I SA/Go 28/20 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3033067

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 24 czerwca 2020 r. I SA/Go 28/20

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Dariusz Skupień (spr.), Sędzia WSA Jacek Niedzielski.

Sędziowie Asesor, WSA: Damian Bronowicki.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 czerwca 2020 r. sprawy ze skargi J spółka z ograniczoną odpowiedzialnością na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia (...) r. nr (...) w przedmiocie płatności dla obszarów z ograniczeniami naturalnymi lub innymi szczególnymi ograniczeniami (ONW) na rok 2017 oddala skargę w całości.

Uzasadnienie faktyczne

J spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, reprezentowana przez pełnomocnika (powoływana dalej jako: skarżąca, strona, Spółka) wniosła skargę na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (powoływanego dalej jako: organ odwoławczy, organ drugiej instancji, Dyrektor OR ARiMR) z dnia (...) listopada 2019 r. nr (...) utrzymującą w mocy decyzję Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (powoływanego dalej jako: organ pierwszej instancji) z dnia (...) stycznia 2019 r. nr (...) odmawiającą skarżącej przyznania płatności dla obszarów z ograniczeniami naturalnymi lub innymi szczególnymi ograniczeniami (ONW), o które ubiegała się we wniosku o przyznanie płatności na rok 2017.

Z akt sprawy wynika następujący stan faktyczny.

W dniu 11 maja 2017 r., do Biura Powiatowego wpłynął wniosek skarżącej o przyznanie płatności ONW na rok 2017 r. Spółka w zadeklarowała, iż ubiega się o płatności do wskazanych we wniosku działek rolnych o łącznym obszarze 202,41 ha.

Decyzją z dnia (...) stycznia 2019 r. Kierownik BP ARiMR odmówił skarżącej przyznania żądanych płatności ONW na rok 2017. W uzasadnieniu ww. decyzji Kierownik Biura Powiatowego ARiMR wskazał, iż w świetle okoliczności niniejszej sprawy J sp. z o.o. została utworzona w celu obejścia przepisów prawa tj. § 3 ust. 4 i 6 Rozporządzenia ONW, a tym samym przyznanie wnioskowanej płatności byłoby sprzeczne z przepisami art. 4 ust, 3 Rozporządzenia nr 2988/95. Mając na względzie okoliczności w jakich powstała i funkcjonuje w roku 2017 J sp. z o.o. organ I instancji zastosował konsekwencje wynikające z art. 60 Rozporządzenia nr 1306/2013, a co za tym idzie koniecznym jest odmówienie płatności ONW na rok 2017 dla spółki.

Uznał bowiem, że Spółka funkcjonowała w ramach struktury licznych podmiotów wspólnie zarządzanych powiązanych ze S.T. i J.G., współtworzących jeden spójnie kierowany organizm gospodarczy, a występujących o dopłaty odrębnie, czym stworzono sztuczne warunki pozwalający uzyskanie płatności z pominięciem mechanizmów zmniejszenia kwot wsparcia.

Organ pierwszej instancji ustalił, że Spółka została zarejestrowana w Krajowym Rejestrze Sądowym (...) maja 2013 r. w wyniku podziału spółki R sp. z o.o. (obecnie K w likwidacji), której S.T. na dzień podziału spółki R był jedynym właścicielem i prezesem zarządu.

W wyniku podziału spółki R, powstała spółka J a w niej posiadają udziały spółki B sp. z o.o. (1/2 udziałów) oraz spółka K (1/2 udziałów) Prezesem Zarządu jest J.G., natomiast głównym udziałowcem spółek B i K jest St.T.

Podkreślił, że S.T. i J.G. pełnią podobne funkcje w podmiotach, które w 2017 r. złożyły wnioski o przyznanie płatności tj. D Sp. z o.o., R;Sp. z o.o., L Sp. z o.o., J Sp. z o.o., T Sp. z o.o., T Sp. z o.o., T Sp. z o.o., P Sp. z o.o., K Sp. z o.o., J.G. - pełnomocnik J.G., Ł.G. - pełnomocnik J.G. Obaj panowie składają również wnioski jako osoby fizyczne.

Organ pierwszej instancji ustalił, że S.T. dokonał podziału własnego gospodarstwa. Organ zaznaczył, że z dokumentów, które to zostały włączone do prowadzonego postępowania postanowieniem z dnia (...) grudnia 2018 r., wynika, że S.T. sprzedał grunty również innym spółkom tj. D Sp. z o.o., L Sp. z o.o. oraz T Sp. z o.o. Organ podkreślił, że wszystkie spółki powiązane są osobowo ze S.T. (właściciel lub współwłaściciel) oraz J.G. (Prezes zarządu, pełnomocnik) i to te osoby decydują w sposób swobodny, która spółka bądź osoba fizyczna deklaruje grunty do płatności. Wszystkie ww. podmioty zawarły też stałe ramowe umowy o współpracy z R Sp. z o.o. oraz umowy najmu z R Sp. z o.o.

Dokonując kontroli ww. wniosku organ wezwał skarżącą do przedłożenia dodatkowych dokumentów, które zostały przez stronę dostarczone. Postanowieniem z dnia (...) grudnia 2018 r. organ włączył do akt postępowania dokumenty zgromadzone w toku prowadzonych jednocześnie kontroli wniosków złożonych przez spółki powiązane z J sp. z o.o. W wyniku przedmiotowej kontroli administracyjnej Kierownik Biura Powiatowego ARiMR stwierdził, iż brak jest przesłanek by uznać, iż J sp. z o.o. jest spółką samodzielnie prowadzącą działalność rolniczą, posiadającą autonomię w zakresie zarządzania, jak również brak jest dowodów potwierdzających samodzielność ekonomiczną gospodarstwa. Oceniając przedmiotową sprawę Kierownik Biura Powiatowego ARiMR stwierdził, iż wszystkie jednostki produkcyjne tj. spółki powiązane osobowo i kapitałowo, zarządzane przez te same osoby tworzą w rzeczywistości jedno gospodarstwo, prowadzone przez osoby powiązane z S.T. oraz J.G. Kierownik Biura Powiatowego ARiMR uznał, iż takie elementy jak: struktura i powiązania organizacyjne poszczególnych podmiotów, struktura osobowa (te same osoby fizyczne oraz prawne występujące w imieniu rozmaitych podmiotów w odrębnych postępowaniach) świadczą o tym, że poszczególne podmioty występujące w 2017 r. o płatności zostały utworzone jedynie w celu uzyskania środków z Unii Europejskiej (również w ramach programów: płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego oraz rolnośrodowiskowego) z pominięciem ograniczenia co do deklaracji powierzchni i degresywnych stawek płatności.

Rozpatrując przedmiotową sprawę Kierownik Biura Powiatowego ARiMR uznał, iż zaszły w niniejszej sprawie podstawy do stwierdzenia zamierzonej koordynacji pomiędzy powiązanymi podmiotami, na co wskazuje występowanie w każdym podmiocie bezpośrednio bądź pośrednio S.T. oraz J.G. W ocenie Kierownika Biura Powiatowego ARiMR zorganizowanie kilku spółek kapitałowych przez tych samych udziałowców jest w realiach niniejszej sprawy sztucznym działaniem w celu obejścia modulacji wynikającej z przepisów prawa ustanowionych w § 3 ust. 4 i 6 Rozporządzenia ONW 2014-2020 oraz innych przepisach prawa (tożsame działki deklarowane do poszczególnych rodzajów pomocy finansowej) tj. art. 13 oraz art. 15 ust. 2 Ustawy z dnia 5 lutego 2015 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096) - zwanej dalej Ustawą OB, § 20 ust. 1 i 2 Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 13 marca 2013 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Program rolnośrodowiskowy" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 (Dz. U. z 2013 r.,poz. 361, z późn. zm.)-zwanego dalej Rozporządzeniem PRŚ. Wobec powyższego Kierownik Biura Powiatowego ARiMR uznał, iż należy zastosować w niniejszej sprawie art. 60 Rozporządzenia Komisji (UE) nr 1306/2013 dnia 17 grudnia 2013 r. w sprawie finansowania wspólnej polityki rolnej, zarządzania nią i monitorowania jej oraz uchylające rozporządzenia Rady (EWG) nr 352/78, (WE) nr 165/94. Co więcej, w tak ustalonym stanie rzeczy Kierownik Biura Powiatowego ARiMR uznał, iż przyznanie spółce J sp. z o.o. płatności ONW za rok 2017 stałoby w sprzeczności z regulacją wyrażoną w art. 4 ust. 1 lit. c Rozporządzenia nr 1307/2013 oraz w art. 4 ust. 3 Rozporządzenia Rady (WE, EURATOM) nr 2988/95 z dnia 18 grudnia 1995 r. w sprawie ochrony interesów finansowych Wspólnot Europejskich (Dz.U.UE.L z dnia 23 grudnia 1995 r.) - zwanego dalej Rozporządzeniem nr 2988/95 - zgodnie z którym działania skierowane na pozyskanie korzyści w sposób sprzeczny z odpowiednimi celami prawa wspólnotowego mającymi zastosowanie w danym przypadku poprzez sztuczne stworzenie warunków w celu uzyskania tej korzyści, prowadzą do nieprzyznania lub wycofania korzyści.

Kierownik BP ARiMR dokonał analizy ww. podmiotów oraz deklarowanych przez nie powierzchni a także dokumentów przedłożonych przez stronę w toku postępowania. Zwrócił uwagę na powiązania osobowe w spółkach oraz wspólny adres do korespondencji i siedziby spółek. Organ podkreślił, że wszystkie spółki powiązane są osobowo ze S.T. (właściciel lub współwłaściciel) oraz J.G. (Prezes zarządu, pełnomocnik) i to te osoby decydują w sposób swobodny, która spółka bądź osoba fizyczna deklaruje grunty do płatności. Wszystkie ww. podmioty zawarły umowy najmu z R Sp. z o.o., której Prezesem zarządu jest J.G. a współwłaścicielem posiadającym 670 z 680 udziałów jest S.T. Głównym zapisem tej umowy jest najem sprzętu rolniczego, umowę podpisał J.G. jako wynajmujący oraz najmujący. Nadto Spółka jak i pozostałe spółki oraz osoby fizyczne podpisały jednakowo brzmiącą umowę o współpracy ze spółką R Sp. z o.o. której Prezesem zarządu oraz współwłaścicielem jest S.T.

Organ pierwszej instancji zaznaczył, że pomimo zawarcia ww. umów większość prac polowych prowadzona jest przez F Sp. z o.o. oraz A J.P. Wskazał, iż mimo faktu świadczenia usług przez te podmioty to R Sp. z o. o, oraz R Sp. z o.o. wystawiają faktury zgodnie z zawartymi umowami.

W ocenie Kierownika BP ARiMR złożone przez stronę wyjaśnienia w zakresie faktur wystawionych przez F J.F. oraz A J.P. budzą także wątpliwości co do wykonania usług rolniczych, do takich wniosków doszedł organ I instancji po dokonaniu analizy powierzchni wynikających z faktur z powierzchniami zgłoszonymi do wniosku o przyznanie płatności za 2017 r.

Organ pierwszej instancji stwierdził, że powołanie spółki J oraz pozyskanie przez nią gruntów, których właścicielem był S.T. i jednoczesne przekazanie ich innym podmiotom powiązanym miało na celu uniknięcie zastosowania modulacji, stawek degresywnych, limitu powierzchni, do których można uzyskać płatności oraz schematów pomocowych.

Mając na względzie charakter spółki, w tym stwierdzone zależności kapitałowe i osobowe oraz współzależność funkcjonalną, stwierdził, iż ww. spółka powstała w sztuczny sposób pozwalający na uniknięcie skutków wynikających z obejścia modulacji zawartych art. 13 oraz art. 15 ust. 2 Ustawy z dnia 5 luty 2015 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia oraz innych przepisach prawa (tożsame działki deklarowane do poszczególnych rodzajów pomocy finansowej) tj. § 20 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 13 marca 2013 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Program rolnośrodowiskowy" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 (Dz. U. z 2013 r. poz. 361), § 3 ust. 4 i 6 Rozporządzenia Ministra Rolnictwa Rozwoju Wsi z dnia 13 marca 2015 i 2015 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Płatności dla obszarów z Ograniczeniami naturalnymi lub innymi szczególnymi ograniczeniami" objętego Programem Rozwoju Obszaróww.iejskich na lata 2014 - 2020 (Dz. U. z 2015 r. poz. 364) - zwanego dalej Rozporządzaniem ONW.

Wobec powyższego Kierownik Biura Powiatowego ARiMR uznał, iż należy zastosować w niniejszej sprawie art. 60 Rozporządzenia Komisji (UE) nr 1306/2013 dnia 17 grudnia 2013 r. w sprawie finansowania wspólnej polityki rolnej, zarządzania nią i monitorowania jej oraz uchylające rozporządzenia Rady (EWG) nr 352/78, (WE) nr 165/94, (WE) nr 2799/98, (WE) nr 814/2000, (WE) nr 1290/2005 i (WE) nr 485/2008 (Dz.Urz.UE.L 347 z 20 grudnia 2013 r., str. 549, z późn. zm.) - zwanego dalej Rozporządzeniem nr 1306/201- zgodnie z którym bez uszczerbku dla przepisów szczególnych, osobom fizycznym ani prawnym nie przyznaje się jakichkolwiek korzyści wynikających z sektorowego prawodawstwa rolnego, jeżeli stwierdzono, że warunki wymagane do uzyskania takich korzyści zostały sztucznie stworzone, w sprzeczności z celami tego prawodawstwa. Co więcej, w tak ustalonym stanie rzeczy Kierownik Biura Powiatowego ARiMR uznał, iż przyznanie spółce J

sp. z o.o. płatności ONW za rok 2017 stałoby w sprzeczności z regulacją wyrażoną w art. 4 ust. 1 lit. c Rozporządzenia nr 1307/2013 oraz w art. 4 ust. 3 Rozporządzenia Rady (WE, EURATOM) nr 2988/95 z dnia18 grudnia 1995 r. w sprawie ochrony interesów finansowych Wspólnot Europejskich (Dz.U.UE.L z dnia 23 grudnia 1995 r.) - zwanego dalej Rozporządzeniem nr 2988/95 - zgodnie z którym działania skierowane na pozyskanie korzyści w sposób sprzeczny z odpowiednimi celami prawa wspólnotowego mającymi zastosowanie w danym przypadku poprzez sztuczne stworzenie warunków w celu uzyskania tej korzyści, prowadzą do nieprzyznania lub wycofania korzyści.

