Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2054759

Postanowienie
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie
z dnia 11 maja 2016 r.
I SA/Ol 419/15

UZASADNIENIE

Sentencja

Referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Olsztynie Anna Ambroziak po rozpoznaniu w dniu 11 maja 2016 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku Z. K. o zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi Z. K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia "(...)" Nr "(...)" w przedmiocie: zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia 2005 r. do maja 2006 r. postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy obejmującego zwolnienie od kosztów sądowych WSA/post.1- sentencja postanowienia

Uzasadnienie faktyczne

Wraz ze skargą kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 9 grudnia 2015 r. skarżący Z. K., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika procesowego w osobie doradcy podatkowego, złożył na druku urzędowego formularza PPF wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych.

W uzasadnieniu wniosku, wnioskodawca oświadczył, że nie jest w stanie opłacić wpisu od skargi kasacyjnej. Utrzymuje się z dochodów z wynagrodzenia za pracę w kwocie ok. "(...)", z czego musi utrzymać dwójkę małoletnich dzieci. Z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej za 2014 i 2015 poniósł stratę. Z oświadczenia wnioskodawcy wynika, że prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z dwójką małoletnich dzieci. Nie posiada ruchomości. Na majątek wnioskodawcy składa się budynek przeznaczony na prowadzenie działalności gospodarczej o powierzchni ok. 900 m2 i wartości "(...)" oraz działka w "(...)" o powierzchni 1.300 m2 i wartości 50.000 zł. Ponosi stałe miesięczne wydatki w postaci: spłaty rat kredytu hipotecznego - 8.000 zł oraz kosztów utrzymania mieszkania i opłat za media - ok. 1.000 zł. Nadto w piśmie z dnia 30 marca 2016 r. zatytułowanym "Wniosek o zwolnienie od uiszczenia wpisu od skargi" dodatkowo wyjaśnił, że na dwójkę dzieci łoży co miesiąc kwotę 1.000 zł, zaś pozostała kwota z wynagrodzenia za pracę - ok. "(...)" ledwo starcza skarżącemu na skromne utrzymanie. Z powodu niskich zarobków nie był w stanie zaoszczędzić na wpis od skargi. Do pisma załączył; kopię umowy o pracę, kopię deklaracji PIT-36L za 2014 r., PIT-B za 2014 r., PIT-37 za 2014 r.

W tym stanie rzeczy, referendarz sądowy pismem z dnia 8 kwietnia 2016 r. wezwał skarżącego do uzupełnienia i uprawdopodobnienia danych zawartych we wniosku o przyznanie prawa pomocy poprzez nadesłanie szeregu dokumentów, mających zobrazować jego rzeczywisty i aktualny stan majątkowy. Wezwanie to miało na celu uzupełnienie, jak również udokumentowanie danych zawartych we wniosku o prawo pomocy. Odnosiło się ono do wykazania aktualnego, rzeczywistego stanu prowadzonej przez niego działalności gospodarczej oraz ustalenia jego stanu cywilnego.

W odpowiedzi na to wezwanie, w trybie art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm. dalej cyt. jako p.p.s.a.), wnioskodawca nadesłał następujące dokumenty:

- oświadczenie przedstawiające zestawienie stałych miesięcznych wydatków związanych z utrzymaniem własnym i jego rodziny, z którego wynika, że miesięczne koszty utrzymania skarżącego wynoszą ok. 1.682 zł. Dodatkowo z tytułu spłaty kredytu w okresie od listopada 2015 r. do kwietnia 2016 r. wydatkował kwotę 47.424,12 zł - tj. ok. 7.904,02 zł miesięcznie. Wyjaśnił również, że od 1 grudnia 2015 r. otrzymuje od żony "(...)" alimenty w wysokości 900 zł.

- oświadczenie, o stanie cywilnym, z którego wynika, że nie pozostaje w związku z matką swoich dzieci, jednak w miarę możliwości finansowych pomaga w ich wychowaniu. Nadto wyjaśnił, że żona "(...)" uzyskuje dochody w wysokości 4.060 zł miesięcznie, przy czym dochód ten jest obciążony na kwotę 3.300 zł.

- oświadczenie, że nie posiada środków trwałych wykorzystywanych do prowadzenia działalności gospodarczej.

