z zakresu genetyki, medycyny, chemii i balistyki stanowią dowody na sprawstwo oskarżonego,

• przyjęcie przez Sąd Okręgowy za niewiarygodne, kłamliwe zeznań pokrzywdzonego w zakresie, w jakim zaprzecza on temu, że oskarżony jest mężczyzną, który do niego strzelał i opisuje zapamiętany przez niego przebieg zdarzenia, mimo, iż zeznania te korespondują w części z zebranym w sprawie materiałem dowodowym,

• całkowicie dowolne stwierdzenie przez Sąd Okręgowy motywu rzekomego ataku oskarżonego na pokrzywdzonego, jako porachunku zorganizowanych grup przestępczych,

• pominięcie przez Sąd I instancji dowodów świadczących na korzyść oskarżonego, a mianowicie:

- wniosków opinii z zakresu osmologii wskazującej na brak zgodności zapachowej oskarżonego na fotelu kierowcy pojazdu marki M. o nr rej. (...),

- wniosków opinii nr (...) biegłego sądowego z zakresu badań śladów papilarnych i rękawiczek z dnia 16 listopada 2016 r. wskazujących na zabezpieczenie w pojeździe marki M. o nr rej. (...) także linii papilarnych pochodzących od innej osoby, co nie wyklucza wersji wskazywanej przez oskarżonego,

- wniosków opinii z przeprowadzonych badań chemicznych z dnia 14 września 2016 r. wskazującej na brak zgodnych śladów (...) na rękach oskarżonego,

- wniosków opinii z przeprowadzonych badań z zakresu genetyki sądowej według której na odzieży zabezpieczonej u oskarżonego nie znaleziono śladów DNA pochodzących od oskarżonego,

- wniosków opinii z badań kryminalistycznych w zakresie identyfikacji genetycznej z dnia 9 grudnia 2016 r. w której wskazano, iż na spodenkach, koszulce zabezpieczonych u pokrzywdzonego ujawniono krew i materiał genetyczny człowieka pochodzące od mężczyzny, którego profil genetyczny jest odmienny od profilu genetycznego M. W. (1) i pochodzący od nieznanego mężczyzny oznaczonego M1;

a w konsekwencji poczynienie błędnych ustaleń faktycznych poprzez uznanie, że oskarżony M. W. (1) w dniu 23 maja 2016 r. w L. działając z zamiarem bezpośrednim, usiłując pozbawić życia I. Ż. w ten sposób, że wystrzelił do niego, co najmniej pięć naboi pistoletów kal,. 9 mm. L. z broni palnej krótkolufowej nieustalonej marki, na które nie posiadał wymaganego zezwolenia, czym spowodował u pokrzywdzonego obrażenia ciała w postaci rany postrzałowej dłoni lewej o charakterze przeszywającym z wieloodłamowym złamaniem kości śródręcza oraz ran postrzałowych okolicy pachwinowej prawej, podbrzusza po stronie prawej oraz lewej i prawej powierzchni tułowia na wysokości talerza biodrowego, które naruszyły czynności narządu jego ciała na okres powyżej 7 dni, lecz zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na ucieczkę i wykonywanie uników ciałem przez pokrzywdzonego oraz wystrzelenie wszystkiej amunicji posiadanej w tej broni, przy czym jeden z tych pocisków przebił poszycie tylnych prawych drzwi samochodu (...) kierowanego przez P. M. (1), czym naraził go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a z ostrożności procesowej:

2.

błąd w ustaleniach faktycznych, przyjęty za podstawę orzeczenia, mający wpływ na jego treść polegający na uznaniu, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwala na ustalenie zamiaru dokonania przez oskarżonego zabójstwa pokrzywdzonego i w konsekwencji skazanie za czyn z art. 13 § 1 k.k. i art. 148 § 1 k.k., podczas gdy prawidłowa ocena tego faktu prowadzi do wniosku, że prawidłowa kwalifikacja czynu zarzucanego oskarżonemu to czyn z art. 157 § 1 k.k.

3.

art. 7 w zw. z art. 410 k.p.k. poprzez dokonanie całkowicie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów oraz uznania winy i sprawstwa oskarżonego M. W. (1) pomimo tego, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na przypisanie temu oskarżonemu winy za zarzucane mu czyny, jak również nierozważenie przez Sąd I instancji całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego, a w szczególności:

• uznanie przez Sąd I instancji zeznań świadka T. K. za wiarygodne i wystarczające do przyjęcia winy i sprawstwa oskarżonego, pomimo tego, że zeznania te są w wielu miejscach sprzeczne z pozostałym zebranym w sprawie materiałem dowodowym, a w szczególności z umiejscowieniem 2 szt. łusek, które znajdują się w innym miejscu, niż wskazał to świadek,

• uznanie przez Sąd I instancji, iż sprawca ubrany był w chwili zdarzenia w koszulkę typu t-shirt koloru szarego z ciemniejszym nadrukiem z przodu tej koszulki, przestawiającym samochód osobowy oraz napisem "W. (...) (...) - (...).C." zatrzymaną w mieszkaniu oskarżonego mimo, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na poczynienie takich ustaleń, a w szczególności przeciwko takiemu przyjęciu przemawia notatka urzędowa G. D., w której wskazał on, że kierowca pojazdu, który mógł znajdować się na miejscu zdarzenia ubrany był w koszulkę koloru białego,

• uznanie przez Sąd I instancji, iż rozpoznanie oskarżonego z tablicy poglądowej oraz podczas okazania przez T. K. było przeprowadzone prawidłowo, mimo że do tablicy poglądowej użyto fotografii wizerunku oskarżonego, która została wykonana w jego mieszkaniu, w chwili zatrzymania, kiedy to oskarżony posiadał na sobie tę samą odzież i biżuterię (gruby łańcuszek na szyi), co na tablicy poglądowej, co w sugestywny sposób wpływała na czynność rozpoznania oskarżonego w grupie okazywanych świadkowi osób,

• uznanie przez Sąd I instancji, iż oskarżony przed zatrzymaniem mył ręce w oparciu o treść notatki M. C., mimo braku złożenia podpisu na tym dokumencie przez oskarżonego i zaprzeczeniu na rozprawie by udzielał M. C. jakichkolwiek informacji w zakresie objętym treścią notatki oraz oczywistych nieścisłości w treści tego dokumentu jak np. że oskarżony jest leworęczny, podczas gdy jest praworęczny.

4.

rażącą niewspółmierność orzeczonej wobec oskarżonego kary 15 lat pozbawienia wolności.

Podnosząc powyższe zarzuty apelująca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez:

- uniewinnienie oskarżonego M. W. (1) od wszystkich zarzucanych mu czynów, a z ostrożności procesowej:

- zmianę kwalifikacji prawnej czynu zarzucanego oskarżonemu z przestępstwa o którym mowa w art. 13 § 1 k.k. art. 148 § 1 k.k. na czyn z art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 2 k.k. i obniżenie wymierzonej kary pozbawienia wolności;

zaś w przypadku uznania za zasadny wyłącznie zarzutu rażącej niewspółmierności kary:

- wymierzenie oskarżonemu kary pozbawienia wolności nieprzekraczającej 9 lat pozbawienia wolności.

