Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2535308

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 10 lipca 2018 r.
I SA/Wa 345/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Gabriela Nowak.

Sędziowie WSA: Bożena Marciniak Anna Wesołowska (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 lipca 2018 r. sprawy ze skargi E. B. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia (...) listopada 2017 r. nr (...) w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty oddala skargę

Uzasadnienie faktyczne

Wojewoda (...) (Wojewoda) decyzją z (...) września 2017 r. odmówił E. B. (skarżąca) potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez S. A. udziału w prawie własności nieruchomości położonej poza obecnymi granicami państwa polskiego w S., przy ul. (...) (nieruchomość).

W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że (...) października 2013 r. wydał decyzję potwierdzającą skarżącej prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez nią samą udziału do 1/4 prawa własności nieruchomości. W decyzji tej nie zawarto rozstrzygnięcia co do S. A.

Skarżąca w dniu 23 czerwca 2014 r. wystąpiła o wydanie decyzji potwierdzającej prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez S. A. udziału w 1/4 prawa własności nieruchomości. Jako podstawę prawną wniosku wskazano przepisy ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o zmianie ustawy o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczpospolitej Polskiej (Dz. U. z 2014 r. poz. 195, dalej "ustawa z dnia 12 grudnia 2013 r.").

We wniosku wskazano, że S. A. posiadał w okresie międzywojennym dwa miejsca zamieszkania, z których jedno znajdowało się w S., w domu jego żony. Do domu tego nie mógł powrócić w związku z wybuchem wojny. W 1941 r. nabył jednak znajdujące się na były terytorium RP menie, w związku z tym, w świetle znowelizowanych przepisów przysługiwałaby mu rekompensata za to mienie.

Wojewoda w uzasadnieniu decyzji z (...) września 2017 r. wskazał, że w związku z nowelizacją ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2016 r. poz. 2042 z późn. zm., dalej "ustawa z dnia 8 lipca 2005 r.")., w miejsce dotychczasowego wymogu zamieszkiwania na byłym terytorium Rzeczpospolitej Polskiej w dniu 1 września 1939 r. wprowadzono przesłankę miejsca zamieszkania na tym terytorium której spełnienie oceniane jest z uwzględnieniem przepisów obowiązujących 1 września 1939 r. W rozumieniu przepisów przywołanych w art. 2 pkt 1 znowelizowanej ustawy z dnia 8 lipca 2005 r., możliwa była sytuacja, w której dana osoba posiadała więcej niż jedno miejsce zamieszkania. Tym samym fakt, że właściciel nieruchomości pozostawionej zamieszkiwał przed wybuchem II Wojny Światowej na obecnym terytorium Rzeczpospolitej Polskiej nie wyklucza, że posiadał o dodatkowe miejsce zamieszkania na byłym terytorium RP. Niezależnie jednak od liczby posiadanych miejsc zamieszkania każde z nich powinno spełniać kryteria określone w jednym z przepisów powołanych w ustawie, to jest być miejsce na obszarze Polskim gdzie obywatel polski mieszkał "z zamiarem stałego pobytu" (art. 3 ustawy z dnia 2 sierpnia 1926 r. o prawie właściwym dla stosunków prywatnych wewnętrznych) lub w miejscowości, w której pozwany przebywał z zamiarem stałego pobytu (art. 24 kodeksu postępowania cywilnego Dz. U. z 1932 r. Nr 112, poz. 934) lub zajmowaniem w obrębie gminy mieszkania wśród okoliczności wskazujących na ześrodkowanie tam stosunków osobistych i gospodarczych.

Organ wyjaśnił następnie, że w dniu 1 września 1939 r. S. A., matka skarżącej, była współwłaścicielką w 1/2 prawa własności nieruchomości. Została (...) na przełomie lipca i sierpnia 1941 r. w C. Tym samym S. A. nie spełniła wymogu opuszczenia byłego terytorium RP z przyczyn związanych z wybuchem II Wojny Światowej. Za współwłaścicieli przedmiotowej nieruchomości uznać więc należało spadkobierców S. A. to jest skarżącą i jej ojca, S. A.

Po przeanalizowaniu materiału dowodowego szczegółowo opisanego na stronach 7-11 decyzji organ ustalił, że S. A., przed wybuchem wojny zamieszkiwał na obecnym terytorium państwa polskiego, na terenie województwa (...). Będąc nauczycielem, nieprzerwanie od 1929 r. do 1939 r. pracował w szkołach na terenie S. - w L., w H. oraz w C. Z dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy wynika, że przenosił się na własną prośbę. Oznacza to, że miejsce wykonywania przez niego pracy zawodowej nie wynikało z przymusowego przeniesienia służbowego.

