Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1954386

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie
z dnia 22 września 2015 r.
I SA/Kr 1646/14
Obowiązek poszukiwania dowodów przez organ podatkowy.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Grażyna Firek.

Sędziowie WSA: Piotr Głowacki (spr.), Waldemar Michaldo.

Sentencja

|Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie | po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 września 2015 r. sprawy ze skargi J.M. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 30 lipca 2014 r. Nr (...) w przedmiocie podatku od towarów i usług za okres od stycznia do grudnia 2007 r. - skargę oddala.

Uzasadnienie faktyczne

Decyzją z dnia 31 grudnia 2012 r. nr (...) Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej określił J. M. zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług za okres od stycznia 2007 r. do grudnia 2007 r. w zakresie miesięcy od maja do grudnia 2007 r.

Rozstrzygnięcie te zapadło wobec ustalenia przez organ, iż w Firmie Handlowo Usługowej "J.M." J. M. miały miejsce nieprawidłowości w rozliczeniu podatku VAT. Nieprawidłowości te powstały w wyniku: obniżenia podatku należnego o podatek naliczony w wysokości 3.882.565,16 PLN wynikający z faktur VAT wystawionych przez firmę "M." M. P., które nie dokumentowały rzeczywistych czynności sprzedaży towarów handlowych m.in. części i akcesoriów samochodowych, chemii gospodarczej i przemysłowej, plastyfikatorów, olejów i smarów samochodowych; wykazania podatku należnego z tytułu sprzedaży towarów handlowych o łącznej wartości netto 3.145.605,89 PLN, podatek VAT 692.033,33 PLN, dokonanej przez F.H.U.,J.M" na rzecz firm "T." J. Ś., F.T.U.H. "T." A. D.-Ś. oraz F.H.U. "J." Z. Ś., a sprzedaż ta związana była z procederem fikcyjnego obrotu towarami. W efekcie poczynionych w sprawie ustaleń, Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej wydał decyzję, w której dokonał rozliczenia podatku od towarów i usług za okres od stycznia do grudnia 2007 r. odmiennie aniżeli rozliczenie dokonane przez podatnika w złożonych deklaracjach podatkowych VAT-7, stwierdzając jednocześnie wystąpienie podatku do zapłaty na podstawie art. 108 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług tj. z tytułu wystawienia faktur z wykazaną kwotą podatku VAT.

Od decyzji tej J. M. złożył odwołanie, zarzucając w nim rażące naruszenie przepisów postępowania tj. art. 31 § 1 ustawy z dnia 28 września 1991 r. o kontroli skarbowej w związku z art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 Ordynacji podatkowej poprzez niewypełnienie ich dyspozycji, co uzasadnia zarzut naruszenia art. 191 w zw. z art. 180 § 1 i art. 187 § 1, w konsekwencji naruszenia art. 120, art. 121 § 1, art. 122 i art. 125 § 1 ust. 1 tejże ustawy oraz przepisu prawa materialnego tj. art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług.

Dyrektor Izby Skarbowej decyzją z dnia 30 lipca 2014 r. nr (...) na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej, utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji dotyczącą rozliczenia podatku VAT za okres od maja do grudnia 2007 r.

W uzasadnieniu organ odwoławczy podzielił ustalenia faktyczne i zapatrywania prawne wyrażone w decyzji organu I instancji. W pierwszej kolejności wskazał, że zobowiązanie podatkowe za 2007 r. nie uległo przedawnieniu wobec zawieszenia biegu terminu przedawnienia na zasadzie art. 70 § 6 pkt 1 Ordynacji podatkowej z dniem 16 listopada 2012 r., to jest z chwilą wszczęcia śledztwa w sprawie uszczuplenia podatku od towarów i usług w okresie od stycznia do grudnia 2007 r. w zakresie, którego dotyczy niniejsze postępowanie podatkowe (popełnienie przestępstwa skarbowego z art. 56 § 1 w zw. z art. 6 § 2 Kodeksu karnego skarbowego i z art. 61 § 1, art. 62 § 2 w zw. z art. 7 § 1 w zw. z art. 37 § 1 pkt 3 tej ustawy). Ponadto, Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej pismem nr (...) z dnia 22 listopada 2012 r. w oparciu o art. 121 § 2 w zw. z art. 31 ust. 1 ustawy o kontroli skarbowej w zw. z art. 70 § 6 pkt 1 Ordynacji podatkowej zawiadomił J. M. o zawieszeniu biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za okres od stycznia 2007 r. do grudnia 2007 r. Pismo to zostało podatnikowi doręczone dnia 23 listopada 2012 r.

Co do meritum sprawy, organ odwoławczy przywołał ustalenia dokonane przez organ I instancji. Wskazał, że na podstawie prowadzonych ewidencji ustalono, iż w 2007 r. J. M. prowadził działalność w szczególności w zakresie sprzedaży chemii gospodarczej i przemysłowej, tj. środków myjąco - czyszczących dla gospodarstw domowych i przemysłu, sprzedaży plastyfikatorów, olejów typu C., T., części i akcesoriów samochodowych, narzędzi i wyposażenia warsztatów samochodowych oraz płyt wiórowych, laminowanych, szalunkowych, pilśniowych.

Dokonując oceny rozliczenia wynikającego z deklaracji podatkowych VAT-7 za okres od stycznia 2007 r. do grudnia 2007 r. organ skarbowy zakwestionował prawo do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z faktur VAT wystawionych przez największego dostawcę J. M. tj. "M." M. P. z uwagi na fakt, iż nie potwierdzają one faktycznych transakcji handlowych. Z tego też względu, dokonując powiązania towarów zakupionych wg tych faktur i sprzedanych na faktury VAT organ uznał, iż faktury dokumentujące sprzedaż zakupionych w M. towarów dokonana przez J. M. na rzecz takich firm jak T. J. Ś., "T." A. D. - Ś. oraz F.H.U. "J." Z. M. nie dokumentują czynności, które w rzeczywistości zostały wykonane. Stwierdzono również, że do ww. trzech podmiotów zafakturowana została sprzedaż towarów o nazwach, które nie występują na żadnych fakturach zakupów.

