Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1920129

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie
z dnia 27 lutego 2013 r.
I SA/Ol 39/13

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Ryszard Maliszewski.

Sędziowie WSA: Wojciech Czajkowski (sprawozdawca), Tadeusz Piskozub.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie po rozpoznaniu w Olsztynie na rozprawie w dniu 27 lutego 2013 r. sprawy ze skargi Gminy A na decyzję Zarządu Województwa z dnia "(...)" nr "(...)" w przedmiocie zwrotu części dofinansowania z budżetu Unii Europejskiej oddala skargę

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżoną decyzją z dnia "(...)" Zarząd Województwa, działając jako Instytucja Zarządzająca Regionalnym Programem Operacyjnym "(...)" na lata 2007 - 2013 (dalej również jako "IZ"), utrzymał w mocy decyzję Zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej z dnia "(...)" w przedmiocie zwrotu przez Gminę części środków w wysokości 65.845,38 zł, przeznaczonych na realizację projektu finansowanego z udziałem środków europejskich, wraz z należnymi odsetkami liczonymi od dnia przekazania środków do dnia zapłaty.

Przedstawiając w uzasadnieniu decyzji stan faktyczny sprawy, IZ wskazała, że w dniu "(...)" Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (dalej jako: "WFOŚiGW", "Instytucja Pośrednicząca" lub "IP") zawarł z Gminą umowę o dofinansowanie projektu o nr "(...)" pn. "(...)". W toku przeprowadzonej w dniach 27 i 28 października 2011 r. oraz 28 listopada 2011 r. kontroli realizacji przedmiotowego projektu stwierdzono m.in. naruszenie przepisów art. 7 ust. 1 oraz art. 22 ust. 4 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. - Prawo zamówień publicznych (Dz. U. Nr 19, poz. 177 z późn. zm.), dalej jako "P.z.p.". Ustalono bowiem, że beneficjent przeprowadził przetarg nieograniczony w sprawie budowy sieci kanalizacji sanitarnej grawitacyjnej i tłocznej w miejscowości K., w którym określił jako warunek udziału w postępowaniu, wykazanie się przez oferentów posiadaniem na rachunku bankowym środków finansowych lub zdolności kredytowej w wysokości co najmniej 1/3 wartości brutto zamówienia. Tym samym, zdaniem organu beneficjent określił różne warunki udziału w postępowaniu dla każdego wykonawcy, w zależności od wysokości ceny oferty. Warunek udziału w postępowaniu był przez to nieprecyzyjny i niejasny. Dodatkowym naruszeniem Prawa zamówień publicznych był wymóg dołączenia przez oferentów kserokopii uprawnień oraz wpisu do ewidencji działalności gospodarczej.

W konsekwencji "WFOŚiGW" stwierdził, że w niniejszej sprawie wystąpiła nieprawidłowość, o której mowa w art. 2 pkt 7 rozporządzenia Rady (WE) nr 1083/2006 z dnia 11 lipca 2006 r. ustanawiającego przepisy ogólne dotyczące Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Europejskiego Funduszu Społecznego oraz Funduszu Spójności i uchylającego rozporządzenie (WE) nr 1260/1999 (Dz.U.UE.L Nr 210, poz. 25 z późn. zm.). Stwierdzone przez IP naruszenia art. 7 ust. 1 oraz art. 22 ust. 4 P.z.p. skutkowały zaś pomniejszeniem wydatków kwalifikowalnych o wartość korekt finansowych w wysokości 5%, naliczonych według zasad określonych w dokumencie opracowanym przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego zatytułowanym:

"Wymierzanie korekt finansowych za naruszenia prawa zamówień publicznych związane z realizacją projektów współfinansowanych ze środków funduszy UE".

W dniu 16 marca 2012 r. doręczono beneficjentowi wezwanie do uregulowania kwoty 109.742,31 zł. W odpowiedzi Gmina poinformowała, że uwzględnia część korekty, po czym dokonała zwrotu środków w wysokości 43.896,93 zł. W związku z faktem, że wpłacona kwota odpowiadała korekcie z tytułu wykrytych nieprawidłowości jedynie w wysokości 2%, IP wszczęła postępowanie administracyjne. W jego toku Gmina przedłożyła m.in. wyjaśnienia oferentów postępowania przetargowego złożone w odpowiedzi na zapytanie, czy zapisy SIWZ na etapie sporządzenia oferty były sformułowane w sposób niejasny i nieczytelny.

Wydaną w wyniku tego postępowania, na podstawie art. 207 ust. 1 pkt 2 i ust. 9 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. Nr 157, poz. 1240 z późn. zm.), decyzją z "(...)", zobowiązano Gminę do zwrotu części środków przeznaczonych na realizację projektu finansowanego z udziałem środków europejskich w pozostałej wysokości, tj. 65.845,38 zł wraz z odsetkami za zwłokę. W związku zaś z uchyleniem powyższej decyzji przez IZ w dniu "(...)", decyzją z dnia "(...)" IP ponownie zobowiązała Gminę do zwrotu części środków przeznaczonych na realizację projektu w ww. wysokości, wraz z odsetkami.

