Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2220444

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie
z dnia 31 stycznia 2017 r.
I SA/Rz 1026/16

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Jarosław Szaro ( spr.).

Sędziowie: WSA Małgorzata Niedobylska, NSA Jacek Surmacz.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 31 stycznia 2017 r. spraw ze skarg Wspólnoty Pastwiskowej Rolników Wsi T. na decyzje Dyrektora (...) Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia (...) lipca 2015 r. - nr (...) w przedmiocie płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na 2014 r., - nr (...) w przedmiocie pomocy finansowej z tytułu wspierania gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania na 2014 r.,

1)

uchyla zaskarżone decyzje oraz poprzedzające je decyzje Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia (...) kwietnia 2015 r. nr (...) i nr (...),

2)

zasądza od Dyrektora (...) Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa na rzecz skarżącej Wspólnoty Pastwiskowej Rolników Wsi T. kwotę 914 (dziewięćset czternaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie faktyczne

Przedmiotem skargi Wspólnoty A. (dalej: skarżąca) są decyzje Dyrektora (...) Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia (...) lipca 2015 r. nr (...) w przedmiocie płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na 2014 r. i nr (...) w przedmiocie pomocy finansowej z tytułu wspierania gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania na 2014 r.

Jak wynika z akt sprawy, Skarżąca złożyła w Biurze Powiatowym Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (...) (dalej: ARiMR) wnioski o przyznanie wyżej wymienionych płatności. W każdym z wniosków skarżąca zadeklarowała działki o łącznej powierzchni 41,48 ha, w tym działkę rolną A położoną na działce ewidencyjnej nr 321 o powierzchni 21,73 ha, działkę rolną B położoną na działce ewidencyjnej nr 321 o powierzchni 12,58 ha, działkę rolną C położoną na działce ewidencyjnej nr 324 o powierzchni 4,17 ha oraz działkę rolną D położoną na działce ewidencyjnej nr 468 o powierzchni 3,00 ha.

Po przeprowadzeniu kontroli wniosków stwierdzono, że na części działki ewidencyjnej nr 321 wnioski o przyznanie płatności złożyli również inni producenci rolni. W związku z tym dnia 25 lutego 2015 r. odbyła się rozprawa administracyjna. Jak wynika z protokołu rozprawy, W. K. (Przewodnicząca zarządu Spółki przymusowej Wspólnoty A.) stwierdziła, że działka ewidencyjna nr 321 na dzień 31 maja 2014 r. stanowiła własność wspólnoty gruntowej i była przez nią użytkowana. Zarząd spółki, jako organ umocowany do zarządzania i gospodarowania mieniem Wspólnoty, nie zlecał osobom trzecim wykonywania stosownych zabiegów agrotechnicznych mających na celu prowadzenie działalności rolniczej na pow. działki nr 321. Przyznała, że R. S., A. Ż. i M. K. zagospodarowali i użytkowali części działki ewidencyjnej nr 321. Jednakże na rzecz tych osób nie doszło do formalnego przekazania części wspomnianej działki.

Według A. Ż. na dzień 31 maja 2014 r. uprawiała część działki nr 321, tj. 1,91 ha w dwóch częściach w obrębie wsi T. i ponosiła osobiście koszty związane z uprawą. W świetle oświadczenia R. S. na dzień 31 maja 2014 r. użytkował działkę nr 321 w dwóch częściach o łącznej powierzchni 3,25 ha. Z kolei, jak zeznał M. K., na dzień 31 maja 2014 r. był posiadaczem części działki ewidencyjnej nr 321 o łącznej powierzchni 4,00 ha i ponosił koszty związane z jej użytkowaniem.

Powołani na rozprawę świadkowie oświadczyli, że działka nr 321 stanowi własność wspólnoty gruntowej, jednakże wskazując na użytkowanie omawianej części działki nr 321 przez A. Ż., M. K. i R. S.

W piśmie zarządu Spółki Wspólnoty A. z dnia 2 marca 2015 r. wskazano, że bez zgody ogólnego zebrania Wspólnoty A. A. Ż., R. S. i M. K. samowolnie użytkowali część gruntów spornej działki. Zarząd spółki nie zawierał umowy z tymi osobami, która oddawała by im część w 2014 r. działki nr 321.