Organ zaznaczył, że zgodnie z danymi wynikającymi z materiału dowodowego J.G. i S.T. nadzorując i kierując działalnością gospodarczą utworzonych i kierowanych spółek i gospodarstw w sposób uznaniowy rozdzielają zasoby produkcyjne (grunty rolne) pomiędzy nadzorowane podmioty. W ocenie organu pierwszej instancji działalność rolnicza realizowana przez spółki odbywa się w sposób potwierdzający zależność i brak samodzielności poszczególnych podmiotów. Wszystkie podmioty realizują działalności w ramach umów ramowych ze spółka R tj., spółki z której wydzielono i powołano nowe podmioty, a realizacja działalności rolniczej odbywa się zasobami technicznymi jednej z zależnych spółek (R Sp. z o.o.).

Od powyższej decyzji J sp. z o.o. wniosła odwołanie.

Wymienioną na wstępie decyzją z (...) listopada 2019 r. Dyrektor OR ARiMR utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.

Organ odwoławczy podzielił ustalenie organu I instancji o tym, że tylko S.T. oraz J.G. mają istotny wpływ na działalność spółek, które zostały wymienione w tabeli na str. 19-21 zaskarżonej decyzji. Nikt inny nie zasiada w zarządzie tych spółek, jak również nikt inny nie posiada w nich bezpośrednio lub pośrednio istotnej części udziałów.

W ocenie organu odwoławczego skarżącej oraz podmiotom tym nie można przypisać statusu gospodarstwa rolnego stanowiącego zorganizowaną całość gospodarczą.

W zarządach wszystkich wskazanych spółek kapitałowych zasiadają te same osoby tj. tylko i wyłącznie S.T. i J.G. Nie stwierdzono ponadto posiadania udziałów w tych spółkach przez inne osoby. W ocenie organu, realny wpływ na sposób działalności tych spółek mają tylko S.T. i J.G. Tym samym wszystkie 10 spółek kapitałowych jest pod wyłączną kontrolą ww. osób. Nadto wszystkie spółki kapitałowe zarządzane są w niemal identyczny sposób. Organ odwoławczy w wyniku analizy danych zawartych w powyższej tabeli stwierdził, iż S.T. oraz J.G. - w roku 2017 (którego dotyczy postępowanie wszczęte na wniosek J sp. z o.o.) występują jako: wspólnik, udziałowiec, prezes zarządu, prokurent etc. w 10 spółkach kapitałowych, które wystąpiły o przyznanie płatności na rok 2017. Oprócz powyższego ww. osoby (wraz z J.G. oraz Ł.G.) również wystąpiły o płatności na rok 2017 jako osoby fizyczne. Jak wskazuje suma zgłoszonych obszarów w roku 2017 ww. 10 spółek, w tym strona niniejszego postępowania J sp. z o.o., jak również wymienione osoby fizyczne tj: S.T. oraz J.G. oraz J.G. i Ł.G. wystąpili o przyznanie płatności na rok 2017 do łącznej powierzchni 1 703,42 ha. Należy zauważyć, że w ww. spółkach tylko S.T. oraz J.G. mają istotny wpływ na ich działalność.

Nikt inny nie zasiada w zarządzie ww. spółek, jak również nikt inny nie posiada w nich bezpośrednio lub pośrednio istotnej części udziałów. Z analizy całokształtu zebranego materiału dowodowego wynika ponadto, że w przypadku osób fizycznych tj. J.G. i Ł.G. ich gospodarstwa pozostają w ścisłej zależności z osobami J.G. oraz S.T. Stwierdzono również, że J.G. także nie posiada gospodarstwa rolnego stanowiącego zorganizowaną i niezależną całość gospodarczą. W ocenie organu odwoławczego J.G. oraz S.T. w sposób sztuczny dokonali multiplikacji podmiotów, w celu obejścia limitów kwotowych płatności obszarowych przysługujących jednego gospodarstwu rolnemu.

Organ odwoławczy podkreślił, że w przypadku analizowanych spółek kapitałowych jak również podmiotów występujących o dopłaty jako osoby fizyczne, stwierdzono brak podstawowych atrybutów odrębności pod względem technicznym, jak również kierowniczym. Realny wpływ na sposób działalności ww. spółek kapitałowych mają tylko S.T. i J.G. Tym samym wszystkie 10 ww. spółek kapitałowych jest pod wyłączną kontrolą ww. osób. Z akt sprawy wynika, iż ww. spółki kapitałowe zarządzane są w niemal identyczny sposób. Mają tych samych kontrahentów, z którymi zawierane są operacje kupna środków produkcji i sprzedaży płodów rolnych, tych samych doradców rolnych, oraz księgowość zlecaną do tego samego miejsca.

Poza R sp. z o.o. niemal wszystkie wymienione nowo utworzone spółki nie posiadają jakiejkolwiek infrastruktury służącej do prowadzenia działalności rolniczej tj. maszyn, urządzeń, magazynów przechowalniczych, środków transportu, a wszystkie zabiegi i usługi są zlecane do tych samych podmiotów (w tym podmiotów powiązanych z S.T. i J.G.). Mając powyższe na uwadze, wymienione wyżej podmioty należy traktować jako jeden organizm gospodarczy tj. jako jedno gospodarstwo rolne zarządzane przez J.G. i S.T.

S.T. oraz J.G. sukcesywnie od roku 2013 powoływali do życia nowe podmioty gospodarcze, które stawały się formalnymi posiadaczami działek gruntu rolnego, a to - w ocenie organu odwoławczego - realizowane było w celu ominięcia limitów kwotowych przysługujących jednemu gospodarstwu rolnemu.

Organ odwoławczy podniósł, że w okolicznościach sprawy J sp. z o.o. oraz innych wskazywanych podmiotów kluczowe znaczenie mają: potencjał gruntów rolnych należących do S.T. oraz okoliczności funkcjonowania spółki R sp. z o.o. (zarejestrowana w KRS w dniu (...).08.2002 r.) oraz R sp. z o.o. (aktualnie K sp. z o.o. - zarejestrowany w KRS w dniu (...).04.2004 r. składająca wnioski o przyznanie płatności od 2004 r. do 2013 r. Wówczas to (tzn. (...).03.2013 r.) z potencjału R sp. z o.o. wydzielono stronę niniejszego postępowania tj. J sp. z o.o. (oraz B sp. z o.o., D sp. z o.o. oraz M sp. z o.o.). Z kolei w kontekście spółki R sp. z o.o. należy nadmienić, iż poprzez jej podział w dniu (...).05.2013 r. zarejestrowano spółkę T sp. z o.o., a w dniu (...).10.2014 r. zarejestrowano podmiot P sp. z o.o. Wyjątkowo istotne znaczenie w przypadku wydzielenia "nowych" spółek ma fakt, iż w ramach podziału składników majątku do większości (poza J sp. z o.o.) spółek nowopowstających przeniesiono jedynie grunty. Natomiast pozostałe składniki tj. budynki lokale, urządzenia techniczne i maszyny, środki transportu i inne środki trwale pozostały np. w spółce R sp. z o.o. Podkreślenia wymaga, iż bilansu strony niniejszego postępowania tj. J sp. z o.o. sporządzonego na dzień 31 grudnia 2017 r. (w aktach sprawy) wynika, iż w ramach rzeczowych aktywów trwałych spółka ta posiada grunty, które nabyła w wyniku podziału spółki "macierzystej" tj. R sp. z o.o. (aktualnie K sp. z o.o.). Przedmiotem deklaracji ze strony J sp. z o.o. we wniosku o przyznanie płatności ONW na rok 2017 są 22 działkach ewidencyjne tj. nr (...) (obręb ewidencyjny (...)), nr: (...) (obręb ewidencyjny (...)) oraz działki nr: (...) (obręb ewidencyjny (...)). Organ odwoławczy na stronie 24-26 uzasadnienia decyzji wskazał, jakie podmioty we wcześniejszym okresie do tych działek wnioskowały dopłaty. Z tego zestawienia wynika, że wnioski były składane przez K lub R następnie przez skarżącą.

Przeprowadzona na podstawie danych zawartych w KRS analiza składu wspólników oraz osób zarządzających poszczególnymi spółkami prowadzi zdaniem organu odwoławczego do następujących ustaleń: otóż od dnia (...).04.2004 r. do dnia (...).12.2013 r. jedynym wspólnikiem R sp. z o.o. był S.T. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez prezesa zarządu spółki J sp. z o.o. w toku niniejszego postępowania w wyniku wyrządzenia szkód majątkowych w spółce R sp. z o.o. podjęto decyzję o jej podziale. W związku z powyższym w roku 2013 ze spółki R sp. z o.o. wydzielono w trybie art. 529 § 1 pkt 4 Kodeksu spółek handlowych cztery podmioty, czyli stronę niniejszego postępowania tj. J sp. z o.o. oraz B sp. z o.o., D sp. z o.o. i M sp. z o.o. Gospodarczy) wynika, że w ramach aktywów żadna z nich (wydzielonych z R sp. z o.o.) nie posiadała gruntów. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez prezesa zarządu J sp. z o.o. J.G. (zeznania z dnia (...).08.2019 r.) udziały w spółkach: B, D oraz M zostały sprzedane podmiotom zewnętrznym. Przy czym - jak ustalono na postawie danych znajdujących się w KRS - w pierwszej kolejności udziały w spółkach z o.o.: B, D i M w roku 2013 zostały sprzedane do podmiotów powiązanych kapitałowo ze S.T. tj. odpowiednio do spółek: D sp.z.o.o., D sp. z o.o. oraz F sp. z o.o. Ostatecznie w roku 2014 udziały w spółkach z o.o.: B, D i M zostały przeniesione na rzecz podmiotu CO: B sp. z o.o. Finalnie, jak wynika z danych zawartych w publicznym rejestrze KRS, S.T. w roku 2013 sprzedał udziały w spółce R na rzecz podmiotu E sp. z o.o. Obecnie spółka R sp. z o.o. działa pod nazwą K sp. z o.o. i znajduje się w stanie likwidacji.

Podsumowując powyższe ustalenia organ odwoławczy stoi na stanowisku, iż S.T. zaplanował wyzbycie się udziałów w spółce R sp. z o.o. przy jednoczesnym przejęciu jej aktywów poprzez spółki, których jest udziałowcem. W okolicznościach niniejszej sprawy spółki J sp. z o.o. istotnym pozostaje fakt, że poprzez spółki, których jest udziałowcem S.T., przejął on prawa własności do gruntów. Część gruntów zostało przeniesione na spółkę J sp. z o.o., a część gruntów zostało przeniesione na spółkę T sp. z o.o. (w dniu (...).06.2013 r. nabyła od R sp. z o.o. na mocy aktu notarialnego Repertorium A nr (...) około 301 ha gruntów za kwotę opiewającą na wartość 7 527 250 zł). Natomiast pozostałe wydzielone spółki z o.o.: B, D i M, nie posiadające w ramach aktywów gruntów rolniczych, zostały ostatecznie sprzedane podmiotowi trzeciemu. W ocenie organu odwoławczego powyższe działania były jednym z etapów mechanizmu multiplikacji podmiotów, którym przypisywano ziemię z majątku S.T., oraz ze spółek których, był lub jest udziałowcem, tj. R sp. z o.o. i R sp. z o.o. Jednocześnie, w kontekście opisanych wyżej okoliczności, zasadnym jest wskazanie, iż J.G. w dniu (...).03.2016 r., działając jak prezes zarządu spółki T sp. z o.o., wydzierżawił trzy działki tj. nr (...) o łącznej powierzchni 33,80 ha na rzecz J sp. z o.o. (gdzie J.G. również jest prezesem zarządu). Podobnie J.G. w dniu (...).03.2016 r., działając jak prezes zarządu spółki P

sp. z o.o., D sp. z o.o. i M sp. z o.o. (Uchwała nr (...) Zgromadzenia Wspólników R sp. z o.o. z dnia (...).03.2013 r.). Spółka J została wpisana w KRS dnia (...).05.2013 r. Z bilansu tej spółki sporządzonego za rok 2013 wynika, że w ramach rzeczowych aktywów trwałych spółka posiada: grunty i aktywa zapisane pod pozycją budynki, lokale i obiekty inżynierii lądowej i wodnej. Natomiast z przedłożonego przez stronę bilansu spółki J sp. z o.o. sporządzonego na dzień 31.12.2017 wynika, że w ramach rzeczowych aktywów trwałych spółka posiada grunty oraz składniki ujęte w pozycji: budynki, lokale, prawa do lokali i obiekty inżynierii lądowej i wodnej. Natomiast z bilansów spółek z o.o.: B, D i M (sporządzonych za rok 2013,) wynika, że w ramach aktywów żadna z nich (wydzielonych z R sp. z o.o.) nie posiadała gruntów. Podsumowując powyższe ustalenia organ odwoławczy stanął na stanowisku, iż S.T. zaplanował wyzbycie się udziałów w spółce R sp. z o.o. przy jednoczesnym przejęciu jej aktywów poprzez spółki, których jest udziałowcem.

