Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2730687

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 23 maja 2019 r.
I OSK 499/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Borowiec.

Sędziowie: NSA Jolanta Sikorska (spr.), del. WSA Agnieszka Miernik.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 23 maja 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 września 2017 r. sygn. akt II SA/Wa 236/17 w sprawie ze skargi J. R. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia (...) grudnia 2016 r. nr (...) w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie faktyczne

Wyrokiem z 21 września 2017 r., sygn. akt II SA/Wa 236/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę J. R. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z (...) marca 2017 r., nr (...), w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji.

Powyższy wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:

Komendant Główny Policji (dalej również: organ, Komendant) rozkazem personalnym z (...) grudnia 2016 r., po rozpatrzeniu odwołania, utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta Stołecznego Policji z (...) października 2016 r. zwalniający J. R. (dalej również: policjant, skarżący) ze służby w Policji z (...) listopada 2016 r. na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2016 r. poz. 1782, z późn. zm.), "ustawa o Policji".

W uzasadnieniu wskazał, że zaskarżony rozkaz personalny został wydany w wyniku uwzględnienia całości materiałów zgromadzonych w sprawie, wszczętej z urzędu na wniosek Naczelnika Wydziału Wywiadowczo - Patrolowego Komendy Stołecznej Policji w związku z upływem 12 miesięcy od dnia zaprzestania służby przez J. R. z powodu choroby. Rozkaz ten został zaopatrzony w rygor natychmiastowej wykonalności.

Komendant Główny Policji wskazał, że przesłanką warunkującą zwolnienie policjanta ze służby na ww. podstawie jest upływ 12 miesięcznego okresu od dnia zaprzestania przez funkcjonariusza pełnienia służby na skutek choroby. Zwolnienie na podstawie tego przepisu ma charakter fakultatywny, co oznacza, że zwolnienie policjanta ze służby pozostawione zostało tzw. uznaniu administracyjnemu. Stąd też decyzja podejmowana na jego podstawie powinna uwzględniać zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes policjanta.

Z dokumentacji zgromadzonej w postępowaniu wynika, że absencja chorobowa asp. J. R. w służbie rozpoczęła się 17 lipca 2015 r. i trwała do 24 października 2016 r., tj. 1 rok, 3 miesiące i 9 dni. Oznacza to ziszczenie się w sprawie przesłanki z art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji. Zdaniem Komendanta Głównego Policji przed podjęciem rozstrzygnięcia organ pierwszej instancji rozważył wnikliwie, czy pozostawić w służbie policjanta nie wykonującego żadnych czynności służbowych od ponad 12 miesięcy.

Komendant Stołeczny Policji w zaistniałym stanie faktycznym, uwzględniając interes służby, uznał za zasadne zwolnienie ze służby w Policji policjanta, bowiem 12 miesięczne zwolnienie lekarskie spowodowało, że zadania, które powinny być ww. policjantowi przydzielone, z konieczności obciążały innych policjantów. Taka sytuacja może rodzić napięcia i konflikty, a ponadto skutkować obniżeniem poziomu motywacji i zaangażowania w realizację zadań pozostałych funkcjonariuszy. Organ zwrócił uwagę, że dopiero po wszczęciu postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie ww. policjant stawił się do służby.

Organ wywiódł, że "nagła" poprawa zdrowia J. R. determinowana jest chęcią uniknięcia przez niego zwolnienia ze służby w Policji, co nie daje gwarancji faktycznego wykonywania przez niego zadań i czynności służbowych w przyszłości.

Organ odwoławczy wskazał, że Komendant Stołeczny Policji, jako przełożony policjantów na terenie swojego działania, ma prawo do kształtowania polityki kadrowej oraz w jej ramach może decydować o obsadzie stanowisk służbowych w podległych mu jednostkach i komórkach. W ocenie organu drugiej instancji funkcjonariusz, który nieprzerwanie przez ponad 12 miesięcy nie realizował absolutnie żadnych zadań i czynności służbowych, nie może nadal pozostawać w służbie. Uzasadnione jest to koniecznością zapewnienia prawidłowej realizacji zadań nałożonych przepisami prawa na Policję poprzez taki dobór kadry, aby mogła ona efektywnie realizować te zadania. Sprawne funkcjonowanie Policji opiera się na właściwej realizacji zadań przez jej poszczególne jednostki organizacyjne. Zdaniem Komendanta Głównego Policji sytuacja J. R. wpływa negatywnie na organizację służby w Komendzie Stołecznej Policji, co rzutuje ujemnie na ważny interes służby. Funkcjonariusz za czas przebywania na zwolnieniu lekarskim pobierał uposażenie zasadnicze wraz z dodatkami o charakterze stałym w wysokości 80%. Zatem dalsze jego pozostawanie w służbie, w takich okolicznościach, byłoby kontynuowaniem przez niego służby z uszczerbkiem dla jej ważnych interesów. Za pozostawieniem asp. J. R. w służbie nie przemawiały również posiadane przez wymienionego kwalifikacje oraz doświadczenie zawodowe. Organ wskazał, że ww. funkcjonariusz posiada jedynie podstawowe kwalifikacje zawodowe i nie dysponuje innymi, szczególnymi kwalifikacjami, które wyróżniałyby go na tle innych policjantów.

Organ drugiej instancji podkreślił, że skoro w ocenie Komendanta Stołecznego Policji potrzeba realizacji nałożonych na niego zadań przemawiała za tym, aby w inny sposób ukształtować sytuację kadrową tej formacji, to brak jest podstaw do przyjęcia, że wydane w sprawie rozstrzygnięcie zostało podjęte w sposób dowolny z przekroczeniem granic uznania administracyjnego.

