Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1806123

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 27 marca 2013 r.
I SA/Wa 131/13

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Iwona Maciejuk (spr.).

Sędziowie WSA: Jolanta Dargas, Joanna Skiba.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 marca 2013 r. sprawy ze skargi M. L. i E. P. na decyzję Wojewody (...) z dnia (...) listopada 2012 r. nr (...) w przedmiocie odmowy ustalenia odszkodowania za nieruchomość oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

Wnioskiem z dnia (...) grudnia 2011 r. E. P. i M. L. wystąpiły o ustalenie odszkodowania za nieruchomość zajętą pod część dróg publicznych - (...), oznaczoną w ewidencji gruntów jako działki nr (...) o pow. (...) ha i nr (...) o pow. (...) ha, z obrębu (...), gm. (...). We wniosku strony wskazały, że niezrozumiałe jest dlaczego nie zostały uznane za strony postępowania toczącego się z wniosku o odszkodowanie złożonego przez współwłaścicielkę W. W. W ocenie wnioskodawczyń powinny zostać objęte, jako strony, tym postępowaniem.

Postanowieniem nr (...) z dnia (...) stycznia 2012 r. Starosta (...) odmówił wnioskodawczyniom wszczęcia postępowania o ustalenie odszkodowania za przedmiotową nieruchomość w trybie art. 73 ustawy z dnia 13 października 1998 r. Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną.

W wyniku zaskarżenia powyższego postanowienia Wojewoda (...) postanowieniem nr (...) z dnia (...) marca 2012 r. uchylił zaskarżone postanowienie w całości i poinformował, że skarżące nie złożyły wniosku o odszkodowanie w ustawowym terminie, co spowodowało wygaśnięcie po ich stronie roszczenia o ustalenie i wypłatę odszkodowania, a co uzasadniało wydanie decyzji o odmowie uwzględnienia wniosku.

Starosta (...) decyzją nr (...) z dnia (...) czerwca 2012 r. odmówił uwzględnienia wniosku M. L. i E. P. w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania za grunt zajęty pod drogi - (...) w (...).

Wnioskodawczynie w odwołaniu podniosły, że w ustawowym terminie tzn. w dniu (...) grudnia 2005 r. wniosek o odszkodowanie złożyła jedna ze współwłaścicielek - W. W. Z tego względu, zdaniem odwołujących się, wniosek ten należało potraktować jako złożony w imieniu wszystkich współwłaścicielek, czyli również w ich imieniu.

Wojewoda (...) decyzją z dnia (...) listopada 2012 r. nr (...), na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.

Organ wskazał, że bezsporne jest, iż decyzją Wojewody (...) nr (...) z dnia (...) września 2011 r. stwierdzono nabycie przez Skarb Państwa z mocy prawa z dniem 1 stycznia 1999 r. prawa własności nieruchomości zajętej pod część drogi krajowej nr (...) - ul. (...) w (...) i oznaczonej jako dz. nr (...) o pow. (...) ha oraz decyzją nr (...) z dnia (...) września 2011 r. stwierdzono nabycie przez Gminę (...) z mocy prawa z dniem 1 stycznia 1999 r. prawa własności nieruchomości zajętej pod ul. (...) w (...) oznaczonej jako dz. nr (...) o pow. (...) ha.

Organ podał, że termin określony w art. 73 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. jest terminem zawitym, terminem prawa materialnego, którego upływ powoduje wygaśnięcie roszczenia. Zgodnie z wolą ustawodawcy, przekroczenie zakreślonego terminu powoduje wygaśnięcie roszczenia co oznacza, że skarżące utraciły możliwość dochodzenia przysługujących im uprawnień - odszkodowania. W przypadku stwierdzenia, że wniosek o ustalenie odszkodowania został złożony z uchybieniem terminu przewidzianego w art. 73, brak jest podstaw do uwzględnienia żądania strony.