- oświadczenie, że syn "(...)" jest posiadaczem nieruchomości przy "(...)"

- oświadczenie, że nie korzysta w chwili obecnej z rachunków bankowych oraz nie posiada lokat terminowych,

- oświadczenie, iż udzielił pełnomocnictwa doradcy podatkowemu w 2008 r. i w związku z tym faktem nie posiada umowy, wtedy też rozliczył się z pełnomocnikiem,

- oświadczenie, że zarówno on jak i jego żona nie posiadają polis na życie,

- oświadczenie, że nieruchomość przy "(...)" wynajmuje wraz z żoną, Do oświadczeń załączył kopie dokumentów: dwie faktury VAT z tytułu opłat za energię elektryczną za okres od 8 września 2015 r. do 15 marca 2016 r., fakturę VAT z tytułu opłat za gaz za okres od 1 grudnia 2015 r. do 1 lutego 2016 r., dwie faktury za usługi telekomunikacyjne, dwanaście potwierdzeń wpłat gotówkowych na kwotę łączną 47753,70 zł, protokół rozprawy z dnia "(...)" potwierdzający zawarcie ugody w sprawie alimentów na rzecz Z.K płatanych przez małżonkę "(...)" wyrok z dnia "(...)" zasądzający alimenty od "(...)" na rzecz "(...)", postanowienie z dnia 27 listopada 2013 r. nadające klauzulę wykonalności wyrokowi z dnia 27 listopada 2013 r., zaświadczenie Z.K. z dnia 19 kwietnia 2016 r. w sprawie wysokości zarobków, PIT-37 skarżącego za 2015 r., bilans z księgi za okres od 1 stycznia 2016 r. do 29 lutego 2016 r., bilans z księgi za okres od 1 stycznia 2015 r. do 31 grudnia 2015 r., trzy deklaracje VAT-7 za okres od grudnia 2015 r. do lutego 2016 r., umowa sprzedaży z dnia 14 grudnia 1999 r., umowa sprzedaży z dnia 29 lutego 2012 r., umowa sprzedaży z dnia 29 sierpnia 2000 r., umowa ustanowienia rozdzielności majątkowej z dnia 3 stycznia 2013 r., umowa najmu nieruchomości z dnia 1 marca 2012 r., aneks do umowy z dnia 18 sierpnia 2006 r.

Nadto przedłożył zaświadczenie o wysokości zarobków żony "(...)" z dnia 19 kwietnia 2016 r.

Uzasadnienie prawne

Mając powyższe na uwadze, zważono, co następuje:

Na wstępie należy zaznaczyć, że skarżący składając wniosek o przyznanie prawa pomocy, zażądał przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym, tj. w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Na obecnym etapie postępowania niezbędnym wymaganym kosztem jest uiszczenie wpis od skargi kasacyjnej w wysokości 5.618 zł.

