Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1529042

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 20 grudnia 2013 r.
I OSK 2978/12

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Rajewska (spr.).

Sędziowie: NSA Joanna Banasiewicz, del. WSA Sławomir Wojciechowski.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 20 grudnia 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej D. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 sierpnia 2012 r. sygn. akt II SA/Wa 562/12 w sprawie ze skargi D. B. na decyzję Prezesa Wojskowej Agencji Mieszkaniowej z dnia (...) stycznia 2012 r. nr (...) w przedmiocie odmowy wydania decyzji o prawie zamieszkiwania w lokalu mieszkalnym oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie faktyczne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 21 sierpnia 2012 r. sygn. akt II SA/Wa 562/12, oddalił skargę D. B. na decyzję Prezesa Wojskowej Agencji Mieszkaniowej z dnia (...) stycznia 2012 r. nr (...) w przedmiocie odmowy wydania decyzji o prawie zamieszkiwania w lokalu mieszkalnym.

Wyrok zapadł w następujących okolicznościach prawnych oraz faktycznych sprawy.

Dyrektor Oddziału Regionalnego WAM w (...) decyzją z dnia (...) listopada 2011 r. nr (...), wydaną na podstawie art. 29 w zw. z art. 13 ust. 6 ustawy z dnia 22 czerwca 1995 r. o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP (Dz. U. z 2005 r. Nr 41, poz. 398 z późn. zm.) oraz w zw. z art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 22 stycznia 2010 r. o zmianie ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2010 r. Nr 28, poz. 143) i art. 104 k.p.a., odmówił wydania na rzecz D. B. i H. B. decyzji o prawie zamieszkiwania w lokalu mieszkalnym nr (...).

Prezes Wojskowej Agencji Mieszkaniowej, po rozpatrzeniu odwołania D. B., decyzją z dnia (...) stycznia 2012 r. nr (...), wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 13 ust. 7 ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP, utrzymał w mocy decyzję z dnia (...) listopada 2011 r.

W motywach swych decyzji organy wskazały, że lokal nr (...), składający się z 3 pokoi i kuchni o powierzchni użytkowej 61,62 m2, na podstawie decyzji przydziału osobnej kwatery stałej nr (...) z dnia (...) listopada 1983 r., został przyznany S. B., ojcu D. B. Do zamieszkania w tym lokalu uprawnieni byli: H. B., ówczesna żona żołnierza zawodowego, B. B. - córka oraz D. B. - syn. Wyrokiem z dnia (...) stycznia 1997 r. Sąd Wojewódzki w (...) orzekł rozwód związku małżeńskiego zawartego pomiędzy S. B. a H. B. S. B. zmarł w dniu 20 sierpnia 2002 r. Po jego śmierci w lokalu pozostał bez tytułu prawnego syn D. B. W mieszkaniu jest ponadto zameldowana była żona S. B. - H. B., która od października 1997 r. przebywa w Nowym Jorku.

Pismem z dnia 22 sierpnia 2005 r. D. B. w imieniu swoim i matki H. B. wystąpił o wyrażenie zgody na uregulowanie tytułu prawnego do zajmowanego lokalu w trybie art. 29 ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP. Wniosek ten Dyrektor Oddziału Regionalnego WAM w (...), przy piśmie z dnia 20 września 2005 r., za pośrednictwem Prezesa WAM, przedstawił Ministrowi Obrony Narodowej. Prezes WAM zwrócił otrzymany wniosek Dyrektorowi Oddziału Regionalnego WAM w (...). Wskazał przy tym na trudną sytuację mieszkaniową w garnizonie (...) i fakt niezamieszkiwania H.B. w lokalu oraz podkreślił, że w tej sytuacji zasadnym byłoby zaproponowanie wnioskodawcy lokalu zamiennego odpowiadającego warunkom określonym w art. 1a pkt 11 ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP.

W dniu 4 listopada 2005 r. do Dyrektora Oddziału Regionalnego WAM w (...) o potwierdzenie uprawnień do przedmiotowego lokalu zwróciła się również druga żona S. B. - M. K. Dyrektor Oddziału Regionalnego WAM w (...) pismem z dnia 2 marca 2006 r. powiadomił M. K., że nie spełnia ona przesłanek przewidzianych w art. 23 ust. 1a ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 116, poz. 1203 z późn. zm.), a tym samym na jej rzecz nie może być wydana decyzja o prawie zamieszkiwania w lokalu nr (...).

Dyrektor Oddziału Regionalnego WAM w (...) pismem z dnia 2 marca 2006 r. poinformował również D. B., że brak jest podstaw do rozpatrzenia jego sprawy na podstawie art. 23 ust. 1a ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych, natomiast jego sytuację można rozpatrzeć w trybie art. 29 ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP. D. B. podtrzymał żądanie rozpatrzenia jego sprawy w trybie art. 29 ustawy zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP. W swych wyjaśnieniach złożonych w dniu 18 stycznia 2006 r. w siedzibie organu oraz późniejszym piśmie z dnia 15 września 2011 r. podał, że w zajmowanym lokalu zamieszkuje od 1983 r. Z lokalu tego ojciec - S. B. wyprowadził się w 1996 r. i od tego czasu już w nim nie mieszkał. W latach 1998 - 1999 ojciec kupił dom w M., w którym do śmierci zamieszkiwał z drugą żoną M. K. Druga żona S. B. nigdy nie mieszkała w lokalu przy ul. (...). D. B. stwierdził ponadto, że w omawianym mieszkaniu mieszka wraz żoną I. i synem A. Dba o zajmowane mieszkanie, remontuje je i opłaca za nie wszystkie rachunki. Nie ma innego mieszkania. Zarobki zarówno jego i jego żony nie pozwalają na zakup innego mieszkania, gdyż miesięczny dochód po opłaceniu świadczeń wynosi 570 zł na osobę w rodzinie. W dniu 20 października 2011 r. D. B. złożył zaświadczenie lekarskie, z którego wynika, że jego żona I. B. jest w ciąży.