W ocenie organu odwoławczego faktury VAT wystawione przez "M." M. P. na rzecz FHU J/C nie dokumentują rzeczywistych transakcji oraz faktury wystawione przez FHU J/C na rzecz firmy T. J. Ś., "T." A. D.- Ś. oraz F.H.U. "J." Z. M. również nie dokumentują rzeczywistej sprzedaży. Taka ocena zdarzeń gospodarczych nastąpiła po przeanalizowaniu okoliczności transakcji dotyczących zakupów i sprzedaży towarów handlowych zawieranych przez F.H.U. JM w 2007 r., rezultatów przeprowadzonych czynności sprawdzających u kontrahentów firmy "JM", przesłuchań kontrahentów, osób zaangażowanych w ich działalność gospodarczą oraz innych osób, informacji uzyskanych bezpośrednio w ramach innych postępowań, które miały znaczenie dla sprawy (postępowania wobec M. P., J. S., A. D.-Ś., Z. M.), obrotów na rachunkach bankowych firm: F.H.U. "JM" - po zmianie "C.-O.","M." M. P., T. J. Ś., "T." A. D.-Ś., F.H.U. "J." Z. M. oraz na kontach osobistych ich właścicieli tj. J. M., Z. M., M. P., J. Ś., A. D.-Ś.

Organ szczegółowo wskazał na wyjaśnienia m.in. J. M., Z. M., zeznania J. Ś., wyjaśnienia K. L. (Firma T. "LK" L. K.), M. J. (właściciel firmy "K.", a także pracownik S. sp. z o.o.), J. H., R. B. (C. U. C.), E. K. (W. E. Betonowych E. K.), I. K. i R. T. ("R."), M. P., R. M. (PUH R. M.), zeznania A. S. (główny technolog w firmie S. sp. z o.o.). Organ wskazał, że z zebranego materiału dowodowego wynika, iż spółka S. w 2007 r. nie produkowała plastyfikatora i nie wystąpił on jako towar handlowy, z kolei firma M. nie posiadała innych źródeł zakupu towarów handlowych. Nadto szczegółowo przedstawiono okoliczności prowadzenia przez M. P. działalności gospodarczej w M., które nie wskazują, aby mogła być prowadzona w rozmiarach, na jakie wskazują wystawione dokumenty sprzedaży. Dodatkowo brak dokumentów wynikających z ksiąg doprowadził do konieczności ustalenia podstawy opodatkowania w drodze szacowania. W zakresie rozliczenia M. P. w podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące od stycznia do grudnia 2007 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie prawomocnym wyrokiem z dnia 15 listopada 2013 r., w sprawie ze skargi M. P., na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej, z dnia 20 listopada 2012 r. Nr (...) do (...), skargę oddalił (sygn. I SA/Kr 108/13, zaś oddalono też skargę kasacyjną na to rozstrzygnięcie I FSK 567/14 - wyrok NSA z 6 maja 2015 r.), co oznacza, iż decyzja podatkowa względem M. P., jako dokument urzędowy w rozumieniu art. 194 § 1 Ordynacji podatkowej, nie została podważona.

Dodatkowo organ odwoławczy wskazał na szczegółową analizę przepływu środków pieniężnych pomiędzy kontami osobistymi i firmowymi J. M., M. P., A. Ż. - P., Z. M., J. Ś., A. D.- Ś. wskazując, iż żadna z ww. osób nie wskazała, aby kwoty przelewane z konta wspólnego M. P. i jego żony na konta pozostałych osób były związane z pokrywaniem wydatków na zakup towarów, które następnie mogłyby być przedmiotem sprzedaży zafakturowanej przez firmę "M.". Jako powód dokonywania przelewów wskazywano różne okoliczności dotyczące pomocy finansowej w formie pożyczek, lub sztucznego zwiększania obrotów na rachunkach bankowych dla podniesienia wiarygodności finansowej lub zdolności kredytowej. Żadna z osób składających wyjaśnienia, nie wiązała przepływów środków pieniężnych z dokonywaniem jakichkolwiek transakcji handlowych. Przepływy środków pieniężnych pomiędzy kontami odbywały się w formie kilkunastokrotnie (niekiedy 97, 99 -krotnych) zlecanych przelewów w ciągu jednego dnia. Zazwyczaj przelewy te opiewały na kwotę 25.000,00 PLN lub 20.000,00 PLN, a więc w wysokości nieprzekraczającej równowartości kwoty wskazanej w art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 16 listopada 2000 r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu. Pieniądze przelewane były w danym dniu przez kilka kont, salda poszczególnych rachunków bankowych w dniach realizacji najwyższych kwot przelewów wykazują kwoty rzędu od kilku do maksymalnie kilkudziesięciu tysięcy złotych, mimo przepływu przez te konta środków pieniężnych rzędu kilkuset tysięcy złotych, co dowodzi, że te same środki pieniężne transferowane były wielokrotnie w kręgu kolejnych kont, generując obroty przekraczające wartość zdeponowanych na nich środków pieniężnych. Po dokonaniu przelewów z konta osobistego M. P. (wspólnego z żoną), ponownie na to konto pieniądze nie wracały, na jego konto nie były dokonywane również żadne wpłaty gotówkowe. Zatem przepływ środków pieniężnych był jednokierunkowy, środki pieniężne, które wpływały z konta osobistego M. P. i jego żony na konto osobiste J. M., wypłacane były przez niego w gotówce w tym samym lub następnym dniu. Wyplata ta stanowiła 86,1% tej przelanej kwoty. Konto J. M. zasilane było również przez środki przelewane z konta osobistego Z. M., które w tym samym dniu trafiały na to konto z konta osobistego M. P. i jego żony. Brak jest również jakichkolwiek operacji, które świadczyłyby o zwrotach gotówkowych tych środków pieniężnych, takich jak wypłaty gotówkowe z kont ww. osób i wpłaty gotówki na konto osobiste M. P. i jego żony. Podobna sytuacja występowała w przypadku pozostałych podmiotów biorących udział w przepływie środków pieniężnych. W przypadku firmy T. oraz T. środki pieniężne przelane z konta osobistego M. P. i jego żony na konto Z. M., w 94,13% zostały tego samego dnia lub w dniu następnym przelana na konto J. M. Następnie 88,97% wartości przelanych środków w tym samym dniu lub w dniu następnym przelane na konto firmy FHU J /C (firma J. M.). Środki pieniężne przelewane na konto firmy M. jako zapłata za faktury wystawiane przez nią na rzecz FHU J./C. J. M. wracały na konto firmy J. M. Przelewy pieniędzy o największej wartości dokonywane były z prywatnego konta M. P. na konta osób powiązanych z działalnością J. M., jako właściciela FHU J/C, a zarazem jako drugiego wspólnika i członka zarządu Spółki "S.".

