I OSK 3417/18, Nienależnie pobrane świadczenia rodzinne. „Nienależne świadczenie” a „świadczenie nienależnie pobrane”. - Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2656168

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 marca 2019 r. I OSK 3417/18 Nienależnie pobrane świadczenia rodzinne. „Nienależne świadczenie” a „świadczenie nienależnie pobrane”.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Zygmunt Zgierski (spr.).

Sędziowie NSA: Marek Stojanowski, Teresa Zyglewska.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 21 marca 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 8 maja 2018 r. sygn. akt IV SA/Wr 117/18 w sprawie ze skargi E.W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we (...) z dnia (...) listopada 2017 r. Nr (...) w przedmiocie uznania świadczeń rodzinnych za nienależnie pobrane i zobowiązanie do ich zwrotu 1/ uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu; 2/ zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego we (...) na rzecz E. W. kwotę 720 (siedemset dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie faktyczne

Wyrokiem z dnia 8 maja 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę E. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we (...) z dnia (...) listopada 2017 r. w przedmiocie uznania świadczeń rodzinnych za nienależnie pobrane i zobowiązania do ich zwrotu.

W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne.

E. W., po rozpatrzeniu jej wniosku z dnia (...) lipca 2007 r., otrzymała na mocy decyzji Prezydenta (...) z dnia (...) września 2007 r. zasiłek rodzinny na rzecz syna na okres zasiłkowy 2007/2008 oraz jednorazowy dodatek do zasiłku z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego. W dniu (...) czerwca 2008 r. skarżąca poinformowała organ, że ojciec dziecka i zarazem ówczesny małżonek - M. K., przebywa w (...), o czym ona wie od grudnia 2007 r. Wobec tego organ wstrzymał wypłatę świadczeń rodzinnych od lipca 2008 r. Jednocześnie w piśmie (...) Ośrodka Polityki Społecznej we (...) z dnia (...) lutego 2009 r. stwierdzono, że w sprawie świadczeń rodzinnych od dnia 1 października 2007 r. mają zastosowanie przepisy o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego w związku z podjęciem przez męża skarżącej pracy w (...), który w okresie od (...) października 2007 r. do (...) listopada 2007 r., wykonując pracę najemną w tym państwie, podlegał ustawodawstwu norweskiemu, zaś skarżąca w tym okresie nie była aktywna zawodowo w Polsce. Ustalono przy tym, że w okresie od (...) listopada 2007 r. do (...) czerwca 2008 r. skarżąca pracowała w Polsce.

Z tych względów, na mocy decyzji Prezydenta (...) z dnia (...) kwietnia 2009 r., uchylono decyzję z dnia (...) września 2007 r. w całości - z powodu wydania jej przez organ niewłaściwy w sprawie. Następnie Marszałek Województwa (...) ustalił, że po uwzględnieniu dochodu uzyskanego przez małżonka dochód na osobę w rodzinie wnioskodawczyni od października 2007 r. wynosił 1875,60 zł, przekraczając kwotę obowiązującego kryterium dochodowego (504,00 zł). Dlatego na mocy decyzji Marszałka Województwa z dnia (...) maja 2011 r. odmówiono skarżącej prawa do świadczeń rodzinnych na okres od (...) października 2007 r. do (...) sierpnia 2008 r. na dziecko.

Mając powyższe na względzie, Marszalek Województwa (...) wydał decyzję z dnia (...) września 2017 r., na mocy której uznał świadczenia rodzinne wypłacone w okresie od (...) października 2007 r. do (...) czerwca 2008 r. w kwocie 576,00 zł za świadczenia nienależnie pobrane i zobowiązał do zwrotu tej kwoty wraz z ustawowymi odsetkami.

Skarżąca odwołała się od tej decyzji, podnosząc, że nie poinformowała o podjęciu przez jej męża pracy w (...) w momencie powzięcia o tym wiadomości, czyli w grudniu 2007 r., gdyż wówczas nie wiedziała, że jej były mąż wyjechał do (...) w celach zarobkowych. Ponadto zakwestionowała ustalenia organu co do zaistnienia w sprawie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego.

