I OZ 308/15 - Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego - OpenLEX

I OZ 308/15 - Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1681795

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 kwietnia 2015 r. I OZ 308/15

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Jaśkowska.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 9 kwietnia 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 10 lutego 2015 r., sygn. akt III SA/Gd 13/14 o odmowie przywrócenia terminu do złożenia skargi w sprawie ze skargi M. W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku z dnia (...) lipca 2013 r. nr (...) w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania w sprawie zasiłku celowego oraz odmowy jego przywrócenia postanawia: oddalić zażalenie

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżonym postanowieniem z dnia 10 lutego 2015 r., sygn. akt III SA/Gd 13/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odmówił M. W. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku z dnia (...) lipca 2013 r. nr (...) w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania w sprawie zasiłku celowego oraz odmowy jego przywrócenia.

Z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia wynika, że skarżąca wraz ze skargą na wspomniane postanowienie SKO w Słupsku złożyła wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Wobec braku uzasadnienia wniosku o przywrócenie terminu Sąd I instancji wezwał ją do uzupełnienia braku formalnego poprzez dołączenie jego uzasadnienia. W piśmie z dnia 6 lutego 2015 r. skarżąca przedstawiła uzasadnienie wniosku o przywrócenie terminu. Wskazała w nim, że organ swobodnie przywołuje przesłankę doręczenia zastępczego, które nastąpiło w dniu 6 września 2013 r. Nie zważa jednak, że strona w ostatnim dniu terminu do wniesienia skargi liczonym od dnia 6 września 2013 r., tj. - w dniu 7 października 2013 r. wystąpiła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku o ponowne przesłanie zwróconej korespondencji z dnia 7 września 2013 r. Gdyby zatem SKO w Słupsku jeszcze w tym samym dniu udostępniło skarżącej drogą elektroniczną żądaną korespondencję, umożliwiłoby to terminowe wniesienie skargi do Sądu.

WSA w Gdańsku odmawiając przywrócenia terminu do złożenia skargi stwierdził, że zgodnie z przepisami ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm., dalej także jako: p.p.s.a.) strona wnosząca o przywrócenie terminu w postępowaniu sądowoadministracyjnym powinna wykazać, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Tymczasem skarżąca tej okoliczności nie uprawdopodobniła. Zdaniem skarżącej za zasadnością jej wniosku przemawia fakt, że organ nie przesłał jej drogą elektroniczną w dniu 7 października 2013 r. treści postanowienia, co uniemożliwiło terminowe wniesienie skargi do Sądu.

WSA w Gdańsku uznał, że postanowienie SKO w Słupsku z dnia (...) lipca 2013 r. zostało skarżącej skutecznie doręczone, w trybie określonym w art. 44 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 267 z późn. zm., dalej jako: k.p.a.). Doręczenie zastępcze samo w sobie nie stanowi okoliczności wskazującej na brak winy w uchybieniu terminowi. Przeciwnie - potwierdza, że skarżąca na skutek swojego zaniechania nie zapoznała się w pierwszym możliwym terminie z treścią kierowanej do niej korespondencji.

Odnosząc się do argumentów skarżącej Sąd I instancji podkreślił, że SKO w Słupsku nie miało obowiązku z urzędu ponownie doręczać jej korespondencji, a tym bardziej nie miało obowiązku czynić tego w określonym lub oczekiwanym przez skarżącą terminie.

WSA w Gdańsku wskazał ponadto, że skarżąca w istocie nie kwestionuje, że w sprawie doszło do zastępczego doręczenia omawianego postanowienia. Wiedząc o tym, że kierowana do niej przez organ korespondencja została zwrócona do nadawcy, skarżąca mogła podjąć wcześniej działania pozwalające na zapoznanie się z treścią kierowanych do niej pism, czego jednak nie uczyniła. Okoliczności te podważają twierdzenia o zachowaniu przez skarżącą należytej staranności w sprawie. Jednocześnie skarżąca nie podała żadnych przyczyn wyłączających winę w nieodebraniu kierowanej do niej urzędowej korespondencji, dotyczącej ważnych dla niej życiowych spraw.

Od opisanego postanowienia M. W. wniosła zażalenie żądając jego uchylenia. Powołując się na art. 58 k.p.a. skarżąca wskazała, że to na organie ciąży obowiązek przeprowadzenia wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności istotnych w sprawie o przywrócenie terminu. Zdaniem skarżącej Sąd powinien zwrócić się do niej o wyjaśnienie spornych kwestii. Tymczasem Sąd I instancji przypisał skarżącej winę w uchybieniu terminowi, bez jakichkolwiek dowodów.