Rozpatrując wniosek D. B. Dyrektor Oddziału Regionalnego WAM w (...) wyjaśnił przede wszystkim, że ustawa z dnia 22 czerwca 1995 r. o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP z dniem 1 lipca 2010 r. została zmieniona ustawą z dnia 22 stycznia 2010 r. o zmianie ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 28, poz. 143). Zgodnie z art. 18 ust. 1 ustawy nowelizującej do spraw wszczętych i niezakończonych ostatecznymi decyzjami administracyjnymi przed dniem wejścia w życie ustawy zmieniającej stosuje się przepisy ustawy zmienianej w brzmieniu dotychczasowym. Skoro sprawa z wniosku D. B. została wszczęta przed 1 lipca 2010 r., to podlega rozpatrzeniu zgodnie z dotychczasowymi przepisami ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP, w tym art. 29 tej ustawy, w brzmieniu sprzed nowelizacji. Organ I instancji wskazał ponadto, że D. B. pracuje w firmie (...) i otrzymuje średnie miesięczne wynagrodzenia w wysokości 2.559,30 zł netto, a jego żona zatrudniona jest w przedsiębiorstwie (...) i jej średnie wynagrodzenie netto z trzech miesięcy wynosi 1.882,90 zł. Rozpatrując wniosek D. B. i H. B. należało także zbadać własne możliwości lokalowe w kontekście liczby żołnierzy zawodowych posiadających niezrealizowane potrzeby mieszkaniowe, gdyż podstawowym zadaniem Wojskowej Agencji Mieszkaniowej jest zapewnienie żołnierzom zawodowym zakwaterowania w miejscu pełnienia służby. Dopiero w sytuacji wyjątkowej - zgodnie z art. 29 ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP - dyrektor oddziału regionalnego Agencji, za zgodą Ministra Obrony Narodowej, może wydać decyzję o prawie zamieszkiwania w lokalu mieszkalnym innej osobie niż żołnierz służby stałej. W ocenie organu I instancji w niniejszej sprawie brak było podstaw do uznania, że sytuacja, w jakiej znalazł się D. B. kwalifikuje się do wyjątkowych. Wnioskodawca wraz z żoną pracują bowiem zawodowo, a uzyskane środki finansowe (około 1.480 zł na członka rodziny) pozwalają zabezpieczyć potrzeby mieszkaniowe we własnym zakresie. Dodatkowo organ ustalił, że D. B. w związku ze śmiercią ojca - S. B., nabył prawo do części nieruchomości położonej w M., którą wraz z innymi spadkobiercami zbył na rzecz osoby obcej.

Prezes WAM zaaprobował powyższe stanowisko organu I instancji. Utrzymując w mocy decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego WAM w (...), organ odwoławczy podkreślił, że zgodnie z art. 29 ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP, przyznanie osobie innej niż żołnierz służby stałej prawa do zamieszkiwania w lokalu należącym do zasobów wojskowych zależy od spełnienia dwóch przesłanek: wyjątkowości sytuacji oraz zgody Ministra Obrony Narodowej. Ustawodawca nie sprecyzował przy tym co należy rozumieć pod pojęciem "wyjątkowej sytuacji", z tych względów oceny wyjątkowości sytuacji dokonuje organ rozstrzygający sprawę, zaś ciężar udowodnienia i wykazania okoliczności wyjątkowych spoczywa na osobie ubiegającej się o wydanie decyzji. Podkreślił, że wyjątkowość w rozumieniu powołanego przepisu powinna wiązać się ze szczególną sytuacją, w której znalazł się wnioskodawca, a zaistnienie takiej wyjątkowej sytuacji stwarza jedynie potencjalną możliwość - nie zaś obowiązek - przyznania prawa zamieszkiwania w lokalu mieszkalnym. Możliwość przyznania lokalu mieszkalnego osobom innym niż żołnierz zawodowy, określona w art. 29 ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP, jest wyjątkiem od reguły, zgodnie z którą lokale pozostające w dyspozycji Agencji przeznaczone są na zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych żołnierzy zawodowych. W ocenie organu II instancji sytuacja D. B. nie jest wyjątkowa. O wyjątkowości nie przesądza bowiem fakt zamieszkiwania w lokalu mieszkalnym od 1983 r., dbałość o mieszkanie, ani opłacanie za nie rachunków. D. B. wraz z żoną pracują zawodowo, a uzyskiwane dochody umożliwiają zabezpieczenie im potrzeb mieszkaniowych we własnym zakresie. Przypomnieć przy tym trzeba, że lokal mieszkalny przy ul. (...) otrzymał S. B. w związku z pełnieniem zawodowej służby wojskowej. Po jego śmierci organy Agencji nie miały obowiązku zabezpieczania potrzeb mieszkaniowych ani jego byłej żony- H. B., ani syna D. B., który w chwili śmierci ojca ukończył 25 lat. Wojskowa Agencja Mieszkaniowa nie ma obowiązku zabezpieczania potrzeb mieszkaniowych rodzinie zmarłego emeryta wojskowego, jeżeli przepisy obowiązującego prawa nie kształtują takiego obowiązku, albo jeżeli członkowie rodziny pozostali w lokalu mieszkalnym Agencji po śmierci uprawnionego nie spełniają przesłanek do uregulowania im tytułu prawnego.

