I SA/Wa 1065/20 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3195718

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 lutego 2021 r. I SA/Wa 1065/20

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Gabriela Nowak.

Sędziowie WSA: Jolanta Dargas (spr.), Monika Sawa.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 2 lutego 2021 r. sprawy ze skargi M. B., W. B., J. B., L. P., H. R., S. P., D. B., R. B., J. P., T. P., J. H., H. S., S. B., J. B. i R. B. (s. M.) na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia (...) kwietnia 2020 r. nr (...) w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżoną decyzją z dnia (...) kwietnia 2020 r. nr (...) Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi uchylił decyzję Wojewody (...) z dnia (...) października 2019 r. nr (...) i odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w (...) z dnia (...) listopada 1954 r. nr (...) w części dotyczącej przejęcia na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości ziemskiej położonej w miejscowości (...), stanowiącej w dacie przejęcia własność P. P. (wymienionego pod pozycją (...) orzeczenia wśród osób objętych akcją przesiedleńczą na Ziemie Zachodnie).

W sprawie ustalono następujący stan faktyczny i prawny:

Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w (...) orzeczeniem z dnia (...) listopada 1954 r. nr (...) orzekło o przejęciu na własność Skarbu Państwa nieruchomości ziemskich położonych w gromadzie (...) o łącznej powierzchni (...) ha, pozostałych po osobach przesiedlonych do ZSRR oraz nie znajdujących się w faktycznym władaniu właścicieli przesiedlonych na Ziemie Zachodnie.

J. P. wnioskiem z dnia (...) listopada 2004 r., wystąpił o stwierdzenie nieważności orzeczenia PPRN w (...) z dnia (...) listopada 1954 r., w części dotyczącej przejęcia nieruchomości ziemskiej stanowiącej własność jego poprzednika prawnego, tj. P. P.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w (...) decyzją z dnia (...) września 2006 r. nr (...) stwierdziło nieważność orzeczenia PPRN w (...) z dnia (...) listopada 1954 r. w części dotyczącej przejęcia przez Skarb Państwa nieruchomości ziemskiej stanowiącej własność P. P.

Następnie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w (...) decyzją z dnia (...) marca 2014 r. nr (...) stwierdziło nieważność decyzji SKO w (...) z dnia (...) września 2006 r. z uwagi na to, że została wydana przez niewłaściwy organ.

W związku z tym J. P. wnioskiem z dnia (...) sierpnia 2014 r. wystąpił do Wojewody (...) o stwierdzenie nieważności decyzji PPRN w (...) z dnia (...) listopada 1954 r. w części dotyczącej przejęcia na własność Skarbu Państwa nieruchomości ziemskiej stanowiącej własność P. P. Skarżący zarzucił, że orzeczenie zostało wydane z rażącym naruszeniem art. 75 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia (...) marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym, gdyż orzeczenie miało charakter zbiorczy i nie odnosiło się indywidualnie do P. P., a także nie zawierało osnowy. Dodał, że orzeczenie nie określało przejętego obszaru, numerów ewidencyjnych działek, ich granic, a w sytuacji, gdy granice zostały zatarte, nie zastosowano przepisów rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia (...) września 1950 r. w sprawie sposobu określenia przejmowanych na własność Państwa nieruchomości ziemskich w razie, gdy ich granice zostały zatarte, oraz trybu postępowania w przypadku, gdy właściciel nieruchomości jest nieznany. Skarżący zarzucił też, że wobec jego poprzednika prawnego zaniechano działań gwarantujących byłym właścicielom prawo do otrzymania własności gospodarstwa rolnego z innych gruntów.

Wojewoda (...) decyzją z dnia (...) sierpnia 2018 r. nr (...) stwierdził nieważność orzeczenia PPRN w (...) z dnia (...) listopada 1954 r. w części dotyczącej przejęcia na własność Skarbu Państwa nieruchomości ziemskiej stanowiącej wówczas własność P. P.

Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z dnia (...) lipca 2019 r. nr (...), po rozpatrzeniu odwołania Skarbu Państwa - (...), uchylił powyższą decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez organ pierwszej instancji. W uzasadnieniu decyzji Minister podniósł, że Wojewoda powinien zapewnić udział Skarbowi Państwa - (...) w toczącym się postępowaniu.

Rozpatrując ponownie sprawę, Wojewoda (...) decyzją z dnia (...) października 2019 r. ponownie stwierdził nieważność orzeczenia PPRN w (...) z dnia (...) listopada 1954 r. w części dotyczącej przejęcia na własność Skarbu Państwa nieruchomości ziemskiej stanowiącej wówczas własność P. P. (poz. (...) orzeczenia). Wojewoda stwierdził, że zaskarżone orzeczenie zostało wydane z rażącym naruszeniem przepisów stanowiących podstawę jego wydania, ponieważ nie określało przedmiotu przejęcia.

Odwołanie od powyższej decyzji wniósł N. N., reprezentujący Skarb Państwa - (...).

Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi rozpatrując sprawę wskazał, że kontrolowane orzeczenie PPRN w (...) z dnia (...) listopada 1954 r. zawiera dwie podstawy przejęcia nieruchomości, tj. dekret z dnia 5 września 1947 r. o przejściu na własność Państwa mienia pozostałego po osobach przesiedlonych do Z.S.R.R. (Dz. U. Nr 59, poz. 318), zmieniony dekretem z dnia 28 września 1949 r. (Dz. U. Nr 53, poz. 404) oraz dekret z dnia 27 lipca 1949 r. o przejęciu na własność Państwa nie pozostających w faktycznym władaniu właścicieli nieruchomości ziemskich położonych w niektórych powiatach województwa białostockiego, lubelskiego, rzeszowskiego i krakowskiego (Dz. U. Nr 46, poz. 339). W badanym orzeczeniu wskazano, że na własność Państwa przechodzą nieruchomości ziemskie położone w gromadzie (...) pozostałe po osobach przesiedlonych do ZSRR oraz nie znajdujące się w faktycznym posiadaniu właścicieli przesiedlonych na Ziemie Zachodnie lub niewiadomych z miejsca zamieszkania o ogólnym obszarze (...) ha według ogólnego i powierzchniowego oznaczenia tych gruntów, zaś według szczegółowego oznaczenia reszty gruntów tej wsi w rejestrze przedregulacyjnym starego stanu posiadania. W treści orzeczenia PPRN w (...) w punkcie (...) (część orzeczenia dotycząca akcji przesiedlenia na Ziemie Zachodnie) wprost wymieniono P. P. Podstawę materialnoprawną orzeczenia, w zakresie gruntów należących do P. P., stanowi zatem art. 1 dekretu z dnia 27 lipca 1949 r. o przejęciu na własność Państwa nie pozostających w faktycznym władaniu właścicieli nieruchomości ziemskich położonych w niektórych powiatach województwa białostockiego, lubelskiego, rzeszowskiego i krakowskiego. Zgodnie z art. 1 ust. 1 dekretu mogły być przejmowane na własność Państwa w całości lub w części nieruchomości ziemskie, położone w województwach: białostockim, lubelskim, rzeszowskim i krakowskim w obrębie pasa granicznego, przewidzianego w rozporządzeniu Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 23 grudnia 1927 r. o granicach Państwa (Dz. U. RP z 1937 r. Nr 11, poz. 83), oraz w powiatach: biłgorajskim, krasnystawskim i lubelskim województwa lubelskiego oraz brzozowskim i przeworskim województwa rzeszowskiego, jeżeli nie pozostawały w faktycznym władaniu właścicieli.