Organ I instancji podzielił stanowisko A. Ż., M. K. i R. S. na okoliczność posiadania i użytkowania części działki nr 321 o łącznej powierzchni 9,16 ha. Tym samym odmówił skarżącej przyznania wnioskowanych płatności na mocy decyzji Kierownika Biura Powiatowego ARiMR (...) z dnia (...) kwietnia 2015 r. nr (...).

Po rozpoznaniu odwołania skarżącej (...) Dyrektor Biura Powiatowego ARiMR decyzjami z (...) lipca 2015 r. utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcia.

Jako podstawę prawną decyzji organ powołał m.in. art. 7 ust. 1 pkt 1-3 ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (Dz. U. z 2012 r. poz. 1164 z późn. zm.; dalej: ustawa o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego) w związku z art. 60 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 5 lutego 2015 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (Dz. U. z 2015 r. poz. 308). W myśl art. 7 ust. 1 pkt 1 powołanej ustawy, rolnikowi przysługuje jednolita płatność obszarowa do będącej w jego posiadaniu w dniu 31 maja roku, w którym został złożony wniosek o przyznanie tej płatności, powierzchni gruntów rolnych wchodzących w skład gospodarstwa rolnego, kwalifikujących się do objęcia tą płatnością zgodnie z art. 124 ust. 2 akapit pierwszy rozporządzenia nr 73/2009, jeżeli posiada w tym dniu działki rolne o łącznej powierzchni nie mniejszej niż określona dla Rzeczypospolitej Polskiej w załączniku nr VII do rozporządzenia nr 1121/2009. Analogiczny wymóg przewidziano dla terenów o niekorzystnych warunkach gospodarowania, stosownie do przepisu § 2 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 11 marca 2009 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Wspieranie gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania (ONW)" objętej Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 (Dz. U. z 2009 r. Nr 40, poz. 329 z późn. zm.).

Według organu odwoławczego w sprawie istotne znaczenie ma kwestia, kto był posiadaczem i uprawiał sporne grunty na części działki nr 321 na dzień 31 maja 2014 r. Przychylił się do stanowiska organu pierwszej instancji, iż posiadaczami części spornych działek, którzy je uprawiali, byli A. Ż., M. K. i R. S. Jak zaznaczył nie jest istotne dysponowanie przez skarżącą tytułem własności do spornej działki, lecz jej posiadanie i użytkowanie na dzień 31 maja 2014 r., którą to okoliczność, wbrew stanowisku spółki, wykazały wspomniane osoby.

W skardze na powyższe decyzje Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonych decyzji i orzeczenie co do meritum, względnie o uchylenie decyzji i przekazanie spraw do ponownego rozpoznania organowi I instancji.

Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy tj.:

- art. 7, art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 23 z późn. zm., dalej: k.p.a.), polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i niepodjęciu kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, bowiem wbrew twierdzeniom organu, organy administracyjne mają obowiązek podejmowania wszelkich działań mających na celu wydanie sprawiedliwego i zgodnego z prawem orzeczenia, pominięcie faktu, że M. K. nie jest udziałowcem wspólnoty, bowiem udziałowcem jest jego matka K. K., która żyje, w związku z czym nie mógł nabyć udziału w drodze dziedziczenia, jak również w inny sposób gdyż zbycie udziału wymaga zgody Wójta,

- art. 8 k.p.a. przez podważenia zaufania Skarżącej do organów państwa, pominięcie okoliczności, że wspólnota gruntowa rządzi się innymi prawami i grunty przyznane do użytkowania jej udziałowcom są w rzeczywistości gruntami użytkowanymi przez wspólnotę, odmienne stanowisko prowadziłoby do sytuacji, że każdy z udziałowców, któremu przypadła w udziale określona część gruntu miałby prawo wystąpić z wnioskiem o dopłatę,

- art. 80 k.p.a., przez wybiórczą ocenę materiału dowodowego, polegającą na pominięciu okoliczności, że udziałowcy wspólnoty nie mogą działać na własną rękę, i że to Spółka jest powołana do zarządzania gruntami należącymi do wspólnoty,

- obrazę art. 107 § 3 k.p.a., poprzez pominięcie w uzasadnieniu decyzji, że części działki nr 321 są użytkowane przez wspólnotę pastwiskową, nie przez trzech wnioskodawców, którzy nie mieli zgody na gospodarowanie działką,

- art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji.

