Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1620623

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 18 kwietnia 2013 r.
I SA/Wa 2323/12

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Tomasz Szmydt (spr.).

Sędziowie WSA: Joanna Skiba, Przemysław Żmich.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 kwietnia 2013 r. sprawy ze skargi K.S. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia (...) września 2012 r. nr (...) w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

Decyzją z dnia (...) września 2012 r. nr (...), po rozpatrzeniu wniosku K. M. o ponowne rozpatrzenie sprawy, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał w mocy własną decyzję z dnia (...) lipca 2012 r. nr (...), którą odmówił stwierdzenia nieważności decyzji z dnia (...) listopada 2010 r. nr (...).

Decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi wydana została w następującym stanie faktycznym i prawnym.

Wnioskiem z dnia (...) grudnia 2002 r. B. S. - następca prawny byłych właścicieli majątku ziemskiego J., wystąpiła do Wojewody (...) o wydanie decyzji stwierdzającej, że zespół dworsko - parkowy przedmiotowego majątku, o powierzchni ogólnej (...) ha, położonego w gminie W., usytuowany na działce ewidencyjnej nr (...) o powierzchni (...) ha (dawne parcele: (...),(...),(...),(...)) nie podpadał pod działanie przepisów dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r. Nr 3, poz. 13).

Decyzją z dnia (...) grudnia 2005 r., nr (...) Wojewoda (...) stwierdził, że przedmiotowy zespół dworsko - parkowy nie podpadał pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r.

Decyzją z dnia (...) marca 2006 r., znak: (...), po rozpatrzeniu odwołania Agencji Nieruchomości Rolnych Oddział Terenowy w P., Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi uchylił powyższą decyzję Wojewody (...) w całości i umorzył postępowanie przed organem I instancji. W uzasadnieniu stwierdził m.in., iż brak jest podstawy prawnej do orzekania przez organ administracyjny co do części nieruchomości przejętej w trybie reformy rolnej.

Na powyższą decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi K. M. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z dnia 14 września 2006 r., sygn. akt IV SA/Wa 1045/06, uchylił zaskarżoną decyzję. Następnie Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 11 stycznia 2008 r., sygn. akt I OSK 1942/06, oddalił skargę kasacyjna Agencji Nieruchomości Rolnych Oddział Terenowy w P. od ww. wyroku.

Po ponownym rozpatrzeniu decyzją z dnia (...) lipca 2009 r. nr (...) Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi uchylił decyzję Wojewody (...) z dnia (...) grudnia 2005 r. w całości oraz przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.

Na powyższą decyzję skargę wniósł K. M., po rozpoznaniu której, wyrokiem z dnia 6 listopada 2009 r., sygn. akt IV SA/Wa 1411/09, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia (...) lipca 2009 r.

Decyzją z dnia (...) listopada 2010 r. nr (...) Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi uchylił decyzję Wojewody (...) z dnia (...) grudnia 2005 r. w całości i umorzył postępowanie pierwszej instancji. Wydając rozstrzygnięcie organ odwoławczy uznał, że nie ma przepisu materialnego, który upoważniałby Wojewodę (...) do rozstrzygnięcia sprawy w drodze decyzji administracyjnej. Uzasadniając zajęte przez siebie stanowisko Minister powołał m.in. postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 marca 2010 r. sygn. akt P 107/08.

Z wnioskiem o stwierdzenie nieważności ww. decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpił K. M., powołując się na uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 stycznia 2011 r., sygn. akt I OPS 3/10, stwierdził, że skoro postanowienie Trybunału Konstytucyjnego nie stanowiło orzeczenia powszechnie obowiązującego w rozumieniu art. 190 Konstytucji RP, to organ administracji nie miał prawa samodzielnie decydować o tym, czy dana norma prawna przestała obowiązywać. Zdaniem wnioskodawcy doszło również do rażącego naruszenia prawa, w szczególności zasady zaufania obywateli do Państwa.

Po rozpoznaniu powyższego decyzją z dnia (...) lipca 2012 r. nr (...) Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi odmówił stwierdzenia nieważności własnej decyzji z dnia (...) listopada 2010 r.