Zdaniem Ministra analiza zgromadzonego materiału wskazuje, że przesłanki te zostały spełnione. Jak wynika z sentencji kontrolowanego orzeczenia, przejęto na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości położone w gromadzie (...), powiat (...). Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych o pasie granicznym z dnia 10 czerwca 1938 r. (Dz. U. Nr 43, poz. 360) powiat (...) wchodził w skład pasa granicznego. Przesłanka lokalizacyjna była zatem spełniona. W sprawie nie jest kwestionowane, że nieruchomość przejęta od P. P. była nieruchomością ziemską. Z wykazu zmian gruntowych, z wykazu hipotecznego lwh (...), lwh (...) i lwh (...) oraz arkusza posiadłości gruntowej wynika, że grunty stanowiące własność P. P. miały charakter rolny i sklasyfikowane były jako role, łąki i pastwiska, parcele budowlane i działki leśne. Z żadnych zgromadzonych dokumentów nie wynika odmienny charakter tej nieruchomości. Bezsporne jest też, że w dacie wydawania kontrolowanego orzeczenia nieruchomość nie pozostawała w faktycznym władaniu właściciela. Z karty przesiedleńczej nr (...) z dnia (...) czerwca 1947 r. wynika, że P. P. wraz z żoną A. i dziećmi zostali przesiedleni na inne miejsce zamieszkania. O przesiedleniu na Ziemie Zachodnie w czerwcu 1947 r. pisał P. P. w piśmie z dnia (...) stycznia 1955 r. do Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w (...). O wysiedleniu P. P. wraz z rodziną w czerwcu 1947 r. wspominał także J. P. (tj. syn P. P.) w swoim oświadczeniu z dnia (...) listopada 2004 r. O przesiedleniu P. P. wraz z rodziną na Ziemie Zachodnie w czerwcu 1947 r. wspominały również S. H., A. H. i H. S. (tj. następcy prawni P. P.) w piśmie z dnia (...) grudnia 2004 r., skierowanym do Sądu Rejonowego w (...). Pomimo, iż nie udało się odnaleźć dokumentów potwierdzających zameldowanie P. P. wraz z rodziną w miejscu przesiedlenia, to ze zgromadzonych dokumentów bezsprzecznie wynika, że w dacie wydawania badanego orzeczenia nie mieszkali oni w miejscowości (...), lecz w (...), gromada (...), powiat (...), gdzie P. P. otrzymał inne gospodarstwo rolne. Potwierdzeniem tego jest również wspomniane wyżej pismo P. P. z dnia (...) stycznia 1955 r., w którym jako adres zamieszkania wskazał (...), gmina (...), woj. (...) oraz wskazał, że od czerwca 1947 r. "osiadł na Ziemiach Odzyskanych".

J. P. wadliwości orzeczenia PPRN w (...) upatruje w nieprecyzyjnym oznaczeniu przejmowanych gruntów, co w jego ocenie stanowi rażące naruszenie art. 75 ust. 1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym (Dz. U. Nr 36, poz. 341 z późn. zm.). W myśl przywołanego przepisu, w wersji obowiązującej w dacie wydania orzeczenia, każda decyzja powinna zawierać podstawę prawną rozstrzygnięcia, datę, osnowę decyzji, oznaczenie jej rodzaju, podpis władzy oraz wskazywać, czy przysługuje od niej odwołanie czy skarga. Analiza badanego w trybie nadzoru orzeczenia z dnia (...) maja 1955 r. potwierdza zdaniem Ministra, że spełnia ono wskazane warunki i zawiera elementy wymienione w cytowanym przepisie. Ani art. 75 ust. 1 rozporządzenia, ani żaden przepis dekretu nie wymagał nie tylko szczegółowej identyfikacji przejmowanych przez państwo nieruchomości, poprzez podanie numerów parcel, a sam dekret zezwalał na daleko posuniętą ogólność w opisie nieruchomości. Przepis art. 7 ust. 2 dekretu przewidywał bowiem sposób szacowania wartości przejętych nieruchomości, jeżeli w przypadkach zatarcia granic przejętej nieruchomości brak było dostatecznych dowodów co do obszaru i jakości gruntów wchodzących w jej skład. Prawodawca zatem wprost przyznawał, że dokładne dane na temat powierzchni nieruchomości nie musiały być znane organowi dokonującemu przejęcia i tylko dla potrzeb szacowania nieruchomości przewidywał w takiej sytuacji pewne szczególne rozwiązania. Nie uznano natomiast za konieczne regulowania innych skutków, np. braku wiedzy o powierzchni przejmowanych nieruchomości, co równoznaczne jest z uznaniem tej okoliczności za prawnie nieistotną. Z tego wynika, że osnowa kontrolowanego orzeczenia nie musiała operować danymi ewidencyjnymi i powierzchnią przejmowanych gruntów. Orzeczenie PPRN w (...) zawierało osnowę, którą jest rozstrzygnięcie o przejściu na własność Państwa nieruchomości o łącznej powierzchni (...) ha, oznaczonych w decyzji, położonych w gromadzie (...). Zatem przejmowana nieruchomość została opisana poprzez jej położenie, a dookreślenie przedmiotu rozstrzygnięcia było wystarczające, aby możliwe było wykonanie tego orzeczenia. Kwestionowane orzeczenie było podstawą do założenia księgi wieczystej i wpisania jako właściciela Skarbu Państwa. Ze znajdującego się w aktach sprawy wykazu zmian gruntowych, arkusza posiadłości gruntowej i księgi hipotecznej wynika, które parcele stanowiące własność P. P. przeszły na rzecz Skarbu Państwa. Pomimo więc, że opis przejmowanego mienia został w orzeczeniu wskazany w sposób bardzo ogólny, to okoliczność ta nie przesądza o rażącym naruszeniu prawa, gdyż w tej części zostało ono wykonane. Według organu odwoławczego, wbrew stanowisku skarżącego, w analizowanej sprawie nie zostały też w sposób rażący naruszone przepisy rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia września 1950 r. w sprawie sposobu określenia przejmowanych na własność Państwa nieruchomości ziemskich w razie, gdy ich granice zostały zatarte, oraz trybu postępowania w przypadku, gdy właściciel nieruchomości jest nieznany (Dz. U. Nr 45, poz. 416). Z treści orzeczenia PPRN w (...) nie wynikało bowiem, aby granice nieruchomości stanowiącej własność P. P. zostały zatarte. Nie było zatem żadnej potrzeby, aby w decyzji zostały opisane granice zespołu przejmowanego gruntu. Z wymienionych powyżej względów nie można uznać, że wydane orzeczenie w sposób niewystarczający określało przedmiot rozstrzygnięcia. Minister nie zgodził się ze stanowiskiem Wojewody, że orzeczenie PPRN w (...) było niewykonalne. Przyjęcie niewykonalności orzeczenia stałoby w sprzeczności z poczynionymi ustaleniami i konsekwencjami wydania decyzji stwierdzającej jego nieważność. Nie można uznać - jak uczynił to Wojewoda - że przedmiot rozstrzygnięcia orzeczenia PPRN w (...) został ujęty w sposób zbyt ogólny (powodujący jego niewykonalność), a z drugiej strony wydać decyzję, która może stanowić podstawę roszczeń w stosunku do tych samych nieruchomości objętych orzeczeniem PPRN.