Komendant Główny Policji, odnosząc się kwestii nieuwzględnienia przez organ pierwszej instancji orzeczenia komisji lekarskiej (wymieniony został uznany za zdolnego do służby w Policji z ograniczeniem, czasowo niezdolnego do służby na zajmowanym stanowisku), wskazał z powołaniem się na orzecznictwo sądowoadministracyjne, że zarówno to orzeczenie, jak również orzeczenie lekarskie z 25 października 2016 r., wobec upływu okresu 12 miesięcy od dnia zaprzestania służby, pozostają bez znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. (wyroki WSA w Warszawie z 4 marca 2015 r., sygn. akt II SA/Wa 1683/14 oraz z 20 lipca 2016 r., sygn. akt VIII SA/Wa 1123/15). Dodał, że powoływane przez policjanta orzeczenie nie stanowi przesłanki rozwiązania stosunku służbowego, bowiem stosunek służbowy - w myśl art. 41 ust. 1 pkt 1 ustawy o Policji, ulega rozwiązaniu w przypadku orzeczenia trwałej niezdolności policjanta do służby przez komisję lekarską.

Odnosząc się do zarzutów odwołania Komendant Główny Policji wskazał, że organ pierwszej instancji wielokrotnie w treści uzasadnienia rozkazu personalnego z (...) października 2016 r. podaje datę zaprzestania służby z powodu choroby, tj. 17 lipca 2015 r. oraz dzień stawienia się odwołującego się do służby, tj. 25 października 2016 r. Mimo zatem oczywistej omyłki pisarskiej w uzasadnieniu nie ma żadnych wątpliwości, że Komendant Stołeczny Policji miał na uwadze okres od 17 lipca 2015 r. do 24 października 2016 r. Uchybienie to nie ma wpływu na podjęte rozstrzygnięcie.

Organ drugiej instancji za prawidłowe uznał nadanie przedmiotowemu rozkazowi personalnemu rygoru natychmiastowej wykonalności. Uznał bowiem, że niezbędne było niezwłoczne wprowadzenie tego rozstrzygnięcia w życie, a ponadto za nadaniem ww. rozkazowi personalnemu rygoru natychmiastowej wykonalności przemawiał w ocenie tego organu interes społeczny związany ze szczególnym statusem i zadaniami Policji.

Na powyższy rozkaz personalny skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł J. R. W uzasadnieniu wskazał, że organ pominął zasadniczą okoliczność, tj. występowanie przez skarżącego w charakterze świadka w postępowaniu karnym przed Sądem Rejonowym dla W., sygn. akt: (...), w dniach: 1 grudnia 2015 r. i 4 kwietnia 2016 r. Zeznawanie przez policjanta w charakterze świadka bez wątpienia jest wykonywaniem przez niego obowiązków służbowych. Z tych względów okres nieobecności skarżącego spowodowanej chorobą nie przekroczył 12 miesięcy, w związku z czym nie można go zwolnić ze służby w trybie powyższego przepisu. Nadto zdaniem skarżącego uzasadnienie rozkazu personalnego nie spełnia wymogów z art. 107 § 3 k.p.a., bowiem organ nie wskazał wyczerpująco przesłanek faktycznych powodujących konieczność zwolnienia funkcjonariusza ze służby, jak i przesłanki uzasadniającej nadanie rozkazowi personalnemu organu pierwszej instancji rygoru natychmiastowej wykonalności.

Jego zdaniem organ, badając przesłanki dopuszczalności zwolnienia funkcjonariusza w trybie art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji, powinien wyjaśnić, dlaczego, mając wybór pomiędzy pozostawieniem policjanta nadal w służbie, a zwolnieniem go ze służby, decyduje się wybrać drugą opcję w kontekście zajmowanego przez niego stanowiska w Wydziale Wywiadowczo-Patrolowym. Skarżący zwrócił uwagę, że z okresowych opinii służbowych wynika, że wykonywał on należycie swoje obowiązki służbowe. Przełożeni dobrze go oceniali, nigdy nie mając do niego żadnych uwag. Podniósł również, że organ nie przeanalizował dokładnie akt osobowych skarżącego, z których wynika, że legitymuje się on świadectwem ukończenia studiów podyplomowych Uniwersytetu Warszawskiego Wydział Prawa i Administracji na kierunku "Problematyka Zorganizowanej Przestępczości i Terroryzmu". Ponadto pełni służbę od 1996 r., wielokrotnie wyrażał chęć podnoszenia swoich kwalifikacji zawodowych, a nawet składał raport z 19 listopada 2015 r. o nieuzasadnionym pomijaniu go w wysyłaniu na szkolenia podnoszące i uzupełniające kwalifikacje zawodowe.

W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie, argumentując jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Organ zakwestionował zasadność poglądu skargi, jakoby stawiennictwo skarżącego w sądzie karnym w charakterze świadka, w okresie przebywania przez niego na zwolnieniu lekarskim, mogło skutecznie przerwać ciągłość zwolnienia lekarskiego i stanowić w takiej sytuacji wykonywanie przez skarżącego służby w tych dniach, w których zeznawał w charakterze świadka.

Po rozpoznaniu skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że nie jest ona zasadna. W uzasadnieniu wskazał, że podstawę materialnoprawną zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowił przepis art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy Policji, zgodnie z którym policjanta można zwolnić ze służby w przypadku upływu 12 miesięcy od dnia zaprzestania służby z powodu choroby. W przepisie tym jest mowa o nieprzerwanym okresie zaprzestania służby z powodu choroby, nie zaś o nieprzerwanym okresie korzystania przez policjanta ze zwolnień lekarskich. Przerwanie okresu, o jakim mowa w ww. przepisie, mogłoby nastąpić jedynie wówczas, gdyby policjant po zakończeniu leczenia, ale przed upływem okresu 12 miesięcy od zaprzestania świadczenia służby z powodu choroby, stawił się do służby i został dopuszczony do wykonywania czynności służbowych.

