I SA/Sz 529/18, Przesłanki opłaty egezkucyjnej za zajęcie rachunku bankowego. - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2555531

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 26 września 2018 r. I SA/Sz 529/18 Przesłanki opłaty egezkucyjnej za zajęcie rachunku bankowego.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Anna Sokołowska.

Sędziowie WSA: Elżbieta Woźniak, Joanna Wojciechowska (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie po rozpoznaniu w Wydziale I w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 26 września 2018 r. sprawy ze skargi B. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia 15 czerwca 2018 r. nr (...) w przedmiocie obciążenia wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego

1.

uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego z dnia 15 maja 2018 r. nr (...),

2.

zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej na rzecz B. kwotę (...) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie faktyczne

Dyrektor Izby Administracji Skarbowej (zwany dalej: "organem odwoławczym" postanowieniem z dnia 15 czerwca 2018 r. nr (...), (...) utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego w S. (zwanego dalej: "organem egzekucyjnym") z dnia 15 maja 2018 r., nr (...) (...) w sprawie obciążenia wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego w części dotyczącej naliczenia opłaty za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego w łącznej wysokości (...) zł w postępowaniu egzekucyjnym prowadzonym wobec zobowiązanego K. K. na podstawie tytułu wykonawczego nr (...)

Zasadnicze ustalenia stanu faktycznego przedstawiają się następująco:

Organ egzekucyjny prowadził postępowanie egzekucyjne wobec zobowiązanego na podstawie tytułu wykonawczego nr (...) wystawionego przez B. P. (zwanego dalej: "wierzycielem"), obejmującego zaległości w podatku od nieruchomości od osób prawnych. W celu wyegzekwowania należności zawiadomieniami z dnia 31 sierpnia 2016 r., nr (...) - (...) oraz (...) (...) organ egzekucyjny zajął wierzytelności z rachunku bankowego i wkładu oszczędnościowego zobowiązanego odpowiednio w (...). Odpowiadając na powyższe zajęcie dłużnicy zajętych wierzytelności, poinformowali organ egzekucyjny o przeszkodzie w realizacji zajęcia ze względu na brak środków na rachunkach bankowych. Ponadto poinformowali o zbiegu egzekucji administracyjnej z sądową.

Mając na uwadze to, że zastosowane w toku egzekucji środki egzekucyjne nie doprowadziły do wykonania egzekwowanego obowiązku, jak również nie ustalono żadnego innego majątku, z którego możliwa byłaby skuteczna egzekucja, postanowieniem z dnia 18 września 2017 r., znak (...), organ egzekucyjny umorzył postępowanie egzekucyjne na mocy art. 59 § 2 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji

(Dz. U. z 2017 r. poz. 1201 z późn. zm.) - zwanej dalej: "u.p.e.a.". W uzasadnieniu postanowienia wskazał, że w postępowaniu nie uzyska się kwoty przewyższającej wydatki egzekucyjne. Postanowienia tego wierzyciel nie zakwestionował.

Następnie, zawiadomieniem z dnia 15 stycznia 2018 r., nr (...) organ egzekucyjny poinformował Burmistrza o wysokości kosztów egzekucyjnych obciążających wierzyciela. Pismem z dnia 23 stycznia 2018 r. wierzyciel zwrócił się do organu egzekucyjnego o wydanie na podstawie art. 64c § 7 u.p.e.a. postanowienia dotyczącego naliczenia i pobrania kosztów egzekucyjnych.

W świetle powyższego organ egzekucyjny wydał postanowienie z dnia 15 maja 2018 r. nr (...), na mocy którego obciążył wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego prowadzonego na podstawie ww. tytułu wykonawczego w łącznej wysokości (...) zł. W uzasadnieniu postanowienia organ wskazał, że w związku z zajęciami wierzytelności z rachunków bankowych zobowiązanego, według stanu na dzień zajęcia, od kwoty egzekwowanej należności na dzień zajęcia (art. 64 § 7 u.p.e.a.), tj. 31 sierpnia 2016 r. powstały koszty egzekucyjne w wysokości:

- należność główna - (...) zł, odsetki (...) zł,

- zaległość ogółem - (...) zł,

- opłata manipulacyjna - (...) zł (art.64 § 6 u.p.e.a. - (...) zł x (...)

- opłata za zajęcie innych wierzytelności - (...) zł (art.64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. (...) zł x (...)

