Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1646126

Postanowienie
Sądu Najwyższego
z dnia 29 stycznia 2014 r.
I UK 370/13
Wyłączenia z zakresu podmiotowego uprawnionych do świadczenia przedemerytalnego.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SN Zbigniew Korzeniowski.

Sentencja

Sąd Najwyższy w sprawie z odwołania Kazimierza Z. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w R. o prawo do świadczenia przedemerytalnego, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 29 stycznia 2014 r., skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w K. z dnia 18 kwietnia 2013 r., (...) odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.

Uzasadnienie faktyczne

Sąd Apelacyjny w K. wyrokiem z 18 kwietnia 2013 r. zmienił wyrok Sądu Okręgowego w K. z 7 listopada 2012 r. i oddalił odwołanie skarżącego Kazimierza Z. od decyzji pozwanego z 9 grudnia 2011 r. Pozwany odmówił mu świadczenia przedemerytalnego, gdyż rozwiązanie stosunku pracy nie nastąpiło z powodu likwidacji lub niewypłacalności pracodawcy. Sąd Okręgowy uwzględnił odwołanie skarżącego i przyznał mu prawo do świadczenia przedemerytalnego. Ustalono, że skarżący był zatrudniony do 1 kwietnia 2011 r. w Firmie G. Jerzego G. w T. Pracodawca ograniczał działalność gospodarczą (handel materiałami budowlanymi) i zakończył ją 31 marca 2012 r. Wykreślił wpis w ewidencji i działalności nie podjął. Sąd Okręgowy nie zgodził się z pozwanym, iż rozwiązanie zatrudnienia skarżącego nastąpiło tylko z powodu likwidacji jego stanowiska pracy. Stwierdził, że likwidacja stanowiska pracy była początkiem procesu likwidacji pracodawcy, tj. firmy prowadzonej przez Jerzego G. Spełniła się zatem przesłanka świadczenia przedemerytalnego z art. 2 ust. 1 pkt 6 ustawy z 30 kwietnia 2004 r. o świadczeniach przedemerytalnych. Sąd Apelacyjny uwzględnił apelację pozwanego, gdyż do rozwiązania stosunku pracy skarżącego nie doszło z powodu likwidacji pracodawcy. W świadectwie pracy prawidłowo podano, że to likwidacja stanowiska pracy była przyczyną rozwiązania stosunku pracy. Niezależnie od tego nie można mówić o likwidacji pracodawcy, gdy jest nim osoba fizyczna. Przedsiębiorca może zakończyć i wyrejestrować działalność gospodarczą, co nie oznacza, że przestaje istnieć jako podmiot zatrudniający pracowników. Zakończenie działalności gospodarczej jest uzasadnioną przyczyną wypowiedzenia umowy o pracę, zatem rozwiązanie stosunku pracy z tej przyczyny może uprawniać do świadczenia przedemerytalnego, o ile spełnione są pozostałe przesłanki z ustawy o świadczeniach przedemerytalnych. Sąd Apelacyjny podzielił pogląd, że wykreślenie osoby fizycznej z ewidencji działalności gospodarczej nie jest likwidacją pracodawcy w rozumieniu art. 411 k.p. (wyrok Sądu Najwyższego z 5 września 2001 r., I PKN 830/00).