Uzupełniając powyższe informacje organ odwoławczy wskazał, że T sp. z o.o. zawiązana w marcu 2013 r. rozpoczeła składanie wniosków o przyznanie płatności obszarowych od roku 2017, w którym do płatności obszarowych zadeklarowano powierzchnię 199,59 ha. Z bilansu T sp. z o.o. sporządzonego na dzień (...).12.2016 r. wynika, iż w ramach rzeczowych aktywów trwałych spółka ta posiada jedynie grunty, które nabyła na mocy aktu notarialnego Repertorium A nr (...) z dnia (...).06.2013 r. od podmiotu R Sp. z o.o. Tak więc pomimo nabycia ok. 301 ha gruntów w roku 2013 spółka T przez dłuższy czas nie prowadziła na nich działalności rolniczej. Grunty te zostały w swobodny sposób rozdysponowane pomiędzy powiązane ze sobą podmioty. Z przeprowadzonej analizy akt sprawy oraz danych znajdujących się w systemie, o którym mowa w art. 9a Ustawy EP, organ odwoławczy ustalił, że spółka T część swoich gruntów, tj. działki nr (...) i nr (...) wydzierżawiła na rzecz J.G. (umowa dzierżawy z dnia (...).03.2014 r. przedłożona do akt sprawy J.G.). Natomiast: - działki nr (...) w latach 2014 - 2016 były deklarowane przez stronę niniejszego postępowania tj. J sp. z o.o.- działka nr (...) w latach 2014 - 2016 była deklarowana przez S.T. W roku 2017 aplikowanie o dopłaty do działek nr (...) (działki (...) powstały z podziału działki nr (...)) nr (...) (działki nr (...) powstały z podziału działki nr (...)), do areału 199 ha, rozpoczęła T sp. z o.o. Z kolei działka nr (...) w roku 2017 jest deklarowana przez J.G., a działka nr (...) w roku 2017 jest deklarowana przez S.T. W świetle powyższego stwierdzić należy, iż osoby pełniące funkcje zarządcze w spółkach wydzierżawiających sobie wzajemnie (J, T, P) działki podpisały "same ze sobą" umowy dzierżawy przekazując swobodnie grunty pomiędzy sobą. Charakter wskazanych wyżej przeniesień posiadania gruntów - o ile dozwolony w sensie uwarunkowań gospodarczych czy handlowych - to jednak utwierdził organ odwoławczy w przekonaniu o pozorności działań wymienionych wyżej osób tj. S.T. oraz J.G. oraz ich nastawieniu mającym zasadniczy cel, a mianowicie uzyskanie dopłat przez spółki bądź osoby fizyczne, w których rolę zarządczą bądź właścicielską pełnią te same, systematycznie powtarzające się osoby, powiązane w różnym zakresie z S.T. oraz J.G. Z powyższego można bezspornie wywieść, iż działki, do których o płatności za rok 2017 wystąpiła J sp. z o.o., zostały przekazane - pośrednio bądź bezpośrednio - przez S.T. do spółki, w której - w różniej formie - rolę zarządczą pełni bądź pełnią tenże S.T. oraz J.G.

Do organu wpłynęło oświadczenie S.T. z (...) maja 2019 r., w którym wskazał, iż fakt prowadzenie przez niego wielu spółek nie potwierdza tezy o tym, iż tworzy spółki w celu pozyskania dopłat z ARiMR. Każda ze spółek tworzona jest jako podmiot, który ma przynieść zyski w przyszłości i nigdy w tym zakresie nie były tworzone sztuczne warunki celem pozyskania większych płatności z ARiMR. S.T. dodał, iż przez wstrzymanie dopłat z ARiMR w spółkach powstały ogromne problemy z płatnością finansową, które zwiększyły straty.

Organ odwoławczy przesłuchał też w charakterze świadka J.G. oraz włączył do akt pisemne wyjaśnienia M.P. oraz S.T. Organ opisał schematy działań występujące także w innych, kontrolowanych równolegle, spółkach powiązanych ze skarżącą.

Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR podzielił wniosek organu pierwszej instancji, że adresy zarówno siedzib spółek, jak i do korespondencji przewijają się we wszystkich omawianych podmiotach, które zgłosiły się o przyznanie płatności. Zaznaczył, że o ile zabieg taki jest prawnie dozwolony to w okolicznościach niniejszej, sprawy, musi budzić wątpliwości.

Dalej organ odwoławczy podkreślił, że wszystkie te działania odbywają się w ścisłym porozumieniu pomiędzy J.G. i S.T., którzy swobodnie rozdzielają ziemię na rzecz zmultiplikowanych podmiotów, w celu zmaksymalizowania możliwych do uzyskania środków finansowych w ramach dopłat obszarowych dystrybuowanych przez ARiMR.

W świetle powyższego wskazał, iż kwestia rzeczywistego, a nie jedynie formalnoprawnego bytu spółki jako beneficjenta płatności powinna być oceniana w powiązaniu z ustaleniami co do ewentualnego pozostałego zakresu jej działalności, co obrazować może np. sprawozdawczość finansowa tego podmiotu. Mając na względzie przedmiotowe kwestie organ odwoławczy wskazuje, iż zgodnie z art. 27 ust. 3 Ustawy PROW strony oraz inne osoby uczestniczące w postępowaniach, o których mowa w ust. 1, są obowiązane przedstawiać dowody oraz dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek; ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne.

Mając na względzie przytoczone wartości organ odwoławczy wskazał, iż w toku prowadzonego postępowania organ zarządczy skarżącej nie wykazał by prowadziła ona jakąkolwiek inną działalność niż działalność rolnicza.

Reasumując opisany powyżej stan faktyczny organ odwoławczy stwierdził, iż w okolicznościach niniejszej sprawy oraz spraw wskazywanych w niniejszej decyzji osób fizycznych i prawnych innych od J sp. z o.o. spółek mamy do czynienia z jednym organizmem gospodarczym, w ramach którego grunty rolne zostały sztucznie "rozpisane" na zmultiplikowane podmioty. Natomiast infrastruktura techniczna oraz kadra pracownicza pozostała przy spółce macierzystej R sp. z o.o., jak również w spółce powiązanej R sp. z o.o. Kierownictwo tegoż organizmu tworzą w ocenie organu odwoławczego S.T. oraz J.G., którzy są jednocześnie posiadaczami (także pośrednio) udziałów spółki macierzystej R sp. z o.o., z której wydzielono: T sp. z o.o. i P sp. z o.o. Jednocześnie wyżej wymienieni są bezpośrednio bądź pośrednio udziałowcami pozostałych nowo utworzonych spółek. Wszystkie spółki mają to samo kierownictwo, a za wyjątkiem K sp. z o.o. wszystkie spółki mają tę samą siedzibę (...), a ponieważ nowo powstałe podmioty - w tym nie posiadają własnej infrastruktury i kadry pracowniczej, zawarły stosowne identyczne umowy na wykonywanie działań agrotechnicznych ze spółkami: R sp.o.o. i R sp. z o.o. kierowanymi również przez S.T. oraz J.G.

Organ odwoławczy przypomniał, iż świetle obowiązujących przepisów prawa gospodarstwo rolne oznacza oddzielną jednostkę, zarówno pod względem technicznym, jak i ekonomicznym, która posiada własne kierownictwo i która prowadzi działalność gospodarczą w rolnictwie (...) Opisany powyżej stan faktyczny stwierdzony w przypadku podmiotów wydzielonych ze spółek: R i R tj. T sp. z o.o., P sp. z o.o. i J sp. z o.o. oraz w przypadku nowo powstałych spółek: D, L, T, T, P, K, jak również w przypadku Ł.G., J.G., J.G. (składających wnioski jako osoby fizyczne), jednoznacznie w ocenie organu odwoławczego wyklucza nadanie tym podmiotom statusu odrębnego gospodarstwa rolnego, którego definicję przywołano powyżej.

Organ ponadto wskazał, iż w orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowana jest teza, że prowadzenie działalności rolniczej w formie spółki cywilnej czy spółki kapitałowej, nie może stanowić uzasadnienia dla obchodzenia przepisów prawa, regulujących przyznawanie wsparcia producentom rolnym. Za takie może zostać uznane działanie polegające na zawieraniu, przez te same osoby (nawet w różnych konfiguracjach), wielu umów spółek cywilnych, czy kapitałowych i zgłaszanie przez tak utworzone podmioty wniosków o wsparcie (płatności). Swoiste "multiplikowanie" spółek stanowi działanie nastawione na uzyskanie pomocy (płatności) w wyższej niż dopuszczalna kwota.

Zdaniem Dyrektora OR ARiMR w sprawie stwierdzono stworzenie sztucznych warunków przez beneficjenta albowiem udowodniono łącznie występowanie elementu obiektywnego i subiektywnego.

Organ odwoławczy podkreślił, iż zmieniająca się sytuacja rynkowa czy pogarszająca się opłacalność produkcji rolniczej są w dużym stopniu rekompensowane przez płatności obszarowe przyznawane producentom rolnym. Zatem niska dochodowość produkcji rolniczej ma być w pewnym stopniu rekompensowana przez pomoc jaką są dopłaty. Jednakże rekompensowanie nie może w tej sytuacji oznaczać, iż ekonomiczny byt podmiotu prawa handlowego zależy głównie od tego czy upoważniony organ administracji pozytywnie rozpatrzy wniosek i przyznana płatności na dany rok oraz wypłaci środki finansowe, a w przypadku spółki sp. z o.o. J tak właśnie było tzn. dotacje unijne realizowane przez ARiMR mogły mieć przeważający wpływ na dodatnie wyniki finansowe spółki.

Organ odwoławczy stwierdził, że przedmiotowe okoliczności utwierdzają w przekonaniu, iż J sp. z o.o. jest sztucznym tworem wykreowanym na płaszczyźnie finansowo - księgowej, nastawionym przede wszystkim na uzyskanie większych środków finansowych z ARiMR niż w przypadku jednego podmiotu przy jakich samych a nawet wyższych kosztach realizacji tych zadań.

Nadto Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR stwierdził, że w świetle zgromadzonej dokumentacji nie można mówić o tym by działalność skarżącej w roku 2017 spełniła cele wspólnej polityki rolnej jakimi są: zapewnienie (...) odpowiedniego poziomu życia ludności wiejskiej, zwłaszcza przez podniesienie indywidualnego dochodu osób pracujących w rolnictwie oraz osiągnięcie zrównoważonego rozwoju terytorialnego wiejskich gospodarek i społeczności, w tym tworzenie i utrzymywanie miejsc pracy czy optymalne wykorzystanie czynników produkcji, zwłaszcza siły roboczej.

Ponadto jak wynika z zeznań prezesa i bilansu za 2017 r., skarżąca nie zatrudnia pracowników ani na umowę o pracę, nie wypłaca pensji nawet swojemu prezesowi.

Jednocześnie J.G. oświadczył, że zabiegi agrotechniczne realizowane są na podstawie stałej ramowej umowy o współpracę z dnia (...) marca 2016 r. zwartej ze spółką R sp. z o.o., która - wg tejże umowy - ma zapewnić pracowników. Z kolei sprzęt zapewnia spółka R sp. z o.o. Organ odwoławczy zaznaczył, że tożsame umowy podpisały pozostałe osoby prawne i fizyczne wymienione w niniejszej decyzji jako zmultiplikowane podmioty. Zatem w założeniu wszelkie prace na areale ponad 1700 ha gruntów będących w zarządzie S.T. i J.G. wykonywać mieli pracownicy spółki R sp. z o.o. za pomocą sprzętu należącego do R sp. z o.o. Co za tym idzie, ani skarżąca spółka ani żaden inny zmultiplikowany podmiot wnioskujący o płatności na rok 2017 nie jest w stanie wypełnić celów wspólnej polityki rolnej jakim jest podniesienie indywidualnego dochodu osób pracujących w rolnictwie oraz racjonalnym wykorzystaniu siły roboczej. Kwestie te w założeniu miały pozostawać wyłącznie w zamkniętym gronie kilku pracowników spółki R sp. z o.o.

W nawiązaniu do powyższego organ odwoławczy podkreślił, iż z przedłożonej przez skarżącą dokumentacji rysuje się zasadnicza rozbieżność. Mianowice w przekazywanych organowi I instancji pismach (pismo z dnia (...).04.2018 r. i z dnia (...).10.2018 r. J.G. stwierdza jednoznacznie, iż zabiegi agrotechniczne realizowane są na podstawie ww. stałej ramowej umowy o współpracy (z R), jak również za pomocą sprzętu tj. maszyn i urządzeń rolniczych (należących do R).

Tymczasem z przekazanej dokumentacji wynika jednoznacznie, iż wszelkie prace (koszenie traw, przetrząsanie, zgrabianie, prasowanie, uprawa rzepaku, żyta, łubinu, usługi ładowarką) na gruntach deklarowanych do płatności na rok 2017 przez J sp. z o.o. wykonali: F sp. z o.o. oraz firma A J.P. (koszenie łubinu, żyta, rzepaku).

Dyrektor OR ARiMR za niewiarygodne uznał wyjaśnienia Spółki odnośnie przyczyn podziału spółki R, tj, że nastąpiło to na skutek znacznych szkód majątkowych w spółkach w wyniku popełnienia przestępstwa przez były zarząd tych spółek oraz, że celem tego podziału było poprawienie wizerunku spółki, odzyskanie zaufania rynku, nawiązanie i utrzymanie kontaktów z rolnikami, dostawcami, usługodawcami na rynku rolnym. Organ stwierdził, że pełnomocnik strony nie wyjaśnił, jakie są różnice pomiędzy prowadzeniem działalności na gruntach przez spółkę macierzystą R sp. z o.o., a prowadzeniem działalności przez spółki nowoutworzone, w tym J sp. z o.o. Nie wyjaśniał jakie korzyści nastąpiły po przeniesieniu gruntów do spółek P i T i z jakiego powodu nastąpiło obniżenie kosztów obsługi i kosztów utrzymania. Organ zaznaczył, że nowo zawiązane podmioty wszystkie prace polowe, jak również księgowość, zwrotnie zlecają do podmiotów powiązanych, w tym do spółki macierzystej. Również kierownictwo tych spółek nadal składa się z tych samych osób.