Zdaniem Sądu pierwszej instancji, wobec oczywistej okoliczności niniejszej sprawy - upływu 12 miesięcy od dnia zaprzestania służby, bez znaczenia pozostaje stan zdrowia skarżącego po upływie tego terminu (po 17 lipca 2016 r.) w kontekście możliwości dalszego pełnienia przez niego służby w Policji. Nie ma znaczenia również i to, czy po upływie ostatniego dnia zwolnienia lekarskiego stan zdrowia skarżącego pozwalałby na podjęcie służby, czy nie. Z tych względów ten aspekt argumentacji skargi Sad ten uznał za całkowicie chybiony. W świetle art. 25 ust. 1 ustawy o Policji przerwanie biegu z art. 41 ust. 2 pkt 7 tej ustawy może nastąpić w przypadku ustalenia zdolności policjanta do pełnienia służby. Przy czym przepis ten odnosi się do stanu zdrowia policjanta, a nie do samego faktu przedłożenia zwolnienia lekarskiego.

Sąd pierwszej instancji wskazał, że absencja chorobowa skarżącego w służbie rozpoczęła się 17 lipca 2015 r. i trwała do 24 października 2016 r., co łącznie stanowi 1 rok, 3 miesiące i 9 dni. Zatem wystąpiła formalna przesłanka umożliwiająca zastosowanie przez organ wskazanego wyżej przepisu.

W ocenie Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie nie jest zasadne twierdzenie skargi, że nastąpiło przerwanie biegu tego terminu przez stawiennictwo skarżącego w charakterze świadka w sądzie karnym 1 grudnia 2016 r. i 4 kwietnia 2016 r. Sąd ten zauważył, że o powyższym organ w dacie wydawania zaskarżonej decyzji nie miał wiedzy. Zatem skoro z okoliczności tej wywodzi brak podstaw do zastosowania wobec niego art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy, to okoliczność tą powinien zgłosić w trakcie postępowania administracyjnego - obecnie może ona stanowić jedynie podstawę do ewentualnego wznowienia postępowania, a nie do wzruszenia przedmiotowych rozkazów personalnych w trybie zwykłym. Sąd ten zauważył również, że przebywanie policjanta na zwolnieniu lekarskim nie jest czasem wolnym policjanta, jakkolwiek w czasie trwania zwolnienia lekarskiego policjant służby nie świadczy. Zeznania składane przed sądem karnym stanowiły obywatelski obowiązek stawiennictwa na wezwanie sądu.

Sąd ten zaznaczył, że zwolnienie skarżącego dotyczące między innymi 1 grudnia 2015 r. i 4 kwietnia 2016 r. wskazywały, że "chory może chodzić" i nie legitymował się on zaświadczeniem lekarza sądowego zwalniającego go z powodu choroby ze stawiennictwa w sądzie. Z uwagi na zwolnienie lekarskie policjant służby nie świadczył. Z tych względów stawiennictwo policjanta w sądzie karnym w charakterze świadka w trakcie przebywania na zwolnieniu lekarskim nie może przerywać biegu terminu, o którym mowa w art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji. Zdaniem Sadu pierwszej instancji przerwanie takie mogłoby nastąpić jedynie wówczas, gdyby policjant po zakończeniu leczenia, ale przed upływem okresu 12 miesięcy od zaprzestania świadczenia służby z powodu choroby, stawił się do służby i został dopuszczony do wykonywania czynności służbowych.

Sąd ten wskazał, że przedmiotowe rozstrzygniecie organu Policji jest decyzją uznaniową, co oznacza, że przedmiotem oceny sądu administracyjnego jest wyłącznie zakres dokonanego przez organ uznania oraz zastosowana przez niego argumentacja.

Zdaniem tego Sądu pozostawienie w służbie funkcjonariusza, który od 12 miesięcy zaprzestał służby z powodu choroby, powinno być oceniane z punktu widzenia określonych w ustawie zadań oraz organizacji Policji, w tym uprawnień i obowiązków przełożonych w zakresie zapewnienia prawidłowego działania podległych im jednostek oraz kształtowania składu osobowego podlegającego im zespołu ludzi oraz interesu służby. Stosunek służbowy policjanta ma charakter administracyjno - prawny. Różni się od stosunku pracy specyficznymi warunkami zatrudnienia, w szczególności stosunek ten charakteryzuje dyspozycyjność i podległość, z którą związany jest czas służby uregulowany w sposób odmienny od ogólnie obowiązujących zasad. Skarżący z uwagi na stan zdrowia wykazał zupełny brak dyspozycyjności, który niezależnie od przyczyny, jest w oczywisty sposób sprzeczny z interesem służby. Długotrwała nieobecność policjanta w służbie wiąże się również z koniecznością obciążania innych funkcjonariuszy pracą, którą miałby wykonywać skarżący, przez co dochodzi do kumulacji zadań wykonywanych przez jedną osobę. Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, że na takie właśnie okoliczności uzasadniające zasadność zwolnienia policjanta powołały się organy obu instancji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że skarżący został zwolniony ze służby, ponieważ upłynęło 12 miesięcy od zaprzestania służby z powodu choroby i nie ma znaczenia czy po upływie tego okresu stan zdrowia skarżącego pozwalał na podjęcie służby, czy nie. W sytuacji zatem, gdy nieprzerwany okres absencji chorobowej policjanta przekroczył rok, organ miał podstawy do przyjęcia, że w przyszłości taki stan się utrzyma. Zwłaszcza w kontekście orzeczenia RKL MSW w Warszawie z 25 października 2016 r., stwierdzającego, iż stan zdrowia skarżącego nie stanowi przeciwskazań do pełnienia służby i skarżący jest do niej zdolny z ograniczeniem. Mógł więc zastosować normę określoną w art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji, kierując się dobrem służby i koniecznością zapewnienia prawidłowego i niczym niezakłóconego realizowania zadań stojących przed Policją. Sąd ten zwrócił także uwagę, że obecnie znaczna część policjantów legitymuje się wyższym wykształceniem oraz ukończeniem studiów podyplomowych. Przydatność wykształcenia danego policjanta do potrzeb pełnionej przez niego służby stanowi wyłączną domenę organu. Zatem nieuprawnione są twierdzenia skargi, iż skarżący z uwagi na posiadane wykształcenie powinien nadal pełnić służbę w Policji.

Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, argumentacja zawarta w uzasadnieniu zaskarżonego jak i utrzymanego nim w mocy rozkazu personalnego jest wystarczająca i w pełni odnosi się do zarzutów odwołania, spełnia wymagania art. 107 § 3 k.p.a. W ocenie tego Sądu organ pierwszej instancji zasadnie nadał rozstrzygnięciu o zwolnieniu ze służby rygor natychmiastowej wykonalności i swoje stanowisko należycie uzasadnił wskazując, że w sprawie zachodzą przesłanki wskazujące na uznanie pierwszeństwa interesu społecznego (interesu służby) nad indywidualnym interesem strony.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie dopatrzył się naruszenia prawa materialnego jak i procesowego przy podejmowaniu powyższych rozkazów personalnych przez organy Policji obu instancji, które to naruszenia mogłyby stanowić o uchyleniu albo stwierdzeniu nieważności tych rozkazów, w związku z czym na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł skarżący, reprezentowany przez radcę prawnego, zaskarżając ww. wyrok w całości. Domagał się uchylenia ww. wyroku w całości, rozpoznania skargi i uchylenia w całości decyzji organów obu instancji. Z ostrożności procesowej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Nadto wniósł o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, jak również "o rozpoznanie postanowień" Sądu pierwszej instancji i uwzględnienie wniosków dowodowych.

Wniósł bowiem:

1. na podstawie art. 191 p.p.s.a. o rozpoznanie postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oddalającego wniosek dowodowy o dopuszczenie dowodu z dokumentu - Stanowiska Biura Prawnego Komendy Głównej Policji w Warszawie z dnia 3 kwietnia 2012 r., a następnie uwzględnienie tego wniosku dowodowego i dopuszczenie dowodu z niniejszego dokumentu na okoliczność stanowiska ww. organu w zakresie uznania, że stawienie się policjanta w sądzie w charakterze świadka w związku z pełnieniem służby w Policji jest czasem służby także w dni wolne, w tym również w trakcie choroby;

2. na podstawie art. 191 p.p.s.a. o rozpoznanie postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oddalającego wniosek dowodowy o zwrócenie się do Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi Południe IV Wydział Karny o nadesłanie akt sprawy IV KI 319/13, a następnie dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentów znajdujących się w tych aktach, w tym przede wszystkim z protokołu rozprawy z dnia 1 grudnia 2015 r. i protokołu rozprawy z dnia 4 kwietnia 2016 r., a następnie uwzględnienie tego wniosku dowodowego i dopuszczenie dowodu z niniejszych dokumentów na okoliczność zeznawania przez skarżącego w charakterze świadka, w ramach pełnienia przez niego służby w Policji;

3. na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 193 p.p.s.a. o dopuszczenie dowodu z dokumentów w postaci Kwartalnika policyjnego nr 2 (12)/2010 z dnia 6 lipca 2010 r., Kwartalnika policyjnego nr 3 (13)/2010 z dnia 30 września 2010 r., świadectwa ukończenia przez skarżącego studiów podyplomowych z dnia 11 lutego 2017 r. oraz dyplomu ukończenia studiów wyższych magisterskich na kierunku pedagogika z dnia 27 czerwca 2002 r. na okoliczność aktywnego uczestniczenia skarżącego w okresie służby w policji, nienagannego wykonywania przez skarżącego obowiązków służbowych, wyższych od innych policjantów i kandydatów na policjantów kwalifikacji do wykonywania służby w policji.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:

I. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), tj.:

- 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 1 i 2 oraz art. 3 § 2 pkt 2 p.p.s.a. poprzez brak należytej kontroli postępowania administracyjnego skutkującej oddaleniem skargi i nieuchyleniem decyzji - rozkazu personalnego Komendanta Głównego Policji w Warszawie z (...) grudnia 2016 r. w przedmiocie utrzymania w mocy decyzji - rozkazu personalnego z (...) października 2016 r. Komendanta Stołecznego Policji w Warszawie w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby z dniem 21 listopada 2016 r. i nadania tej decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności pomimo tego, iż zostały one wydane z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, tj.:

a) art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 75 § 1 k.p.a., poprzez nierozpatrzenie przez organ w sposób wnikliwy i wszechstronny całego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie z uwzględnieniem interesu strony, w tym w szczególności dokumentacji medycznej przedłożonej przez skarżącego, pominięcie okoliczności faktycznych w postaci powrotu skarżącego do służby przed dniem określonym w rozkazie personalnym o zwolnieniu ze służby i tym samym dokonanie błędnej oceny materiału dowodowego, co doprowadziło również do błędnego ustalenia stanu faktycznego sprawy, a co za tym idzie subsumpcji przepisów prawa materialnego;

b) art. 7 i 77 § 1 oraz art. 107 k.p.a. poprzez nieprawidłowe ustalenie czasookresu nieprzerwanego niewykonywania przez skarżącego czynności służbowych spowodowanych chorobą z pominięciem istotnej okoliczności, tj. zeznawania przez skarżącego w ramach stosunku służbowego w charakterze świadka przed Sądem Rejonowym dla W., sygn. akt (...), w dniach 1 grudnia 2015 r. i 4 kwietnia 2016 r.;