Odnosząc się do zarzutów stron, że złożenie wniosku o odszkodowanie przez jedną ze współwłaścicielek nieruchomości W. W. w ustawowym terminie oznacza złożenie wniosku przez wszystkich współwłaścicieli, organ podał, że każdy ze współwłaścicieli powinien dochodzić odszkodowania we własnym imieniu, w wysokości proporcjonalnej do jego udziału we współwłasności. W takiej kwestii nie znajduje zastosowania przepis art. 209 k.c. Organ podkreślił, że przepis art. 73 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. był też przedmiotem kontroli Trybunału Konstytucyjnego, który nie dopatrzył się jego niezgodności z Konstytucją RP.

Decyzja Wojewody (...) stała się przedmiotem skargi M. L. i E. P., reprezentowanych przez adwokata, do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Pełnomocnik wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania sądowego, zarzucił naruszenie przepisów postępowania i przepisów prawa materialnego mające istotny wpływ na rozstrzygniecie sprawy tj.:

1)

art. 7, art. 8, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. w zw. z art. 73 ust. 4 ustawy Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną polegające na: a) niepodjęciu wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, b) braku uwzględnienia słusznego interesu skarżących, c)nieprawidłowym zebraniu i nierozpatrzeniu całego materiału dowodowego oraz jego błędnej ocenie,

d)

błędnej interpretacji art. 73 ust. 4 powołanej ustawy, co łącznie skutkowało przyjęciem, iż skarżącym nie przysługuje odszkodowanie za nieruchomości zajęte pod drogi publiczne pomimo spełnienia przez nie przesłanek do ustalenia i wypłaty odszkodowania, z uwagi na to, że roszczenie o wypłatę odszkodowania na podstawie ustawy wygasło, a wniosek o wypłatę odszkodowania na ich rzecz został złożony po terminie wskazanym w ustawie, a ponadto przyjęciem, iż odszkodowanie za wywłaszczone nieruchomości przysługuje wyłącznie tym współwłaścicielom, którzy złożyli wnioski o wypłatę odszkodowania przed dniem 31 grudnia 2005 r., pomimo iż w odniesieniu do tej nieruchomości zostało wszczęte postępowanie z wniosku innego współwłaściciela;

2)

art. 10 k.p.a. w związku z art. 28 k.p.a. w związku z art. 73 ust. 4 ustawy polegające na błędnym przyjęciu, iż skarżące nie były stronami postępowania pierwotnego na wniosek złożony przez W. W. i nie powinny być zawiadomione o toczącym się postępowaniu, co skutkowało odmową ustalenia i wypłaty odszkodowania na ich rzecz;

3)

art. 107 § 3 k.p.a. poprzez wydanie decyzji, której uzasadnienie nie zawiera szczegółowej analizy przedstawionych w sprawie dowodów oraz prawidłowego uzasadnienia prawnego i wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia organu, jak również nie odnoszącej się do zarzutów podniesionych w odwołaniu.

W obszernym uzasadnieniu pełnomocnik skarżących podniósł, że Wojewoda nie odniósł się szerzej do zarzutów przedstawionych przez Skarżące w odwołaniu od decyzji Starosty z dnia (...) czerwca 2012 r., a ograniczył się w zasadzie jedynie do przytoczenia szeregu orzeczeń sądowych, które jego zdaniem wskazywały na prawidłowość rozstrzygnięcia sprawy. Podkreślił, że organy administracji prowadzące postępowanie odszkodowawcze winny stosować także przepisy dotyczące obowiązku ustalenia wszystkich stron postępowania i zapewnienia im możliwości czynnego udziału w postępowaniu. Skarżące winny posiadać w postępowaniu wszczętym na wniosek W. W. status stron z uwagi na to, iż w chwili złożenia przez nią wniosku o ustalenie odszkodowania za zajęcie wskazanych wcześniej nieruchomości były współwłaścicielkami nieruchomości objętych postępowaniem.