Organ odwoławczy stwierdził, że może się zgodzić z tezą, że spółka R sp. z o.o. zmniejszyła swój zakres działalności gdyż wyzbyła się części gruntów - jednakże grunty te weszły w posiadanie nowo wydzielonych spółek i zarządzane są dokładnie w taki sam sposób w nowo zawiązanych spółkach. Pełnomocnik skarżącej nie wyjaśniała natomiast, w jaki sposób udziałowcy polepszyli sytuację w zakresie zobowiązań. Przecież część zobowiązań została przeniesiona na nowo wydzielone spółki i ciąży na tych nowo wydzielonych spółkach, w których udziały nadal pozostają w rękach tych samych osób. W opinii organu odwoławczego widoczne są wady omawianej operacji, którym jest niewątpliwie zwiększony zakres działań zakresie administracji i księgowości. W ramach pozorowania działalności nowo utworzonych podmiotów, w celu prowadzenia działalności rolniczej, koniecznym stało się zawarcie szeregu umów, zlecania księgowości, fakturowania usług i sprzedaży na odrębne spółki, konieczność fakturowania produktów przekazywanych między spółkami itd.

Organ zaznaczył, że R sp. z o.o. nie zmieniła nazwy w celu odbudowania zaufania do rolników. Ponadto w ocenie organu wątpliwa jest zasadność wydzielenia nowych podmiotów prawnych, w przypadku gdy R sp. z o.o. miała możliwość sprzedaży ziemi celem pozyskania środków na spłatę zobowiązań. Odnosząc się z kolei do podniesionego w odwołaniu argumentu o nowelizacji przepisów ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego organ odwoławczy wyjaśnił, że podział bazy produkcyjnej przez J.G. i S.T. miał miejsce w latach 2013 - 2015 (poza spółkami P i Z zarejestrowanymi w KRS na początku 2016 r.). Natomiast nowelizacja ustawy z dnia 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego (Dz. U. t.j. 2019, poz. 1362) ograniczająca możliwości nabywania ziemi przez rolników indywidualnych miała miejsce dopiero (...) kwietnia 2016 r. Tym samym podział bazy produkcyjnej nie mógł być następstwem nowelizacji przepisów o kształtowaniu ustroju, gdyż został zrealizowany przed wejściem w życie ww. regulacji. Natomiast na mocy regulacji ustawy z dnia 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa (t.j. Dz. U. - 2019 r. poz. 817) w art. 28a przedmiotowego aktu prawnego ustanowiono ograniczenie w przypadku nabywania ziemi. tj. w wyniku sprzedaży przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (wcześniej Agencję Rynku Rolnego) łączna powierzchnia użytków rolnych nabywcy nie mogła przekraczać 500 ha, a po nowelizacji ww. ustawy - obowiązującej od dnia 30 kwietnia 2016 r. - nie może przekraczać 300 ha.

Organ odwoławczy zauważył, że J sp. z o.o. nabyła grunty od R sp. z o.o. a spółki D, L, T, P. K nabyły grunty od S.T., w których to przypadkach ustawa o gospodarowaniu nieruchomościami rolnym Skarbu Państwa nie ma zastosowania. Ponadto areał ziemi przypisany nowo utworzonym podmiotom znacznie odbiega od ww. limitów (vide: tabelaryczne zestawienie podmiotów str. 19-21), a tym samym wskazane ograniczenia nie mogły być powodem podziału bazy produkcyjnej na wskazane areały. Organ zaznaczył również, że zgodnie z aktualną treścią przepisów ustawy z dnia 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego (Dz. U. t.j. 2019. poz. 1362) możliwe jest połączenie spółek prawa handlowego z pominięciem limitu maksymalnej powierzchni gospodarstwa ustalonego na poziomie 300 ha.

Organ odwoławczy stwierdził, że Kierownik BP ARiMR nie ma obowiązku informowania strony, iż postępowanie zmierza w kierunku udowodnienia zamiaru stworzenia sztucznych warunków przez stronę.

Nadto zaznaczył, że obowiązek stosowania przez organ regulacji art. 10 k.p.a. jest wprost wyłączony poprzez art. 27 ust. 1 pkt 4 ustawy PROW. Obowiązek zawiadomienia strony o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów następuje tylko na żądanie strony, a w niniejszym postępowaniu strona takiego żądania nie złożyła.

Na powyższą decyzję J sp. z o.o. wniosła do tutejszego skargę zarzucając organowi:

1. Rażące naruszenie prawa materialnego:

1. rażące naruszenie prawa materialnego w zakresie nie rozstrzygnięcia sprawy w terminie - t.j., naruszenie art. 24 Ustawy o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020,

2. rażące naruszenia prawa materialnego w zakresie niewłaściwego zastosowania art. 2 lit. a rozporządzenia Rady WE nr 73/2009 oraz art. 3 lit. H Rozporządzenia Rady (WE) nr 1698/2005, art. 2 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1166/2008 w sprawie badań struktury gospodarstw rolnych i badania metod produkcji rolnej (...), art. 4 ust. 1 lit. a rozporządzenia nr 1307/2013 art. 3 pkt 3 ustawy o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności poprzez bezpodstawne przyjęcie, że spółka J sp. z o.o. nie jest rolnikiem, beneficjentem ani producentem a nie posiadaczem gospodarstwa rolnego;

II. rażące naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez:

1. niewłaściwe zastosowanie normy art. 7 i art. 8 ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że skarżąca spółka nie ma prawa do przyznania płatności,

2. niewłaściwe zastosowanie normy art. 4 ust. 3 rozporządzenia nr 2988/95 poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie iż skarżąca spółka podjęła działanie skierowane na pozyskanie korzyści w sposób sprzeczny z odpowiednimi celami prawa wspólnotowego,

3. niewłaściwe zastosowanie normy art, 4 ust. 3 rozporządzenia nr 2988/95 poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie iż skarżąca spółka podjęła działanie skierowane na pozyskanie korzyści w sposób sprzeczny z odpowiednimi celami prawa wspólnotowego,

4. naruszenie normy art. 3 pkt 3 ustawy o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności (EP), art. 2 ust. 1a Rozporządzenia nr 1306/2013 oraz art. 2 ust. 1d Rozporządzenia nr 1306/2013, oraz Rozporządzenia Parlamentu nr 1166/2008 poprzez jej niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że skarżąca nie jest producentem rolnym i nie posiada gospodarstwa rolnego,

5. niewłaściwe zastosowanie normy art. 39 ust. 1 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską poprzez przyjęcie, że skarżąca nie wypełnia celów wspólnej polityki rolnej,

6. niewłaściwe zastosowanie normy art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013 /95 poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie iż skarżąca spółka stworzyła sztuczne warunki w celu uzyskania korzyści, w sprzeczności z celami prawodawstwa rolnego,

7. rażące naruszenie prawa w zakresie w jakim organ przyjmuje iż spółka J sp. z o.o. powinna wraz z innymi podmiotami być jednym gospodarstwem rolnym i otrzymać płatność rolnośrodowiskową, ONW, płatności bezpośrednie uwzględniających limity powierzchniowe i liczbowe do przyznania płatności, tj niewłaściwe zastosowanie norm:

a) art. 18 ustawy o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich,

b) § 2 Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy w ramach działania "Płatności dla obszarów z ograniczeniami naturalnymi lub innymi szczególnymi ograniczeniami" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 (rozporządzenie ONW PROW 2014-2020),

c) § 20 ust. 1 i 2 oraz § 13a ust. 1 Rozporządzenia Ministerstwa Rozwoju i Rolnictwa Wsi z dnia 13 marca 2013 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Program rolnośrodowiskowy" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na łata 2007-2013 (rozporządzenie PRŚ 2013),

d) § 6 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy w ramach działania "Inwestycje w rozwój obszarów leśnych i poprawę żywotności lasów" objętego Programem Rozwoju obszarów Wiejskich na lata 2014-2020

e) art. 13, art. 15 ust. 2 ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego

III. naruszenia prawa proceduralnego, formalnego poprzez naruszenie:

1. naruszenie przepisu art. 21 ust. 3 ustawy o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014 - 2020 (ustawa zw. PROW 2014-2020) poprzez niewłaściwe i nieterminowe przeprowadzenie postępowania;

a) naruszenie art. 24 i przedłużające się prowadzenie postępowania,

b) naruszenie art. 27 ust. 1 pkt 3) i 4) nieudzielanie żadnych wyjaśnień o przyczynach przedłużającego się postępowania i wyjaśnień umożliwiających stronie czynny udział w sprawie, uniemożliwienie stronie wypowiedzenie się co do zebranych w sprawie materiałów dowodowych,

c) art. 27 ust. 2 poprzez uniemożliwienie przeprowadzenia zawnioskowanych przez stronę dowodów i realizacji przez stronę obowiązku ponoszenia ciężaru dowodowego w sprawie i prawa do skorzystania z przysługujących stronie wyjaśnień i przedstawienia wniosków dowodowych,

2. przepisu art. 77 kodeksu postępowania administracyjnego poprzez nienależyte zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego w sprawie,

3. przepisu art. 80 kodeksu postępowania administracyjnego poprzez niewłaściwe (dowolne, niezgodne z prawem, bezprawne) dokonanie oceny całokształtu materiału dowodowego,

4. przepisu art. 10 kodeksu postępowania administracyjnego poprzez uniemożliwienie stronie czynnego udziału w sprawie, niezawiadomienie o możliwości zapoznania się z materiałami i wypowiedzenia w sprawie,

5. rażące naruszenie szeregu przepisów dotyczących zasad postępowania, w tym naczelnych zasad postępowania administracyjnego, takich jak:

a) zasada praworządności (art. 6 k.p.a.),

b) zasada prawdy obiektywnej oraz słusznego interesu społecznego i interesu obywateli, (art. 7 k.p.a.),

c) zasada pogłębiania zaufania obywateli do państwa (art. 8 k.p.a.),

d) art, 9 k.p.a. albowiem organ nie poinformował na żadnym etapie postępowania czego naprawdę dotyczy postępowanie, uniemożliwiając stronie podjęcie skutecznej obrony i złożenia wniosków dowodowych, nadto w kolejnych zawiadomieniach o niezałatwieniu sprawy w terminie organ wskazywał na konieczność ustalenia powierzchni kwalifikowanej do płatności na działkach rolnych, przez co wprowadzał stronę w błąd co do zakresu prowadzonego postępowania,

e) zasada zasadności przesłanek (art. 11 k.p.a.),

f) zasady rozstrzygnięcia wątpliwości na korzyść strony (art. 7a k.p.a.) - organ zastosował szeroko idące domniemania faktyczne bez przeprowadzenia dowodów, w oparciu o własne przypuszczenia i całkowitą i dowolną uznaniowość, a wszystkie nieudowodnione twierdzenia przyjął za dogmaty rozstrzygające wątpliwości lub pomijając braki,

g) zasada szybkości i prostoty postępowania (art. 12 k.p.a.), albowiem postępowanie przed organem odwoławczym trwało 10 miesięcy, a przed organem I instancji 17 miesięcy od dnia złożenia wniosku o przyznanie płatności,

6. naruszenie normy art. 15 k.p.a. w zw. z art. 136 § 1, § 2, § 3 i § 4 k.p.a. oraz art. 127 k.p.a. w zw. z art. 78 Konstytucji.

Wobec podniesionych zarzutów skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji a także wydanie w trybie art. 145a § 1 k.p.a zobowiązania Dyrektora Oddziału Regionalnego ARiMR do zmiany tej decyzji poprzez orzeczenie o zmianie decyzji Kierownika Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa i przyznanie skarżącej spółce płatności ONW rok 2017, o które ubiegała się spółka, zgodnie z jej wnioskiem.

W ocenie skarżącej zarówno decyzja organu odwoławczego jak i pierwszej instancji zostały wydane z rażącym naruszeniem prawa. Nadto postępowanie przed organem drugiej instancji było przewlekłe, prowadzone z ukierunkowaniem na wydanie z góry zaplanowanego rozstrzygnięcia, w celu odmowy przyznania należnych skarżącej spółce płatności w ramach systemów wsparcie bezpośredniego na rok 2017.

Skarżąca podniosła, że wielokrotnie sprzeciwiała się, zarówno w odwołaniu, jak i w kolejnych pismach składanych do akt sprawy, przeprowadzaniu postępowania wyjaśniającego przez organ odwoławczy w trybie art. 136 § 1 k.p.a. z uwagi na objętość i obszerność postępowania dowodowego. Wskazywała, iż zarówno ilość materiału dowodowego i jego znaczenie dowodowe dla wyjaśnienia sprawy stanowi o konieczności uchylenia decyzji przez Dyrektora OR ARiMR i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji z zobowiązaniem tego organu do przeprowadzenia postępowania w sprawie przy zapewnieniu stronie odpowiedniej inicjatywy dowodowej, możliwości złożenia wniosków dowodowych, udziału przy ich przeprowadzaniu, a następnie umożliwieniu zapoznania się z zebranymi w sprawie materiałami procesowymi i wypowiedzenia w sprawie w trybie art. 10 k.p.a. Tymczasem odwoławczy przeprowadził za organ pierwszej instancji znakomitą większość postępowania, dokonał własnej i samodzielnej oceny materiału dowodowego i wydał decyzję merytoryczną na podstawie tak zebranego materiału dowodowego. Wydając w ten sposób decyzję uniemożliwił stronie jej kontrolę w toku instancji.

W ocenie skarżącej całe postępowanie administracyjne, miało na celu udowodnienie skarżącej, że jej działalność jest pozorna, a zarządzający nią członkowie zarządu jak i wspólnicy stworzyli jeden zmultiplikowany organizm, który starał się bezprawnie, sprzecznie z celami Wspólnej Polityki Rolnej. Organ pierwszej instancji prowadząc postępowanie kilkanaście miesięcy zataił prawdziwy jego cel i nigdy nie poinformował strony, że zmierza do ustalenia sztucznych warunków i ustalenia iż skarżąca działa w wyłącznym celu pozyskania nienależnych płatności.