c) art. 7 k.p.a. poprzez zaniechanie załatwienia sprawy z uwzględnieniem słusznego interesu obywatela, a tym samym danie nieuzasadnionego prymatu interesowi społecznemu, który został wskazany jedynie lakonicznie w oderwaniu od stanu faktycznego niniejszej sprawy;

d) art. 108 § 1 k.p.a. poprzez jego zastosowanie w sytuacji braku zaistnienia przesłanek określonych w tym przepisie;

e) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez jego zastosowanie i utrzymanie w mocy rozkazu personalnego Komendanta Stołecznego Policji w Warszawie z (...).10.2016 r. opatrzonego rygorem natychmiastowej wykonalności w sytuacji nierozpatrzenia przez organ całego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, w tym dokumentacji medycznej potwierdzającej możliwość wykonywania przez skarżącego dotychczasowych czynności służbowych oraz pominięcia istotnych okoliczności faktycznych, tj. stawienia się skarżącego do służby przed terminem określonym w rozkazie personalnym o zwolnieniu ze służby, co czyni jego zastosowanie co najmniej przedwczesnym oraz nieprzeanalizowaniu kwalifikacji i doświadczenia skarżącego w wykonywaniu służby;

f) art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nienależyte, lakoniczne wskazanie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, dlaczego organ, mając możliwość wyboru sposobu rozstrzygnięcia sprawy, zdecydował się na zwolnienie skarżącego ze służby, bez odniesienia się do kwalifikacji skarżącego oraz jego doświadczenia w służbie w Wydziale Wywiadowczo-Patrolowym Komendy Stołecznej Policji oraz wpływu doświadczenia na prawidłowe i efektywne wykonywanie obowiązków w czasie służby w Wydziale Wywiadowczo-Patrolowym Komendy Stołecznej Policji w Warszawie;

- art. 106 § 3 w zw. z art. 106 § 5 p.p.s.a. i art. 217 § 1 k.p.c. i 227 k.p.c. poprzez oddalenie wniosku dowodowego skarżącego o dopuszczenie dowodu z dokumentu Stanowiska Biura Prawnego Komendy Głównej Policji w Warszawie z 3 kwietnia 2012 r., pomimo, iż było to niezbędne dla wyjaśnienia okoliczności w niniejszej sprawie, a w szczególności stwierdzenia przerwania biegu terminu nieobecności skarżącego na służbie, a w konsekwencji ustalenia, iż okres nieprzerwanej absencji skarżącego w służbie nie przekroczył 12 miesięcy;

- art. 145 § 1 pkt 1 lit. a w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi i nieuchylenie zaskarżonych decyzji pomimo, że zachodziły podstawy do jej uwzględnienia, a w konsekwencji całkowicie dowolnego ustalenia, że zwolnienie ze służby skarżącego nie miało cech dowolności, podczas gdy uzasadnienie decyzji Komendanta Stołecznego Policji utrzymującej decyzję - rozkaz personalny z (...) października 2016 r. Komendanta Stołecznego Policji w Warszawie w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby z dniem 21 listopada 2016 r. i nadania tej decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności oparte jest na stwierdzeniach niepopartych dowodami, zarówno co do kwestii rzekomej konieczności obciążania innych funkcjonariuszy pracą, jak też co do domniemanego dezorganizującego wpływu absencji skarżącego na pracę komórki, w której pozostawał w służbie;

II. naruszenie przepisów prawa materialnego tj.:

- art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2015 r. poz. 355) poprzez:

a) przyjęcie, iż zakres dokonanego przez organ uznania administracyjnego nie nosi cech dowolności, podczas gdy uzasadnienie decyzji Komendanta Głównego Policji oraz Komendanta Stołecznego Policji oparte jest na stwierdzeniach niepopartych dowodami, zarówno co do kwestii rzekomej konieczności obciążania innych funkcjonariuszy pracą, jak też co do domniemanego dezorganizującego wpływu absencji skarżącego na pracę komórki, w której pozostawał w służbie, a także braku wyższych kwalifikacji uzasadniających niemożliwość jego zastąpienia przez innych policjantów;

b) błędną wykładnię tego przepisu polegającą na przyjęciu, iż złożenie przez skarżącego w dniach: 1 grudnia 2015 r. i 4 kwietnia 2016 r. zeznań w ramach stosunku służbowego w charakterze świadka przed Sądem Rejonowym dla W., w sprawie przeciwko J. O., sygn. akt: (...), nie stanowi wykonywania obowiązków służbowych i w konsekwencji nie stanowi przerwy w biegu terminu nieprzerwanego zaprzestania służby, podczas gdy składanie zeznań przez policjanta w sprawie, w której doprowadził on, wykonując obowiązki służbowe, do ujawnienia potencjalnego sprawcy przestępstwa, nie stanowi powinności obywatelskiej, a powinność służbową i powinno być uznane za przerwę w biegu terminu zaprzestania wykonywania służby.

W uzasadnieniu rozwinął powyższe zarzuty.

Pełnomocnik skarżącego kasacyjnie cofnął opisany w pkt 2 wniosek dowodowy o zwrócenie się do Sądu Rejonowego dla W. o nadesłanie akt sprawy (...) i przeprowadzenie dowodu z dokumentów znajdujących się w tych aktach, w tym z protokołu rozprawy z dnia 1 grudnia 2015 r. i z dnia 4 kwietnia 2016 r. na okoliczność zeznawania przez skarżącego w charakterze świadka, w ramach pełnienia przez niego służby w Policji.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302), dalej "p.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje więc zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej.