Na S. koncentrowało się nie tylko życie zawodowe S. A. ale także jego życie rodzinne. Jego żona S. A., jeszcze przed zawarciem z nim małżeństwa, będąc nauczycielką w S. wystąpiła do Wojewódzkiego Urzędu (...) w K. o nadanie stanowiska nauczyciela na terenie województwa (...). W podaniu wskazała, że jej przyszły mąż pracuje w H., w związku z czym chciałaby przenieść się w okolice tej miejscowości. Z akt sprawy wynika, że S. A. podjęła zatrudnienie w województwie (...) - pracowała jako nauczycielka w Z. oraz w N.

W kwietniu 1939 r. w K. urodziła się córka S. i S. A. - skarżąca E. B.

W ocenie organu oznacza to, że miejscem zamieszkania S. A. przed wybuchem wojny był S. S. A. wraz z rodziną, żoną i córeczką zamieszkiwał na obecnym terytorium RP w rozumieniu art. 3 pkt 1 ustawy z dnia 2 sierpnia 1926 r. o prawie właściwym dla stosunków prywatnych wewnętrznych (Dz. U. Nr 101, poz. 580) zgodnie z którym miejsce zamieszkania było miejsce na obszarze Polski gdzie obywatel przebywał z zamiarem stałego pobytu.

Z zeznań świadków i skarżącej wynika, że w 1939 r. po zakończeniu roku szkolnego S. A. wyjechał do S. gdzie przebywała jego żona i córka, następnie cała rodzina wyjechała na wakacje do J. W sierpniu 1939 r. S. A. wraz z żoną i córką powrócił do S. ponieważ w związku z zagrożeniem wojennym rodzina postanowiła tymczasowo zamieszkać w S. S. z córką pozostała w S., natomiast S. A. przez R. przedostał się do F. a następnie do A., gdzie pełnił służbę wojskową.

W ocenie organu podjęcie decyzji o tymczasowym pozostaniu przez rodzinę A. w S. wynikało z obawy przed zagrożeniem związanym z nadciągającą wojną. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynikało jednak, by S. A. zamierzał na stałe zamieszkać na terenie (...). Tym samym nie można uznać, by jego miejscem zamieszkania przed II Wojną Światową był S. Jego miejscem zamieszkania był C., jednak z uwagi na wybuch wojny S. A. i jego rodzina nie mieli możliwości powrotu na S.

Po rozpoznaniu odwołania wniesionego przez Skarżącą, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji (Minister) decyzją z (...) listopada 2017 r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.

Organ drugiej instancji wyjaśnił, że w decyzji z (...) października 2013 r. przyznającej skarżącej prawo do rekompensaty za pozostawione przez nią mienie organ wskazał, że S. A. nie spełniał wymogów określonych w art. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r., Wobec powyższego skarżąca złożyła 23 czerwca 2014 r. wniosek o potwierdzenie prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez S. A. udziału wynoszącego 1/4 prawa własności do nieruchomości, powołując się na zmiany wynikające z ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r.

W związku z powyższym konieczne było przeanalizowanie, czy zmiany dokonane powyższą ustawą miały wpływ na ocenę spełnienia przez S. A. wymogu zamieszkiwania na byłym terytorium RP a następnie przesłanki dotyczącej zamieszkiwania przez niego na byłym terytorium RP przed wybuchem II Wojny Światowej.

Minister przypomniał, że organ pierwszej instancji uznał, że wobec śmierci S. A. w 1941 r. jej następcy prawni, to jest skarżąca i S. A. powinni spełniać wymogi z ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. W decyzji z 15 października 2013 r. organ uznał, że skarżąca spełniała te przesłanki, bowiem zamieszkiwała wraz z matką w 1939 r. w S. a terytorium byłej RP opuściła w związku z wojną rozpoczętą 1 września 1939 r. i powróciła na obecne terytorium RP.

Kwestią sporną w sprawie jak wyjaśnił organ był natomiast czy ojciec skarżącej, następca prawny współwłaścicielki pozostawionej nieruchomości zamieszkiwał przed wybuchem wojny na byłym terytorium Rzeczpospolitej Polskiej i czy opuścił to terytorium w związku z wojną rozpoczętą 1 września 1939 r. lub nie mógł na to terytorium powrócić.

W ocenie organu w zebranym w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że ojciec skarżącej zamieszkiwał przed wybuchem wojny w H., gdzie pracował, a następnie w C. oraz, że został zmobilizowany i brał udział w wojnie obronnej w Polsce od dnia 2 września 1939 r. do dnia 17 września 1939 r.