Instytucja prawa pomocy, która ma gwarantować możliwość realizacji prawa do sądu, wyrażonego w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, stanowi wyjątek od sformułowanej w art. 199 p.p.s.a. zasady, że strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Jak wskazuje się w orzecznictwie i doktrynie, w przypadku przyznania prawa pomocy koszty postępowania sądowego pokrywane są z budżetu państwa. Z tego względu przesłanki zastosowania tej instytucji winny być interpretowane w sposób ścisły. Przyznanie prawa pomocy bądź odmowa jego przyznania muszą się przy tym opierać wyłącznie na kryteriach ustawowych określonych w art. 246 p.p.s.a. Jedynym kryterium oceny wniosku o przyznanie prawa pomocy jest kryterium majątkowe. Sąd nie kieruje się w tym zakresie zasadami słuszności, lecz bada stan majątkowy i rodzinny wnioskodawcy (por. postanowienie NSA z dnia 27 stycznia 2010 r., II OZ 26/10). Korzystanie z tej instytucji powinno mieć miejsce jedynie w wypadkach uzasadnionych szczególnymi okolicznościami, gdy wnioskodawca nie posiada żadnych lub wystarczających możliwości sfinansowania kosztów postępowania, a przez to nie może zrealizować przysługującego mu prawa do sądu. Celem instytucji prawa pomocy, która w istocie oznacza dofinansowanie strony postępowania przez Skarb Państwa, jest zagwarantowanie prawa do sądu osobom najuboższym, przede wszystkim bezrobotnym, samotnym bez źródeł stałego dochodu i bez majątku, a więc znajdującym się w wyjątkowo złej sytuacji materialnej, które całkowicie nie są w stanie wygospodarować środków na pokrycie kosztów związanych z dochodzeniem swych praw przed sądem. Przez to powinno sprowadzać się do wypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe. Poza tego rodzaju wypadkami strony postępowania sądowoadministracyjnego muszą samodzielnie ponieść ciężar uiszczenia kosztów sądowych. Prawo pomocy nie może chronić lub też wzbogacać majątku podmiotów prywatnych. Strona będąca osobą fizyczną powinna partycypować w kosztach postępowania, jeżeli dysponuje jakimkolwiek stałym miesięcznym dochodem lub wolnym od obciążeń majątkiem, który może przynosić potencjalne pożytki, jak również służyć jako zabezpieczenie pożyczki czy kredytu, jeżeli brak jest bieżących środków finansowych na ponoszenie określonych wydatków związanych z postępowaniem. Posiadanie wolnego od obciążeń prawami osób trzecich majątku, szczególnie nieruchomości, w zasadzie wyklucza możliwość zwolnienia od kosztów sądowych (por. postanowienia NSA: z dnia 23 lipca 2013 r., II FZ 565/13; z dnia 29 maja 2013 r., II OZ 406/13). Osoba ubiegająca się o prawo pomocy powinna wcześniej poczynić oszczędności we własnych wydatkach, do granic zabezpieczenia koniecznego do swojego utrzymania. Dopiero gdyby okazało się, że zgromadzenie w ten sposób jakiejkolwiek kwoty nie jest możliwe albo oszczędności poczynione w ten sposób okazały się niewystarczające - może zwrócić się o pomoc państwa (por. postanowienie SN z dnia 24 września 1984 r., II CZ 104/84, Lex nr 8623; postanowienie NSA z dnia 19 marca 2012 r., I FZ 10/12). Jak stanowi art. 245 § 3 p.p.s.a., prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego.

Przesłanki przyznania prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie częściowym określa art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. W myśl tego przepisu przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie częściowym - gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Zawarty w art. 246 § 1 p.p.s.a. zwrot "gdy osoba ta wykaże" oznacza, iż to na wnoszącym o przyznanie prawa pomocy spoczywa ciężar dowodu, że znajduje się w sytuacji uprawniającej do skorzystania z prawa pomocy. Wnioskodawca winien zatem wykazać, że występują przesłanki uzasadniające jej udzielenie. W związku z tym to w interesie wnioskodawcy leży przedstawienie stosownej argumentacji, która potwierdzałaby jego niezdolność do pokrycia jakichkolwiek lub pełnych kosztów postępowania, tj. do podania wszystkich tych okoliczności, które wskazywać będą na fakt pozostawania w trudnej sytuacji materialnej. Wniosek powinien być rzetelnie sporządzony, a przedstawione w nim okoliczności powinny odpowiadać prawdzie (por. postanowienie NSA z dnia 17 stycznia 2008 r., II OZ 1400/07). Niewykazanie przez stronę ubiegającą się o przyznanie prawa pomocy przesłanek określonych w art. 246 p.p.s.a. obliguje rozpoznającego wniosek do odmowy uwzględnienia takiego wniosku. Ostatecznie też do sądu, referendarza sądowego należy uznanie oświadczenia za wystarczające dla przyznania prawa pomocy we wskazanym zakresie. Ocena sytuacji materialnej nie sprowadza się przy tym jedynie do stwierdzenia, że skarżący uzyskuje lub też nie uzyskuje dochodów, ale również polega na zbadaniu, czy posiada on majątek, a także obiektywnie rozumianą zdolność do zdobycia niezbędnych środków finansowych. Sąd, referendarz sądowy może kierować się w tym względzie wyłącznie przesłankami wynikającymi z art. 246 p.p.s.a.

W ocenie rozpoznającego wniosek referendarza sądowego, brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącego. Przytoczona przez skarżącego argumentacja oraz nadesłane dokumenty nie pozwalają uznać, że znajduje się on w takiej sytuacji, iż nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Odmowa przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych nie pozbawi skarżącego, zdaniem rozpoznającego wniosek, konstytucyjnego prawa do sądu.

