Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1787370

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu
z dnia 16 czerwca 2015 r.
I SA/Wr 1993/14

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Marek Olejnik (sprawozdawca).

Sędziowie WSA: Ewa Kamieniecka, Barbara Ciołek.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 16 czerwca 2015 r. przy udziale - sprawy ze skargi P. T. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia (...) czerwca 2014 r. Nr (...) w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące październik i listopad 2012 r. oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

Naczelnik Urzędu Skarbowego w S. rozpoczął kontrolę działalności P. T. (dalej: strona, podatnik, skarżący) za miesiące październik i listopad 2012 r. Podatnik rozpoczął 18 września 2012 r. działalność gospodarczą pod nazwą "A" P. T. w zakresie sprzedaży hurtowej części i akcesoriów do pojazdów samochodowych i zarejestrował się w Urzędzie Skarbowym w S. jako podatnik VAT czynny oraz złożył deklaracje dla podatku od towarów i usług VAT-7 za miesiące: październik 2012 r. i listopad 2012 r. W złożonych deklaracjach wykazał dostawy towarów oraz świadczenie usług na terytorium kraju, a także nabycia towarów i usług pozostałych.

Podatnik wystawił w październiku 2012 r. 7 faktur VAT o łącznej wartości netto 309.500,00 zł, podatku VAT 71.185,00 zł i łącznej wartości brutto 380.685,00 zł, zaś w listopadzie 2012 r. 12 faktur VAT o łącznej wartości netto 599.175,00 zł, podatku VAT 137.810,25 zł i łącznej wartości brutto 736.985,25 zł.

Wszystkie faktury zostały wystawione dla firmy "B" A. W., ul. H. P. (...), (...) S. NIP (...), której pracownikiem w tym okresie był Podatnik. Wg treści tych faktur przedmiotem dostawy w październiku 2012 r. był "osprzęt silnika", a w listopadzie 2012 r. - "katalizator". Jako formę zapłaty należności wynikających z faktur wskazano "gotówka", oprócz faktury VAT nr (...) z dnia (...) 2012 r., na której wskazano formę płatności "przelew 50 dni" o wartości netto 100.640,00 zł, podatek VAT 23.147,20 zł, wartość brutto 123.787,20 zł.

Na podstawie okazanej w trakcie kontroli historii rachunku bankowego prowadzonego dla Podatnika przez PKO O/Oddział 1 w S. za okres 01.10.-30 listopada 2012 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w S. stwierdził jedną wpłatę w dniu 20 listopada 2012 r. od firmy "B" A. W. w wysokości 5.000,00 zł.

W rejestrach zakupów VAT Podatnik zaewidencjonował w zakresie nabyć towarów handlowych w październiku 2012 r. 7 faktur VAT o łącznej wartości netto 303.250,00 zł, podatku VAT 69.747,50 zł i łącznej wartości brutto 372.997,50 zł, zaś w listopadzie 2012 r. 12 faktur VAT o łącznej wartości netto 592.825,00 zł, podatku VAT 136.349,75 zł i łącznej wartości brutto 729.174,75 zł.

Jako przedmiot transakcji na zaewidencjonowanych fakturach wskazano "katalizator" oraz określono formę płatności "gotówka", oprócz faktury VAT nr (...) z dnia (...) 2012 r., na której wskazano formę płatności "przelew 50 dni" o wartości netto 98.600,00 zł, podatek VAT 22.678,00 zł, wartość brutto 121.278,00 zł. Zgodnie z okazanymi fakturami sprzedawcą wszystkich katalizatorów była firma "C" M. K. ul. S. (...), (...) L. NIP (...).

W trakcie postępowania kontrolnego wezwano Stronę do złożenia wyjaśnień, w związku z czym Strona pismami z 5 marca 2013 r. i 8 marca 2013 r. wyjaśniła, że przedmiotem sprzedaży były nowe katalizatory, które były dostarczane busem dostawcy, a do nabywcy dostarczane były transportem nabywców. Znajomość z kontrahentami, według wyjaśnień Strony, zawierał na giełdach samochodowych i w gazetach branżowych, a zapłata sprzedawcom dokonywana była w formie gotówki z przychodów otrzymanych ze sprzedaży katalizatorów.

Z protokołu przesłuchania Strony w dniu 30 stycznia 2013 r. wynikało, że Strona kupowała katalizatory od jednego sprzedawcy, który miał na imię M., a firma nazywała się "C".

Organ I instancji wystąpił z wnioskiem do Naczelnika Urzędu Skarbowego w L. o przeprowadzenie kontroli w firmie "C" M. K. Przeprowadzona kontrola w firmie "C" M. K. wykazała, że w dokumentach źródłowych kontrolowanego nie było żadnych dowodów sprzedaży na rzecz firmy "A" P. T. Brak było również jakichkolwiek dowodów zakupów katalizatorów. Przesłuchany w dniu 9 kwietnia 2013 r. przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w L., na okoliczność transakcji z P. T., M. K. zeznał, że nigdy nie dokonał transakcji handlowych z firmą P. T., nie zna właściciela firmy, żadnego pracownika ani przedstawiciela tej firmy. Ponownie składając zeznania w dniu 14 listopada 2013 r. M. K. podtrzymał swoje wcześniejsze zeznania.

Realizując wniosek dowodowy Strony organ I instancji przesłuchał Ją w dniu 9 grudnia 2013 r. Złożone wnioski dowodowe obejmowały m.in. przeprowadzenie dowodu z bilingów telefonu Strony, jednak w trakcie przesłuchania Strona wyjaśniła, że nie ma możliwości sprawdzenia jakim numerem telefonu posługiwał się w październiku i listopadzie 2012 r. Wg Strony M. K. dojeżdżał na miejsce spotkania różnymi busami. Opisując transakcje Podatnik zeznał: "faktury wypisane już miał, ja sprawdzałem tylko czy się zgadza wszystko Odnośnie faktury nr (...) z dnia (...) 2012 r., w której wskazano sposób zapłaty "przelew 50 dni" przesłuchiwany wyjaśnił, że również w tym przypadku rozliczenie odbyło się gotówkowo.