Prezes WAM dodał ponadto, że powoływany przez odwołującego się art. 23 ust. 1a ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP oraz niektórych innych ustaw, nie stanowił i nie mógł stanowić podstawy prawnej rozstrzygnięcia organu I instancji. Przepis ten został bowiem uchylony ustawą z dnia 22 stycznia 2010 r. o zmianie ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP, a poza tym wniosek D. B. z dnia 22 sierpnia 2005 r. wszczął postępowanie w trybie art. 29a nie wskazanego wyżej przepisu ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP.

Prezes WAM wyjaśnił też, że we swym wcześniejszym piśmie zasugerowano wnioskodawcy, że przysługuje mu prawo uzyskania lokalu zamiennego, co było oczywistym błędem, gdyż przepisy ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP nie zawierały normy prawnej, z której wynikałoby takie uprawnienie. Na skutek wniosku, złożonego w trybie art. 29 ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP, dyrektor oddziału regionalnego zobowiązany był do zakończenia tak wszczętego postępowania w formie przewidzianej przepisami procedury administracyjnej i prawa materialnego. Wobec nieuznania sytuacji D. B. za wyjątkową zasadnym było orzeczenie organu I instancji o odmowie przyznania prawa zamieszkiwania w zajmowanym lokalu mieszkalnym. Organ zwrócił przy tym uwagę na fakt, że w (...) i miejscowościach pobliskich występują niezaspokojone potrzeby mieszkaniowe żołnierzy zawodowych uprawnionych do lokalu mieszkalnego. W przypadku istnienia takich potrzeb, nie jest uzasadnione przyznanie prawa do zamieszkiwania w lokalu mieszkalnym innej osobie niż żołnierz zawodowy. Podstawowym obowiązkiem WAM jest bowiem zabezpieczenie zakwaterowania żołnierzom pełniącym zawodową służbę wojskową. Realizacja należnych ustawowo praw żołnierzy do zakwaterowania góruje nad uprawnieniami osób niebędących żołnierzami.

Prezes WAM wskazał nadto, że w sprawie niezasadne było występowanie do Ministra Obrony Narodowej o zgodę na wydanie decyzji, bowiem z treści art. 29 ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP wynika, że takie wystąpienie niezbędne jest dopiero w przypadku zaistnienia sytuacji wyjątkowej i w razie zamiaru wydania pozytywnej decyzji o prawie zamieszkiwania w lokalu mieszkalnym. Zatem w przypadku wydania decyzji odmownej zgoda Ministra nie jest wymagana.

Reasumując organ II instancji stwierdził, że w sprawie uwzględniono całość zgromadzonego w aktach materiału dowodowego i sytuacje stron. Ustalenia te mieszczą się w granicach swobodnej oceny dowodów oraz brak jest podstaw do stwierdzenia, że organ I instancji przekroczył te granice.

Powyższa decyzja stała się przedmiotem skargi D. B. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji zarzucił, że została wydana w warunkach naruszających art. 162 § 1 w zw. z art. 162 § 3 k.p.a., bowiem decyzja z dnia (...) listopada 1983 r. dotycząca przydziału osobnej kwatery stałej pozostaje nadal w obrocie prawnym i tworzy po stronie skarżącego uprawnienie do zamieszkiwania w przydzielonej ojcu kwaterze stałej. Zarzucił również naruszenie art. 29 ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP oraz art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 8 i art. 9 k.p.a.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Powołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270) - dalej w skrócie "p.p.s.a.", oddalił skargę D. B.