Utrzymując to rozstrzygnięcie w mocy, w zaskarżonej decyzji z dnia "(...)" IZ nie podzieliła zarzutów odwołania dotyczących przebiegu postępowania o udzielenie zamówienia publicznego. Podniosła, iż formułując zasady uczestnictwa wykonawców w zamówieniu, zamawiający ma obowiązek zrobić to w taki sposób, aby warunki udziału, w tym podstawa do wyliczenia kwoty wymaganych środków finansowych, były zależne od wartości zamówienia, a nie od wartości poszczególnych ofert, które zostaną złożone w tym postępowaniu. Wskazała również, iż warunki udziału w postępowaniu muszą być proporcjonalne do przedmiotu zamówienia, a nie do wartości zamówienia. Odwołała się w tym zakresie do stanowiska Sądu Okręgowego w Warszawie, który w wyroku z dnia 20 kwietnia 2003 r., V Ca 522/03, stwierdził, że określenie warunków, jakie winni spełniać przyszli oferenci, winno wynikać już z treści ogłoszenia, tak aby czytający wiedział, czy udział w przetargu leży w sferze jego zainteresowań i możliwości. IZ wskazała także na wyrok Krajowej Izby Odwoławczej przy Prezesie Urzędu Zamówień Publicznych z dnia 17 lutego 2010 r., KIO/KD 12/10, w świetle którego odwoływanie się w warunku udziału w postępowaniu do ceny ofertowej jest niedopuszczalne, bowiem prowadzi do nierównego traktowania wykonawców, czym wprost narusza zasadę uczciwej konkurencji. Podniosła, iż do akt sprawy, wraz z pismem z dnia 24 maja 2012 r., przedłożono wyjaśnienia oferentów na temat jasności sformułowań dotyczących opisu warunku udziału w postępowaniu. Wprawdzie potwierdzili oni zgodnie, że warunek dotyczący wyliczenia zdolności finansowej był dla nich jasny i czytelny, jednak stanowisko biorących udział w postępowaniu podmiotów, było zdaniem IZ mało obiektywne. To, iż w czasie trwania postępowania wykonawcy nie zadawali pytań w zakresie postawionych warunków udziału w postępowaniu nie oznacza, iż zapisy SIWZ zostały sformułowane prawidłowo, bez naruszenia zasady konkurencyjności.

IZ nie uwzględniła zarzutu naruszenia art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.), dalej "k.p.a.", poprzez niezwrócenie się do uczestników przetargu z zapytaniem lub przesłuchanie ich w kwestii warunku postawionego w specyfikacji. W ocenie organu, niedopełnienia obowiązku przygotowania dokumentacji przetargowej nie uzasadniało również to, że ustawodawca przewidział dodatkowe narzędzia prawne w postaci wyjaśnienia treści SIWZ (art. 38 ust. 1 P.z.p.), czy zamieszczenia ogłoszenia o zmianie ogłoszenia (art. 38 ust. 4a pkt 1 P.z.p.). W odniesieniu do twierdzeń Gminy, iż warunek udziału w postępowaniu dotyczący sytuacji finansowej był postawiony prawidłowo, gdyż charakteryzował się jednakowym założeniem prowadzącym do kwotowego zróżnicowania, organ podniósł, że w przypadku przetargu nieograniczonego zamawiający może postawić warunek udziału w postępowaniu dotyczący sytuacji finansowej w sposób dwojaki, tj. poprzez:

- samodzielne wyliczenie niezbędnej kwoty na podstawie szacowanej wartości zamówienia, czasu jego trwania i przewidywanego harmonogramu płatności,

- określenie czasu kredytowania (wysokość niezbędnych środków będzie zależała od zaproponowanego w ofercie harmonogramu rzeczowo - finansowego).

IZ nie zgodziła się z argumentacją odwołania, że stwierdzone naruszenia nie wywołały negatywnych skutków dla budżetu UE. Odwołując się do art. 2 pkt 7 rozporządzenia Rady (WE) nr 1083/2006 z dnia 11 lipca 2006 r., wskazała, że nieprawidłowość zdefiniowano jako jakiekolwiek naruszenie przepisu prawa wspólnotowego wynikające z działania lub zaniechania podmiotu gospodarczego, które powoduje lub mogłoby spowodować szkodę w budżecie ogólnym Unii Europejskiej w drodze finansowania nieuzasadnionego wydatku z budżetu ogólnego. W jej ocenie, działanie beneficjenta polegające na naruszeniu prawa wspólnotowego w dziedzinie zamówień publicznych, naruszyło nie tylko przepisy prawa krajowego, ale również zasady leżące u podstaw Unii Europejskiej opisane w Traktacie o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864 s. 2, dalej "TFUE"), tj.: zakaz dyskryminacji ze względu na przynależność państwową (art. 18 TFUE); swobodę przepływu towarów, zakaz ograniczeń ilościowych w przywozie i wywozie oraz wszelkich środków o skutku równoważnym (art. 28 i nast. TFUE), swobodę prowadzenia działalności gospodarczej (art. 49 i nast. TFUE) i swobodę świadczenia usług (art. 56 i nast. TFUE). IZ wskazała ponadto na stanowisko Komisji Europejskiej wyrażone w dokumencie z posiedzenia CoCoLaF z dnia 11 kwietnia 2002 r. pt. "Wymogi powiadamiania o nieprawidłowościach: praktyczne ustalenia". Odwołując się do orzecznictwa Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, podniosła, że ograniczenie kręgu wykonawców dopuszczonych do wzięcia udziału w postępowaniu, niewątpliwie skutkuje naruszeniem zasad określonych w dyrektywach wspólnotowych w dziedzinie zamówień publicznych, a w szczególności zagraża otwarciu rynku zamówień na konkurencję (wyrok z dnia 4 grudnia 2003 r. w sprawie C - 448/01 EVN AG I Wienstrom GmbH).

W kwestii zarzutu naruszenia art. 207 ust. 1 pkt 2 ust. 9 ustawy o finansach publicznych, IZ podniosła, że postępowanie w przedmiocie zwrotu dofinansowania uzyskanego w związku z realizacją projektu ma specyficzny charakter, bowiem zazębiają się tu elementy cywilnoprawne z elementami stosunku administracyjnego. Szczegółowe zasady dofinansowania projektu, a także prawa i obowiązki beneficjenta z tym związane, regulowane są w umowie o dofinansowanie. W niniejszej sprawie, naruszając przepisy P.z.p., beneficjent postąpił niezgodnie z umową o dofinansowanie, co daje podstawę do przyjęcia, iż wydatkowanie środków nastąpiło bez zachowania procedur, o których mowa w art. 184 ustawy o finansach publicznych, jak również z naruszeniem zdefiniowanej w art. 44 ustawy o finansach publicznych zasady efektywności wydatkowania środków publicznych.

Organ odwoławczy wskazał ponadto, że korekty finansowe wymierzane się na podstawie wydanych przez Komisję Europejską Wytycznych dotyczących określania korekt finansowych dla wydatków współfinansowanych z Funduszy Strukturalnych oraz Funduszu Spójności w przypadku nieprzestrzegania przepisów dotyczących zamówień publicznych (dalej "Wytyczne").