Ponadto w uzasadnieniu zażalenia skarżąca podniosła, że Sąd I instancji nie odniósł się w zaskarżonym postanowieniu do jej argumentu o braku doręczenia jej drugiego awizo, a co za tym idzie bezrefleksyjnie przyjął, że doręczenie zastępcze postanowienia SKO w Słupsku było prawidłowe. Zdaniem skarżącej w niniejszej sprawie doszło do wadliwego awizowania przesyłki. W trakcie wizyty w urzędzie pocztowym w dniu 4 października 2013 r. skarżąca dowiedziała się o zwróconej do SKO w Słupsku korespondencji zawierającej postanowienie tego organu z dnia 31 lipca 2013 r. Dopiero po tej dacie mogła więc podjąć czynności o udostępnienie jej treści tej korespondencji, co niezwłocznie uczyniła.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, a zaskarżone postanowienie mimo częściowo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.

Na wstępie należy zauważyć, że wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi do sądu administracyjnego rozpoznawany jest w trybie przepisów powołanej wyżej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a nie przepisów k.p.a., na które powołuje się strona wnosząca zażalenie.

Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W piśmie z wnioskiem o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Pozytywną przesłanką przywrócenia terminu jest zatem brak winy strony w jego uchybieniu. Brak winy wiąże się w takiej sytuacji z obowiązkiem dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Jedynie, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, można mówić o braku winy. Należy wskazać, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, przy zastosowaniu obiektywnego miernika staranności, jakiego można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe.

Wbrew temu, co twierdzi skarżąca w zażaleniu, jak też w pismach stanowiących uzupełnienie wniosku o przywrócenie terminu, obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniających brak winy strony w uchybieniu określonego terminu ustawowego spoczywa na stronie postępowania. Sąd administracyjny weryfikuje wskazane przez stronę okoliczności, ale nie ustala ich z urzędu. W orzecznictwie przyjmuje się, że uprawdopodobnienie istnienia danej okoliczności jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie (wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2002 r., II SA/Ka 1977/00, LEX nr 655239). Uprawdopodobnienie nie oznacza więc udowodnienia braku winy. Przyjęcie przez ustawodawcę formuły uprawdopodobnienia, a nie udowodnienia okoliczności świadczących o braku winy, nie oznacza jednak, że zainteresowana strona postępowania może poprzestać na gołosłownym oświadczeniu o zaistnieniu określonych faktów i przerzucić na sąd ciężar wykazania, że zdarzenie to rzeczywiście miało miejsce. Należy zwrócić szczególną uwagę, że przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jednie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia prośby o przywrócenie terminu.

Przenosząc przedstawione wyżej ogólne uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że skarżąca w niniejszej sprawie nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu.

W piśmie przesłanym do Sądu I instancji w dniu 6 lutego 2014 r. stanowiącym odpowiedź na wezwanie Sądu do uzupełnienia wniosku poprzez dołączenie jego uzasadnienia (k. 20) skarżąca wskazała, że organ swobodnie przywołał przesłankę doręczenia zastępczego postanowienia, które nastąpiło w dniu 6 września 2013 r. Wskazała ponadto, że w dniu 6 października 2013 r. zwróciła się do SKO o ponowne przesłanie jej korespondencji zwróconej przez operatora pocztowego. Gdyby zatem organ w dniu 7 października 2013 r. przesłał jej drogą elektroniczną treść postanowienia z dnia 31 lipca 2013 r. to mogłaby ona złożyć w terminie skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Brak reakcji organu na jej prośbę spowodował niemożliwość zachowania 30 dniowego terminu przewidzianego w p.p.s.a.

Jak słusznie zauważył Sąd I instancji przesłanie przez stronę skarżącą wniosku o ponowne doręczenie jej postanowienia nie miało wpływu na upływ terminu do wniesienia skargi, który rozpoczął swój bieg w dniu 6 września 2013 r. Zgodnie bowiem z art. 44 § 4 k.p.a., doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia 14 dniowego okresu przechowywania pisma w placówce pocztowej. Okoliczność, że przesyłka oczekiwała na skarżącą w urzędzie pocztowym przez wymagany przez ustawę okres 14 dni pozostaje poza sporem. Zasadne jest również stanowisko Sądu I instancji, że organ nie miał obowiązku ponownego wysłania skarżącej treści postanowienia we wskazanym przez nią jednodniowym terminie.