Organ zauważył, że wyliczone koszty są wyższe o (...) zł od wskazanych w zawiadomieniu o wysokości kosztów egzekucyjnych z dnia 15 stycznia 2018 r. w związku z wcześniejszym błędnym naliczeniem opłaty manipulacyjnej.

Burmistrz w piśmie z dnia 21 maja 2018 r. wniósł zażalenie, zaskarżając postanowienie w części dotyczącej naliczenia opłaty egzekucyjnej w wysokości (...) zł za zajęcia rachunku bankowego zobowiązanego na podstawie tytułu wykonawczego nr (...)

Organ odwoławczy postanowieniem z dnia 15 czerwca 2018 r. utrzymał w mocy postanowienie organu egzekucyjnego. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie, wskazał, że w rozpatrywanej sprawie umorzenie postępowania egzekucyjnego spowodowało niemożność dochodzenia od zobowiązanego powstałych z mocy prawa kosztów egzekucyjnych. Jednakże po umorzeniu postępowania egzekucyjnego, czego wierzyciel nie kwestionował, nie było podstawy prawnej do egzekwowania od zobowiązanego kosztów egzekucyjnych.

Natomiast sporną kwestią jest zasadność obciążenia wierzyciela opłatą za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego w sytuacji, gdy na zajętym rachunku bankowym nie było środków pieniężnych. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, organ stwierdził, że przepisy art. 80 § 1-3 u.p.e.a. nie uzależniają skuteczności zastosowania środka egzekucyjnego od wysokości środków pieniężnych zgromadzonych na zajętym rachunku bankowym. Wynika z nich natomiast, że przesłankami, od których uzależniona jest skuteczność zajęcia rachunku bankowego jest przesłanie stosownego zawiadomienia o zajęcia do banku - dłużnika zajętej wierzytelności oraz doręczenie go zobowiązanemu.

Organ wskazał, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynikało, że zawiadomienia o zajęciu wierzytelności z rachunku bankowego w (...) zostały odpowiednio doręczone dłużnikom zajętych wierzytelności w dniu 6, 5 i 7 września 2016 r. Ponadto banki te potwierdziły, że zobowiązany jest ich klientem, niemniej jednak na prowadzonych rachunkach brak było środków pieniężnych, co stanowiło przeszkodę w realizacji zajęcia egzekucyjnego. Banki poinformowały także o zbiegu egzekucji administracyjnej z sądową. Organ dodał, że w sprawie nie jest kwestionowane, iż warunek nadania w trybie oraz w terminie zawiadomienia o zajęciu wierzytelności nie został spełniony. Zatem zaistniały podstawy do pobrania opłat za czynności egzekucyjne.

Wobec powyższego, organ odwoławczy stwierdził, że organ egzekucyjny zasadnie obciążył wierzyciela opłatą za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego, naliczoną do ww. tytułu wykonawczego.

W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, Burmistrz zaskarżonemu postanowieniu zrzucił naruszenie:

1)

prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 64 § 1 pkt 4 w zw. z art. 64 § 1 w zw. z art. 64 § 4 w zw. z art. 64 § 7 u.p.e.a., przez jego błędną interpretację i przyjęcie, że zaistniały podstawy do obciążenia wierzyciela opłatą egzekucyjną w wysokości 5% wyegzekwowanej kwoty za dokonanie czynności egzekucyjnej w postaci zajęcia wierzytelności pieniężnej na rachunku bankowym, podczas gdy w przedmiotowej sprawie organ nie był w stanie faktycznie zająć wierzytelności pieniężnej, bowiem na rachunku bankowym zobowiązanego nie było żadnych środków pieniężnych i postępowanie egzekucyjne zostało umorzone jako bezskuteczne;

2)

naruszenie przepisów postępowania, które to miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 k.p.a., polegające na braku podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do zbadania stanu sprawy, w tym brak jakiegokolwiek odniesienia się czy polemiki z argumentami przedstawianymi przez skarżącego w zażaleniu, w tym w szczególności, co do stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartego w wyroku z dnia 6 kwietnia 2017 r. (sygn. akt II FSK 693/15), co stanowi o naruszeniu zasady prawdy obiektywnej;

3)

naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy

- art. 8 § 1 k.p.a., polegający na prowadzeniu postępowania w sposób nie budzący zaufania stron do organu, w tym w szczególności z uwagi na brak merytorycznego odniesienia co do przedstawionego stanowiska NSA zawartego w wyroku z dnia 6 kwietnia 2017 r. (sygn. akt II FSK 693/15);

4)

naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 107 § 3 k.p.a., polegające na braku odniesienia się przez organ do stanowiska NSA zawartego w wyroku z dnia 6 kwietnia 2017 r. (sygn. akt II FSK 693/15) i brak argumentów natury prawnej, które wskazywałyby z jakich przyczyn wyrok ten jest przez organ kwestionowany.