Na podstawie tego dokumentu powstał Taryfikator Ministerstwa Rozwoju Regionalnego zatytułowany "Wymierzanie korekt finansowych za naruszenia prawa zamówień publicznych związane z realizacją projektów współfinansowanych ze środków funduszy UE". Celem Taryfikatora jest m.in. polepszenie sytuacji beneficjenta, w której organ mógłby domagać się zwrotu wszystkich wydatków uznanych za niekwalifikowalne. Punktem wyjścia do ustalenia wysokości korekty finansowej jest ustalenie wysokości szkody, które następuje poprzez zastosowanie metody dyferencyjnej lub metody wskaźnikowej. Ostatnia z tych metod znajduje zastosowanie w przypadku, gdy skutki finansowe naruszenia, tak jak miało to miejsce w przedmiotowej sprawie, są pośrednie lub rozproszone, a zatem trudne do oszacowania. Organ nie doszukał się przy tym przesłanek obniżenia korekty finansowej wskazując, iż zgodnie z Taryfikatorem, do przesłanek tych zaliczyć należy m.in. poziomy korekt, które w analogicznych jak rozpatrywane przypadkach naruszeń zaproponowane zostały w raportach z przeprowadzonych audytów Komisji Europejskiej.

Jak podniesiono w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, o braku możliwości obniżenia procentowej stawki korekty w niniejszej sprawie zadecydował również fakt, iż beneficjent już na etapie przygotowania SIWZ oraz ogłoszenia o zamówieniu naruszył zasadę konkurencyjności i równego traktowania wykonawców. W konsekwencji, ustalenia korekty dokonano na podstawie metody wskaźnikowej, stosownie do pkt 5 Tabeli 4 do Taryfikatora (wskaźnik 5%).

Odnośnie zarzutu odwołania dotyczącego naruszenia zasad postępowania administracyjnego określonych w przepisach art. 7, art. 8, art. 11, art. 12 § 1, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 1 i § 3 k.p.a., IZ oceniła, że organ I instancji dokonał prawidłowej i wszechstronnej analizy materiału dowodowego, prowadząc postępowanie w sposób wnikliwy i budzący zaufanie, a zarazem wyjaśniając zasadność swoich argumentów i odnosząc się do dowodów i argumentów strony. Zdaniem IZ, dowody przytoczone przez stronę nie są związane ze sprawą, ponieważ dotyczą okoliczności, które nie są przedmiotem oceny w niniejszym postępowaniu.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie Gmina wniosła o uchylenie decyzji organu odwoławczego, zarzucając jej naruszenie art. 207 ust. 1 pkt 2 i ust. 9 ustawy o finansach publicznych oraz przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 8, art. 10, art. 11, art. 12 § 1, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80 w zw. art. 138 § 1 i § 2 k.p.a.

Podtrzymując dotychczasową argumentację, strona zaznaczyła, że postępowanie przetargowe na budowę sieci kanalizacji sanitarnej grawitacyjnej i tłocznej w miejscowości K. zostało wszczęte w dniu "(...)". Umowa o dofinansowanie projektu została natomiast zawarta dopiero w dniu "(...)". Wskazując na powyższe, skarżąca Gmina podniosła, że stanowisko IZ było niezasadne m.in. z tego względu, iż stwierdzone wadliwości miały miejsce jeszcze przed podpisaniem umowy o dofinansowanie, podczas, gdy korekty mogą mieć zastosowanie jedynie do wadliwych działań, które miały miejsce po podpisaniu umowy.

Strona skarżąca nie podzieliła stanowiska organu co do wadliwego sformułowania warunku w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego, dotyczącego wykazania się przez oferentów posiadaniem na rachunku bankowym środków finansowych lub zdolności kredytowej w wysokości co najmniej 1/3 wartości brutto zamówienia. Jak wskazała, warunek ten nie był nieprecyzyjny, niejasny, czy też nierówny dla oferentów. Dodała, że pojęcie nieprecyzyjności i niejasności zostało sprowadzone do zakresu obejmującego stan świadomości potencjalnego oferenta w momencie zapoznawania się ze specyfikacją i niemożności natychmiastowego udzielenia sobie odpowiedzi na pytanie, czy oferent spełnia ten warunek formalny. Z wyjaśnień uczestników przetargu wynika, że każdy z nich warunek ten zrozumiał, był on dla niego czytelny i jasno, precyzyjnie sformułowany. Przyjęcie zatem przez organ abstrakcyjnego, wzorcowego obrazu postępowania o udzielenie zamówienia publicznego, w którym uczestnik winien mieć możliwość natychmiastowego stwierdzenia, czy spełnia warunki udziału w przedsięwzięciu, jest nierzeczywiste. Proces uczestniczenia w postępowaniu przetargowym ma charakter złożony lub bardzo złożony, a o możliwości spełnienia warunków udziału w postępowaniu potencjalny oferent dowiaduje się nie tylko na etapie zapoznania się z ogłoszeniem, ale również w toku całego procesu przygotowywania oferty.

Jak podniosła skarżąca, na powyższe wątpliwości zwracano uwagę już w odwołaniu, wskazując na potrzebę zwrócenia się do oferentów z zapytaniem, czy też ich przesłuchania na okoliczność spełniania warunku postawionego w kwestionowanej specyfikacji. Organ odwoławczy pominął jednak to stanowisko, z jednej strony dyskredytując wnioskowany dowód poprzez wskazanie, że ogranicza się on jedynie do stanowiska uczestników konkretnego postępowania, z drugiej - podnosząc, że to na stronie postępowania ciąży obowiązek przedłożenia dowodów. Tymczasem w sytuacji zgłoszenia przez stronę powyższych wątpliwości i żądania przeprowadzenia dowodu, obowiązkiem organu było taki dowód przeprowadzić lub wykazać, że jego przeprowadzenie nic do sprawy nie wniesie. Organ miał również obowiązek poszukiwać z urzędu dowodów mających znaczenie dla sprawy, np. mógł wystąpić do podmiotów, które nie uczestniczyły w przetargu, a których stanowisko w zakresie praktyki oceny warunków udziału w zamówieniu publicznym mogłoby zostać uznane za obiektywne.