Decyzją z dnia (...) listopada 2017 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze we (...) uchyliło w całości decyzję organu I instancji i orzekając co do istoty sprawy stwierdziło, że zasiłek rodzinny wypłacony za okres od (...) grudnia 2007 r. do (...) czerwca 2008 r. stanowi świadczenie nienależnie pobrane i podlega zwrotowi w kwocie 448,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie naliczanymi od pierwszego dnia miesiąca następującego po dniu wypłaty świadczeń rodzinnych do dnia spłaty, zaś zasiłek rodzinny wypłacony za okres od (...) października 2007 do (...) listopada 2007 r. nie jest świadczeniem nienależnie pobranym.

W ocenie organu odwoławczego w sprawie - od (...) października 2007 r. - miały zastosowanie przepisy o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego. Z akt sprawy wynika, że w okresie od (...) października 2007 r. do (...) listopada 2007 r. mąż skarżącej, wykonując pracę najemną w (...), podlegał ustawodawstwu tego państwa, zaś z uwagi na brak aktywności zawodowej skarżącej w tym okresie, w pierwszej kolejności na ich dziecko przysługiwały świadczenia rodzinne z (...). Natomiast w związku z podjęciem przez skarżącą zatrudnienia w okresie od (...) listopada 2007 r. do (...) czerwca 2008 r. w pierwszej kolejności na ich dziecko przysługiwały świadczenia rodzinne z polskiego systemu zabezpieczenia społecznego.

Kolegium wskazało, że zgodnie z art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 1952 z późn. zm.), dalej ustawa, nienależnie pobrane świadczenia rodzinne to świadczenia rodzinne wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń rodzinnych albo wstrzymanie wypłaty świadczeń rodzinnych w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca te świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania. Taka definicja świadczeń rodzinnych nienależnie pobranych opiera się na konstrukcji złej woli osoby je pobierającej, która świadomie - mimo pouczenia - nie poinformowała organu o wystąpieniu istotnych okoliczności. Kolegium podniosło, że co do uznania za nienależnie pobrany zasiłek rodzinny za okres od (...) grudnia 2007 r. do (...) czerwca 2008 r., istotna jest okoliczność, że w treści wniosku z dnia (...) lipca 2007 r. skarżąca została pouczona o treści art. 25 ustawy. Po uwzględnieniu dochodu małżonka skarżącej osiągniętego za pierwszy przepracowany przez niego miesiąc - październik 2007 r., dochód na osobę w rodzinie skarżącej wyniósł 1875,60 zł. Wobec tego za okres od (...) listopada 2007 r. do (...) czerwca 2008 r. skarżąca pobrała nienależnie świadczenia rodzinne z powodu przekroczenia kryterium dochodowego. W tym bowiem okresie skarżąca była aktywna zawodowo w Polsce i świadczenia rodzinne na dziecko przysługiwały potencjalnie z polskiego systemu zabezpieczenia społecznego (Polska jako kraj z pierwszeństwem wedle lex loci labori). Stąd też, przy rozpatrywaniu uprawnień skarżącej do zasiłku rodzinnego, należało uwzględnić przesłankę spełnienia kryterium dochodowego na osobę w rodzinie. Podjęcie przez męża skarżącej zatrudnienia w (...) i doliczenie jego dochodu za pierwszy przepracowany miesiąc w (...), tj. październik 2007 r. (według jego oświadczenia z dnia (...) lutego 2009 r.) do dochodu rodziny skarżącej jako dochodu uzyskanego w 2007 r. spowodowało przekroczenie obowiązującego kryterium dochodowego (1875,60 zł > 504,00 zł). Dlatego organ przyjął, że w myśl przepisu art. 5 ust. 1 i ust. 4a ustawy w związku z art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy od 15 listopada 2007 r. ustała przesłanka przysługiwania prawa do zasiłku rodzinnego.