W zakresie wnioskowanej konfrontacji P. T. z M. K. organ I instancji 3 stycznia 2014 r. odmówił przeprowadzenia tego dowodu.

Naczelnik Urzędu Skarbowego w S. dokonując oceny ustaleń poczynionych w sprawie wskazał, że Strona w rzeczywistości nie uczestniczyła w obrocie towarowym, nie kupowała i nie sprzedawała katalizatorów, a celem założonej działalności było jedynie wprowadzanie do obiegu prawnego faktur VAT pozorujących zakup i sprzedaż tych towarów. Wg organu I instancji przeniesienie podatku naliczonego na kolejny szczebel dało możliwość ukrycia transakcji fikcyjnych wśród transakcji faktycznie dokonanych jednostkom czerpiącym korzyści podatkowe z tego procederu. Powyższe znalazło wyraz w decyzji organu I instancji z dnia (...) 2014 r. nr (...). Naczelnik Urzędu Skarbowego w S. w wydanej decyzji na podstawie art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. z 2011 r. Nr 177, poz. 1054 z późn. zm., dalej w skrócie "ustawa o VAT") zakwestionował podatek naliczony wykazany w fakturach zakupu katalizatorów i uznał, że wystawione faktury VAT nie odzwierciedlają rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Organ I instancji uznał także, że podatnik nie sprzedawał katalizatorów, a faktury nie odzwierciedlają rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Naczelnik Urzędu Skarbowego w S. wskazał także, że z uwagi na fakt, że Strona wystawiła faktury VAT, zaewidencjonowała je w rejestrze na potrzeby rozliczenia podatku od towarów i usług i wprowadziła je do obrotu prawnego była zobowiązana na podstawie art. 108 ust. 1 ustawy o VAT do zapłaty wykazanych na fakturach VAT kwot podatku w wysokościach odpowiednio za październik 2012 r. w łącznej kwocie 71.185,00 zł oraz za listopad 2012 r. w łącznej kwocie 137.810,00 zł.

Od ww. decyzji Strona złożyła odwołanie wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i określenie właściwej podstawy opodatkowania i wysokości zobowiązania podatkowego lub uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia.

W odwołaniu Strona podtrzymała zarzuty złożone w trakcie prowadzonego postępowania i stwierdziła, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów Konstytucji RP, ustawy o VAT a także Ordynacji podatkowej.

Wraz z odwołaniem od decyzji Strona wniosła o uzupełnienie materiału dowodowego poprzez:

1.

przesłuchanie w charakterze świadka A. W. prowadzącego firmę "B" w S. przy ul. H. P. (...), na okoliczność zakupów katalizatorów dokonanych w firmie "A" P. T. w okresie październik 2012 r. i listopad 2012 r.,

2.

przeprowadzenie konfrontacji P. T. z M. K. w celu ustalenia czy osoby te znały się i dokonywały transakcji między sobą.

Prowadząc postępowanie odwoławcze, Dyrektor Izby Skarbowej we W. na podstawie art. 229 Ordynacji podatkowej (Dz. U. z 2012 r. poz. 749 z późn. zm., dalej w skrócie "OP") zlecił organowi pierwszej instancji przeprowadzenie dowodu z przesłuchania w charakterze świadka A. W. Naczelnik Urzędu Skarbowego w S. przesłuchał 11 kwietnia 2014 r. w charakterze świadka A. W.

W zakresie wnioskowanej konfrontacji P. T. z M. K. organ odwoławczy postanowieniem z dnia (...) 2014 r. nr (...) odmówił jej przeprowadzenia.

Organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji podzielił stanowisko organu I instancji, iż zgromadzony materiał dowodowy potwierdza fakt, że Podatnik nie prowadził faktycznie w okresie październik 2012 r. - listopad 2012 r. działalności gospodarczej w zakresie handlu katalizatorami. Zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej we W. działania Strony polegały jedynie na wystawianiu i wprowadzaniu do obrotu prawnego faktur VAT, natomiast nie dokonywała w rzeczywistości wykazanych na fakturach dostaw. Rolą firmy "A" P. T. było jedynie stwarzanie pozorów legalnie prowadzonej działalności gospodarczej poprzez wypełnianie wszystkich formalnych obowiązków związanych z rozliczaniem podatków VAT. Efektem działań P. Strony było stworzenie innemu podmiotowi, będącemu jego pracodawcą, możliwości pomniejszenia podatku należnego o podatek naliczony wykazany na wystawionych przez Stronę fakturach. Strona nie angażowała faktycznie jakichkolwiek swoich zasobów w transakcje, nie posiadała odpowiedniej wiedzy w zakresie wykazywanych transakcji i składała niespójne zeznania i wyjaśnienia co świadczy o tym, że jej udział w oszukańczym procederze był celowy i w pełni świadomy. Strona nie nabyła towaru w postaci katalizatorów, zatem faktury wystawione przez "C" M. K., na podstawie art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT nie mogą stanowić podstawy do obniżenia kwoty podatku należnego.

Organ odwoławczy podkreślił, ze w sprawie mamy do czynienia z wystawieniem faktur, które nie dokumentują żadnej sprzedaży, powszechnie nazywanych "pustymi fakturami", ponieważ Strona nie dokonała sprzedaży wykazanej na zakwestionowanych fakturach VAT. Jednak jako osoba wystawiająca i podpisująca przedmiotowe faktury, Strona jest zobowiązana do zapłaty podatku z faktur wystawionych dla "B" A. W. na mocy art. 108 ust. 1 ustawy o VAT.

Na ww. decyzję strona złożyła skargę wnosząc o uchylenie decyzji Dyrektora Izby Skarbowej we W. oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji lub stwierdzenie jej nieważności. Stwierdziła, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem wymienionych przepisów:

1. Art. 233 § 1 pkt 1 i pkt 2 OP poprzez zastosowanie tego przepisu, który nie powinien być zastosowany,

2. Art. 233 § 2 OP poprzez jego niezastosowanie,

3. Art. 2 w związku z art. 64 ust. 1 Konstytucji RP poprzez ich nie zastosowanie i określenie wysokości zobowiązania podatkowego w kwocie przewyższającej ustalony obrót - podstawę opodatkowania.