We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania wskazano na podstawę przedsądu z art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c. i "potrzebę wykładni przepisów prawa materialnego, tj. art. 2 ust. 1 pkt 1 i 6 ustawy o świadczeniach przedemerytalnych. Wskazane przepisy wymagają dokonania wykładni w związku z wątpliwościami dotyczącymi pojęcia likwidacji pracodawcy w odniesieniu do osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą w sytuacji trwałego zaprzestania jej prowadzenia połączonego z wykreśleniem z ewidencji a w konsekwencji ich zastosowania do pracowników zwalnianych przez takich pracodawców". W uzasadnieniu wniosku podano następującą argumentację. "Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania jest uzasadniony potrzebą wykładni przepisu art. 2 ust. 1 pkt 6 ustawy o świadczeniach przedemerytalnych, który posługuje się pojęciem likwidacji pracodawcy. Pojęcie to jest pojęciem niezdefiniowanym w przepisach ustawowych, w tym ustawy o świadczeniach przedemerytalnych, w orzecznictwie sądowym było dotychczas interpretowane na tle art. 411 k.p., wykładnia ta eliminuje z kręgu pracodawców osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą i ogranicza je do pracodawców będących jednostkami organizacyjnymi, głównie wskazując na utratę bytu prawnego takich pracodawców, która jest ostatecznym skutkiem procesu likwidacyjnego. Przepisy ustawy o świadczeniach przedemerytalnych mają natomiast charakter ochronny dla pracowników w wieku przedemerytalnym, tracących zatrudnienie nie z własnej woli, legitymujących się znacznym stażem ubezpieczeniowym. Proces "likwidacji" rozumianej jako definitywne zakończenie działalności może dotyczyć również pracodawców będących osobami fizycznymi, którzy nierzadko prowadzą swoją działalność w większych rozmiarach, taki proces przebiega analogicznie do procesu likwidacyjnego pracodawców będących jednostkami organizacyjnymi, w jego efekcie następuje trwałe zaprzestanie prowadzenia przez nich działalności połączone z wykreśleniem z ewidencji. Istotne, że zwalniani pracownicy znajdują się w takiej samej sytuacji jak pracownicy pracodawcy będącego jednostką organizacyjną, zarówno w przypadku pracowników osób fizycznych jak i pracowników zatrudnionych przez jednostki organizacyjne mamy do czynienia z taką samą obiektywną przyczyną braku kontynuowania możliwości zatrudnienia. W przypadku pracowników osób fizycznych nie będą mogli oni uzyskać świadczenia przedemerytalnego na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 1 i 6 a jedynie w oparciu o przepis art. 2 ust. 1 pkt 2 i 5, które to przesłanki wymagają wykazania się dłuższym stażem pracy. Przepisy ustawy o świadczeniach przedemerytalnych są jedną z form pomocy mieszczących się w formule art. 67 ust. 2 Konstytucji, wykładnia pojęcia likwidacji pracodawcy w rozumieniu przepisów ustawy o świadczeniach przedemerytalnych winna zatem respektować konstytucyjne zasady prawa do zabezpieczenia społecznego i równego traktowania obywateli, oznaczającego obowiązek równego traktowania świadczeniobiorców charakteryzujących się jednakową istotną cechą. Przyjęcie, że w przypadku pracowników osób fizycznych, które trwale zaprzestają prowadzenia działalności nie mamy do czynienia z likwidacją pracodawcy, nie respektuje tych zasad i prowadzi do dyskryminacji takich pracowników. W konsekwencji zastosowania takiej wykładni zostają oni pozbawieni prawa do świadczenia przedemerytalnego, tak jak to ma miejsce w przypadku Ubezpieczonego. Mając na uwadze powyższe należy wskazać na pojawiające się wątpliwości dotyczące wykładni pojęcia likwidacji w odniesieniu do pracodawców będących osobami fizycznymi, co uzasadnia potrzebę wykładni przepisów, które posługują się tym pojęciem, na gruncie ustawy o świadczeniach przedemerytalnych".

Uzasadnienie prawne

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania (wyżej in extenso) nie przedstawia zasadnej podstawy przedsądu z art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c. i dlatego nie został uwzględniony.

Przepisy art. 2 ust. 1 pkt 1 i 6 ustawy o świadczeniach przedemerytalnych w zakresie na którym koncertuje się wniosek mogą wywoływać wątpliwości, jednak wniosek nie wykazuje kwalifikowanego stopnia tych wątpliwości, który warunkuje podstawę przedsądu z art. 3989 § 1 pkt 2. Chodzi wszak o poważne wątpliwości w wykładni przepisów, przy czym w sprawie miał zastosowanie przepis art. 2 ust. 1 pkt 6 ustawy i dlatego zgodnie z reżimem art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c. tylko ten przepis może być przedmiotem zainteresowania w ocenie tej podstawy przedsądu.