Na decyzję ostateczną skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu wniosła E. W.

Oddalając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wskazał, że podstawę rozstrzygnięcia w sprawie stanowił art. 30 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy. Zgodnie z tymi przepisami osoba, która pobrała nienależnie świadczenia rodzinne, jest obowiązana do ich zwrotu. Za nienależnie pobrane świadczenia rodzinne uważa się świadczenia rodzinne wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie, zawieszenie prawa do świadczeń rodzinnych lub zmniejszenie wysokości przysługujących świadczeń rodzinnych albo wstrzymanie wypłaty świadczeń rodzinnych w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca te świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania (art. 30 ust. 2 pkt 1).

Sąd Wojewódzki podkreślił, że najistotniejsza i przeważająca w sprawie jest okoliczność, że na tle brzmienia art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy - za jedną z okoliczności powodujących ustanie prawa do świadczeń należy bezsprzecznie uznać przypadki wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji przyznającej określone świadczenie rodzinne, czyli inaczej ujmując - brak decyzji przyznającej świadczenie bądź odmowa przyznania świadczenia. Taka sytuacja oznacza brak tytułu prawnego (inaczej - ustanie podstawy prawnej) do pobierania świadczeń, a w konsekwencji uznanie, że zostały nienależnie pobrane, jeśli nastąpiła ich wypłata i nie doszło do ich zwrotu.

W aktach sprawy znajduje się ostateczna decyzja Prezydenta (...) z dnia (...) kwietnia 2009 r., mocą której, działając na podstawie art. 21 ust. 1 i art. 23a ust. 5 ustawy - w związku z przyjęciem, że w sprawie zaistniała koordynacja systemów zabezpieczenia społecznego - uchylono w całości od dnia (...) października 2007 r. przywołaną wyżej decyzję z dnia (...) września 2007 r., przyznającą na okres 2007/2008 sporny zasiłek rodzinny, na podstawie której go wypłacano, zaś w dniu (...) maja 2011 r. Marszałek Województwa (...) odmówił przyznania spornego świadczenia w postaci zasiłku rodzinnego na małoletniego syna na okres od (...) października 2007 r. do (...) listopada 2007 r. (pkt I decyzji), zaś w pkt II decyzji odmówił przyznania tego zasiłku za okres od (...) listopada 2007 r. do (...) sierpnia 2008 r. motywując to okolicznością przekroczenia kryterium dochodowego.

Obie decyzje znajdują się w obrocie prawnym, zatem nie może być przedmiotem sporu okoliczność, że strona skarżąca nie miała prawa do świadczeń rodzinnych, które we wskazanym okresie zostały jej wypłacone i które pobrała. Oznacza to z kolei, że jakakolwiek argumentacja w tej materii nie może na obecnym etapie kontroli sądowoadministracyjnej odnieść zamierzonego przez skarżącą skutku. W odrębnym trybie bowiem sprawa orzeczenia o braku prawa do przedmiotowych świadczeń rodzinnych została już ostatecznie zakończona i nie podlega kontroli w tym postępowaniu. Tymczasem zarzuty skargi są skoncentrowane na podważaniu ustaleń dotyczących prawa do tych świadczeń, w gruncie rzeczy dotyczą decyzji Marszałka z dnia (...) maja 2011 r. odmawiającej przyznania zasiłku, w której to rozstrzygnięto zarówno w kwestii stosowania w sprawie zasad koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego, jak i w kwestii stwierdzenia przekroczenia kryterium dochodowego.

