I SA/Gd 979/18 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2646232

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 20 marca 2019 r. I SA/Gd 979/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Tomaszewska.

Sędziowie: NSA Elżbieta Rischka (spr.), WSA Irena Wesołowska.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 20 marca 2019 r. sprawy ze skargi Przedsiębiorstwa Wielobranżowego A. Sp. z o.o. z siedzibą w na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławcze w z dnia 23 sierpnia 2018 r. nr sygn. akt (...) w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2015 rok oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżoną decyzją z dnia 23 sierpnia 2018 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze-dalej jako "SKO", działając na podstawie art. 233 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2018 r. poz. 800 z późn. zm. - dalej jako "O.p."), art. 2 ust. 1, art. 6 ust. 3, art. 7 ust. 1 pkt 4a ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 1445 z późn. zm. - dalej jako "u.p.o.l.") w zw. z art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2017 r. poz. 2101 z późn. zm. - dalej jako "u.p.g.k.") i § 1 uchwały Rady Miejskiej Władysławowa z dnia 31 października 2014 r. Nr LXII/599/2014 w sprawie określenia wysokości stawek oraz zwolnień w podatku od nieruchomości na terenie administracyjnym Miasta Władysławowa w roku 2015 (Dz. Urz. Woj. Pom. 2014 r. poz. 3820), po rozpoznaniu odwołania A Spółki z o.o. z siedzibą w W. - dalej jako "Skarżąca" lub "Spółka" od decyzji Burmistrza (dalej jako "Burmistrz") z dnia 8 marca 2018 r. w sprawie określenia wysokości zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2015 r. na kwotę 15.451 zł, uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i określiło wysokość zobowiązania w podatku od nieruchomości za rok 2015 na kwotę 15.417 zł.

Rozstrzygnięcie zapadło na tle następującego stanu faktycznego sprawy:

W dniu 12 czerwca 2013 r. Spółka złożyła deklarację na podatek od nieruchomości za rok 2013, w której wskazała, że przedmiotem zobowiązania jest powierzchnia gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej wynosząca 9800 m2 i powierzchnia użytkowa budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej wynosząca 413,70 m2, z tym że do ustalenia wysokości zobowiązania podatnik zastosował stawki wynikające z uchwały przewidziane dla gruntów pozostałych i budynków mieszkalnych.

Pismem z dnia 7 sierpnia 2017 r. Burmistrz wezwał Skarżącą do złożenia deklaracji w sprawie podatku od nieruchomości na 2015 r., a następnie postanowieniem z dnia 3 listopada 2017 r. wszczął postępowanie w sprawie określenia wysokości zobowiązania Spółki w podatku od nieruchomości za rok 2015.

Decyzją z 8 marca 2018 r. Burmistrz określił Skarżącej wysokość zobowiązania w podatku od nieruchomości.

W uzasadnieniu organ pierwszej instancji wyjaśnił, że określając wysokość zobowiązania uwzględnił dane wynikające z ewidencji gruntów i budynków oraz stawki podatku od nieruchomości ustalone uchwałą w sprawie określenia wysokości stawek oraz zwolnień w podatku od nieruchomości w roku 2015.

Organ podatkowy wskazał, że nieruchomość będąca przedmiotem zobowiązania, zabudowana dwoma budynkami niemieszkalnymi, pozostaje w posiadaniu przedsiębiorcy mimo zawieszenia prowadzonej działalności gospodarczej, a w okresie niewykonywania działalności gospodarczej grunty, budynki i budowle nadal pozostają w posiadaniu przedsiębiorcy i podlegają opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości według najwyższych stawek.