Zgodnie z przepisem art. 2 ust. 1 pkt 6 "Prawo do świadczenia przedemerytalnego przysługuje osobie, która do dnia 31 grudnia roku poprzedzającego rozwiązanie stosunku pracy lub stosunku służbowego, z powodu likwidacji pracodawcy lub niewypłacalności pracodawcy, w rozumieniu przepisów o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy, u którego była zatrudniona lub pozostawała w stosunku służbowym przez okres nie krótszy niż 6 miesięcy, posiadała okres uprawniający do emerytury wynoszący co najmniej 34 lata dla kobiet i 39 lat dla mężczyzn".

Wniosek o przyjęcie skargi odwołuje się zasadniczo do dwóch argumentacji.

Pierwsza, dalej idąca, sięga do art. 67 ust. 2 Konstytucji i twierdzenia, że wykładnia przesłanki prawa do świadczenia przedemerytalnego, czyli pojęcia likwidacji pracodawcy powinna "respektować konstytucyjne zasady prawa do zabezpieczenia społecznego i równego traktowania obywateli, oznaczające obowiązek równego traktowania świadczeniobiorców charakteryzujących się jednakową cechą istotną...". Argumentacja ta nie jest zasadna zasadniczo z tego względu, że art. 67 ust. 2 ustawy zasadniczej nie ma takiej mocy i znaczenia jakich skarżący upatruje we wniosku. Autentyczną ocenę w tym zakresie przedstawił sam Trybunał Konstytucyjny na tle badania zgodności z Konstytucją art. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy o świadczeniach przedemerytalnych, czyli świadczenia przedemerytalnego dla osoby, która prowadziła działalność gospodarczą (wyrok TK z 20 listopada 2006 r., SK 66/06). Powiedziano bowiem, że to nie ustawa zasadnicza, w tym jej art. 67 ust. 2, lecz ustawa zwykła określa prawa do świadczeń (zgodnie z art. 67 ust. 2 - "Obywatel pozostający bez pracy nie z własnej woli i nie mający innych środków utrzymania ma prawo do zabezpieczenia społecznego, którego zakres i formy określa ustawa"). Trybunał stwierdził między innymi co następuje. "Nałożony na ustawodawcę obowiązek urzeczywistnienia wyrażonych w konstytucji gwarancji socjalnych w drodze stosownych regulacji normatywnych nie oznacza obowiązku maksymalnej rozbudowy systemu świadczeń. Urzeczywistnienie to musi się dokonać w taki sposób, "aby, z jednej strony uwzględniało istniejące potrzeby, z drugiej możliwości ich zaspokojenia" (sygn. SK 22/99). Odnosząc się do art. 67 ust. 1 Konstytucji Trybunał stwierdził, że z przepisu tego "nie da się wyprowadzić konstytucyjnego prawa do jakiejkolwiek konkretnej postaci świadczenia" (wyroki TK z: 6 lutego 2002 r., sygn. SK 11/01, OTK ZU nr 1/A/2002, poz. 2; 27 stycznia 2003 r., sygn. SK 27/02, OTK ZU nr 1/A/2003, poz. 2). Spostrzeżenie to odnosi się niewątpliwie także do prawa zabezpieczenia społecznego, o którym stanowi art. 67 ust. 2 Konstytucji, a zatem powstającego w sytuacji, gdy obywatel pozostaje bez pracy nie z własnej woli. Konstytucyjna formuła przepisu gwarantującego świadczenia socjalne pozwala wręcz mówić, że "Art. 67 ma w poważnym stopniu znaczenie odsyłające, bo «zakres i formy zabezpieczenia społecznego» określić ma ustawa" (L. Garlicki (w:) Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, t. III, Warszawa 2003, komentarz do art. 67, s. 5)". Swoboda ustawodawcy w kształtowaniu form i zakresu zabezpieczenia społecznego jest duża. Niewątpliwie w jej ramach ustawodawca może kształtować warunki wypłacania świadczeń przedemerytalnych. Ustawodawca zdecydował o wyodrębnieniu publicznych świadczeń dla niezarobkujących osób w wieku przedemerytalnym zarówno z systemu świadczeń dla bezrobotnych, jak i systemu ubezpieczeń społecznych (por. W. Maciejko, Świadczenia przedemerytalne, Komentarz, Warszawa 2006, Przedmowa, s. IX). O zasadności tego wyodrębnienia decyduje szczególny charakter świadczeń. Nie są świadczeniami z tytułu ubezpieczenia społecznego, gdyż przysługują osobom, które - wg zasad ogólnych - nie nabyły prawa do emerytury, jednak opłacanie składek na ubezpieczenie społeczne przez czas wskazany w ustawie stanowi warunek niezbędny powstania uprawnienia. Z drugiej strony, świadczenia przedemerytalne nie są świadczeniami dla bezrobotnych, choć podmiotami uprawnionymi są też osoby, które pobierały przynajmniej przez 6 miesięcy zasiłek dla bezrobotnych, nadal pozostają bez pracy i są zarejestrowanie jako bezrobotne (art. 2 ust. 3 ustawy). Świadczenia przedemerytalne stanowią pomost między okresem zatrudnienia a uzyskaniem emerytury; tworzą system zabezpieczenia społecznego do czasu nabycia prawa do emerytury. Warunkiem najbardziej charakterystycznym dla uzyskania świadczenia przedemerytalnego jest wystąpienie określonej w ustawie przyczyny zakończenia stosunku pracy. Art. 2 ustawy wskazuje następujące okoliczności uzasadniające powstanie prawa do świadczenia: - likwidacja lub niewypłacalność pracodawcy (w rozumieniu przepisów o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy) - pkt 1 i pkt 6".