4. Art. 167, art. 168, art. 220 pkt 1 i art. 226 dyrektywy 206/112/WE z dnia 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnotowego systemu podatku od wartości dodanej (Dz. U. L 347 z 11 grudnia 2006 r. z późn. zm.) poprzez ich nie zastosowanie.

5. Art. 5 ust. 1 ustawy o VAT poprzez niewłaściwe zastosowanie tego przepisu przez ustalenie niewłaściwej odpłatnej dostawy towaru.

6. Art. 15 ust. 1 i 2 ustawy o VAT, poprzez niewłaściwe zastosowanie tego przepisu przez stwierdzenie, że Strona nie prowadziła działalności gospodarczej.

7. Art. 86 ust. 1 i 2 pkt 1a ustawy o VAT, poprzez niewłaściwe zastosowanie tego przepisu i pozbawienie prawa do odliczenia podatku naliczonego od należnego, od zakupów towarów wykorzystywanych do wykonania czynności opodatkowanych.

8. Art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT, poprzez niewłaściwe zastosowanie tego przepisu gdy w przedmiotowej sprawie nie powinien być zastosowany.

9. Art. 99 ust. 1 i 12 ustawy o VAT, poprzez niewłaściwe zastosowanie tego przepisu i nie przyjęcie zobowiązania podatkowego wynikającego ze złożonych deklaracji.

10. Art. 103 ust. 1 ustawy o VAT, poprzez niewłaściwe zastosowanie tego przepisu i nie przyjęcie zobowiązania podatkowego wynikającego ze złożonych deklaracji.

11. Art. 108 ust. 1 ustawy o VAT, poprzez niewłaściwe zastosowanie tego przepisu, gdy w przedmiotowej sprawie nie powinien być zastosowany.

12. Art. 109 ust. 3 ustawy o VAT, poprzez niewłaściwe zastosowanie tego przepisu, gdyż podatnik zgodnie z tym przepisem prowadził ewidencje w których wykazał wszystkie dane niezbędne do określenia przedmiotu i podstawy opodatkowania, wysokości podatku należnego, kwoty podatku naliczonego obniżające kwotę podatku należnego oraz kwotę podatku podlegającą wpłacie do urzędu skarbowego lub zwrotowi z tego urzędu oraz inne dane służące do prawidłowego sporządzenia deklaracji.

13. Art. 21 § 3, § 3a OP poprzez niewłaściwe zastosowanie tego przepisu przy ustalaniu wysokości podstawy opodatkowania i wysokości podatku, gdy zastosowany powinien być przepis art. 21 § 2 OP.

14. Art. 121, art. 187 § 1 OP poprzez uchybienie zasadzie prawdy obiektywnej, polegającej na prowadzeniu postępowania podatkowego w sposób nie budzący zaufania do organu podatkowego, nie zebraniu w postępowaniu podatkowym materiału dowodowego, który potwierdzałby racje tego organu w zakresie uzyskanego przychodu i poniesionych kosztów i nie przeprowadzenie postępowania dowodowego, które potwierdziłoby racje i wyjaśnienia Strony.

15. Art. 191 OP poprzez niewłaściwe zastosowanie, gdyż organ podatkowy nie dokonał należytej oceny zebranych dowodów, co doprowadziło do niewłaściwego określenia podstawy opodatkowania i wysokości podatku i nie wskazania w oparciu o jakie dowody przedstawione przez organ okoliczności zostały jego zdaniem udowodnione.

16. Art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 OP poprzez niewłaściwe zastosowanie, gdyż zaskarżona decyzja nie zawiera uzasadnienia prawnego i faktycznego w tym nie uzasadnia w jaki sposób, zdaniem organu podatkowego, Strona skarżąca niewłaściwie zastosowała wskazane w sentencji decyzji przepisy prawa i w jaki sposób organ zastosował wskazane w decyzji przepisy prawa, na podstawie których wydano decyzję oraz nie wskazano faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, którym dał wiarę oraz przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej.

W uzasadnieniu skargi Strona zarzuca, że zaskarżona decyzja narusza art. 2 w związku z art. 64 ust. 1 Konstytucji RP i jest wydana z rażącym naruszeniem prawa, gdyż wypełnia dyspozycję art. 274 § 1 pkt 6 OP ponieważ jest niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały, gdyż nie ma żadnej możliwości zapłacenia podatku w kwocie przewyższającej przychód jaki osiągnął w tym okresie podatnik. Według Strony ustalony i opisany w decyzji przez organ stan faktyczny nie mógł być stanem rzeczywistym, lecz stanem fikcyjnym wymyślonym przez kontrolujących, a ustalenia dokonane przez organ są wewnętrznie sprzeczne w żaden sposób nie dające możliwości podatnikowi wykonania tak wydanej decyzji. Strona podniosła, że w związku z prowadzoną kontrolą i ustaleniem wysokości podatku - przestanie być podatnikiem i przedsiębiorcą.

Według Strony - z akt postępowania nie wynika, by Strona w jakikolwiek sposób przyczyniła się, czy wiedziała, że podatnik dokonujący sprzedaży katalizatorów jest oszustem. Zarówno on jak i firma M. K. prawdopodobnie padła ofiarą oszusta, który podszył się pod firmę M. K. Powołując art. 167, art. 168 lit. a, art. 220 pkt 1 i art. 226 dyrektywy 206/112/WE z dnia 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnotowego systemu podatku od wartości dodanej, Strona wskazała, że przepisy te należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie praktyce krajowej, w ramach której organ podatkowy odmawia podatnikowi prawa do odliczenia od kwoty należnego podatku od wartości dodanej kwoty tego podatku naliczonego z tytułu świadczonych mu usług czy dostawy towarów z tego powodu, iż wystawca faktur dotyczących owych usług czy dostawy towarów dopuścił się nieprawidłowości bez udowodnienia przez organ podatkowy na podstawie obiektywnych przesłanek, iż podatnik wiedział lub powinien wiedzieć, że transakcja mająca stanowić podstawę prawa do obliczenia wiązała się z przestępstwem popełnionym przez wystawcę faktury lub inny podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu.