W ocenie strony skarżącej, twierdzenia organów o stosowaniu nierównych kryteriów wobec różnych oferentów, były niezasadne. Organ II instancji, idąc za organem I instancji przytoczył jedno z orzeczeń KIO, zapadłe na tle innych okoliczności niż te, które miały miejsce w niniejszej sprawie. Zdaniem skarżącej, jej koncepcja dawała wprawdzie końcowy efekt różny dla różnych oferentów, jednak oparta została na tej samej regule, wobec czego nie można zarzucić naruszenia zasady równego traktowania oferentów. Warunek, którego spełnienia oczekiwała, związany był z oceną gwarancji możliwości prawidłowego wykonania umowy badaną w ujęciu procentowym od wartości oferowanej usługi. Wartość procentowa była jednakowa dla wszystkich oferentów. Pozwoliło to uczestniczyć w postępowaniu firmom o mniejszej zdolności finansowej, co w rzeczywistości poszerzyło grono potencjalnych oferentów i realizowało zasadę konkurencyjności. W okolicznościach niniejszej sprawy zastosowanie procentowego, a nie kwotowego, sposobu określenia warunku nie prowadziło zatem do nierównego traktowania oferentów. Przykładowo, oferent proponujący cenę w kwocie 100 jednostek, zobowiązany był do wykazania środków finansowych w wysokości 30 jednostek (30%). Natomiast potencjalny oferent proponujący cenę w kwocie 30 jednostek nie musiał natomiast wykazywać się zdolnością finansową na poziomie 100% oferowanej ceny, jak tego domagał się organ, lecz w wysokości 30%, tj. 9 jednostek.

Skarżąca nie zgodziła się ze stanowiskiem organów, iż wskazane naruszenie mogło wywołać hipotetycznie negatywne skutki dla budżetu Unii. Stwierdziła, że postawiony wobec niej zarzut naruszenia zasady konkurencyjności na rynku unijnym potwierdza abstrakcyjne, oderwane od realiów, podejście organów do korekt finansowych i warunków ich stosowania. Jeżeli bowiem zamawiający ustalił warunek w stawce procentowej od wartości oferty, to o ile złożona zostałaby oferta niższa od faktycznie przyjętej, zawsze składający taką ofertę musiałby wykazać się środkami finansowymi niższymi kwotowo od oferty faktycznie przyjętej. Tym samym jego oferta zostałaby przyjęta. Natomiast, gdyby złożył ofertę z ceną wyższą niż wybrany oferent, to nawet gdyby wykazał się zabezpieczeniem środków na poziomie identycznym jak wybrana oferta (wg organu równym dla wszystkich), jego oferta, jako droższa, nie zostałaby wybrana.

Strona nie podzieliła ponadto stanowiska organów w kwestii braku podstaw do miarkowania wysokości korekty finansowej. Stwierdziła, że niezastosowanie tej instytucji w okolicznościach niniejszej sprawy wskazuje na restrykcyjne podejście organów do przedmiotowego zagadnienia.

W odpowiedzi na skargę Zarząd Województwa wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Powołał ponadto orzecznictwo sądów administracyjnych w sprawach o podobnym stanie faktycznym i prawnym (p. wyroki: WSA w Białymstoku z dnia 16 maja 2012 r., sygn. akt I SA/Bk 87/12, WSA w Bydgoszczy z dnia 14 lutego 2012 r., sygn. akt I SA/Bd 951/11, WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 6 czerwca 2012 r., sygn. akt II SA/Go 261/12 i z dnia 27 kwietnia 2012 r., sygn. akt II SA/Go 273/12, WSA w Warszawie z dnia 13 czerwca 2012 r., sygn. akt V SA/Wa 266/12).

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje.

Zakres kontroli sprawowanej przez wojewódzkie sądy administracyjne określa ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), stanowiąc w art. 1 § 1 i § 2, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach tej kontroli sąd stosuje środki przewidziane w art. 145-150 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), powoływanej dalej jako p.p.s.a. Powyższe oznacza, że zaskarżony akt może zostać wzruszony przez sąd wówczas, gdy narusza prawo w sposób określony w powołanej ustawie. W przeciwnym razie skarga podlega oddaleniu.

W określonym powyżej zakresie kognicji Sąd uznał, że w związku z wydaniem zaskarżonej decyzji nie doszło do naruszenia przepisów prawa w sposób skutkujący koniecznością wyeliminowania jej z obrotu prawnego.

Z akt sprawy wynika, że nie godząc się ze stanowiskiem odnośnie naruszenia warunków przewidzianych w umowie o dofinansowanie, Gmina zarzuciła Instytucji Zarządzającej niesłuszne określenie obowiązku zwrotu części środków przeznaczonych na realizację projektu, w wyniku ustalenia, że naruszone zostały przepisy Prawa o zamówieniach publicznych oraz oceny, iż naruszenie to mogło wywołać negatywne skutki dla budżetu Unii Europejskiej. Strona zarzuciła ponadto, że w związku wydaniem decyzji doszło do istotnych uchybień procesowych oraz pominięto okoliczność, iż stwierdzone wadliwości miały miejsce jeszcze przed podpisaniem umowy o dofinansowanie. Nie zgodziła się również ze stanowiskiem organu odnośnie braku podstaw do miarkowania wysokości korekty.

Kwestionując prawidłowość zastosowania w związku ze spornym zamówieniem publicznym, przepisów prawa normujących zasady postępowania w tym przedmiocie wyrażone w art. 7 ust. 1 i art. 22 ust. 4 P.z.p., IZ stwierdziła bowiem, że Beneficjent pomocy ustalił niedopuszczalny warunek udziału w postępowaniu, zobowiązujący oferentów do wykazania się posiadaniem na rachunku bankowym środków finansowych lub zdolności kredytowej w wysokości co najmniej 1/3 wartości złożonej przez nich oferty. Zdaniem organu, określono tym samym warunki udziału w postępowaniu dla każdego wykonawcy w zależności od ceny złożonej przez niego oferty. To z kolei powodowało, że warunek udziału w postępowaniu był nieprecyzyjny i niejasny.