W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał, iż organ w sposób prawidłowy procedował w sprawie w oparciu o przepis art. 29 ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP w brzmieniu sprzed nowelizacji tej ustawy przeprowadzonej w dniu 22 stycznia 2010 r. Przywołany przepis nie wprowadza ścisłych przesłanek, od których uzależnione jest przyznanie prawa do zamieszkiwania. To zaś oznacza, że organ orzekając w oparciu o taką regulację prawną, działa w granicach uznania administracyjnego. Sąd administracyjny badając decyzję wydaną w granicach uznania administracyjnego, ma obowiązek ustalić, czy organ w sposób jasny zaprezentował swoje stanowisko dotyczące zgłoszonego wniosku oraz czy w sposób pełny i przejrzysty uzasadnił pogląd wyrażony w zaskarżonej decyzji. W ocenie WSA w Warszawie, organ nie naruszył norm prawnych, w sposób wyczerpujący wyjaśnił powody, dla których nie wyraził zgody na zamieszkiwanie skarżącego w spornym lokalu. Organ prawidłowo uwypuklił cel, dla jakiego powołana została Wojskowa Agencja Mieszkaniowa i który Agencja ta ma realizować. Jest nim zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych żołnierzy zawodowych w miejscowości, w której pełnią oni służbę wojskową. Stąd przyznanie prawa zamieszkiwania osobom spoza kręgu żołnierzy zawodowych, zwłaszcza w sytuacji istnienia zawodowej służby wojskowej, stanowi odstępstwo od realizacji głównego celu działania Wojskowej Agencji Mieszkaniowej. Powyższe oznacza, że użytego w przepisie art. 29 ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych zwrotu "sytuacja wyjątkowa", nie można interpretować w sposób rozszerzający, lecz należy ograniczyć jego stosowanie wyłącznie do sytuacji szczególnych. Zdaniem Sądu I instancji, organ w sposób poprawny ocenił stan faktyczny sprawy i zasadnie nie dopatrzył się po stronie skarżącego istnienia sytuacji wyjątkowej, uzasadniającej przedłożenie interesu skarżącego nad realizację celu utworzenia Wojskowej Agencji Mieszkaniowej. Trafnie organ wskazał przy tym, iż o wyjątkowości sytuacji skarżącego nie może świadczyć fakt, że nie posiada zasobów finansowych umożliwiających zakup innego mieszkania. Kupno mieszkania nie jest bowiem jedynym sposobem zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych. Stąd ocena wyjątkowości sytuacji, w jakiej się znajduje skarżący, przez pryzmat wyżej podniesionej okoliczności, nie prowadzi do konkluzji zbieżnych z wnioskami skargi. Trafnie także wywodził organ, iż w postępowaniu administracyjnym nie znajdują zastosowania zasady współżycia społecznego. W myśl art. 7 k.p.a. organy administracji winny kierować się jedynie interesem społecznym i słusznym interesem obywateli. Nadto, nawet przyjmując argumentację skargi, to zasady współżycia społecznego nie mogą niwelować zasad ustawowych. Nie mogą więc doprowadzić do skutku polegającego na tym, iż organ administracji nie będzie realizował celu, do którego został powołany, a więc nie będzie zabezpieczać żołnierzom zawodowym możliwości zamieszkania w lokalu służbowym. Realizacja ustawowego celu, w jakim powołano Wojskową Agencję Mieszkaniową, jest zaś o tyle istotna, że w (...) na wydanie decyzji o przydziale kwatery lub innego lokalu mieszkalnego oczekują żołnierze zawodowi posiadający rodziny.

W skardze kasacyjnej D. B., reprezentowany przez radcę prawnego, zaskarżył wyrok Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie w całości, wnosząc o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przypisanych.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie:

1.

przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

* art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w związku z art. 29 ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP poprzez oddalenie skargi, wówczas gdy sytuacja D. B. była wyjątkowa w rozumieniu art. 29 ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP, a ocena przeciwna, odmawiająca istnienia owej wyjątkowości jest nieusprawiedliwiona okolicznościami, jakie w tej sprawie w rzeczywistości występują;

* art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. o ustroju sądów administracyjnych i art. 3 § 3 p.p.s.a. oraz w związku art. 7, art. 8, art. 9 i art. 10 § 1 k.p.a. oraz art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez oddalenie skargi, w sytuacji gdy organ I i II instancji nie zapewnił D. B. czynnego udziału w postępowaniu, nie poinformował o zakończeniu postępowania przez co strona nie miała możliwości zapoznania się z materiałami sprawy i zgłaszania wniosków dowodowych, a Sąd I instancji nie uznał tych uchybień za istotne, mimo że organy administracji publicznej działając w granicach uznania administracyjnego mają obowiązek wyjaśnić wnikliwie i wszechstronnie stan faktyczny sprawy, wysłuchując strony w trakcie postępowania, a przed wydaniem decyzji rozpatrzyć stan faktyczny sprawy w świetle wszystkich przepisów prawa materialnego mogących mieć zastosowanie w sprawie, w tym przepisów art. 18 i art. 47 w związku z art. 37, oraz art. 71 i art. 75 w związku z art. 81, art. 8 ust. 2 i art. 2 Konstytucji RP;

* art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez niewskazanie w uzasadnieniu wyroku, jaki stan faktyczny sprawy Sąd przyjął za podstawę swoich ocen, a w szczególności niewskazanie okoliczności wziętych pod uwagę przy ocenie, że słusznie organy Wojskowej Agencji Mieszkaniowej nie uznały sytuacji skarżącego za sytuację wyjątkową w rozumieniu art. 29 ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP, co nie pozwala na dokonanie kontroli kasacyjnej orzeczenia;

* art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. i art. 162 § 3 k.p.a. poprzez oddalenie skargi, w sytuacji gdy w obrocie prawnym w dalszym ciągu pozostaje ostateczna decyzja administracyjna przydziału osobnej kwatery stałej nr (...) z dnia (...) listopada 1983 r. ojcu skarżącego kasacyjnie, niebędąca dla skarżącego tytułem prawnym do zajmowania lokalu, jednak stanowiąca bezpośrednie uprawnienie do zamieszkiwania w przydzielonej ojcu skarżącego kwaterze, której to decyzji dotychczas nie uchylono, ani nie stwierdzono jej wygaśnięcia;

2.

