Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1990068

Postanowienie
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 4 listopada 2015 r.
I OZ 1444/15

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Rajewska.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 4 listopada 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 sierpnia 2015 r. sygn. akt II SAB/Wa 646/15 o odmowie przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi M. M. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Dyrektora Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 8 lutego 2011 r. postanawia: oddalić zażalenie

Uzasadnienie faktyczne

M. M. w dniu 11 lipca 2015 r. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosek przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 4 sierpnia 2015 r. sygn. akt II SAB/Wa 646/15 odmówił M. M. przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. W uzasadnieniu postanowienia Sąd I instancji przytoczył treść art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm. dalej jako "p.p.s.a."). Wskazał ponadto, że z oświadczenia zawartego we wniosku oraz dokumentów składanych w innych podobnych sprawach (zarejestrowanych pod II KO/Wa 68/15), wynika, że rodzina M. M. składa się z 4 osób. Łączny dochód tej rodziny wynosi 3000 zł miesięcznie. Dochód ten nie jest znaczny, jednak należy mieć na uwadze to, że skarżący jest posiadaczem 3 nieruchomości, tj. dwóch mieszkań oraz działki budowlanej. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że posiadanie majątku, szczególnie nieruchomości o znacznej wartości, wyklucza możliwość uzyskania zwolnienia od kosztów. Stan majątkowy to nie tylko zasób gotówki, lecz również środki finansowe ulokowane w majątku ruchomym i nieruchomym. Wnioskodawca ubiegając się o przyznanie mu zwolnienia od kosztów sądowych, podkreślił, iż część uzyskanych przez jego rodzinę dochodów, tj. kwota 1.200 zł miesięcznie, przeznaczana jest na spłatę zaciągniętego kredytu hipotecznego. Okoliczność ta w ocenie Sądu I instancji nie może przemawiać za zwolnieniem M. M. z kosztów sądowych. Naczelny Sąd Administracyjnych w podobnych sprawach prezentował bowiem stanowisko, że zobowiązania cywilnoprawne (m.in. raty kredytu) nie mogą mieć pierwszeństwa przed kosztami postępowania sądowego. Przedkładanie należności o charakterze prywatnoprawnym nad publicznoprawnymi nie może prowadzić do przerzucania ciężaru finansowania postępowań sądowych na Skarb Państwa. Podmiot inicjujący postępowanie sądowe powinien liczyć się z ewentualnymi kosztami takiego postępowania oraz przez swoje działania zapewnić sobie na ten cel niezbędne środki. Zatem prowadząc bardzo rozległą działalność skargową i przewidując realizację swoich praw przed sądem, skarżący powinien w odpowiednim czasie tak zaplanować swoje wydatki, aby zapewnić sobie środki niezbędne do prowadzenia licznych postępowań sądowych.

WSA w Warszawie podkreślił również, że z akt sprawy nie wynika, aby M. M. był niezdolny (całkowicie lub częściowo) do pracy. Naczelny Sąd Administracyjny w swoich orzeczeniach podnosi bowiem, że w sytuacji nieusprawiedliwionego niewykorzystywania możliwości zarobkowych, jak i niepodejmowania działalności zarobkowej przez osobę zdolna do pracy, przyznanie prawa pomocy w jakimkolwiek zakresie jest wykluczone. Podobnie nieskuteczne jest odwoływanie się przez skarżącego do faktu rozdzielności majątkowej oraz podziału majątku skarżącego i jego żony, a także faktu, że spółka, której udziały nabyła żona M. M., nie generuje żadnych dochodów.

Od powyższego postanowienia WSA w Warszawie M. M. złożył zażalenie. Odnosząc się do działki wymienionej we wniosku, wskazywał, że jest ona przedmiotem toczącego się przed Sądem Rejonowym postępowania i gdy zapadnie wyrok zgodny z żądaniem pozwu, straci ona prawdopodobnie charakter budowlany. Podniósł ponadto, że Sąd nie wziął pod uwagę tego, że to z uwagi na bezprawne działania pracowników IPN był zmuszony wnieść około 1000 spraw do sądu.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych, zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., następuje gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania sądowego, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Wykazanie powyższych okoliczności powinno nastąpić przez złożenie przez wnioskodawcę szczegółowego oświadczenia obejmującego dokładne dane o stanie rodzinnym i majątkowym, a także przez złożenie innych dokumentów dotyczących sytuacji finansowej jego i jego rodziny. Ocena czy takie okoliczności zachodzą należy natomiast do sądu. Rozstrzygnięcie sądu w zakresie prawa pomocy ma charakter uznaniowy. Oznacza to, że jeżeli wnioskodawca aktualnie nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów zainicjowanych postępowań sądowych, sąd może przyznać prawo pomocy, jeżeli uzna, że zachodzi taka potrzeba, nie ma natomiast bezwzględnego obowiązku uwzględnienia każdego żądania strony.