Organ szczegółowo wskazał, iż zarówno, analiza przepływu środków pieniężnych pomiędzy rachunkami bankowymi J. M. i jego kontrahentów, a także całokształt okoliczności przedstawionych powyżej pozwoliło organowi skarbowemu na wysunięcie wniosków, że wystawione w 2007 r. przez M. M. P. faktury na rzecz FHU J/C rzekomo na sprzedaż towarów handlowych, nie potwierdzają realnych zdarzeń gospodarczych. Między innymi świadczą o tym następujące fakty:

- wartość netto towarów wynikających z faktur zakupów dokonanych przez "M." stanowiła 2,5% łącznej wartości netto towarów wynikających z faktur sprzedaży, wystawionych przez tę firmę. Niektóre towary wykazane na fakturach sprzedaży, a dotyczące towarów z grupy chemia przemysłowa i plastyfikatory nie mają w ogóle pokrycia w zakupach. Natomiast większości posiadanych faktur na zakup towarów nie można przyporządkować do żadnych faktur sprzedaży wystawionych przez M. M. P.;

- w 2007 r. M. P. w ogóle nie prowadził księgowości firmy "M.", tj. podatkowej księgi przychodów i rozchodów, ewidencji VAT, innych ewidencji, nie sporządzał spisów z natury. W deklaracjach podatkowych nie ujawnił okoliczności prowadzenia działalności gospodarczej i osiągania z tego tytułu obrotów. Niewiele pamiętał odnośnie dostawców oraz dostaw towarów, tłumacząc to brakiem dokumentów księgowych dotyczących zakupów towarów handlowych. Nie podjął również żadnych czynności zmierzających do pozyskania od kontrahentów dowodów źródłowych w postaci duplikatów faktur VAT;

- okoliczności działania M. P. w ramach firmy "M." w sposób jaskrawy odbiegają od standardów prowadzenia działalności gospodarczej. Rozmiary dokonywanej sprzedaży, której wartość brutto w 2007 r. przekraczać miała kwotę 20 mln PLN wskazywałaby na działalność podmiotu o dużym potencjale gospodarczym i istotnej pozycji rynkowej, dla której niezbędne byłoby posiadanie znacznego zaplecza materialnego (odpowiednie środki transportu, magazyny), zatrudnianie wielu pracowników zajmujących się zamawianiem i dystrybucją towarów, obsługą środków transportu, rozbudowanej komórki do obsługi sprzedaży. Wiązałoby się z tym również ponoszenie szeregu kosztów charakterystycznych do obsługi działalności handlowej, jak wydatki na paliwo, łączność telefoniczną, opłacenie powierzchni magazynowych. Działalność taka wymagałaby również prowadzenia rozbudowanego systemu ewidencyjnego, nie tylko zapewniającego prawidłowe wywiązywanie się z obowiązków podatkowych, ale przede wszystkim umożliwiającego właściwą obsługę prowadzonej działalności. Zawieranie transakcji z kontrahentami wymaga utrzymywania z nimi bieżących kontaktów, wymiany szeregu dokumentów handlowych, a przede wszystkim zawierania z nimi wszelkich umów określających ramy zawartej współpracy w formie pisemnej, a nie telefonicznie, e-mailem lub faxem;

- brak spójności w kwestii dotyczącej sposobu transportowania towaru przez M. P. Zgodnie z wyjaśnieniami J. M., M. P. przywoził towar do FHU J/C osobiście, wykorzystując do tego samochód marki P. wraz z przyczepką. Natomiast wg wyjaśnień M. P., towar przywożony miał być samochodem marki O. V. wraz z przyczepką albo M. korzystał z usług transportowych, lub towar przywozili pracownicy J. M. Jednym z dostarczanych przez M. P. towarów miał być plastyfikator, konfekcjonowany w ilościach 1000 kg, 200L, czy 30 kg, którego samodzielny załadunek towaru w beczkach o wadze 1.000 kg nie jest możliwy, a M. P. nie zatrudniał żadnych pracowników;

- za nielogiczne należy uznać również wyjaśnienia M. P., co do miary wielkości plastyfikatora różnie wyrażanej na fakturach VAT. W/g M. P. objętość jednego litra plastyfikatora ma wagę 1 kg, stąd w jednych fakturach oznaczono taki towar w litrach, a w innych w kilogramach. Powszechnie bowiem wiadomo, że jedynie w przypadku wody destylowanej 1 litr jej objętości ma masę 1 kilograma, przy stosunkowo dużych obrotach wynoszących ponad 25 mln PLN, na które składała się sprzedaż towarów o bardzo zróżnicowanym i rozdrobnionym asortymencie, firma "M." nie zatrudniała żadnych pracowników. Poza pomieszczeniem o pow. 32 m2 nie posiadała innego zaplecza magazynowego, korzystała z samochodów, które nie mogły służyć do transportu takiej ilości towarów. Również J. M. nie był w stanie podać źródła pochodzenia towarów nabywanych od M.

Następnie organ przeprowadził kompleksową analizę sprzedaży towarów handlowych dokonaną w 2007 r. przez FHU J/C J. M., przy uwzględnieniu, iż źródłem zakupu towarów handlowych w głównej mierze była firma M. M. P., a jak wskazywał materiał dowodowy zebrany w sprawie faktury zakupów wystawione przez M. P. na rzecz firmy J. M. nie dokumentowały rzeczywistych transakcji. Ocenie poddano transakcje sprzedaży na rzecz firm FHU J. Z. M., T. J. Ś., FTUH T. A. D.-Ś., z uwagi na fakt, iż konta bankowe tych firm oraz konta osobiste ich właścicieli uczestniczyły w przepływach środków pieniężnych przez konto M. i późniejszego powrotu tych środków na konto FHU J/C. W celu ustalenia, które towary sprzedawane do ww. firm miały źródło pochodzenia w firmie M., przeprowadzono szczegółową analizę sprzedawanych do tych podmiotów towarów handlowych pod względem ich rodzaju, typu, ilości, ceny jednostkowej, okresu zrealizowania transakcji ich zakupu i sprzedaży. W ich wyniku organ dokonał ustalenia jak w stosunku do każdej z ww. firm kształtowała się fikcyjna sprzedaż tj. zakwestionowane transakcje zawierane pomiędzy J. M., a firmami T. J. Ś., T. A. D.-Ś. oraz FHU J. Z. M., które nie miały rzeczywistego charakteru i nie stanowią one czynności, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku od towarów i usług., co uprawniło z kolei organ do zastosowania art. 108 ust. 1 tej ustawy.