Nie zgadzając się z powyższym skarżąca Gmina wskazała na złożony charakter procesu uczestniczenia w postępowaniu przetargowym. Jak podała, o możliwości spełnienia warunków udziału w postępowaniu potencjalny oferent dowiaduje się nie tylko na etapie zapoznania się z ogłoszeniem, ale również w toku całego procesu przygotowywania oferty. Jej zdaniem, koniecznym było w sprawie zwrócenie się do oferentów z zapytaniem, czy też ich przesłuchanie na okoliczność spełniania warunku postawionego w kwestionowanej specyfikacji.

Na tle tak zarysowanej, zasadniczej kwestii spornej, punktem wyjścia do rozważań Sądu były przepisy art. 7 ust. 1 i art. 22 ust. 4 P.z.p. Analizując ich treść oraz mając na uwadze dotychczasowe orzecznictwo sądów, jak również innych instytucji powołanych przez ustawodawcę do rozpatrywania sporów powstałych na tym tle (do dnia 4 grudnia 2007 r. - Zespół Arbitrów przy Urzędzie Zamówień Publicznych, od dnia 5 grudnia 2007 r. Krajowa Izba Odwoławcza przez Prezesie Urzędu Zamówień Publicznych), za słuszne Sąd uznał stanowisko IZ, że ustanowienie warunku udziału w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego w postaci wykazania się posiadaniem środków finansowych bądź zdolności kredytowej w wysokości 30% ceny oferty złożonej przez danego uczestnika postępowania, narusza zasadę konkurencyjności i równego traktowania oferentów.

Zgodnie z art. 7 ust. 1 P.z.p. zamawiający przygotowuje i przeprowadza postępowanie o udzielenie zamówienia w sposób zapewniający zachowanie uczciwej konkurencji oraz równe traktowanie wykonawców. Stosownie natomiast do art. 22 ust. 4 P.z.p. opis sposobu dokonania oceny spełniania warunków, o których mowa w ust. 1, powinien być związany z przedmiotem zamówienia oraz proporcjonalny do przedmiotu zamówienia.

Pierwsza z powołanych wyżej norm prawnych ustanawia fundamentalną zasadę udzielania zamówień publicznych, jaką jest zasada uczciwej konkurencji oraz równego traktowania wykonawców. Prawidłowo zaakcentowano w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że w momencie przystąpienia RP do Unii Europejskiej zasada ta nabrała dodatkowego znaczenia, gdyż zapewnia ona przestrzeganie zasad o randze przepisów traktatowych (m.in. art. 49-56 TFUE dotyczących swobody prowadzenia działalności gospodarczej oraz swobody świadczenia usług). Ryzyko ograniczenia tej zasady istnieje w szczególności na etapie określania warunków stawianych wykonawcom ubiegającym się o udzielenie zamówienia, czyli na etapie tworzenia opisu przedmiotu zamówienia. Zasada ta najogólniej oznacza jednakowe traktowanie wykonawców na każdym etapie postępowania, bez stosowania przywilejów, ale także środków dyskryminujących wykonawców ze względu na ich właściwości. Jej przestrzeganie wyznacza zatem stosowanie jednej miary do wszystkich wykonawców znajdujących się w tej samej lub podobnej sytuacji.

Zachowaniu uczciwej konkurencji służy wiele szczegółowych rozwiązań uregulowanych w omawianej ustawie, w tym m.in. określony w art. 22 ust. 4 P.z.p. nakaz, by zawarty w ogłoszeniu o zamówieniu publicznym opis sposobu dokonania oceny spełniania warunków przez wykonawców był związany z przedmiotem zamówienia oraz proporcjonalny do przedmiotu zamówienia. Jednym z warunków udziału w postępowaniu o udzielenia zamówienia publicznego, stosownie do art. 22 ust. 1 pkt 4 P.z.p., jest sytuacja ekonomiczna i finansowa wykonawcy. Warunek ten ma na celu potwierdzenie zdolności ekonomicznej i finansowej wnioskodawcy do wykonania zamówienia w wyznaczonym terminie i sfinansowania go do czasu dokonania płatności przez zamawiającego. Niewątpliwie, treść tego warunku jest względna, ale jedynie w tym znaczeniu, że jest zmienna w zależności od przedmiotu danego zamówienia publicznego. W odniesieniu natomiast już do konkretnego przedmiotu zamówienia, określenie potencjału finansowego wykonawcy powinno opierać się na obiektywnych podstawach, tak by do udziału w postępowaniu był dopuszczony każdy wykonawca, który jest zdolny do wykonania tego zamówienia (p. Małgorzata Stachowiak, Komentarz do art. 22 P.z.p., Lex 2012 r.). Przy czym celem tego unormowania, czego zdaje się nie zauważać skarżąca podając przykłady wykonawców oferujących krańcowo różne ceny, nie jest jakiekolwiek zawężanie, czy rozszerzanie kręgu potencjalnych wykonawców, lecz wyłącznie ochrona interesów publicznych. Warunki udziału w postępowaniu o udzielenie zamówienia, w tym warunek dotyczący sytuacji ekonomicznej i finansowej wykonawcy, o którym mowa w art. 22 ust. 1 pkt 4 P.z.p., pozwalają bowiem na zminimalizowanie ryzyka udzielenia zamówienia publicznego wykonawcy niezdolnemu do jego wykonania. Każdemu zamawiającemu przysługuje przy tym uprawnienie do sprecyzowania tych warunków tak, aby zamówienie zostało udzielone wykonawcy, który nie tylko przedstawił najkorzystniejszą przedmiotowo ofertę, lecz jest także podmiotem zdolnym do jego wykonania z uwagi na cechowanie się odpowiednią wiarygodnością, również ekonomiczną i finansową (na powyższe trafnie zwrócono uwagę w wyroku KIO przez Prezesie UZP z dnia 16 kwietnia 2012 r., o sygn. KIO/UZP 622/12, Lex nr 1148335).