Organ wskazał nadto, że z akt sprawy wynika, że ojciec skarżącej zamieszkiwał w H. wraz z rodziną to jest żoną i córką - skarżącą. Rodzice skarżącej byli nauczycielami. S. A. na własną prośbę z uwagi na ślub z ojcem skarżącej przeniosła się do państwowego gimnazjum w N., a następnie w Z., na terenie województwa (...). W dniu (...) czerwca 1938 r. S. A. i S. A. zawarli związek małżeński w W. Następnie (...) kwietnia 1939 r. w K. urodziła się ich córka - skarżąca. Po urodzeniu córki S. A. wraz ze skarżącą przeniosły się do S., natomiast ojciec skarżącej przyjechał do S. po zakończeniu roku szkolnego i razem wyjechali na wakacje. Ponadto z akt sprawy wynika, że ojciec skarżącej został zmobilizowany i od 2 września 1939 r. do 17 września 1939 r. brał udział w wojnie obronnej na terenie Polski, a następnie znalazł się obozie internowania w R.

W ocenie organu oznaczało to, że stać ojciec skarżącej zamieszkiwał na obecnym terytorium Rzeczpospolitej Polski. Skoro zatem zamieszkiwał na obecnym terytorium Rzeczpospolitej Polskiej, gdzie był nauczycielem i gdzie wykonywał swoją pracę, a następnie został zmobilizowany i brał udział w kampanii wrześniowej nie mógł opuścić byłego terytorium Rzeczpospolitej Polskiej i nie spełnił przesłanki określonej w art. 2 pkt 1 drugim ustawy z dnia 8 lipca 2005 r., a także przesłanki określonej w art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r.

Odnosząc się do znajdujących się w aktach sprawy protokołów przesłuchań M. C. i H. R. oraz skarżącej organ wskazał że zeznania te oraz oświadczenia skarżącej stoją w sprzeczności z materiałem dowodowym znajdującym się w aktach sprawy to jest z dokumentami pochodzącymi z Centralnego Archiwum Wojskowego oraz Archiwum Państwowego w K., a także oświadczeniami samego ojca skarżącej złożonymi do ankiety z (...) maja 1952 r. sporządzonej w celach uzyskania dowodu osobistego oraz z wcześniejszymi oświadczeniami samej skarżącej. Organ podkreślił, że dowody te stają przed również w sprzeczności protokołem przesłuchania H. J. z (...) lipca 2007 r. Minister podkreślił, że skarżąca urodziła (...) kwietnia 1939 r. zatem nie mogą pamiętać, gdzie w chwili wybuchu wojny zamieszkiwała, a tym bardziej, gdzie zamieszkiwał jej ojciec.

Organ uznał również, że zeznania M. C., i H. R., które są osobami bliskimi współwłaścicielki pozostawionej nieruchomości nie spełniają wymogów określonych w art. 6 ust. 5 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r., nie mogą zatem być brane pod uwagę jako wiarygodne dowody w przedmiotowej sprawie.

Odnosząc się do uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 października 2017 r. I OPS 3/17 Minister wyjaśnił również, że organ pierwszej instancji rozdzielił postępowania dotyczące nieruchomości na postępowanie dotyczące skarżącej i postępowanie dotyczące następców prawnych pozostałych współwłaścicieli nieruchomości. Postępowanie te zostały zakończone ostatecznymi decyzjami przed wydaniem uchwały z 9 października 2017 r. Zatem bezcelowe byłoby wznawianie zakończonych już postępowań i uchylanie decyzji Wojewody z (...) września 2017 r.

Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem skarżąca wniosła do tutejszego sądu skargę zarzucając decyzji

1.

naruszenie przepisów prawa procesowego tj.: art. 7, art. 77, art. 80 i 107 k.p.a. a. poprzez brak wszechstronnej i wnikliwej oceny całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i wydanie decyzji z pominięciem okoliczności wynikających z uwierzytelnionej kserokopii dokumentów dotyczących służby wojskowej S. A. pozyskanych z Centralnego Archiwum Wojskowego, sygn. akt (...)- karty ewidencyjnej, gdzie wskazano, iż S. A. podał, że w razie wypadku należy zawiadomić żonę zamieszkałą w S. oraz z pominięciem dokumentów dotyczących służby wojskowej S. A. pozyskanych z (...) - arkuszu poborowego nr (...) S. A. z dnia (...) lipca 1940 r., gdzie S. A. wskazał jego miejsce stałego zamieszkania - S. ul. (...), które to dokumenty dowodzą, iż spełniona została przesłanka zamieszkiwania S. A. przed Wybuchem II Wojny Światowej na byłym terytorium RP,

b.

poprzez brak wszechstronnej i wnikliwej oceny całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i wydaniu decyzji z pominięciem okoliczności faktycznych wynikających z zeznań świadków M. C., H. R. oraz E. B. pomimo, iż z zeznań tych wynika, że przed dniem 1 września 1939 r. S. A. zamieszkiwał w S.

