Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2735993

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu
z dnia 25 października 2018 r.
I SA/Wr 823/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Daria Gawlak-Nowakowska (spr.).

Sędziowie WSA: Barbara Ciołek, Marta Semiczek.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu po rozpoznaniu w Wydziale I na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 25 października 2018 r. sprawy ze skargi M. T. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we W. z dnia (...) r., nr (...) w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminowi do wniesienia odwołania oddala skargę w całości.

Uzasadnienie faktyczne

Przedmiotem skargi M. T. (dalej: skarżący) jest postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we W. (dalej: organ drugiej instancji, organ odwoławczy) z dnia (...) czerwca 2017 r., nr (...) stwierdzające uchybienie terminowi do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w J. (dalej: organ pierwszej instancji) z dnia (...) kwietnia 2018 r., nr (...), w sprawie rozliczenia podatku od towarów i usług za styczeń, luty i marzec 2015 r.

W zaskarżonym postanowieniu organ odwoławczy wyjaśnił, że powołana na wstępie decyzja organu pierwszej instancji z dnia (...) kwietnia 2018 r. została skutecznie doręczona w dniu 24 kwietnia 2018 r. w sposób wskazany w art. 149 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 800, z późn. zm.; dalej: O.p.) matce skarżącego, która zobowiązała się oddać przesyłkę adresatowi, co potwierdziła własnoręcznym podpisem.

Decyzja zawierała pouczenie o trybie i terminie wniesienia od niej odwołania.

Stosownie do treści art. 223 § 2 pkt 1 O.p., odwołanie od ww. decyzji powinno być wniesione najpóźniej do dnia 8 maja 2018 r., natomiast zostało ono wniesione w dniu 15 maja 2018 r., (zgodnie z widniejącą na kopercie pieczęcią nadania w Urzędzie Pocztowym), tj. z uchybieniem terminu przewidzianego w powyższym przepisie.

Wskazał organ odwoławczy, że zgodnie z treścią art. 149 O.p. w przypadku nieobecności adresata w miejscu zamieszkania albo pod adresem do doręczeń w kraju pisma doręcza się za pokwitowaniem pełnoletniemu domownikowi (...). Powołując się na orzeczenia sądów administracyjnych wywodził, że pracodawca nie uregulował przy tym dalszych czynności, które powinien wykonać domownik w stosunku do adresata odebranego pisma, prawidłowe doręczenie pisma domownikowi w warunkach przewidzianych w art. 149 O.p. rozpoczyna zatem bieg terminu, który jest z tym pismem związany, niezależnie od tego czy i kiedy pismo zostanie oddane adresatowi. Dalsza bowiem czynność faktycznego doręczenia pisma do rąk jego adresata, mająca nastąpić w wyniku podjętego przez domownika zobowiązania do oddania pisma, wykracza już poza treść art. 149 O.p. Jako taka nie może zatem mieć znaczenie dla oceny skuteczności doręczenia pisma. Powyższe oznacza zatem, że podstawą obalenia domniemania doręczenia pisma w trybie art. 149 O.p. nie mogą być okoliczności związane z jego przekazaniem adresatowi.

W skardze wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia skarżący zarzucił naruszenie art. 162 O.p. w związku z art. 223 O.p. poprzez nie uznanie zasadności wniosku o przywrócenie terminu, a tym samym błędne wydanie postanowienia o uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania; art. 120 O.p. poprzez wydanie postanowienia pomimo nieprzeprowadzenia jakiegokolwiek postępowania wyjaśniającego w przedmiotowej sprawie; naruszenie zasady legalizmu; nie zastosowanie zasady id dubio pro tributario.

W uzasadnieniu wywodził, że odwołanie zostało przyjęte przez organ pierwszej instancji i przesłane do organu drugiej instancji; zgodnie z zasadami prawa, strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu do organu pierwszej instancji. Organ pierwszej instancji przedmiotowy wniosek przyjął, czyli uznał, że zostało uprawdopodobnione przez stronę uchybienie terminu bez jej winy.

Powyższe oznacza, że dopiero organ drugiej instancji uznał, że doszło do niedopełnienia obowiązków przez stronę. Podważa to rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji i świadczy o naruszeniu zasady legalizmu. W ocenie strony okoliczność, że organ drugiej instancji do czasu wydania przedmiotowego postanowienia nie przeprowadził żadnego postępowania wyjaśniającego w przedmiotowej sprawie, świadczy o przedwczesności postępowania. Niezrozumiałym zatem jest dla strony tak szybkie wydanie postanowienia w przedmiocie uchybienia terminowi do wniesienia odwołania.

Zdaniem skarżącego nieprawidłowo przyjął organ, że "termin został uchybiony wbrew wnioskowi o przywrócenie terminu i nie uznał uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu".

Wywodził skarżący, że swoje centrum życiowe przeniósł za granicę, w Polsce przebywa tylko w niektóre weekendy. Praca za granicą obliguje go do przebywania w tygodniu w dniach roboczych w Niemczech. Tę okoliczność wielokrotnie skarżący podnosił w korespondencji do organu podatkowego, jak i w bezpośrednim kontakcie z organem podatkowym.

Tym samym zarzut dla strony o nie dochowaniu terminu jest bezzasadny, tym bardziej, że strona udowodniła okoliczność braku winy w uchybieniu terminu, albowiem przedstawiła dowód z dokumentu prywatnego - oświadczenia odbiorcy korespondencji. Skarżący prawidłowo złożył wniosek o przywróceniu terminu.

Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:

Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.

Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm.; dalej: p.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Należy też wskazać, że stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (...). Przedmiotem zaś niniejszej skargi jest postanowienie stwierdzające uchybienie terminowi do wniesienia odwołania. Rolą zaś Sądu jest ocena zaskarżonego postanowienia pod kątem jego zgodności z prawem.