Prokurator zaskarżyła wyrok w zakresie rozstrzygnięcia o karze. Zarzuciła: rażącą niewspółmierność kary wymierzonej M. W. (1), polegającą na orzeczeniu wobec niego kary 15 lat pozbawienia wolności za przypisaną mu zbrodnię w sytuacji, gdy prawidłowo ustalone przez sąd okoliczności sprawy, w tym zwłaszcza uprzednio zaplanowany sposób działania w celu zabójstwa pokrzywdzonego, podjęcie wielu czynności sprawczych w celu realizacji tego zamiaru, jak wielokrotne oddawanie strzałów z niedużej odległości, które trafiały w uciekającego I. Ż. w okolicę korpusu i brzucha, aż do wystrzelenia wszystkich pocisków, działania w miejscu publicznym, na oczach wielu ludzi w godzinach największego natężenia ruchu, stwarzającego zagrożenie dla innych postronnych osób, pozwalające stopień winy oskarżonego i społecznej szkodliwości przypisanej mu zbrodni ocenić jako wysoki, a także z uwagi na wcześniejszą karalność tego oskarżonego, a w tym zwłaszcza działanie w warunkach recydywy wielokrotnej, zdecydowanie przemawiały za orzeczeniem wobec niego kary 25 lat pozbawienia wolności, co prowadzi do wniosku, że orzeczona kara pozbawienia wolności jest karą rażąco łagodną i nie spełnia indywidualnych i ogólno-prewencyjnych celów określonych w art. 53 § 1 k.k., które przemawiają za orzeczeniem wobec M. W. (1) kary znacznie surowszej.

Podnosząc powyższy zarzut, wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez wymierzenie oskarżonemu M. W. (1) kary 25 lat pozbawienia wolności.

Uzasadnienie prawne

Sąd Apelacyjny zważył:

Apelacje nie zasługiwały na uwzględnienie. Sąd Okręgowy w Legnicy w sposób bardzo wnikliwy i wyczerpujący przeprowadził postępowanie dowodowe. Dokonując wszechstronnej oceny dowodów przeprowadzonych na rozprawie, zgodnie ze wskazaniami art. 7 k.p.k., prawidłowo ocenił materiał dowodowy. Ta ocena przełożyła się na trafne ustalenia faktyczne, które pozwoliły przypisać oskarżonemu sprawstwo i winę w zakresie popełnionego przestępstwa oraz wymierzyć karę, która jest zgodna z dyrektywami zawartymi w art. 53k.k.

Apelacja obrońcy oskarżonego stanowi jedynie polemikę z prawidłową oceną dowodów, dokonaną przez sąd pierwszej instancji. Już na wstępie wskazać należy, iż sąd pierwszej instancji w pisemnym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku odniósł się szczegółowo i wyczerpująco do tych zagadnień, które stanowią przedmiot zarzutów apelacyjnych. Stwierdzić należy również, ze argumentację zawartą w uzasadnieniu apelacji cechuje dowolność.

Sąd Okręgowy w Legnicy prawidłowo ocenił wyjaśnienia oskarżonego M. W. (1). Za krytyczną oceną tych wyjaśnień przemawiała dokładna analiza złożonych wyjaśnień oraz konfrontacja wyjaśnień oskarżonego z pozostałym materiałem dowodowym.

Oskarżony słuchany w postępowaniu przygotowawczym odmawiał składania wyjaśnień (k. 195, k. 212, k. 609,k. 912). Ma rację obrońca oskarżonego podnosząc w uzasadnieniu pisemnej apelacji, iż w ten sposób oskarżony realizował swoje prawo do obrony. Oskarżony ma prawo do milczenia. Jednakże nie zawsze taki sposób obrony jest korzystny dla oskarżonego. Apelująca podniosła, że postawa oskarżonego jest wynikiem braku zaufania oskarżonego do organów ścigania. Zważyć również należy, iż także przed sądem oskarżony oświadczył, iż nie będzie odpowiadać na pytania prokuratora jak i sądu. Przed sądem oskarżony podał, że samochód pożyczył znajomemu, jednakże oświadczył, iż nie udzieli informacji jak ten znajomy się nazywa. Jest to naiwny sposób obrony. Nie ulega wątpliwości, iż w sytuacji postawienia tak poważnych zarzutów oskarżonemu, gdyby rzeczywiście nie był sprawcą zarzucanego mu przestępstwa i rzeczywiście pożyczyłby swój samochód znajomemu to ujawniłby jego dane. Nie przekonuje stanowisko oskarżonego oraz jego obrońcy, wyrażone w uzasadnieniu apelacji, że postawa oskarżonego jest wynikiem obawy o bezpieczeństwo oskarżonego oraz jego córki.

Taki sposób obrony jest przede wszystkim sprzeczny z ujawnionym materiałem dowodowym. Na kole kierownicy samochodu M. (...), którego używał oskarżony, ujawniono charakterystyczne oraz zgodne cząsteczki pozostałości po wystrzale z broni palnej. Także na spodenkach i koszulce zabezpieczonych u oskarżonego stwierdzono obecność charakterystycznych oraz zgodnych cząsteczek pozostałości po wystrzale z broni palnej. Skład ujawnionych cząsteczek na kole kierownicy samochodu oraz na spodenkach i koszulce odpowiada składowi cząsteczek (...) pochodzących z zabezpieczonych łusek na miejscu zdarzenia, to jest w pobliżu zakładu (...) w L. Opinia z zakresu przeprowadzonych badań chemicznych nie pozostawia w tym zakresie wątpliwości (k. 757-764, k. 1211-1213, k. 1213, k. 1213v., k. 1297, k. 1288). Wskazać również należy, że na kierownicy M., którym poruszał się sprawca ujawniono ślady linii papilarnych M. W. (1) (k. 813-184 - opinia z zakresu badań śladów linii papilarnych).

Zasadnie sąd pierwszej instancji dał wiarę zeznaniom T. K. (2) i K. K. W pisemnym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd Okręgowy w Legnicy szczegółowo odniósł się do tych dowodów. Argumentacja sądu pierwszej instancji zyskała aprobatę sądu odwoławczego. W pierwszej kolejności wskazać należy, iż sytuacja którą przedstawili świadkowie T. K. i k.k., była nietypowa, stanowiła bardzo duże zaskoczenie, miała charakter dynamiczny oraz budziła obawy o własne bezpieczeństwo, co bardzo dokładnie wyartykuowała K. K. Podała ona (k. 1476v.), że boi się zeznawać. Po zdarzeniu koło miejsca jej pracy pojawiały się jakieś nieznane jej osoby. Te obawy nie są bezpodstawne gdyż się zważy na bogatą przeszłość kryminalną oskarżonego (k.1552), w tym odpowiedzialność za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu oraz powiązania oskarżonego ze światem przestępczym (k. 617 odpis wyroku). Zważyć też należy na negatywne nastawienie oskarżonego do świadków. Taki wniosek wynika z postawy oskarżonego na rozprawie (k.1105 i k. 1479) oraz doniesienia do prokuratury złożonego przez oskarżonego na świadków (k.1535).