Przede wszystkim zwrócić trzeba uwagę, że skarżący prowadzi działalność gospodarczą, z której uzyskuje wysokie przychody. Z dokumentów księgowych oraz zeznań o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej straty) wynika, że uzyskał on z tego tytułu dochód w 2014 r. w kwocie "(...)" oraz poniósł w 2015 r. podatkowym stratę w kwocie "(...)". Istotna jest jednak kwota przychodu - za rok 2014 - 4.355.827,70 zł, za 2015- 2.247.390,14 zł oraz kwota stanowiąca koszt jego uzyskania -4.354.820,91 zł (2014) i 2.292.925,11 zł - 2015 r. Z danych tych wynika, że firma skarżącego wykazuje wysokie obroty, natomiast poniesiona strata, związana z prowadzoną przez stronę działalnością gospodarczą, jest następstwem ponoszenia wysokich kosztów prowadzonej działalności. Straty tej nie można automatycznie utożsamiać z nierentownością firmy. Zauważyć bowiem należy, że o potencjale do gromadzenia środków finansowych osób prowadzących działalność gospodarczą, a tym samym o dostępności środków finansowych pozwalających na pokrycie kosztów sądowych, decydują przede wszystkim uzyskiwane przychody z tytułu świadczonych usług bądź sprzedawanych towarów, a nie dochody (bądź strata) będące wynikiem różnicy pomiędzy przychodami a kosztami działalności, która z kolei jest skutkiem decyzji gospodarczych podejmowanych przez prowadzącego działalność gospodarczą (por. postanowienie NSA z dnia 17 października 2011 r., sygn. akt II FZ 542/11, LEX 987763). Fakt ponoszenia kosztów działalności gospodarczej jest związany z istotą aktywności gospodarczej nastawionej na zysk, nie ma zatem podstaw do przerzucania konieczności ponoszenia kosztów sądowych na Skarb Państwa tylko z tego powodu, że koszty działalności są wysokie, generowane aktualną postawą przedsiębiorcy. Dodać do tego trzeba, że wysokie koszty mogą mieć bardzo różne źródło, np. w czynionych przez przedsiębiorcę inwestycjach, odpisach z tytułu zużycia środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych, różnicach kursowych i nie świadczą jeszcze o jego trudnej sytuacji finansowej. Dokonując natomiast rozliczenia podatku od towarów i usług w za okres od grudnia 2015 r. do lutego 2016 r. 2015 r. skarżący wykazał podstawę opodatkowania za grudzień 2015 r. w wysokości 39.084 zł, za styczeń 2016 r. w wysokości 26.357 zł, zaś za luty 2016 r. w wysokości 54.333 zł (deklaracje VAT-7). Wysokie są również kwoty nabycia towarów i usług-od kwoty 27.393 zł za styczeń 2016 r. do 57.376 zł w lutym 2016 r. Dane te nie obrazują dochodu przedsiębiorcy, lecz wskazują na jego obroty i aktywność prowadzonej działalności, wskazują na dynamiczność prowadzonej przez wnioskodawcę działalności gospodarczej, a w efekcie upoważniają do stwierdzenia, że pomimo ponoszonej straty, wnioskodawca jest w stanie dysponować środkami, które mógłby również przeznaczyć na poniesienie kosztów sądowych w tej sprawie. Powyższe potwierdza również przedłożony wyciąg z bilansu z księgi za okres dwóch pierwszych miesięcy br., z którego wynika, że za ten okres przychód wnioskodawcy wyniósł 384.659,12 zł, zaś wydatki wyniosły - 384.684,17 zł. Ponadto z zeznań rocznych podatkowych wynika, że z tytułu wynagrodzenia za pracę dochód skarżącego w 2014 r. wyniósł - "(...)", za rok 2015 - "(...)"