Skarżąca zarzuciła również naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:

- art. 2, 7 i 32 ust. 2 Konstytucji RP przez wydanie rozstrzygnięcia wskazującego na nierówne traktowanie i dyskryminowanie strony Skarżącej.

Po rozpoznaniu skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 24 listopada 2015 r., I SA/Rz 918/15, uchylił decyzje Dyrektora (...) Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia (...) lipca 2015 r. nr (...) oraz utrzymane nimi w mocy decyzje Kierownika Biura Powiatowego ARiMR (...).

W uzasadnieniu Sąd wskazał, że organy nie uwzględniły szczególnego charakteru wspólnot gruntowych, podlegającym regulacjom ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych (Dz. U. Nr 28, poz. 169 z późn. zm.; dalej: ustawa o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych), a w szczególności nie wzięły pod uwagę przepisów art. 5 ust. 1, art. 14 ust. 1, art. 15 ust. 1 i art. 16 ust. 1 tej ustawy. Sąd podniósł, że rozwiązanie przyjęte w ustawie polega na stworzeniu korporacji, której substratem są osoby uprawnione. Mają one w stosunku do wspólnoty (rozumianej rzeczowo) uprawnienia i obowiązki ekonomiczne, natomiast w obrocie prawnym, jako podmiot sprawujący zarząd występuje spółka działająca przez swoje organy. Zdaniem Sądu wystąpienie z wnioskiem o przyznanie płatności mieści się w pojęciu właściwego zagospodarowania gruntów wchodzących w skład wspólnoty gruntowej. Ponadto w ustawie o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych nie ma przepisu, który stanowiłyby, że grunty wspólnot są własnością lub znajdują się w posiadaniu spółki. Przy interpretacji tego pojęcia należy, zdaniem Sądu, odnieść się do art. 336 k.c. W przypadku wspólnoty gruntowej będzie to posiadanie zależne. Sąd stanął na stanowisku, że to spółka jest posiadaczem gruntów rolnych wchodzących w skład wspólnoty, uprawnioną a zarazem zobowiązaną do zarządzania gruntami. Dlatego nikt inny poza spółką nie mógł skutecznie wystąpić o dopłaty rolne, gdyż do wystąpienia z wnioskiem o przyznanie dopłat uprawniona jest wyłącznie spółka. Z powyższych względów Sąd pierwszej instancji uznał skarżącą za uprawnioną do wnioskowanych dopłat.

(...) Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR wniósł skargę kasacyjną od powyższego wyroku a Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 18 października 2016 r. II GSK 575/16 uchylił zaskarżony wyrok Sądu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

W uzasadnieniu NSA wskazał, że art. 7 ust. 1 ustawy o płatnościach w ramach systemu wsparcia bezpośredniego, jak również § 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi dla płatności ONW przewidują fakt posiadania działki rolnej, jako kryterium podstawowe dla przyznania płatności beneficjentowi. Istotne jest zatem kto faktycznie, jako posiadacz, włada gruntem rolnym objętym wnioskiem o płatność i utrzymuje go w dobrej kulturze rolnej, a nie ten kto ma tytuł prawny do tej nieruchomości. Obojętne jest, czy wnioskodawca jest właścicielem, dzierżawcą, czy ma inny tytuł prawny do władania nieruchomością. Innymi słowy, beneficjentem płatności z tytułu ONW oraz płatności bezpośrednich może być w założeniu prawodawcy krajowego i europejskiego jedynie posiadacz działki rolnej, który spełnia dodatkowo kryteria wymienione w art. 7 ust. 1 ustawy o płatnościach bezpośrednich i wspomnianego § 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi i w stosownych rozporządzeniach prawa wspólnotowego.

NSA podzielił zarzut skargi kasacyjnej wskazując, że dla kwestii posiadania gruntu rolnego nie może być wyłącznie miarodajne prawo własności do tego gruntu, czy też inne prawo legitymujące do zarządzania nim. Dlatego za nietrafny uznano pogląd Sądu I instancji, według którego jedynie spółka jest posiadaczem gruntu i poza nią nikt nie może wziąć w posiadanie gruntów Wspólnoty A.