Mając na uwadze powyższe zarzuty, wniósł o uwzględnienie wniesionej skargi i uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania, z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje:

Skargę należało uwzględnić, jednakże z przyczyn innych niż wskazanych w skardze, Sąd bowiem stwierdził, że zaskarżone postanowienie i utrzymane w mocy postanowienie organu egzekucyjnego, zostały wydane bez dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w zakresie poniesionych przez organ egzekucyjny wydatków (kosztów) w związku z przeprowadzoną egzekucją w stosunku do zobowiązanego, a zatem z naruszeniem przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, co w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 - zwanej dalej: "p.p.s.a.") ustawodawca wiąże z koniecznością uchylenia zaskarżonego postanowienia.

Stosownie do art. 3 § 2 pkt 3 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, z wyłączeniem postanowień wierzyciela o niedopuszczalności zgłoszonego zarzutu oraz postanowień, przedmiotem których jest stanowisko wierzyciela w sprawie zgłoszonego zarzutu. Jednakże, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

Przedmiotem skargi jest postanowienie organu odwoławczego z dnia 15 czerwca 2018 r., utrzymujące w mocy postanowienie organu egzekucyjnego z dnia 15 maja 2018 r., w części dotyczącej obciążenia wierzyciela (Burmistrza) kosztami postępowania egzekucyjnego co do naliczenia opłaty za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego w łącznej wysokości (...) zł, jakie powstały w toku prowadzonego w stosunku do zobowiązanego postępowania egzekucyjnego na podstawie wskazanego tytułu wykonawczego. Postanowienie to zostało wydane na wniosek wierzyciela złożony na podstawie art. 64c § 7 u.p.e.a.

Zdaniem Sądu, uzasadnienie stanowiska organu egzekucyjnego zawarte w postanowieniu organu egzekucyjnego I instancji nie spełnia wymogów przewidzianych w art. 107 § 1 i 3 k.p.a. w związku z art. 126 k.p.a. Nie można bowiem ustalić, co faktycznie obejmuje przyjęta w zaskarżonym postanowieniu kwota kosztów egzekucyjnych obciążająca wierzyciela z tytułu zajęcia rachunków bankowych.

Tak wadliwe rozstrzygnięcie organ odwoławczy utrzymał w mocy.

Zgodzić się jednakże należało z organem, że w myśl art. 80 § 2 u.p.e.a. zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego zobowiązanego jest dokonane z chwilą doręczenia bankowi zawiadomienia o zajęciu, na co trafnie przytoczono wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2014 r., II FSK (...) (dostępny w internetowej bazie orzeczeń NSA na stronie: www. orzeczenia.nsa.gov.pl), w którym Sąd ten - odnosząc się do art. 80 § 1 i 2 u.p.e.a. - wprost wskazał, że: "Kluczowe dla określenia momentu dokonania omawianego zajęcia, (...), pozostaje postanowienie zawarte w § 2 cytowanej regulacji, zgodnie z którym zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego zobowiązanego jest dokonane z chwilą doręczenia bankowi zawiadomienia (...) o zajęciu, o którym mowa w § 1, i obejmuje również kwoty, które nie były na rachunku bankowym w chwili zajęcia, a zostały wpłacone na ten rachunek po dokonaniu zajęcia.

Powołany przepis expressis verbis przesądza, że dla dokonania środka egzekucyjnego w postaci zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego wystarczające jest doręczenie stosownego zawiadomienia bankowi. Stan środków na rachunku bankowym nie jest przesłanką dokonania zajęcia i pozostaje tutaj bez jakiegokolwiek znaczenia, co zresztą potwierdza dalsza część przytoczonego przepisu. Wynika z niej bowiem, że zajęcie odnosi się także do kwot "przyszłych", które nie są przechowywane na rachunku bankowym w dacie dokonania zajęcia, a zostaną wpłacone później. Sam ustawodawca zakłada zatem możliwość dokonania zajęcia mimo braku jakichkolwiek środków zgromadzonych na koncie w chwili zawiadomienia banku. W konsekwencji stanowisko opierające się na założeniu, że w związku z brakiem wystarczających środków na rachunku bankowym nie dochodzi do zajęcia rachunku bankowego jest całkowicie nieuprawnione i sprzeczne z literalnym brzmieniem art. 80 § 2 u.p.e.a.".