Organ odniósł się szczegółowo do zarzutów odwołania, nie podzielając ich. W szczególności wskazano, iż posiadanie pomieszczeń magazynowych nie oznacza rzeczywistej realizacji poszczególnych transakcji bez ich wykazania, a nadto wskazywanie dokonywania płatności poprzez przekazywanie dziennie kilkudziesięciu transakcji na identyczne równe kwoty np. 15-25 tys. zł stanowi w okolicznościach sprawy tzw. sztuczne płatności (w spółce produkcyjnej S. nie stwierdzono występowania faktur sprzedaży na rzecz M. P. - M. P. w swoich zeznaniach wskazał, iż plastyfikator kupował w różnych firmach, ale nie potrafił ich wskazać, natomiast co do chemii przemysłowej wskazał jako głównego dostawcę spółkę S., której współwłaścicielem był J. M., lecz nie potrafił wskazać szczegółów, brak jest podstaw do zakwestionowania zeznań pracownika A. S. pracującej w charakterze głównego technologa w spółce S. o braku produkcji w tej spółce pewnych towarów, a na produkcję plastyfikatora w spółce S. wskazuje jedynie M. J. - Dyrektor Handlowy w firmie S. - który stwierdził, iż produkcja taka nie była ciągła, bez podania szczegółów transakcji). Nadto zarówno w 2006 jak i w 2007 r. M. P. składał w urzędzie skarbowym deklaracje VAT-7, w których jednak nie wykazywał ani sprzedaży ani zakupów (były to tzw. deklaracje zerowe). Również w złożonych korektach tych deklaracji nie wykazał ani sprzedaży, ani zakupów. Natomiast rejestry zakupów i sprzedaży prowadzone dla potrzeb podatku od towarów i usług zostały sporządzone przez pełnomocnika M. P. dopiero w toku prowadzonego wobec niego postępowania kontrolnego. Organ szczegółowo omówił kwestie związane z prowadzeniem działalności przez M. P. i zwrócił uwagę, że wystąpiły znaczne rozbieżności pomiędzy wartością udokumentowanych zakupów towarów a wartością ich dalszej odsprzedaży, a rodzaje sprzedawanych towarów nie odpowiadały rodzajom uprzednio zakupionych. M. P. nie był również w stanie wskazać dostawców towarów, ani przedłożyć dokumentacji związanej z nabyciem towarów, których sprzedaż fakturował. Dostawcami poszczególnych towarów do firmy M. miały być firmy S. Sp. z o.o., "K." M. J. i F.H.U. "J." Z. M. Organ ustalił, że brak jest jakichkolwiek zapisów i dokumentów księgowych na okoliczność dostaw towarów od tych firm. Dodatkowo wskazano na fakt powiązań biznesowo - towarzyskich pomiędzy wskazanymi wyżej podmiotami. Podatnik oraz M. P. byli w badanym okresie członkami zarządu spółki S. i udziałowcami, właściciel firmy "K." M. J. początkowo zatrudniony był w spółce S., zaś Z. M. jest bratem podatnika J. M.

W skardze na powyższą decyzję wniesioną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie J. M. zarzucił naruszenie:

- przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 120, art. 121 § 1, art. 122, art. 123 § 1, art. 180 § 1, art. 187 § 1, art. 191, art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 Ordynacji podatkowej, polegające na zaakceptowaniu przez Dyrektora Izby Skarbowej błędnie ustalonego przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej stanu faktycznego sprawy polegającego m.in. na uznaniu, że firma "M." M. P. nie dokonywała w 2007 r. sprzedaży towarów do firmy skarżącego "C." J. M., zaś zakupy towarów od tej firmy, które zostały zewidencjowanie w księgach "C." J. M. faktycznie nie miały miejsca, uznaniu, iż skarżący nie zweryfikował swojego kontrahenta tj. M. P. i nie upewnił się, iż dokonywane przez niego transakcje nie wiążą się z popełnieniem przestępstwa podatkowego,

- przepisów prawa materialnego, tj. art. 86 ust. 1 oraz ust. 2 pkt 1 lit. a, art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a i art. 108 ust. 1 ustawy o VAT, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że faktury wystawione przez firmę "M." M. P. nie dokumentują rzeczywistych czynności sprzedaży, a także, iż czynności sprzedaży towarów handlowych przez skarżącego na rzecz firm "T." J. Ś., F.T.U.H. T. A. D.-Ś. oraz F.H.U. J.-B. Z. M. nie miała miejsca, a w konsekwencji nie może być traktowana, jako nabycie towarów.

W uzasadnieniu zarzutów wskazano, iż organ nie dopuścił dowodów w postaci inwentaryzacji magazynu, nagrań z monitoringu, zeznań J. M. i T. Z. przedstawianych przez skarżącego na okoliczność, iż nabył od M. P. towary objęte zakwestionowanymi fakturami. Nadto w ocenie skarżącego organy nie wskazały w sposób wyczerpujący, które fakty uznały za udowodnione, dowodów, którym dały wiarę, oraz w szczególności, przyczyn, dla których innym dowodom odmówiły wiarygodności. Podniesiono, że znaczna część zgromadzonego materiału dotyczy nie skarżącego, lecz działalności M. P., przy czym nie sprawdzono czy mógł on nabyć sporne towary z innych źródeł. Skarżący nie był stroną postępowań kontrolnych prowadzonych w stosunku do M. P. i tym samym nie miał możliwości kwestionowania ustaleń poczynionych w tych postępowaniach, co narusza zasadę czynnego udziału strony w postępowaniu. W efekcie wynik postępowań względem M. P. przesądził rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie. Tymczasem zdaniem skarżącego nie miał on możliwości wpływu na zaniechania M. P. w prowadzeniu dokumentacji jego działalności. Skarżący zakwestionował także ocenę, iż nie zweryfikował wiarygodności M. P., gdyż dokonał jej w 2006 r. podczas rozpoczynania współpracy. Również analiza przepływów finansowych jest wadliwa, gdyż organy nie ustaliły, czy powrót środków finansowych na rachunek skarżącego (pomimo, iż wcześniej to on jako odbiorca dokonywał płatności) mogły dotyczyć innych tytułów prawnych, w tym umowy depozytu nieprawidłowego zarejestrowanej w urzędzie skarbowym, czemu organ odmówił wiarygodności ze względu na złożenie takiej deklaracji w 2011 r. Zdaniem skarżącego o realności dokonywanych transakcji świadczą możliwości magazynowe, pojazdowe, osobowe jego firmy. Skarżący wskazał także błędy w podanym przez organ stanie faktycznym w postaci nieprawidłowych nazw firm, sygnatur akt postępowań oraz ustalenia, że firma T. dokonywała w M. zakupów w 2007 r., błędnej tabeli przelewów, a także, iż brak pisemnej umowy o współpracy świadczy o jej fikcyjności.