2 naruszenie przepisów prawa materialnego tj.: art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. poprzez jego niezastosowanie i odmowę przyznania prawa do rekompensaty Skarżącej z tytułu pozostawienia przez S. A. udziału wynoszącego 1/4 części w prawie własności nieruchomości położonej w S. przy ul. (...) poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, pomimo, iż współwłaściciel pozostawionej nieruchomości S. A. spełniał przesłanki wynikające z art. 2 pkt 1 lit. a-c ustawy z dnia 8 lipca 2005 r.

Z uwagi na powyższe skarżąca wniosła o uchylenie decyzji Ministra oraz decyzji Wojewody z dnia (...) września 2017 r. w całości i o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Skarga jest niezasadna, zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji odpowiadają prawu.

Wniosek skarżącej o przyznanie rekompensaty z tytułu pozostawienia przez jej ojca nieruchomości złożony został w trybie przepisów ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. Zgodnie z tą ustawą osoby, które nie złożyły w terminie wniosku o potwierdzenie prawa do rekompensaty mogły wystąpić o jego potwierdzenie o ile wykazały, że na ocenę spełnienia przez nie wymogów zamieszkania 1 września 1939 r. na byłym terytorium Rzeczpospolitej polskiej mają wpływ zmiany dokonane ustawą z 12 grudnia 2013 r. Przepis ten miał zastosowanie odpowiednio do spadkobierców, o których mowa w art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r.

Sąd rozpoznający sprawę w pełni podziela stanowisko wyrażone w wyroku tutejszego sądu z 4 grudnia 2015 r. sygn. akt I SA/Wa 1138/15 zgodnie z którym aby skorzystać z treści powołanej regulacji, musiały zostać łącznie spełnione następujące warunki: 1) wnioskodawca nie złożył wniosku o rekompensatę w terminie, o którym mowa w art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, czyli do dnia 31 grudnia 2008 r.; 2) wnioskodawca złożył na podstawie art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o zmianie ustawy o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, wniosek o rekompensatę do dnia 27 sierpnia 2014 r.; 3) wnioskodawca wykazał, że na ocenę spełnienia wymogu zamieszkiwania w dniu 1 września 1939 r. na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej mają wpływ zmiany dokonane ustawą z dnia 12 grudnia 2013 r., czyli zmiany w zakresie rozumienia przesłanki domicylu.

Niespełnienie któregokolwiek z podanych wyżej warunków powoduje, że organ orzekający nie mógł wniosku złożonego na podstawie art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. rozpatrzeć pozytywnie. Brzmienie art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. zakłada, że osoby występujący z wnioskiem na tej podstawie są obowiązane wykazać (ciężar dowodu spoczywa zatem z woli ustawodawcy na wnioskodawcy), że na ocenę uprawnień do otrzymania rekompensaty ma wpływ zmiana w zakresie przesłanki domicylu. Nie chodzi tu wobec tego o badanie przyczyn niezłożenia wniosku zgodnie z art. 5 ust. 3 ustawy o rekompensacie (w aspekcie ewentualnej motywacji zainteresowanego, czyli czynnik subiektywny), a o stwierdzenie, czy wraz ze zmianą ustawy zmieniła się sytuacja prawna wnioskodawcy, np. czy na kresach wschodnich miał "dodatkowe" miejsce zamieszkania w rozumieniu właściwych przepisów.

Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się zatem do rozstrzygnięcia, czy ojciec skarżącej mógł być uznany za osobę, która przed wybuchem II Wojny Światowej miała stałe miejsce zamieszkania w rozumieniu znowelizowanego art. 2 pkt 1 ustawy z 8 lipca 2005 r. na byłym terytorium Rzeczpospolitej Polskiej.

Ustalenie powyższego okoliczności wymagało wyjaśnienia, jak rozumieć należy pojęcie miejsca stałego zamieszkania w świetle znowelizowanego art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r.