Powyższe stanowisko Trybunału oznacza, że odpowiedzi na dalszą argumentację wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania należy poszukiwać w ustawie zwykłej. Zdaniem skarżącego pojęcie likwidacji pracodawcy z art. 2 ust. 1 pkt 6 ustawy o świadczeniach przedemerytalnych obejmuje również osoby fizyczne, będące pracodawcami, które same likwidują prowadzoną działalność gospodarczą. Rozwiązanie stosunku pracy z powodu takiej likwidacji pracodawcy ma uprawniać pracownika do świadczenia przedemerytalnego. Ma rację skarżący, że pojęcie "likwidacji pracodawcy" nie ma ustawowej definicji. Uprawnione może być jednak stwierdzenie, że znaczenie tego pojęcia nie musi być tożsame z "likwidacją pracodawcy" w rozumieniu art. 411 k.p. lub art. 361 § 1 k.p. Treść przepisu art. 2 ust. 1 pkt 6 ustawy o świadczeniach przedemerytalnych uprawnia stwierdzenie, że chodzi o likwidację pracodawcy w rozumieniu przepisów o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy (... z powodu likwidacji pracodawcy lub niewypłacalności pracodawcy, w rozumieniu przepisów o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy). Nie chodzi więc o jakąkolwiek likwidację pracodawcy, a w przypadku osoby fizycznej jej działalności gospodarczej, tak aby w efekcie likwidacji pracodawca ten nie prowadził już działalności gospodarczej. Ustawa z 30 kwietnia 2004 r. o świadczeniach przedemerytalnych pozostawała w związku funkcjonalnym z ustawą z 29 grudnia 1993 r. o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy. Właśnie ta druga ustawa tłumaczy, że nie chodziło o dowolnie pojmowaną likwidację pracodawcy, lecz o likwidację w określony sposób sformalizowaną. Wyraźnie określono to w art. 2 ust. 2 tej ustawy, zgodnie z którym "Przepisy ustawy stosuje się do pracodawcy będącego osobą fizyczną, a także do pracodawcy będącego jednostką organizacyjną, jeżeli odrębne przepisy nie wyłączają możliwości ogłoszenia jego upadłości i przewidują możliwość jego likwidacji". Nie inaczej było z likwidacją jako przyczyną niewypłacalności. Niewypłacalność pracodawcy, w rozumieniu tej ustawy, zachodziła w razie niezaspokojenia roszczeń pracowniczych z powodu braku środków finansowych przez pracodawcę, wobec którego na podstawie odrębnych przepisów, jest prowadzone postępowanie likwidacyjne (art. 3 ust. 2 pkt 2). Innymi słowy nie było "odrębnych przepisów" dotyczących likwidacji działalności prowadzonej przez osobę fizyczną. Osoba fizyczna mogła sama zdecydować o likwidacji i sposobie prowadzonej działalności. Czym innym były odrębne przepisy dotyczące prowadzenia postępowań likwidacyjnych. Chodziło niewątpliwe o regulacje ustawowe dotyczące likwidacji określonych podmiotów, z reguły prawnych (np. spółdzielnie, przedsiębiorstwa, spółki). Likwidacja natomiast działalności przez osobę fizyczną prowadzącą działalność gospodarczą (przedsiębiorcy), z własnej woli, z reguły nie świadczy i nie potwierdza sytuacji skrajnej (upadłości). Prowadzi to do konkluzji, że z zakresu podmiotowego