naruszenie prawa materialnego, tj. art. 29 ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP w związku z art. 18 i art. 47 w związku z art. 37 oraz art. 71 i art. 75 w związku z art. 81, art. 8 ust. 2 i art. 2 Konstytucji RP poprzez nierozpoznanie przez Sąd I instancji legalności działania organów Wojskowej Agencji Mieszkaniowej, że sytuacja skarżącego kasacyjnie i jego rodziny była wyjątkowa w istniejących okolicznościach faktycznych sprawy, mimo że pierwotnie w postępowaniu administracyjnym Dyrektor Oddziału Regionalnego WAM w (...) tak ją zakwalifikował, proponując lokal zamienny o mniejszej powierzchni, odpowiadającej liczbie osób stanowiących rodzinę skarżącego kasacyjnie.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor podniósł, że zaskarżony wyrok jest wadliwy, bowiem w obrocie prawnym nadal pozostaje decyzja organu wojskowego o przydziale osobnej kwatery stałej nr (...) z dnia (...) listopada 1983 r., która dotąd nie została uchylona. Decyzja ta nie tworzyła wprawdzie po stronie skarżącego kasacyjnie prawa do lokalu, jednak stanowiła ona i nadal stanowi dla skarżącego kasacyjnie uprawnienie do zamieszkiwania w lokalu. Sąd I instancji do zagadnienia tego w ogóle się nie ustosunkował. Skarżący kasacyjnie wskazał, że decyzje uznaniowe wymagają wnikliwego i logicznego uzasadnienia. Zakres swobody organu administracyjnego, wynikający z przepisów prawa administracyjnego, tj. art. 29 ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP, ale także art. 18 i art. 47 w związku z art. 37 oraz art. 71 i art. 75 w związku z art. 81, art. 8 ust. 2 i art. 2 Konstytucji RP, jest obecnie ograniczony ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego, określonymi w art. 7 k.p.a. Zasada wyrażona w art. 7 k.p.a. oznacza, że treść i zakres ochrony słusznego interesu indywidualnego w działaniach organów administracji sięgają granic kolizji z interesem społecznym. Nie oznacza to jednak, że tę granicę kolizyjną wyznaczają przepisy ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP traktujące o celu powołania Agencji i jej zadaniach. Wyrażona w art. 7 k.p.a. odnosi się w równym stopniu do zakresu i wnikliwości postępowania wyjaśniającego i dowodowego, jak i do stosowania norm prawa materialnego, to jest do całokształtu przepisów prawnych służących "załatwieniu sprawy". Organ stosując prawo o uznaniowym charakterze, jest obowiązany załatwić sprawę w sposób zgodny ze słusznym interesem obywatela, jeżeli nie stoi temu na przeszkodzie interes społeczny, ani nie przekracza to możliwości organu wynikających z przyznanych mu uprawnień i środków. Nadto organ administracji publicznej, działając w granicach uznania administracyjnego, zanim podejmie rozstrzygnięcie i zdecyduje, w jakim zakresie uczyni użytek ze swych uprawnień, ma obowiązek wyjaśnić wnikliwie i wszechstronnie stan faktyczny sprawy, rozpatrzeć ten stan w świetle wszystkich przepisów prawa materialnego mogących mieć zastosowanie w sprawie. Ten wymóg związany z rozstrzyganiem sprawy przez Sąd I instancji nie został spełniony. Przepisy ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP nie były wystarczające dla wyznaczenia granicy interesów społecznego i indywidualnego skarżącego i jego rodziny, bowiem kontekst linii granicznej w tym konkretnym przypadku był wyznaczany bezpośrednio także przez przepisy art. 18 i art. 47 w związku z art. 37 oraz art. 71 i art. 75 w związku z art. 81, art. 8 ust. 2 i art. 2 Konstytucji RP. Organy Agencji nie prowadziły więc postępowania wnikliwie, ani wszechstronnie, ani z uwzględnieniem wszystkich przepisów prawa materialnego. Uznając, że ciężar dowodzenia obciąża stronę, która owej "szczególnej sytuacji" nie wykazała, podjęto rozstrzygnięcie o odmowie wyrażenia zgodny na zamieszkiwanie przez skarżącego w zajmowanym lokalu. Ze stanowiskiem takim zgodził się Sąd I instancji i nie dostrzegł naruszenia prawa w tym obszarze. Tymczasem organy wydając decyzje, nie zawiadomiły strony o zakończeniu gromadzenia dowodów i nie wezwały strony do złożenia wniosków dowodowych, czy do zapoznania się z materiałami sprawy. Sąd zaś nie dokonał kontroli decyzji do czego był zobowiązany na podstawie art. 1 § 1 i 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i art. 3 § 3 p.p.s.a. Z tych względów kontrola zaskarżonych decyzji pod względem ich zgodności z prawem była nieprawidłowa.

Skarżący kasacyjnie podniósł ponadto, że terminu "sytuacja wyjątkowa" nie należy interpretować ani rozszerzająco ani też ścieśniająco. W niniejszej zaś sprawie Sąd tego terminu nie próbował nawet zinterpretować, poprzestając na ocenie, że tego rodzaju sytuacja w sprawie nie wystąpiła. Tak ocena nie miała jednak żadnego oparcia w ustaleniach faktycznych. Sąd nie podał kryteriów na podstawie których dokonywał rozstrzygnięcia i formułował swoją ocenę.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezes Wojskowej Agencji Mieszkaniowej wniósł o jej oddalenie, podnosząc że skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw. Wskazał, że prawo do zamieszkiwania jako prawo pochodne z racji bycia członkiem rodziny żołnierza nigdy nie było i nie jest samodzielnym prawem. Zatem wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie z uwagi na śmierć osoby posiadającej tytuł prawny do lokalu - wygasła decyzja o przydziale, jak również uprawnienia członka rodziny do zamieszkiwania. Ustawa o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP nie zawiera podstawy nakazującej stwierdzenie wygaśnięcia przedmiotowych decyzji, co jednak nie stanowi, że decyzje o przydziale lokali nie wygasają z chwilą śmierci osób uprawnionych

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:

Skarga kasacyjna jest niezasadna i nie zasługuje na uwzględnienie w zakresie żadnego ze sformułowanych w niej zarzutów.