Oceniając zeznania świadków T. K. i K. K. należy podnieść, iż są to osoby bezstronne, obce dla oskarżonego jak i pokrzywdzonego. A przede wszystkim wskazać należy, że istotne fakty podane przez tych świadków znalazły potwierdzenie w innych dowodach. Świadkowie podali policji numer samochodu, którym poruszał się sprawca oraz markę i kolor tego samochodu. To pozwoliło na dość szybkie ustalenie tożsamości sprawcy oraz zatrzymanie M. W. (1). Także w oparciu o te dane zabezpieczono w mieszkaniu oskarżonego odzież, na której ujawniono wyżej wskazane już ślady. Zważyć również należy, iż wskazanie numeru rejestracyjnego samochodu, którym poruszał się sprawca, pozwoliło zabezpieczyć ten samochód oraz zabezpieczyć ślady ujawnione w tym samochodzie. Wyniki tych czynności zostały już wyżej wskazane przy odwołaniu się do opinii z zakresu badań chemicznych oraz opinii z zakresu badań śladów linii papilarnych. Świadek T. K. (2) konsekwentnie podawał, że widział jak napastnik oddał dwa strzały. Ten istotny fakt znalazł potwierdzenie w czynności oględzin miejsca zdarzenia (k. 70) i zabezpieczeniu łusek. T. K. (2) opisał sprawcę, jego ubiór. Podał, iż sprawca był ubrany w jasną koszulkę. Ten fakt znalazł potwierdzenia w zapisie dokonanym przez kamerę zainstalowaną w samochodzie G. B. (2) (k. 171) oraz w zapisie z monitoringu (k. 134). Wskazane zapisy potwierdziły fakt, iż napastnik był ubrany w jasną koszulkę. Taką koszulkę zabezpieczono w mieszkaniu oskarżonego (k. 36-38, k. 1532v. zeznania A. W. (1)) i ujawniono na niej ślady cząsteczek (...). Skład ujawnionych cząsteczek (...) na koszulce, jak wskazano już wyżej, odpowiadał składowi cząsteczek (...) pochodzących z zabezpieczonych łusek. T. K. (2) w sposób pewny rozpoznał oskarżonego jako osobę oddającą strzały do pokrzywdzonego. Należy podkreślić, iż świadek z dużą odpowiedzialnością podszedł do tego rozpoznania. Gdy świadkowi okazano wizerunek oskarżonego (k. 40) nie był pewien rozpoznania, wskazał jedynie na prawdopodobieństwo. Dopiero gdy okazano świadkowi M. W. (1) (k. 43) stwierdził, iż w 100% rozpoznaje mężczyznę - M. W. (1) - który oddał dwa strzały. Świadek był konsekwentny w swych twierdzeniach w zakresie rozpoznania oskarżonego. Potwierdzają to jego zeznania złożone na rozprawie (k. 1101v.). Jednocześnie świadek w sposób logiczny i przekonujący wskazał, że zwracał uwagę na przebieg zdarzenia a nie na twarz. Dokładnie widział sprawcę gdy ten wracał do samochodu zaparkowanego pod oknem budynku, w którym świadek przebywał i z którego obserwował zdarzenie, z odległości około 15 metrów. Podał także, iż tatuaż u oskarżonego zauważył dopiero w czasie okazania. A więc wtedy gdy spokojnie mógł się przyjrzeć oskarżonemu. Te zeznania przekonują. Świadek wskazał także, iż sprawca był opalony. Tatuaż zlewał się z ciałem. (k. 874). Brak podstaw aby nie wierzyć T. K. (2). Zwrócić należy również uwagę, że w czasie przesłuchania świadka przed sądem (k. 1101v.) sąd dokonał oględzin tatuaży oskarżonego. Wyniki tych oględzin nie podważają zeznań T. K. (2) (k. 1108v.).

Relacje ocenianych świadków co do istotnych faktów nie wykluczają się. Wskazać należy, iż K. K. nie rozpoznała oskarżonego. Zapisała numer samochodu sprawcy oddającego strzały. Ten numer podał jej mąż. Telefonowała na numer 112, po czym oddała słuchawkę swemu mężowi. Te okoliczności znajdują potwierdzenie w zabezpieczonym materiale dowodowym. Sąd Apelacyjny nie znajduje również powodów do krytycznej oceny zeznań wymienionych świadków także z tego powodu, że żaden dowód nie podważa istotnych faktów wynikających z tych zeznań. A wręcz przeciwnie, jak wskazano już wyżej zeznania świadków harmonizują z innymi dowodami w sprawie, które już wyżej zostały wskazane. Z tych też względów sąd odwoławczy podzielił ocenę sądu pierwszej instancji zaprezentowaną w odniesieniu do zeznań T. K. (2) i K. K.

Apelująca nie dostrzega wskazanych wyżej faktów. W sposób dowolny, a wręcz nieuprawniony w uzasadnieniu pisemnej apelacji zarzuca jakoby T. K. zmieniał zeznania dopasowując je do zaistniałej sytuacji procesowej. Niezrozumiałym jest wskazywanie w apelacji jaki interes miałby mieć T. K. w obciążaniu oskarżonego. Świadek kierując się jedynie poczuciem obowiązku podał istotne fakty zdarzenia widząc fakt popełnienia przestępstwa (por. art. 304 § 1k.p.k.). Te istotne fakty jak wskazano już wyżej znalazły potwierdzenie w innych wymienionych już dowodach. Skarżąca odwołując się do zapisów z kamery pomieszczenia, w którym byli świadkowie w sposób nieuprawniony zarzuca konfabulację świadkowi T. K. Reasumując powyższe Sąd Apelacyjny stwierdza, iż autorka apelacji kwestionując wiarygodność zeznań świadków T. K. i K. K. odwołuje się do kwestii drugorzędnych pomijając istotne fakty wynikające z zeznań świadków. Te istotne okoliczności wynikające z zeznań T. K. i K. K. zostały już wyżej omówione. Wskazano już także jakie argumenty przemawiają za wiarygodnością tych zeznań. Obrońca oskarżonego w swej argumentacji używa także języka, który daleki jest od prawniczej argumentacji jak np. "zdumienie budzi". W uzasadnieniu apelacji skarżąca zarzucając stronniczość organom ścigania, tak odczytuje sąd wywody zawarte w uzasadnieniu apelacji, podnosi, " że gdyby w postępowaniu przygotowawczym doszło do przesłuchania K. K., nie można wykluczyć, że zeznałaby ona, iż M. W. nie jest sprawcą, którego widziała" (k. 19 uzas.). W toku procesu karnego istotna jest zasada bezpośredniości. I właśnie z zachowaniem tej zasady zostali przesłuchani świadkowie, w tym K. K. Apelująca także wskazała, iż sąd słuchając K. K. pod nieobecność oskarżonego naruszył prawo do obrony oskarżonego. Brak podstaw do takiej oceny. Sąd pierwszej instancji postąpił zgodnie z uprawnieniami wynikającymi z obowiązującej procedury karnej. Reasumując tę część odpowiedzi na zarzuty apelacji przekonuje stwierdzenie apelującej, że T. K. obserwował zdarzenie przez okno (k. 19 uzas.). Oczywiście chodzi o zdarzenie będące przedmiotem osądu oraz okno pomieszczenia zakładu pogrzebowego, pod którym zaczęło się krytyczne zdarzenie.