Zgodnie z powołanym przepisem, chodziło o miejsce stałego pobytu w rozumieniu

a)

art. 3 ustawy z dnia 2 sierpnia 1926 r. o prawie właściwym dla stosunków prywatnych wewnętrznych (Dz. U. poz. 580) lub

b)

art. 24 Kodeksu Postępowania Cywilnego (Dz. U. z 1932 r. poz. 934), lub

c)

§ 3-10 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 23 maja 1934 r. wydanego w porozumieniu z Ministrem Skarbu co do § 2 ust. 3-5, z Ministrem Spraw Wojskowych co do § 20, 21, 22, 24 ust. 3, § 49 ust. 1 i 2, § 55 i § 56 oraz z Ministrem Spraw Zagranicznych co do § 18 ust. 1 i 2, § 51 i § 55, o meldunkach i księgach ludności (Dz. U. poz. 489).

Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku 12 kwietnia 2018 r., I OSK 2310/17: "przepisy międzywojenne (obowiązujące do lat sześćdziesiątych XX wieku) dopuszczały posiadanie przez obywateli kilku miejsc zamieszkania (art. 3 prawa prywatnego międzydzielnicowego i § 9 rozporządzenia meldunkowego). Sam fakt pozytywnego unormowania tego typu sytuacji mógł budzić u mieszkańców kresów wschodnich przekonanie, że są one prawnie akceptowalne i nie łączą się z żadnymi negatywnymi konsekwencjami (a zwłaszcza w sferze praw majątkowych).

Powyższą analizę prawną potwierdza także praktyka. W realiach międzywojennych pracownicy często dostosowywali miejsce zamieszkania do potrzeb pracodawców: standardem były na przykład delegacje do pracy w związku z otwieraniem filii czy oddziałów macierzystego przedsiębiorstwa, co łączyło się często z przeprowadzką całej rodziny na kilka lat do innej miejscowości (wyroki WSA w Warszawie, analizujące tego typu stany faktyczne na potrzeby ustawy rekompensacyjnej, z: 11 października 2011 r. I SA/Wa 478/11; 14 kwietnia 2011 r. I SA/Wa 2032/10; 14 kwietnia 2011 r. I SA/Wa 2312/10; 9 marca 2011 r. I SA/Wa 1695/10; 26 stycznia 2011 r. I SA/Wa 968/10; 15 listopada 2010 r. I SA/Wa 819/10). Zjawisko to było także generowane przez państwo - w celu zapewnienia odpowiedniej realizacji zadań publicznych w dziedzinie edukacji, ochrony zdrowia, wymiaru sprawiedliwości czy administracji powszechne było relokowanie specjalistów do tych miejscowości, w których występował ich niedobór. Migracje pracowników były też związane z dużymi inwestycjami państwowymi prowadzonymi w okresie międzywojennym, takimi jak budowa Centralnego Okręgu Przemysłowego czy portu morskiego w G. W tego typu sytuacjach, w których to państwo polskie zachęcało lub wymuszało zmianę miejsca zamieszkania, uzależnianie prawa do rekompensaty od przesłanki domicylu wydaje się szczególnie rażąco niesprawiedliwe.

W doktrynie Dwudziestolecia wskazywano, że w art. 24 k.p.c. jako naczelną zasadę właściwości miejscowej przyjęto zasadę wyrażoną w słowach "actor sequitur forum rei". Zasada ta niewymaga bliższego wyjaśnienia, skoro jest uświęconą we wszystkich ustawodawstwach. Uzasadnienia wymaga tylko to, co stanowi stan faktyczny, będący podstawą realizacji tej zasady. Tylko w miejscu zamieszkania koncentruje się cała działalność pozwanego i tylko miejsce zamieszkania posiada znamiona widoczne dla osób trzecich (Polska Procedura cyw. tom I str. 6). Określenie miejsca zamieszkania nastąpiło zgodnie ze stanem nauki i nowszych ustaw przez wysunięcie dwóch znamion a to najpierw znamienia fizycznego tj. faktu osiedlenia się pozwanego w pewnej miejscowości ("przebywa") następnie zaś znamienia psychicznego ("z zamiarem stałego pobytu"), które da się wydedukować z fizycznego zachowania się pozwanego, z jego osiedlenia się w danej miejscowości, ze sposobu i zakroju, w jakich ono nastąpiło, jak również z towarzyszących mu okoliczności. Zamiar stałego pobytu nie oznacza, iż dana osoba chce przebywać w pewnej miejscowości bez dłuższych przerw do końca swego życia, i nie wyklucza wcale, iż może ona przebywać w niej tylko pewną część roku, natomiast inną lub inne jego części spędzać gdzieindziej. Jeżeli ktoś np. spędza stale zimę w mieście a inne pory roku na wsi, gdzie jest gospodarzem, to ma on dwa miejsca zamieszkania, co przewiduje ustęp 2 art. 24. Tak samo rzecz się ma, gdy ktoś pełni jakieś stałe funkcje publiczne w stolicy państwa (np. będąc posłem), nie porzuca jednak swego dotychczasowego miejsca zamieszkania w innej miejscowości, gdzie jest profesorem, urzędnikiem państwowym, właścicielem nieruchomości, dyrektorem banku itp. Przeciwstawieniem "stałości" jest więc tylko dorywczość pobytu np. wyjazd dla załatwienia pewnych tylko interesów dla przyjemności, w celu odwiedzin chorego krewnego itp (Gołąb: Miejscowa właściwość sądowa, str. 2, 7; Dr. Stanisław Gołąb profesor Uniw. Jagiellońskiego, członek Komisji Kodyfikacyjnej Rz. P.; Dr. Zygmunt Wusatowski sędzia okręgowy, Kodeks postępowania cywilnego Część pierwsza Postępowanie sporne, Kraków Księgarnia Powszechna, b.d.w.; s. 138-140)."