Strona zarzuciła organowi dowolność oceny dokumentów dotyczących dokonanych transakcji handlowych i zbieranie dowodów w oparciu o założony stan faktyczny, a gdy dowody temu przeczą to nie uznanie ich za dowód lub odmawianie przeprowadzenia dowodu.

Jako nielogiczne Strona oceniła dokonane przez organ I instancji ustalenia, według których Strona nie osiągając w październiku i listopadzie 2012 r. żadnego obrotu i nie osiągając żadnego przychodu powinna zapłacić podatek od towarów i usług w kwocie 71.185,00 zł za październik 2012 r. i 137.810,00 zł za listopad 2012 r. Zgodnie z art. 2 Konstytucji tj. zasady równorzędnego traktowania, nie ma uzasadnienia do niezezwalania na odliczanie podatku naliczonego podatnikom przy otrzymaniu faktur, które nie dokumentują transakcji dostawy i pobierania przez organy podatkowe podatku należnego od wystawionych faktur, które nie dokumentują transakcji dostawy.

W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej we W. wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:

Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji pod względem jej zgodności z prawem w świetle art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), stwierdzić należy, że wbrew zarzutom skargi decyzja ta nie narusza ani przepisów prawa materialnego, ani też przepisów postępowania w stopniu uzasadniającym jej uchylenie. Skarga nie zasługuje zatem na uwzględnienie.

W pierwszej kolejności należało odnieść się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania, bowiem dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny ustalony przez organ podatkowy w zaskarżonej decyzji jest prawidłowy, można przejść do skontrolowania subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowane przez ten organ przepisy prawa materialnego.

W opinii Sądu postępowanie dowodowe w sprawie zostało przeprowadzone z poszanowaniem wszelkich zasad wynikających z przepisów OP, organy orzekające zgromadziły pełny materiał dowodowy i dokonały jego oceny w sposób rzetelny i wyczerpujący w zgodzie z zasadą wynikającą z art. 191 OP, a wyniki tej oceny znalazły odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji sporządzonym zgodnie z wymogami przewidzianymi w art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 OP. Organy obu instancji wskazały bowiem na podstawie jakich dowodów zostały ustalone istotne dla sprawy fakty, którym dowodom i wyjaśnieniom dały wiarę, a które zostały odrzucone, z jakich powodów i dlaczego nie podzielono argumentacji skarżącego.

Stosując powyższe zasady organy zasadnie zakwestionowały prawo skarżącej strony do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktur na których jako sprzedawca figuruje "C" M. K. ul. S. (...), (...) L. NIP (...)" stwierdzając, iż nie dokumentują one rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Do konkluzji takiej doszły po dokonaniu analizy obszernego i skrupulatnie zgromadzonego materiału dowodowego, który został oceniony w sposób wszechstronny, z uwzględnieniem wszelkich okoliczności towarzyszących przeprowadzeniu konkretnych środków dowodowych. Dowody oceniono we wzajemnej łączności, a wysnute wnioski - w opinii Sądu - są logiczne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego. Strona w toku postępowania nie zdołała podważyć tez stawianych przez organy podatkowe, same bowiem gołosłowne twierdzenia nie poparte żadnymi konkretnymi dowodami i okolicznościami nie są w tej materii wystarczające. Również sam fakt, że strona nie zgadza się z dokonaną oceną materiału dowodowego i jest niezadowolona z rozstrzygnięcia nie świadczy jeszcze o wadliwości decyzji, a zatem zarzuty naruszenia przepisów postępowania podatkowego, tj. art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 OP należy uznać za nieuzasadnione. W trakcie toczącego się postępowania Strona wniosła m.in. o:

1. Przesłuchanie w charakterze świadka M. K. na okoliczność transakcji dokonanej ze stroną postępowania,

2. Przeprowadzenie konfrontacji Strony z M. K. w celu ustalenia czy ww. osoby znały się i dokonywały między sobą transakcji udokumentowanych spornymi fakturami,

3. Przesłuchanie Strony na okoliczność transakcji dokonywanych z M. K.,

4. Przeprowadzenie dowodu z bilingów telefonu Strony i M. K.

5. Przesłuchanie w charakterze świadka A. W. na okoliczność transakcji dokonanej ze stroną postępowania, Realizując złożony wniosek dowodowy w dniu 14 listopada 2013 r. odbyło się drugie przesłuchanie M. K., w trakcie którego świadek potwierdził swoje wcześniejsze zeznania. M. K. zeznał także, że dokonywał sprzedaży katalizatorów wyłącznie używanych, których sprawności świadek nigdy nie sprawdzał, gdyż to wymaga specjalistycznego sprzętu, którego on nie posiada.

Realizując kolejny wniosek dowodowy Strony organ przesłuchał Stronę. Złożone wnioski dowodowe obejmowały m.in. przeprowadzenie dowodu z bilingów telefonu Strony, jednak w trakcie przesłuchania Skarżący wyjaśnił, że nie ma możliwości sprawdzenia jakim numerem telefonu posługiwał się w październiku i listopadzie 2012 r. Strona najpierw składa wniosek o przeprowadzenie dowodu z bilingów po czym informuje, że nie pamięta jakim posługiwała się numerem telefonu. Trudno w tym okolicznościach stawiać jakiekolwiek zarzuty organowi podatkowemu w zakresie gromadzenia materiału dowodowego.

W zakresie natomiast wnioskowanej konfrontacji Strony z M. K. organ zasadnie odmówił przeprowadzenia tego dowodu. Strona prawidłowo została bowiem zawiadomiona o terminie przesłuchania świadka M. K. w dniu 14 listopada 2013 r., nie skorzystała z przysługującego jej prawa wzięcia czynnego udziału w przesłuchaniu i możliwości konfrontacji z kontrahentem i nie stawiła się na przesłuchanie.

Uwzględniając kolejny wniosek dowodowy Strony Naczelnik Urzędu Skarbowego w S. przesłuchał 11 kwietnia 2014 r. w charakterze świadka A. W.