W uzasadnieniu organ stwierdził, że kwestia obowiązywania § 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej budziła poważne kontrowersje w orzecznictwie sądowym. Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale siedmiu sędziów z dnia 5 czerwca 2006 r. sygn. akt I OPS 2/06 uznał, że przepis § 5 rozporządzenia może stanowić podstawę do orzekania w drodze decyzji administracyjnej o tym, czy dana nieruchomość lub jej część wchodzi w skład nieruchomości ziemskiej, o której mowa w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN. Postanowieniem z dnia 1 marca 2010 r. sygn. akt P 107/08 Trybunał Konstytucyjny, po rozpoznaniu pytania prawnego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, umorzył postępowanie w sprawie zgodności § 5 rozporządzenia z Konstytucją ze względu na utratę mocy obowiązującej aktu normatywnego w zakwestionowanym zakresie przed wydaniem orzeczenia przez Trybunał. Sądy administracyjne w licznych wyrokach podzieliły stanowisko zajęte przez Trybunał, uznając że do rozpoznania sporów w zakresie podpadania nieruchomości pod art. 2 ust. 1 lit. e dekretu właściwe są sądy powszechne. Następnie Naczelny Sąd Administracyjny, w uchwale siedmiu sędziów wydanej w dniu 10 stycznia 2011 r. sygn. akt I OPS 3/10, po rozpoznaniu zagadnienia prawnego budzącego poważne wątpliwości stwierdził, że wbrew tezie wynikającej z postanowienia Trybunału Konstytucyjnego § 5 rozporządzenia może stanowić podstawę do orzekania w drodze decyzji administracyjnej o tym, czy dana nieruchomość lub jej część wchodzi w skład nieruchomości ziemskiej, o której mowa w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Takie samo stanowisko zajął Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 18 maja 2011 r. sygn. akt III CZP 21/11.

W ocenie Ministra rozbieżności interpretacyjne na gruncie ww. przepisu nie pozwalają stwierdzić, że kontrolowana decyzja pozostawała w oczywistej sprzeczności z treścią zastosowanego przepisu, zatem nie można jako rażąco naruszającego prawo traktować rozstrzygnięcia wynikającego z odmiennej interpretacji danego przepisu, nawet jeżeli później została ona uznana za nieprawidłową. W związku z tym, zdaniem organu zmiana linii orzeczniczej i ukształtowanie jednolitej linii orzeczniczej już po wydaniu kwestionowanej decyzji nie daje podstaw do stwierdzenia, że decyzja ta rażąco narusza prawo.

Minister podniósł, że decyzja z dnia (...) listopada 2010 r. nie została wydana bez podstawy prawnej, gdyż z jej treści jednoznacznie wynika, że oparta została o art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., a więc przepis jak najbardziej obowiązujący i uprawniający do orzekania w trybie odwoławczym, jak również w jej treści nie został przywołany jakikolwiek przepis o którym można by powiedzieć, że nie daje podstaw do działania organowi administracji.

Niezgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem K. M., reprezentowany przez adw. A. W., wystąpił z wnioskiem o ponowne rozpoznanie sprawy, zarzucając m.in. naruszenie przepisów postępowania tj. art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z art. 190 Konstytucji oraz naruszenie art. 7, art. 77 i art. 107 k.p.a. Podniósł, że organ nie zastosował § 5 rozporządzenia i umorzył postępowanie w sprawie pomimo, iż zasada prawna ustanowiona przez Naczelny Sąd Administracyjny w 2006 r. nie przestała wiązać sądów administracyjnych, zaś orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego nie miało mocy wiążącej dla żadnego z organów ani sądów.

Po rozpoznaniu powyższego decyzją z dnia (...) września 2012 r. nr (...) Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał w mocy decyzję z dnia (...) lipca 2012 r.

W uzasadnieniu organ stwierdził, że kwestia dotycząca ustalenia, czy w postępowaniu, którego podstawę orzekania stanowiły przepisy dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego o reformie rolnej, dopuszczalna jest droga administracyjna, czy też właściwa jest droga postępowania przed sądami powszechnymi, tj. kwestia obowiązywania § 5 rozporządzenia, budziła poważne kontrowersje w orzecznictwie sądowym.

Jednocześnie podniósł, że niejednolite orzecznictwo sądowoadministracyjne w zakresie jego obowiązywania wskazuje, że w omawianej sprawie nie obowiązywał niewątpliwy stan prawny. Zdaniem Ministra rozbieżności interpretacyjne nie pozwalają stwierdzić, że kontrolowana decyzja pozostawała w oczywistej sprzeczności z treścią zastosowanego przepisu. Nie można jako "rażąco" naruszającego prawo traktować rozstrzygnięcia wynikającego z odmiennej interpretacji danego przepisu, nawet jeżeli później została ona uznana za nieprawidłową, a zmiana linii orzeczniczej i ukształtowanie jednolitej linii orzeczniczej już po wydaniu kwestionowanej decyzji nie daje podstaw do stwierdzenia, że decyzja ta "rażąco" narusza prawo.