Za chybiony uznałorgan II instancji zarzut skarżącego, że orzeczenie PPRN w (...) rażąco narusza prawo, gdyż miało charakter zbiorczy i zostało wydane na podstawie dwóch różnych dekretów. Badane orzeczenie rzeczywiście miało charakter zbiorczy i odnosiło się do różnych rodzajów nieruchomości. Prezydium wskazało, że przejmuje na własność Państwa mienie po osobach przesiedlonych do ZSRR oraz nieruchomości ziemskie nie pozostające we faktycznym władaniu właścicieli. Z tego powodu w podstawie prawnej zostały przywołane dwa dekrety. W stosunku do poprzednika prawnego skarżącego znajdował zastosowanie tylko dekret z dnia 27 lipca 1949 r. Natomiast połączenie wielu spraw do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia jest kwestią techniczną i nie ma, zdaniem Ministra, żadnego wpływu na prawidłowość orzeczenia. Wskazanie w orzeczeniu także konkurencyjnej podstawy prawnej przejmowania innych nieruchomości położonych w tej samej miejscowości wynikało natomiast ze zbiorczego i kompleksowego charakteru orzeczenia, nie powodując jego nieważności. Orzeczeniem z dnia (...) listopada 1954 r. przejęte zostały gospodarstwa rolne w całej miejscowości (...), co miało ujednolicić i dostosować stan prawny do stanu faktycznego.

Minister nie zgodził się ze skarżącym, że brak szczegółowego określenia przejętej nieruchomości uniemożliwił jego poprzednikowi prawnemu uzyskanie w miejscu przesiedlenia od Skarbu Państwa własności innych nieruchomości. Po pierwsze, orzeczenie PPRN w (...) nie mogło być podstawą do ubiegania się przez właścicieli o ekwiwalent z art. 5 dekretu. Nawet ogólnikowe sformułowanie orzeczenia nacjonalizacyjnego nie wykluczało uzyskania ekwiwalentu, który w ostateczności był ustalany ryczałtowo (art. 7 ust. 2 dekretu). Ponadto, ogólne ujęcie orzeczenia nie było przeszkodą do uzyskania odszkodowania, które było dopiero realizowane w osobnej, późniejszej sprawie. Obowiązek udowodnienia, jakie składniki zawierało przejęte w trybie art. 1 dekretu mienie, aktualizował się dopiero po tym jak decyzja o przejęciu nieruchomości ziemskiej stała się ostateczna. Właściciel przejętego gospodarstwa miał prawo do złożenia wniosku o przydział gospodarstwa, gruntu lub mienia nierolniczego (art. 5 dekretu). Na poczet należności za przydział mienia zaliczało się wartość nieruchomości przejętej (art. 7 dekretu). Aby więc określić wartość przejętej nieruchomości, powiatowa władza administracji ogólnej wydawała najpierw orzeczenie o szacunku nieruchomości przejętej na własność Państwa (art. 7 ust. 3 dekretu). To na etapie postępowania szacunkowego właściciel przejętej nieruchomości powinien przedłożyć dowody indywidualizujące przejęte gospodarstwo rolne. Dopiero wydane w tym postępowaniu orzeczenie umożliwiło rozliczenie finansowe za przydział mienia i zakończenie tej sprawy. Z tego wynika, że sprawy o przejęcie mienia, o oszacowanie przejętego mienia i o przydział mienia zamiennego były sprawami odrębnymi i każda z tych spraw miała inny przedmiot. Ze zgromadzonych w sprawie dokumentów, tj. aktu nadania z dnia (...) listopada 1952 r. nr (...) oraz orzeczenia o wykonaniu aktu nadania z dnia (...) stycznia 1955 r. nr (...) wynika, że P. P. otrzymał gospodarstwo położone w gromadzie (...), gmina (...). Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w (...) orzeczeniem z dnia (...) marca 1960 r. nr (...) o wykonaniu aktu nadania w części dotyczącej ustalenia warunków nabycia gospodarstwa - działki (zwolnienie od obowiązku uiszczenia ceny) postanowiło zwolnić P. P. od obowiązku uiszczenia ceny nabycia gospodarstwa o powierzchni (...) ha, położonego w (...), a nadanego aktem nadania z dnia (...) listopada 1952 r. W orzeczeniu z dnia (...) marca 1960 r. wprost wskazano, że przyczyną zwolnienia od obowiązku uiszczenia ceny było przejęcie na własność Skarbu Państwa nieruchomości P. P. w miejscowości (...) na podstawie dekretu z dnia 27 lipca 1949 r. Następnie Sąd Powiatowy w (...) postanowieniem z dnia (...) listopada 1960 r. założył księgę wieczystą nr (...) dla nieruchomości o powierzchni (...) ha, położonej w (...), gdzie jako właściciel został wpisany P. P. Tym samym nie są zasadne zarzuty skarżącego, że nieokreślenie przedmiotu przejęcia nieruchomości położonej w gromadzie (...) uniemożliwiło jego ojcu nabycie innej nieruchomości w nowym miejscu osiedlenia. Nawet hipotetyczne przyjęcie, że orzeczenie PPRN w (...) pozostaje w oczywistej sprzeczności z przepisami prawa, nie pozwalałoby na uznanie tego naruszenia za rażące, ponieważ otrzymanie przez P. P. nieruchomości w nowym miejscu osiedlenia (bez obowiązku uiszczenia ceny) niwelowało negatywne skutki społeczno-gospodarcze wynikające z ewentualnych naruszeń, jakich mogłoby dopuścić się PPRN w (...) przy przejmowaniu nieruchomości w miejscowości (...) (por. nieprawomocny wyrok WSA w Warszawie z dnia 11 lutego 2020 r., IV SA/W a 2314/19).