Sąd podziela stanowisko organu przedstawione w zaskarżonej decyzji i wskazuje, iż zgromadzony materiał dowodowy potwierdza fakt, że Skarżący nie prowadził faktycznie w okresie październik 2012 r. - listopad 2012 r. działalności gospodarczej w zakresie handlu katalizatorami. Ujęte przez Stronę w ewidencjach dla podatku VAT faktury zakupu i sprzedaży, w których jako przedmiot obrotu wskazano katalizatory lub osprzęt silnika nie odzwierciedlały przebiegu rzeczywistych transakcji handlowych. Materiał dowodowy wskazuje, że Strona dysponowała jedynie fakturami zakupu od rzekomego dostawcy, gdyż towar nie był nigdy dostarczony i nie mógł podlegać dalszej odsprzedaży.

W trakcie kontroli podatkowej w firmie Strony ustalono, że firma ta prowadziła rzekomą działalność w miejscu zamieszkania Skarżącego, tj. w S. przy ul. K. H. P. (...). Skarżący nie miał żadnych samochodów, nie zatrudniał żadnych pracowników, nie stwierdzono także, aby ponosił podstawowe koszty związane z działalnością handlową z wyjątkiem zakupów w firmie "C" M. K. ul. S. (...), (...) L., NIP (...) i usługami księgowymi Biura Rachunkowego.

Na fakturach VAT zaewidencjonowanych przez Stronę w rejestrach zakupów VAT za październik i listopad 2012 r., na których jako przedmiot transakcji wskazano katalizatory, jako sprzedawca figuruje firma "C" M. K. Przeprowadzona kontrola w firmie "C" M. K. wykazała, że w dokumentach źródłowych kontrolowanego nie było żadnych dowodów sprzedaży na rzecz firmy "A" P. T. Brak było również jakichkolwiek dowodów zakupów katalizatorów. Przesłuchany w dniu 9 kwietnia 2013 r. przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w L., na okoliczność transakcji ze Skarżącym, M. K. zeznał, że prowadzi działalność w zakresie sprzedaży części samochodowych oraz sprzedaży samochodów, w tym dokonuje sprzedaży używanych katalizatorów. Jest to sprzedaż sporadyczna w małych ilościach tj. około 4-5 sztuk rocznie. W trakcie przesłuchania M. K. zeznał, że nigdy nie dokonał transakcji handlowych z firmą Strony, nie zna właściciela firmy, żadnego pracownika ani przedstawiciela tej firmy. Świadek zaprzeczył dokonywaniu kiedykolwiek sprzedaży lub zakupów na giełdach samochodowych oraz zeznał, że towar handlowy sprzedaje bezpośrednio odbiorcy w punkcie sprzedaży w L. przy ul. S. (...) lub przez A. Sprzedawany towar wysyła firmą kurierską, towar dowozi również osobiście do odbiorcy własnym środkiem transportu - samochodem firmowym marki FIAT (...). Wg świadka wszystkie używane części samochodowe nabywał bezpośrednio od osób fizycznych. Wobec utrzymywania przez Stronę twierdzenia, że takie transakcje miały miejsce w P. na giełdzie - świadek złożył w dniu 28 marca 2013 r. zawiadomienie o przestępstwie na Komendzie Powiatowej Policji w L.

M. K. zeznał także, że żadna z okazanych mu faktur VAT nie została wystawiona przez niego, a treść pieczątki widniejąca na tych fakturach nie jest zgodna z treścią pieczątki, którą posługuje się. Pieczątka firmowa M. K., zgodnie z zeznaniem świadka, nie zawiera jego nazwiska, jedynie następującą treść: "C" (...) L., ul. S. (...), NIP: (...)". Ponadto świadek zauważył, że w treści pieczątki umieszczonej na okazanych mu fakturach błędnie podano jego nazwisko "K." podczas gdy nosi on nazwisko K. Świadek zeznał także, że podpis sprzedawcy na fakturach nie jest jego podpisem. Powyższe zostało potwierdzone przez biegłego grafologa, który został powołany przez Komendę Powiatową Policji w L. w dochodzeniu "w sprawie podrobienia dziewiętnastu faktury VAT we W. i L., w czasie od 1 października 2012 r. do 30 listopada 2012 r. w celu użycia za autentyczne, wystawionych na nazwisko M. K., firma Usługowo handlowa "C" L. ul. S. (...), tj. o czyn z art. 270 § 1 k.k." (wg postanowienia KPP L. z 28 czerwca 2013 r. o umorzeniu dochodzenia), który nie wskazał ani na M. K., ani na P. T. aby nakreślili własnoręcznie faktury VAT.

Według rejestru zakupów VAT w okresie październik - listopad 2012 r. dostawcą towarów był wyłącznie "C" M. K. W udzielonych wyjaśnieniach Strona sugeruje jednak, że dostawców było wielu. W odpowiedzi z 5 marca 2013 r. (pytanie 14.) Strona wyjaśniła, że kupowała katalizatory od firm, które handlowały katalizatorami. W tej samej odpowiedzi (pytanie 14.) Strona wyjaśniła również, że zakupu katalizatorów dokonywała w siedzibach firm, od których dokonywała zakupu lub z samochodu dostawcy, który przywoził katalizatory na miejsce. Odpowiadając 7 marca 2012 r. na pytanie 1 Strona podtrzymała swoje wyjaśnienia odnośnie zakupu katalizatorów w siedzibach firm i wyjaśnia, że adresy siedzib firm widnieją na fakturach. Na posiadanie wielu dostawców Strona wskazuje również w odpowiedzi na pytanie 21 z dnia 5 marca 2013 r. dotyczące pochodzenia kupowanych katalizatorów: "Od firm, od których kupowałem. Nigdy nie interesuje mnie skąd te firmy mają katalizatory...". W odpowiedzi 19 z dnia 5 marca 2013 r. dotyczącej sposobu zawierania znajomości ze sprzedawcą katalizatorów P. T. kolejny raz próbuje przekonać organ podatkowy, że dostawców katalizatorów było wielu i w różny sposób nawiązywał z nimi znajomość: "na giełdach samochodowych, w gazetach branżowych itp." Zauważyć należy, że Skarżący miał tylko jednego dostawcę, którego, jak wielokrotnie utrzymywał - poznał na giełdzie. Również w odpowiedzi z 5 marca 2013 r. na pytanie 30 Strona wyjaśnia: "Dzwoniłem i nabywcy dostarczali mi zamówiony towar". O ile udzieloną odpowiedź można potraktować jako pomyłkę (nabywcy zamiast dostawcy) to niewątpliwie Strona ponownie wskazuje na obecność w transakcjach wielu kontrahentów, co należy ocenić jako brak podstawowej wiedzy Strony o prowadzonej działalności lub świadome wprowadzanie w błąd organów podatkowych, gdyż z zebranego materiału dowodowego wynika, że Strona deklarowała zakupy wyłącznie od jednego kontrahenta - "C" M. K.