Wskazany wyżej art. 22 ust. 4 P.z.p. wprost stanowi, że opis sposobu dokonania oceny spełniania warunków przez wykonawców powinien być związany z przedmiotem zamówienia oraz do niego proporcjonalny. Literalna wykładnia tego przepisu prowadzi zatem do wniosku, że warunek udziału w postępowaniu, który abstrahuje od przedmiotu zamówienia, ogranicza w sposób niedozwolony dostęp do zamówienia (p. Małgorzata Stachowiak, Komentarz do art. 22 P.z.p.). I choć jakkolwiek na gruncie P.z.p. pojęcie przedmiotu zamówienia jest interpretowane w sposób szeroki, tj. obejmuje sposób spełnienia świadczenia, termin wykonania, świadczenia akcesoryjne, itp., to jednak nie odnosi się on do cech leżących po stronie podmiotowej potencjalnego wykonawcy. Z powyższych względów punktem odniesienia dla zamawiającego konstruującego warunki udziału w postępowaniu powinien być zatem zawsze przedmiot zamówienia i jego wartość (p. wyrok KIO przy Prezesie UZP z dnia 16 sierpnia 2010 r., sygn. KIO/UZP 1602/10, Lex nr 617281). Związek warunku odnoszącego się do sytuacji finansowej i ekonomicznej wykonawcy z przedmiotem zamówienia wyraża się bowiem poprzez powiązanie ze skalą przedsięwzięcia i jego ryzykiem. Przeciwnie natomiast do argumentacji strony skarżącej, nakaz stworzenia warunków zamówienia powiązanych z jego przedmiotem oraz do niego proporcjonalnych, uwzględniających zasadę uczciwej konkurencji, nie jest tożsamy z dopuszczeniem do zamówienia podmiotów niezdolnych do jego realizacji z należytą starannością. Jak trafnie wskazał Sąd Okręgowy w Gdańsku w wyroku z dnia 6 maja 2009 r., sygn. akt II Ga 143/09 (niepubl.), przepisy ustawy P.z.p. nie nakładają na zamawiającego obowiązku nabycia dostaw czy usług spośród oferowanych przez wszystkie podmioty na rynku, nawet te, które nie mogą wykazać się odpowiednim doświadczeniem w dostawach lub usługach odpowiadających rodzajowo przedmiotowi danego zamówienia.

Skoro zatem w przypadku analizowanego warunku udziału w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego chodzi o wykazanie przez wykonawcę posiadania realnego dostępu do środków finansowych przeznaczonych na sfinansowanie konkretnego zamówienia, przy czym mogą to być zarówno środki własne wykonawcy albo środki pożyczone od instytucji finansowej, konieczne jest wykazanie przez wykonawcę, że jego zdolność finansowa gwarantuje realizację danego zamówienia. Spełnienie przez wykonawcę tego warunku "należy badać pod kątem (...) zabezpieczenia wykonania zamówienia, a nie potwierdzenia abstrakcyjnych i ocenianych niejako, w oderwaniu od rzeczywistości udzielanego zamówienia, cech wykonawcy" (p. wyrok KIO przez Prezesie UZP z dnia 15 października 2009 r., sygn. KIO/UZP 1244/09, Lex nr 526368).

Zdaniem Sądu, należy zgodzić się ze stanowiskiem wyrażonym w wyroku Zespołu Arbitrów przy UZP z dnia 3 lutego 2006 r., o sygn. UZP/ZO/0-258/06 (Lex nr 1102489), w którym wprost wskazano, że żądanie wykazania równości ceny oferty z kwotą mającą wskazać zdolność kredytową lub środki finansowe wykonawcy jest nieprawidłowe, gdyż niewątpliwie uzasadnione jest uznanie za spełniającego ten warunek, wykonawcy dysponującego środkami finansowymi lub kredytowymi w kwocie równej lub wyższej od wartości przedmiotu zamówienia.

Mając powyższe na uwadze, słusznie IZ uznała, że w związku z realizacją przez Gminę ww. projektu doszło do naruszenia postanowień art. 7 ust. 1 i art. 22 ust. 1 P.z.p. Trafną jest w szczególności argumentacja zaskarżonej decyzji, iż zasady uczestnictwa wykonawców w postępowaniu zamawiający powinien określić w sposób precyzyjny, nie uzależniając warunków udziału od przyczyn leżących po stronie oferentów. Istotnym w związku z realizacją zamówienia jest bowiem przestrzeganie zasady uczciwej konkurencji oraz gwarancji wykonania zamówienia publicznego, co wiąże się również z akcentowaną przez organ jasnością i precyzyjnością sformułowanego w SIWZ warunku dotyczącego sytuacji ekonomicznej i finansowej wykonawcy. W tym kontekście wnioskowany przez stronę skarżącą dowód z pisemnych wyjaśnień bądź zeznań oferentów, którzy potwierdzić mieliby prawidłowość przyjętych zasad uczestnictwa w przetargu, pozostaje bez wpływu na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. Gdyby bowiem nawet przyznać rację skarżącej Gminie, że samo sformułowanie omawianego warunku mogło nie nastręczać większych trudności interpretacyjnych podmiotom biorącym udział w postępowaniu, to powyższe nie zmienia faktu, iż warunek ten jest niezgodny z zasadą uczciwej konkurencji i równego traktowania oferentów. Z powyższych względów, przeprowadzenie wnioskowanych dowodów nie mogło wpłynąć na wynik sprawy, a materiał dowodowy, którym dysponowała IZ był wystarczający do podjęcia prawidłowego rozstrzygnięcia.

Uznanie, że skarżąca swoim działaniem naruszyła przepisy P.z.p., powodowało po stronie organu konieczność oceny, czy naruszenie to stanowiło nieprawidłowość w rozumieniu art. 2 pkt 7 rozporządzenia Rady (WE) nr 1083/2006 z dnia 11 lipca 2006 r. ustanawiającego przepisy ogólne dotyczące Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Europejskiego Funduszu Społecznego oraz Funduszu Spójności i uchylającego rozporządzenie (WE) nr 1260/1999. Zgodnie z ustanowioną tym przepisem definicją legalną, "nieprawidłowością" jest jakiekolwiek naruszenie przepisu prawa wspólnotowego wynikające z działania lub zaniechania podmiotu gospodarczego, które powoduje lub mogłoby spowodować szkodę w budżecie ogólnym Unii Europejskiej w drodze finansowania nieuzasadnionego wydatku z budżetu ogólnego. Bez wątpienia przywołany przepis ustanawia kilka łącznych warunków uznania naruszenia za nieprawidłowość. Nie ma też wątpliwości co do tego, że naruszenie postanowień P.z.p., jako realizujących unijne regulacje dotyczące tej materii, odpowiada warunkom naruszenia prawa wspólnotowego. Zauważyć ponadto należy, iż przesłanką zastosowania środków prawnych przewidzianych w ww. rozporządzeniu jest nie tylko spowodowanie szkody w budżecie ogólnym Unii Europejskiej, ale jakiekolwiek naruszenie przepisu prawa wspólnotowego, które nie tylko spowodowało, ale również mogłoby spowodować, taką szkodę.