Skarżąca podniosła, iż nie miała możliwości zgłoszenia wniosków dowodowych w celu wykazania, że zarzut stworzenia sztucznych warunków jest nieuzasadniony, a przy spółki powiązane osobowo nie stanowią jednego organizmu i działają każda we własnym imieniu. Tym samym organ pierwszej instancji uniemożliwił skarżącej obronę jej praw. Powyższe stało się poważnym zarzutem odwołania od decyzji wydanej przez Kierownika BP ARiMR.

Organ odwoławczy podając w uzasadnieniu swej decyzji, że Kierownik Biura Powiatowego ARiMR nie miał obowiązku informowania strony o prawdziwym celu postępowania również zaprzeczył prawu skarżącej do obrony jej praw. Takie stwierdzenie wprost godzi w porządek prawa polskiego i stanowi jego nadużycie.

W ocenie skarżącej działanie organów ARiMR oraz lekceważenie praw strony do informacji i rzeczywistych celach prowadzonego postępowania jak i lekceważenie jej praw do działania i udowodnienia okoliczności, z których skarżąca wywodzi skutki prawne odmienne od organu, jest sprzeczne w całości z obowiązującymi przepisami prawa i Konstytucyjnie chronionym prawem do obrony praw podmiotowych przez każdego obywatela i każdy podmiot prawa polskiego.

Skarżąca stwierdziła, że uzasadnienie decyzji organu drugiej instancji (pomimo przeprowadzenia postępowania dowodowego na nowo i to w znacząco poszerzonym zakresie w stosunku do postępowania dowodowego organu pierwszej instancji) sprowadza się do wskazania na takie okoliczności, które obiektywnie mogłyby prowadzić do powstania tezy, iż skarżąca miała na celu wyłącznie uzyskanie korzyści sprzecznej z celami systemu wsparcia Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich (EFROW). Wszelkie twierdzenia, okoliczności, dowody przeciwne organ odrzucał nie dając im wiary bądź po prostu pomijał. Z wykazanych przez siebie okoliczności obiektywnych organ przyjął na zasadzie wnioskowania iż wystąpiły również okoliczności subiektywne. Tymczasem nie jest to przez organ drugiej instancji w żaden sposób udowodnione. Wbrew zarzutom organu intencje skarżącej i podmiotów powiązanych z nią osobowo były zupełnie inne, aniżeli założył to na potrzeby wydanego rozstrzygnięcia organ.

Skarżąca podniosła, że S.T. oraz J.G. są udziałowcami nie tylko spółek prowadzących działalność rolniczą, ale także wielu innych podmiotów oraz wielu spółek, które występują w obrocie gospodarczym. Podobnie osoby te zasiadają w' zarządach spółek o przeróżnych profilach działalności. Powstałe spółki rolnicze prowadzące gospodarstwa rolne tylko w niewielkim zakresie ogólnej skali różnorodnych innych przedsięwzięć, którymi zajmują się wymienione osoby.

Skarżąca zaznaczyła, iż przedstawiono organowi przykładowe wykazy spółek. Organ został powiadomiony (a postępowanie dowodowe wykazało) również, że niektóre ze spółek, które ujął organ w swoim wykazie jako rzekomo celowo zmultiplikowane spółki nabywały ziemie w celach zgoła innych aniżeli prowadzenie działalności rolniczej.

Docelową działalnością spółki T sp. z o.o., P sp. z o.o., P sp. z o.o., T sp. z o.o. i spółki L sp. z o.o. jest budowa farm fotowoltaicznych, a spółki są w trakcie opracowywania dokumentacji i ustalenia możliwości odbioru energii przez operatorów i zakłady energetyczne. Również i tu jest bądź prowadzenie działalności gospodarczej przez spółki zarobkowo w zakresie pozyskiwania i odsprzedaży energii odnawialnej bądź po przeprowadzeniu inwestycji sprzedaż udziałów w spółkach z zyskiem.

Zdaniem skarżącej organ celowo i całkowicie pominął powyższe okoliczności albowiem nie pasowały organowi do koncepcji "wyłącznego celu" przypisywanego przez organ pierwszej instancji skarżącemu i innym spółkom powiązanym osobowo ze S.T. i J.G. Organ pominął również i inne dowody świadczące o tym, że nigdy i w żadnym wypadku skarżąca (jak i inne spółki i podmioty) nie powstała, nie działała w wyłącznym celu pozyskania dopłat.

Skarżąca wskazywała, że niektóre spółki powstały na skutek podziału poprzez wydzielenie a niektóre zostały utworzone na potrzeby rozwijającej się działalności lub w związku z potrzebą gospodarczą chwili - inną aniżeli zarzucany przez organ cel uzyskania niezasadnie dopłat unijnych. Decyzje o powyższym podejmował S.T. i J.G. kierując się potrzebą gospodarczą, perspektywą rozwoju działalności, przyszłym zyskiem najczęściej związanym ze sprzedażą udziałów spółki bądź sprzedażą przedsiębiorstwa spółki lub jego zorganizowanej części. W ten sposób Panowie od lat prowadzą swój biznes, planując znaczący dochód finalny związany ze sprzedażą (w różnej ww. formie) spółki.

Organ II instancji podnosi iż strona - spółka J sp. z o.o. stworzyła sztuczne warunki uzyskania płatności, albowiem głównym udziałowcem spółki jest za pośrednictwem spółek B sp. z o.o. i K sp. z o.o. S.T., natomiast Prezesem Zarządu jest J.G. Spółka powstała w wyniku podziału spółki R sp. z o.o. (później K sp. z o.o.). Z podziału spółki R sp. z o.o. wydzielono również spółkę B sp. z o.o., D sp. z o.o. oraz M sp. z o.o.

W podobnym czasie podzielono spółkę R sp. z o.o., z której wydzielono 2 spółki - P sp. z o.o. i T sp. z o.o. Okoliczności podziału spółki R sp. z o.o. przez wydzielenie i utworzenie nowych spółek były szeroko przedstawiane w odwołaniu od decyzji organu I instancji, oraz w materiale dowodowym i pismach składanych przed organem odwoławczym. Jednocześnie omówiono szeroko podział spółki R sp. z o.o. (później K sp. z o.o.) Z obu tych zdarzeń prawnych organy ARiMR wyprowadzają szereg nieuzasadnionych skutków prawnych. Spółka J sp. z o.o. powstała w 2013 (data rejestracji w KRS na skutek wydzielenia ze spółki R sp. z o.o. w dniu (...).05.2013 r.). Spółka J pierwszy wniosek złożyła w 2013 r. Spółka w wyniku wydzielenia otrzymała grunty rolne, a właściwie przejęła dzierżawę od ANr. Spółka nie otrzymała gruntów na własność. Grunty w dzierżawie podjęła się uprawiać i zadeklarowała się wobec ANr, że zamierza je wykupić, na co ANr wyraził zgodę. Fakt składania wniosków w ramach kontynuacji upraw, stanowi swego rodzaju kontynuację upraw na gruntach, których posiadaczem przed podziałem była spółka K sp. z o.o. W czasach gdy posiadaczem gruntów była K sp. z o.o., to ona składała wnioski o płatności do wymienionych w decyzji gruntów. Jest to naturalny skutek związany z powstaniem nowego podmiotu i przeniesiem praw do dzierżawionych gruntów. Spółka J sp. z o.o. wykupiła następnie działki, do których miała prawa dzierżawy przeniesione na mocy uchwały o wydzieleniu spółki, na co przedstawiła dokument potwierdzający wykup od ANr.

Dalej skarżąca podniosła, że o ile dla osoby trzeciej, nie znającej specyfiki przejawów działalności skarżącej spółki jak i podmiotów z nią powiązanych osobowo osobami S.T. i J.G., może się wydawać, że zachodzą obiektywne przesłanki dla przyjęcia iż istnieją sztuczne warunki uzasadniające odmowę przyznania dopłat, o tyle nie jest możliwe w żadnym momencie i w żaden sposób, że zachodzi element subiektywny.

Skarżąca stwierdziła, że organ drugiej instancji tezę stworzenia sztucznych warunków powielił dla wszystkich spółek, które zgłosiły wnioski o dopłaty unijne. Wobec tych spółek (i innych podmiotów) wydał decyzje utrzymuje w mocy decyzje Kierownika BP ARiMR. Natomiast fakt, iż występują spółki w tych samych konfiguracjach osobowych, ale w innych branżach organ pominął. Nie przyjął, że stworzono sztuczne warunki w innych spółkach. Nie analizował również dlaczego inne spółki tak samo powiązane prowadzą działalność gospodarczą mając tych samych udziałowców i członków zarządu ani nie analizował czy okoliczność ta wpływa i jak wpływa na świadomość, cel i zamiar założenia i prowadzenia spółek w branży rolniczej.

Decyzje o powyższym podejmował S.T. i J.G. kierując się potrzebą gospodarczą, perspektywą rozwoju działalności, przyszłym zyskiem najczęściej związanym ze sprzedażą udziałów spółki bądź sprzedażą przedsiębiorstwa spółki lub jego zorganizowanej części. W ten sposób Panowie od lat prowadzą swój biznes, planując znaczący dochód finalny związany ze sprzedażą (w różnej ww. formie) spółki. Początkowo w branży rolniczej pierwsze decyzje S.T. i J.G. zapadły w związku z szeroko opisaną działalnością przestępczą zarządu w osobie L.G. Materiał dowodowy został przedstawiony do akt sprawy. Spółka R sp. z o.o. (obecnie K sp. z o.o.) i spółka R sp. z o.o. straciły po kilka milionów złotych w związku z działaniem na szkodę spółek przez Zarząd, główną księgową i inne osoby. Sprawa karna tocząca się latami zakończyła się wydaniem wyroków skazujących wobec 12 osób, a główny oskarżony zmarł w toku procesu, sprawa w tym zakresie została umorzona. Konieczne było ratowanie finansów spółki i reputacji spółki. Do spółek zgłaszały się różne podmioty, osoby z żądaniem zapłaty. Spółki R sp. z o.o. i R sp. z o.o. mogły nabywać materiały siewne i środki ochrony roślin, usługi i inne wyłącznie za gotówkę wobec daleko idącej ostrożności kontrahentów i złej opinii publicznej. Podjęto czynności restrukturyzacyjne. Zwalniano personel. Ograniczano kontrahentów. Ograniczono koszty. Podjęto decyzję o podziale spółek. Zabieg miał służyć poprawie wizerunku producentów, odzyskaniu zaufania rynku, nawiązaniu i utrzymaniu kontaktów z rolnikami, dostawcami, usługodawcami, usługobiorcami na rynku rolnym. Nikt wówczas nie myślał o żadnych płatnościach ONW czy płatnościach środowiskowych, ratowano majątek i spółki przed upadłością. To są rzeczywiste cele powstania spółek, a nie cel sztucznie przypisywany spółkom przez organy.

Odnosząc się do zarzucanych wielkości korzyści, podnieść należy, że suma wyliczona przez organ odwoławczy globalnych korzyści, odniesionych do niesłusznie połączonych, bez rozróżnienia wszystkich podmiotów powiązanych osobowo ze S.T. i J.G., jest marginalna. Wyliczona korzyść z tytułu płatności dla spółki J sp. z o.o., jest niewielka, nie stanowi przy działalności spółki warunki jej istnienia. Nie jest to kwota, dla której należy zakładać spółkę i prowadzić ją wyłącznie w celu uzyskania dopłat. Wysokość dopłat uzyskanych przez spółkę nie stanowi dla tej konkretnie dla tej spółki warunek sine qua non jej istnienia. Koszty założenia spółki, dokonywania opłat za czynności rolnicze, ponoszenie innych kosztów bieżących powoduje, że dla płatności nie opłacałoby się zakładać spółki.

W odpowiedzi na skargę Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga okazała się niezasadna.

Przedmiotem kontroli Sądu w rozpoznawanej sprawie była decyzja Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia (...) listopada 2019 r. utrzymująca w mocy decyzję Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia (...) stycznia 2019 r. odmawiającą skarżącej przyznania płatności ONW, o które ubiegała się we wniosku o przyznanie płatności na rok 2017.

Decyzja ta została wydana na skutek stwierdzenia przez organ, że działalność skarżącej nie stanowi działalności samodzielnej a powołanie Spółki oraz pozyskanie przez nią gruntów miało na celu uniknięcie zastosowania modulacji, stawek dygresywnych, limitu powierzchni, do których można uzyskać płatności oraz schematów pomocowych.

Istota sporu pomiędzy stronami niniejszego postępowania sprowadza się zatem do rozstrzygnięcia czy skarżąca wraz ze wskazanymi przez organ podmiotami sztucznie stworzyła warunki wymagane do uzyskania korzyści wynikających z sektorowego prawodawstwa rolnego, w sprzeczności z jego celami.

Skarżąca nie godząc się z ww. wnioskami organu podniosła w skardze zarzuty związane z naruszeniem przez Dyrektora OR ARiMR przepisów prawa materialnego jaki i przepisów procesowych. W tej sytuacji w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania, gdyż dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez organy jest prawidłowy, albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowane przez organy przepisy prawa materialnego.

Skarżąca zarzuciła organowi, że prowadził postępowanie z naruszeniem zasad postępowania, o których mowa w art. 6,art. 7,art. 7a, art. 8, art. 9, art. 10, art. 11, art. 12, art. 77 i art. 80 k.p.a. oraz art. 3 i art. 24 ust. 8 ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego. W ocenie Sądu zarzuty te są bezpodstawne.

Przypomnieć bowiem należy, że niektóre z zasad postępowania określone w ww. przepisach k.p.a, w przypadku postępowań dotyczących przyznania płatności uległy znacznemu ograniczeniu.

Stosownie do treści art. 21 ust. 1-3 ustawy z dnia 7 marca 2007 r. o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 (Dz. U. z 2013 r. poz. 173) i art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 (Dz. U. z 2018 r. poz. 627 j.t.) - dalej zwana ustawą PROW.