W odwołaniu od decyzji Skarżąca podniosła zarzut naruszenia przepisów postępowania polegający na braku umożliwienia jej zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym. Zdaniem Skarżącej, sprawa została rozpatrzona przed rozstrzygnięciem wniosku podatnika o umorzenie zaległości podatkowych przy jednoczesnym nieuwzględnieniu wniosku strony o zawieszenie - z tego powodu - prowadzonego postępowania. Wskazując na wynikający z postanowień miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego rolny charakter nieruchomości Skarżąca podniosła, że nieruchomość nie powinna podlegać podatkowi od nieruchomości. Wskazując na wyłączenie części nieruchomości z użytkowania Skarżąca stwierdziła, że w tym zakresie nieruchomość powinna zostać wyłączona z opodatkowania. Wyłączenie z opodatkowania uzasadniają także względy techniczne czyli trwała i obiektywna przeszkoda w wykorzystaniu gruntu i budynku do prowadzenia działalności gospodarczej. Skarżąca wskazała na otoczenie nieruchomości wyłączonymi z eksploatacji rowami melioracyjnymi, które powodują, że grunt jest podmokły, zabagniony i nie nadaje się do prowadzenia jakiejkolwiek działalności. Zawilgocone i zagrzybione są posadowione na gruncie obiekty, a stan ten jest na tyle zaawansowany, że przebywanie wewnątrz może mieć negatywne skutki dla zdrowia. W ocenie Skarżącej nieruchomość jako nie nadająca się do korzystania winna ulec zwolnieniu od podatku.

Decyzją z dnia 23 sierpnia 2018 r. SKO uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i określiło Skarżącej zobowiązanie w podatku od nieruchomości.

W uzasadnieniu organ odwoławczy powołał treść art. 21 § 2 i § 3 O.p.; art. 1, art. 2 ust. 1 i 2, art. 3 ust. 1, art. 5 ust. 2 i ust. 3 u.p.o.l. i art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. o podatku rolnym (Dz. U. z 2017 r. poz. 1892) i stwierdził, że z ewidencji gruntów włączonej do akt sprawy wynika, że Skarżąca w 2015 r. była właścicielem nieruchomości, oznaczonej jako działka nr (...). Dla nieruchomości tej Sąd Rejonowy prowadzi księgę wieczystą. Z ewidencji gruntów i budynków wynika, że teren działki o powierzchni 9760 m2 został oznaczony symbolem "Bi" przewidzianym dla innych terenów zabudowanych (§ 68 pkt 3.3 rozporządzenia z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków Dz. U. Nr 206, poz. 1034), a tylko w części o powierzchni 40 m2 jest oznaczony symbolem "W" przewidzianym dla gruntów rolnych pod rowami (§ 68 pkt 1 p.pkt 1g rozporządzenia). Funkcja dwóch budynków posadowionych na działce, została określona w ewidencji jako "pozostałe budynki niemieszkalne".

Organ ustalił również, że Skarżąca jest przedsiębiorcą wpisanym do KRS pod numerem (...).

W ocenie organu, z definicji gruntów i budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej wynika, że sam fakt posiadania gruntu, budynku lub budowli przez przedsiębiorcę lub inny podmiot prowadzący działalność gospodarczą przesądza o uznaniu, że te przedmioty opodatkowania są związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Skutkuje to uznaniem tych przedmiotów za związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Nie ma przy tym znaczenia czy wyżej wymienione obiekty są faktycznie wykorzystywane w danej chwili dla potrzeb prowadzonej działalności gospodarczej czy nie.

Zdaniem SKO, fakt czasowego niewykorzystywania przedmiotu opodatkowania do prowadzenia działalności gospodarczej nie powoduje tego, że przestały one być w jego posiadaniu. Różnego rodzaju przerwy bądź zawieszenia działalności przez podmiot prowadzący działalność gospodarczą nie oznaczają, że przestał istnieć związek określony w art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. Jedynie trwałe zaprzestanie prowadzenia działalności gospodarczej skutkuje zmianą przeznaczenia i klasyfikacji nieruchomości, a w konsekwencji zmianę stawki opodatkowania. Przejściowe niewykorzystywanie nieruchomości lub jej części służącej do wykonywania działalności gospodarczej nie daje podstaw do tego, by do wymiaru podatku od tej nieruchomości nie miały zastosowania stawki przewidziane dla nieruchomości związanych z działalnością gospodarczą. Budynek, mimo czasowego jego niewykorzystywania z różnych przyczyn, nie przestaje być nieruchomością związaną z prowadzoną przez dany podmiot działalnością gospodarczą.