Skarżąca, jako argument o braku możliwości zachowania 30 dniowego terminu do wniesienia skargi powołuje brak doręczenia jej przez operatora pocztowego ponownego awizo. Argument ten strona skarżąca podniosła jednak dopiero w drugim piśmie (z dnia 6 lutego 2014 r.) będącym uzupełnieniem wniosku o przywrócenie terminu (k. 40). Skarżąca wskazała w jednym zdaniu, że organ nie brał pod uwagę, iż "dwukrotne awizowanie przesyłki zawierającej postanowienie nr SKO.41/VI-9141/516/13 nie wyklucza braku doręczenia odbioru powtórnego awiza."

Rzeczywiście Sąd I instancji do tej kwestii przedstawionej w piśmie procesowym strony stanowiącym uzupełnienie wniosku o przywrócenie terminu się nie odniósł. Ponadto w sposób nieuprawniony przyjął, że doręczenie przez organ przesyłki w trybie określonym w art. 44 k.p.a. potwierdza, że skarżąca na skutek swojego zaniechania nie zapoznała się w pierwszym możliwym terminie z treścią kierowanej do niej korespondencji. Okoliczności te nie miały jednak, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, wpływu na prawidłowości rozstrzygnięcia podjętego przez Sąd I instancji.

Doręczenie przewidziane w art. 44 k.p.a. określane jest jako doręczenie zastępcze stwarzające domniemanie doręczenia (E. Iserzon (w:) Komentarz, 1970, s. 122; Z. Janowicz, Komentarz, 1995, s. 132). Aby uznać doręczenie zastępcze za dokonane prawidłowo, muszą łącznie zostać spełnione przesłanki określone w art. 44 k.p.a. Przepis ten stanowi, że w przypadku braku możliwości doręczenia przesyłki do rąk adresata lub doręczenia jej dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, przechowuje się pismo przez okres czternastu dni w placówce pocztowej (art. 44 § 1 pkt 1 k.p.a.). Zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w placówce pocztowej, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata (art. 44 § 2 k.p.a.). W przypadku niepodjęcia przesyłki w powyższym siedmiodniowym terminie, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia (art. 44 § 3 k.p.a.). W takiej sytuacji, zgodnie z art. 44 § 4 k.p.a. doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, na jaki pozostawiono pismo w placówce pocztowej, a pismo pozostawia się w aktach sprawy.

Nie jest słuszna teza Sądu I instancji, że nieodebranie przez stronę w terminie przesyłki pozostawionej w placówce pocztowej świadczy o jej nierzetelnym postępowaniu. Mogą bowiem zaistnieć takie okoliczności, które w sposób obiektywny to uniemożliwiają. Ponadto, na co nie zwrócił uwagi Sąd I instancji, domniemanie doręczenia może zostać obalone przez zainteresowaną stronę. Służy temu właśnie instytucja prawna jaką jest wniosek o przywrócenie terminu. Jednakże, aby uchylić się od skutków prawnych wynikających z doręczenia zastępczego zainteresowana strona musi przedstawić dowód na okoliczność nieprawidłowości w doręczeniu. W niniejszej sprawie skarżąca ograniczyła się do ogólnikowego zasygnalizowania Sądowi I instancji, że nie zostało jej doręczone drugie awizo. Strona nie wskazała żadnych dodatkowych okoliczności, które uprawdopodobniałyby tę okoliczności i nie wnioskowała, na etapie postępowania przed sądem I instancji, o podjęcie dodatkowych czynności wyjaśniających. Natomiast z akt administracyjnych wynika, że w dniu 23 sierpnia 2013 r. w związku z niezastaniem skarżącej w jej miejscu zamieszkania przesyłka zawierająca postanowienie SKO w Słupsku z dnia 31 lipca 2013 r. została złożona w placówce pocztowej, o czym zawiadomiono skarżącą i czego ona nie neguje. Przesyłkę awizowano powtórnie w dniu 2 września 2013 r. Wobec tego, że korespondencja ta nie została odebrana, po upływie 7 dni od powtórnego awizo zwrócono ją do nadawcy.

Wobec powyższego brak było podstaw, aby przyjąć, że doręczenie zastępcze było wadliwe. Ponadto strona nie podjęła skutecznej próby obalenia domniemania doręczenia. Samo stwierdzenie, że organ bądź sąd z urzędu nie podjął czynności zmierzających do ustalenia, czy strona została prawidłowo powtórnie zawiadomiona o pozostawieniu przesyłki w urzędzie pocztowym nie może uzasadniać przywrócenia terminu w sytuacji, gdy z akt sprawy wynika, że postanowienie zostało prawidłowo doręczone.

Biorąc pod uwagę powyższe Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 w związku z art. 197 p.p.s.a. oddalił zażalenie.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.