NSA stwierdził, że Sąd I instancji nie zbadał, kto faktycznie włada sporną działką nr 321, tj. czy posiadaczami części tej działki są A. Ż., R. S. i M. K., jak to ustaliły organy. Również Sąd nie skontrolował zaskarżonych decyzji pod kątem zgodności z prawem ustalenia organów, że zabiegi rolne na spornej części działki nr 321 nie wykonywała skarżąca, lecz R. S., A. Ż. i M. K. Poczynienie przez rolnika nakładów dla utrzymania gruntów w dobrej kulturze rolnej jest istotnym wymogiem dla ubiegania się o płatności.

Zdaniem NSA w zaskarżonym orzeczeniu nadmierną uwagę przywiązano do kwestii legitymacji do wniesienia podania o przyznanie płatności, a w szczególności, czy winna to uczynić Wspólnota A., czy też utworzona spółka, skoro na żadnym etapie sprawy nie została podważona legitymacja osób reprezentujących wnioskodawcę. NSA zwrócił uwagę na niekonsekwencję Sądu, który identyfikował Wspólnotę A. zarówno ze skarżącą, jak i spółką.

NSA nakazał skontrolować zaskarżone decyzje z punktu widzenia, kto faktycznie był posiadaczem spornej części działki nr 321 i czy poniósł wymagane nakłady związane z rolniczym użytkowaniem tych gruntów.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie miał na uwadze, co następuje:

Skargi są uzasadnione albowiem organy naruszyły prawo procesowe, zaś naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Sprawa ta zawisła przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym po raz drugi uwagi na uchylenie przez Naczelny Sąd Administracyjny poprzedniego, wydanego w sprawie wyroku. Zakres kognicji Sądu I instancji przy ponownym rozpoznaniu sprawy determinować będą w pewnym zakresie wytyczne udzielone temu sądowi przez sąd II instancji. Wytyczne te jako wiążące muszą być respektowane przez sąd aktualnie rozpatrujący sprawę. Wytyczne te mają przy tym charakter procesowy, określając jakie czynności i jakie rozważania muszą stać się udziałem sądu rozpoznającego sprawę.

Nakazał zatem Sąd Odwoławczy po pierwsze zbadać, kto faktycznie włada sporną działką 321 a w szczególności, czy posiadaczami części tej działki są A. Ż., R. S. i M. K., zaś po drugie skontrolować pod kątem zgodności z prawem ustalenia organów, że zabiegi rolne na działce 321 nie wykonywała Skarżąca lecz wyżej wskazane osoby.

Czynności te muszą, co oczywiste, zostać wykonane na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego przez organy w trakcie postępowania administracyjnego, gdyż sąd nie prowadzi co do zasady postępowania dowodowego a jedynie dokonuje kontroli działania administracji, oceniając przeprowadzone przez te organy postępowanie, dokonaną ocenę dowodów, jak też zastosowanie prawa materialnego.

Dokonanie oceny prawidłowości działania organów musi opierać się więc na zgromadzonym przez nie materiale dowodowym w tym zakresie, w którym umożliwia on podjęcie stosownych ustaleń w części wskazanej przez Naczelny Sąd Administracyjny.

Podstawą umożliwiającą Sądowi I instancji dokonanie kontroli dokonanych przez organy ustaleń faktycznych i trafności przyjęcia osób władających przedmiotową działką, dokonujących na niej zabiegów agrotechnicznych, a co za tym idzie będących posiadaczami tejże działki, a tym samym będącymi uprawnionymi do otrzymania dopłat będzie więc po pierwsze prawidłowe - poprawne przeprowadzenie przez organy postępowania dowodowego rozumianego jako zgromadzenie wszelkich dowodów pozwalających na dokonanie prawidłowych ustaleń faktycznych, a po drugie przeprowadzenie tych dowodów w sposób prawidłowy pod względem formalnym (zachowanie wymogów procesowych określonych w przepisach proceduralnych) oraz pod względem materialnym (przeprowadzenie dowodu w sposób pełny, czyli uzyskanie wszelkich informacji potrzebnych do rozpatrzenia sprawy, czyli np.: pełne, kompleksowe przesłuchanie świadka, bez luk i niedopowiedzeń, odnośnie wszelkich istotnych kwestii).