SKO stwierdziło, że w ewidencji gruntów teren działki nr (...) w przeważającej części obszaru o powierzchni 9760 m2 nie został sklasyfikowany jako użytek rolny lecz jako grunty zabudowane i zurbanizowane - inne tereny zabudowane (Bi). W tej sytuacji swoje istotne konsekwencje podatkowe ma jedynie oznaczenie w ewidencji gruntów działki nr (...) symbolem właściwym dla gruntów rolnych - rowów, w części o powierzchni 40 m2

W ocenie organu, jeżeli przedmiot opodatkowania podatkiem od nieruchomości znajduje się w posiadaniu przedsiębiorcy, podlega on opodatkowaniu podatkiem według najwyższych stawek podatkowych. Przesłanka ta nie odnosi się jednakże wprost do gruntów rolnych, albowiem tu ustawodawca ustanawia wymóg "zajęcia" gruntu na prowadzenie działalności gospodarczej. Przez "zajęcie" rozumie się faktyczne wykonywanie działalności gospodarczej z wykorzystaniem nieruchomości, a nie samo tylko posiadanie go przez przedsiębiorcę.

Mając powyższe na uwadze organ stwierdził, że w prowadzonym postępowaniu organ podatkowy nie wykazał, że będący w posiadaniu podatnika grunt działki nr (...) o powierzchni 40 m2 oznaczony symbolem przewidzianym dla gruntów rolnych "W" jest zajęty przez Skarżącą na prowadzenie działalności gospodarczej innej niż działalność rolna, dlatego SKO wyłączyło tę część gruntu działki z przedmiotu opodatkowania podatkiem od nieruchomości. SKO uznało, że przedmiotem zobowiązania podatkowego Skarżącej w podatku od nieruchomości za rok 2015 jest grunt o powierzchni 9760 m2 i budynki o powierzchni użytkowej wskazanej w deklaracji, wynoszącej 413,70 m oraz że do ustalenia wysokości tego zobowiązania mają zastosowanie stawki przewidziane postanowieniami uchwały dla gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej i budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej.

SKO uznało za chybiony zarzut naruszenia przepisów postępowania w związku z niewydaniem kopii dokumentów żądanych przez stronę. W ocenie SKO organ umożliwił stronie zapoznanie się z zebranym materiałem dowodowym powiadamiając ją dwukrotnie o zakończeniu prowadzonego postępowania (pisma z 11 grudnia 2017 r. i 25 stycznia 2018 r.). Wskazując na treść art. 178 § 1 i § 3 O.p. SKO stwierdziło, że strona nie może żądać, aby kserokopie wykonywał i dostarczał jej organ podatkowy.

Do zarzutu dotyczącego odmowy zawieszenia postępowania w przedmiotowej sprawie SKO odniosło się rozpoznając zażalenie Spółki na postanowienie Burmistrza z dnia 8 grudnia 2017 r. o odmowie zawieszenie postępowania w sprawie określenia wysokości zobowiązania w podatku od nieruchomości za rok 2015. W uzasadnieniu postanowienia z dnia 19 marca 2018 r. SKO wyjaśniło dlaczego rozstrzygnięcie w sprawie ulgi podatkowej nie ma charakteru zagadnienia wstępnego w sprawie dotyczącej określenia wysokości zobowiązania podatnika.

Odnosząc się do ujawnionej w KRS kwestii zawieszenia działalności Spółki od 1 stycznia 2017 r. SKO stwierdziło, że przedmiotem niniejszego postępowania jest określenie wysokości zobowiązania w podatku od nieruchomości za rok 2015, a zatem dotyczy okresu w którym działalność Skarżącej nie była zawieszona. Zdaniem SKO zawieszenie wykonywania działalności gospodarczej pozostaje bez wpływu na zasady opodatkowania nieruchomości przedsiębiorców, bowiem w okresie niewykonywania przez przedsiębiorcę działalności gospodarczej grunty, budynki i budowle nadal pozostają w jego posiadaniu i podlegają opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości według wyższych stawek.

Skarżąca wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję SKO z dnia 23 sierpnia 2018 r., zarzucając naruszenie przepisów prawa proceduralnego poprzez nierozpoznanie sprawy co do jej istoty oraz naruszenie przepisów prawa materialnego w szczególności art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. oraz art. 1 ustawy o podatku rolnym poprzez nieuzasadnioną odmowę jego zastosowania w niniejszej sprawie.

Mając na uwadze powyższe Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, ewentualnie zmianę zaskarżonej decyzji poprzez umorzenie zaległości podatkowej w całości, zasądzenie od organu administracyjnego na rzecz Skarżącej zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.