W świetle przywołanego wyroku NSA, zachodzi więc podstawa do uznania, że stanowisko wierzyciela w spornej kwestii, opierające się na tezie, że w związku z brakiem wystarczających środków na rachunku bankowym nie dochodzi do zajęcia rachunku, nie jest uprawnione, a przede wszystkim pozostaje w sprzeczności z jasnym brzmieniem przepisu art. 80 § 2 u.p.e.a., który doprecyzowuje normę zawartą w § 1 co do momentu (chwili) "zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego" wskazując wprost, że zajęcie to "jest dokonane z chwilą doręczenia bankowi zawiadomienia o zajęciu, o którym mowa w § 1, i obejmuje również kwoty, które nie były na rachunku bankowym w chwili zajęcia, a zostały wpłacone na ten rachunek po dokonaniu zajęcia".

Kluczowe dla zrozumienia spornej kwestii ma zrozumienie znaczenia terminów "zajęcie egzekucyjne", jak i "wierzytelność". Przez "zajęcie egzekucyjne", stosownie do art. 1a pkt 18 u.p.e.a., należy rozumieć czynność organu egzekucyjnego, w wyniku której organ egzekucyjny nabywa prawo rozporządzania składnikiem majątkowym zobowiązanego w zakresie niezbędnym do wykonania obowiązku objętego tytułem wykonawczym.

Natomiast "wierzytelność" jest to prawo, przeciwieństwem zaś wierzytelności jest zobowiązanie, czyli dług, co znajduje uzasadnienie w definicji terminu "wierzyciel", zawartej w art. 1a pkt 13 u.p.e.a., w myśl której przez "wierzyciela" należy rozumieć podmiot uprawniony do żądania wykonania obowiązku lub jego zabezpieczenia w administracyjnym postępowaniu egzekucyjnym lub zabezpieczającym. A zatem "wierzytelność" oznacza prawo do żądania spełnienia świadczenia (pieniężnego lub niepieniężnego) z określonego stosunku zobowiązaniowego - tutaj, z umowy rachunku bankowego - przysługujące wierzycielowi wobec dłużnika (banku) i składające się z jednego lub wielu roszczeń lub praw kształtujących. Samo więc zajęcie rachunku bankowego nie pozbawia zobowiązanego statusu prawnego bycia "posiadaczem rachunku bankowego", o jakim mowa w art. 50 ustawy - Prawo bankowe

(Dz. U. z 2017 r. poz. 1876), a wyłącznie ogranicza zobowiązanego w zakresie prawa co do swobodnego dysponowania "kwotami" (wierzytelnością pieniężną), które znajdują się na rachunku bankowym w chwili zajęcia lub, które zostaną wpłacone po dokonaniu zajęcia. Organ egzekucyjny realizując wniosek wierzyciela, zajmuje - w celu przymusowego wyegzekwowania dochodzonej należności - wierzytelność, tj. prawo zobowiązanego do żądania wypłaty określonej sumy pieniężnej z rachunku bankowego, i w wyniku tego "zajęcia" (w kontekście przytoczonej wyżej definicji "zajęcia egzekucyjnego", stosownie do art. 1a pkt 18 u.p.e.a.) wstępuje w prawa zobowiązanego w zakresie tylko swobodnego dysponowania (zarządzania) kwotami, które w chwili zajęcia znajdowały się na rachunku bankowym lub które po dokonaniu zajęcia wpłyną na rachunek bankowy, przy czym dysponuje nimi tylko do wysokości egzekwowanej należności, z wyjątkiem kwot wolnych od zajęcia zgodnie z przepisami prawa. Zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego skutkuje nałożeniem - z mocy art. 80 § 1 u.p.e.a. - na rzecz dłużnika (banku) obowiązku obejmującego zakaz wypłat z rachunku bankowego - bez zgody organu egzekucyjnego - jakichkolwiek kwot na rzecz zobowiązanego, z wyjątkiem kwot wolnych od zajęcia, ma bowiem bank jako dłużnik obowiązek przekazać na rzecz organu egzekucyjnego (wykonującego wniosek egzekucyjny wierzyciela) kwoty znajdujące się na rachunku bankowym zobowiązanego, do wysokości egzekwowanej należności.