Zeznania świadków wymienionych w apelacji, a to P. B. (2), G. B. (2), M. B., D. Z. (2), P. M. (1) i Ł. O. (2), nie podważają dowodów uzyskanych w trakcie przeszukania i oględzin mieszkania oskarżonego, jego samochodu marki M., oględzin osoby i odzieży oskarżonego i pokrzywdzonego, a także oględzin miejsca zajścia oraz wyników opinii biegłych. Zasadnie sąd pierwszej instancji ocenił, iż zeznania wymienionych świadków, w powiązaniu z innymi wcześniej już wskazanymi dowodami, pozwoliły uznać w sposób nie budzący wątpliwości, że oskarżony był napastnikiem, który oddał strzały ostrą amunicją z broni krótkiej do pokrzywdzonego. W apelacji podniesiono, iż obrona nie kwestionuje zeznań tych świadków (k. 20 uzas.).

Sąd Okręgowy w Legnicy w sposób bardzo szczegółowy i wyczerpujący dokonał oceny zeznań wskazanych świadków. Ta ocena jest przekonująca. Stąd też zyskała aprobatę sądu odwoławczego. Wskazać należy, iż wymienieni świadkowie zeznawali na okoliczności tego fragmentu zdarzenia, które było poza polem widzenia świadka T. K. (2). Zeznania tych świadków harmonizują z innymi dowodami w zakresie szeregu faktów. Jednakże stanowczo należy stwierdzić, iż nikt z tych świadków nie rozpoznał oskarżonego, a to z uwagi na odległość z jakiej świadkowie widzieli zajście, czy też z uwagi na to że uczestników zajścia obserwowali z boku, z tyłu, czy też w lusterku samochodu, a w odniesieniu do D. Z. (2) z uwagi na jej wadę wzroku i brak okularów leczniczych.

Z zeznań Ł. O. (2) jak i M. B. oraz P. B. (2) czy też G. B. (2) wynika, iż napastnik miał jasną koszulkę. Tak też zeznał T. K. (2). Taka też koszulka została zabezpieczona w mieszkaniu oskarżonego, na której ujawniono cząsteczki (...), o czym była już mowa wyżej. Wskazani świadkowie zgodnie podali, iż napastnik był osobą niższą od uciekającego. Oddawał do uciekającego strzały. G. B. (2) wskazał, że goniący oddawał strzały w biegu. Uciekający robił uniki. Byli w odległości około 6-7 metrów. Goniący strzelał i wyglądało jakby skończyła mu się amunicja. Oddał 6 strzałów. Odwrócił się i pobiegł do samochodu (k. 138, k. 1106, k. 1479). Świadkowie wskazali, iż uciekający się przewrócił. Z zeznań wskazanych świadków nie wynika aby napastnik oddawał strzały gdy uciekający się przewrócił. P. B. (2) wskazał, że gdy padały strzały obaj byli w pozycji stojącej (k. 1359).Także M. B. (k. 1409) jak i G. B. (2) (k. 1479) nie potwierdzili aby goniący oddał strzały gdy uciekający się przewrócił.

Wskazane wyżej dowody pozwalały na ustalenie, że oskarżony w czasie zajścia ubrany był w jasną koszulkę. W mieszkaniu oskarżonego zabezpieczono na podłodze w łazience spodenki i koszulkę. Ta odzież została zabezpieczona przez technika kryminalistyki (k. 1532v. zeznania A. W. (1)). Na tej koszulce oraz spodenkach jak i kole kierownicy ujawniono opisane wcześniej cząsteczki (...). Oględziny koszulki pozwoliły na dokładny jej opis.

Kolejny zarzut postawiony w apelacji jest równie chybiony jak wcześniej już omówione zarzuty. Wyniki przeszukania i oględzin mieszkania oskarżonego, jego samochodu marki M., oględziny odzieży oskarżonego i pokrzywdzonego, oględziny pokrzywdzonego, a także oględziny miejsca zajścia oraz wyniki zgromadzonych w sprawie opinii w połączeniu z zeznaniami naocznego świadka w sposób nie budzący żadnych wątpliwości pozwoliły na ustalenie sprawstwa oskarżonego. Stanowisko wyrażone przez apelującą w uzasadnieniu pisemnej apelacji cechuje dowolność. W istocie jest to polemika z prawidłową oceną dowodów, a także ustaleniami faktycznymi dokonanymi przez sąd pierwszej instancji.

W uzasadnieniu apelacji podniesiono, iż sąd pierwszej instancji nie ustalił, czy oskarżony miał kontakt z bronią palną w innych okolicznościach, niż opisywane w akcie oskarżenia. Brak w sprawie jakiegokolwiek dowodu, który pozwalałby na takie ustalenia. A wręcz przeciwnie dowody zgromadzone w sprawie wykluczają takie ustalenia.

W związku z kolejnym zarzutem stawianym w uzasadnieniu apelacji (k. 22 uzas.) wskazać należy, iż obrońca oskarżonego była obecna (bądź aplikant ją substytujący) przy oględzinach samochodu oskarżonego. Miała prawo zgłaszać zastrzeżenia do przeprowadzanych czynności. Takich zastrzeżeń nie zgłoszono w toku oględzin. Stwierdzić należy, iż celem czynności przeszukania było ujawnienie broni. Jednakże broni nie znaleziono, co dokładnie wskazał w swych zeznaniach A. W. (1).

Także zupełna dowolność towarzyszy wypowiedzi apelującej, iż nie można wykluczyć, że to funkcjonariusze policji zatrzymujący oskarżonego oraz zabezpieczający ślady w jego samochodzie nanieśli ślady (...). W opinii z zakresu badan chemicznych dokładnie wskazano jak te ślady powstają (od prochu wystrzelonego naboju) oraz wskazano, iż skład zabezpieczonych cząsteczki (...) na odzieży oskarżonego oraz kole kierownicy samochodu oskarżonego odpowiada składowi cząsteczek (...) pochodzących z zabezpieczonych łusek. Także dowolna jest ocena, iż ślady cząsteczek (...) zostały zabezpieczone w sposób niestaranny. A już jakichkolwiek podstaw pozbawione jest twierdzenie, że te ślady zbierane były w pospiechu. Z treści protokołu jednoznacznie wynika, że ślady były zabezpieczane przez osoby przeszkolone w tym zakresie, techników kryminalistycznych. Potwierdzają to zeznania słuchanych przed sądem policjantów. Także biegli nie stwierdzili aby zabezpieczone ślady zostały zabezpieczone w sposób nieprawidłowy. Doświadczenie sali sądowej uczy, iż w toku postępowania karnego występują sytuacje, gdzie nie wszystkie zabezpieczone ślady nadają się do identyfikacji. Nie oznacza to jednak, że takie sytuacje mają dyskwalifikować te ślady, które w sposób prawidłowy zostały zabezpieczone i nadawały się do identyfikacji.

Apelująca zauważa, iż w opinii z zakresu badań chemicznych stwierdzono obecność pojedynczych cząsteczek (...) na dłoniach oskarżonego. Ten fakt tłumaczy założeniem kajdanek na ręce oskarżonego. A w związku z tym " kajdanki mogą być nośnikiem różnych metali, a zatem i cząsteczek (...). Biegły J. P. wskazał jak powstają cząsteczki (...) oraz jak długo się utrzymują. Stąd też sąd odwoławczy w tym zakresie uznaje za wystarczające odwołanie się do opinii biegłego w odpowiedzi na postawiony zarzut.