W ocenie pełnomocnika, nie jest istotne, iż pierwotny wniosek z dnia (...) grudnia 2005 r. wszczynający postępowanie został złożony przez tylko jedną ze współwłaścicielek nieruchomości, a nie przez skarżące. Interes prawny skarżących ma charakter niezależny od interesu prawnego pozostałych współwłaścicieli wywłaszczonej nieruchomości i winien znajdywać ochronę w toczącym się postępowaniu. Dlatego też w świetle art. 73 ustawy odszkodowanie na nieruchomość przyznane przez właściwy organ w toku postępowania powinno obejmować wszystkich współwłaścicieli nieruchomości, w tym również skarżące, ponieważ są one stronami tego postępowania. Do dnia 31 grudnia 2005 r. przysługiwało im z mocy art. 73 ust. 4 ustawy prawo do żądania ustalenia i wypłaty odszkodowania za ten grunt. Pełnomocnik zaznaczył, że do dnia 31 grudnia 2005 r. nie została wydana decyzja stwierdzająca, że działki objęte postępowaniem stały się z mocy prawa własnością gminy (...) i Skarbu Państwa. Skarżące złożyły formalny wniosek o wypłatę odszkodowania przed wydaniem ostatecznej decyzji, w toczącym się postępowaniu z wniosku pani W. W. Organ orzekający miał przed wydaniem zaskarżonego postanowienia pełną świadomość, bądź winien tę okoliczność ustalić z urzędu, iż skarżące są osobami uprawnionymi do wypłaty odszkodowania. Złożenie wniosku o wypłatę odszkodowania przez pełnomocnika Skarżących po dniu 31 grudnia 2005 r. miało więc znaczenie czysto formalne, gdyż były one współwłaścicielami nieruchomości w chwili przejścia własności na Skarb Państw bądź właściwej jednostki samorządu terytorialnego, a to oznacza, że od początku postępowania winny mieć status stron.

W ocenie pełnomocnika, wbrew twierdzeniom Starosty, złożenie wniosku o wypłatę odszkodowania za zajęte nieruchomości po dniu 31 grudnia 2005 r. w trakcie już toczącego się postępowania administracyjnego z wniosku jednego ze współwłaścicieli nieruchomości powoduje, iż odszkodowanie winno być ustalone na rzecz wszystkich osób, którym przysługiwało prawo własności do nieruchomości w chwili przejścia tego prawa na rzecz Skarbu Państwa.

Zdaniem stron, w niniejszej sprawie doszło więc do całkowitego nieuwzględnienia słusznych interesów Skarżących, które dopiero po uzyskaniu potwierdzenia faktu wywłaszczenia w postaci decyzji Wojewody potwierdzających przejście nieruchomości objętych postępowaniem, uzyskały wiedzę na temat wywłaszczenia, a w konsekwencji dopiero wtedy mogły złożyć wniosek o odszkodowanie.

Nie może w ocenie pełnomocnika pozostać bez znaczenia fakt, iż decyzje deklaratoryjne Wojewody zostały wydane dopiero w 2011 r., czyli po niemal 6 latach od upływu terminu na składnie wniosków odszkodowawczych.

Pełnomocnik podkreślił, że pomimo tego, iż Starosta błędnie skierował sprawę wniosków skarżących do odrębnego postępowania, nie ma jakichkolwiek podstaw do odmowy ustalenia odszkodowania za nieruchomości przysługującego skarżącym, skoro takie odszkodowanie byłoby ustalone w postępowaniu pierwotnym toczącym się na wniosek W. W., a w konsekwencji nie było podstaw do wydania przez Wojewodę zaskarżonej decyzji.