A zatem, zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego, o jakim mowa w art. 80 § 1 u.p.e.a., jest dokonane z chwilą doręczenia bankowi zawiadomienia o zajęciu wierzytelności, natomiast konieczną przesłanką warunkującą skuteczność zastosowania tego środka egzekucyjnego (art. 1a pkt 12 lit. a tiret czwarte u.p.e.a.), jest zawiadomienie zobowiązanego o jego zastosowaniu (o zajęciu jego prawa do żądania wypłaty kwoty z rachunku bankowego, którego nadal zobowiązany jest posiadaczem), co w stanie faktycznym badanej sprawy miało miejsce, i nie jest kwestionowane. Natomiast stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w powołanym przez skarżącego wyroku z dnia 6 kwietnia 2017 r., II FSK 693/15, a mianowicie, że: "Opłata egzekucyjna w wysokości określonej w art. 64 § 1 pkt 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, może być pobrana wyłącznie wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych.", tj. tylko wówczas gdy na zajętym rachunku bankowym znajdują się środki pieniężne - nie znajduje oparcia w wyżej przytoczonych przepisach u.p.e.a., w szczególności w normie o charakterze bezwzględnie wiążącym (ius cogens) zawartej w art. 80 § 2 u.p.e.a.

Przechodząc dalej do przyczyny uchylenia zaskarżonego postanowienia, wskazać przede wszystkim należy, że istotą postanowienia w sprawie kosztów egzekucyjnych jest nie tylko wskazanie wysokości kosztów egzekucyjnych, ale przede wszystkim organ egzekucyjny - tym bardziej mając na uwadze, że obciąża nimi gestora egzekucji (wierzyciela), tutaj, organ administracji publicznej - zobowiązany jest jednoznacznie wykazać ich faktyczne poniesienie w toku danego postępowania egzekucyjnego przez ich wskazanie, tj. jakiego rodzaju wydatki, z jakiego tytułu, w jakiej dacie, w jakiej wysokości, składają się na ustaloną łączną kwotę kosztów egzekucyjnych obciążających wierzyciela (np. z tytułu upomnienia, z tytułu zajęcia rachunku bankowego i inne). Rozliczenie to musi znaleźć odzwierciedlenie zarówno w dokumentacji akt sprawy, jak i w uzasadnieniu wydanego postanowienia w sprawie kosztów egzekucyjnych. Takie rozliczenie musi być weryfikowalne w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy.

W rozpoznawanej sprawie zaskarżone postanowienie, w tym w części zaskarżenia, nie poddaje się kontroli sądowej właśnie z uwagi na brak takiego szczegółowego rozliczenia. Okoliczność ta, mająca istotne znaczenie dla oceny co do legalności ustalonej kwoty kosztów egzekucyjnych, nie pozwala na dokonanie takiej oceny co do zasadności przyjętej podstawy faktycznej ich naliczenia. Nie budzi wątpliwości, że żądający zwrotu poniesionych wydatków musi dowieść fakt ich poniesienia w zakreślonym wymiarze z określonego tytułu, w przeciwnym razie takie postanowienie nie miałoby racji bytu.

Poza tym, co istotne w stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy, organ egzekucyjny, jako podstawę prawną naliczenia kosztów egzekucyjnych z tytułu zajęcia rachunków bankowych zobowiązanej, wskazał m.in. przepisy art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz art. 64 § 6 u.p.e.a. dotyczące odpowiednio zajęcia wierzytelności pieniężnych i innych praw majątkowych oraz opłaty manipulacyjnej.

Przypomnieć zatem należy, że w wyroku z dnia 28 czerwca 2016 r. w sprawie o sygn. akt SK 31/14, Trybunał Konstytucyjny uznał za niekonstytucyjne te przepisy. Mianowicie, wyrokiem tym Trybunał Konstytucyjny orzekł, że:

1)

art. 64 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2016 r. poz. 599) w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji;

2)

art. 64 § 6 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji.