Trafna jest również ocena zeznań pokrzywdzonego. Sąd pierwszej instancji w sposób wszechstronny i szczegółowy dokonał analizy zeznań I. Ż. Ocena tych zeznań nie narusza reguł zawartych w art. 7k.p.k. Ta ocena zyskała aprobatę sądu odwoławczego. Jest to ocena wszechstronna i wyczerpująca. Zeznania pokrzywdzonego zasłużyły na krytyczną ocenę z uwagi na brak wewnętrznej spójności, a także te zeznania nie wytrzymują krytyki w konfrontacji z innymi dowodami zgromadzonymi w sprawie, które już wyżej zostały omówione.

I. Ż. zasłaniał się niepamięcią zdarzenia (k. 16, k. 681). Słuchany przed sądem (k.1208) podał szczegóły zdarzenia. Jednakże zaprzeczył aby to oskarżony był napastnikiem. Zeznania P. B. (2), Z. B. i H. H. nie pozostawiają wątpliwości, iż pokrzywdzony nie mówi prawdy. Także opinia psychologiczna (k. 785-789 i k. 1272-1277) nakazywała krytyczną ocenę tych zeznań. W tym miejscu szczególnego podkreślenia wymaga wskazanie na negatywną współpracę pokrzywdzonego w zakresie badań psychologicznych. Zważyć również należy, iż za krytyczną oceną zeznań I. Ż. przemawiają zeznania T. K. (2) oraz zabezpieczone ślady w postaci łusek na miejscu zdarzenia, ślady zabezpieczone na odzieży pokrzywdzonego oraz na odzieży oskarżonego, a także ślady zabezpieczone na kole kierownicy samochodu oskarżonego i wyniki opinii z przeprowadzonych badań chemicznych, opinii z zakresu badań śladów linii papilarnych oraz opinii z przeprowadzonych badań broni i balistyki. Wskazać także należy, iż opinia z zakresu medycyny sądowej nakazuje krytycznie ocenić zeznania pokrzywdzonego. Za taką też oceną przemawia protokół oględzin ciała pokrzywdzonego po zdarzeniu. Pokrzywdzony nie doznał obrażeń nóg, w które rzekomo miał celować napastnik. U pokrzywdzonego stwierdzono rany w powłokach jamy brzusznej, w pachwinie prawej, ranę śródręcza lewego, ranę wlotową na wysokości talerza kości biodrowej oraz ranę wlotową na bocznej powierzchni tułowia.

Oskarżony M. W. (1) oraz pokrzywdzony I. Ż. to osoby znane Sądowi Okręgowemu w Legnicy oraz Sądowi Apelacyjnemu we Wrocławiu. Obu cechuje przeszłość kryminalna. W aktach sprawy znajduje się zapytanie o karalność (k. 1552), a także wyroki dotyczące oskarżonego (k. 617, i k. 201, k. 203) i pokrzywdzonego (k. 1295), oraz notatka urzędowa (k. 716). Te dowody nie czynią dowolnymi ustalenia sądu pierwszej instancji w zakresie motywów działania oskarżonego.

Skarżąca zarzuciła również pominięcie przez sąd pierwszej instancji dowodów przemawiających na korzyść oskarżonego.

W sprawie została wydana opinia z zakresu badań osmologicznych (k. 898-904). Z treści opinii wynika brak zgodności zapachowej między materiałem pobranym z dłoni M. W. (1) a materiałem pobranym z siedzenia kierowcy, z siedzenia obok kierowcy i siedzenia za kierowcą. Wynik tej opinii nie podważa innych, już wskazanych dowodów pozwalających na ustalenie sprawstwa oskarżonego. Treść opinii pozwala na wyciagnięcie jedynie wniosku co do braku zgodności zapachowej między zapachem pobranym z dłoni H. W. w dniu 21 lipca 2016 r. a zapachami pobranymi w dniu 24 maja 2016 r.z samochodu oskarżonego.

Także apelująca odwołała się do opinii nr (...) wydanej w dniu 16 listopada 2016 r. na podstawie ekspertyzy kryminalistycznej (k. 813-814). Badaniom poddano ślady daktyloskopijne zabezpieczone w czasie oględzin samochodu oskarżonego (k. 141-146). Ślady zostały pobrane z zewnętrznych części samochodu (ślady 1-17) oraz z części wewnętrznych samochodu. Z opinii wynika, iż część śladów zabezpieczonych w samochodzie oskarżonego odpowiada odbitkom linii papilarnych placów dłoni pobranym od M. W. (1). Część śladów nie odpowiada odbitkom linii papilarnych pobranych od M. W. (1). Treść opinii nie pozwala na wyciagnięcie wniosku, jak sugeruje obrońca, że nie jest wykluczona wersja podana przez oskarżonego o tym, iż w dniu zajścia pożyczył on samochód innej osobie. Przeciwko tej wersji przemawiają te dowody, które zostały omówione na wstępie rozważań. Opinia pozwala na wyciągnięcie jedynie wniosku, iż samochód od strony zewnętrznej dotykały inne, poza oskarżonym osoby, a także na wyciagnięcie wniosku, iż tym samochodem z oskarżonym jeździły także inne osoby.

Skarżąca odwołała się także do opinii z zakresu przeprowadzonych badań chemicznych (k. 757-764), w której wskazano, iż na dłoniach oskarżonego nie ujawniono cząsteczek (...) po wystrzale z broni palnej. Te okoliczności wyjaśnił biegły wskazując na upływ czasu oraz możliwość umycia rąk przez oskarżonego przed pobraniem śladów (k. 1211-1213). Wskazać również należy na zeznania A. W. (1) (k. 1532v.), który stwierdził iż w czasie zatrzymania oskarżonego w jego mieszkaniu, a następnie oględzin mieszkania w łazience mógł być wilgotny ręcznik. Świadek M. C. stwierdził, iż oskarżony przed zatrzymaniem mył ręce (k. 1450). Na tę okoliczność sporządził notatkę (k. 767-768).

Obrońca oskarżonego wskazała jeszcze na dwie opinie przeprowadzone w sprawie. Z opinii z zakresu genetyki sądowej wynika (k. 721-774), że na koszulce zabezpieczonej u oskarżonego stwierdzono obecność krwi ludzkiej. Wyizolowano DNA pochodzące od osoby o męskim genotypie. Skarżąca nie zauważa, że ten materiał dowodowy poddano dalszym badaniom. Uzyskano opinię z badań kryminalistycznych w zakresie identyfikacji genetycznej (k. 823-830). Z tej opinii wynika, że ślady na koszulce M. W. (1) odpowiadają profilowi genetycznemu oskarżonego. Ta sama opinia wskazuje, że ślady zabezpieczone na koszulce i spodenkach I. Ż., odzieży w którą był ubrany w czasie zajścia, nie odpowiadają profilowi genetycznemu M. W. (1). Ten wniosek dowodzi, iż oskarżony z pokrzywdzonym nie miał bezpośredniego kontaktu. Taki wniosek wynika również z treści zeznań wskazanych już wyżej świadków.