W zakresie prawa materialnego skarżący wskazał, iż w świetle orzecznictwa TSUE oraz NSA, podjął wszelkie działania w celu upewnienia się, że podejmowane transakcje nie wiążą się z przestępstwem, w tym podatkowym, przez podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu (M. P.), stąd nie powinien ponosić wskazanej przez organy odpowiedzialności za zobowiązania podatkowe.

Skarżący wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji i zasądzenie kosztów.

W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał dotychczas zajmowane w sprawie stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Sąd administracyjny w ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm. - oznaczanej dalej jako p.p.s.a.), uprawniony jest do badania czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Orzekanie - w myśl art. 135 p.p.s.a. - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, w której został wydany zaskarżony akt lub podjęta została czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Wady skutkujące koniecznością uchylenia decyzji lub postanowienia wskazane są w przepisie art. 145 § 1 p.p.s.a. Natomiast w wypadku nieuwzględnienia skargi sąd, w myśl art. 151 p.p.s.a., skargę oddala.

Skarga nie jest zasadna i podlega oddaleniu, albowiem zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji, nie są obarczone naruszeniami prawa mogącymi skutkować ich uchyleniem.

Nie mogą znaleźć uznania argumenty skarżącego ukierunkowane na wykazywanie wad przeprowadzonego postępowania dowodowego oraz osiągniętych w jego następstwie wyników. Dokonując ustaleń faktycznych organy podatkowe korzystały z wszelkich dostępnych dowodów, a to: z dowodów osobowych (zeznania świadków, w tym A. S. zajmującej w spółce "S." stanowisko głównego technologa, a także kontrahentów na okoliczność dokonanych transakcji handlowych z firmą skarżącego, wyjaśnienia podatnika) oraz z szerokiego wachlarza dokumentów, w tym z dokumentów księgowych i bankowych, z dokumentów ujawnionych podczas czynności kontrolnych w spółce "S.", uzyskanych od kontrahentów podatnika i od niego samego, a także z dokumentacji zgromadzonej w innych postępowaniach podatkowych. Skarżący nie podważył skutecznie dokonanej na tej podstawie oceny poszczególnych dowodów, w tym dowodów z zeznań świadków, a nade wszystko kwestionując ich wymowę nie przedstawił skutecznie wniosków dowodowych wskazujących na to, że - wobec ustaleń dokonanych przez organy - kwestionowane transakcje miały miejsce. Skarżący - negując ustalenia faktyczne poczynione przez organy podatkowe, poprzez wytknięcie rzekomych naruszeń proceduralnych w toku postępowania podatkowego nie przedstawił w istocie żadnych konkretnych przeciwdowodów, które zmierzałyby do podważenia tych ustaleń. W szczególności cel ten nie mógł być osiągnięty przez forsowanie zarzutu przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów poprzez nieuwzględnienie faktu, iż kontrahenci podatnika faktycznie otrzymali towary, czy też mieli możliwość wytworzenia ich i odsprzedaży podatnikowi. Dowodzić tego miała zdaniem skarżącego, między innymi okoliczność, iż sprzedaż przedmiotowych towarów dla firmy "JM" J. M. rzeczywiście miała miejsce, co miało z kolei oznaczać, że ich dostawcą była faktycznie firma M. P. Podobnie, co do spółki "S." skarżący zarzucał, iż produkowała ona i sprzedawała plastyfikator oraz inne produkty chemiczne. W postępowaniu podatkowym nacisk kładzie się jednak na zasadę współdziałania. Z tej perspektywy przywołane twierdzenia podatnika abstrahują i to jednoznacznie od kompleksowej wymowy prawidłowo ocenionych przez organy dowodów, w szczególności od zeznań świadka A. S., głównego technologa firmy "S.", tudzież ewidencji księgowej spółki, a także od dokumentów źródłowych udostępnionych przez odbiorców tej firmy. Jeżeli podatnik kwestionuje jakąś okoliczność faktyczną przyjętą przez organ, to na tymże podatniku ciąży obowiązek uzasadnienia swojej racji m.in. poprzez przedstawienie stosownego dowodu (wyrok WSA w Warszawie z dnia 26 lutego 2004 r., sygn. akt: III SA/Wa 1452/02). Nie można więc nakładać na organy podatkowe nieograniczonego obowiązku poszukiwania faktów potwierdzających, iż transakcje gospodarcze miały rzeczywiście miejsce w sytuacji braku dokumentów w postaci ksiąg rachunkowych czy podatkowej księgi przychodów i rozchodów, jeżeli przy tym strategia podatnika opiera się wyłącznie na negowaniu działań podejmowanych przez te organy. Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia jest tylko wówczas słuszny, gdy zasadność ocen i wniosków, wyprowadzonych przez organ wydający rozstrzygnięcie nie odpowiada wymogom logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego t.j., gdy wyprowadzone ze zgromadzonych dowodów wnioski naruszają przesłanki swobodnej oceny dowodów. Zarzut ten nie może jednak sprowadzać się do samej tylko polemiki z ustaleniami poczynionymi w uzasadnieniu rozstrzygnięcia organu, do odmiennej oceny materiału dowodowego, lecz winien polegać na wykazaniu, jakich uchybień w świetle norm prawnych, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego dopuściły się organy podatkowe. Sam fakt, iż materiał dowodowy zebrany w sprawie został przez organy podatkowe oceniony odmiennie niż oczekiwała tego strona skarżąca nie świadczy o naruszeniu zasad postępowania podatkowego wyrażonych we wskazywanych przez skarżącego, jako naruszonych przez organy art. 120, art. 121, art. 122, art. 123, art. 180 § 1, art. 187 § 1 i art. 191 oraz 210 § 1 i 4 Ordynacji podatkowej. W realiach rozpoznawanej sprawy sposób postępowania skarżącego sprowadzał się do negowania wymowy i oceny dowodów, a w efekcie ustaleń poczynionych przez organy podatkowe; głównym argumentem było wskazywanie na potencjalne możliwości faktyczne zrealizowania kwestionowanych transakcji. Skarżący pomijał jednak milczeniem wszelkie argumenty przemawiające za prawidłowością wniosków wyprowadzonych przez organy. W kontekście całego zgromadzonego materiału dowodowego organy te słusznie nie podzieliły stanowiska prezentowanego w wyjaśnieniach skarżącego. Wskazać tu należy na dwie grupy okoliczności. Po pierwsze na brak wiarygodnych dowodów bezpośrednich, z których wynikałoby, że konkretne transakcje miały miejsce. Ponadto istne były okoliczności dotyczące transakcji zakupów i sprzedaży towarów handlowych zawieranych przez F.H.U. JM w 2007 r., rezultatów przeprowadzonych czynności sprawdzających u kontrahentów firmy "JM", przesłuchań kontrahentów, osób zaangażowanych w ich działalność gospodarczą oraz innych osób, informacji uzyskanych bezpośrednio w ramach innych postępowań, które miały znaczenie dla sprawy (postępowania wobec M. P., J. S., A. D.-Ś., Z. M.), obrotów na rachunkach bankowych firm: F.H.U. "JM" - po zmianie "C.-O.","M." M. P., T. J. Ś., "T." A. D.-Ś., F.H.U. "J.M" Z. M. oraz na kontach osobistych ich właścicieli tj. J. M., Z. M., M. P., J. Ś., A. D.-Ś.