Rodzaj ustaleń, jakie powinny zostać dokonane przez organy, aby można było dokonać oceny prawidłowości ustalenia przez nie osoby (osób) uprawnionych do dopłat ma przy tym taki charakter, że konieczne jest przesłuchanie świadków.

Nie budzi bowiem wątpliwości, co wynika też w sposób jednoznaczny z uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, że podstawową przesłanką przyznania dopłat jest ustalenie, że beneficjant jest w posiadaniu działki, co do której przyznawana jest dana dopłata.

Posiadanie jest przy tym stanem faktycznym i pomijając wszelkie sytuacje, gdzie będzie ono zgodne ze stanem prawnym, czyli będzie ono udziałem właściciela lub osoby posiadającej prawo rzeczowe lub zobowiązaniowe do gruntu, to w pozostałych przypadkach, gdy nie będzie ono odpowiadało stanowi prawnemu, a przynajmniej będzie zachodziła co do tego wątpliwość, to ustalenia posiadacza gruntu będą dokonywane w głównej mierze z uwzględnieniem zeznań świadków, którzy posiadają wiedzę na temat tego, kto uprawia dany grunt, dokonuje zabiegów agrotechnicznych, zbiera plony itp.

Organ I instancji skorzystał z takiej możliwości, wobec faktu, że w sprawie były wątpliwości co do tego, kto działką sporną rzeczywiście włada i w trakcie rozprawy administracyjnej w dniu 25 lutego 2015 r. przesłuchał na okoliczności sporne związane z działką, czyli fakt władania nią, zarówno przedstawicieli Wspólnoty A., jak i trzy osoby podające się za jej posiadaczy, jak również szereg osób określonych jako świadkowie.

Przesłuchania te nie spełniły jednak warunków formalnych wskazanych w k.p.a. dla tego typu dowodu jak przesłuchanie świadka.

Wymagania formalne dla świadków przewidziane zostały w przepisach art. 82 i 83 k.p.a., stanowiących, kto nie może być świadkiem, jak też statuujących prawo do odmowy składania zeznań. Dla niniejszej sprawy szczególnie istotny jest jednak wymóg z art. 83 § 3 k.p.a., zobowiązujący osobę przesłuchującą do pouczenia osoby przesłuchiwanej w charakterze świadka o odpowiedzialności za składanie fałszywych zeznań.

Czynność ta ma bardzo istotne znaczenie dla prawidłowości przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka. Jako element mający wymusić składanie przez świadka zeznań prawdziwych ustawodawca (we wszystkich procedurach) wprowadził możliwość ukarania osoby składającej zeznania w sposób fałszywy.

Możliwość ukarania świadka odróżnia procesowo czynność jego przesłuchania od innych czynności, jak sporządzenie notatki, zapisku, rozpytanie, złożenie oświadczenia na piśmie, z których to czynności mogą również wynikać pewne fakty, jednak nie będą te czynności miały takiej doniosłości prawnej, jak dowód z zeznań świadka, który wszak za zeznanie nieprawdy może ponieść odpowiedzialność karną, zaś osoby dokonujące takich czynności jej nie ponoszą. Ta właśnie odpowiedzialność odróżnia w sposób formalny dowód z przesłuchania świadka od innych dowodów rozumianych jako wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy.

Fakt, że świadek ponosi odpowiedzialność karną nakazuje traktować jego zeznania jako dowód o dużym znaczeniu w postępowaniu.

Bardzo istotne znaczenie ma przy tym pouczenie, o którym mowa w art. 83 § 3 k.p.a. z uwagi na to, że warunkiem poniesienia odpowiedzialności karnej przez świadka za składanie fałszywych zeznań jest pouczenie go o karalności złożenia takowych. Art. 233 § 2 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 1137 z późn. zm., dalej k.k.) stanowi bowiem, że warunkiem odpowiedzialności karnej z art. 233 k.k. jest uprzedzenie przez przesłuchującego o odpowiedzialności karnej.

Jeżeli zatem takiego pouczenia zaniechano, świadek odpowiedzialności takiej nie poniesie, a tym samym jego zeznania nie mogą mieć takiej mocy dowodowej, zaś sam dowód został przeprowadzony w sposób nieprawidłowy.