Zgromadzone w sprawie dowody, ocenione zgodnie z wymogami art. 7k.p.k., doprowadziły sąd pierwszej instancji, wbrew zarzutom i wywodom zawartym w apelacji oskarżonego, do prawidłowych ustaleń faktycznych. Oceniając trafność ustaleń faktycznych, istotne jest zachowanie oskarżonego wobec pokrzywdzonego. Sprawą drugorzędną są motywy zatrzymania się pokrzywdzonego. Zgromadzone w sprawie dowody pozwoliły na ustalenia, iż to oskarżony śledził pokrzywdzonego. Miał przy sobie broń palną. Gdy pokrzywdzony zatrzymał się oskarżony zatrzymał swój samochód za jego samochodem. Obaj wysiedli z samochodu. Wtedy oskarżony zaatakował pokrzywdzonego oddając w jego kierunku strzały.

Skarżąca w terminie do wniesienia apelacji wniosła uzupełnienie apelacji (k. 1670-1671). Zarzuty zawarte w uzupełnieniu apelacji nawiązują do omówionych już zarzutów. Wskazano już wyżej jakie argumenty przemawiają za wiarygodnością zeznań T. K. (2). Świadek T. K. podał, iż widział jak oskarżony oddał do pokrzywdzonego dwa strzały przed zakładem (...) w L. W czasie oględzin tego miejsca zdarzenia ujawniono 2 łuski (k. 70). To, że świadek nie podał precyzyjnie w którym miejscu był napastnik gdy oddawał strzały oraz ofiara nie dyskwalifikuje zeznań tego świadka. Na wstępie rozważań wskazano, iż szereg faktów podanych przez świadka znalazło potwierdzenie w innych dowodach. Zeznania świadka nie zastąpią wiedzy specjalnej biegłego. To biegły wskazał, jak zachowują się łuski po wystrzale i w którym miejscu winny się znajdować. Wartość zeznań T. K. polega między innymi na tym, że podał, iż sprawca oddał dwa strzały, co znalazło potwierdzenie w fakcie znalezienia łusek przed zakładem (...).

We wcześniejszych rozważaniach sąd odniósł się już do ubioru oskarżonego. Po pierwsze zgodność zeznań świadków polega na tym, iż wskazali, że sprawca był w jasnej koszulce, co znalazło potwierdzenie w zabezpieczeniu takiej koszulki w mieszkaniu oskarżonego oraz ujawnieniu na tej koszulce śladów (...), co też już wcześniej zostało omówione. Powiązanie wskazanych dowodów rozwiewa wszelkie wątpliwości. Po wtóre to rozpoznanie koszulki przez świadków zostało dokładnie omówione i prawidłowo ocenione przez sąd pierwszej instancji. Po trzecie z treści notatki (k. 186), do której odwołuje się apelująca wynika, że osoba w M. może być ubrana na biało. A więc jest to jedynie przypuszczenie a nie stwierdzenie. Opisana osoba jest widziana w samochodzie. Jej widok został zarejestrowany przez kamerę. Jasno szary kolor koszulki (k. 759v.) mógł być odczytany jako prawdopodobny biały kolor.

Sąd odwoławczy odniósł się już do rozpoznania oskarżonego przez świadka T. K. Wskazano już wyżej, iż nie tylko stanowcze rozpoznanie oskarżonego przez świadka pozwala na dokonanie prawidłowych ustaleń faktycznych. Świadkowie zapisali numer rejestracyjny samochodu. Ta okoliczność pozwoliła na ustalenie, iż sprawcą jest M. W. (1). Zeznania świadka znalazły potwierdzenie w ujawnieniu śladów w samochodzie oskarżonego i na jego odzieży. Te okoliczności były już przedmiotem rozważań sądu odwoławczego.

Także sąd odwoławczy odniósł się już do faktu mycia rąk przez oskarżonego przed zatrzymaniem. Fakt odmowy podpisu przez oskarżonego sporządzonej notatki (k. 768) nie dyskwalifikuje jej wartości dowodowej w powiązaniu z zeznaniami M. C. oraz zeznaniami A. W. Zauważyć również wypada, że oskarżony w toku postępowania przygotowawczego jak i przed sądem obrał linię obrony polegającą na odmawianiu podpisu (k. 195), czy też odpowiedzi na pytania sądu i prokuratora (k. 1075).

Prawidłowa jest także ocena prawna zachowania przypisanego oskarżonemu. Sąd Okręgowy w Legnicy w sposób przekonujący przedstawił swe stanowisko w tym zakresie. Sąd odwoławczy podziela tę ocenę. M. W. (1) działając w zamiarze bezpośrednim usiłował zabić I. Ż. oddając w jego kierunku co najmniej pięć strzałów z ostrej amunicji (cztery raniły pokrzywdzonego, a jeden ugodził w samochód P. M.).

Przypisanie zbrodni zabójstwa z art. 148 k.k. wymaga wykazania zamiaru zabójstwa to jest wykazania, że sprawca chciał śmierci swojej ofiary albo przewidując taką możliwość godził się na to. W orzecznictwie podnosi się, że ustalenia dotyczące zamiaru muszą być wnioskiem końcowym wynikającym z analizy całokształtu przedmiotowych i podmiotowych okoliczności zajścia, a w szczególności ze stosunku sprawcy do pokrzywdzonego, jego właściwości osobistych i dotychczasowego trybu życia, pobudek oraz motywów działania, siły ciosu, głębokości i kierunku rany, miejsca zadawania ciosów, ilości ciosów, rodzaju i rozmiarów użytego narzędzia oraz wszelkich innych przesłanek wskazujących na to, że sprawca chcąc spowodować uszkodzenia ciała, zgodą swą, stanowiącą realny proces psychiczny, obejmował tak wyjątkowo ciężki skutek jakim jest śmierć ofiary (por. wyrok SA w Łodzi z 15 marca 2001 r. II AKa 28/2001 Prokuratura i Prawo, 2002/10, poz. 29). Ustalenie zamiaru sprawcy musi być czynione zawsze w realiach konkretnej sprawy w oparciu o dostępne i przeprowadzone dowody.