W uzasadnieniu Skarżąca stwierdziła, że organ odwoławczy nie podjął żadnych działań w celu wyjaśnienia zarzutów podnoszonych w odwołaniu. Organ oparł się w całości na przepisie art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l., uznając, że przedmiotowa nieruchomość pozostaje w posiadaniu Skarżącej. Jedyne ustalenia to określenie 40 metrów powierzchni jako rolnej i pomniejszenie w tym zakresie zobowiązania podatkowego o tą powierzchnię. Tymczasem w toku postępowania Skarżąca podnosiła błędne oznaczenie przez Starostę przeznaczenia gruntu i powielanie tego błędu przez Burmistrza. Na podstawie ewidencji gruntów Skarżąca ustaliła, że nieruchomość od początku miała przeznaczenie rolne.

Zdaniem Skarżącej, organ drugiej instancji pominął całkowicie tę kwestię, nie przeprowadzając żadnego postępowania dowodowego. Organ pominął również zarzut Skarżącej dotyczący umiejscowienia na działce urządzenia kanalizacyjnego, a także wyłączenia części działki z eksploatacji - pasa terenu 5,0 metra od granicy w celu prowadzenia prac dotyczących rowu melioracyjnego. Organ ograniczył się do przywołania dokumentów w aktach sprawy i zajął się wyjaśnieniem kwestii związanych ze stanem faktycznym i prawnym nieruchomości, nie ustalił rzeczywistego przeznaczenia gruntów ani też budynków.

Skarżąca stwierdziła, że we wskazanym okresie nie prowadziła i nie mogła prowadzić na nieruchomości działalności gospodarczej. Cała działka ma charakter rolny i jej część została wyłączona z produkcji rolnej pod budowę warsztatu. Większa część nieruchomości stanowi łąkę. Tym samym zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 1 ustawy o podatku rolnym Skarżąca powinna z tego tytułu uiszczać podatek rolny, a nie płacić najwyższe stawki od prowadzenia działalności gospodarczej.

Zdaniem Skarżącej, zamiast stawki przewidzianej dla pozostałych budynków niemieszkalnych organ drugiej instancji zastosował blisko 4-krotnie wyższą stawkę przewidzianą dla budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Tym samym z jednej strony organ wskazuje na wiążący charakter danych zawartych w ewidencji, z drugiej stosuje i tak stawkę wyższą. To samo odnosi się do danych z ewidencji gruntów - tutaj organ całkowicie oparł się na danych w ewidencji nie weryfikując faktycznego przeznaczenia nieruchomości, pomimo zarzutów Skarżącej.

W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.

W piśmie procesowym z dnia 12 marca 2019 r. Skarżąca wskazała, że Starosta dokonał czynności sprawdzających i stwierdził, że w stosunku do nieruchomości nastąpiło błędne określenie jej charakteru. Obecnie trwa procedura sprostowania błędu. Uprawniony geodeta określił, że z ogólnej powierzchni działki, charakter budowlany ma jedynie 0,4808 ha, natomiast pozostała część ma charakter rolny.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:

Skarga nie jest zasadna.

Na wstępie rozważań należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2107) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem.

Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm. - dalej jako "p.p.s.a."), stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne.

W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c p.p.s.a.).

Z przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. wynika z kolei, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

Wykładnia powołanego wyżej przepisu wskazuje, że Sąd ma prawo ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony.

Badając rozpoznawaną sprawę w tak zakreślonej kognicji, Sąd nie dopatrzył się naruszeń prawa, które skutkowały koniecznością wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji.

W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie jest decyzja reformatoryjna SKO z dnia 23 sierpnia 2018 r. uchylająca decyzję Burmistrza z dnia 8 marca 2018 r. i orzekająca co do istoty sprawy o wysokości podatku od nieruchomości w skorygowanej (niższej) wysokości, a spór koncentruje się wokół rozstrzygnięcia kwestii, czy organ podatkowy zasadnie uznał, że będąca przedmiotem zobowiązania nieruchomość, zabudowana dwoma budynkami niemieszkalnymi pozostaje w posiadaniu przedsiębiorcy pomimo zawieszenia prowadzonej działalności gospodarczej i podlega opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości według stawek związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej.

