Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1446598

Postanowienie
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 30 grudnia 2013 r.
I OZ 1206/13

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Jan Paweł Tarno.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 30 grudnia 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia T. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 14 października 2013 r., sygn. akt II SA/Sz 1082/13 o odmowie przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie ze skargi T. S. na decyzję Dowódcy Jednostki Wojskowej nr 2715 w Świdwinie z dnia (...) sierpnia 2013 r., nr (...) w przedmiocie udzielenia pomocy w związku z pobieraniem nauki postanawia: oddalić zażalenie.

Uzasadnienie faktyczne

Postanowieniem z 14 października 2013 r., II SA/Sz 1082/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie odmówił T. S. przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie z jego skargi na decyzję Dowódcy Jednostki Wojskowej nr 2715 w Świdwinie z (...) sierpnia 2013 r., nr (...) w przedmiocie udzielenia pomocy w związku z pobieraniem nauki.

W uzasadnieniu, Sąd pierwszej instancji wskazał, że zgodnie z art. 247 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm., zwanej dalej: p.p.s.a.), prawo pomocy nie przysługuje stronie w razie oczywistej bezzasadności skargi. O oczywistej bezzasadności skargi można mówić wtedy, gdy bez konieczności dokonywania gruntownej analizy stanu faktycznego i prawnego sprawy, jest zupełnie oczywiste, że skarga nie może zostać uwzględniona. Wskazany przepis nie różnicuje przyczyn bezzasadności skargi, należy zatem stwierdzić, że prawo pomocy nie przysługuje zarówno w razie oczywistej bezzasadności skargi z przyczyn procesowych, jak i z przyczyn uregulowanych w przepisach materialnoprawnych. Oczywista bezzasadność skargi z przyczyn procesowych ma miejsce w sytuacji gdy upłynął termin do jej wniesienia, gdy strona nie wyczerpała toku instancji, czy też nie uzupełniła braków skargi w terminie. Sąd pierwszej instancji przywołał orzecznictwo na poparcie prezentowanego stanowiska.

Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, że z akt administracyjnych wynika, że decyzja z (...) sierpnia 2013 r. została doręczona T. S. 14 sierpnia 2013 r. W dniu 16 września 2013 r. T. S. nadał w urzędzie pocztowym skargę skierowaną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie na opisaną wyżej decyzję wraz z wnioskiem o przyznanie prawa pomocy. Zatem, skargę nadano z uchybieniem terminu do jej wniesienia, który upłynął 13 września 2013 r. W złożonej skardze nie zawarto wniosku o przywrócenie terminu do jej wniesienia.

Zgodnie z art. 58 § 1 pkt 2 p.p.s.a., skarga złożona po terminie nie może być przedmiotem rozpoznania sądu, co oznacza jej oczywistą bezzasadność w rozumieniu art. 247 p.p.s.a.

Na koniec, Sąd pierwszej instancji zaznaczył, że wnioskodawca zwolniony jest z obowiązku uiszczenia kosztów sądowych na podstawie art. 239 pkt 1 lit. d p.p.s.a.

W zażaleniu, skarżący podkreślił, że organ za pośrednictwem którego wniósł skargę był zobowiązany zbadać, czy czynność procesowa została dokonana w terminie. Skoro organ przekazał skargę wraz z aktami sprawy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, to uznał, że w sprawie zachowany został ustawowy termin do jej wniesienia. Oznacza to, zdaniem skarżącego, że "organ II instancji konwalidował czynność skarżącego". Odnosząc się do stwierdzenia Sądu I instancji, że T. S. jest zwolniony z mocy ustawy z obowiązku ponoszenia kosztów sądowych, skarżący wskazał, że Sąd nie rozstrzygnął całości żądania, ponieważ nie rozpoznał wniosku o wyznaczenie pełnomocnika z urzędu.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zażalenie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.

Z akt sprawy wynika jednoznacznie, że skarga została wniesiona z uchybieniem terminu. Decyzja została doręczona 14 sierpnia 2013 r., na co wskazuje podpisane przez skarżącego podpisem własnoręcznym urzędowe poświadczenie odbioru. W sprawie, skarżący nie zakwestionował skutecznie prawidłowości doręczenia w ten sposób decyzji z (...) sierpnia 2013 r. Oznacza to, że trzydziestodniowy termin do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, który należało liczyć od 15 sierpnia 2013 r., upłynął 13 września 2013 r.

Z uwagi na powyższe ustalenia jest oczywiste, że skarga T. S. jest bezzasadna z przyczyn procesowych. A zatem, skarżącemu nie przysługuje prawo pomocy (por. postanowienie NSA z 28 września 2006 r., I OZ 1338/06, a także J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2012, komentarz do art. 247, teza 5).

Odnosząc się do kwestii podniesionych w zażaleniu należy wskazać, że przekazanie skargi wraz z odpowiedzią i aktami sprawy przez organ wyższego stopnia do sądu administracyjnego jest obowiązkiem nałożonym przepisami ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (art. 54 § 2). Wypełnienie tego obowiązku nie oznacza, że organ uznał skargę za wniesioną w terminie, czy uznał za zasadne argumenty tej skargi. Ponadto, sąd administracyjny, dokonując oceny zachowania terminu do wniesienia, skargi nie jest związany stanowiskiem organu w tym zakresie.

W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji postanowienia.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.