W uzasadnieniu wyżej wymienionego wyroku (pkt 4.3. uzasadnienia) Trybunał wskazał, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego.

Trybunał jednocześnie podkreślił, że swoboda ustawodawcy określania wysokości opłat nie jest jednak nieograniczona. Problematyka wysokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Bez wątpienia wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone.

W przeciwnym razie rola tych opłat sprowadza się do swoistej kary z tytułu niewykonania określonego obowiązku, co jest niespójne z podstawowym celem postępowania egzekucyjnego, za który należy uznać wykonanie przez dłużnika ciążącego na nim obowiązku.

Trybunał przy tym stwierdził, że brak określenia górnej granicy opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej powoduje, że w pewnych warunkach (w wypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite wręcz zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego, a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy podmiotu obciążonego kosztami stają się jedynie sankcją pieniężną.

Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej z wyznaczoną górną jej granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu limituje kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. Trybunał wskazał także, że brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym stają się więc obciążeniem podatkowym.

Jak uznał Trybunał, regulacje zawarte w zaskarżonych normach prawnych są nieadekwatne do podstawowego celu postępowania egzekucyjnego. Ze względu na brak określenia maksymalnych wysokości opłaty wymienionej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, opłaty te realizują w nadmiernym stopniu funkcję represyjną.

Z uzasadnienia powyższego wyroku należy wyprowadzić zatem wniosek, że mechanizm ustalania opłaty stosunkowej ze wskazaną jej górną granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu ogranicza kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością.

Trybunał Konstytucyjny wyjaśniając skutki swojego orzeczenia, wskazał, że dla właściwej jego realizacji w rozpatrzonej sprawie konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z wyroku Trybunału, określić maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w niniejszej sprawie.

Jak wynika z uzasadnienia postanowienia organu egzekucyjnego I instancji, na koszty egzekucyjne w kwocie (...) zł składają się opłaty: manipulacyjne oraz za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego. Na zasadność przyjętych kosztów powołano tylko przepisy u.p.e.a., w tym art. 64 § 1 pkt 4 i art. 64 § 6, a zatem przyjmując odpowiednio stawkę 5% egzekwowanej należności w związku z zajęciem prawa majątkowego, a także stawkę 1% egzekwowanej należności przy określeniu opłaty manipulacyjnej.

W takim stanie organ odwoławczy zaakceptował rozstrzygnięcie organu egzekucyjnego, pomijając całkowicie kwestę niekonstytucyjności wskazanych przepisów, co miało istotny wpływ na wynik sprawy w zakresie przyjętej wysokości kosztów egzekucyjnych. Organ odwoławczy w żaden sposób nie odniósł się do adekwatności wysokości ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych w toku postępowania prowadzonego na podstawie ww. tytułu, jak również nie odniósł się do zagadnienia, że wysokość i zasady pobierania przedmiotowych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić przynajmniej częściowe finansowanie aparatu egzekucyjnego, przy czym istotne jest zachowanie racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a faktycznymi czynnościami organów egzekucyjnych, uwzględniającymi m.in. nakład pracy, stopień ich skomplikowania, czasochłonność, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone, tak aby opłaty nie sprowadzały się do swoistej "kary".

Organ, oceniając zatem zasadność przyjętych kosztów egzekucyjnych, zobowiązany był wziąć pod uwagę - jak wynika z uzasadnienia wyroku Trybunału

- ocenę nakładu pracy organu egzekucyjnego w toczącym się postępowaniu egzekucyjnym, częstotliwość podejmowanych czynności, ich skomplikowanie, a nie ograniczać się do prostego wskazania przyjętych przez organ egzekucyjny kwot kosztów egzekucyjnych, które na dodatek, mimo że nie są znaczące, nie znajdują oparcia w dokumentacji akt sprawy.

W ponownym postępowaniu w przedmiocie obciążenia skarżącego wierzyciela kosztami egzekucyjnymi, organ powinien wziąć pod uwagę przede wszystkim dowody poniesionych w toku egzekucji wydatków, uwzględniając argumentację Trybunału Konstytucyjnego, zawartą w powołanym wyżej uzasadnieniu wyroku z dnia 28 czerwca 2016 r., SK 31/14. A zatem organ powinien uwzględnić, że wysokość kosztów egzekucyjnych nie może pozostawać w oderwaniu od stopnia efektywności egzekucji, poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych, które to okoliczności winny być wskazane w uzasadnieniu faktycznym i prawnym rozstrzygnięcia. Brak takiego wskazania powoduje bowiem, że w istocie takie rozstrzygnięcie nie poddaje się kontroli sądowej. Nie sposób bowiem poznać, jakiego rodzaju czynności i jaki nakład pracy organu egzekucyjnego, legły u podstaw przyjętej wysokości kosztów egzekucyjnych - tak jak ma to miejsce w zaakceptowanym przez organ odwoławczy postanowieniu organu I instancji.