Zgodnie z tym przepisem w postępowaniu w sprawie dotyczącej przyznania pomocy organu, przed którym toczy się postępowanie:

1) stoi na straży praworządności;

2) jest obowiązany w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy;

3) udziela stronom, na ich żądanie, niezbędnych pouczeń co do okoliczności faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania;

4) zapewnia stronom, na ich żądanie, czynny udział w każdym stadium postępowania i na ich żądanie, przed wydaniem decyzji administracyjnej, umożliwia im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań; przepisów art. 79a oraz art. 81 k.p.a. nie stosuje się.

Ponadto zgodnie z art. 21 ust. 3 i art. 27 ust. 2 ww. ustaw strony oraz inne osoby uczestniczące w postępowaniu, o którym mowa w ust. 1, są obowiązane przedstawiać dowody oraz dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek; ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Pamiętać należy, że postępowanie dotyczy pomocy finansowej udzielanej w związku z prowadzoną działalnością rolniczą. Nie dotyczy ono powstałego z mocy prawa obowiązku podatkowego, zatem podmiotem mającym przejawiać aktywność w tym postępowaniu, polegającą na wykazaniu spełnienia pozytywnych przesłanek do uzyskania pomocy, jak również wykazania braku wystąpienia negatywnych przesłanek skutkujących odmową udzielenia tej pomocy jest podmiot, który z takiej pomocy chce skorzystać. Oznacza to, że jego aktywność nie może sprowadzać się głównie do negowania dokonanych przez organ prowadzący postępowanie ustaleń.

Wskazane przepisy ustawy PROW w sposób istotny modyfikują zatem obowiązki organu i pozycję stron postępowania administracyjnego w stosunku do reguł określonych w k.p.a.

Ustawodawca w omawianej kategorii spraw uczynił wyjątek od tzw. zasady prawdy materialnej wyrażonej w art. 7 k.p.a., a rozwijanej w dalszych przepisach m.in. art. 77 k.p.a., zgodnie z którą organy administracji publicznej, w toku postępowania podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. W przypadku pomocy finansowej z tytułu wsparcia bezpośredniego obowiązek ten został ograniczony jedynie do wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Przy czym, chodzi tu przede wszystkim o dowody wskazane we wniosku oraz innych dokumentach dołączonych przez wnioskodawcę. Organy administracji publicznej nie mają zaś obowiązku działania z urzędu w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego tak jak tego wymaga art. 7 k.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 13 grudnia 2018 r. sygn. akt I GSK 2725/18,wyrok WSA

w Olsztynie z dnia 27 lutego 2020 r. sygn. akt I SA/Ol 790/19).

Ograniczeniu uległa również realizacja zasad: informowania stron i innych uczestników postępowania (art. 9 k.p.a.) oraz czynnego udziału stron w postępowaniu (art. 10 k.p.a.). W przypadku pierwszej z zasad ograniczenie to polega na zobowiązaniu organu do udzielania stronom niezbędnych pouczeń co do okoliczności faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania - i to wyłącznie na żądanie stron, a nie z urzędu. Natomiast w przypadku drugiej z zasad organ został zobligowany do zapewnienia stronom czynnego udziału w każdym stadium postępowania jedynie w sytuacji, gdy strona wyraziła takie żądanie.

Takie rozłożenie ciężaru w postępowaniu dowodowym powoduje, że organ nie jest zobowiązany do podjęcia wszechstronnych czynności dowodowych w celu załatwienia sprawy, jak tego oczekuje skarżąca, ani też z własnej inicjatywy pouczania strony czy też informowania strony o przysługujących jej prawach. Obowiązująca w postępowaniu administracyjnym zasada prawdy materialnej została bowiem w postępowaniu o przyznanie płatności zredukowana do wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego (por. wyrok NSA z dnia 29 marca 2019 r. sygn. akt I GSK 1369/18; wszystkie cytowane w niniejszym uzasadnieniu orzeczenia dostępne są na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl).

W kontekście powyższego chybiona jest argumentacja skarżącej, że organ pierwszej instancji prowadząc postępowanie kilkanaście miesięcy zataił prawdziwy jego cel i nigdy nie informował strony, że zmierza do ustalenia w celu otrzymania płatności stworzyła tzw. sztuczne warunki i działała w wyłącznym celu pozyskania nienależnych płatności, co w konsekwencji spowodowało, że nie miała możliwości zgłoszenia wniosków dowodowych w celu wykazania, iż zarzut stworzenia sztucznych warunków jest nieuzasadniony oraz, że spółki powiązane ze skarżącą osobowo nie stanowią jednego organizmu i działają każda we własnym imieniu. Podobnie też chybiony jest zarzut, że organ odwoławczy podając w uzasadnieniu swej decyzji, że organ pierwszej instancji nie miał obowiązku informowania strony o prawdziwym celu postępowania zaprzeczył prawu skarżącej do obrony jej praw.

Wyjaśnić bowiem trzeba, że prowadząc postępowanie mające na celu zweryfikowanie wniosku o przyznanie płatności organ zobowiązany jest w każdym przypadku rozważyć czy w przypadku danego beneficjenta nie wystąpiły okoliczności dotyczące wykreowania tzw. sztucznych warunków pozwalających na uzyskanie płatności w kwotach wyższych niż te, które by stronie przysługiwały gdyby do stworzenia takich warunków nie doszło. Tym samym skarżąca spółka, reprezentowana przez pełnomocnika, winna być świadoma, że złożony przez nią wniosek oceniany jest także w tym aspekcie. Zwłaszcza, gdy jednocześnie kontroli podlegały wnioski złożone przez podmioty z nią powiązane.

Zgodzić się należy ze skarżącą, że organ pierwszej instancji, informując, o niezakończeniu prowadzonego postępowania w terminie wskazywał, że następuje to "z uwagi na prowadzone postępowanie w zakresie ustalenia powierzchni kwalifikowanej do płatności na działkach rolnych zadeklarowanych we wniosku o przyznanie płatności na rok 2017". Niemniej jednak, trudno czynić organowi z tego powodu zarzut, bowiem ustalenie tej powierzchni także było jednym z elementów kontroli wniosku o przyznanie płatności.

Natomiast skarżąca na żadnym etapie postępowania przed organem pierwszej instancji - pomimo, iż prowadzone one było przez wiele miesięcy i organ w tym czasie domagał się od strony przedłożenia wielu szczegółowych dokumentów - nie zwracała się do organu by udzielił jej niezbędnych pouczeń co do okoliczności faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania. Podobnie też nie żądała od organu by zapewnił jej czynny udział w każdym stadium postępowania.

W ocenie Sądu nie doszło w postępowaniu Dyrektora OR ARiMR do naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania, którego to naruszenia Skarżąca upatrywała w zbyt szerokim zakresie przeprowadzonego postępowania dowodowego przez organ odwoławczy, co naruszać miało art. 15 i art. 138 § 2 k.p.a.

W ocenie Sądu postępowanie dowodowe przeprowadzone przez organ II instancji nie przekraczało zakresu (verba legis): "dodatkowego" i służącego wyłącznie "uzupełnieniu dowodów i materiałów w sprawie" (art. 136 § 1 k.p.a.).

Sąd przychyla się do stanowiska wyrażanego w orzecznictwie sądowym, wedle którego samodzielne uzupełnienie materiału dowodowego sprawy i wydanie rozstrzygnięcia co do istoty sprawy przez organ odwoławczy, mogłoby być więc oceniane w kategorii naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania, szczególnie, jeżeli na podstawie tych ustaleń doszłoby do całkowicie odmiennego orzeczenia organu odwoławczego niż to miało miejsce w decyzji organu pierwszej instancji (por. wyrok WSA w Warszawie z 20 lutego 2018 r. VII SA/Wa 2908/17).

W ocenie Sądu, mając na uwadze specyfikę postępowania w przedmiocie przyznania płatności, wbrew zarzutom podniesionym w skardze, organ odwoławczy uzupełniając w toku postępowania odwoławczego materiał dowodowy o wskazane przez stronę w odwołaniu dokumenty, zeznania świadków i oświadczenia nie naruszył zasady dwuinstancyjności. Nadto Dyrektor OR ARiMR zgromadził wszystkie dowody, o które wnioskowała strona oraz dokonał ich oceny w kontekście podniesionych w dowołaniu zarzutów a także dowodów i argumentów wskazanych przez organ pierwszej instancji w decyzji odmawiającej płatności.

Zdaniem Sądu działanie organu odwoławczego z nie doprowadziło do naruszenia wskazanych przez stronę przepisów postępowania.

Już sama proporcja pomiędzy liczbą dowodów przeprowadzonych przez organy ARiMR w obu instancjach podważa trafność twierdzenia spółki o przekroczeniu granicy "uzupełniającego" postępowania dowodowego.

Głównymi dowodami zgromadzonymi w toku postępowania odwoławczego były: dokumenty księgowe (bilans, rachunek zysków i strat), uchwały spółek z o.o.: R i R, wyjaśnienia M.P. oraz zeznania J.G. Dowody te nie były przy tym jedynymi ani nawet głównymi dowodami przyjętymi za podstawę ustaleń faktycznych przez organ odwoławczy. Przeciwnie: lektura uzasadnienia zaskarżonej decyzji uprawnia wniosek, że zasadniczo oparto się o dowody dołączone do akt przez Kierownika BP ARiMR. Oparto ją też o dane posiadane przez organy ARiMR, a wykorzystane również w postępowaniu organu I instancji, gromadzone w ramach zintegrowanego systemu zarządzania i kontroli. Dostrzec również należy, że wnioski organów obu instancji co do tego, że skarżąca wraz z podmiotami powiązanymi tworzyła sztuczne warunki w celu uzyskania większych dopłat są zbieżne. Nie można w takiej sytuacji uznać, że zakres postępowania dowodowego przeprowadzonego przez organ odwoławczy wykraczał poza granice wyznaczone przez art. 138 § 1 k.p.a., ani by postępowanie tego organu naruszało zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego.

Obowiązek udowodnienia spełnienia warunków do przyznania płatności lub pomocy finansowej spoczywa na stronie występującej o ich przyznanie. Natomiast obowiązek wykazania stworzenia sztucznych warunków w celu uzyskania płatności ciąży na organie, który w tym wypadku wywodzi skutki prawne poprzez odmowę przyznania płatności.

W ocenie Sądu analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz lektura zaskarżonej decyzji pozwala przyjąć, że organ wykazał, na stronach 44 - 64 zaskarżonej decyzji, iż skarżąca spółka wraz z powiązanymi z nią podmiotami sztucznie stworzyła warunki wymagane do uzyskania korzyści wynikających z sektorowego prawodawstwa rolnego, w sprzeczności z jego celami, co też skutkowało odmową przyznania wnioskowanych płatności na podstawie art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013.

W ocenie Sądu analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz lektura zaskarżonej decyzji pozwala przyjąć, że organ wykazał, iż skarżąca spółka wraz z powiązanymi z nią podmiotami sztucznie stworzyła warunki wymagane do uzyskania korzyści wynikających z sektorowego prawodawstwa rolnego, w sprzeczności z jego celami, co uprawniało odmowę przyznania wnioskowanych płatności na podstawie art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013.

Zgodnie z ww. przepisem bez uszczerbku dla przepisów szczególnych, osobom fizycznym ani prawnym nie przyznaje się jakichkolwiek korzyści wynikających z sektorowego prawodawstwa rolnego, jeżeli stwierdzono, że warunki wymagane do uzyskania takich korzyści zostały sztucznie stworzone, w sprzeczności z celami tego prawodawstwa.

Wyjaśnić trzeba, że kwestia skutku sztucznego tworzenia warunków uprawniających do otrzymania płatności przez beneficjentów została jednolicie uregulowana w przepisach unijnych w odniesieniu do obu filarów Wspólnej Polityki Rolnej. Warto również podkreślić, że środki pomocowe przeznaczone na finansowanie płatności w ramach Wspólnej Polityki Rolnej wypłacane są z budżetu Unii Europejskiej, a w związku z tym podlegają ochronie zgodnie z rozporządzeniem nr 2988/95. W myśl art. 4 ust. 3 tego rozporządzenia działania skierowane na pozyskanie korzyści w sposób sprzeczny z odpowiednimi celami prawa wspólnotowego, mającymi zastosowanie w danym przypadku, przez sztuczne stworzenie warunków w celu uzyskania tej korzyści, prowadzą do nieprzyznania lub wycofania korzyści.

Niemniej jednak ani przepisy rozporządzenia nr 1306/2013 ani wcześniej rozporządzenia nr 65/2011 nie precyzują, na czym może polegać sztuczne stworzenie warunków wymaganych do uzyskania płatności, pozostawiając tym samym rozstrzygnięcie tej kwestii organom stosującym prawo.