Sąd wyjaśnia, że podstawą tego rozstrzygnięcia był art. 233 § 1 pkt 2 lit. a O.p., zgodnie z którym organ odwoławczy wydał decyzję uchylającą zaskarżoną decyzję w całości i orzekł co do istoty sprawy. Zdaniem Sądu organ odwoławczy posiadał kompetencje do skorygowania wady prawnej decyzji organu pierwszej instancji polegającej na niewłaściwej ocenie okoliczności faktycznych. Przy czym wskazać należy, że organ odwoławczy nie naruszył zasady dwuinstancyjności określonej w art. 127 O.p., bowiem w postępowaniu przed organem pierwszej instancji doszło do niezbędnych ustaleń dotyczących stanu faktycznego. Organ pierwszej instancji nie wykazał, że będący w posiadaniu Skarżącej grunt działki nr (...) o powierzchni 40 m2 oznaczony symbolem przewidzianym dla gruntów rolnych "W" jest zajęty przez Skarżącą na prowadzenie działalności gospodarczej innej niż działalność rolna, dlatego SKO zasadnie wyłączyło tę część gruntu działki z przedmiotu opodatkowania podatkiem od nieruchomości. Wskazać w tym miejscu również należy, że wydając zaskarżone rozstrzygnięcie SKO nie naruszyło wynikającej z art. 234 O.p. zasady reformationis in peius, bowiem wydane rozstrzygnięcie było korzystniejsze dla strony odwołującej się.

Przechodząc do oceny zasadniczej kwestii spornej Sąd stwierdził, że zarzuty Skarżącej nie mogą przesądzić o uznaniu nieruchomości za niepodlegającą opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości według stawek właściwych dla prowadzenia działalności gospodarczej.

Zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 1-3 u.p.o.l, opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości podlegają grunty, budynki lub ich części oraz budowle lub ich części.

Zgodnie z art. 2 ust. 1 i 2 u.p.o.l. opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości nie podlegają użytki rolne, grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych lub lasy, z wyjątkiem zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej. Grunty sklasyfikowane w ewidencji gruntów i budynków jako użytki rolne lub jako grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych, z wyjątkiem gruntów zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej innej niż działalność rolnicza, podlegają opodatkowaniu podatkiem rolnym.

Zgodnie z art. 3 ust. 1 u.p.o.l. podatnikami podatku od nieruchomości są osoby fizyczne, osoby prawne, jednostki organizacyjne, w tym spółki nieposiadające osobowości prawnej, będące m.in. właścicielami nieruchomości lub obiektów budowlanych.

Wyjaśnić również należy, że wysokość podatku ustala się stosując stawki, które określane są corocznie przez radę gminy na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 5 u.p.o.l. Ustawa reguluje jedynie górne granice stawek podatku. Zgodnie z art. 5 ust. 2 i 3 u.p.o.l., rada gminy może różnicować wysokość stawek dla poszczególnych rodzajów przedmiotów opodatkowania, uwzględniając w szczególności lokalizację, rodzaj prowadzonej działalności, rodzaj zabudowy, przeznaczenie i sposób wykorzystania gruntów przy czym stawki w najwyższej wysokości ustawa przewiduje dla gruntów i budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej.

Wskazać należy, że przez grunty, budynki i budowle związane z prowadzeniem działalności gospodarczej rozumie się grunty, budynki i budowle będące w posiadaniu przedsiębiorcy lub innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, z wyjątkiem budynków mieszkalnych oraz gruntów pod tymi budynkami, a także gruntów, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. b u.p.o.l., chyba że przedmiot opodatkowania nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia tej działalności ze względów technicznych (art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l.).

Powyższy przepis formułuje definicję gruntów, budynków i budowli związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. W rozpoznawanej sprawie nie jest kwestionowane, że Skarżąca prowadzi działalność gospodarczą. Zatem z samego faktu, że strona jest przedsiębiorcą, wynika, w myśl art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.I., że znajdujące się w jej władaniu grunty, budynki i budowle uważane są za związane z tą działalnością.

Do uznania danego obiektu za związany z prowadzeniem działalności gospodarczej nie jest konieczne wykorzystywanie nieruchomości na cele związane z tą działalnością, albowiem wystarczy sam fakt jej posiadania przez przedsiębiorcę. Pojęcie budynków "związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej" jest szerszym od pojęcia "zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej" i obejmuje także pośrednie związanie budynku lub jego części z działalnością gospodarczą (por. wyrok NSA z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. akt II FSK 667/09, wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 17 sierpnia 2011 r. sygn. akt I SA/Bd 268/11, wyrok WSA w Lublinie z dnia 22 września 2010 r. sygn. akt I SA/Lu 297/10, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej jako "CBOSA").