W realiach niniejszej sprawy należało zatem rozstrzygnąć, czy ojciec skarżącej, pracujący od co najmniej 1929 r. na S. może być uznany za osobę, która posiadała drugie stałe miejsce zamieszkania na dawnych Kresach Rzeczpospolitej Polskiej, ewentualnie czy można uznać, że jego przebywanie na S. miało wyłącznie charakter pobytu tymczasowego, związanego ze skierowaniem go tam do pracy.

W ocenie sądu, obszerny materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie wskazuje bezsprzecznie, że ojciec skarżącej przed wybuchem wojny miał stałe miejsce zamieszkania na obecnym terytorium Rzeczpospolitej polskiej to jest na terenie województwa (...).

Sam fakt urodzenia ojca skarżącej na w dawnych Kresach Rzeczypospolitej polskiej nie zmienia faktu, że co najmniej od 1929 r. zamieszkiwał on na terenie województwa (...), gdzie pracował jako nauczyciel. Jak słusznie zwrócił uwagę organ, ojciec skarżącej przenosił się na własną prośbę do kolejnych miejscowości, zatem nie można uznać, by wbrew jego woli był zatrudniony na obecnym terytorium RP na skutek polecenia służbowego.

W przywołanym wyżej wyroku NSA wskazano, że oceniając art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r., należy uwzględnić także wymogi racjonalności i doświadczenia życiowego. Nakazują one uznać, że w większości wypadków zmiana miejsca zamieszkania niepołączona ze sprzedażą nieruchomości w dotychczasowym miejscu zamieszkania była wyrazem przekonania, że dana osoba (lub jej rodzina) mają zamiar powrotu na kresy wschodnie - na przykład po upływie terminu kontraktu, zarobieniu określonej sumy pieniędzy lub po zamknięciu spraw rodzinnych i wejściu dzieci w wiek szkolny. W przeciwnym bowiem wypadku najczęściej najbardziej racjonalną gospodarczo decyzją byłaby sprzedaż opuszczonej nieruchomości i zainwestowanie uzyskanych w ten sposób środków w zagospodarowanie się w nowym, stałym miejscu zamieszkania.

W świetle powyższych rozważań można uznać, że w przypadku matki Skarżącej, z uwagi na przysługiwanie jej prawa własności do nieruchomości w S. i z uwagi na zachowanie owego prawa własności, miała w 1939 r. ona miejsce zamieszkania na Kresach czy też traktowała jako równorzędne oba miejsca zamieszkania (to jest S., gdzie zamieszkiwał jej mąż, gdzie się przeniosła na własną prośbę do pracy po to by zamieszkać wraz z mężem, gdzie pracowała i gdzie urodziła się jej córka oraz S. gdzie mieszkała jej matka i gdzie miała udział w nieruchomości, a więc dom do którego mogła powrócić). W odniesieniu do ojca skarżącej brak jest natomiast dowodów potwierdzających by traktował on swoje przebywanie na S. jako czasowe, ewentualnie by dysponował drugim stałym miejscem zamieszkania na Kresach.

Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że to matka Skarżącej podjęła czynności mające na celu zmianę miejsca zatrudnienia tak by mogła zamieszkać wraz z mężem na S. Świadczy o tym wystąpienie przez matkę skarżącej z wnioskiem o przeniesienie jej jako nauczycielki do szkoły na terenie województwa (...), podejmowane przez nią dalej konsekwentnie próby zmiany miejsca zatrudnienia, cały czas w obrębie województwa (...), tak aby dostosować to zatrudnienie do miejsca zamieszkania męża i do faktu urodzenia się w kwietniu 1939 r. córki, czyli skarżącej.