Nieuzasadniony jest zdaniem organu odwoławczego kolejny zarzut, że badane orzeczenie, wskutek niedoręczenia poprzednikowi prawnemu skarżącego, zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa, a ponadto nie zostało ogłoszone w dzienniku urzędowym. Art. 80 ust. 2 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z 1928 r. stanowił, że decyzja główna, wydana w nieobecności strony, powinna być doręczona jej na piśmie. Zebrany materiał archiwalny potwierdza, że w sprawie nastąpiło doręczenie zastępcze - w orzeczeniu PPRN w (...) wskazano, że orzeczenie zostało ogłoszone w dzienniku urzędowym Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w (...). Zgodnie z § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 16 września 1950 r. w sprawie sposobu określenia przejmowanych na własność Państwa nieruchomości ziemskich w razie, gdy ich granice zostały zatarte, oraz trybu postępowania w przypadku, gdy właściciel nieruchomości jest nieznany, w sytuacji, gdy właściciel przejmowanej nieruchomości na własność Państwa był nieznany, należało w orzeczeniu uczynić o tym wzmiankę, a samo orzeczenie ogłosić w dzienniku wojewódzkim oraz wywiesić równocześnie w swoim lokalu urzędowym i w lokalu zarządu gminy, w którym mienie jest położone. W dniu (...) listopada 1954 r. właściciel przejętej nieruchomości był nieznany dla organu orzekającego, gdyż w 1947 r., a więc 7 lat wcześniej został przesiedlony. W sprawie doszło zatem do prawidłowego doręczenia kwestionowanego orzeczenia w szczególnym trybie, który stanowił lex specialis wobec art. 80 ust. 2 rozporządzenia z dnia (...) marca 1928 r. Minister dodał, że jedyną przesłanką konieczną do ustalenia przez organ orzekający było stwierdzenie, czy nieruchomość znajduje się w faktycznym władaniu właściciela. Jeżeli więc nieruchomość nie znajdowała się w faktycznym władaniu właściciela, to organ orzekający nie musiał poszukiwać właściciela tylko dlatego, aby doręczyć mu orzeczenie nacjonalizacyjne. Wskazanie w tym orzeczeniu właścicieli służyło więc jedynie określeniu, czyje nieruchomości ulegają przejęciu na rzecz Skarbu Państwa. Minister wskazał, że ewentualne wadliwości w zakresie doręczenia orzeczenia mogłyby być rozpatrywane w zupełnie innym trybie weryfikacji decyzji ostatecznych, tj. w trybie wznowienia postępowania. Niezawiniony brak udziału strony w postępowaniu administracyjnym stanowi bowiem jedną z przesłanek wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.).

Przechodząc do kolejnego zarzutu, tj. wydania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w (...) decyzji z dnia (...) września 2006 r. zgodnej z żądaniem wniosku, organ odwoławczy zaznaczył, że Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie jest związany wykładnią przepisów prawa dokonaną przez inny organ administracji publicznej w decyzji, która została zresztą wyeliminowana z obrotu prawnego.

Reasumując, Minister podniósł, że nie można stwierdzić, że przejęcie nieruchomości ziemskiej stanowiącej byłą własność P. P. rażąco narusza art. 1 ust. 1 dekretu z dnia 27 lipca 1949 r. Z tego powodu nie można uznać, że orzeczenie Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w (...) z dnia (...) listopada 1954 r. w części dotyczącej przejęcia na własność Skarbu Państwa nieruchomości stanowiącej własność P. P. (wymienionego pod pozycją (...) orzeczenia) zostało wydane z rażącym naruszeniem przepisów stanowiących podstawę jego wydania. Zebrane materiały nie pozwalają również na przyjęcie, aby w sprawie wystąpiła którakolwiek z pozostałych przesłanekstwierdzenia nieważności decyzji, określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Brak jest tym samym podstaw do stwierdzenia nieważności orzeczenia.

Skargę na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnieśli: M. B., W. B., J. B., L. P., H. R., S. P., D. B., R. B., J. P., T. P., J. H., H. S., S. B., J. B. i R. B. syn M. zaskarżonej decyzji zarzucając naruszenie następujących przepisów prawa, które miało wpływ na treść skarżonej decyzji:

1. naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez błędne uznanie, iż wady prawne zawarte w orzeczeniu Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w (...) z dnia (...) listopada 1954 r., nr (...), na podstawie którego przejęto na własność Skarbu Państwa nieruchomości położone w miejscowości (...) w części stanowiącej w chwili przejęcia własność P. P., nie stanowią rażącego naruszenia prawa, które skutkowałyby koniecznością wyeliminowania tej decyzji z obrotu prawnego jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa, gdyż zdaniem MRiRW przedmiotowe orzeczenie zawierało wszystkie niezbędne elementy decyzji określone w wówczas obowiązujących przepisach prawa (tj. przepisach rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o postępowaniu administracyjnym), w sytuacji gdy:

- odnośnie określenia przejmowanych nieruchomości w miejscowości (...) organ wydający to orzeczenie ograniczył się jedynie do wskazania ogólnej powierzchni przejmowanych nieruchomości w tej gromadzie (bez ogólnego nawet podziału na nieruchomości należące do osób przesiedlonych do ZSRR i pozostałych osób), oraz wymienieniu z imienia i nazwiska osób, które mogły być właścicielami tych nieruchomości (w kilku przypadkach wskazując w orzeczeniu osoby o tym samym imieniu i nazwisku), nie zważając w zupełności na istniejące wówczas przepisy obowiązującego prawa, które wprost określały elementy obligatoryjne każdego orzeczenia oraz wskazywały na sposób określenia przejmowanych nieruchomości, gdy granice nieruchomości nie były dokładnie znane, co stanowiło wydanie orzeczenia z rażącym naruszeniem prawa,