W literaturze wskazano, że "Przez sztuczne stworzenie warunków wymaganych do otrzymania płatności należy rozumieć sztuczne wykreowanie określonych elementów stanów faktycznych, czy też manipulowanie nimi tak, aby odpowiadały one nie przepisowi prawnemu, który miałby w «normalnym» układzie rzeczy zastosowanie, ale przepisowi dla autora tej kreacji (manipulacji) korzystniejszemu" (M. Godlewska pojęcie nadużycia prawa w prawie UE cz.1 Europejski Przegląd Sądowy 2011/6 str.25-26)

Kwestia ta była przedmiotem rozważań TSUE, który dokonując interpretacji obowiązującej wówczas regulacji tj. art. 4 ust. 8 rozporządzenia 65/2011 w wyroku z 12 września 2013 r. w sprawie C-434/12 Słynczewa siła EOOD przeciwko Izpylnitelen direktor na Dyrżawenfond "Zemedelie" - Razplasztatelna agencja (www.eur-lex.europa.eu) wskazał, że dowód w zakresie praktyki stanowiącej nadużycie ze strony potencjalnego beneficjenta takiego wsparcia wymaga, po pierwsze, zaistnienia ogółu obiektywnych okoliczności, z których wynika, że pomimo formalnego poszanowania przesłanek przewidzianych w stosownych uregulowaniach, cel realizowany przez te uregulowania nie został osiągnięty, a po drugie, wystąpienia subiektywnego elementu w postaci woli uzyskania korzyści wynikającej z uregulowań Unii poprzez sztuczne stworzenie wymaganych dla jej uzyskania przesłanek. Trybunał stwierdził, że do sądu odsyłającego należy rozważenie obiektywnych dowodów pozwalających na stwierdzenie, że poprzez sztuczne stworzenie warunków wymaganych do otrzymania płatności z systemu wsparcia ubiegający się o taką płatność zamierzał wyłącznie uzyskać korzyść sprzeczną z celami tego systemu. W tym względzie sąd odsyłający może oprzeć się nie tylko na elementach takich jak więź prawna, ekonomiczna lub personalna pomiędzy osobami zaangażowanymi w podobne projekty inwestycyjne, lecz także na wskazówkach świadczących o istnieniu zamierzonej koordynacji pomiędzy tymi osobami. Wskazówki zawarte w przywołanym orzeczeniu Trybunału można odnieść do znajdującego w niniejszej sprawie zastosowanie art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013. Jak wynika z zacytowanego wyżej przepisu art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013 oraz wykładni dokonanej w wyroku TSUE z dnia 12 września 2013 r. w sprawie C-434/12, pozbawienie danego podmiotu płatności jest możliwe w przypadku ustalenia przez organ zaistnienia trzech przesłanek: po pierwsze stwierdzenia sztucznego stworzenia warunków wymaganych do otrzymania płatności, po drugie wykazania celu w postaci osiągnięcia korzyści wynikających z uregulowań, a więc subiektywnego elementu w postaci woli uzyskania takich korzyści i po trzecie wykazanie sprzeczności tych korzyści z celami systemu wsparcia.

Z powołanego wyroku TSUE, wynika ponadto wprost, że w ramach badania elementu subiektywnego (zamiaru) organ posiada kompetencję do badania okoliczności związanych z powstaniem grupy producentów, a ponadto takie badanie może podejmować przed dokonaniem płatności oceniając, czy nie stworzono w sposób sztuczny warunków wymaganych do otrzymania takich płatności, aby uzyskać korzyści sprzeczne z celami danego systemu wsparcia. Organ może zatem oceniać zamiar stanowiący element towarzyszący czynnościom na etapie zawiązywania grupy oraz składania wniosków o płatność. Wobec tego to na ten moment należy rozważać intencje poszczególnych członków przyszłej grupy producentów, jak i oceniać okoliczności towarzyszące zawiązaniu danej grupy, które to okoliczności mogą wskazywać na sztuczne stworzenie warunków dla uzyskania wsparcia niezgodnie z celami systemu wsparcia (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 marca 2017 r., sygn. akt II GSK 138/17). Tak dokonana ocena powinna być przeprowadzona z uwzględnieniem całokształtu okoliczności mogących świadczyć o zamiarach beneficjenta, w tym także tych które pojawiły się już po zawiązaniu grupy i po wystąpieniu z wnioskiem o dokonanie płatności (por. wyrok NSA z dnia 8 sierpnia 2019 r. sygn. akt I SA/Go 1313/18).

W ocenie Sądu organ wykazał istnienie po stronie skarżącej spółki wszystkich ww. elementów. Organ prawidłowo ustalił relacje pomiędzy spółkami i podmiotami powiązanymi ze S.T. i J.G. Ustalił prawidłowo powiązania kapitałowe trafnie również badając sposób powstania określonych zależnych osobowo i kapitałowo spółek. Właściwie również ustalił więzy rodzinne w przypadku osób fizycznych zgłaszających grunty, trafnie wywodząc o ich uczestnictwie w przedsięwzięciu gospodarczym spójnie kierowanym przez S.T. i J.G. Trafnie wreszcie uznał, że wszystkie podmioty a ściślej ich majątek współtworzyły centralnie zarządzany organizm gospodarczy, a tym samym, że poprzez wykreowanie części podmiotów oraz przesunięcia majątkowe i kapitałowe odpowiadające zmianom legislacyjnym promującym, zgodnie z celami wsparcia, mniejsze podmioty, doszło do - zamierzonej i nakierowanej na korzyści sprzeczne z tymi celami wsparcia - koordynacji działań, służących obejściu mechanizmów modulacji kwot płatności polegającej na zmniejszeniach kwot płatności poprzez zastosowanie: pułapów powierzchniowych, współczynnika redukcji, współczynnika korygującego oraz - w przypadku innych płatności - szczeblowo degresywnych stawek płatności.

I tak organ wskazał, że w roku 2017 spółki: R sp. z o.o., T sp. z o.o., T sp. z o.o., P sp. z o.o., J sp. z o.o., D sp. z o.o., T sp. z o.o., P sp. z o.o. oraz Z sp. z o.o., jak również osoby fizyczne: Ł.G., J.G., J.G. oraz S.T. wystąpili o przyznanie płatności ONW do łącznej powierzchni 1650,88 ha (z czego na podstawie przepisów uwzględniających modulację powierzchnia deklarowana kwalifikowana wynosi 1357,93 ha). W kontekście powierzchni zadeklarowanej do płatności przez wszystkie powiązane podmioty nadmienić należy, iż zgodnie z § 2 ust. 3 Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 13 marca 2015 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Płatności dla obszarów z ograniczeniami naturalnymi lub innymi szczególnymi ograniczeniami" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 (Dz. U. z 2015 r. poz. 364) - zwanego dalej Rozporządzeniem ONW 2014-2020 - płatność. ONW przysługuje do powierzchni użytków rolnych, o których mowa w ust. 2 będących w posiadaniu rolnika w dniu 31 maja roku, w którym został złożony wniosek o przyznanie tej płatności, wynoszącej nie więcej niż 75 ha, a w przypadku rolnika realizującego 5-letnie zobowiązanie, o którym mowa w § 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 11 marca 2009 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Wspieranie gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania (ONW)" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 (Dz. U. poz. 329) (w brzmieniu z dnia 15 marca 2010 r., Dz. U. poz. 219) - zwanego dalej Rozporządzeniem ONW 2007-2013 wynoszącej nie więcej niż 300 ha. Organ prawidłowo wskazał, że w świetle przytoczonej regulacji żadna z ww. spółek oraz osób fizycznych w roku 2017 nie powinna realizować zobowiązania, o którym mowa powyżej. Podjęcie zobowiązania ONW o którym mowa W § 2 pkt 1 rozporządzenia ONW 2007-2013 można podjąć tylko raz. Mając na względzie wskazane wyżej regulacje prawne, przyjmując do wyliczeń ograniczenia powierzchniowe określone w § 3 ust. 4 Rozporządzenia ONW, w przypadku zgłoszenia przez jeden podmiot do płatności ONW powierzchni obejmującej całość gruntów zgłoszonych przez ww. spółki wówczas tenże jeden podmiot nie otrzymałby płatności ONW do powierzchni 1357,93 ha, a jedynie do powierzchni 75 ha.

Organ odwoławczy prawidłowo podkreślił, że do grupy osób fizycznych i prawnych powiązanych ze S.T. oraz J.G. mogłyby wpłynąć płatności ONW za rok 2017 w kwocie większej (przy zastosowaniu regulacji określonej w § 3 ust. 4 Rozporządzenia ONW) o 120 501,46 zł (128 332,71 zł - 7.831,25 zł) od faktycznie przysługujących.

Prawidłowo również ustalono fakty świadczące o nie tylko zależności prawnej ale również o faktycznej gospodarczej niesamodzielności Skarżącej spółki i jej zależności od decyzji S.T. i J.G. podporządkowanych interesom całej stanowiącej de facto jedno gospodarstwo rolne, grupy podmiotów powiązanych, jak również o braku prawnych cech pozwalających na przypisanie jej statusu "rolnika".

Prawidłowo ustalono schemat podmiotów powiązanych występujących o płatności w roku 2017 r. Oprócz spółki J sp. z o.o. o płatności na rok 2017 wystąpił szereg innych podmiotów prawa handlowego związanych bezpośrednio bądź pośrednio (poprzez szereg kolejnych spółek kapitałowych) z J.G. oraz S.T., tj.: L sp. z o.o., R sp. z o.o., P sp. z o.o., D sp. z o.o., T sp. z o.o., T sp.z.o.o., T sp. z o.o., P z o.o. oraz N sp.z.o.o. (aktualnie K sp. z o.o.). Oprócz wskazanych wyżej spółek kapitałowych o płatności na rok 2017 - jako osoby fizyczne - wystąpili również: S.T., J.G. oraz J.G. i Ł.G. (dzieci J.G.).

Trafnie skonkludowano o funkcjonowaniu spółki w ramach szerszego przedsięwzięcia gospodarczego, jednolicie i spójnie zarządzanego przez S.T. i J.G. Jednocześnie trafnie ustalono, iż spółka była gospodarczo niesamodzielna i nie prowadziła gospodarstwa rolnego rozumianego jako zarządzane przez siebie jednostki wykorzystywane do działalności rolniczej (§ 2 ust. 1 Rozporządzenia ONW w zw. z art. 4 ust. 1 lit. a i b rozporządzenia nr 1307/2013). Wskazują na to następujące ustalenia i argumenty:

a. Wyłącznie S.T. i J.G. byli członkami zarządów spółek które deklarowały produkcję rolną, posiadając jednocześnie większość udziałów w ich kapitale zakładowym.

b. Wszystkie spółki kapitałowe były zarządzane w niemal identyczny sposób. Z tymi samymi kontrahentami dokonywały obrotu płodami rolnymi, korzystały z usług: tych samych podmiotów w przypadku prac agrotechnicznych, tych samych doradców rolnych oraz podmiotu prowadzącego księgi rachunkowe. Wszystkie spółki, z wyłączeniem K sp. z o.o. miały jednocześnie ten sam adres siedziby i korzystały z tego samego adresu do korespondencji.

c. Skarżąca Spółka, podobnie jak inne, nie posiadała zaplecza koniecznego do prowadzenia działalności rolniczej tj. maszyn, urządzeń, magazynów, środków transportu, a wszystkie zabiegi i usługi zlecała tym samym podmiotom: zewnętrznym oraz związanym ze S.T. i J.G. d. Trafnie ustalono rolę R sp. z o.o. w działalności rolniczej prowadzonej pod kierownictwem J.G. i S.T. Z bilansu tej spółki wynika bowiem, że w ramach rzeczowych aktywów trwałych spółka ta posiada aktywa zapisane pod pozycjami: grunty; budynki, lokale, prawa do lokali i obiekty inżynierii lądowej i wodnej; urządzenia techniczne i maszyny; środki transportu, inne środki trwałe. Pozostałe podmioty, w tym J sp. z o.o. współpracowały z tą spółką na podstawie zawartych umów ramowych, zobowiązujących R sp. z o.o. do świadczenia usług agrotechnicznych, udostępniania sprzętu rolnego, maszyn, urządzeń, ciągników z obsługą pracownika oraz do wykonywania usług rolnych zleconych przez zleceniodawcę.

Suma powyższych wniosków potwierdza prawidłowość konkluzji sformułowanej przez Dyrektora OR ARiMR, że wszelkie zmiany w schemacie zależnych podmiotów w ramach jednego wspólnego przedsięwzięcia gospodarczego kierowanego przez J.G. i S.T. sprowadzały się do głównie do przenoszenie własności oraz umownych praw do gruntów i de facto nie doprowadziły do powstania podmiotów prowadzących samodzielnie działalność rolniczą.

W świetle powyższych spostrzeżeń, Sąd podziela stanowisko organu odwoławczego, iż:

- działalność spółek i podmiotów zależnych w ramach szerszego organizmu gospodarczego centralnie i spójnie kierowanego przez S.T. i J.G., nie miało charakteru rzeczywistego i autonomicznego, a działalność rolnicza przez zależne podmioty miała charakter wyłącznie formalny, ekonomicznie nieuzasadniony, co świadczyło o cechującym ich funkcjonowanie "sztuczności" w rozumieniu art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013.

- skarżąca Spółka była gospodarczo niesamodzielna i nie spełniała definicji rolnika, ponieważ nie prowadziła gospodarstwa rolnego rozumianego jako zarządzane przez siebie jednostki wykorzystywane do działalności rolniczej (§ 2 ust. 1 Rozporządzenia ONW w zw. z art. 4 ust. 1 lit. a i b rozporządzenia nr 1307/2013 art. 4 ust. 1 lit. a i b rozporządzenia nr 1307/2013). Stanowiące jej własność oraz dzierżawione przez nią grunty były wykorzystywane do prowadzenia działalności rolniczej w ramach gospodarstwa rolnego prowadzonego przez inny podmiot. Poza rzeczowymi i obligacyjnymi prawami do gruntów rolnymi nie miała innych atrybutów mogących być uznane za składniki gospodarstwa rolnego.

Prawidłowo wreszcie ustalono również istnienie przesłanki subiektywnej zastosowania art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013. Działaniom polegającym na powoływaniu spółek oraz rozdrabnianiu przez J.G.i S.T. zawiadywanego przez nich areału, trafnie bowiem przypisano cel, jakim było uzyskanie korzyści sprzecznych z celem wsparcia. Organ, poprzez analizę okoliczności obiektywnych, oraz krytyczną ocenę twierdzeń Spółki co do motywacji działań ww. osób, dowiódł bowiem, że przekształcenia korporacyjne oraz transfery gruntów rolnych służyły obejściu mechanizmów służących realizacji celu wsparcia, a wyrażających się w zmniejszeniu kwot płatności proporcjonalnie do wielkości areału. Zasadnie ustalił, że doszło do skoordynowanego działania mającego na celu maksymalizację globalnych sum wsparcia ze wszystkich tytułów przewidzianych w ramach obu filarów polityki rolnej czyli płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego oraz finansowanych z Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich.