Również wyjaśnienia Strony odnośnie kolejności dokonywania uzgodnień z kontrahentami należy także ocenić jako niewiarygodne, bowiem przesłuchiwany 30 stycznia 2013 r. Skarżący zeznał, że to sprzedawca kontaktował się z nim telefonicznie, a w wyjaśnieniach z 5 marca 2013 r. (pyt. 27) Strona wyjaśniła: "najpierw szukałem nabywców na katalizatory a gdy znalazłem nabywców to miałem już dostawców i zamawiałem katalizatory". Przesłuchiwany w dniu 30 stycznia 2013 r. Skarżący zeznał jednak, że nie próbował znaleźć innych nabywców, bo wszystko kupował A. W. W związku z powyższym wyjaśnienia Strony należy ocenić jako niewiarygodne, gdyż posiadając stałego odbiorcę towaru ("B" A. W.) Skarżący nie był zmuszony do poszukiwania nabywców. Także odpowiedź na pytanie nr (...) z dnia 5 marca 2013 r. dotyczące sposobu kontaktowania się z kontrahentem i wskazywanie przez Stronę na różne sposoby kontaktu - ".Różnie przeważnie telefonicznie" należy ocenić jako próbę uwiarygodnienia prowadzenia normalnej działalności gospodarczej poprzez stwarzanie pozorów licznych i różnych form kontaktów z kontrahentem. Zauważyć należy, że pomimo posiadania przez Stronę "firmowego telefonu" w rejestrze zakupów VAT nie stwierdzono jednak wydatków związanych z posiadaniem tego telefonu, a Strona nie potrafiła wskazać jego numeru ani okazać bilingu.

Strona wyjaśniając gdzie dokonywała zakupu kilkukrotnie zmieniała swoje zeznania i wyjaśnienia - i tak w odpowiedzi z 5 marca 2013 r. (pytanie 14.) wyjaśniła, że zakupu katalizatorów dokonywała w siedzibach firm, od których dokonywała zakupu lub z samochodu dostawcy, który przywoził katalizatory na miejsce. Odpowiadając 7 marca 2012 r. na pytanie 1 Strona podtrzymała swoje wyjaśnienia odnośnie zakupu katalizatorów w siedzibach firm i wyjaśnia, że adresy siedzib firm widnieją na fakturach. Należy zauważyć, że siedziba rzekomego dostawcy tj. "C" M. K. mieści się w L., a wiec nieprawdopodobne jest dokonywanie zakupu w siedzibie tej firmy, tym bardziej, że jak zeznał Skarżący w dniu 9 grudnia 2013 r., nieraz robił dwa kursy dziennie, co więc skutkowałoby koniecznością przejechania nawet 2.500 km/dziennie. W trakcie przesłuchania Skarżącego w charakterze świadka 30 stycznia 2013 r. przesłuchiwany złożył odmienne zeznania i wyjaśnił, że kupował katalizatory w L. i we W., w miejscach wskazanych przez sprzedającego, a 9 grudnia 2013 r. w trakcie przesłuchania Skarżącego w charakterze Strony - nie potrafił on dokładnie wskazać gdzie odbywały się transakcje i zeznał, że na wskazane przez kontrahenta miejsce transakcji dojeżdżał na podstawie GPS-u. Według tych zeznań transakcje odbywały się we W., w umówionym miejscu, na jakimś parkingu, i jak zeznała Strona - chyba też w L.

Kolejnym argumentem świadczącym o braku realizacji nabyć i dostaw katalizatorów przez Skarżącego jest brak wiedzy Strony o jakości nabywanego towaru oraz jego wartości. Przesłuchiwany w dniu 30 stycznia 2013 r. Skarżący zeznał, że katalizatory wyglądały jak nowe, ale niektóre były zardzewiałe oraz przyznał, że katalizatory mogły być używane. O tym, że są to nowe katalizatory świadek dowiedział się od dostawcy. Sam nie sprawdzał, czy te katalizatory są nowe bo nie wie jak to się sprawdza. Świadek zeznał, że sprawdzał sprawność katalizatorów na parkingach i zeznał: "sprawdzałem czy w środku jest siateczka i czy nie jest przybrudzona". W dniu 8 marca 2013 r. Strona wyjaśniła jednak, że nabywane katalizatory były nowe i nie były zniszczone ani zardzewiałe, co potwierdzało wyjaśnienia z 5 marca 2013 r., w których Strona wyjaśniła, że nabywane katalizatory były katalizatorami nowymi i nie miała potrzeby badać ich sprawności gdyż jak wyjaśniła: "widziałem na oko czy katalizator jest sprawny czy nie".

A. W. w złożonym oświadczeniu w dniu 22 stycznia 2013 r. wyjaśnił, że Skarżący najpierw przywoził zdjęcia katalizatorów, na podstawie których zapadała decyzja o ich kupnie. Według A. W. dostarczone katalizatory w części były idealne, część troszkę pordzewiała, a część trochę pognieciona. Pomimo tak różnej jakości nabywanych katalizatorów, wszystkie katalizatory jakie Skarżący zakupił zostały przez niego sprzedane (zgodnie z zeznaniem z 30 stycznia 2013 r.). Zauważyć także należy, że opisując przebieg transakcji kupna i sprzedaży katalizatorów Strona nie wskazuje na moment wykonywania zdjęć katalizatorów oraz ich rolę w transakcji, na jaką wskazuje A. W. Ponadto A. W. w złożonym oświadczeniu w dniu 22 stycznia 2013 r. wyjaśnił, że przywiezione przez Skarżącego katalizatory przewoził dalej czasami od razu, czasami po paru dniach. Skarżący zeznał jednak w dniu 30 stycznia 2013 r., że po rozładowaniu katalizatorów do magazynu A. W. nie widział ich tam na drugi dzień. W związku z powyższym wyjaśnienia A. W. należy ocenić jako niewiarygodne i złożone jedynie w celu uwiarygodnienia nabyć przez tego kontrahenta od Skarżącego.