Oskarżony jest osobą karaną, w tym za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu. Zakład karny opuścił 14 września 2014 r. po odbyciu kary 8 lat pozbawienia wolności orzeczonej wyrokiem Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 24 czerwca 2008 r. o sygn. akt III K 211/07, w tym za przestępstwo z art. 157 § 1k.k. popełnione w związku z art. 64 § 1k.k. (k. 617-619). Także I. Ż. jest osobą karaną, w tym za przynależność do grupy przestępczej (k. 1295-1311). Pokrzywdzony opuścił zakład karny pięć miesięcy przed zdarzeniem po odbyciu kary 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności (k. 1208v.). Stąd też sąd pierwszej instancji miał podstawy do oceny, iż motywem działania oskarżonego były porachunki przestępcze. Oskarżony działał w sposób zaplanowany. Miał ze sobą broń z ostrą amunicją. Śledził pokrzywdzonego. Oddał w jego kierunku co najmniej pięć strzałów, w tym dwa z bliskiej odległości. M. W. (1) działał z premedytacją. Zajście miało miejsce w porze dziennej, w godzinach dużego natężenia ruchu, na ruchliwych ulicach (...). Oskarżony nie maskował swej tożsamości, ani samochodu którym się poruszał. Ślady obrażeń (k. 30 i k. 1148v. opinia biegłego W. W.) wskazują, iż oskarżony mierzył w tułów pokrzywdzonego. Przytoczone okoliczności nie pozostawiają jakichkolwiek wątpliwości, iż zamiarem oskarżonego było zabójstwo pokrzywdzonego w zamiarze bezpośrednim. Oskarżony bezpośrednio zmierzał do dokonania, czyli zabicia pokrzywdzonego. Do zabójstwa nie doszło z uwagi na podjęcie ucieczki przez pokrzywdzonego, wykonywaniu ciałem przez pokrzywdzonego uników oraz użycie przez oskarżonego wszystkiej posiadanej amunicji, w broni którą się posługiwał (te okoliczności były już wskazywane przy ocenie zeznań świadków, w tym G. B. (2)). W wyniku ucieczki pokrzywdzony znalazł się na dwupasmowej jezdni, po której przemieszczały się samochody. Tam świadkowie B. udzielili mu pomocy zabierając go do swego samochodu i odwożąc pokrzywdzonego do szpitala. Sąd pierwszej instancji prawidłowo wskazał, iż czyn oskarżonego należy ocenić jako usiłowanie ukończone, zupełne. Do powstania zamierzonego skutku (zabójstwa pokrzywdzonego) nie doszło mimo ukończenia czynności sprawczych przez oskarżonego. Brak jakichkolwiek podstaw, iż oskarżony dobrowolnie odstąpił od dokonania. Po pierwsze oskarżony po oddaniu dwóch pierwszych strzałów i ucieczce pokrzywdzonego, gonił go oddając w jego kierunku kolejne strzały. Po drugie nie zważał na sytuację panującą na ulicy, jadące samochody, tylko konsekwentnie dążył do celu. Po trzecie postawa obronna pokrzywdzonego i wyczerpanie amunicji przez oskarżonego sprawiły, iż nie zrealizował oskarżony swego zamiaru, gdyż pociski trafiły pokrzywdzonego w jego zewnętrzne powłoki ciała. Reasumując tę część rozważań sąd odwoławczy stwierdza, iż przeciwko dobrowolnemu odstąpieniu od usiłowania zabójstwa przemawia determinacja z jaką oskarżony działał oraz zeznania G. B. (2).

Sąd Apelacyjny podziela ocenę sądu pierwszej instancji, iż brak podstaw do przyjęcia, iż zamiarem oskarżonego było jedynie zranienie pokrzywdzonego. Argumentacja Sądu Okręgowego w tym zakresie jest w pełni przekonująca. Gdyby w istocie tylko taki zamiar przyświecał oskarżonemu to już po oddaniu pierwszych dwóch strzałów oddaliłby się on z miejsca zdarzenia. Oskarżony podjął jednak pościg za pokrzywdzonym oddając kolejne strzały.

H. W. oddając strzały w kierunku pokrzywdzonego spowodował u I. Ż. obrażenia skutkujące rozstrojem zdrowia pokrzywdzonego na czas powyżej 7 dni. Skutki jakie swym czynem spowodował oskarżony zostały zakwalifikowane z art. 157 § 1k.k.

Oskarżony dopuścił się także przestępstwa z art. 263 § 2k.k. polegającego na posiadaniu bez wymaganego zezwolenia broni palnej lub amunicji. Posiadaniem broni palnej lub amunicji w rozumieniu art. 263 § 2k.k. jest już świadome i celowe przyjęcie tych rzeczy od innej osoby. W realiach ocenianej sprawy oskarżony posiadał fizyczne władztwo nad tymi rzeczami.

Oskarżony oddając strzały do pokrzywdzonego na dwupasmowej ulicy w L. w momencie gdy tymi ulicami poruszały się samochody naraził P. M. (1), jadącego O. (...) na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Jeden z pocisków wystrzelonych przez oskarżonego trafił w samochód prowadzony przez P. M. (1) i przebił poszycie tylnych prawych drzwi tego samochodu. Nie budzi żadnych wątpliwości, iż takie działanie narażało P. M. (3) na konsekwencje w postaci utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Przestępstwo z art. 160 § 1k.k. charakteryzuje się umyślnością. Może być popełnione zarówno z zamiarem bezpośrednim jak i z zamiarem wynikowym. Strzelając z ostrej amunicji w kierunku uciekającego na jezdnię pokrzywdzonego, po której to jezdni poruszały się samochody, oskarżony obejmował swoją świadomością możliwość narażenia ludzi, uczestników ruchu drogowego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Godził się na takie narażenie.

Oskarżony działał w warunkach multirecydywy z art. 64 § 2k.k. Dla przyjęcia multirecydywy z art. 64 § 2 k.k. niezbędne jest, aby sprawca w odpowiednim czasie - 5 lat, po odbyciu odpowiedniej części kary pozbawienia wolności - roku, popełnił jedno z przestępstw w tym przepisie wskazanym. Konieczne jest także, aby w kontekście "ponownie" zawartego w art. 64 § 2 k.k. jedno z przestępstw, za które został uprzednio skazany należało do grupy przestępstw wskazanych w art. 64 § 2 k.k. Pojęcie "ponownie" użyte w art. 64 § 2 k.k. odnosi się wyłącznie do przestępstwa, za które uprzednio skazano sprawcę w warunkach recydywy pojedynczej.

A więc dla przyjęcia multirecydywy z art. 64 § 2 k.k. sprawca musi:

1.

być uprzednio skazanym w warunkach recydywy zwykłej (czyli być już co najmniej dwukrotnie skazanym),

2.

odbyć łącznie co najmniej rok kary pozbawienia wolności, na który składają się dwie odbyte kary, każda opiewająca na okres co najmniej 6 miesięcy,

3.

przed upływem 5 lat po odbyciu ostatniej kary w całości lub w części popełnić ponownie przestępstwo,

4.

nowe przestępstwo musi być umyślne,

5.

nowe przestępstwo musi być wymierzone przeciwko życiu lub zdrowiu lub też stanowić przestępstwo zgwałcenia, rozboju, kradzieży z włamaniem lub inne przestępstwo przeciwko mieniu popełnione z użyciem przemocy lub groźbą jej użycia.

Podstawę multirecydywy stanowi wyrok Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 24 czerwca 2008 r. o sygn. akt III K 211/07, w tym za przestępstwo z art. 157 § 1k.k. popełnione w związku z art. 64 § 1k.k. (k. 617-619). Wskazano już wyżej, iż wymienionym wyrokiem M. W. (1) został skazany na karę 8 lat pozbawienia wolności, którą odbywał w okresie od 14 września 2006 r. do 14 września 2014 r. M. W. (1) był również karany wyrokiem Sądu Rejonowego w Lubinie z dnia 14 listopada 2001 r. o sygn. IIK 895/01 za czyny z art. 157 § 1k.k. oraz z art. 263 § 2k.k. na karę łączną 3 lat pozbawienia wolności, którą odbył od 5 grudnia 2000 r. do 19 września 2002 r. oraz od 21 października 2002 r. do 7 stycznia 2004 r.września 2014 r.

A zatem mając na uwadze powyższe Sąd Apelacyjny podzielił ocenę prawną czynu przypisanego oskarżonemu w zaskarżonym wyroku.

Brak podstaw do uwzględnienia wniosku zawartego w apelacji obrońcy o obniżenie M. W. (1) orzeczonej kary pozbawienia wolności do 9 lat. Brak również podstaw do uwzględnienia apelacji prokuratora i zaostrzenie orzeczonej kary do 25 lat pozbawienia wolności.