Ostateczna decyzja o odmowie przyznania świadczeń rodzinnych wiąże nie tylko organ administracji publicznej, ale również sąd administracyjny. Aby można było uznać świadczenie za nienależnie pobrane i nakazać jego zwrot, to najpierw należy ostatecznie usunąć z obrotu prawnego decyzję o jego przyznaniu bądź, zależnie od okoliczności, ostatecznie odmówić przyznania świadczenia. Z uwagi na to, że podstawę rozstrzygnięcia w sprawie stanowią inne ostateczne rozstrzygnięcia organów administracji (decyzja uchylająca z datą wsteczną przyznany uprzednio zasiłek rodzinny za wskazany wyżej okres oraz decyzja o odmowie przyznania tych świadczeń), w postępowaniu niniejszym pozbawione były racji wszelkie argumenty wskazujące na to, że ustalenia faktyczne organów orzekających przy wydawaniu wymienionych decyzji ostatecznych były wadliwe, a w konsekwencji, że sporne świadczenie rodzinne było należne, zaś uznanie go za nienależnie pobrane i żądanie zwrotu - bezpodstawne.

Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 8 maja 2018 r. skargę kasacyjną wniosła E. W. Zaskarżając wyrok w całości zarzuciła mu:

1) błędną wykładnię art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy, wyrażającą się w przyjęciu przez Sąd I instancji, że przepis ten obejmuje swoim zakresem "przypadki wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji przyznającej określone świadczenie rodzinne", przez co w okolicznościach niniejszej sprawy miałby być on właściwą podstawą prawną do uznania przez organy za świadczenie nienależnie pobrane zasiłku rodzinnego wypłaconego skarżącej za okres od (...) grudnia 2007 r. do (...) czerwca 2008 r.;

2) naruszenie przepisów postępowania, o istotnym wpływie na wynik sprawy: art. 6, art. 7, art. 8 § 1, art. 12 § 1 i art. 15 k.p.a. w związku z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, dalej p.p.s.a., wyrażające się w przyjęciu, że zaskarżona decyzja administracyjna organu II instancji i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji były zgodne z obowiązującymi w dacie ich podjęcia przepisami proceduralnymi, normującymi tryb i zasady postępowania przed organami administracji publicznej, w tym zwłaszcza poprzez uznanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, że bez znaczenia dla sprawy pozostają zarzuty skarżącej wyrażone w skardze do Sądu, a dotyczące formularzy dokumentów pochodzących od norweskich instytucji.

Wskazując na powyższe naruszenia autor skargi kasacyjnej wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.

Skarżąca kasacyjnie złożyła jednocześnie oświadczenie, że zrzeka się rozprawy

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 ustawy, przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Dlatego też, przy rozpoznawaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.

Biorąc po uwagę tak uregulowany zakres kontroli instancyjnej sprawowanej przez Naczelny Sąd Administracyjny, stwierdzić należy, że skarga kasacyjna zawiera usprawiedliwione podstawy.

Uzasadniony jest przede wszystkim zarzut błędnej wykładni art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy, w myśl którego za nienależnie pobrane świadczenia rodzinne uważa się świadczenia rodzinne wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń rodzinnych albo wstrzymanie wypłaty świadczeń rodzinnych w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca te świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania. Przepis ten był podstawą wydania zaskarżonej decyzji, w odniesieniu do tego przepisu organy przedstawiły argumentację mającą uzasadnić zastosowanie hipotezy tej normy do zaistniałego w sprawie stanu faktycznego. W ich ocenie skarżąca w okresie od (...) grudnia 2007 r. do (...) czerwca 2008 r. przekraczała kryterium dochodowe warunkujące przyznanie świadczenia rodzinnego, a mimo tego i mimo właściwego pouczenia o braku prawa do jego pobierania, świadczenie takie pobierała, co spełnia ujętą w art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy przesłankę uznania tych świadczeń za nienależnie pobrane.