Koszty egzekucyjne służą realizacji całokształtu czynności procesowych związanych z przymusowym ściągnięciem należności w toku wszczętej na wniosek wierzyciela egzekucji administracyjnej. Opłaty za czynności egzekucyjne są formą wynagrodzenia dla organu egzekucyjnego za podejmowane i dokonywane określone czynności egzekucyjne, niezależnie od tego, czy ich dokonanie lub zastosowanie środków egzekucyjnych przyczyniło się do wykonania obowiązku czy też nie.

Z akt sprawy wynika, że organ egzekucyjny dokonał zajęcia rachunków bankowych zobowiązanego, o czym skutecznie zawiadomiono dłużników i zobowiązanego. A zatem koszty egzekucyjne, ponoszone przez organ egzekucyjny w celu realizacji wniosku egzekucyjnego wierzyciela, mają zapewnić funkcjonowanie aparatu egzekucyjnego, nie zaś wierzyciela, jednakże - co istotne w niniejszej sprawie

- to organ egzekucyjny musi dowieść ich faktyczne poniesienie, z uwzględnieniem przy tym nakładu pracy, stopnia skomplikowania czy zawiłości czynności egzekucyjnych, co musi jednak znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu rozstrzygnięcia organu, które ma przekonać wierzyciela, że koszty były zasadne i celowe. Taką właśnie funkcję poznawczą pełni zaskarżalne postanowienie w sprawie kosztów egzekucyjnych, wydane na podstawie art. 64c § 4 i 7 u.p.e.a. Nie budzi przy tym wątpliwości, że organ egzekucyjny, by zapewnić sprawność dalszego funkcjonowania aparatu egzekucyjnego, powinien odzyskać co najmniej poniesione koszty, stąd ustawodawca w art. 64c § 4 u.p.e.a. nakazał obciążenie wierzyciela kosztami w przypadku, gdy koszty nie mogą być wyegzekwowane od zobowiązanego. Jednakże organ egzekucyjny powinien mieć w takiej sytuacji na uwadze, że z punktu widzenia fundamentalnej zasady demokratycznego państwa prawnego istotne jest zachowanie racjonalnej zależności pomiędzy wysokością tych kosztów, a czynnościami organów, za podjęcie których zostały naliczone. Wszystko powinno się odbywać w ramach i przy uwzględnieniu okoliczności konkretnego stanu faktycznego danej sprawy, co musi być weryfikowalne i poddawać się kontroli sądowej, a co nie ma miejsca w rozpoznawanej sprawie

(por. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 7 marca 2018 r., sygn. akt I SA/Sz 1029/17.

Powołane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są na www.orzeczenia.nsa.gov.pl.

Z tego też powodu, że organy obu instancji nie wykazały podstawy faktycznej naliczenia przyjętych kosztów egzekucyjnych, pomijając całkowicie w swoim rozstrzygnięciu niekonstytucyjność zastosowanych przepisów art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. i art. 64 § 6 u.p.e.a. w kontekście argumentacji Trybunału Konstytucyjnego wynikającej z wyroku z dnia 28 czerwca 2016 r., SK 31/14, Sąd uchylił zaskarżone postanowienie jak i poprzedzające je postanowienie organu egzekucyjnego na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a.

O zwrocie kosztów postępowania sądowego w łącznej kwocie (...) zł przez organ odwoławczy na rzecz skarżącego wierzyciela, orzeczono na podstawie art. 200 i 205 § 2 p.p.s.a., przy czym kwota ta obejmuje uiszczony wpis stały od skargi w kwocie

(...) zł, stosownie do § 2 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 221, poz. 2193 z późn. zm.) oraz wynagrodzenie pełnomocnika procesowego w kwocie (...) zł z tytułu zastępstwa procesowego w niniejszym postępowaniu sądowym, ustalone na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit.c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265).

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.