Nie można tym samym zgodzić się ze stanowiskiem strony skarżącej, że w sytuacji, w której wykazane uchybienia nie wywołały żadnej szkody dla budżetu Unii, nałożenie korekty finansowej jest nieprawidłowe. Jak wskazano wyżej, stwierdzone przez organ naruszenia przepisów P.z.p. mogły spowodować ograniczenie zasady uczciwej konkurencji oraz efektywnego wydatkowania środków publicznych. Wystąpiła zatem przesłanka potencjalnej szkody w budżecie ogólnym Unii Europejskiej, do której odwołuje się art. 2 pkt 7 rozporządzenia Rady (WE) nr 1083/2006.

Cytowane rozporządzenie Rady reguluje także zasady odzyskiwania środków wypłaconych z funduszy unijnych, w tym także kwestię korekt finansowych, do których dokonywania zobowiązane są państwa członkowskie. Zgodnie z jego art. 98 ust. 1, państwa członkowskie w pierwszej kolejności ponoszą odpowiedzialność za śledzenie nieprawidłowości, działając na podstawie dowodów świadczących o wszelkich większych zmianach mających wpływ na charakter lub warunki realizacji lub kontroli operacji, lub programów operacyjnych oraz dokonując wymaganych korekt finansowych. Stosownie do ust. 2 ww. przepisu rozporządzenia Rady, państwo członkowskie dokonuje korekt finansowych wymaganych w związku z pojedynczymi lub systemowymi nieprawidłowościami stwierdzonymi w operacjach lub programach operacyjnych. Korekty dokonywane przez państwo członkowskie polegają na anulowaniu całości lub części wkładu publicznego w ramach programu operacyjnego. Państwo członkowskie bierze pod uwagę charakter i wagę nieprawidłowości oraz straty finansowe poniesione przez fundusze.

Odwołując się natomiast do unormowań z zakresu wewnętrznego porządku prawnego, wskazać należy, że stosownie do art. 26 ust. 1 pkt 15a u.z.p.p.r. do zadań instytucji zarządzającej należy m.in. ustalanie i nakładanie korekt finansowych, o których mowa w art. 98 rozporządzenia Rady (WE) nr 1083/2006. Z treści tego przepisu oraz art. 26 ust. 1 pkt 1, pkt 14 i pkt 15 u.z.p.p.r. wynika umocowanie dla instytucji zarządzającej do samodzielnego stwierdzenia, iż w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego w ramach projektu doszło do naruszenia P.z.p., które mogło mieć wpływ na jego wynik (p. wyrok NSA z 13 czerwca 2012 r., sygn. II GSK 180/12, opubl.: www.orzeczenia.nsa.gov.pl).

Zgodnie zaś z art. 207 ust. 1 pkt 2 ustawy o finansach publicznych, w przypadku gdy środki przeznaczone na realizację programów finansowanych z udziałem środków europejskich są wykorzystane z naruszeniem procedur, o których mowa w art. 184 (m.in. z procedurami obowiązującymi przy ich wykorzystaniu), podlegają zwrotowi przez beneficjenta (...). Stosownie do ust. 8 ww. przepisu, w przypadku stwierdzenia okoliczności, o których mowa w ust. 1, instytucja, która podpisała umowę z beneficjentem, wzywa go do: 1) zwrotu środków lub 2) do wyrażenia zgody na pomniejszenie kolejnych płatności, o których mowa w ust. 2, w terminie 14 dni od dnia wezwania. Ponadto w myśl art. 207 ust. 9 ustawy po bezskutecznym upływie terminu, o którym mowa w ust. 8, organ pełniący funkcje instytucji zarządzającej lub instytucji pośredniczącej (...) wydaje decyzję określającą kwotę przypadającą do zwrotu (...).

Zaznaczyć przy tym należy, że orzecznictwie sądowym wielokrotnie wyrażano już pogląd, iż postępowanie w przedmiocie zwrotu przez beneficjenta środków związanych z realizacją projektu finansowanego z udziałem środków Unii Europejskiej ma specyficzny charakter, bowiem zazębiają się tu elementy cywilnoprawne z elementami stosunku administracyjnego (np. postanowienie WSA w Warszawie z dnia 19 października 2010 r., sygn. akt V SA/Wa 2154/10, opubl.: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Szczegółowe zasady dofinansowania projektu regulowane są w formie umowy cywilnoprawnej zawieranej między beneficjentem a instytucją zarządzającą albo też działającą w jej imieniu instytucją pośredniczącą. Umowa ta określa m.in. zasady zwrotu otrzymanych środków w przypadku nieprawidłowego ich wykorzystania.

W kwestii zatem argumentacji strony dotyczącej zasadności i wysokości wymierzenia korekty finansowej, należałoby odwołać się do postanowień umowy o dofinansowanie projektu zawartej w dniu "(...)" pomiędzy skarżącą a WFOŚiGW. W § 2 ust. 10 strony umowy zgodnie postanowiły, że w przypadku obowiązku stosowania przez Beneficjenta przepisów o zamówieniach publicznych, wydatki są kwalifikowane wyłącznie, jeżeli zostały poniesione zgodnie z tymi przepisami. Natomiast stosownie do postanowień § 14 ust. 10 umowy, w przypadku stwierdzenia naruszenia przez Beneficjenta procedur udzielania zamówień publicznych (...) IP ma prawo wymierzyć Beneficjentowi odpowiednią korektę finansową, zgodnie z zaleceniami określonymi przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego w dokumencie pt.: "Wymierzanie korekt finansowych za naruszenia prawa zamówień publicznych związane z realizacją projektów współfinansowanych ze środków funduszy UE" (...) wraz z załącznikiem "Wskaźniki procentowe do obliczania wartości korekty finansowej za naruszenia przy udzielaniu zamówień publicznych, współfinansowanych ze środków funduszy UE". Jednocześnie postanowiono, że Beneficjent podpisując przedmiotową Umowę wyraża zgodę na zastosowanie przez IP ww. dokumentów.