Instytucja przyznania prawa pomocy ma charakter wyjątkowy. Zasadą bowiem jest, że strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Zwolnienie od kosztów sądowych może zatem obejmować tylko osoby najuboższe, których rzeczywiste zdolności płatnicze uniemożliwiają wywiązanie się z obowiązku partycypowania w kosztach postępowania sądowoadministracyjnego. Udzielenie prawa pomocy jest formą dofinansowania strony z budżetu państwa. Ma ono na celu ułatwienie najuboższym dochodzenia swych słusznych praw w sprawach dotyczących żywotnych interesów strony. Korzystanie z takiej instytucji powinno mieć miejsce zatem miejsce wyłącznie w przypadkach uzasadnionych szczególnymi okolicznościami, gdy strona nie nadużywa swych uprawnień procesowych i gdy zgromadzenie przez nią funduszy niezbędnych do prowadzenia procesu jest obiektywnie niemożliwe. Tylko wówczas, gdy wnioskodawca podejmował wszechstronne starania, aby uzyskać niezbędne środki finansowe, może oczekiwać, że koszty jego udziału w postępowaniu sądowym zostaną przerzucone na innych obywateli i podatników. Ocena zdolności płatniczych obejmuje nie tylko majątek posiadany przez stronę i jej rodzinę, ale także posiadanie obiektywnie rozumianej zdolności do zdobycia potrzebnych środków finansowych.

Zgodnie z art. 243 p.p.s.a. sąd administracyjny orzeka o przyznaniu prawa pomocy jedynie na wniosek strony. Dlatego to w interesie samej strony jest przedstawienie i uwiarygodnienie okoliczności uzasadniających jej żądanie. Domagając się zwolnienia z kosztów, powinna ona w sposób przekonywujący i rzetelny wykazać, że zachodzą przesłanki do uwzględnienia zgłoszonego wniosku. Podmiot występujący na drogę postępowania sądowego powinien mieć również świadomość, że to on w pierwszej kolejności zobowiązany jest do ponoszenia kosztów swojego udziału postępowaniu sądowym. Konieczność ponoszenia kosztów sądowych powinna sprzyjać rozwadze przy podejmowaniu decyzji o skorzystaniu z możliwości wniesienia skarg, od których uiszcza się wpis sądowy. Strona powinna tym samym liczyć się z koniecznością przeznaczenia środków finansowych na takie cele oraz koszty sądowe traktować na równi z innymi zobowiązaniami prywatnymi swojej rodziny.

W niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie uwzględnił żądania M. M., uznając, że sytuacja wnioskodawcy nie uzasadnia przyznania mu prawa pomocy we wnioskowanym zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego takie stanowisko Sądu I instancji nie budzi zastrzeżeń.

Dochód M. M., jego żony oraz dwójki dzieci nie jest znaczny. Jednak nie bez znaczenia jest fakt, że skarżący jest właścicielem dwóch mieszkań oraz działki gruntowej. W orzecznictwie sądów administracyjnych powszechnie zaś przyjmuje się, że okoliczność posiadania majątku, w szczególności prawa własności nieruchomości, wyłącza co do zasady możliwość zwolnienia strony z kosztów sądowych. Dla oceny związanych z tymi faktami możliwości płatniczych wnioskodawcy istotny jest przy tym aktualny stan nieruchomości a nie potencjalne zmiany, czyli zmiany, które - jak zasygnalizowano w zażaleniu - może nastąpią w przyszłości. W sprawie nie wykazano też, by posiadany przez wnioskodawcę majątek nie mógł służyć jako zabezpieczenie dodatkowego kredytu lub pożyczki na sfinansowanie kosztów rozległej działalności skargowej M. M., bez konieczności przerzucania ciężaru sfinansowania postępowań sądowoadministracyjnych strony na Skarb Państwa w tej i w kilkuset innych podobnych sprawach.