W niniejszej sprawie autor skargi kasacyjnej powołując się na art. 174 pkt 1 i pkt 2 ustawy-Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wytknął Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie złamanie prawa materialnego i procesowego. Wobec tego w pierwszej kolejności należy rozważyć zasadność zarzutów o charakterze procesowym, gdyż wytyki dotyczące naruszenia prawa materialnego mogą być przedmiotem oceny jedynie wówczas, gdy zostanie przesądzone, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania są nieusprawiedliwione.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego za chybiony należy przede wszystkim uznać zarzut złamania zaskarżonym wyrokiem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3 § 3 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisami sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem ich zgodności z prawem. Zakres takiej kontroli działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje między innymi orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. O naruszeniu tych przepisów można mówić tylko wówczas, gdy sąd wyjdzie poza zakres przedmiotowy postępowania sądowoadministracyjnego (tzn. poza kontrolę działalności administracji publicznej, rozpoznając skargę na akt lub czynność nieobjęte jego kognicją), bądź w sprawach należących do jego właściwości uchyli się od badania legalności działalności administracji, ewentualnie zastosuje środki ustawie nieznane oraz posiłkować się przy tym będzie innym kryterium niż zgodność z prawem. Żadna z takich sytuacji w sprawie nie zaistniała. Zaskarżony wyrok został bowiem wydany po rozpatrzeniu skargi na decyzję administracyjną Prezesa Wojskowej Agencji Mieszkaniowej. WSA w Warszawie przeprowadził zatem kontrolę aktu objętego zakresem właściwości tego Sądu, stosując w tym zakresie wyłącznie kryterium zgodności z prawem. Po zbadaniu legalności działalności organu administracji publicznej Sąd I instancji na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę, czyli zastosował jeden z środków przewidzianych w ustawie-Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Nie można dopatrywać się naruszenia powołanych przepisów w tym, że sąd wydał orzeczenie o treści niezgodnej z oczekiwaniami strony. Jeżeli sąd administracyjny stosuje środki określone w ustawie, to każde jego orzeczenie, zarówno korzystne jak i niekorzystne dla skarżącego, jest realizacją obowiązku przeprowadzenia kontroli działalności administracji publicznej. W takich przypadkach nie może być mowy o uchybieniu dyspozycji art. 1 § 1 i 2 ustawy-Prawo o ustroju sądów administracyjnych ani art. 3 § 3 p.p.s.a.

Uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wymogi i standardy, o których stanowi art. 141 § 4 p.p.s.a. Przedstawiono w nim stan faktyczny sprawy, zrelacjonowano sformułowane w skardze zarzuty oraz wskazano podstawę prawną oddalenia skargi. Sąd I instancji w dostateczny sposób wyjaśnił ponadto motywy podjętego rozstrzygnięcia. Okoliczność, że stanowisko zajęte przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną, nie oznacza, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady konstrukcyjne oraz nie poddaje się kontroli kasacyjnej. Dlatego polemika z merytorycznym stanowiskiem Sądu I instancji nie może sprowadzać się do zarzutu naruszenia powołanego przepisu. Poprzez zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można skutecznie zwalczać nie tylko prawidłowości przyjętego stanu faktycznego, ale także stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. W konsekwencji wytyk złamania przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. również uznać należy za niezasadny.

Zamierzonego skutku nie mógł też odnieść zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt1 lit. c p.p.s.a. w związku art. 7, art. 8, art. 9 i art. 10 § 1 k.p.a. oraz art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Zgodnie z treścią pierwszego z powołanych przepisów sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla je w całości albo części, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania (inne niż dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego - art. 145 § 1 pkt 1 lit. b oraz stwierdzenia nieważności - art. 145 § 1 pkt 2) w takim stopniu, iż mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przepis ten normuje zatem powinność wydania oraz treść rozstrzygnięcia sądu administracyjnego pierwszej instancji w przypadku ujawnienia określonych naruszeń przepisów postępowania. Warunkiem uwzględnienia skargi z tego powodu jest wykazanie nie tylko, że jakieś uchybienia procesowe miały w ogóle miejsce, ale przede wszystkim, że mogły one rzutować na wynik sprawy. Przez możliwość istotnego wpływania na wynik sprawy należy przy tym rozumieć prawdopodobieństwo oddziaływania naruszeń prawa procesowego na treść decyzji lub postanowienia. Chodzi tu więc o uchybienia procesowe na tyle istotne, że kształtowały one lub współkształtowały treść stosunku administracyjnoprawnego, czyli że gdyby nie było ujawnionego naruszenia przepisów postępowania, rozstrzygnięcie sprawy przez organy administracyjne mogłoby być inne.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego ustalenia co do faktów mających istotne znaczenie w niniejszej sprawie zostały przeprowadzone w sposób prawidłowy, a ich ocena przez WSA w Warszawie, poprzednio zaś przez organy administracji publicznej, nie może być uznana za niegodną z prawem. Jest ona wnikliwa, logiczna i odpowiadająca zasadom poprawnego rozumowania. Nie ma również żadnych przesłanek wskazujących na istotne naruszenia uprawnień procesowych strony wpływających na wynik sprawy. Postępowanie administracyjne zostało bowiem wszczęte między innymi na żądanie D. B. oraz prowadzone było na podstawie przedstawionych przez niego dowodów. W tej sytuacji z uwagi na znany skarżącemu materiał dowodowy i nieskomplikowany stan faktyczny sprawy trudno uznać, by mógł zachodzić związek przyczynowy między końcowym wynikiem sprawy a oczywistym uchybieniem organu polegającym na niezapoznaniu skarżącego z aktami sprawy. Należy przy tym zauważyć, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym i w piśmiennictwie utrwalony jest pogląd, że zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. może odnieść skutek tylko wtedy, gdy strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych (por. wyrok NSA z dnia 18 maja 2006 r., sygn. akt II OSK 831/05 z aprobującą glosą W.Tarasa, OSP nr 3 z 2007 r., poz. 26). W rozpoznawanej sprawie skarżący kasacyjnie nie wykazał jakich konkretnie czynności procesowych miał być pozbawionych w postępowaniu administracyjnym. Nie wykazał tym samym by uchybienie przez organ omawianej zasadzie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a tylko to mogłoby skutkować uchyleniem decyzji przez sąd administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.