O rażącej niewspółmierności kary w rozumieniu art. 438 pkt 4 k.p.k. można mówić tylko wówczas, gdy na podstawie ujawnionych okoliczności, które powinny mieć wpływ na wymiar kary, można by przyjąć, że zachodziłaby wyraźna różnica pomiędzy karą wymierzoną przez sąd pierwszej instancji, a karą, która byłaby prawidłowa w świetle dyrektyw art. 53 k.k./ tak SN w wyroku z dnia 13 kwietnia 2000 r., WA 5/00 - LEX/. Kara rażąco niewspółmierna to kara, która w społecznym odczuciu jest karą niesprawiedliwą. Pojęcie "rażącej niewspółmierności" zostało sprecyzowane w praktyce jako różnica "wyraźna", "bijąca w oczy" czy "oślepiająca". A zatem jak trafnie podnosi się w orzecznictwie zmiana kary w instancji odwoławczej nie może następować w każdym wypadku, w którym jest możliwa wedle własnej oceny sądu odwoławczego, lecz wtedy tylko, gdy kara orzeczona nie daje się akceptować z powodu różnicy pomiędzy nią a karą sprawiedliwą, różnicy o randze zasadniczej, rażącej, wręcz "bijącej w oczy" (wyrok SN z dnia 2 lutego 1995 r. - KZS 4/96 poz. 42), a więc nie w razie różnicy niewielkiej, nieznaczącej.

Zgodnie z art. 53 § 1k.k. " Sąd wymierza karę według swojego uznania, w granicach przewidzianych przez ustawę, bacząc, by jej dolegliwość nie przekraczała stopnia winy, uwzględniając stopień społecznej szkodliwości czynu oraz biorąc pod uwagę cele zapobiegawcze i wychowawcze, które ma osiągnąć w stosunku do skazanego, a także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa".

Jak z powyższego wynika kara oprócz dolegliwości powinna także spełniać cele zapobiegawcze i wychowawcze. Ma za zadanie zapobiegać powrotowi sprawcy do przestępstwa oraz kształtować właściwe postawy w społeczeństwie. Oczywistym przy tym jest, iż wychowanie sprawcy nie jest tożsame z pobłażaniem jemu i koniecznością wymierzenia kary łagodnej, gdyż w określonych sytuacjach to właśnie kara izolacyjna odpowiednio wymierzona spełnia nie tylko rolę odwetu za popełnione przestępstwo, ale jest też czynnikiem wychowawczym, pozwalającym na uzmysłowienie sprawcy nie tylko faktu nieopłacalności łamania prawa, ale i związanych z tym konsekwencji. Jest też wyraźnym sygnałem dla społeczeństwa, że sprawcy godzący w podstawowe dobra człowieka, jakim są życie i zdrowie, nie mogą liczyć na pobłażliwe traktowanie. Kara ma oddziaływać również na społeczeństwo, szczególnie na tych, którzy gotowi byliby iść w ślady oskarżonego. Nie jest z tej perspektywy zrozumiałym wniosek zawarty w apelacji obrońcy oskarżonego o wymierzenie oskarżonemu za usiłowanie zbrodni zabójstwa kary w wysokości zbliżonej do minimum ustawowego progu zagrożenia, a zwłaszcza przy dominujących okolicznościach obciążających.

Wymierzając karę, sąd uwzględnia w szczególności motywację i sposób zachowania się sprawcy, zwłaszcza w razie popełnienia przestępstwa na szkodę osoby nieporadnej ze względu na wiek lub stan zdrowia, popełnienie przestępstwa wspólnie z nieletnim, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na sprawcy obowiązków, rodzaj i rozmiar ujemnych następstw przestępstwa, właściwości i warunki osobiste sprawcy, sposób życia przed popełnieniem przestępstwa i zachowanie się po jego popełnieniu, a zwłaszcza staranie o naprawienie szkody lub zadośćuczynienie w innej formie społecznemu poczuciu sprawiedliwości, a także zachowanie się pokrzywdzonego (art. 53 § 2k.k.).

Pokrzywdzony I. Ż. nie dał powodów do tak drastycznego zachowania się oskarżonego.

Oskarżony oddał co najmniej pięć strzałów w kierunku pokrzywdzonego. Ustalenia sądu pierwszej instancji wskazują, iż oskarżony działał w sposób przemyślany, zaplanowany, z dużą determinacją. Działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia pokrzywdzonego. Te okoliczności dowodzą dużego stopnia zawinienia oskarżonego. Z ustaleń sądu pierwszej instancji wynika również, iż oskarżony oddalił się z miejsca zdarzenia. Ukrył broń.

W następstwie czynu oskarżonego pokrzywdzony doznał obrażeń ciała. M. W. (1) swym czynem wyczerpał znamiona kilku przepisów. Był w przeszłości karany. Zarzucanego mu przestępstwa dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa. Sposób popełnienia przestępstwa oraz uprzednia karalność oskarżonego dowodzą, iż oskarżony rażąco lekceważy obowiązujący go porządek prawny (jest 38 letnim mężczyzną, który od lat wchodzi w kolizje z prawem).

H. W. przed zatrzymaniem nie wykonywał stałej pracy zarobkowej. Podał, że wykonywał jedynie prace dorywcze osiągając miesięczne dochody w wysokości 2000 zł (k. 1075v.). Wskazanych wyżej okoliczności nie równoważy pozytywna opinia z miejsca zamieszkania oskarżonego (k. 980).

Wymienione wyżej okoliczności dostrzegł także sąd pierwszej instancji, na co trafnie zwrócono uwagę w apelacji prokuratora. Z tych okoliczności sąd pierwszej wyprowadził prawidłowe wnioski co do wysokości kary wymierzonej oskarżonemu. W związku z apelacją prokuratora podnieść należy, iż także skutki wywołane przestępstwem oskarżonego nie uzasadniają zaostrzenia orzeczonej kary poprzez sięgnięcie do kary 25 lat pozbawienia wolności.

Apelacja obrońcy oraz apelacja prokuratora nie dostarczyły argumentów, które przemawiałyby za zmianą kary wymierzonej oskarżonemu. A w szczególności nie wskazały okoliczności, które uszłyby uwadze Sądu Okręgowego w Legnicy, które należało rozważyć przy wymiarze kary. To w ocenie Sądu Apelacyjnego nakazywało zaakceptować karę orzeczoną przez sąd pierwszej instancji za usiłowanie zbrodni zabójstwa oraz pozostałe przestępstwa popełnione w zbiegu kumulatywnym z tą zbrodnią. W uznaniu sądu odwoławczego karą współmierną do stopnia zawinienia oraz do stopnia społecznej szkodliwości czynu popełnionego przez oskarżonego, a także czyniącą zadość ustawowym dyrektywom wymiaru kary jest kara 15 lat pozbawienia wolności, a wiec kara długoterminowa, a nie eliminacyjna ze społeczeństwa.

A zatem mając na uwadze powyższe sąd odwoławczy orzekł jak na wstępie. Podstawę prawną rozstrzygnięcia sądu odwoławczego stanowi art. 437 § 1k.p.k.

Na oskarżonym ciąży obowiązek alimentacyjny. Jest on pozbawiony wolności i nie wykonuje pracy zarobkowej. Stąd też kierując się treścią art. 624 § 1k.p.k. sąd odwoławczy zwolnił oskarżonego od kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze.

Witold Franckiewicz Stanisław Rączkowski Mariusz Wiązek

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.