Powoływanie się na zeznania A. S. zajmującej w spółce "S." stanowisko głównego technologa o technicznej możliwości produkcji plastyfikatora nie jest wystarczające, ponieważ nie oznaczają, że faktycznie produkcja i sprzedaż tych produktów miały miejsce. Nadto świadek ten, zajmujący w firmie tak istotne stanowisko, dotyczące ustalania procedur i ich wdrażania do produkcji, a także samej produkcji nie posiadał wiedzy o wytwarzaniu w spółce plastyfikatora i produktów o nazwie A., zwłaszcza, że dotyczyć to miało działalności o wielomilionowej wartości. Skarżący nie wskazał przy tym innych dostawców zakwestionowanych towarów. Zebrany przez organy podatkowe materiał dowodowy jednoznacznie potwierdza, że firma "M." nie posiadała innych źródeł zakupu towarów, niż te, które ustalono w trakcie prowadzonego postępowania kontrolnego. Czynności sprawdzające i postępowanie kontrolne przeprowadzone w spółce nie potwierdzają, aby źródłem zakupu tych wyrobów była ta właśnie spółka, a to w braku jakichkolwiek zapisów w ewidencji księgowej, oraz braku dokumentów na okoliczność dokonywania transakcji zakupu lub sprzedaży wobec "M.". Przeprowadzone postępowanie w ogóle nie potwierdziło, aby w spółce "S." miała miejsce produkcja plastyfikatora.

Odrzucić też należy zarzut dotyczący nie przeprowadzenia postępowania dowodowego obejmującego nie tylko dostawców firmy "M." oraz firmy F.H.U. "J.M."J. M., ale także kolejnych uczestniczących w obrocie fikcyjnymi fakturami. W trakcie postępowania kontrolnego badaniu poddano bowiem faktury sprzedaży wystawione przez firmę "M." na rzecz F.H.U. "J.M." (ponad 90% wystawionych faktur) oraz na rzecz innych odbiorców, tj: "J.-B." Z. M., "K." Przedsiębiorstwo Wielobranżowe, F.T.U.H. "T." A. D.-Ś., T. J. Ś., W. Auto S. K. S., którzy wyczerpywali krąg uczestników owego obrotu. Przeprowadzone w tym zakresie przez organy czynności były więc wystarczające dla poczynienia istotnych w sprawie ustaleń.

W ocenie sądu nie może się także ostać zarzut podważający kompletność zebranego materiału dowodowego z tego powodu, że wydane decyzje oparte zostały na materiale dowodowym zebranym w postępowaniu prowadzonym wobec M. P. Biorąc pod uwagę wartość dostaw, która miała zostać zrealizowana przez tegoż na rzecz skarżącego, jak najbardziej zasadne było nawiązanie do ustaleń faktycznych poczynionych w odniesieniu do tego właśnie kontrahenta. Ustalenia te w sposób nie budzący wątpliwości pozwoliły stwierdzić, że M. P. w ramach prowadzonej działalności gospodarczej i wykonywanych czynności opodatkowanych, nigdy nie dysponował nabytymi przez skarżącego towarami. Przy tym należy wskazać, że skorzystanie z dowodów zgromadzonych w innym postępowaniu pozostaje w zgodzie z przepisami art. 180 i art. 181 Ordynacji podatkowej. Stosownie do art. 180 Ordynacji podatkowej, jako dowód należy dopuścić wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Z kolei zgodnie z art. 181 tej ustawy dowodami w postępowaniu podatkowym mogą być w szczególności księgi podatkowe, deklaracje złożone przez stronę, zeznania świadków, opinie biegłych, informacje podatkowe oraz inne dokumenty zebrane w wyniku oględzin, informacje podatkowe oraz inne dokumenty zgromadzone w toku czynności sprawdzających lub kontroli podatkowej z zastrzeżeniem art. 284a § 3, art. 284 § 3 i art. 288 § 2, oraz materiały zgromadzone w toku postępowania karnego albo postępowania w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe. Z pola widzenia nie może umknąć fakt, iż wobec M. P. wydano decyzję, z której wynika, że kwestionowane w niniejszym postępowaniu faktury nie dokumentują rzeczywistych transakcji gospodarczych, to jest stwierdzono, że były to tzw. puste faktury. Decyzja ta ma nie tylko walor ostateczności, ale i prawomocności, bowiem wyrokiem NSA z dnia 6 maja 2015 r., sygn. akt I FSK 567/14 została oddalona skarga kasacyjna M. P. od wyroku WSA w Krakowie z dnia 15 listopada 2013 r., sygn. akt I SA/Kr 108/13 oddalającego jego skargę na przedmiotową decyzję w zakresie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do grudnia 2007 r. Przy czym NSA zauważył, że organy w toku postępowania poczyniły ustalenia w stosunku do skarżącego nie tylko na podstawie tej decyzji, ale podjęły także szereg innych czynności dla ustalenia prawnopodatkowej podstawy rozstrzygnięcia. Brak było jednak jakichkolwiek dowodów na to, aby M. P. dysponował towarami, będącymi przedmiotem fakturowania do firmy skarżącego. Jako pozostający w oczywistej sprzeczności ze stanem sprawy odrzucić należy zarzut, że organy podatkowe oparły się tylko na powyższych aktach postępowania, nie przeprowadzając własnego postępowania dowodowego.