- orzeczenie PPRN w (...) z dnia (...) listopada 1954 r., nr (...) jako podstawę prawną odnośnie P. P. (i innych osób przymusowo przesiedlonych na Ziemie Zachodnie) zawierało wskazanie jedynie ogólnie dekretu z dnia 27 lipca 1949 r. o przejęciu na własność Państwa nie pozostających w faktycznym władaniu nieruchomości ziemskich położonych w niektórych powiatach województwa białostockiego, lubelskiego, rzeszowskiego i krakowskiego, bez konkretnych przepisów dekretu mających zastosowanie w sprawie, a taki sposób wskazania podstawy prawnej w orzeczeniu jest niewystarczający i w związku z tym stanowi to rażące naruszenie prawa poprzez brak dokładnego wskazania podstawy prawnej orzeczenia z przytoczeniem konkretnych przepisów zarówno prawa formalnego (przepisów o postępowaniu administracyjnym) jak i materialnego,

- orzeczenie PPRN w (...) z dnia (...) listopada 1954 r., nr (...) wydane zostało na podstawie dwóch różnych podstaw prawnych: dekretu z dnia 5 września 1947 r. o przejęciu na własność Państwa mienia pozostałego po osobach przesiedlonych do ZSRR i dekretu z dnia 27 lipca 1949 r. o przejęciu na własność Państwa nie pozostających w faktycznym władaniu nieruchomości ziemskich położonych w niektórych powiatach województwa białostockiego, lubelskiego, rzeszowskiego i krakowskiego, co było niedopuszczalne, gdyż poprzez takie wskazanie podstawy prawnej (pomimo tego, że ogólnej) następowało całkowite odindywidualizowanie orzeczenia i zatarcie granicy między dwoma różnymi postępowaniami prowadzonymi na dwóch różnych podstawach prawnych oraz zatarcie różnic między osobami znajdującymi się w różnej sytuacji prawnej, co także stanowiło wydanie orzeczenia z rażącym naruszeniem wówczas obowiązującego prawa,

- orzeczenie PPRN w (...) z dnia (...) listopada 1954 r., nr (...) odnośnie P. P. (i innych osób przymusowo przesiedlonych na Ziemie Zachodnie) zostało wydane jako orzeczenie zbiorcze, co jednakże nie było dopuszczalne w tym przypadku na podstawie wówczas obowiązujących przepisów prawa, gdyż zasadą wynikającą z rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o postępowaniu administracyjnym było wydawanie decyzji o charakterze indywidualnym, a decyzje zbiorcze mogły być wydawane jedynie w wyjątkowych przypadkach, gdy taki wyjątek był wyraźnie przewidziany w przepisach prawa (co odnośnie P. P. (powinno być P. P.) objętego dekretem z dnia 27 lipca 1949 r. nie miało miejsca), a zatem także ta wada orzeczenia jako orzeczenia zbiorczego skutkuje koniecznością uznania orzeczenia za wydane z rażącym naruszeniem prawa,

- z treści orzeczenia PPRN w (...) z dnia (...) listopada 1954 r., nr (...) odnośnie P. P. (i innych osób przymusowo przesiedlonych na Ziemie Zachodnie) do którego zastosowanie miał dekret z dnia 27 lipca 1949 r. o przejęciu na własność Państwa nie pozostających w faktycznym władaniu nieruchomości ziemskich położonych w niektórych powiatach województwa białostockiego, lubelskiego, rzeszowskiego i krakowskiego, wynika, że wydanie orzeczenia związane było z postępowaniem regulacyjnym prowadzonym na podstawie przepisów o przeprowadzeniu reformy rolnej oraz przepisów dekretu o wymianie gruntów z dnia 16 sierpnia 1949 r., co także było niedopuszczalne i stanowiło rażące naruszenie wówczas obowiązującego prawa, gdyż postępowanie regulacyjne służyło zupełnie innym celom, które można było zacząć osiągać dopiero po zakończeniu postępowania związanego z dekretem z dnia 27 lipca 1949 r. (postępowanie z dekretu służyło jako postępowanie wyjaśniające do postępowania regulacyjnego),

2. naruszenie art. 1 ust. 1, art. 2 i 3 dekretu z dnia 27 lipca 1949 f. o przejęciu na własność Państwa nie pozostających w faktycznym władaniu nieruchomości ziemskich położonych w niektórych powiatach województwa białostockiego, lubelskiego, rzeszowskiego i krakowskiego (Dz. U. Nr 46, poz. 339) w związku z art. 75 ust. 1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym (Dz. U. Nr 36, poz. 341) poprzez błędne uznanie, iż:

- nie stanowi rażącego naruszenia tych przepisów to, że w orzeczeniu o przejęciu nieruchomości położonych w miejscowości (...) określono nieruchomości podlegające przejęciu na rzecz Państwa poprzez wskazanie jedynie ogólnej powierzchni przejmowanych gruntów, bez dokładnego ich zidentyfikowania oraz opisania w osnowie orzeczenia, a tak wydane orzeczenie zdaniem MRiRW zwiera wszystkie niezbędne elementy określone w przepisach rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o postępowaniu administracyjnym, w sytuacji gdy wskazanie w orzeczeniu tylko ogólnej powierzchni przejmowanych gruntów odnośnie danej miejscowości (bez ogólnego nawet podziału na nieruchomości należące do osób przesiedlonych do ZSRR i pozostałych osób), oznaczało nieokreślenie przedmiotu przejęcia, a więc stanowiło brak istoty rozstrzygnięcia, w sytuacji gdy obowiązujące w dacie wydania skarżonego orzeczenia przepisy prawa wskazywały wyraźnie jakie obligatoryjne elementy winno zawierać orzeczenie, w szczególności mając na uwadze fakt, że na jego podstawie następowało odjęcie praw własności do nieruchomości osoby fizycznej (prywatnej) na rzecz Skarbu Państwa, a przejęcie na własność nieruchomości w oparciu o ten dekret nie następowało z mocy prawa, lecz orzekały o tym organy administracji wydając stosowne orzeczenie, które miało charakter konstytutywny,