Zamierzonego skutku nie mogły też odnieść argumenty dotyczące konieczności spłaty kredytu zaciągniętego przez wnioskodawcę i jego żonę. Niedopuszczalne jest bowiem przedkładanie przez stronę należności prywatnoprawnych nad publicznoprawnymi, co trafnie zaakcentował Sąd I instancji. Chcąc inicjować kolejne postępowania sądowe, należy wykazać się niezbędną zapobiegliwością i przezornością oraz zabezpieczyć środki na pokrycie także kosztów sądowych. Strona powinna więc poczynić oszczędności w swych wydatkach oraz wykorzystać wszystkie możliwości w celu zdobycia niezbędnych środków zarówno na pokrycie kosztów utrzymania siebie i rodziny, jak i na spłatę różnych zobowiązań finansowych. Zaciąganie kredytów jest obecnie dość powszechne i nie ma znamion wyjątkowości. Konieczność ich spłacania nie może być zatem traktowana priorytetowo. Ilość funduszy publicznych dostępnych na udzielanie pomocy prawnej jest ograniczona i nie pozwala na automatyczne stosowanie omawianej instytucji w stosunku do wszystkich osób, które mają obciążenia finansowe powstałe przez wcześniejsze zaciągnięcie zobowiązań kredytowych.

WSA w Warszawie trafnie również zauważył, że przy badaniu przesłanek z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. trzeba mieć również na uwadze, że małżonkowie są zobowiązani do wzajemnej pomocy i z tego obowiązku nie zwalnia pozostawanie w rozdzielności majątkowej (art. 23 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). Przy ocenie sytuacji majątkowej M. M. należało zatem uwzględnić również dochody uzyskiwane przez żonę wnioskodawcy, a także okoliczność, że posiada ona - co wnika oświadczeń i dokumentów składanych w innych rozpatrywanych wcześniej sprawach - udziały w (...) Sp. z o.o. oraz jest prezesem tej Spółki. W zażaleniu M. M. powołał się na znaczne zadłużenie powyższej Spółki oraz liczne prowadzone przeciwko niej postępowania egzekucyjne, ale i ta okoliczność nie może decydować o wyniku sprawy. Nie ma bowiem jakichkolwiek dowodów, by (...) Sp. z o.o. zaprzestała prowadzenia działalności gospodarczej i by w toku tej działalności nie generowała żadnych zysków, które chociaż w części mogłyby być przeznaczone na sfinansowanie udziału M. M. w postępowaniach sądowoadministracyjnych.

Należy zgodzić się również ze stanowiskiem Sądu I instancji, iż M. M. nie może skutecznie domagać się zwolnienia z kosztów sądowych, powołując się na swój status bezrobotnego. Z akt sprawy nie wynika, aby wnioskodawca był osobą niezdolną do pracy. Samo zarejestrowanie się w urzędzie pracy nie może zatem usprawiedliwiać jego bierności zawodowej i niepodejmowania przez niego jakiegokolwiek, nawet dorywczego zatrudnienia. Osoba, która od kilku lat nie wykazuje żadnej aktywności zawodowej i nawet nie stara się poszukiwać pracy we własnym zakresie, nie może oczekiwać, że taka jej pasywna postawa spowoduje uruchomienie dla niej pomocy z środków publicznych. Strona, która powinna liczyć się z obowiązkiem poniesienia kosztów sądowych i która nie wykorzystuje wszystkich swoich możliwości zarobkowych w celu zebrania środków na sfinansowanie swojego udziału w postępowaniu sądowym, nie może korzystać z dobrodziejstwa instytucji prawa pomocy. W przedstawionej sytuacji domaganie się przez skarżącego by koszty postępowania zostały przerzucone na Państwo, którego budżet wypracowany jest przez ogół obywateli, może być kwalifikowane jako nadużywanie tego prawa i kłóci się z ratio legis instytucji prawa pomocy.

Z powyższych względów uznać należy, że zaskarżone postanowienie WSA w Warszawie o odmowie przyznania M. M. prawa pomocy we wnioskowanym zakresie nie narusza obowiązującego prawa.

W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.