W końcowej części skargi pełnomocnik podniósł, że uzasadnienie decyzji Wojewody nie zawiera szczegółowej analizy przedstawionych w sprawie dowodów oraz prawidłowego uzasadnienia prawnego i wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia organu, jak również nie odnosi się do zarzutów podniesionych w odwołaniu. Wojewoda w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji skupił się w zasadzie jedynie na powtórzeniu głównej tezy decyzji Starosty w zakresie charakteru terminu na złożenie wniosku o wypłatę odszkodowania na podstawie art. 73 ustawy oraz niemożności zastosowania w niniejszej sprawie art. 209 k.c., przytaczając szereg orzeczeń sądowych. Organ pominął okoliczności dotyczące faktu złożenia wniosku o wypłatę odszkodowania przez W. W. oraz fakt złożenia przez skarżące ich wniosku przed wydaniem prawomocnej decyzji kończącej postępowanie w sprawie wypłaty odszkodowania W. W., jak również fakt, iż decyzje Wojewody potwierdzające fakt przejęcia nieruchomości przez gminę (...) oraz Skarb Państwa zostały wydane dopiero w 2011 r. Wojewoda nie odniósł wprost do zarzutów w zakresie ustalenia wszystkich stron postępowania i kwestii indywidualnego interesu prawnego przysługującego każdemu współwłaścicielowi wywłaszczonej nieruchomości.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, powołując dotychczasowe ustalenia.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.

Skarga nie jest zasadna.

W ocenie Sądu, zarówno zaskarżona decyzja, jak i decyzja organu I instancji odpowiadają prawu.

Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowi przepis art. 73 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz. U. Nr 133, poz. 872 z późn. zm.). Stosownie do tego przepisu, odszkodowanie, o którym mowa w ust. 1 i 2 (odszkodowanie za nieruchomości pozostające w dniu 31 grudnia 1998 r. we władaniu Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego, niestanowiące ich własności, a zajęte pod drogi publiczne, które z dniem 1 stycznia 1999 r. stały się z mocy prawa własnością Skarbu Państwa lub właściwych jednostek samorządu terytorialnego) będzie ustalane i wypłacane według zasad i trybu określonych w przepisach o odszkodowaniach za wywłaszczone nieruchomości, na wniosek właściciela nieruchomości złożony w okresie od dnia 1 stycznia 2001 r. do dnia 31 grudnia 2005 r. Po upływie tego okresu roszczenie wygasa.

Wygaśnięcie roszczenia oznacza, że strona nie może skutecznie dochodzić przedmiotowego roszczenia. Organ nie jest uprawniony do ustalania i wypłaty odszkodowania z urzędu. Postępowanie w tym zakresie jest prowadzone wyłącznie na wniosek strony.

W ocenie Sądu, w stanie faktycznym niniejszej sprawy, prawidłowo organ potraktował wniosek stron z dnia (...) grudnia 2011 r., jako wniosek wszczynający postępowanie o ustalenie i wypłatę odszkodowania za nieruchomość zajętą pod część dróg publicznych - (...) i prowadził to postępowanie jako postępowanie o ustalenie odszkodowania. Przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.), zwanej dalej k.p.a. nie przewidują możliwości dopuszczenia w formie aktu administracyjnoprawnego osoby fizycznej do toczącego się postępowania, jak domagały się tego wnioskodawczynie. Jedynie organizacja społeczna może w sprawie dotyczącej innej osoby występować z żądaniem dopuszczenia jej do udziału w postępowaniu (art. 31 § 1 pkt 2 k.p.a.), a organ obowiązany jest w takim przypadku wydać postanowienie (art. 31 § 2 k.p.a.).

Weryfikacja prawidłowości działania organu w zakresie ustalenia stron postępowania może być dokonywana po zakończeniu postępowania decyzją ostateczną, w trybie nadzwyczajnym. Z tych względów, brak było podstaw do potraktowania wniosku stron z dnia (...) grudnia 2011 r. inaczej, niż uczynił to organ.

W sprawie jest bezsporne, że M. L. i E. P. o ustalenie i wypłatę odszkodowania wystąpiły w dniu (...) grudnia 2011 r., a zatem prawidłowo organ stwierdził, że wniosek ten złożony został po upływie terminu określonego przez ustawodawcę w art. 73 ust. 4 ustawy- Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną. Zasadnie więc organ stwierdził, iż powyższe musiało skutkować odmową ustalenia odszkodowania.