Wyjściowo wskazać należy, o czym była już mowa we wcześniejszym fragmencie uzasadnienia, że ukształtowanie struktury deklarowanego posiadania gruntów w grupie podmiotów współtworzących jeden organizm gospodarczy zarządzany jednolicie przez S.T. i J.G., przy pozytywnym rozpoznaniu wniosków tych podmiotów o przyznanie płatności, doprowadziłoby do uzyskania płatności których suma byłaby wyższa od tych które przysługiwałyby, gdyby o płatność wystąpił jeden podmiot legitymujący się posiadaniem zagregowanego areału. To określa korzyść finansową płynącą z ominięcia mechanizmów zmniejszenia płatności. Konkretnie jednak za pozytywną oceną ustaleń organu na temat celów stworzenia sztucznych warunków przemawiały następujące argumenty:

1) Organ dokonując oceny zamiaru, zasadnie przyjął szeroką (globalną) perspektywę faktyczną, obejmującą zmiany kapitałowe oraz zmiany w zakresie stanu własności oraz obligacyjnych praw do gruntów rolnych dokonywane w ramach całej grupy spółek oraz podmiotów zależnych od S.T. i J.G. Dopiero bowiem dokonywane na tym poziomie ustalenia pozwalały na stworzenie spójnego obrazu i poczynienie ustaleń co do korzyści płynących z rozdrobnienia i zmian struktury podmiotowej w zakresie deklarowanego posiadania gruntów rolnych.

2) Dyrektor OR ARiMR ustaleń w tej kwestii zasadnie dokonał w oparciu o okoliczności obiektywne. Prawidłowość takiego postępowania znajduje potwierdzenie w przywołanym już wcześniej wyroku TSUE w sprawie C-434/12. Trybunał wprost poruczył tam sądowi krajowemu weryfikację obiektywnych dowodów pozwalających na stwierdzenie, że przez sztuczne warunki wymagane do otrzymania płatności z systemu wsparcia ubiegający się o taką płatność zamierzał osiągnąć korzyść sprzeczną z celami systemu.

3) Trafnie oceniał cel działań tych osób w szerszej perspektywie czasowej. W tym zakresie, na podstawie m.in. zapisów w Rejestrze Przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego dokonał szczegółowej analizy powiązań kapitałowych i osobowych, jak również dat i sposobów powołania spółek (w tym Skarżącej) powiązanych z J.G. i S.T. Ustalenia zasadnie - i to tym wnioskom należy przypisać kluczowe znaczenie w odczytaniu z ustalonych faktów celu stworzenia sztucznych warunków - odnosił do regulacji prawnych przewidujących zmniejszania płatności, w tym również dla zapewnienia realizacji celów wsparcia. Wnioski płynące z tej analizy, potwierdzały że kolejne na przestrzeni lat 2013 -2017 zmiany polegające na tworzeniu nowych spółek i pozyskiwaniu przez nie praw do gruntów już wcześniej należących do podmiotów związanych z J.G. i S.T., odpowiadały zmianom legislacyjnym promującym kwotami należnego wsparcia mniejszych producentów. Organ trafnie wskazał na korzyści finansowe płynące z dokonywanych zmian i to w odniesieniu do wszystkich płatności z obu filarów wspólnej polityki rolnej. Rozumowanie organu w tej kwestii nie ujawnia błędów logicznych, jest przekrojowe i spójne.

Organ prawidłowo ocenił, że:

- pomniejszenie areału R sp. z o.o. w 2013 r. na rzecz T sp. z o.o. oraz podział R z przeniesieniem gruntów na rzecz J sp. z o.o.,

- włączenie się 2014 r. w krąg podmiotów zgłaszających grunty do płatności przez J.G. (dzierżawiącego grunty od działającej w ramach schematu T sp.o.o.),

- w 2016 r. przez Ł.G. i J.G.,

- w 2016 r. włączenie w krąg aplikujących o wsparcie spółek z o.o.: P, D, T, L, P i K, doprowadzało do sukcesywnego ograniczenia skutków: zmniejszającej korekty kwot wsparcia bezpośredniego, ominięcie zmniejszenia wsparcia w okresie przejściowym (w 2014 r.), oraz ograniczeniem finansowych skutków limitów powierzchniowych pozostałych płatności.

Sąd wnioski te podziela w całości i przyjmuje jako własne. Uznaje jednocześnie za trafną ocenę, że zestawienie ww. zdarzeń ze korzystnymi skutkami finansowymi polegającymi na zwiększeniu globalnej sumy płatności, uprawniało sformułowany przez Dyrektora OR ARiMR wniosek, iż opisane powyżej zdarzenia skutkujące przesunięciami gruntów wskutek których nowi beneficjenci uzyskiwali grunty o areale ograniczonym wielkościowo do wartości optymalnej z punktu widzenia korzyści finansowych płynących ze wsparcia, jako że pozwalały na ominięcie mechanizmów zmniejszenia płatności, miały na celu korzyści sprzeczne z celami wsparcia.

Sąd uznał jednocześnie, że spółka wniosków tych nie podważyła argumentami opartymi o twierdzenie o innym podłożu zdarzeń poddanych analizie organu.

Skarżąca twierdzi, że dokonano podziału spółek na mniejsze bowiem te łatwiej sprzedać. Twierdzenie to jednak stoi w sprzeczności z oświadczeniem S.T. z dnia (...) maja 2019 r., w którym wskazał, że w od 2016 r. prowadzi rozmowy oraz zbiera informacje w zakresie niezbędnym do przygotowania się do transakcji nabycia od S.T. udziałów w niektórych jego spółkach, ponadto w zakresie koniecznym do nabycia zorganizowanej części przedsiębiorstwa spółki R. Podobnie też argument ten wyklucza poczynione w dalszej części skargi twierdzenie skarżącej, że "nikt z osób trzecich nie chciał słyszeć o nabyciu udziałów w tak zadłużonych spółkach".

Skarżąca podniosła, że dokonano podziału spółek R i R by ratować finanse spółek i ich reputację, mogły bowiem nabywać materiały siewne i środki ochrony roślin, usługi i inne wyłącznie za gotówkę wobec daleko idącej ostrożności kontrahentów i złej opinii publicznej. Zabiegi restrukturyzacyjne miały zatem służyć odzyskaniu zaufania rynku, zawiązaniu i utrzymaniu kontaktów z rolnikami, dostawcami, usługodawcami i usługobiorcami na rynku rolnym. Niemniej jednak z akt sprawy nie wynika by nowoutworzone spółki, w tym skarżąca zawierały umowy czy też kontrakty z rolnikami, dostawcami czy usługobiorcami innymi niż podmioty powiązane. Trudno też przyjąć by odzyskaniu wizerunku i zaufania kontrahentów miał służyć fakt, że skarżąca spółka ma ten sam adres siedziby, który miała spółka R.

W ocenie skarżącej gdyby wszystkie spółki miały zostać zawiązane w celu uzyskania płatności, zapewne osoby je zawiązujące zrobiły by to w jednym czasie a nie na przestrzeni kilku lat. Skarżąca pominęła jednak fakt, że czas w którym wyodrębniano kolejne spółki, pokrywał się z późn. zm. przepisów, które wprowadzały ograniczenia m.in. obszarowe do uzyskania płatności.

W ocenie Sądu powyższe okoliczności w powiazaniu z obszernymi ustaleniami i wyjaśnieniami organu pozwalają przyjąć, że skarżąca nie podważyła skutecznie ustaleń organu, że została utworzona w celu obejścia przepisów dotyczących modulacji płatności. Skarżąca nie przedstawiła bowiem żadnego wiarygodnego uzasadnienia wskazującego na racjonalność w tworzeniu tak dużej liczby powiązanych podmiotów.

Nadto, wbrew twierdzeniem skarżącej, analiza akt administracyjnych niniejszej sprawy wskazuje, że uzyskanie płatności stanowiło główny zastrzyk finansowy spółki.

Skarżąca z jednej strony wskazuje bowiem, że otrzymane płatności nie stanowią warunku sine qua non jej istnienia by w innym miejscu skargi stwierdzić, że w związku z odmową wypłaty płatności przez ARiMR, jej los jak i innych spółek i wszystkich producentów stoją pod znakiem zapytania.

W ocenie Sądu trafne są wyliczenia organu wskazujące, na różnice kwotowe możliwych do uzyskania płatności przed i po podziale gruntów przez S.T. Organ szczegółowo wyjaśnił i dokonał wyliczenia na stronach 44-64 zaskarżonej decyzji.

Zaznaczyć należy, że składanie przez utworzone podmioty odrębnych wniosków i zgłoszenie w nich działek rolnych, które zgłoszone łącznie uzasadniałyby mniejszą płatność wskazuje na stworzenie sztucznych warunków. Całokształt okoliczności niniejszej sprawy oraz spraw pozostałych podmiotów powiązanych z J.G. oraz S.T. przemawia za przyjęciem, że utworzenie spółek miało na celu uzyskanie większych dopłat (element subiektywny), co ma wpływ na wartość majątku skarżącej spółki, a tym samym rzeczywistą wartość udziałów wspólnika w spółce z o.o. W szczególności świadczy o tym tożsamość działalności prowadzonej przez wszystkie powiązane spółki, ich skład osobowy, organy, siedziba, oraz brak wiarygodnych dowodów na prowadzenie niezależnej gospodarki rolnej. Sąd nie wyklucza, że stworzenie większej ilości spółek może realizować także inne cele (np. późniejsza sprzedaż spółek ich udziałów lub majątku, poddzierżawa gruntów, prowadzenie innej niż rolnicza działalności gospodarczej) niż tworzenie sztucznie warunków do uzyskania płatności. Jednak z ww. okoliczności wynika, że J.G. oraz S.T. świadomie stworzyli mechanizm dzięki któremu, poszczególne kontrolowane przez nich spółki mogłyby uzyskać wyższe płatności niż miałoby to miejsce wypadku złożenia wniosków przez jedną czy dwie z nich.

W ocenie sądu trafny jest również wniosek organu, że działania skarżącej zdecydowanie nie wypełniają celów wspólnej polityki rolnej określonych w art. 39 ust. 1 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską (Dz.Urz UE C 115 z dnia 9 maja 2008 r.) oraz w art. 4 rozporządzenia nr 1305/2013. Skarżąca korzysta bowiem głównie z usług podmiotów powiązanych i nie posiada własnego zaplecza technicznego trudno zatem przyjąć by jej działalność służyła zwiększeniu wydajności rolnictwa przez wspierania postępu technicznego, racjonalnego rozwoju produkcji rolnej optymalnego wykorzystania siły roboczej czy też miała zapewnić odpowiedni poziom ludności wiejskich bądź tworzenie i utrzymywanie miejsc pracy.

Zaś uczestnictwo w procederze stworzenie sztucznych warunków raczej niszczy niż wspiera konkurencyjność rolnictwa.

Wyjaśnić trzeba, że cel jakim jest poprawa konkurencyjności należy rozumieć w dwóch aspektach. Pierwszy wymaga odniesienia do sytuacji pojedynczego przedsiębiorcy - rolnika, drugi zaś wymaga przyjęcia perspektywy całej branży. Celem wsparcia jest bowiem zwiększanie konkurencyjności pojedynczego przedsiębiorstwa poprzez wzmacnianie jego pozycji ekonomicznej np. poprzez inwestycje w zaplecze produkcyjne konkretnego podmiotu, ale zapewnienie balansu i równomiernego rozwoju całej grupy przedsiębiorców z danej grupy. Innymi słowy: konkurencyjność musi być oceniania indywidualnie, w odniesieniu do konkretnego przedsiębiorcy, a więc wymaga ustalenia czy wsparcie przyczyni się do podniesienia ekonomicznej konkurencyjności aplikującego o nią producenta rolnego. Po drugie - w aspekcie ogólnym - konkurencyjność odnosić należy do tego czy wsparcie danego przedsiębiorcy (w sensie funkcjonalnym a nie tylko formalnoprawnym) ponad ustalony limit nie przyczyni się do obniżenia (zachwiania) konkurencyjności na danym rynku (tak NSA w wyr. z 15 lutego 2017 r. II GSK 1518/15).

Niewątpliwie wprowadzenie mechanizmów modulacji i degresywnych płatności miało przeciwdziałać koncentracji środków finansowych w największych gospodarstwach i zapobiegać niekorzystnemu traktowaniu małych gospodarstw, a w efekcie zmierzać do podniesienia indywidualnych dochodów osób pracujących w tych gospodarstwach. Tymczasem, z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że skarżąca spółka została stworzona w celu uniknięcia skutków modulacji.

Zaznaczyć należy, że zgodnie z motywem 13 preambuły Rozporządzenia nr 1307/2013 charakterystyczną cechą rozdziału środków bezpośredniego wsparcia dochodów wśród rolników jest przydzielanie nieproporcjonalnych kwot płatności stosunkowo małej liczbie dużych beneficjentów. Więksi beneficjenci, dzięki ich zdolności do eksploatowania korzyści skali, nie wymagają jednolitego wsparcia na tym samym poziomie, aby skutecznie osiągnąć cel polegający na wsparciu dochodu. Ponadto możliwość dostosowania ułatwia większym beneficjentom gospodarowanie przy niższym poziomie jednolitego wsparcia. Państwa członkowskie powinny zatem zmniejszyć o co najmniej 5% część płatności podstawowej, która ma zostać przyznana rolnikom, jeśli przekracza ona 150.000 EUR. Aby zapobiec nieproporcjonalnym skutkom dla dużych gospodarstw o wysokiej liczbie pracowników, państwa członkowskie mogą zadecydować o uwzględnieniu kosztów zatrudnienia podczas stosowania tego mechanizmu. Aby takie zmniejszenie poziomu wsparcia było skuteczne, nie należy przyznawać żadnych korzyści rolnikom, którzy sztucznie stworzyli warunki w celu uniknięcia jego skutków.

Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, że organy zasadnie odmówiły skarżącej przyznania płatności stosując w sprawie art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013.

Sąd dokonując kontroli zaskarżonej decyzji pod kątem podniesionych w skardze zarzutów oraz przesłanek, które obowiązany był uwzględnić z urzędu stwierdził, że jest ona zgodna z prawem nie narusza bowiem ani przepisów materialnoprawnych ani też przepisów postępowania w stopniu istotnym mającym wpływ na wynik sprawy.

Z tego też względu Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.