Zgodnie z wyjaśnieniem Strony z 8 marca 2013 r. działalność firmy nie wymagała posiadania wcześniej kapitału, gdyż zakupy finansowane były z przychodów otrzymanych ze sprzedaży katalizatorów. Płatności odbywały się gotówkowo po dokonaniu sprzedaży, jak zeznała Strona 30 stycznia 2013 r., z wyjątkiem jednego lub dwóch przypadków, kiedy dostała gotówkę po kilku dniach. W trakcie zeznania 9 grudnia 2013 r. Skarżący wyjaśnił, że po przepakowywaniu katalizatorów z busa dostawcy do busa nabywcy, Jak się wszystko zgadzało, to odbierałem faktury, sprawdzałem ilości i ceny i wypłacałem gotówkę Należy zauważyć, że pomimo zaangażowania dużych sum pieniędzy i posiadania przez Stronę rachunku bankowego, zastosowano płatności gotówkowe, co nie jest typowe dla zachowań rynkowych. Przedstawiony przez Stronę sposób finansowania zakupów z przychodów otrzymywanych ze sprzedaży katalizatorów nie mógł zaistnieć w rzeczywistości gdyż zapłata gotówką firmie "C" M. K. wymagała posiadania pieniędzy przez Skarżącego w momencie zakupu przez niego towaru, to jest przed dostarczeniem towaru firmie "B" A. W., od której to rzekomo miały pochodzić środki na finansowanie zakupów. Na rachunku bankowym związanym z działalnością gospodarczą, stwierdzono jedynie wpływ od firmy A. W. kwoty 5.000,00 zł za, fakturę z dnia 20 listopada 2012 r. " Wśród wystawionych przez Skarżącego faktur dla A. W. nie stwierdzono faktury wystawionej w tym dniu lub w kwocie 5.000,00 zł. Zauważyć należy, że wpłata na rachunek bankowy miała miejsce w dniu 20 listopada 2012 r. tj. po zakończeniu współpracy Strony z A. W. i otrzymana przez Skarżącego kwota 5.000,00 zł nie mogła stanowić zapłaty za towar.

Skoro zatem ponad wszelką wątpliwość ustalono w toku postępowania, że faktury te nie odzwierciedlały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych i Strona nie wskazała innych legalnych, wiarygodnych katalizatorów, przeto prawidłowo je zakwestionowały i odmówiły prawa do pomniejszenia podatku należnego o kwoty wynikające z takich faktur. Stąd niezasadny jest zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego w postaci art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT.

Odnosząc się do sformułowanego w skardze zarzutu naruszenia prawa materialnego - art. 86 ust. 1 i 2 pkt 1 lit. a w związku z art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT, to stwierdzić należy, że stosownie do art. 86 ust. 1 i 2 w zakresie w jakim towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych, podatnikowi, o którym mowa w art. 15 przysługuje prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego przy nabyciu towarów i usług. Kwotę podatku naliczonego stanowi suma kwot podatku określonych w fakturach otrzymanych przez podatnika z tytułu nabycia towarów i usług. Jednocześnie w art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT wskazano, że w przypadku, gdy wystawiono faktury stwierdzające czynności, które nie zostały dokonane, faktury te nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego.

Za utrwalony należy uznać prezentowany w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, że prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego przy zakupie towarów i usług nie jest prawem samoistnym, lecz jest to prawo warunkowe tzn. prawo podatnika do odliczenia podatku naliczonego nie wynika z samego faktu posiadania faktury, lecz z faktu nabycia towaru lub usługi. W tym znaczeniu w podatku od towarów i usług nie obowiązuje legalna teoria dowodów. Zatem faktura nie jest absolutnym dowodem zdarzenia gospodarczego, któremu nie można by przeciwstawić innych dowodów. W przypadku powzięcia wątpliwości, co do tego, czy faktura odzwierciedla rzeczywiste zdarzenia gospodarcze, organ podatkowy uprawniony jest do sprawdzenia zgodności faktury z tym zdarzeniem (por. wyrok NSA z dnia 30 października 2003 r., sygn. akt III SA 215/02, wyrok SN z dnia 7 marca 2002 r., sygn. akt III RN 31/01, wyrok WSA z dnia 6 października 2009 r., sygn. akt I SA/Gd 145/09, wyrok WSA z dnia 30 grudnia 2009 r., sygn. akt I SA/Go 445/09, wyrok NSA z dnia 19 stycznia 2010 r., sygn. akt I FSK 1768/08).

Przepis art. 86 ustawy o VAT nie daje podstawy do konstruowania domniemania prawdziwości faktury i wynikającego z niego zwolnienia podatnika z obowiązku współdziałania z organami podatkowymi w zakresie gromadzenia dowodów świadczących o tym, że stwierdzone fakturą czynności były rzeczywiście wykonane. Faktura nie ma również waloru dokumentu urzędowego, z którym Ordynacja podatkowa wiąże takie domniemanie. Organy podatkowe są obowiązane do badania nie tylko wysokości kwoty podatku naliczonego, lecz również walorów formalnych oraz okoliczności, w których doszło do sprzedaży towarów lub usługi, co sprowadza się do kontrolowania, czy w istocie faktura stwierdza fakt nabycia towarów lub usługi, a więc czy doszło między stronami wskazanymi w fakturze do rzeczywistej operacji gospodarczej (por. wyrok WSA z dnia 28 lutego 2008 r., sygn. akt SA/Kr 254/07).

Podobne stanowisko zaprezentował Trybunał Konstytucyjny, który w wyroku z dnia 27 kwietnia 2004 r., sygn. akt K 24/03, stwierdził m.in., że "oryginał faktury VAT traktować należy jako wyłączny dowód zapłaty podatku VAT tylko w tym sensie, że jego brak uniemożliwia posłużenie się innymi środkami dowodowymi. Jego istnienie nie wyklucza natomiast możliwości ustalenia, że podatek faktycznie nie został zapłacony, a wystawienie faktury (oryginału faktury) miało charakter pozorny".

