Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1283670

Wyrok
Sądu Apelacyjnego w Katowicach
z dnia 24 kwietnia 2001 r.
II AKa 133/01

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SA Grażyna Chart.

Sędziowie SA: Marek Michniewski, Mirosław Ziaja.

Przy udziale Prokuratora Prok. Ape. Andrzeja Jużkowa.

Sentencja

Sąd Apelacyjny w Katowicach II Wydział Karny, po rozpoznaniu w dniu 24 kwietnia 2001 r. sprawy wnioskodawcy S. D. - o odszkodowanie z powodu apelacji, wniesionej przez pełnomocnika wnioskodawcy od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 8 lutego 2001 r. sygn. akt XVI1 Ko 291/98;

uchyla wyrok w zaskarżonej części i sprawę w tym zakresie przekazuje Sądowi Okręgowemu w Katowicach do ponownego rozpoznania.

Uzasadnienie faktyczne

Wnioskodawca wystąpił przeciwko Skarbowi Państwa w oparciu o przepis art. 8 ust. 2a ustawy lutowej o zasądzenie na jego rzecz odszkodowania z tytułu utraconych zarobków za okres pobytu w więzieniu, zakładach karnych i na zesłaniu od 21 grudnia 1944 r. do 19 czerwca 1954 r. w wysokości średniej miesięcznej płacy krajowej wraz z ustawowymi odsetkami oraz kwoty 200.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.

Sąd Okręgowy w Katowicach wyrokiem z dnia 8 lutego 2001 r. sygn. XVI1 Ko 291/98 zasądził od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy S. D. kwotę 60.200 zł tytułem zadośćuczynienia, a w pozostałej części wniosek oddalił.

Sąd uznał, że cierpienia oskarżonego związane z zatrzymaniem i późniejszym uwięzieniem oraz zesłaniem w głąb b. ZSRR przez NKWD za działalność niepodległościową na rzecz Państwa Polskiego odpowiadają kwocie 700 zł za miesiąc pobytu wnioskodawcy w więzieniu i łagrze oraz 350 zł za każdy miesiąc zesłania.

Sąd uznał natomiast, że wnioskodawcy nie przysługuje uprawnienie do domagania się odszkodowania z tytułu utraconych zarobków skoro w chwili aresztowania nie posiadał majątku i nigdzie nie pracował będąc skoszarowany w wojsku i oczekując na skierowanie do właściwego punktu mobilizacyjnego, Powyższy wyrok w części dotyczącej oddalenia wniosku zaskarżył pełnomocnik wnioskodawcy i zarzucając:

1.

sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego przez przyjęcie, że powód zarówno przed aresztowaniem jak i na zesłaniu w Kraju Krasnojarskim nie pracował i tym samym nie ma prawa do odszkodowania;

2.

nie wyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych Istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, a w szczególności związanych z pracą powoda przed jego aresztowaniem tj. 21 grudnia 1944 r. i po jego aresztowaniu i zesłaniu na pobyt do pracy przymusowej w obozie pracy w Kraju Krasnojarskim z tytułu której przysługuje powodowi stosowne odszkodowanie z ustawy z dnia 23-02.1991 r. (Dz. U. Nr 34, poz. 149 z późn. zmianami/, wniósł o:

a)

zmianę zaskarżonego wyroku w pkt 2 i zasądzenie na rzecz wnioskodawcy odszkodowania za każdy miesiąc wykonywanej przed aresztowaniem w okresie od sierpnia 1944 r. do grudnia 1944 r. oraz pracy wykonywanej w obozie pracy przymusowej na zesłaniu w okresie od stycznia 1950 r. do czerwca 1954 r. w Kraju Krasnojarskim w wysokości średniej krajowej płacy;

b)

uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

Uzasadnienie prawne

Sąd Apelacyjny zważył co następuje:

Apelacja zasługuje na uwzględnienie. Zgodzić należy się z autorem wniesionego środka odwoławczego, że Sąd I instancji naruszył przy ferowaniu omawianego wyroku reguły procedowania w zakresie postępowania dowodowego, co w szczególności wyraża się z jednej strony w spłyceniu tej części postępowania, a z drugiej w formułowaniu końcowych wniosków wbrew ujawnionym dowodom z dokumentów. Nie przesądzając więc ostatecznego rozstrzygnięcia w sprawie stwierdzić należy, że powyższe uchybienie mogło mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku, a nie mogło być konwalidowane przez Sąd II instancji, który nie jest powołany do oceny dowodów i dokonania w oparciu o nie ustaleń faktycznych, a jedynie oceny poprawności działania Sądu meriti.

Powyższe uwagi, co słusznie wyeksponowano w apelacji, odnoszą się do ustalenia, że przed aresztowaniem wnioskodawca nie był nigdzie zatrudniony zarobkowo, co sprzeciwiało się podjęciu rozważań nad potrzebą zasądzenia na jego rzecz stosownego odszkodowania, na które powoływał się we wniosku.

Jakkolwiek - co wynika z protokołu k. 27 - S. D. podał, że przed aresztowaniem nigdzie nie pracował, niemniej jednak Sąd Okręgowy nie zweryfikował tej depozycji o informacje wynikające z zaświadczenia o rehabilitacji /k. 5/ z którego wynika, że zatrudniony był on jako dozorca w Wojskowej Komendzie Uzupełnień. Powyższy fakt wnioskodawca potwierdził na rozprawie apelacyjnej dodając, że była to jego stała praca zarobkowa, za którą otrzymywał wynagrodzenie w kwocie 300 rubli miesięcznie. Wskazał on wówczas, że był on wtedy kawalerem i mieszkając we L. utrzymywał się samodzielnie, przy czym uzyskiwane przychody były stosunkowo wysokie.

Dlatego też skoro Sąd Okręgowy powyższe informacje pozostawił poza sferą swoich rozważań niezbędnym stało się orzeczenie o charakterze kasatoryjnym, zmierzającym do konwalidacji powyższych uchybień przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Wówczas to Sąd I instancji winien w sposób poprawny ustalić status materialno-rodzinny wnioskodawcy, a w szczególności jaką część uzyskiwanego wynagrodzenia, po zrelatywizowaniu do aktualnego miesięcznego wynagrodzenia wyrażonego w złotówkach, mógłby on zaoszczędzić.

Powyższe poprawne ustalenia, eliminujące naprowadzone wyżej sprzeczności, mogą dopiero stanowić podstawę do rozważań, czy wnioskodawcy skutecznie przysługuje roszczenie o odszkodowanie z tytułu utraconych zarobków w oparciu o przepisy ustawy rehabilitacyjnej i przyjęte w tym zakresie reguły interpretacyjne sądów powszechnych.

Wprawdzie błędem wywodów apelacji jest twierdzenie, że wnioskodawcy przysługuje odszkodowanie z tytułu nieopłaconej pracy wykonywanej w warunkach pozbawienia wolności na zesłaniu, niemniej jednak Sąd I instancji winien rozważyć, czy trudy z tym związane nie powinny znaleźć odzwierciedlenia w dalszej kwocie zadośćuczynienia.

W tej części oddalonego roszczenia Sąd Okręgowy winien również podjąć dywagacje, czy na podniesienie kwoty zadośćuczynienia nie powinno mieć wpływu to, że tymczasowe aresztowanie wnioskodawcy w najkorzystniejszym dla człowieka okresie życia pozbawiło go możliwości kształcenia, realizowania planów i ograniczało perspektywy na przyszłość.

Zatem pozostawiając w dalszym ciągu otwartą problematykę zasadności końcowego merytorycznego rozstrzygnięcia, wymagającego poczynienia dodatkowych, istotnych ustaleń koniecznym stało się, przez pryzmat argumentów podniesionych w apelacji, orzeczenie jak w części dyspozytywnej, o co unosił również prokurator.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.