Stosownie do treści art. 223 § 2 pkt 1 O.p. odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie.

Zaś zgodnie z art. 228 § 1 pkt 2 O.p. organ odwoławczy stwierdza w formie postanowienia uchybienie terminowi do wniesienia odwołania.

Redakcja art. 228 § 1 pkt 2 O.p., a w szczególności użyty tam zwrot "stwierdza", nakazuje przyjąć, że organ podatkowy obowiązany jest wydać postanowienie na podstawie art. 228 § 1 pkt 2 O.p. w każdym przypadku uznania, że odwołanie zostało wniesione z przekroczeniem terminu z art. 223 § 2 pkt 1 O.p. Poza jakąkolwiek oceną organu podatkowego pozostają okoliczności, z powodu których doszło do uchybienia terminowi do wniesienia odwołania, a jedynym uprawnieniem a zarazem obowiązkiem organu odwoławczego we wstępnej fazie kontroli odwołania jest ustalenie, czy środek zaskarżenia został wniesiony w terminie 14-dni od daty doręczenia decyzji pierwszej instancji.

W istocie, charakter zaskarżonego postanowienia, które wydawane jest na podstawie art. 228 § 1 pkt 2 O.p., w ogóle wyklucza możliwość brania pod uwagę zarówno przez organ podatkowy, jak i Sąd (przy kontroli legalności postanowienia wydanego na podstawie art. 228 § 1 pkt 2 O.p.) jakichkolwiek przesłanek z powodu których termin do wniesienia odwołania lub uzupełnienia braków formalnych nie został zachowany. Jak to zostało zaakcentowane na wstępie rozważań, stosując normę z art. 228 § 1 pkt 2 O.p. organ podatkowy nie wyjaśnia, ani nie analizuje okoliczności z powodu których doszło do uchybienia terminowi (por. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 7 września 2017 r., sygn. akt I SA/Wr 650/17, publ. w CBOSA).

Na tle okoliczności sprawy nie ma zaś wątpliwości, że skarżący uchybił terminowi do wniesienia odwołania, co zresztą sam przyznaje w skardze.

Z akt sprawy wynika, że decyzja została skutecznie doręczona w dniu 24 kwietnia 2018 r. co jednoznacznie wynika z pokwitowania odbioru. Decyzja zawierała prawidłowe pouczenie o prawie, terminie oraz sposobie wniesienia odwołania do organu odwoławczego.

Sąd wskazuje, że organ prawidłowo przyjął, iż bieg terminu do wniesienia odwołania rozpoczął się w dniu doręczenia pisma matce skarżącego. W orzecznictwie przyjmuje się, iż prawidłowe doręczenie pisma domownikowi, w warunkach przewidzianych w art. 149 O.p., rozpoczyna bieg terminu, który jest z tym pismem związany, niezależnie od tego, czy i kiedy pismo zostanie oddane adresatowi (por. np. wyrok WSA w Lublinie z dnia 25 listopada 2016 r., sygn. akt I SA/Lu 355/16; publ. w CBOSA).

W sprawie, pismo (decyzję podatkową) doręczono w dniu 24 kwietnia 2018 r., 14-dniowy termin do wniesienia odwołania upływał w dniu 8 maja 2018 r., we wtorek. Skarżący odwołanie nadał w Urzędzie Pocztowym w dniu 15 maja 2018 r., już po upływie wskazanego terminu, a zatem po upływie terminu do wniesienia odwołania.

Organ odwoławczy prawidłowo zatem ocenił zebrane w sprawie dowody ustalając stan faktyczny w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy i zasadnie stwierdził, że nastąpiło uchybienie terminowi do wniesienia odwołania. Organ prawidłowo ustalił datę doręczenia decyzji stronie oraz datę wniesienia odwołania. Skoro odwołanie zostało wniesione po 14-dniowym terminie, o którym mowa w art. 223 § 1 i § 2 pkt 1 O.p. - obowiązkiem organu było wydanie postanowienia w trybie art. 228 § 1 pkt 2 O.p.

Tym samym przedstawione okoliczności przesądzają o tym, że zaskarżone postanowienie odpowiada prawu.

Za chybiony uznać należało także zarzut naruszenia art. 162 O.p., albowiem w zaskarżonym postanowieniu organ przepisu tego nie stosował.

Zgodnie z art. 162 § 1 O.p. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy.

Powyższy przepis reguluje kwestie związane z przywróceniem uchybionego terminu i nie można uznać, że zaistnienie przesłanek niezawinienia uchybionego terminu powoduje, że uchybienia terminu w ogóle nie było. Negatywne skutki, jakie wywołało uchybienie terminowi w postaci tamowania rozpoznania odwołania mogą zostać zniesione przez przywrócenie terminu (vide: wyrok NSA z dnia 8 sierpnia 2012 r., sygn. akt I FSK 1443/11, publ. w CBOSA).

Sąd wskazuje, że kwestia wniosku o przywrócenie terminu jest odrębna od postępowania w niniejszej sprawie i zostanie rozstrzygnięta odrębnym postanowieniem organu. Dopiero rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu, organ będzie zobowiązany ocenić podane przez skarżącego w niniejszej sprawie w skardze okoliczności, iż skarżący swoje centrum życiowe przeniósł za granicę, w Polsce przebywa tylko w niektóre weekendy, a praca za granicą obliguje go do przebywania w tygodniu w dniach roboczych w Niemczech. W postanowieniu stwierdzającym uchybienie terminu organ nie oceniał, czy okoliczności te usprawiedliwiają uchybienie terminu. Oceniał wyłącznie, czy termin został uchybiony.

Z tych też powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę w całości.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.