W ocenie Sądu, z definicji gruntów i budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej wynika, że sam fakt posiadania gruntu, budynku lub budowli przez przedsiębiorcę lub inny podmiot prowadzący działalność gospodarczą przesądza o uznaniu, że te przedmioty opodatkowania są związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Skutkuje to uznaniem tych przedmiotów za związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Nie ma przy tym znaczenia czy obiekty są faktycznie wykorzystywane w danej chwili dla potrzeb prowadzonej działalności gospodarczej czy nie. Zdaniem Sądu fakt czasowego niewykorzystywania przedmiotu opodatkowania do prowadzenia działalności gospodarczej nie powoduje tego, że przestały one być w jego posiadaniu. Różnego rodzaju przerwy bądź zawieszenia działalności przez podmiot prowadzący działalność gospodarczą nie oznaczają, że przestał istnieć związek określony w art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. Jedynie trwałe zaprzestanie prowadzenia działalności gospodarczej skutkuje zmianą przeznaczenia i klasyfikacji nieruchomości, a w konsekwencji zmianę stawki opodatkowania. Przejściowe niewykorzystywanie nieruchomości lub jej części służącej do wykonywania działalności gospodarczej nie daje podstaw do tego, by do wymiaru podatku od tej nieruchomości nie miały zastosowania stawki przewidziane dla nieruchomości związanych z działalnością gospodarczą. Budynek, mimo czasowego jego niewykorzystywania z różnych przyczyn, nie przestaje być nieruchomością związaną z prowadzoną przez dany podmiot działalnością gospodarczą.

W ocenie Sądu, SKO zasadnie skonstatowało, że z danych ujawnionych w KRS wynika, że Skarżąca zawiesiła prowadzoną działalność gospodarczą od dnia 1 stycznia 2017 r., natomiast przedmiotem prowadzonego postępowania było określenie wysokości zobowiązania w podatku od nieruchomości za rok 2015, a zatem dotyczy okresu, w którym Skarżąca prowadziła działalność gospodarczą.

Zdaniem Sądu, przedmioty zobowiązania w podatku od nieruchomości nie zostają pozbawione tego charakteru (pozostawania w posiadaniu przedsiębiorcy) także w okresie zawieszenia przez przedsiębiorcę działalności gospodarczej. Wynika to z tego, że zawieszenie działalności gospodarczej, nie jest zdarzeniem mającym wpływ na opodatkowanie podatkiem od nieruchomości bądź na jego wysokość. Zawieszenie wykonywania działalności gospodarczej nie zwalnia przedsiębiorcy od zobowiązań o charakterze publicznoprawnym, pomimo bowiem zawieszenia przedsiębiorca ma obowiązek wywiązywania się ze zobowiązań podatkowych (por. także C. Kosikowski, Ustawa o swobodzie działalności gospodarczej, Komentarz, Warszawa 2009, s. 121). Z punktu widzenia podatku od nieruchomości opodatkowaniu podatkiem podlega nieruchomość, a nie działalność gospodarcza podatnika. Podatek od nieruchomości jako podatek o charakterze majątkowym płacony przez przedsiębiorcę nie nawiązuje do efektów ekonomicznych uzyskiwanych przez jej wykorzystywanie. Czasowe zawieszenie działalności gospodarczej podmiotu nie oznacza ustania jego bytu prawnego i podatkowoprawnego. Nie oznacza to również definitywnego zaprzestania działalności gospodarczej. W konsekwencji, fakt czasowego zawieszenia działalności gospodarczej nie jest równoznaczny z utratą charakteru nieruchomości jako posiadanej przez przedsiębiorcę i nadal związanej z prowadzeniem działalności gospodarczej.

Podkreślić trzeba, że organ podatkowy, ustalając wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości, nie dysponuje pełną swobodą w prowadzeniu postępowania wyjaśniającego, jeśli chodzi o ustalenia dotyczące podstawy opodatkowania, tj. powierzchni gruntów, czy powierzchni użytkowej budynków lub ich części (art. 4 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 u.p.o.l.). W tym zakresie jest bowiem związany danymi z ewidencji gruntów i budynków. Stanowi o tym art. 21 ust. 1 u.p.g.k., zgodnie z którym, podstawę planowania gospodarczego, planowania przestrzennego, wymiaru podatków i świadczeń, oznaczania nieruchomości w księgach wieczystych, statystyki publicznej, gospodarki nieruchomościami oraz ewidencji gospodarstw rolnych stanowią dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków.