art. 2 ust. 1 pkt 6 mogą być wyłączeni pracownicy, których stosunki pracy zostały rozwiązane przez pracodawcę będącego osobą fizyczną, który sam likwiduje swoją działalność bez przymusu egzekucyjnego (upadłościowego). Nawet w przypadku świadczenia przedemerytalnego dla przedsiębiorcy (pracodawcy) prowadzącego działalność gospodarczą znaczenie ma upadłość w rozumieniu przepisów powszechnych o upadłości a nie likwidacja działalności z własnej woli (art. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy o świadczeniach przedemerytalnych). Taka wykładnia wynika również z aktualnego określenia pracodawcy w Kodeksie pracy, a ściślej, że pracodawcą jest osoba fizyczna, jeżeli zatrudnia pracowników (art. 3 k.p.). Taki pracodawca może mieć zakład pracy w znaczeniu przedmiotowym, jednak na gruncie regulacji z art. 2 ust. 1 pkt 6 nie chodzi o likwidację zakładu pracy tak rozumianego, czyli procesu likwidacji hurtowni rozłożonego w czasie. Wprawdzie kolejna ustawa z 13 lipca 2006 r. o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy nie zawiera już takich samych przepisów jak poprzednia ustawa z 29 grudnia 1993 r. o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy, to jednak nadal obowiązuje podstawowa w sprawie regulacja z art. 2 ust. 1 pkt 6 ustawy o świadczeniach przedemerytalnych w pierwotnej wersji. Nowa ustawa z 13 lipca 2006 r. o ochronie roszczeń pracowniczych nie czyni nieaktualną argumentacji wynikającej z poprzedniej ustawy z 29 grudnia 1993 r. o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy. Punkt ciężkości niewypłacalności pracodawcy w nowej ustawie łączy się głównie z upadłością, co dotyczy także osób fizycznych jako pracodawców. Natomiast postępowanie likwidacyjne, które poprzedza niewypłacalność, ograniczono do przedsiębiorstw państwowych (art. 8 ust. 1 pkt 2). Z drugiej strony rozszerzono pojęcie niewypłacalności pracodawcy, gdyż zachodzi również w razie niezaspokojenia roszczeń pracowniczych z powodu braku środków finansowych w przypadku faktycznego zaprzestania działalności przez pracodawcę, trwającego dłużej niż 2 miesiące.

Powyższa analiza może wykraczać ponad potrzebę oceny wskazanej we wniosku podstawy przedsądu, gdyż jego treść poprzestaje na ogólnych tezach, co nie uzasadnia stwierdzenia, że wniosek odwołuje się do poważnych wątpliwości w wykładni art. 2 ust. 1 pkt 6 ustawy o świadczeniach przedemerytalnych. Argumentacja wniosku nawiązuje do sytuacji w sprawie skarżącego, co właściwe byłoby przesłance przedsądu z art. 3989 § 1 k.p.c., do której wniosek nie odwołuje się i nawet hasłowo nie twierdzi, że skarga jest oczywiście uzasadniona. Wówczas nie bez znaczenia byłoby ustalenie, że likwidację działalności pracodawca rozciągnął w czasie, wszak jej wyrejestrowanie z ewidencji nastąpiło znacznie później niż rozwiązanie stosunku pracy ze skarżącym.

Z tych motywów orzeczono jak w sentencji, stosownie do art. 3989 § 2 k.p.c.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów Sądu Najwyższego.