Zatem, jak już wyżej wskazano, to ewentualnie matka skarżącej mogła być uznana za osobę mającą dwa stałe miejsca zamieszkania.

Sąd podziela również w pełni stanowisko organów obu instancji, że wyjazd ojca skarżącej po zakończeniu roku szkolnego 1938/1939 na teren dawnych Kresów i przejazd do miejscowości, gdzie przebywała jego żona wraz z córeczką nie miał charakteru zmiany miejsca zamieszkania, czy też powrotu do jednego z kilku stałych miejsc zamieszkiwania, ale miał charakter wyjazdu wakacyjnego.

W ocenie sądu okoliczność, że żona S. A. miała udział w nieruchomości w S., jak również fakt, że po zakończeniu roku szkolnego z kilkumiesięcznym dzieckiem wyjechała właśnie na do S., gdzie zamieszkiwała jej matka nie może być interpretowany jako potwierdzający fakt posiadania przez jej męża stałego miejsca pobytu na Kresach.

Skarżąca, zarzucając organom naruszenie przepisów postępowania i błędne ustalenie stanu faktycznego powoływała się na treść karty ewidencyjnej, w której jej ojciec podał, że w razie wypadku należy zawiadomić jego żonę zamieszkałą w S. jak również na treść arkusza poborowego z (...) lipca 1940 r.

Odnosząc się do tych dokumentów wskazać należy, że z pierwszego z nich wynika, że osoba, którą należało powiadomić w razie wypadku zamieszkiwała w S. Dokument ten nie potwierdza natomiast, by stałym miejscem zamieszkania ojca skarżącej we wrześniu 1939 r. był S. Przeciwnie, w dokumencie tym jako ostatnie stałe miejsce zamieszkania przed wcieleniem ojciec skarżącej wskazał C., ul. (...).

Rzeczywiście, w arkuszu poborowego ojciec skarżącej wskazał S. ul. (...) jako miejsce swojego zamieszkania, ale jednocześnie jako adres najbliższej rodziny przywołał adres zamieszkania swoich rodziców, to jest K., pow. (...), pomijając żonę i córkę.

Treść powyższego dokumentu stoi w sprzeczności z pozostałymi zgromadzonymi w aktach sprawy dowodami, w tym z przywołaną już wyżej kartą ewidencyjną jak i kartą osobową z (...) kwietnia 1951 r., ankietą skierowaną do Miejskiego Biura Dowodów Osobistych w L. (...) maja 1952 r. We wszystkich tych dokumentach jako miejsce zamieszkania do 1939 r. ojciec skarżącej wskazywał konsekwentnie C.

Skarżąca podkreśliła również, że wadliwość ustaleń faktycznych poczynionych przez organy jest następstwem pominięcia okoliczności faktycznych wynikających z zeznań M. C. i H. R. oraz samej skarżącej.

Zarzut ten sąd uznaje również za niezasadny z następujących przyczyn:

H. R. w toku przesłuchania w dniu (...) października 2015 r. zeznała, że w kwietniu 1939 r. urodziła się w K. córka państwa A. czyli skarżąca. Świadek wskazała, że państwo A. pracowali na S. i tam urodziła się skarżąca. Wkrótce po urodzeniu dziecka S. A. powróciła do swojej matki, S. W. wraz z dzieckiem. S. A. dołączył nich w okresie wakacji 1939 r. następnie wspólnie wyjechali na wakacje do J. po których wrócili do rodzinnego domu do S. Ponieważ sytuacja była coraz bardziej niepewna postanowili, że nie będą wracać na S., szczególnie że w tym okresie ludzie ze S. uciekali na wschód. W S. zastała ich wiadomość o wybuchu wojny i w tym zamieszaniu wojennym ojciec skarżącej zdecydował się że będzie uciekał przez Z.

Przesłuchana (...) czerwca 2010 r. w charakterze świadka M. C. wyjaśniła, że jest cioteczną siostrą skarżącej. Wskazała że ciocia, czyli matka skarżącej wyszła za mąż w 1938 r. Po ślubie wyjechała na S., gdzie zamieszkała razem z mężem. Tam urodziła się ich córka - skarżąca. Z zeznań M. C. wynika, że oboje Państwo A. pracowali na S. jako nauczyciele. Pod koniec czerwca 1939 r. matka skarżącej przyjechała wraz z kilkumiesięczną córką i mężem na wakacje do J., gdzie wszyscy pozostali do końca sierpnia, a następnie wszyscy wrócili do S. Po powrocie do S. ojciec skarżącej przez Z. uciekł zagranicę, natomiast mama skarżącej wraz z córką pozostała w domu S.