Dopóki dane te nie zostaną zmienione, organy podatkowe mają obowiązek wyliczania podatku, jak i przyjmowania właściciela gruntu na ich podstawie i nie są władne do kwestionowania, czy korygowania zapisów ewidencji gruntów i budynków. Dane zawarte w ewidencji mają walor dokumentu urzędowego, zaś podważenie tych zapisów bądź też ich zmiana może nastąpić w postępowaniu prowadzonym przed właściwymi w tej sprawie organami administracji (por. wyrok NSA z dnia 26 kwietnia 2017 r. sygn. akt II FSK 818/15, CBOSA).

Organy podatkowe, ustalając wysokość zobowiązania podatkowego, nie mogą przyjąć innej postawy opodatkowania niż ta, wynikająca z ewidencji gruntów i budynków. Wiążący charakter danych zawartych w tej ewidencji wynika z faktu, iż posiada ona walor dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 194 § 1 O.p. a tym samym, stanowi dowód tego, co zostało w niej urzędowo stwierdzone.

Związanie organu podatkowego treścią ewidencji gruntów i budynków oznacza w konsekwencji, że organy podatkowe nie mogą pominąć danych z ewidencji w toku postępowania podatkowego. Co więcej, nie są także uprawnione do weryfikowania klasyfikacji wskazanej w ewidencji oraz do dokonywania samodzielnych ustaleń w zakresie powierzchni gruntu lub jego przeznaczenia. Pogląd taki został już wyrażony w licznym orzecznictwie sądów administracyjnych, a Sąd podziela takie stanowisko na gruncie niniejszej sprawy (por. wyrok NSA z dnia 11 lipca 2012 r., sygn. akt II FSK 2632/10, wyrok NSA z dnia 18 listopada 2011 r., sygn. akt II FSK 1040/10, wyrok NSA z dnia 20 czerwca 2012 r., sygn. akt II FSK 2511/10, CBOSA).

Wskazać należy, że w niniejszej sprawie organy podatkowe, oprócz danych zawartych w ewidencji gruntów, uwzględniły również informacje złożone przez Skarżącą.

SKO stwierdziło, że w ewidencji gruntów teren działki nr (...) w przeważającej części obszaru o powierzchni 9760 m2 nie został sklasyfikowany jako użytek rolny lecz jako grunty zabudowane i zurbanizowane - inne tereny zabudowane (Bi). W tej sytuacji swoje istotne konsekwencje podatkowe ma jedynie oznaczenie w ewidencji gruntów działki nr (...) symbolem właściwym dla gruntów rolnych - rowów, w części o powierzchni 40 m2.

W niniejszej sprawie Skarżąca argumentowała, że organ dokonał błędnych ustaleń faktycznych i nie odniósł się zarzutów w tym zakresie.

Sąd nie podziela powyższych zarzutów, albowiem organ podatkowy pierwszej instancji wskazał na wyniki przeprowadzonego postępowania oraz ewidencję gruntów i budynków.

Co już wskazano powyżej, ocena i kontrola rzetelności danych zawartych w ewidencji nie leży w zakresie kompetencji organu podatkowego, dlatego też odmawia mu się prawa do dokonywania samodzielnych ustaleń jeśli chodzi o dane dotyczące konkretnych działek, jakie uwidaczniane są w ewidencji gruntów i budynków.

Podnieść również należy, że w toku ustalania danych decydujących o wysokości zobowiązania podatkowego organ wziął pod uwagę również dostępną informację podatkową złożoną przez podatnika. Przy czym informacja o nieruchomościach i budynkach, jaką podatnik prowadzący działalność gospodarczą jest zobowiązany złożyć na podstawie art. 6 ust. 9 pkt 2 u.p.o.l. winna odzwierciedlać rzeczywisty stan nieruchomości. Obowiązek złożenia tej informacji powstaje w terminie 14 dni od dnia wystąpienia okoliczności uzasadniających m.in. powstanie tego obowiązku (art. 6 ust. 9 pkt 1 u.p.o.l.).