Całkowicie chybione są również zarzuty dotyczące przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. i art. 162 § 3 k.p.a. Formułując taki wytyk autor skargi chyba nie zauważył, że zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. wojewódzki sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd - niezależnie od żądań i zarzutów podniesionych w skierowanej doń skardze - zobowiązany jest do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie. Nie oznacza to jednak, że nie jest on związany granicami przedmiotu zaskarżenia, którym jest konkretna działalność organu administracji publicznej, kwestionowana przez uprawniony podmiot. Przedmiot postępowania sądowego wyznaczony jest zakresem tego stosunku administracyjnoprawnego, który jest treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia, to jest łącznie jego elementami podmiotowymi i przedmiotowymi (podstawą prawną i faktyczną). Wykluczyć wobec tego należy możliwość analizowania przez sąd administracyjny innych aktów (czynności) niż zaskarżone rozstrzygnięcie, jeżeli opisana tożsamość podmiotowa i przedmiotowa nie zachodzi. W związku z powyższym oczywistym jest, że w niniejszej sprawie przedmiotem kontroli Sądu I instancji mogła być wyłącznie sprawa odmowy wydania na wyraźne żądanie D. B. decyzji o prawie do zamieszkania w zajmowanym lokalu w trybie art. 29 ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP. Takie ściśle określone granice sprawy sądowoadministracyjnej, wyznaczone przedmiotem zaskarżonej decyzji, wykluczały możliwość oceny przez WSA w Warszawie innych działań organów, które chociaż dotyczyły spornego mieszkania, to podejmowane były (mogły być podejmowane) wyłącznie w odrębnych postępowaniach. Sąd I instancji rozpatrując skargę na wskazaną decyzję Prezesa Wojskowej Agencji Mieszkaniowej, nie mógł - wbrew oczekiwaniom skarżącego - oceniać prawidłowości działań organów w innych sprawach, w tym w sprawie przydziału kwatery na rzecz S. B., ojca skarżącego. Dlatego też w niniejszej sprawie przepisy art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. i art. 162 § 3 k.p.a. nie mogły mieć w ogóle zastosowania, a tym samym WSA w Warszawie nie można zarzucić złamania tych norm w związku art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. przez ich niezastosowanie.

Usprawiedliwionych podstaw nie mają ponadto zarzuty dotyczące naruszenia zaskarżonym wyrokiem art. 18 i art. 47 w związku z art. 37 oraz art. 71 i art. 75 w związku z art. 81, art. 8 ust. 2 i art. 2 Konstytucji RP. Po pierwsze autor skargi kasacyjnej nie wykazał, na czym konkretnie miałoby polegać złamanie przez Sąd I instancji każdego z tych przepisów. Brak stosownej argumentacji jurydycznej w tym zakresie zwalnia Naczelny Sąd Administracyjny od merytorycznej oceny tak ogólnikowo postawionych wytyków, gdyż nie jest on uprawniony do uzupełniania uzasadnienia rozpatrywanego środka zaskarżenia i domyślania się intencji strony oraz samodzielnego ustalania, na czym jej zdaniem miałoby polegać naruszenie każdego z kwestionowanych przepisów. Po drugie bezpośrednio, jako samoistna podstawa rozstrzygnięcia sprawy, mogą być stosowane tylko takie normy konstytucyjne, które są na tyle precyzyjnie sformułowane, że możliwe jest ich odniesienie do konkretnej sytuacji. Taka zaś sytuacja w sprawie nie występuje. Żaden z powołanych przepisów Konstytucji RP nie odnosi się do kwestii gospodarowania przez organy Wojskowej Agencji Mieszkaniowej powierzonym im mieniem ani nie nakłada na te organy obowiązku zaspakajania potrzeb socjalnych, w tym mieszkaniowych obywateli.