O możliwościach finansowych skarżącego świadczy również fakt spłaty rat kredytów. Z przedstawionych bowiem potwierdzeń wpłat gotówkowych w ilości 12, wynika, że w okresie od 2 listopada 2015 r. do 4 kwietnia 2016 r. wnioskodawca wpłacił na dwa różne rachunki bankowe gotówkę w łącznej kwocie 47.753,70 zł, celem spłaty rat kredytów - co daje średnio miesięcznie -7.958,95 zł. Wysokość spłacanych rat kredytu wskazuje na zdolności finansowe jakie posiada wnioskodawca, a tym samym w sposób obiektywny pokazuje jego stan majątkowy. Podkreślić przy tym należy, że wysokość rat kredytowych obciążających skarżącego, została ustalona w oparciu o możliwości finansowe kredytobiorcy, które to zostały ocenione przez profesjonalne instytucje finansowe badające nie tylko sytuację wnioskującego na moment udzielania kredytów ale również uwzględniające perspektywy spłaty udzielonego kredytu w dłuższym okresie czasu. Fakt udzielenia wnioskodawcy zatem wsparcia finansowego przez profesjonalny podmiot finansowy oznacza to, że sytuacja finansowa wnioskodawcy jest na tyle dobra, iż gwarantuje terminową spłatę zaciągniętych zobowiązań wraz z pozostałymi kosztami bieżącego utrzymania w dłuższym okresie czasu. Dodatkowo podkreślić należy, iż ponoszenie wydatków związanych ze spłatą zaciągniętych kredytów nie może być uznane za przyczynę uzasadniającą przyznanie prawa pomocy. Nie do przyjęcia jest sytuacja, aby wnioskodawca spłacał inne ciążące na nim zobowiązania o charakterze prywatnoprawnym, a jednocześnie żądał, aby koszty związane z wniesieniem skargi pokrywał za niego Skarb Państwa. Brak jest racjonalnego uzasadnienia dla przyjęcia stanowiska, iż to budżet powinien kredytować w tym zakresie stronę skarżącą. Obciążenia finansowe powstałe poprzez zaciągnięcie zobowiązań kredytowych są indywidualną decyzją strony i konieczność ponoszenia kosztów powstałych z tego tytułu nie może skutkować automatycznie przerzuceniem na Skarb Państwa ciężaru ponoszenia kosztów postępowań sądowych zainicjowanych przez strony, z wyjątkiem sytuacji związanych z zagrożeniem bytu skarżącego i jego rodziny. W orzecznictwie wielokrotnie wyjaśniano, że przedkładanie należności o charakterze prywatnoprawnym nad publicznoprawnymi nie może skutkować przerzuceniem ciężaru finansowania postępowań sądowoadministracyjnych strony na Skarb Państwa (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 czerwca 2013 r., sygn. akt I FZ 224/13, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Na marginesie należy zauważyć, że skarżący pomimo spłaty rat kredytowych, nie sygnalizuje żadnych problemów z zapłatą bieżących zobowiązań, czy z zaspakajaniem podstawowych potrzeb życiowych, nie korzysta również z instytucjonalnej pomocy społecznej.

Podkreślić należy, że zarówno fakt spłaty rat kredytu jak i okoliczność dokonywania na bieżąco dostaw i zakupów towarów zarówno w całym roku 2015 jak i na początku roku 2016 (co potwierdzają przedstawione dokumenty księgowe) świadczy, iż skarżący musi dysponować (obracać) znacznymi środkami-gotówką, aczkolwiek poza rachunkami bankowymi.

Ponadto z oświadczenia skarżącego wynika, że posiada znaczny majątek. W przedmiotowej sprawie wykazał bowiem nieruchomość w postaci budynku przeznaczonego na działalność gospodarczą o powierzchni 900 m2 i wartości '(...)" i działkę o powierzchni 1300 m2 i wartości 50.000 zł. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że posiadanie majątku, szczególnie nieruchomości o znacznej wartości, wyklucza możliwość uzyskania zwolnienia od kosztów sądowych. Stan majątkowy to nie tylko zasób gotówki znajdujący się w posiadaniu strony, lecz również środki finansowe ulokowane w majątku ruchomym i nieruchomym. W tym kontekście należy stwierdzić, że osoby posiadającej majątek o wartości ponad "(...)" spłacającej co miesiąc raty kredytu o wartości ok. 8000 zł oraz prowadzącej działalność gospodarczą we wskazanych wyżej rozmiarach nie sposób utożsamić z osobami ubogimi, do których adresowane jest prawo pomocy. Tym samym w oparciu o tylko te informacje należy stwierdzić, że skarżący nie spełnia warunków do przyznania mu prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.