Minister wskazał również, że zgadza się z zarzutem K. M., że postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 marca 2010 r. nie jest orzeczeniem Trybunału, o którym mowa w art. 190 ust. 1 Konstytucji RP, a zatem nie posiada mocy powszechnie obowiązującej, jednakże nie podzielił stanowiska, iż oparcie decyzji o pogląd wyrażony w tym postanowieniu stanowi "rażące" naruszenie prawa. Jak również nie oznacza to wydania decyzji bez podstawy prawnej.

Konkludując Minister stwierdził, że kontrolowana decyzja nie jest obarczona jedną z wad nieważnościowych, o których mowa w przepisie art. 156 § 1 k.p.a., w szczególności wadą rażącego naruszenia prawa. W jego ocenie nie można mówić bowiem o wadzie rażącego, zatem kwalifikowanego naruszenia prawa w okolicznościach, kiedy treść przepisu wywołuje potrzebę jego interpretacji, jak to ma miejsce w omawianej sprawie. Skoro interpretacja przepisu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o reformie rolnej, jak również przepisów wykonawczych dekretu stała się przedmiotem rozbieżnego często orzecznictwa sądowoadministracyjnego - to nie można przyjąć, że organ orzekając zgodnie z jedną, a wbrew innej linii orzecznictwa, dopuścił się rażącego naruszenia prawa.

Na powyższą decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi K. S., reprezentowany przez adw. A. W., wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zarzucając jej naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 190 Konstytucji RP, które miało istotny wpływ na wynik rozstrzygnięcia w tej sprawie poprzez ich błędne zastosowanie i uznanie, iż orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w przedmiocie odmowy zajęcia stanowiska w sprawie z uwagi na utratę mocy obowiązującej rozporządzenia Ministra Rolnicza i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej może stanowić podstawę prawną decyzji; oraz naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 i art. 107 k.p.a., które miało istotny wpływ na wynik rozstrzygnięcia w tej sprawie poprzez brak wszechstronnego i wyczerpującego rozpatrzenia sprawy, zebrania materiału dowodowego i sporządzenia uzasadnienia faktycznego wraz z wskazaniem podstawy prawnej braku uwzględnienia wniosku strony o uchylenie zaskarżonej decyzji.

W odpowiedzi na skargę Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:

skarga jest nieuzasadniona.

Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego. Oznacza to, że kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy organ administracji wydając zaskarżony akt nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.

Na wstępie należy podkreślić, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej jest postępowaniem szczególnym, gdyż jego przedmiotem jest ustalenie, czy na podstawie ściśle określonych przesłanek, wbrew wyrażonej w art. 16 § 1 k.p.a. zasadzie trwałości decyzji administracyjnych, można takie rozstrzygnięcie wzruszyć. Skoro zaś stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej jest wyjątkiem od zasady stabilności decyzji, może mieć ono miejsce jedynie w przypadku, gdy badana w tym trybie decyzja dotknięta jest w sposób oczywisty przynajmniej jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. W postępowaniu tym nie rozstrzyga się więc ponownie istoty sprawy (tu czy zespół dworsko-parkowy podpadał pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu PKWN), ale jedynie ocenia legalność wydanego w niej rozstrzygnięcia, na gruncie obowiązujących w dacie jego wydawania przepisów.

Materialnoprawną podstawę w niniejszej sprawie stanowił art. 2 dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego (PKWN) z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r. Nr 3, poz. 13 z późn. zm.), który precyzował jakiego rodzaju nieruchomości ziemskie zostaną przeznaczone na cele reformy rolnej. Aktem wykonawczym do tego dekretu było rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. Nr 10, poz. 51 z późn. zm.), które w § 5 i 6 ustanawiało administracyjny tryb rozstrzygania sporów o to czy dana nieruchomość podpadała pod działanie dekretu (dotyczyło to wyłącznie nieruchomości wymienionych w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu). Zgodnie z § 5 rozporządzenia strona (tu wnioskiem B. S.) mogła ubiegać się o uznanie, że dana nieruchomość (przedmiotowy zespół dworsko-parkowy) jest wyłączona spod działania dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej.