- nie można mówić o rażącym naruszeniu wskazanych w niniejszym ustępie przepisów prawa, gdyż zdaniem MRiRW nie może budzić wątpliwości co było przedmiotem orzeczenia PPRN w (...) z dnia (...) listopada 1954 r., nr (...), które przyjęto za podstawę wykreślenia dotychczasowych właścicieli ze stosownych wykazów hipotecznych, służących ustalenia stanu prawnego nieruchomości, w sytuacji gdy fakt wykonania tego orzeczenia poprzez zmianę właścicieli nieruchomości objętych orzeczeniem z osób fizycznych (prywatnych) na rzecz Skarbu Państwa był możliwy tylko i wyłącznie dlatego, że orzeczenie wykonywały organy ówczesnego Państwa, które nie respektowało nawet własnych skonstruowanych przez siebie przepisów prawa, a takie postępowanie organów Państwa stanowiło całkowite zaprzeczenie praworządności określanej obecnie jako państwo prawa,

- orzeczenie PPRN w (...) z dnia (...) listopada 1954 r., nr (...) określało do kogo należały przejmowane na rzecz Państwa nieruchomości i w jakiej miejscowości były położone, w sytuacji gdy z treści tego orzeczenie w żaden sposób nie można wywieść do jakiej konkretnie osoby należała własność określonej nieruchomości (tym bardziej, że w orzeczeniu wskazywano podwójnie osoby o takim samym imieniu i nazwisku), gdyż orzeczenie zawiera wskazanie jedynie ogólnej powierzchni przejmowanej nieruchomości i wymienienie osób do której ta ogólna powierzchnia nieruchomości miała należeć, a taki sposób określania przejmowania na własność nieruchomości stanowi bez wątpienia wydanie orzeczenia z rażącym naruszeniem wówczas obowiązującego prawa,

3. naruszenie § 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 16 września 1950 r. w sprawie sposobu określania przejmowanych na własność Państwa nieruchomości ziemskich w razie, gdy ich granice zostały zatarte, oraz trybu postępowania w przypadku, gdy właściciel nieruchomości jest nieznany (Dz. U. Nr 45, poz. 416) w zw. z art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez:

- błędne i dowolne uznanie, iż granice nieruchomości w miejscowości (...) będące własnością P. P. były znane i nie uległy one zatarciu, a więc brak było podstaw do określenia w orzeczeniu PPRN w (...) z dnia (...) listopada 1954 r. tych nieruchomości poprzez opis granic zespołu gruntów, składających się na te nieruchomości, lub przez wymienienie nieruchomości o ustalonych granicach, które bezpośrednio otaczają ten zespół gruntów, w sytuacji bowiem gdyby granice nieruchomości były znane to brak byłoby podstaw do określania przez organ administracji przejmowanych nieruchomości poprzez wskazanie jedynie ogólnej powierzchni przejmowanych nieruchomości w miejscowości (...) i potencjalnych właścicieli nieruchomości zamieszkujących w tej miejscowości,

- sprzeczne z treścią uzasadnienia orzeczenia PPRN w (...) z dnia (...) listopada 1954 r. przyjęcie na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, iż brak jest podstaw do twierdzeń, że granice nieruchomości będących własnością P. P. (jak i innych osób wymienionych w orzeczeniu) w miejscowości (...) uległy zatarciu, w sytuacji gdy z rzeczonego uzasadnienia wprost wynika, cyt. "... przy trudnościach związanych z ustaleniem rzeczywistego stanu stosunków prawnych, dotyczących gruntów osób nieobecnych, nadto biorąc pod uwagę, przewagę tych stosunków, należało ustalić pry udziale osób obecnych konkretnie wg. parcel i powierzchni stosunki dotyczące osób obecnych oraz przyjąć że reszta gruntów bez konkretnego oznaczenia stosunków dotyczących każdej parceli z osobna, a ogólnie wg powierzchni należy do osób przesiedlonych do ZSRR, do osób przesiedlonych na Z.Z., niezamieszkałych w gromadzie i niewiadomych z miejsca pobytu", co jednoznacznie świadczy o tym, iż sam organ wydający orzeczenie przyznał, że nie zna granic (umiejscowienia) nieruchomości odnośnie osób nieobecnych i ich powierzchni należących do konkretnych właścicieli, a zatem winien zastosować przepisy rozporządzenia dotyczące sytuacji gdy granice nieruchomości zostały zatarte,

- błędne i dowolne stwierdzenie, a przy tym sprzeczne z treścią orzeczenia PPRN w (...) z dnia (...) listopada 1954 r., że rzeczone orzeczenie określało do kogo należały przejmowane nieruchomości na rzecz Państwa, w sytuacji gdy z treści tego orzeczenia nie sposób wywieść jaka konkretnie nieruchomość położona na terenie miejscowości (...) stanowiła własność P. P. bądź innej osoby (w szczególności mając na uwadze fakt, iż w orzeczeniu wskazywano także osoby o tym samym imieniu i nazwisku),

- uznanie, iż wydanie orzeczenia PPRN w (...) z dnia (...) listopada 1954 r. nie stanowiło rażącego naruszenie przepisu § 1 rozporządzenia przywołanego w ust. 3 zarzutów niniejszej skargi.

W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji, zobowiązanie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi do wydania w terminie 30 dni decyzji w przedmiocie utrzymania w mocy decyzji Wojewody (...) z dnia (...) października 2019 r., nr (...) i zasądzenie kosztów postępowania.1

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że sąd w zakresie dokonywanej kontroli bada czy organ administracji orzekając w sprawie nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Należy dodać, że zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi ani powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.

Rozpoznając sprawę niniejszą w ramach powyższych kryteriów Sąd uznał skargę za niezasadną.

Postępowanie dotyczące oceny kwestionowanego orzeczenia toczyło się w trybie nieważnościowym. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest samodzielnym postępowaniem administracyjnym, którego istotą jest ustalenie, czy decyzja podlegająca kontroli dotknięta jest jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Zadaniem organu prowadzącego postępowanie o stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji jest zatem ocena takiej decyzji pod kątem kwalifikowanej niezgodności z prawem, tj. czy wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.), lub spełnienia innych przesłanek określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji ma odrębną podstawę prawną i nie może być traktowane tak, jakby chodziło o ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej decyzją ostateczną, rozstrzygającą o zastosowaniu przepisów prawa materialnego do danego stosunku administracyjno-prawnego. Takie stanowisko zajął także Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 7 marca 1996 r. III ARN 70/95 OSNP 1996/18/258, w którym stwierdził, że postępowanie administracyjne w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej ma na celu wyjaśnienie jej kwalifikowanej niezgodności z prawem, a nie ponowne rozpoznanie zakończonej sprawy. Do wzruszenia decyzji nie wystarczy stwierdzenie zaistnienia naruszenia prawa mającego wpływ na wynik sprawy, ale musi to być rażące naruszenie prawa. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 23 grudnia 2004 r. sygn. akt OSK 992/04, wyrok NSA z dnia 18 lipca 1994 r. sygn. akt V S.A. 535/94, wyrok NSA z dnia 27 października 2003 r. sygn. akt IV S.A. 905/02, wyrok NSA z dnia 26 września 2000 r. sygn. akt V S.A. 2998/99, wyrok NSA z dnia 11 sierpnia 2000 r. sygn. akt III S.A. 1935/99) przyjmuje się, że z rażącym naruszeniem prawa mamy do czynienia, gdy łącznie zostaną spełnione trzy przesłanki: zachodzi oczywistość naruszenia konkretnego przepisu, za uznaniem naruszenia za rażące przemawia charakter naruszonego przepisu oraz racje ekonomiczne, społeczne-skutki, które wywołała decyzja są niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. Oczywistość naruszenia prawa polega na niewątpliwej sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia a przepisem prawa stanowiącym podstawę prawną decyzji. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organ praworządnego państwa. A zatem reasumując, z rażącym naruszeniem prawa w świetle art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. mamy do czynienia wówczas, gdy w sposób oczywisty i bezsporny został naruszony przepisprawny i jednocześnie niemożliwe jest dokonanie jego odmiennej wykładni.