W kontekście powyższego nie można zgodzić się ze stanowiskiem skarżącego, że zebrany w postępowaniu materiał dowodowy jest niekompletny. Należy podzielić spostrzeżenie organu odwoławczego, że w toku postępowania odwoławczego skarżący nie składał żadnych wniosków dowodowych, szczególnie tych, które zostały wymienione w uzasadnieniu skargi. Zarzut nie przeprowadzenia inwentaryzacji towarów znajdujących się w magazynach jest o tyle chybiony, że organy podatkowe nigdy nie kwestionowały faktu posiadania przez skarżącego towarów, jednakże skarżący nie ujawnił źródła ich pochodzenia, a jak bezspornie ustalono towary te nie mogły zostać nabyte od M. P. Wbrew twierdzeniom skarżącego w aktach sprawy znajdują się dowody w postaci zeznań świadków J. M. oraz T. Z., zatem zarzut skargi o rzekomym niedopuszczeniu dowodów przedstawionych przez skarżącego nie znajduje potwierdzenia w aktach sprawy. Na organy podatkowe nie można nakładać nieograniczonego obowiązku poszukiwania dowodów, jeżeli dowodów w tym zakresie nie dostarczył sam podatnik, a z ustaleń organu podatkowego wynikają wnioski przeciwne do twierdzeń podatnika (por. wyrok WSA z dnia 7 kwietnia 2004 r., sygn. akt III SA 2081/02).

Odnosząc się do zarzutów skargi kwestionujących twierdzenia organów, że o fikcyjności przedmiotowych transakcji świadczy także analiza przepływów środków na rachunkach bankowych, firmowych i osobistych, należy wskazać, że organy podatkowe przeanalizowały obrót środkami pieniężnymi w ramach kont firmowych i osobistych skarżącego, kontrahenta jak i osób z nimi związanych. Wskazano, że powiązanie zapłaty za towary wyspecyfikowane w wystawionych przez M. P. fakturach na rzecz skarżącego nie było możliwe z uwagi na fakt, że transfer środków pieniężnych z konta firmy skarżącego na rzecz firmy kontrahenta odbywał się w transzach 25.000 zł, 20.000 zł, 15.000 zł, 10.000 zł bez wskazania jakich faktur dotyczył. Organy dokonały także oceny ujawnionego przepływu środków pieniężnych, uznając, że przepływ tych środków na prywatne konta kolejnych osób, z których były następnie w większości wypłacane w formie gotówkowej, jest charakterystyczny dla dokonywania fikcyjnych transakcji, których uwiarygodnieniu służyć ma dokonywanie fikcyjnych zapłat za rzekome transakcje handlowe. Powyższa analiza i oparta na niej konkluzja przemawiają przy tym jednoznacznie za bezzasadnością twierdzenia skarżącego o ustanowieniu depozytu nieprawidłowego i za prawidłowym przyjęciem przez organy, iż wskazywane szczegółowo w decyzjach okoliczności nie dają podstaw do uznania za wiarygodny dowodu z umowy zawartej rzekomo w tym przedmiocie.

|Skoro zatem organy podatkowe prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy, to zasadnie zastosowały przepisy art. 86 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 |

|lit. a oraz art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a, tudzież 108 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług w brzmieniu |

|obowiązującym w dacie powstania zobowiązania podatkowego w poszczególnych okresach od stycznia do grudnia 2007 r. |

|Neutralność uważana jest za najważniejszą zasadę podatku od wartości dodanej, zatem prawo do odliczenia podatku naliczonego jest |

|podstawowym prawem podatnika i fundamentalnym elementem systemu VAT. Zasada neutralności podatkowej wynika z art. 86 ust. 1 ustawy z |

|dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług oraz z art. 168 Dyrektywy 2006/112/WE z dnia 28 listopada 2006 r. w sprawie |

|wspólnego systemu podatku od wartości dodanej (Dz.U.UE.L 2006 r., Nr 347, poz. 1). Z kolei art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a i b ustawy o |

|podatku od towarów i usług wyłącza możliwość odliczenia, w przypadku, gdy wystawione faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne |

|stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane - w części dotyczącej tych czynności albo podają kwoty niezgodne z rzeczywistością - |

|w części dotyczącej tych pozycji, dla których podane zostały kwoty niezgodne z rzeczywistością. Jeżeli więc zaistnieje stan faktyczny |

|odpowiadający hipotezie art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a i b cytowanej ustawy, to dokonanie odliczenia stanie się niemożliwe, co jednak nie|

|naruszy zasady neutralności podatku VAT. Prawo do odliczenia przysługuje bowiem wyłącznie w przypadku faktur dokumentujących faktycznie|

|dokonane czynności. |

|Wzajemna relacja omawianych przepisów w świetle orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej była przedmiotem szczegółowej |

|analizy w uzasadnieniu wyroku z dnia 23 października 2013 r., sygn. I FSK 1557/12. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził wówczas: |

|" (...) w świetle unormowań zawartych w art. 86 ust. 1 i 2 ustawy o VAT oraz art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy o VAT podstawą do |

|dokonania odliczenia podatku naliczonego może stanowić wyłącznie faktura odzwierciedlająca faktyczne zdarzenie gospodarcze w aspekcie |

|podmiotowym, przedmiotowym oraz ilościowym. Zatem faktura musi potwierdzać, że w rzeczywistości doszło do dostawy towarów lub |

|świadczenia usług pomiędzy konkretnymi podmiotami, w zakresie ściśle określonego towaru lub usługi oraz w zakresie ilości danego towaru|

|lub usługi. Natomiast jak wyżej wskazano, przepisy powyższe, w zakresie w jakim faktura nieodzwierciedlająca rzeczywistych zdarzeń |

|gospodarczych, nie może stanowić podstawy do dokonania odliczenia podatku naliczonego wynikającego z takiej faktury, jest zgodny z |

|wówczas obowiązującą VI Dyrektywą. (...) Zasada neutralności podatkowej nie stoi na przeszkodzie odmowie odbiorcy faktury prawa do |