Tymczasem Sąd I instancji, pomijając argumentację organów odnośnie do okoliczności, które w ich ocenie upoważniały je do zastosowania ww. przepisu, przyjął, że okolicznością uzasadniającą uznanie spornych świadczeń za nienależnie pobrane, jest wydanie przez Prezydenta (...) decyzji z dnia (...) kwietnia 2009 r. o uchyleniu wcześniejszej decyzji tego organu z dnia (...) września 2007 r. przyznającej zasiłek rodzinny, a następnie wydanie przez Marszałka Województwa (...) decyzji z dnia (...) maja 2011 r. o odmowie przyznania zasiłku rodzinnego w spornym okresie. Sąd Wojewódzki przyjął, że za jedną z okoliczności powodujących ustanie prawa do świadczeń w rozumieniu art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy należy uznać przypadki wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji przyznającej określone świadczenie rodzinne, czyli brak decyzji przyznającej świadczenie bądź odmowa przyznania świadczenia. Taka sytuacja oznacza, w ocenie Sądu I instancji,ustanie podstawy prawnej do pobierania świadczenia, a w konsekwencji uznanie, że zostały nienależnie pobrane, jeśli nastąpiła ich wypłata i nie doszło do zwrotu tych świadczeń.

Z taką wykładnią art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy nie można się zgodzić. Sąd I instancji przyjął bowiem obiektywny miernik dokonania oceny, czy świadczenia były pobrane nienależnie. Miernikiem tym były dla Sądu Wojewódzkiego decyzje o uchyleniu decyzji przyznającej uprzednio to świadczenie i o odmowie przyznania świadczenia za sporny okres.

Tymczasem art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy wymienia dwa warunki, których zaistnienie powoduje, że mamy do czynienia z nienależnie pobranym świadczeniem. Pierwszy warunek to istnienie okoliczności, powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń rodzinnych albo uzyskanie wypłaty świadczeń rodzinnych w całości lub części, drugi to pouczenie osoby pobierającej świadczenia o braku prawa do ich pobierania. Zatem o nienależnie pobranym świadczeniu w rozumieniu art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy można mówić wówczas, gdy mamy do czynienia z rzeczywistym skorzystaniem z określonej formy wsparcia finansowego, mimo braku podstaw ustawowych do takiego działania, ale przy zaistnieniu świadomości osoby, która świadczenie pobiera, że świadczenie jej nie przysługuje (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 15 lutego 2018 r.). W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie przyjmowano, że ocena świadomego działania świadczeniobiorcy wymaga ustalenia, czy były mu znane odpowiednie przepisy prawa, tj. czy był skutecznie pouczony o okolicznościach, których zaistnienie ma wpływ na istnienie uprawnienia. Skuteczność oznacza więc formę pisemną, z użyciem języka zrozumiałego dla świadczeniobiorcy, a zatem nie wystarcza powołanie się na przepis prawa. Ponadto należy wskazać grożące stronie sankcje za wprowadzenie w błąd. Pouczenie takie powinno odpowiadać wymaganiom z art. 8 i 9 k.p.a. (wyroki NSA z dnia 27 października 2010 r., I OSK 981/10, z dnia 1 kwietnia 2011 r., I OSK 2078/10).