Kwestia obowiązywania § 5 rozporządzenia budziła poważne kontrowersje w orzecznictwie sądowym. Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale siedmiu sędziów z dnia 5 czerwca 2006 r. (sygn. akt I OPS 2/06) uznał, że może on stanowić podstawę do orzekania w drodze decyzji administracyjnej o tym, czy dana nieruchomość lub jej część wchodzi w skład nieruchomości ziemskiej, o której mowa w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN. Postanowieniem z dnia 1 marca 2010 r. (sygn. akt P 107/08) Trybunał Konstytucyjny, po rozpoznaniu pytania prawnego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, umorzył postępowanie w sprawie zgodności § 5 rozporządzenia z Konstytucją ze względu na utratę mocy obowiązującej aktu normatywnego w zakwestionowanym zakresie przed wydaniem orzeczenia przez Trybunał. W ocenie Trybunału mimo, że ani dekret, ani rozporządzenie nie zostały nigdy formalnie uchylone to prawodawca określił zakres czasowy obowiązywania tego rozporządzenia w sposób dorozumiany (skoro obowiązywało wyłącznie w celu wykonania dekretu, zatem wyłącznie w czasie kiedy przeprowadzana była reforma). Postanowienie to stało się podstawą dla organów administracji, iż do orzekania o prawach rzeczowych osób pozbawionych nieruchomości w ramach przeprowadzonej reformy rolnej właściwe są sądy powszechne, stanowisko to zostało również podzielone przez orzecznictwo sądowoadministracyjne (por. wyroki WSA w Warszawie z dnia 24 marca 2010 r., sygn. akt IV SA/Wa 186/10; z dnia 12 kwietnia 2010 r., sygn. akt IV SA/Wa 212/10; z dnia 1 czerwca 2010 r., sygn. akt IV SA/Wa 2092/09). Następnie Naczelny Sąd Administracyjny, w uchwale siedmiu sędziów wydanej w dniu 10 stycznia 2011 r. (sygn. akt I OPS 3/10) po rozpoznaniu zagadnienia prawnego budzącego poważne wątpliwości stwierdził, że wbrew tezie wynikającej z postanowienia Trybunału Konstytucyjnego § 5 rozporządzenia może stanowić podstawę do orzekania w drodze decyzji administracyjnej o tym, czy dana nieruchomość lub jej część wchodzi w skład nieruchomości ziemskiej, o której mowa w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. NSA uznał, że postanowienie Trybunału nie prowadzi do konieczności odmowy stosowania przez sądy i organy administracji publicznej § 5 rozporządzenia, a także, że nie stanowi samoistnej podstawy do stwierdzania nieważności decyzji administracyjnej wydanej w trybie określonym w tym przepisie. Jednocześnie wskazało, że postanowienie Trybunału nie jest bowiem "orzeczeniem" Trybunału, o którym mowa w art. 190 ust. 1 Konstytucji RP, a zatem nie posiada mocy powszechnie obowiązującej, wskazując jednocześnie, że pogląd wyrażony w postanowieniu z dnia 1 marca 2010 r. nie wiąże sądów administracyjnych. Takie samo stanowisko zajął również Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 18 maja 2011 r. (sygn. akt III CZP 21/11).

W związku z powyższym zasadnicze znaczenie dla oceny legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, którym utrzymał w mocy odmowę stwierdzenia nieważności badanej w trybie nadzorczym własnej decyzji uchylającej decyzję Wojewody (...) (stwierdzającą, że przedmiotowa nieruchomość nie podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu) i umarzającą postępowanie, ma istniejący w dacie jej wydania (tekst jedn.: (...) listopada 2010 r.) stan prawny. Zatem racje ma organ twierdząc, że na gruncie omawianej sprawy nie obowiązywał niewątpliwy stan prawny, a rozbieżności interpretacyjne na gruncie § 5 rozporządzenia nie mogą stanowić o oczywistej sprzeczności kontrolowanej w trybie nadzorczym decyzji z treścią zastosowanego przepisu.

Bezsporna w niniejszej sprawie jest okoliczność, że po wydaniu decyzji z dnia (...) listopada 2010 r. nastąpiła zmiana linii orzeczniczej (która powoływała się na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego) i ukształtowała się jednolita linia orzecznicza (podyktowana uchwałą NSA z 10 stycznia 2011 r.). Jednakże ta okoliczność nie daje podstaw do stwierdzenia, że decyzja wynikająca z odmiennej interpretacji przepisu § 5 rozporządzenia, mimo że później interpretacja ta uznana została za nieprawidłową, rażąco narusza prawo.