W świetle powyższych zapisów umowy o dofinansowanie, stwierdzone w toku postępowania naruszenia przez skarżącą przepisów P.z.p. słusznie skutkowały wymierzeniem przez organ korekty finansowej w wysokości wynikającej z wymienionego wyżej dokumentu Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, który co do zasady uzależnia wysokość korekt finansowych od wartości nieprawidłowości. Dokument ten wskazuje dwie metody ustalenia wysokości korekty: dyferencyjną lub wskaźnikową. W metodzie dyferencyjnej trzeba porównać wysokość rzeczywiście wydatkowanych środków na sfinansowanie zamówienia po zaistnieniu naruszenia ze stanem hipotetycznym, jaki by istniał, gdyby naruszenie nie nastąpiło. Gdy skutki finansowe określonego naruszenia są trudne do oszacowania zastosowanie ma, jak prawidłowo przyjęto w niniejszej sprawie, metoda wskaźnikowa. W przypadku tej metody wskaźnik procentowy nałożonej korekty wyraża stopień szkodliwości określonego naruszenia. Wskaźniki procentowe stanowią stawki maksymalne, które mogą ulec obniżeniu, gdy zaistnieją okoliczności za tym przemawiające. Do okoliczności tych zaliczyć należy m.in. poziomy korekt, które w analogicznych jak rozpatrywane przypadkach naruszeń zaproponowane zostały w raportach z przeprowadzonych audytów Komisji Europejskiej. Obniżenie zalecanej stawki maksymalnej nie może jednak przekroczyć 50% wartości wskaźnika wyjściowego i jest dopuszczalne jedynie w odniesieniu do tych kategorii nieprawidłowości, którym nie zostały przypisane stawki korekt wyrażone w postaci przedziałów.

W ocenie Sądu, ustalenie, że w niniejszej sprawie doszło do naruszenia P.z.p. uprawniało organ do nałożenia korekty finansowej według taryfikatora, który określa jednolite wskaźniki dla poszczególnych naruszeń uwzględniające rodzaj, stopień naruszenia i skutki finansowe. Ponadto, pomimo przewidzianej w ww. Wytycznych Ministerstwa Rozwoju Regionalnego możliwości miarkowania wysokości wskaźnika korekty finansowej, nie sposób w niniejszej sprawie znaleźć uzasadnione powody do zastosowania przez organ miarkowania w sytuacji, gdy stwierdzone naruszenie dotyczyło podstawowej zasady prawa zamówień publicznych, jaką jest zasada uczciwej konkurencji. Jak już zaś wyżej podkreślono, naruszenie to mogło ograniczyć udział w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego, czy też skutkować wyborem podmiotu nie dającego gwarancji należytego wykonania przedmiotu zamówienia.

Bezzasadny był również zarzut skargi dotyczący bezpodstawnego zastosowania instytucji korekty finansowej w odniesieniu do naruszeń przepisów P.z.p., które miały miejsce jeszcze przed dniem podpisania umowy o dofinansowanie. Zgodnie z cyt. wyżej § 2 ust. 10 umowy o dofinansowanie rozliczeniu podlegają jedynie wydatki kwalifikowalne, poniesione przez Beneficjenta nie wcześniej niż od dnia 1 stycznia 2007 r. i nie później niż w dniu zakończenia finansowego realizacji Projektu. W § 3 ust. 1 wskazano z kolei, że okres realizacji projektu obejmuje okres od 31 sierpnia 2007 r. do 30 grudnia 2011 r., przy czym realizacja rzeczowa obejmowała okres od 31 sierpnia 2007 r. do 30 września 2011 r. Stosownie zaś do § 2 ust. 1 umowy, dofinansowanie miało mieć formę refundacji lub zaliczki części wydatków kwalifikowanych poniesionych przez Beneficjenta na realizację Projektu.

Z przywołanych postanowień umowy o dofinansowanie wynika, że założono m.in. refundację wydatków poniesionych przez Beneficjenta w okresie jeszcze przed zawarciem umowy o dofinansowanie, a ocena kwalifikowalności tych wydatków miała być dokonywana według reguł określonych w umowie, a tym m.in. w kontekście stosowania przepisów P.z.p., o czym stanowił § 2 ust. 10 umowy o dofinansowanie. Zatem według postanowień tej umowy, zwrot wydatków kwalifikowanych dotyczył również tej części projektu, w odniesieniu do której strona już rozpoczęła realizację. W związku z zawarciem umowy o dofinansowanie projektu, strona dobrowolnie zobowiązała się do stosowania ustanowionych tą umową reguł, w tym również w zakresie przestrzegania uregulowań dotyczących zamówień publicznych, w odniesieniu do tej części projektu, która była już w trakcie faktycznej realizacji. Skoro zatem strona skarżąca zobowiązała się do respektowania określonych powyżej zasad oceny kwalifikowalności wydatków również w odniesieniu do wydatków poniesionych przed dniem podpisania umowy o dofinansowanie, zarzut skargi, iż korekta finansowa może mieć zastosowanie jedynie w przypadku naruszeń prawa mających miejsce po dniu zawarcia umowy, należało uznać za niezasadny.

W ocenie Sądu, wobec naruszenia przez skarżącą przepisów art. 7 ust. 1 i art. 22 ust. 4 P.z.p., a tym samym niezgodnego z prawem wydatkowania środków pomocowych, działanie orzekających w sprawie organów było prawidłowe. Wbrew zarzutom skargi nie naruszyły one art. 207 ust. 1 pkt 2 i ust. 9 ustawy o finansach publicznych. Nie naruszyły również przepisów art. 7, art. 8, art. 10, art. 11, art. 12 § 1, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80 w zw. art. 138 § 1 i § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego. W sposób wyczerpujący organy rozpatrzyły bowiem cały zebrany materiał dowodowy i dokonały jego prawidłowej oceny na gruncie obowiązujących przepisów prawa, co znalazło odzwierciedlenie w obszernych uzasadnieniach decyzji.

Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę oddalił.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.