W aktach administracyjnych znajduje się protokół przesłuchania skarżącej w charakterze świadka z (...) lipca 2007 r. Skarżąca zeznała, że urodziła się w K. w kwietniu 1938 r. Jej ojciec zatrudniony był na S. jako nauczyciel, po jej urodzeniu matka powróciła wraz z nią z K. do S. do domu przy ul. (...) i tam pozostała, ponieważ we wrześniu 1939 r. wybuchła wojna a ojciec został zmobilizowany do wojska.

Również z zeznań K. M. wynika, że matka skarżącej po ślubie w 1938 r. wyjechała na S. i tam zamieszkała wraz mężem.

Skarżąca (...) marca 2016 r. złożyła przed notariuszem oświadczenie, w którym wskazała, że jej ojciec w dniu (...) września 1939 r. zamieszkiwał w S. Jak jednak słusznie zwrócił uwagę organ drugiej instancji, treść tego oświadczenia stała w sprzeczności z zeznaniami Skarżącej z (...) lipca 2007 r. oraz z jej oświadczeniem z (...) grudnia 2006 r. Sąd wskazuje, że w oświadczeniu z (...) grudnia 2006 r. Skarżąca powoływała się na fakt zatrudnienia jej matki jeszcze przed wojną w gimnazjum w S. W odniesieniu do swojego ojca Skarżąca wyjaśniła jedynie, że został zmobilizowany w 1939 r., walczył w Wojsku Polskim powrócił do kraju w 1947 r. i odebrał ją od rodziny.

Sąd nie podziela stanowiska organu, że zeznania M. C. i H. R. nie mogą stanowić dowodu co do miejsca zamieszkania ojca Skarżącej z uwagi na treść art. 6 ust. 5 pkt 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r., wobec pokrewieństwa tych osób ze skarżącą. Zeznania tych osób nie mogłyby być dowodem potwierdzającym pozostawienie nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczpospolitej Polskiej. Zakaz określony w art. 6 ust. 5 pkt 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. dotyczy bowiem wyłącznie możliwości dowodzenia oświadczeniami świadków okoliczności o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. czyli faktu pozostawienia nieruchomości.

Jednak analiza zeznań świadków M. C. i H. R. nie potwierdza, że ojciec Skarżącej miał przed wojną na byłym terytorium Rzeczpospolitej Polskiej stałe miejsce zamieszkania w rozumieniu przepisów wymienionych w art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. Z zeznań tych wynika, że ojciec skarżącej pracował na S., która to okoliczność zgodna jest z obszernym materiałem dowodowym znajdującym się w aktach sprawy a dotyczącym jego kolejnych miejsc zatrudnienia, ożenił się, przy czym jego przyszła żona podjęła starania mające na celu zmianę miejsca zatrudnienia i przyjechała do niego na S. Wyjazd S. A. latem 1939 r. do S. i J. miał charakter wyjazdu wakacyjnego.

Z materiału dowodowego nie wynika, by ojciec skarżącej mógł być uznany za osobę mającą stałe miejsce zamieszkania w S. we wrześniu 1939 r. Przeciwnie, zarówno z dokumentów dotyczących jego zatrudnienia od końca lat 20tych ubiegłego wieku, z zeznań świadków, ze składanych przez niego oświadczeń co do miejsca zamieszkania do 1939 r. wynika, że jego stałym miejscem zamieszkania do 1939 r. był S. Z akt sprawy nie wynika, by ojciec Skarżącej miał przed 1939 r. jakąkolwiek nieruchomość na dawnych Kresach, którą mógłby uważać za swoje miejsce zamieszkania. Sam fakt małżeństwa z osobą, która była współwłaścicielem nieruchomości w S. nie może być utożsamiany z posiadaniem przez S. A. drugiego miejsca stałego zamieszkania w tej miejscowości. Sąd podkreśla w tym miejscu, że brak jest jakichkolwiek dowodów na posiadanie przez niego stałego miejsca pobytu na Kresach (poza adnotacją w arkuszu poborowego, która zresztą stoi w sprzeczności z innymi dokumentami sporządzonymi przez S. A.) jak również brak jest jakichkolwiek dowodów potwierdzających, by traktował on swoje miejsce zamieszkiwania na S. jako czasowe.

Z uwagi na powyższe, uznając zarzuty podniesione w skardze za niezasadne, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.