Analiza postępowania nadzorczego zakończonego zaskarżonym orzeczeniem nie uzasadnia uznania, że orzeczenie PPRN w (...) z dnia (...) listopada 1954 r. jest dotknięte wadami, o których mowa w art. 156 § 1 k.p.a. Kwestionowane w postępowaniu nadzorczym orzeczenie zostało wydane na podstawie dekretu z dnia 5 września 1947 r. o przejęciu na własność Państwa mienia pozostałego po osobach przesiedlonych do ZSRR, zmienionym dekretem z dnia 28 września 1949 r. oraz na podstawie dekretu z dnia 27 lipca 1949 r. o przejściu na własność Państwa niepozostających w faktycznym władaniu właścicieli nieruchomości ziemskich, położonych w niektórych powiatach województwa białostockiego, lubelskiego, rzeszowskiego i krakowskiego. Bezsporne jest, że P. P. wraz z rodziną nie został przesiedlony do ZSRR. Wobec czego podstawę materialnoprawną orzeczenia w zakresie gruntów należących uprzednio do niego stanowi dekret z dnia 27 lipca 1949 r. Zgodnie z art. 1 ust. 1 tego dekretu mogły być przejmowane na własność Państwa w całości lub w części nieruchomości ziemskie położone w województwach: białostockim, lubelskim, rzeszowskim i krakowskim w obrębie pasa granicznego, przewidzianego w rozporządzeniu Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 23 grudnia 1927 r. o granicach Państwa (Dz. U. R. P. z 1937 r. Nr 11, poz. 83) oraz w powiatach: biłgorajskim, krasnystawskim i lubelskim województwa lubelskiego oraz brzozowskim i przeworskim województwa rzeszowskiego, jeżeli nie pozostają w faktycznym władaniu właścicieli. Natomiast stosownie do art. 1 ust. 2 dekretu przepis ust. 1 stosuje się również do nieruchomości położonych na obszarze w tym ustępie określonym, a pozostających w użytkowaniu, dzierżawie lub zarządzie osób trzecich, jeżeli właściciel nie zamieszkuje na miejscu.

W ocenie Sądu prawidłowo organy stwierdziły, że nieruchomości położone w miejscowości (...), stanowiące w chwili wydania orzeczenia o ich przejęciu na rzecz Skarbu Państwa własność P. P., nie zostały przejęte z rażącym naruszeniem obowiązujących wówczas przepisów prawa.

Z treści art. 1 ust. 1 dekretu wynika, że wystarczającą przesłanką do wydania prawidłowego orzeczenia o przejęciu nieruchomości w trybie art. 1 dekretu, było ustalenie stanu faktycznego wskazującego, że właściciele nie władają swoją nieruchomością lub nie zamieszkują w miejscu jej położenia. Przy czym, powołane przepisy dekretu z dnia 27 lipca 1949 r., przewidując uprawnienie Skarbu Państwa do przejęcia nieruchomości, nie wiązały tego uprawnienia z przyczynami utraty władania nieruchomością przez dotychczasowych właścicieli. Bez znaczenia więc dla rozstrzygnięcia sprawy przejęcia nieruchomości była okoliczność, że pozbawienie właścicieli władztwa nastąpiło z przyczyn od nich niezależnych.

Kwestionowane orzeczenie zawierało osnowę, którą jest rozstrzygnięcie o przejściu na własność Państwa nieruchomości położonych w gromadzie (...) o łącznej powierzchni (...) ha (zagrody i grunty) stanowiących własność osób w nim wymienionych. Jednocześnie orzeczenie z dnia (...) listopada 1954 r. bezsprzecznie zostało wprowadzone do obrotu prawnego, nadawało się do wykonania, skoro Państwo skutecznie odjęło własność gospodarstwa rolnego, uprzednio należącego do P. P., a własność Skarbu Państwa została ujawniona w księdze wieczystej. Przy czym nie było wymogu co do szczegółowego opisu mienia w dekrecie z dnia 27 lipca 1949 r., który był podstawą nacjonalizacji w niniejszej sprawie. Co więcej, dekret z dnia 27 lipca 1949 r. nie wspominał nawet o danych katastralnych, zatem osnowa orzeczenia PPRN w (...) z dnia (...) listopada 1954 r. niekoniecznie musiała operować danymi ewidencyjnymi. Wobec czego osnowa powołanego orzeczenia nacjonalizacyjnego niewątpliwie w sposób dostateczny identyfikowała przedmiot przejęcia, którym było m.in. gospodarstwo rolne stanowiące uprzednio własność P. P. a położone w gromadzie (...), powiat (...), który to powiat wchodził w skład pasa granicznego, wobec tego przesłanka lokalizacyjna została spełniona. Ponadto ponad wszelką wątpliwość nieruchomość będąca dawną własnością P. P. nie pozostawała w faktycznym jego władaniu w chwili wydania decyzji o przejęciu nieruchomości. Jak wynika bowiem z karty przesiedleńczej z dnia (...) czerwca 1947 r. P. P., został przesiedlony w ramach Akcji "Wisła" na inne miejsce zamieszkania, a wraz z nim przesiedleni zostali członkowie jego rodziny. W tej sytuacji zastosowanie szczególnego trybu ogłoszenia kwestionowanego orzeczenia w dzienniku wojewódzkim nie naruszało prawa w sposób rażący. W tym przypadku za datę doręczenia orzeczenia uważało się dzień trzydziesty, następujący po dniu wydania dziennika wojewódzkiego, w którym nastąpiło ogłoszenie orzeczenia. Jak słusznie zauważył Minister doręczenie orzeczenia P. P. było niemożliwe z uwagi na to, że 7 lat wcześniej został on przesiedlony. Ponadto brak doręczenia kwestionowanego orzeczenia poprzednikowi prawnemu stanowić może ewentualnie przesłankę wznowieniową określoną w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.