|odliczenia podatku VAT naliczonego ze względu na brak czynności podlegającej opodatkowaniu (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii |

|Europejskiej z dnia 31 stycznia 2013 r. w sprawie C-643/11 LVK - 56 EOOD). Tenże Trybunał wielokrotnie przypominał, zarówno na gruncie |

|VI Dyrektywy jak i obecnie obowiązującej Dyrektywy 112, że zwalczanie oszustw podatkowych, unikania opodatkowania oraz ewentualnych |

|nadużyć jest celem uznanym i wspieranym przez dyrektywy i że podmioty prawa nie mogą powoływać się na przepisy prawa Unii w celu |

|dopuszczanie się oszustwa lub nadużycia swoich uprawnień (zob. w szczególności wyroki: z dnia 21 lutego 2006 r. w sprawie C-255/02 |

|Halifax i in., Zb.Orz.s. I-1609, pkt 68 i 71; z dnia 21 czerwca 2012 r. w sprawach połączonych C-80/11 i C-142/11 Mahagében i Dávid, |

|pkt 41, a także ww. wyrok w sprawie Bonik, pkt 35 i 36). Zatem organy administracyjne i sądowe powinny odmówić prawa do odliczenia, |

|jeżeli zostanie udowodnione na podstawie obiektywnych przesłanek, że prawo to podnoszone jest w celach wiążących się z przestępstwem |

|lub nadużyciem (zob. podobnie wyrok z dnia 6 lipca 2006 r. w sprawach połączonych C-439/04 i C-440/04 Kittel i Recolta Recycling, |

|Zb.Orz.s. I-6161, pkt 55; a także ww. wyroki w sprawach połączonych Mahagében i Dávid, pkt 42; w sprawie Bonik, pkt 37. |

|We wspomnianym wcześniej wyroku z dnia 31 stycznia 2013 r. Trybunał podkreślił, że zasady neutralności podatkowej, pewności prawa i |

|równego traktowania nie stoją na przeszkodzie temu, aby odbiorcy faktury odmówiono prawa do odliczenia podatku VAT naliczonego, ze |

|względu na brak faktycznej czynności podlegającej opodatkowaniu. Jeżeli jednak, wziąwszy pod uwagę oszustwa podatkowe lub |

|nieprawidłowości popełnione przez wskazanego wystawcę lub na etapie obrotu poprzedzającym czynność służącą jako podstawa do odliczenia,|

|czynność ta zostanie uznana za faktycznie niezrealizowaną, należy ustalić, w świetle obiektywnych danych i nie wymagając przy tym od |

|odbiorcy faktury przeprowadzania weryfikacji nienależących do jego obowiązków, że ów odbiorca wiedział lub powinien był wiedzieć o tym,|

|iż dana czynność wiąże się z oszustwem podatkowym w zakresie podatku VAT". |

|Odnosząc się do kwestii badania tzw. dobrej wiary na gruncie niniejszej sprawy, wobec zarzutu podatnika, że nie miał świadomości |

|nadużyć dokonywanych przez jego kontrahenta to konieczność badania stanu świadomości podatnika uzależniona jest od charakteru badanych|

|transakcji. W orzecznictwie podkreśla się, że chodzi w szczególności o oszustwa dotyczące tzw. "karuzeli podatkowej". Wtedy pojawia się|

|zagadnienie ochrony podatnika, który nie miał świadomości uczestniczenia w oszustwie, w którym sprzedawane towary krążą między |

|poszczególnymi podmiotami zaangażowanymi (świadomie bądź nie) w przestępczym łańcuchu dostaw, w którym jedno z ogniw nie wywiązuje się |

|z obowiązków zapłaty podatku (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 grudnia 2012 r. I FSK 188/12). |

|Jeżeli natomiast chodzi o rozpoznawaną sprawę, to nie ma podstaw do uchylenia decyzji organów podatkowych, w sytuacji, gdy ustalenia |

|faktyczne jednoznacznie wskazują, że dobrą wiarę skarżącego należy wykluczyć, albowiem organy podatkowe ustaliły, że M. P. w |

|rzeczywistości nie realizował na rzecz skarżącego dostaw, których dokonanie miały dokumentować zakwestionowane faktury. Z całości |

|zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika bowiem niezbicie, że nie dysponował on zafakturowanym towarem. Organ odwoławczy |

|podkreślił, iż z wyjaśnień złożonych przez skarżącego oraz jego kontrahenta wynika, że utrzymywali oni kontakty biznesowe i prywatne. |

|Skarżący był współwłaścicielem spółki "S." wraz z M. P. Jednocześnie ten ostatni wyjaśniał, że chemię przemysłową kupował głównie w |

|swojej spółce, to jest w spółce, którą prowadził razem ze skarżącym. Organ odwoławczy wskazał przy tym, że przeprowadzone w tej spółce|

|czynności sprawdzające wykazały, że w ewidencji księgowej brak jest jakichkolwiek zapisów oraz dokumentów na okoliczność transakcji |

|sprzedaży towarów z grupy chemia przemysłowa na rzecz firmy M. P. Ustalenia powyższe są istotne z punktu widzenia oceny stanu |

|świadomości skarżącego, co do sposobu prowadzenia działalności gospodarczej przez jego kontrahenta, w tym sposobu, w jaki ten |

|kontrahent wywiązywał się ze swoich obowiązków natury publicznoprawnej. Bardzo wymowne są w tym przedmiocie wyjaśnienia skarżącego, |

|który przesłuchany w charakterze strony na pytanie o charakter jego znajomości z M. P. odpowiedział: "prowadziliśmy razem spółkę więc |

|łączy nas biznes, ponadto mamy kontakty prywatne, spotykamy się, wódkę razem pijemy" (k. 388 akt sprawy - tom II). Również M. P. |

|potwierdził bliskość relacji ze skarżącym. |

|Należy w tym kontekście przyjąć, że skoro sam skarżący i jego kontrahent, który dopuścił się nieprawidłowości, powołują się łączące ich|

|wspólne interesy, relacje towarzyskie i wzajemne zaufanie, nie może być jakiejkolwiek mowy o możliwości działania w dobrej wierze |

|skarżącego i o tym, by mógł paść ofiarą oszustwa podatkowego. Stąd argumenty skarżącego w tym zakresie należy uznać za niezasadne. |

|Z uwagi na powyższe orzeczono jak w sentencji wyroku w oparciu o art. 151 ustawy o p.p.s.a. |

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.