Na uwzględnienie nie zasługuje również zarzut dotyczący przepisu art. 29 ustawy z dnia 22 czerwca 1995 r. o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP. Przepis ten w brzmieniu obowiązującym do dnia 30 czerwca 2010 r. stanowił, że w sytuacji wyjątkowej dyrektor oddziału regionalnego Agencji, za zgodą Ministra Obrony Narodowej, może wydać decyzję o prawie zamieszkiwania w lokalu mieszkalnym, na czas oznaczony, innej osobie niż żołnierz służby stałej. Z konstrukcji tego przepisu wynika, że jest on oparty na uznaniu administracyjnym. Oznacza to, że w przypadkach w nim wymienionych organ dysponuje możliwością wyboru skutku prawnego. Może on więc podjąć zarówno rozstrzygnięcie pozytywne zezwalające innej osobie niż żołnierz w służbie stałej na zamieszkanie w lokalu znajdującym się zasobie mieszkaniowym Agencji lub wydać decyzję negatywną odmawiającą przyznania takiego uprawnienia. Ustawodawca nie wskazał przy tym wyraźnie reguł takiego wyboru konsekwencji prawnych, do których odnosi się hipoteza omawianej normy prawnej. Określił natomiast granice decyzji pozytywnej, przewidując, że przedmiotowe zezwolenie może być udzielone tylko w sytuacji wyjątkowej i jedynie za zgodą Ministra Obrony Narodowej. Tego typu regulacja dowodzi, że w przypadku niezaistnienia sytuacji wyjątkowej i nieuzyskania zgody Ministra Obrony Narodowej właściwy organ nie może w ogóle wydać decyzji pozytywnej. Natomiast w sytuacji, gdy przesłanki te są spełnione organ dysponuje uznaniem, a więc możliwością wyboru rozstrzygnięcia sprawy.

W rozpoznawanej sprawie jej istota sprowadzała się do oceny, czy w sprawie wystąpiła podstawowa przesłanka warunkująca możliwość wydania pozytywnej decyzji o prawie zamieszkiwania w lokalu mieszkalnym, a mianowicie sytuacja wyjątkowa. Zwrot "sytuacja wyjątkowa" jest pojęciem nieostrym. Ustawodawca nie zdefiniował, ani bliżej nie określił tego terminu. Interpretator może zatem temu pojęciu nadać konkretne znaczenie w zależności od okoliczności indywidualnego przypadku. Powoduje to jednak, że treść, jaką takiemu pojęciu nadał w konkretnej sprawie organ administracji, podlega kontroli instancyjnej, a w dalszej kolejności - kontroli sądowej, między innymi pod kątem prawidłowości wykładni i zastosowania prawa materialnego. Każde działanie administracji publicznej podlega kontroli sądowej, a więc każdorazowa kontrola, na wniosek skarżącego, pozwala na ustalenie przez niezawisły sąd, czy sformułowania ogólne nie zostały w danej sprawie zinterpretowane w sposób niewłaściwy (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 kwietnia 2003 r., SK 4/02 (OTK-A 2003, Nr 4, poz. 31).

W orzecznictwie sądów administracyjnych powszechnie przyjmuje się, że "sytuacji wyjątkowej" należy upatrywać w takich stanach, zdarzeniach, które w sposób oczywisty odbiegają od ogólnie akceptowanej normy. Tak więc "wyjątkowość", w rozumieniu powołanego przepisu, powinna wiązać się ze szczególną sytuacją, w której znalazł się wnioskodawca. Może nią być ciężka choroba, kalectwo, brak jakichkolwiek środków finansowych, szczególnie trudna sytuacja życiowa, brak możliwości zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych przez osobę we własnym zakresie. W konkretnej sprawie wyjątkowość sytuacji powinna być mierzona kryteriami zindywidualizowanymi w sposób obiektywny, pozwalającymi ustalić nie tylko położenie ekonomiczno-finansowe i bytowe strony, ale również umożliwiającymi określenie szans na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych we własnym zakresie.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w rozpoznawanej sprawie Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał, że nie występuje sytuacja wyjątkowa. Powoływanie się przez skarżącego na brak możliwości zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych we własnym zakresie, a więc brak własnego mieszkania i osiąganie dochodów niepozwalających na jego zakup, niewątpliwie stwarza trudną sytuację, to jednak jest to sytuacja dość powszechnie występująca, a nie wyjątkowa. Ponadto kupno własnego mieszkania nie jest jedynym sposobem zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych. Takie bowiem możliwości stwarza również wynajęcie lokalu mieszkalnego.

O wyjątkowości sytuacji D. B.w rozumieniu art. 29 ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP nie może również przesadzać to, że jest on synem byłego żołnierza zawodowego i od wielu lat zamieszkuje w spornym lokalu, ostatnio bez tytułu prawnego. Cytowana ustawa żadnych przywilejów dla takiej grupy osób w omawianej kategorii spraw nie przewiduje.

Ponadto zadaniem Wojskowej Agencji Mieszkaniowej nie jest zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych wszystkich członków rodziny byłych żołnierzy zawodowych. Obowiązki w tym zakresie ustawodawca nałożył bowiem na właściwe jednostki samorządu terytorialnego a nie na organy wojskowe. Nadrzędnym, ustawowym celem Agencji jest zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych żołnierzy zawodowych w miejscowości, w której pełnią służbę. W tym celu została ona powołana i takie funkcje musi ona przede wszystkim spełniać.

W sprawie istotne również jest to, że D. B. oraz jego żona są osobami zdolnymi do pracy, pracującymi i osiągającymi z tego tytułu stałe dochody. Tak jak inni obywatele, mają zatem możliwości zaspokojenia swoich potrzeb mieszkaniowych we własnym zakresie. W tej sytuacji interesu skarżącego nie można przedkładać nad interes publiczny, utożsamiany z zabezpieczeniem potrzeb żołnierzy zawodowych realizujących ważkie zadania związane z obronnością Państwa.

W konsekwencji stwierdzić należy, że Sądowi I instancji nie można zarzucić ani błędnej wykładni art. 29 omawianej ustawy ani niewłaściwej oceny sposobu zastosowania tej normy przez organy. Skutkowało to stwierdzeniem niezasadności podniesionego w skardze kasacyjnej także zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i w oparciu o art. 184 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, podlega oddaleniu.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.