W niniejszej sprawie autor skargi kasacyjnej w podstawach skargi kasacyjnej powołał się zarówno na pkt 1 art. 174 p.p.s.a., jak i na pkt 2 tego przepisu prawa. W takich przypadkach, co do zasady, w pierwszej kolejności badaniu podlegają zarzuty naruszenia prawa procesowego. W sytuacji, gdy postawiony w skardze kasacyjnej zarzut procesowy jest w istocie konsekwencją zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego, uzasadnione jest dokonanie jego oceny w ramach analizy tych właśnie zarzutów (materialnych).

Przechodząc do merytorycznej oceny zarzutów skargi kasacyjnej należy stwierdzić, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw.

Za niezasadny uznać należy podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego, a to art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2015 r. poz. 355) przez jego błędną wykładnię.

Zgodnie z owym przepisem prawa policjanta można zwolnić ze służby w Policji w przypadku upływu 12 miesięcy od dnia zaprzestania służby z powodu choroby. Rozkaz personalny wydany na podstawie ww. przepisu ma charakter fakultatywny i podejmowany jest w ramach uznania administracyjnego. Wprawdzie akt o charakterze uznaniowym pozostaje pod kontrolą Sądu, jednak zakres tej kontroli jest ograniczony, bowiem Sąd bada wyłącznie zgodność z prawem podjętego rozstrzygnięcia, nie wnikając w jego celowość. Z tego względu kontrola sądowa decyzji uznaniowych zmierza do ustalenia, czy na podstawie obowiązujących przepisów prawa dopuszczalne było wydanie decyzji, czy organ przy jej wydaniu nie przekroczył granic uznania administracyjnego oraz czy uzasadnił rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidu-alizowanymi przesłankami w taki sposób, aby nie można mu było zarzucić dowolności Badaniu podlega zatem, czy przy podjęciu decyzji spełniona została zawarta w art. 7 k.p.a. powinność uwzględnienia interesu społecznego i słusznego interesu strony. Ponadto, zaakceptowanie zakresu, w jakim organ uczynił użytek z przyznanego mu uprawnienia, zależy od ustalenia czy stan faktyczny sprawy został wszechstronnie wyjaśniony w świetle przepisów prawa materialnego mających zastosowanie w sprawie. Sam wybór rozstrzygnięcia dokonywany przez organ na podstawie kryteriów słuszności i celowości, pozostaje już jednak poza granicami kontroli sądowej. Sądy adminimstracyjne nie są bowiem uprawnione do dokonywania oceny tego, w jaki sposób organy administracji - wypełniając treści pozasystemowych kryteriów słusznościowych czy celowościowych - realizują określoną politykę stosowania prawa administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 19 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 301/11, publ. CBOSA). Dodać należy, że przyczyny zwolnienia ze służby policjanta ustanowione w art. 41 ust. 2 ustawy o Policji odwołują się do okoliczności lub zdarzeń związanych bądź z zachowaniem się policjanta w służbie lub w życiu prywatnym, bądź do okoliczności, na powstanie których nie miał on wprawdzie decydującego wpływu, lecz powstanie których utrudnia mu lub wręcz uniemożliwia jej pełnienie. We wszystkich zatem wypadkach ocena końcowa poprzedzająca decyzję o zwolnieniu policjanta ze służby musi uwzględniać okoliczności konkretnego, indywidualnego przypadku.

Literalna wykładnia art. 41 ust. 2 pkt 7ustawy o Policji prowadzi do wniosku, że przesłanką warunkującą zwolnienie policjanta ze służby na jego podstawie jest upływ 12 miesięcznego okresu od dnia zaprzestania przez funkcjonariusza pełnienia służby na skutek choroby.

Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej trafnie Sąd pierwszej instancji uznał, że organ administracji, działając w granicach uznania administracyjnego, przed podjęciem zaskarżonego rozstrzygnięcia wyjaśnił wnikliwie i wszechstronnie stan faktyczny sprawy zgodnie z zasadami wynikającymi z art. 7, art. 77, art. 75 § 1 i art. 80 k.p.a., rozpatrzył sprawę w świetle wszystkich przepisów prawa materialnego mogących mieć do niej zastosowanie i rozstrzygniecie to uzasadnił zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a.

Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że asp. J. R. zaprzestał pełnienia służby z powodu choroby w dniu 17 lipca 2015 r. Absencja chorobowa skarżącego w służbie trwała do dnia 24 października 2016 r. Trwałą więc łącznie 1 rok, 3 miesiące i 9 dni. Ustalenia poczynione w tym względzie są prawidłowe albowiem znajdują pełne oparcie w zebranej w sprawie dokumentacji. Prawidłowo w tej sytuacji w sprawie przyjęto, że zaistniała przesłanka, o której mowa w art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji, dająca podstawę do zwolnienia skarżącego ze służby w Policji.

Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, prawidłowo w sprawie przyjęto, że nie nastąpiło przerwanie biegu terminu 12 miesięcy wskazanego w ww. przepisie prawa poprzez stawiennictwo skarżącego w charakterze świadka w sądzie karnym w dniach 1 grudnia 2016 r. i 4 kwietnia 2016 r. Nie można bowiem przyjąć, jak tego chce skarżący, że stawienie się policjanta w sądzie w charakterze świadka w związku z pełnieniem służby w Policji jest czasem służby także w czasie wolnym, w związku z czym stanowi przerwanie biegu okresu trwałego zaprzestania wykonywania służby. Kwestię czasu służby reguluje art. 33 ustawy o Policji. Zgodnie z art. 33 ust. 1 tej ustawy czas pełnienia służby policjanta jest określony wymiarem jego obowiązków, z uwzględnieniem prawa do wypoczynku. Przepis ten w ust. 2 stanowi, że zadania służbowe policjanta powinny być ustalone w sposób pozwalający na ich wykonanie w ramach 40-godzinnego tygodnia służby, w 3-miesięcznym okresie rozliczeniowym, zaś w ust. 3, że w zamian za czas służby przekraczający normę określoną w ust. 2 policjantowi udziela się czasu wolnego od służby w tym samym wymiarze albo może mu być przyznana rekompensata pieniężna, o której mowa w art. 13 ust. 4a pkt 1. Normatywne pojęcie czasu wolnego znajduje się w § 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 października 2001 r. w sprawie rozkładu czasu służby policjantów (Dz. U. Nr 131, poz. 1471 z późn. zm.) wydanym na podstawie delegacji zawartej w ust. 6 art. 33 ustawy o Policji. Zgodnie z owym przepisem prawa: "1. Policjant w zmianowym rozkładzie czasu służby pełni służbę na zmiany trwające po 8 godzin, z zastrzeżeniem ust. 2. 2. W szczególnie uzasadnionych przypadkach przełożony właściwy w sprawach osobowych może wprowadzić pełnienie służby na zmiany trwające po 12 godzin na dobę. 3. Godziny rozpoczęcia i zakończenia służby w zmianowym rozkładzie czasu służby ustala przełożony właściwy w sprawach osobowych. 4 W zmianowym rozkładzie czasu służby, o którym mowa w ust. 1, po 8 godzinach służby policjantowi udziela się co najmniej 11 godzin czasu wolnego, a jeżeli pełnił on służbę w porze nocnej - co najmniej 14 godzin czasu wolnego. Po pięciu kolejnych służbach pełnionych w porze nocnej policjantowi udziela się co najmniej 48 godzin czasu wolnego." Przepis § 9 ust. 3 ww. rozporządzenia stanowi, że w zamian za służbę pełnioną w dniu wolnym od służby policjant otrzymuje dzień wolny w innym dniu tygodnia. W świetle powyższych regulacji nie sposób przyjąć, jak tego chce skarżący kasacyjnie, że okres zwolnienia lekarskiego policjanta jest czasem wolnym, bądź równoznacznym z czasem wolnym. Należy zatem przyjąć, że składanie przez policjanta zeznań przed sądem w związku z pełnieniem służby w Policji, nie może być traktowane jako wykonywanie czynności służbowych w czasie wolnym, a tym samym, że policjant przebywający na zwolnieniu lekarskim, zeznając w sądzie w charakterze świadka w związku z pełnieniem służby w Policji, wykonywał czynności służbowe.

Dodać należy, że w przepisie art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji jest mowa o nieprzerwanym okresie zaprzestania służby z powodu choroby. Przerwanie okresu, o jakim mowa w ww. przepisie prawa mogłoby nastąpić jedynie wówczas, gdyby policjant po zakończeniu leczenia, ale przed upływem okresu 12 miesięcy od zaprzestania świadczenia służby z powodu choroby, stawił się do służby i został dopuszczony do wykonywania czynności służbowych. Taka sytuacja w niniejszej sprawie nie miała miejsca.

Z tych względów podniesiony w skardze kasacyjnej zarówno zarzut dotyczący naruszenia art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji przez błędną jego wykładnię, jak i zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 1 i 2 oraz art. 3 § 2 pkt 2 p.p.s.a. poprzez brak należytej kontroli postępowania administracyjnego w związku z art. 7 i 77 § 1 oraz art. 107 k.p.a. należy uznać za niezasadny. Prawidłowo Sąd pierwszej instancji przyjął, że została spełniona w niniejszej sprawie przesłanka upływu 12 miesięcy od dnia zaprzestania przez skarżącego służby z powodu choroby. Trafnie w tej sytuacji Sąd ten oddalił wniosek dowodowy w postaci dowodu z dokumentu - Stanowiska Biura Prawnego Komendy Głównej Policji w Warszawie z dnia 3 kwietnia 2012 r. na okoliczność stanowiska tego organu w zakresie uznania, że stawienie się policjanta w sądzie w charakterze świadka w związku z pełnieniem służby w Policji jest czasem służby także w dni wolne, w tym również w trakcie choroby. Wniosek ten z powyższych przyczyn podlegał także oddaleniu w postępowaniu drugoinstancyjnym. Nie mógł też zatem odnieść zamierzonego skutku podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 1 i 2 oraz art. 3 § 2 pkt 2 p.p.s.a. w związku z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 75 § 1 k.p.a. poprzez nieprawidłowe ustalenie czasokresu nieprzerwanego wykonywania przez skarżącego czynności służbowych.

Nie może także odnieść zamierzonego skutku zarzut naruszenia 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z 7 k.p.a. przez zaniechanie załatwienia sprawy z uwzględnieniem słusznego interesu obywatela, a tym samym danie nieuzasadnionego prymatu interesowi społecznemu i przekroczenie przez organ granic uznania administracyjnego.