Tak też stało się w sprawie niniejszej. Pomimo wskazania w protokole rozprawy, że stawili się świadkowie i odebrania od nich danych osobowych w protokole tym brak jest zapisów, że zostali oni pouczeni o karalności składania fałszywych zeznań. Brak takiego pouczenia świadczy o nieprawidłowym przeprowadzeniu dowodów, a także osłabia wiarygodność wszystkich tych dowodów.

Na podstawie tak wadliwie przeprowadzonych przesłuchań nie można dokonywać oceny prawdziwości zeznań poszczególnych świadków, a tym samym dokonywać ustaleń faktycznych w zakresie wskazanym przez NSA.

Pouczenie o odpowiedzialności karnej wszystkich świadków stworzy zatem podstawy do dokonywania oceny wiarygodności ich zeznań pozwalając przypuszczać, że z obawy przed odpowiedzialnością karną nie będą podawać okoliczności nie mających w odzwierciedlenia w rzeczywistości.

Po wypełnieniu wymogów formalnych przewidzianych dla tego typu dowodu organ prowadzący postępowanie (może w formie rozprawy) przesłucha wszystkich świadków na okoliczność wykonywania czynności agrotechnicznych na przedmiotowej działce, jak także zada inne potrzebne pytania pozwalające na ustalenie, kto był posiadaczem przedmiotowych działek na dzień 31 maja 2014 r.

Prowadząc postępowanie organy muszą przy tym zwrócić szczególną uwagę na okoliczności dotyczące charakteru władania działką przez osoby wskazywane dotychczas jako posiadacze tej działki. Szczególnie istotne będzie przy tym ustalenie, czy władały one tą działką (częściami działki) jak posiadacze we własnym imieniu, czy też realizowały uprawnienia Wspólnoty A., wykonując czynności posiadacza jedynie w zakresie własności i w imieniu wspólnoty, czyli będąc nie tyle posiadaczem tej działki, co jej dzierżycielem.

Charakter prawny instytucji wspólnoty pastwiskowej jest bowiem taki, że nie jest ona sama w stanie władać gruntem czy budynkiem i jej uprawnienia są każdorazowo realizowane przez jej członków. Mogą oni zatem wykonywać pewne czynności na jej gruntach działając w jej imieniu i na jej rzecz bez zamiaru posiadania nieruchomości dla siebie.

W chwili obecnej nie można tego faktu jednoznacznie ustalić, chociażby z uwagi na sposób przeprowadzenia dowodów z zeznań świadków (brak uprzedzenia), ale także niewielki zakres przesłuchania świadków i nie zadanie im tego typu pytań.

W trakcie ponownego postępowania organ powinien wiec przez dokładne przesłuchanie świadków ustalić, czy A. Ż., R. S. i M. K. władali działką, a jeżeli tak to czy jako posiadacze, a więc we własnym imieniu i na swoją rzecz, czy też wykonywali jedynie pewne akty w imieniu Wspólnoty bez zamiaru władania rzeczą (nieruchomością gruntową) we własnym imieniu będąc jedynie jej dzierżycielami.

Do rozstrzygnięcia tego dylematu pomocne będzie z pewnością ustalenie, w jaki sposób uzyskali władztwo nad działką, jakie zabiegi wykonywali, kto podejmował decyzje o stosowanych zabiegach, kto za takie zabiegi ponosił opłaty, kto zbierał pożytki z działki, komu przynosiła ona dochód, kto opłacał podatek rolny.

Ustalenie tych wszystkich okoliczności pozwoli na jednoznaczną ocenę, czy wymienione osoby władały działką (w przypadku pozytywnego ustalenia w tym zakresie) jako posiadacze, czy też jedynie jako jej dzierżyciele realizując czynności w imieniu Wspólnoty A.

Pozwoli to na udzielenie odpowiedzi na pytania zadane przez NSA.

Z tych względów Sąd orzekł o uchyleniu zaskarżonych decyzji (obu instancji, gdyż konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie - art. 135c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 718 z późn. zm.), dalej p.p.s.a. w zw. z art. 138 § 2 k.p.a.) na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.

O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.