Co do zasady spór co do wykładni przepisu prawa materialnego, nie może stanowić przesłanki do uznania, że decyzja ostateczna została wydana z rażącym naruszeniem prawa i stwierdzenia nieważności tej decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (vide: wyrok WSA w Łodzi z 18 stycznia 2013 r., sygn. II SA/Łd 915/12).

Podstawą stwierdzenia nieważności decyzji z powodu rażącego naruszenia prawa jest stwierdzenie, że decyzja ta pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią przepisu niebudzącego wątpliwości interpretacyjnych, a nadto, że skutkiem tego naruszenia jest powstanie - w następstwie wydania tej decyzji - sytuacji niemożliwej do zaakceptowania w praworządnym państwie. (vide: wyrok NSA z 8 marca 2012 r., sygn. I OSK 363/11).

Odnosząc się do zarzutów skargi wyjaśnić należy, że przepis art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. stanowi, iż organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która została wydana bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Warunkiem uznania, iż doszło do rażącego naruszenia prawa jest nie tylko stwierdzenie, że rozpoznając sprawę organ uchybił normie prawnej, ale uchybienie to musi mieć charakter ciężki, kwalifikowany, nie dający się pogodzić z zasadą praworządnego państwa. Analiza orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazuje, że z rażącym naruszeniem prawa mamy do czynienia wówczas gdy spełnione zostaną łącznie trzy przesłanki: zachodzi oczywistość naruszenia konkretnego przepisu, za uznaniem za rażące przemawia charakter naruszonego przepisu, oraz racje ekonomiczne, społeczne skutki, które wywołała decyzja. (por. wyrok NSA z 30 października 2012 r., sygn. I OSK 1697/11). Oczywistość naruszenia prawa polega na niewątpliwej sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym podstawę prawną decyzji. Wątpliwości i spór co do wykładni przepisu prawa materialnego nie mogą stanowić przesłanki do stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji (vide: wyrok NSA z 18 stycznia 2002 r. sygn. I SA 1506/00, wyrok NSA z dnia 2 lutego 2006 r. sygn. II OSK 489/05).

Również idąc za organem Sąd podziela stanowisko skarżącego, że postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 marca 2010 r. nie jest orzeczeniem Trybunału, o którym mowa w art. 190 ust. 1 Konstytucji RP, a zatem nie posiada mocy powszechnie obowiązującej, jednakże tak jak stwierdził Minister już samo oparcie decyzji o pogląd wyrażony w tym postanowieniu (co miało miejsce w niniejszej sprawie) nie oznacza "rażącego" naruszenia prawa, jak również wydania decyzji bez podstawy prawnej, czyli sytuacji oparcia rozstrzygnięcia na przepisie nieobowiązującym lub w ogóle na żadnym przepisie. Minister wydając decyzję z dnia (...) listopada 2010 r. posłużył się argumentem przedstawionym w powoływanym postanowieniu Trybunału, który został poparty również przez orzecznictwo sądowoadministracyjne.

Konkludując zatem stwierdzić należy, że w toku prowadzonego postępowania nadzorczego Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi prawidłowo dokonał weryfikacji legalności decyzji z dnia (...) listopada 2010 r. i wobec niestwierdzenia by przy jej wydawaniu doszło do naruszenia prawa w stopniu rażącym, bądź też zaistnienia innych wad wskazanych w art. 156 § 1 k.p.a., odmówił stwierdzenia jej nieważności. Motywy zaś podjętego w tym względzie rozstrzygnięcia wyjaśnił w sposób przekonujący i zgodny z wymogami określonymi w art. 107 § 3 k.p.a. Poczynione natomiast w toku rozpoznawania sprawy okoliczności stanu faktycznego znajdują oparcie w zgromadzonym w aktach materiale dowodowymi. Pozytywnie ocenić należy również wskazanie dla strony uczynione przez Ministra, że decyzja o umorzeniu nie będąc rozstrzygnięciem merytorycznym nie zamknęła jej możliwości wystąpienia z ponownym wnioskiem (w świetle zmienionej linii orzeczniczej) w przedmiocie podpadania nieruchomości pod art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN.

Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

(Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.