Trafnie zauważa Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że możliwość pozostawienia w służbie funkcjonariusza, który od 12 miesięcy zaprzestał służby z powodu choroby powinna być oceniana z punktu widzenia określonych w ustawie zadań oraz organizacji Policji, w tym uprawnień i obowiązków przełożonych w zakresie zapewnienia prawidłowego działania podległych im jednostek oraz kształtowania składu osobowego podlegającego im zespołu ludzi oraz interesu służby. Stosunek służbowy policjanta ma charakter administracyjnoprawny. Różni się od stosunku pracy specyficznymi warunkami zatrudnienia, w szczególności charakteryzuje go dyspozycyjność i podległość, z którą związany jest czas służby uregulowany w sposób odmienny od ogólnie obowiązujących zasad. Niezwykle istotne z punktu widzenia interesu służby, zwłaszcza patrząc przez pryzmat przywilejów, z których korzystają policjanci, jest to, aby osoby pełniące służbę w Policji w sposób należyty wykonywały przydzielone im obowiązki. Trafnie Sąd ten przyjął, że skarżący z uwagi na stan zdrowia wykazał zupełny brak dyspozycyjności, który niezależnie od ich przyczyny, jest w oczywisty sposób sprzeczny z interesem służby. Długotrwała nieobecność policjanta w służbie wiąże się również z koniecznością obciążania innych funkcjonariuszy pracą, którą miałby wykonywać skarżący, przez co dochodzi do kumulacji zadań wykonywanych przez jedną osobę. W obecnych czasach wymaga się od policjantów adekwatnego działania wobec stale i dynamicznie zmieniających się wyzwań stawianych Policji (terroryzm, migracja). Na takie okoliczności uzasadniające zasadność zwolnienia policjanta powołały się organy obu instancji w uzasadnieniach wydanych w tej sprawie rozkazach personalnych, stwierdzając, iż przebywanie przez skarżącego na ponad 12 miesięcznym zwolnieniu lekarskim powoduje, że zadania, które powinny być mu przydzielone, niezależnie od tego, czy obowiązki te miałyby być wykonywane w Wydziale Wywiadowczo - Patrolowym czy Stołecznym Stanowisku Kierowania Komendy Stołecznej Policji, z konieczności obciążały innych policjantów. Taka sytuacja może rodzić napięcia i konflikty, a ponadto skutkować obniżeniem poziomu motywacji i zaangażowania w realizację zadań pozostałych funkcjonariuszy. Trafnie, kierując się dobrem służby i koniecznością zapewnienia prawidłowego i niczym niezakłóconego realizowania zadań stojących przed Policją, Komendant Stołeczny Policji, działając w ramach przyznanych mu kompetencji, zwolnił skarżącego ze służby w Policji. Podejmując tej treści rozkaz personalny, organ w żaden sposób nie przekroczył granic uznania administracyjnego. Dokonany wybór należycie uzasadnił zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a. Wyjaśnił w sposób wyczerpujący motywy, jakimi się kierował przy wydawaniu kwestionowanego rozstrzygnięcia. W uzasadnieniu rozkazu dokonał wyważenia interesu społecznego i słusznego interesu obywatela, wskazując z jakich przyczyn dał prymat interesowi społecznemu. Nie można zatem postawić w sprawie skutecznie zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z 7 k.p.a.

Za niezasadny także uznać należało podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z 108 § 1 k.p.a. przez jego zastosowanie. Zgodnie z owym przepisem prawa, decyzji, od której służy odwołanie, może być nadany rygor natychmiastowej wykonalności, gdy jest to niezbędne ze względu na ochronę zdrowia lub życia ludzkiego albo dla zabezpieczenia gospodarstwa narodowego przed ciężkimi stratami bądź też ze względu na inny interes społeczny lub wyjątkowo ważny interes strony. W uzasadnieniu rozkazu personalnego organ wskazał, że nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności uzasadnione jest interesem służby, tożsamym z interesem społecznym wyrażającym się szczególny statusem i zadaniami Policji mającymi bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo i porządek publiczny realizowany przez osoby spełniające warunki określone przepisami ustawy o Policji. Z argumentacją tą należy się zgodzić.

W tej sytuacji zastosowanie przez organ drugiej instancji art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w niczym przepisu tego nie narusza. Nie można bowiem w okolicznościach sprawy zarzucić organowi odwoławczemu, że nie rozpatrzył całego zgromadzonego materiału dowodowego, w tym dokumentacji medycznej potwierdzającej możliwość wykonywania przez skarżącego dotychczasowych czynności oraz, że pominął istotne w sprawie okoliczności. Trafnie zauważa Sąd pierwszej instancji, że skarżący został zwolniony ze służby w Policji, ponieważ upłynęło 12 miesięcy od zaprzestania służby z powodu choroby i nie ma znaczenia czy po upływie tego okresu stan zdrowia skarżącego pozwalał na podjęcie służby, czy nie. W sytuacji zatem gdy nieprzerwany okres absencji chorobowej policjanta przekroczył rok, organ miał podstawy do przyjęcia, że w przyszłości taki stan się utrzyma, zwłaszcza w kontekście orzeczenia RKL MSW w Warszawie z dnia 25 października 2016 r. stwierdzającego, iż stan zdrowia skarżącego nie stanowi przeciwskazań do pełnienia służby i skarżący jest do niej zdolny z ograniczeniem. Mógł więc organ zastosować normę określoną w art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji, kierując się dobrem służby i koniecznością zapewnienia prawidłowego i niczym niezakłóconego realizowania zadań stojących przed Policją. Podejmując rozkaz personalny zaskarżonej treści organ ocenił zarówno dotychczasowy przebieg służby skarżącego, jak i jego kwalifikacje.

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił też zawarty w skardze kasacyjnej wniosek dowodowy dotyczący posiadanych przez skarżącego kwalifikacji. Zauważyć należy, że okoliczność powyższa była przedmiotem rozważań zarówno organu odwoławczego, jak i Sądu pierwszej instancji. Trafnie Sąd ten zauważa w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że obecnie znaczna część policjantów legitymuje się wyższym wykształceniem (nierzadko ukończeniem studiów w systemie stacjonarnym) oraz ukończeniem studiów podyplomowych oraz, że przydatność wykształcenia danego policjanta do potrzeb pełnionej przez niego służby stanowi wyłączną domenę organu a organ należycie okoliczność tę rozważył.

W świetle tego, co powiedziano wyżej, skargę kasacyjną uznać należało za niezasadną. Podlegała ona zatem oddaleniu, co orzeczono na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.