Termin na złożenie wniosku o ustalenie odszkodowania jest terminem prawa materialnego, ma charakter terminu zawitego (prekluzyjnego), a więc nie może być ani na wniosek strony, ani z urzędu przedłużany, skracany, bądź przywracany. Zgodnie z wolą ustawodawcy przekroczenie terminu wskazanego w art. 73 ust. 4 ustawy, powoduje wygaśnięcie roszczenia o wypłatę odszkodowania.

Sąd rozpoznający niniejszą sprawę nie podziela poglądu wyrażonego w powołanym przez pełnomocnika skarżących wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 lutego 2011 r. sygn. akt I OSK 453/10, zgodnie z którym, zachowanie terminu na złożenie wniosku o odszkodowanie za nieruchomość zajętą pod drogę publiczną przez jednego ze współwłaścicieli nie powoduje wygaśnięcia roszczenia dla pozostałych.

W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, roszczenie nie wygasa, jednakże tylko w takim znaczeniu, że po złożeniu wniosku przez jednego z dawnych współwłaścicieli, pozostali dawni współwłaściciele nieruchomości mają prawo wystąpić z żądaniem ustalenia na swoją rzecz odszkodowania. Złożenie jednakże takiego wniosku przez pozostałych dawnych współwłaścicieli nieruchomości po dniu 31 grudnia 2005 r. powoduje wygaśnięcie ich roszczeń.

Podkreślenia wymaga, że współwłasność nieruchomości, która istniała do dnia 31 grudnia 1998 r. i prawo do dochodzenia odszkodowania stanowią dwa różne prawa majątkowe. Wobec tego, że przedmiot współwłasności przestał istnieć z dniem 1 stycznia 1999 r., nie można w tej sprawie mówić o czynnościach zachowawczych współwłaściciela (art. 209 Kodeksu cywilnego). Wystąpienie przez jednego ze współwłaścicieli w imieniu własnym o zapłatę odszkodowania odpowiadającego jego udziałowi we współwłasności nie jest czynnością, której celem jest ochrona wspólnego prawa współwłasności (v. wyrok WSA w Warszawie z dnia 3 października 2012 r. sygn. akt I SA/Wa 511/12; orzeczenia.nsa.gov.pl).

Skoro roszczenie o odszkodowanie jest prawem podzielnym przysługującym każdemu współwłaścicielowi w części odpowiadającej jego udziałowi we współwłasności, to ocena w zakresie spełniania przesłanek warunkujących przyznanie odszkodowania, a zatem również w zakresie złożenia wniosku w terminie, badana jest odrębnie w odniesieniu do każdego wnioskodawcy. Gdyby nawet prowadzone było jedno postępowanie administracyjne, na skutek wniosków kilku dawnych współwłaścicieli, to ocena spełnienia przesłanek ustawowych, w tym przesłanki zachowania terminu do złożenia wniosku, dokonywana winna być odrębnie w stosunku do każdego z dawnych współwłaścicieli nieruchomości.

Wskazania wymaga przy tym, że przepis art. 73 ust. 4 ustawy - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną był kilkakrotnie przedmiotem rozważań Trybunału Konstytucyjnego (v. wyrok z dnia 20 lipca 2004 r. sygn. SK 11/02 (Dz. U. z 2004 r. Nr 169, poz. 1782); wyrok z dnia 15 września 2009 r. sygn. P 33/07 (Dz. U. z 2009 r. Nr 160, poz. 29); wyrok z dnia 19 maja 2011 r. sygn. K 20/09 (Dz. U. z 2011 r. Nr 115, poz. 674)). W wyroku o sygn. P 33/07 Trybunał Konstytucyjny orzekł o zgodności art. 73 ust. 4 ustawy - Przepisy wprowadzające, w zakresie, w jakim określa termin wygaśnięcia roszczenia o odszkodowanie bez powiązania z faktem i datą wydania decyzji, z art. 2, art. 32 ust. 1 i art. 64 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

W skardze podniesiono, że decyzje Wojewody zostały wydane dopiero w 2011 r. i dopiero wówczas wnioskodawczynie uzyskały wiedzę na temat wywłaszczenia, a w związku z tym dopiero wówczas mogły złożyć wniosek o odszkodowanie.