Natomiast odnosząc się do przedstawionych wyjaśnień skarżącego, co do wysokości uzyskiwanych dochodów jaki i ponoszonych kosztów utrzymania, wskazać należy na wynikające z nich rozbieżności. Z oświadczenia złożonego bowiem na formularzu PPF pod rygorem odpowiedzialności karnej za fałszywe oświadczenia wnioskodawca stwierdził, że utrzymuje się z umowy o pracę w kwocie ok. "(...)" Na utrzymaniu na dwójkę małoletnich dzieci, zaś jego wydatki to: raty kredytu w wysokości ok. 8.000 zł i koszty utrzymania (mieszanie i media) - ok. 1000 zł. Nadto w piśmie z dnia 30 marca 2016 r. oświadczył, że na utrzymanie dwójki małoletnich dzieci łoży miesięcznie kwotę 1.000 zł. Zaś na utrzymanie pozostaje mu kwota "(...)". Natomiast na wezwanie w trybie art. 255 p.p.s.a. skarżący oświadczył, że poza wynagrodzeniem za pracę w wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę, od grudnia 2015 r. otrzymuje od żony alimenty w wysokości 900 zł miesięcznie. Zauważyć przy tym należy, że koszty utrzymania wnioskodawca określił na kwotę ok. 1.682 zł, nie licząc wydatków na spłatę rat kredytów jak i wydatków związanych z utrzymaniem dwójki małoletnich dzieci, w tym zakresie wnioskodawca stwierdził jedynie, że w "marę możliwości finansowych pomagam w ich utrzymaniu". Skarżący nie wyjaśnił, czym spowodowane są te rozbieżności w zakresie złożonych wyjaśnień zarówno co do uzyskiwanych dochodów jak i ponoszonych kosztów. Natomiast rozstrzygnięcie o udzieleniu stronie uprawnienia procesowego w postaci przejęcia przez Skarb Państwa finansowania jej udziału w sprawie, może zapaść jedynie na podstawie klarownie i zgodnie z prawdą przedstawionego oraz wewnętrznie spójnego stanu faktycznego. Sytuacja bowiem, w której zachodzą rozbieżności pomiędzy poszczególnymi dokumentami lub oświadczeniami, prowadzi do niemożności ustalenia rzeczywistego stanu faktycznego, a w konsekwencji do niewykazania przez stronę, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania, co w następstwie prowadzić musi do odmowy przyznania prawa pomocy.

Zastrzeżenia rozpoznającego wniosek o przyznanie prawa pomocy budzi także oświadczenie wnioskodawcy, w sprawie rachunków bankowych. Zgodnie bowiem z wezwaniem w trybie art. 255 p.p.s.a. wnioskodawca został zobowiązany do przedstawienia wyciągów i wykazów w wszystkich posiadanych rachunków bankowych przez wnioskodawcę i jego współmałżonkę bez względu na fakt, czy posiada na nich jakieś środki czy też nie, jak i czy korzystał z nich we wskazanym okresie. Skarżący poprzestał jedynie na oświadczeniu, że "nie korzysta w chwili obecnej z rachunków bankowych", co zdaniem rozpoznającego wniosek, nie jest równoznaczne z ich nieposiadaniem. Podkreślić należy, że analiza tego rodzaju dokumentów umożliwia pełne ustalenie np. sposobu gospodarowania posiadanymi przez skarżącego i jego rodzinę środkami finansowymi, co jest ważne dla ustalenia czy strona ewentualnie miała możliwość zaoszczędzić konieczne środki pieniężne na koszty sądowe. Wskazuje również na rodzaj i wysokość kosztów, które skarżący oraz jego bliscy ponoszą. Co więcej, nieprzedłożenie tych dokumentów, pozbawia możliwości oceny rzeczywistych zdolności płatniczych skarżącego i to niezależnie od tego, że ostatecznie może okazać się, że na posiadanych rachunkach bankowych nie zgromadził on czy jego żona znacznych środków pieniężnych (por. postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 25 maja 2010 r., II SAB/Ol 20/10, LEX 668164). Niedostosowanie się do wezwania, o którym mowa w art. 255 p.p.s.a. należy interpretować na niekorzyść wnioskodawcy. W ocenie rozpoznającego wniosek, strona która w jakikolwiek sposób uchyla się od złożenia wyjaśnień, oświadczeń lub dokumentów służących ocenie jej rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych, musi się liczyć z tym, że nie będzie podstaw do uznania zasadności jej wniosku.