Na aprobatę nie zasługuje także zarzut naruszenia art. 75 ust. 1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym (Dz. U. Nr 34, poz. 341).

Rażącego naruszenia powołanych przepisów skarżący upatrują w braku precyzyjnego określenia w spornym orzeczeniu przedmiotu przejęcia. Wyjaśnić trzeba zatem, że za rażące naruszenie przepisów postępowania uznaje się jedynie ich oczywiste niezastosowanie lub nieprawidłowe zastosowanie zasad ogólnych tego postępowania w stopniu powodującym istotne ograniczenie uprawnień strony w postępowaniu, z wyjątkiem przepisów dających podstawę do wznowienia postępowania. Powołany art. 75 ust. 1 rozporządzenia wskazuje, że każda decyzja powinna zawierać podstawę prawną rozstrzygnięcia, datę, osnowę decyzji, oznaczenie jej rodzaju, podpis władzy oraz wskazywać czy przysługuje od niej odwołanie czy skarga.

Sporne orzeczenie, pomimo odbiegania od obecnie obowiązujących standardów treści decyzji administracyjnej, zawiera jednakże wszystkie elementy konstrukcyjne decyzji, o jakich stanowi powołany przepis rozporządzenia. Skoro można było zidentyfikować znacjonalizowaną nieruchomość, to kwestionowane orzeczenie było wykonalne, a w konsekwencji nie naruszało rażąco prawa. Rażące naruszenie prawa rozumiane musi być bowiem jako oczywiste naruszenie wyraźnej, nie budzącej wątpliwości normy prawa materialnego lub normy prawa procesowego. Z rażącym naruszeniem prawa, o jakim mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., nie może być bowiem utożsamiane każde, nawet oczywiste naruszenie prawa. Jak słusznie zaznaczył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 20 stycznia 2016 r. sygn. akt I OSK 324/12 także ogólnikowość sentencji orzeczenia nie powoduje jego nieważności. Jakkolwiek bowiem stanowiło to naruszenie art. 75 rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnem, ale nie mające charakteru rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Nie ulegało bowiem wątpliwości, co było przedmiotem tego orzeczenia, które przyjęto za podstawę wykreślenia dotychczasowych właścicieli ze stosownych wykazów hipotecznych służących ustalaniu stanu prawnego nieruchomości. NSA wskazał również, że skuteczność przejęcia nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa, jak również dopuszczalność wydania w tym zakresie orzeczenia nacjonalizacyjnego, było uzależnione jedynie od zaistnienia przesłanki braku władania tą nieruchomością przez jej właściciela. Wskazywanie w tym orzeczeniu właścicieli służyło więc jedynie określeniu, czyje nieruchomości ulegają przejęciu na rzecz Skarbu Państwa.

Powyższy pogląd Sąd w składzie orzekającym w pełni podziela. Zaznaczyć jednocześnie należy, że osnowa kwestionowanego orzeczenia była na tyle precyzyjna, że P. P. otrzymał nieruchomość w zamian za przejętą.

W ocenie Sądu z treści decyzji z 1954 r. nie można również wyprowadzić tezy, jak tego chcieliby skarżący, że przy jej wydaniu doszło do rażącego naruszenia art. 1 ust. 1, art. 2 i art. 3 dekretu z 1949 r., § 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 16 września 1950 r. w sprawie sposobu określania przejmowanych na własność Państwa nieruchomości ziemskich w razie, gdy ich granice zostały zatarte, oraz trybu postępowania w przypadku, gdy właściciel nieruchomości jest nieznany ((Dz. U. Nr 45, poz. 416) - zwanego dalej: rozporządzeniem). Skarżący uważają, że orzeczenie z 1954 r. zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa z racji oparcia jej na dwóch dekretach bez wskazania, który dekret odnosi się do poszczególnych przejmowanych nieruchomości, w tym i poprzednika prawnego skarżących, braku powołania prawidłowej podstawy prawnej, rodzaju przejmowanego mienia i miejsca ich położenia, braku opisu granic. Odmawiając zasadności argumentacji przedstawianej przez skarżących należy zauważyć, że bez wątpienia jak wskazano wyżej do poprzednika prawnego skarżących znalazł zastosowanie dekret 1949 r., albowiem w materiale dowodowym sprawy znajduje się odpis karty przesiedleńczej, z której wynikało, że P. P. wraz z rodziną został przesiedlony na Ziemie Zachodnie. Przejęto nieruchomości położone w gromadzie (...), po osobach niezamieszkałych w tym czasie w wymienionej wsi i niewładających tymi nieruchomościami, w ogóle nieznanych. Oznacza to zastosowanie art. 1 ust. 1 dekretu z 1949 r., jako że przejęto na własność Państwa nieruchomości położone w województwie (...), które nie pozostawały w faktycznym władaniu właścicieli. Natomiast nie było potrzeby opisu granic zespołu gruntów, składających się na te nieruchomości, lub przez wymienienie nieruchomości o ustalonych granicach, które bezpośrednio otaczają ten zespół gruntów jak tego wymagał § 1 rozporządzenia, gdyż z treści orzeczenia z 1954 r. nie wynikało, że granice nieruchomości przejętych na mocy dekretu z 1949 r. zostały zatarte. Przejęte nieruchomości zostały scharakteryzowane przez określenie miejsca ich położenia i właściciela.

Wszystko to przemawia za słusznością twierdzenia organu II instancji, że przy wydawaniu orzeczenia z 1954 r. nie doszło do rażącego naruszenia prawa, jak również braku podstaw do przyjęcia, że zaistniała inna podstawa nieważnościowa, o których stanowi art. 156 § 1 k.p.a., która przemawiałaby za stwierdzeniem nieważności kwestionowanego orzeczenia.

Podsumowując, podstawa faktyczna orzeczenia z 1954 r. znajduje uzasadnienie w okolicznościach wynikających z akt sprawy. P. P. był osobą niewładającą nieruchomością, a zatem orzeczenie o przejęciu jego nieruchomości - choć nieprecyzyjne - nie stanowi zaprzeczenia obowiązującego wówczas stanu prawnego, dlatego nie można było więc zgodzić się z twierdzeniami, iż było ono obarczone wadą powodującą jego nieważność.

Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.