Wskazania wymaga w związku z powyższym, że decyzja Wojewody nie tworzy nowego stanu prawnego, lecz jedynie potwierdza, że doszło w konkretnej sytuacji do wywłaszczenia z mocy prawa (v. wyrok NSA z dnia 30 stycznia 2013 r. sygn. akt I OSK 1285/11; orzeczenia.nsa.gov.pl). Jest to akt deklaratoryjny, w którym w sposób wiążący przyznano, że dokonana ex lege zmiana sytuacji prawnej oznaczonych podmiotów wywołuje skutek ex tunc. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że skoro wywłaszczenie nastąpiło z mocy prawa, a decyzja wojewody ma charakter dowodowy, to nie jest ona konieczna dla samego zgłoszenia roszczenia odszkodowawczego, ale stanowi element konieczny postępowania dotyczącego ustalenia wysokości i wypłaty odszkodowania.

Stąd też twierdzenie, że wydanie decyzji deklaratoryjnej dopiero w 2011 r. uniemożliwiało wystąpienie dawnym współwłaścicielkom nieruchomości o odszkodowanie, nie jest uprawnione. Wprowadzenie 5-letniego okresu, w którym możliwe jest dochodzenie roszczenia odszkodowawczego nie niweczy istoty prawa do słusznego odszkodowania, co podkreślił Trybunał Konstytucyjny. Nie można zatem twierdzić, że strony zostały pozbawione uprawnienia. To uprawnienie istniało, jednakże wobec wystąpienia o odszkodowanie po dniu 31 grudnia 2005 r., roszczenie wygasło, co prawidłowo stwierdził organ.

Skoro nie można skutecznie rozporządzać po dniu 1 stycznia 1999 r. nieruchomością, której nie jest się już właścicielem (współwłaścicielem), nie można również twierdzić, że wniosek jednego z dawnych współwłaścicieli o odszkodowanie wywołuje jakiekolwiek skutki w sferze prawa do odszkodowania innych dawnych współwłaścicieli.

W ocenie Sądu, w toku postępowania organy podjęły wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, stan faktyczny ustaliły prawidłowo, a następnie rozpatrzyły cały zebrany materiał dowodowy. Oceny dokonały zaś na podstawie całokształtu tego materiału, jak wymaga przepis art. 80 k.p.a.

W sprawie tej niezasadny jest zarzut naruszenia przepisu art. 8 k.p.a., albowiem w stanie faktycznym tej sprawy, brak było możliwości potraktowania wniosku z dnia (...) grudnia 2011 r. inaczej, niż jako wniosku o wszczęcie postępowania w sprawie o odszkodowanie. Nieuprawnione jest więc czynienie organowi zarzutu, że nie prowadził postępowania w sposób budzący zaufanie do władzy publicznej. Nietrafny jest w związku z powyższym także zarzut naruszenia przez organ art. 10 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a. i w zw. z art. 73 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. Kwestia prawidłowości ustalenia stron postępowania w sprawie z wniosku W. W. nie była i nie mogła być, w świetle przepisów k.p.a., przedmiotem niniejszej sprawy, co wskazano już wyżej.

Zasadnie natomiast pełnomocnik skarżących zarzuca organowi naruszenie art. 107 § 3 k.p.a., albowiem istotnie uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie odnosi się szczegółowo do wszystkich zarzutów podniesionych w odwołaniu. Uchybienie to jednak nie miało wpływu na wynik sprawy, albowiem rozstrzygnięcie organów obu instancji było prawidłowe.

Z tych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.) orzekł, jak w wyroku.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.