Zatem to na podatniku spoczywa obowiązek powiadamiania organu podatkowego o zmianach dotyczących podlegających opodatkowaniu gruntów i budynków, które mają wpływ na wysokość opodatkowania. W przeciwnym razie organ będzie brał pod uwagę informacje przekazane przez podatnika w poprzednich latach podatkowych. W niniejszej sprawie organy podatkowe uwzględniły, oprócz danych zawartych w ewidencji gruntów, również informację złożoną przez podatnika w 2013 r. Za podstawę opodatkowania przyjęły powierzchnię budynków zajętych na działalność gospodarczą, budynków pozostałych oraz gruntów związanych z działalnością gospodarczą w oparciu o ujawnione dane.

Podsumowując Sąd stwierdził, że SKO mając na uwadze treść art. 1a ust. 1 pkt 3 i ust. 2a u.p.o.l. zasadnie wyjaśniło jakich gruntów i budynków nie zalicza się do związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Organ prawidłowo wskazał również przyczyny, dla których uznał, że nieruchomość będąca w posiadaniu Skarżącej, poza częścią o powierzchni 40 m2 nie stanowi przedmiotu zobowiązania w podatku rolnym.

Zasadnie również organ stwierdził, że treść zapisów ewidencji gruntów i budynków w przedmiotowej sprawie nie została podważona, a zatem ich kwestionowanie było niedopuszczalne, co czyni bezzasadnym zarzut nieustalenia rzeczywistego przeznaczenia gruntów i budynków, będących w posiadaniu podatnika.

Sąd uwzględnił, że z inicjatywy Skarżącej podjęte zostały czynności mające na celu ustalenie "rzeczywistego charakteru nieruchomości", jednakże na tym etapie wynik tego postępowania nie jest znany i nie może wpływać na wysokość zobowiązania w podatku od nieruchomości.

Nieuzasadniony jest też zarzut braku konsekwencji organów polegającej na opodatkowaniu budynków oznaczonych w ewidencji jako "pozostałe, niemieszkalne" wyższą stawką przewidzianą dla budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. W toku prowadzonego postępowania bezspornie ustalono, że Skarżąca jest przedsiębiorcą wpisanym do KRS, a zatem będące w jej posiadaniu budynki zgodnie z definicją zawartą w art. 1a pkt 3 u.p.o.l. należało uznać za budynki związane z prowadzeniem działalności gospodarczej.

W ocenie Sądu, SKO określiło podstawę opodatkowania w sposób, który znajduje odzwierciedlenie w zgromadzonym materiale dowodowym oraz na podstawie obowiązujących przepisów prawa. Zastosował również prawidłowe stawki podatku, zgodnie z tymi ustalonymi w Uchwale Rady Miasta. Wbrew twierdzeniom zawartym w skardze organ odwoławczy w sposób wyczerpujący odniósł się do zarzutów, jakie Skarżąca podniosła w odwołaniu. SKO wyjaśniło na jakiej podstawie uchyliło decyzję pierwszoinstancyjną i określiło zobowiązanie podatkowe w niższej wysokości.

Końcowo Sąd stwierdził, że zarzuty Skarżącej dotyczące odmowy zawieszenia postępowania nie mogą być formułowane w postępowaniu w przedmiocie określenia wysokości podatku od nieruchomości, bowiem wykraczają poza zakres sprawy rozpoznawanej.

Wyjaśnić należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 12 lutego 2019 r. sygn. akt I SA/Gd 744/18 oddalił skargę na ostateczne postanowienie SKO z dnia 19 marca 2018 r. o odmowie zawieszenia postępowania.

Sąd stanął na stanowisku, że organ prowadził postępowanie w sposób budzący zaufanie i podejmował wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia sprawy; uzasadnienie faktyczne i prawne jest prawidłowe i wyczerpujące, a także wyjaśnia stronie zasadność przesłanek, którymi organ kierował się przy załatwieniu sprawy.

W sprawie nie doszło również do naruszenia art. 210 § 1 pkt 4 i § 4 O.p. Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja zawierała wszystkie prawem przewidziane elementy, a z jej uzasadnienia wynika w sposób niebudzący wątpliwości jakimi przesłankami organ kierował się przy wydaniu decyzji reformatoryjnej, odnosząc się przy tym do okoliczności sprawy.

Sąd rozpoznając niniejszą sprawę, związany dyspozycją art. 134 § 1 p.p.s.a. nie stwierdził naruszeń prawa materialnego bądź procesowego, które powodowałoby konieczność wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego.

Mając na uwadze powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.