W rozpoznawanej sprawie organy obu instancji wykazały w sposób przekonywujący, że przedmiotowe faktury nie dokumentowały rzeczywistych transakcji. Odróżnić bowiem należy brak wystąpienia zdarzenia gospodarczego w ogóle, od zdarzenia którego istnienie nie jest kwestionowane ale faktura, która je dokumentuje nie odzwierciedla tego zdarzenia pod względem przedmiotowym bądź podmiotowym. W kontekście powyższego należy podkreślić, że podstawowym kryterium pozwalającym na stwierdzenie, iż dostawa została wykonana jest faktyczne dostarczenie towaru przez konkretny podmiot widniejący na fakturze. Tak więc, nie wystarczy samo wystawienie faktury VAT. Obrona prawa do rozliczenia podatku naliczonego z zakwestionowanych faktur VAT oparta wyłącznie na fakcie posiadania tychże faktur VAT jest niewystarczająca. Podatnik może korzystać z prawa do odliczenia podatku od towarów i usług przewidzianego w ustawie, z tytułu dostawy i świadczenia usługi przez innego podatnika wyłącznie w odniesieniu do podatku wynikającego z faktury dokumentującej faktycznie zrealizowaną przez jej wystawcę czynność podlegającą opodatkowaniu tym podatkiem (por. wyrok NSA z dnia 20 maja 2008 r., sygn. akt I FSK 1029/07, wyrok NSA z dnia 18 kwietnia 2008 r., sygn. akt I FSK 1210/06, wyrok WSA z dnia 26 sierpnia 2008 r., sygn. akt I SA/Gd 445/08).

W złożonej skardze Strona zarzuciła, że z akt postępowania nie wynika, by Strona w jakikolwiek sposób przyczyniła się, czy wiedziała, że podatnik dokonujący sprzedaży katalizatorów jest oszustem i podniosła, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem art. 167, art. 168, art. 220 pkt 1 i art. 226 dyrektywy 206/112/WE z dnia 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnotowego systemu podatku od wartości dodanej (Dz. U. L. 347 z 11 grudnia 2006 r. z późn. zm.) poprzez nie zastosowanie tych przepisów. Odnosząc się do tego stwierdzić należy, że w rozpatrywanej sprawie nie istnieje konieczność udowodnienia Stronie dobrej lub złej wiary w podejmowaniu transakcji dotyczących obrotu katalizatorami. Jak wskazuje bowiem orzecznictwo sądów zapadłe w podobnych stanach faktycznych, udowodnienie złej wiary przez organ podatkowy dotyczy tylko sytuacji, gdy czynność została faktycznie dokonana, a zatem została spełniona materialna przesłanka powstania prawa do odliczenia VAT. W sytuacjach, gdy transakcje nie mają w ogóle miejsca (co dowiedziono w niniejszej sprawie), zła czy dobra wiara podatnika nie jest okolicznością, która wymaga ustalenia w postępowaniu, co oznacza, że organ podatkowy nie musi udowadniać złej wiary podatnika, aby pozbawić go prawa do odliczenia VAT ze spornych faktur (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 września 2012 r. sygn. I FSK 1766/11, a także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 lipca 2012 r. sygn. I FSK 1569/11). Na marginesie wskazać jednak należy, że weryfikacja poszczególnych dowodów i ich znaczenie na tle całości zebranego materiału daje podstawę do stwierdzenia, że Strona miała pełną świadomość co do pozornego charakteru zafakturowanych w posiadanych fakturach transakcji i zostało to powyżej wskazane.

Zdaniem Sądu z zebranego materiału dowodowego wynika także, że nie miały miejsca również dostaw katalizatorów przez Stronę na rzecz "B" A. W. Strona dysponowała jedynie fakturami zakupu od rzekomego dostawcy i nigdy w rzeczywistości nie nabyła prawa do rozporządzania towarem w postaci katalizatorów, wobec czego również faktury wystawione przez P. T. są fakturami fikcyjnymi, gdyż nie pozyskując prawa do rozporządzania towarami nie mógł tych towarów odsprzedawać A. W. W niniejszej sprawie mamy do czynienia z wystawieniem faktur, które nie dokumentują żadnej sprzedaży, ponieważ Strona nie dokonała sprzedaży wykazanej na zakwestionowanych fakturach VAT. Jednak jako osoba wystawiająca i podpisująca przedmiotowe faktury, P. T. jest zobowiązany do zapłaty podatku z faktur wystawionych dla "B" A. W. na mocy art. 108 ust. 1 ustawy o VAT.

Odnosząc się do postawionego przez Stronę zarzutu - iż zaskarżona decyzja narusza art. 2 w związku z art. 64 ust. 1 Konstytucji RP i jest wydana z rażącym naruszeniem prawa gdyż wypełniona została dyspozycja art. 274 § 1 pkt 6 OP, ponieważ decyzja jest niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały, gdyż nie ma żadnej możliwości zapłacenia podatku w kwocie przewyższającej przychód jaki osiągnął w tym okresie podatnik - Sąd stwierdza, iż zarzuty naruszenia Konstytucji RP oraz wydania decyzji z rażącym naruszeniem prawa nie zasługują na uwzględnienie. Art. 2 Konstytucji stanowi, iż Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. Zgodnie natomiast z art. 64 każdy ma prawo do własności, innych praw majątkowych oraz prawo dziedziczenia. Strona nie sprecyzowała w jaki sposób zaskarżona decyzja naruszyła wymienione przepisy Konstytucji. Dodać należy, iż wydanie przez organ podatkowy decyzji, na podstawie prawidłowo ustalonego stanu faktycznego, w żaden sposób nie narusza zasady demokratycznego państwa prawa i związanych z tym zasad poszanowania wolności i praw jednostki czy też prawa własności.

Nieuprawnione są również pozostałe zarzuty skargi bowiem prawidłowość przeprowadzonego postępowania podatkowego oraz zaskarżonej decyzji nie budzi wątpliwości Sądu.

Mając na uwadze powyższe Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił jako niezasadną.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.