Orzekające w niniejszej sprawie organy administracji, w uzasadnieniach swoich decyzji, koncentrowały swoją argumentację właśnie na tym subiektywnym aspekcie sprawy. Tymczasem Sąd I instancji całkowicie pominął rozważania organów w tym względzie, nie dokonując żadnej analizy zaistnienia w rozpatrywanej sprawie przesłanek określonych w art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy, w tym przesłanki prawidłowego pouczenia skarżącej, czy konsekwentnie podnoszonej przez skarżącą okoliczności oparcia decyzji organów o nieprzetłumaczone na język polski dokumenty. Sąd I instancji nie wziął od uwagę, że ustawa posługuje się pojęciem "świadczeń nienależnie pobranych". Obowiązek zwrotu nie dotyczy "nienależnego świadczenia", ale "świadczenia nienależnie pobranego". Wskazane sformułowania nie są pojęciami tożsamymi. "Nienależne świadczenie" jest pojęciem obiektywnym i występuje między innymi wówczas, gdy świadczenie zostaje wypłacone bez podstawy prawnej lub gdy taka podstawa odpadła - w niniejszej sprawie tak się stało po uchyleniu decyzji o przyznaniu świadczenia i po wydaniu decyzji o odmowie przyznania świadczenia. Natomiast "świadczenie nienależnie pobrane" to świadczenie pobrane przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zaniechania). Obowiązek zwrotu pobranego świadczenia obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie wiedząc, że mu się ono nie należy, co dotyczy osoby, która została skutecznie pouczona o okolicznościach, w jakich nie powinna pobierać świadczeń (por. np. wyrok NSA z 14 grudnia 2009 r., I OSK 826/09). Podobnie przyjął Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, który w wyroku z dnia 15 lutego 2017 r., IV SA/Gl 572/16, stwierdził, że "nienależne świadczenie" jest pojęciem obiektywnym i występuje między innymi wówczas, gdy świadczenie zostaje wypłacone bez podstawy prawnej lub gdy taka podstawa odpadła. Zatem pojęcie to nie nawiązuje do świadomości i woli jakiejkolwiek osoby. Natomiast "świadczenie nienależnie pobrane" to świadczenie pobrane przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zawinionego zaniechania). Przyjmuje się ponadto, że obowiązek obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, wiedząc, że mu się ono nie należy, co dotyczy zarówno osoby, która została pouczona o okolicznościach, w jakich nie powinna pobierać świadczeń, jak też tej osoby, która uzyskała świadczenie na podstawie nieprawdziwych oświadczeń, dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd instytucji zobowiązanej do wypłaty świadczenia. Obowiązkiem organu, co zaakceptował Sąd I instancji było poczynienie ustaleń dowodowych w zakresie okoliczności determinujących prawo do zasiłku rodzinnego (np. dochodu) i wykazanie, że zatajona przez stronę okoliczność była relewantna prawnie. Co ważne w tej sprawie, na co również zwraca uwagę skarga kasacyjna, ze złożonego przez M. K. oświadczenia (k. 58 akt administracyjnych) nie wynika, za który miesiąc osiągnął on dochód netto w wysokości około 12000 (...), zaś załączone dokumenty nie zostały przetłumaczone na język polski. Zachodzą zatem wątpliwości, czy zaszły podstawy do przyjęcia, iż dochód wnioskodawczyni i jej byłego męża od 15 listopada 2007 r. przekroczył kryterium dochodowe.

Trudno też twierdzić o świadomości E. W., że do przekroczenia owego kryterium doszło, skoro, jak wynika z jej oświadczenia z (...) czerwca 2008 r., k. 54 akt administracyjnych) nie posiadała ona wiedzy o wysokości dochodów M. K.

Oczywiście nie ma racji skarżąca kasacyjnie, gdy wnioskuje, że argumentacja Sądu Wojewódzkiego zmierza w kierunku zmiany podstawy prawnej decyzji wydanej przez organy w kierunku zastosowania art. 30 ust. 2 pkt 4. Sąd Wojewódzki wprost przecież stwierdził, choć oczywiście w sposób nieprawidłowy, że wydanie decyzji o uchyleniu decyzji przyznającej zasiłek rodzinny i następne wydanie decyzji o odmowie przyznania zasiłku rodzinnego w spornym okresie wypełnia dyspozycję art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy.

Zasadnie natomiast podnosi autor skargi kasacyjnej, że Wojewódzki Sąd Administracyjny, w istocie unikając ustosunkowania się do zarzutów strony w zakresie błędów organów w postępowaniu administracyjnym, błędnie zinterpretował art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy, przyjmując, że przepis ten obejmuje swoim zakresem "przypadki wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji przyznającej określone świadczenie rodzinne".

Konsekwencją owej błędnej wykładni art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy było lakoniczne i nieodnoszące się w istocie merytorycznie do konsekwentnych zarzutów strony stwierdzenie Sądu I instancji, że były one niezasadne. Stwierdzenie takie, zawarte, jak to ujął Sąd I instancji, tylko "skrótowo i "pobocznie", nie pozwala na kontrolę instancyjną rozumowania Sądu Wojewódzkiego.

Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

O zwrocie kosztów postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.