Ponadto stwierdzić należy, że oświadczenie wnioskodawcy o "niekorzystaniu z rachunków bankowych" w zestawieniu z wysokością wykazywanych przez skarżącego przychodów i ponoszonych kosztów w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą budzi uzasadnione wątpliwości co do jego rzetelności i przede wszystkim prawdziwości. Trudno bowiem wyobrazić sobie sytuację, że przedsiębiorca osiągający przychody w granicach ponad 4 milionów złotych za 2014 r. i ponad 2 milionów złotych za 2015 r. rozlicza się ze swoimi kontrahentami gotówkowo. Zauważyć przy tym należy, że taki sposób zapłaty jest sprzeczny z art. 22 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. Nr 173, poz. 1807 z późn. zm.) zgodnie, z którym dokonywanie lub przyjmowanie płatności związanych z wykonywaną działalnością gospodarczą następuje za pośrednictwem rachunku bankowego przedsiębiorcy w każdym przypadku, gdy stroną transakcji, z której wynika płatność jest inny przedsiębiorca. Z tej regulacji wynika, że w przypadku gdy stronami transakcji są przedsiębiorcy, zapłata musi nastąpić za pośrednictwem rachunku bankowego przedsiębiorcy. Podkreślić przy tym należy, że wymóg ten ma istotne znaczenie, albowiem w przypadku dokonywania płatności przelewem należy wskazać przyczynę zapłaty. Złożone przez skarżącego oświadczenia uniemożliwiają więc dokonanie oceny, jak w rzeczywistości kształtuje się jego sytuacja majątkowa.

Podobnie należy ocenić oświadczenie wnioskodawcy w zakresie nieposiadania środków trwałych do prowadzenia działalności gospodarczej. Oświadczenie to stoi w sprzeczności z oświadczeniem wnioskodawcy złożonym na formularzu PPF, w którym to oświadczył, że posiada majątek w postaci "budynek przeznaczony na działalność gospodarczą ok. 900 m2 wartość "{...]"". Dodatkowo stwierdzić należy, że z przedstawionych dokumentów źródłowych wynika, że wnioskodawca spłaca kredyty w ramach prowadzonej działalności gospodarczej "(...)" w kwotach ok. 8000 zł miesięcznie, co może jedynie wskazywać i sugerować, że zaciągnął je na nabycie środków trwałych lub urządzeń w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Dodatkowo stwierdzić należy, że każdy przedsiębiorca na mocy obowiązujących przepisów (ustawa o rachunkowości i ustaw podatkowych) jest zobowiązany do prowadzenia ewidencji środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych.

W ocenie rozpoznającego wniosek skarżący nie wykazał, że nie posiada środków na poniesienie kosztów postępowania. Wobec powyższych okoliczności nie można uznać skarżącego za osobę ubogą, która nie jest w stanie wygospodarować pieniędzy na zainicjowane przez siebie postępowanie sądowe. Jak zostało to już wcześniej podniesione celem instytucji prawa pomocy, która w istocie oznacza dofinansowanie strony postępowania przez Skarb Państwa, jest zagwarantowanie prawa do sądu osobom najuboższym (np. osobom bezrobotnym bez prawa do zasiłku czy pozbawionym jakichkolwiek dochodów), znajdującym się w wyjątkowo złej sytuacji materialnej, które całkowicie nie są w stanie wygospodarować środków na pokrycie kosztów związanych z dochodzeniem swych praw przed sądem. Stosując prawo pomocy nie można chronić czy też zwiększać majątku osób prywatnych, gdyż celem instytucji prawa pomocy jest zapewnienie dostępu do sądu osobom, którym brak środków finansowych ten dostęp uniemożliwia. Obowiązek zagwarantowania skutecznego dostępu do sądu nie oznacza konieczności zagwarantowania stronom bezwarunkowego prawa do zwolnienia od kosztów sądowych.

Mając powyższe na uwadze, referendarz sądowy na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 w związku z art. 258 § 2 pkt 7 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.