Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2151648

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 9 stycznia 2015 r.
I OSK 2604/13

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Borowiec.

Sędziowie: NSA Ewa Dzbeńska, del. WSA Jerzy Bortkiewicz (spr.).

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 9 stycznia 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej T.M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 13 czerwca 2013 r. sygn. akt IV SA/Gl 1196/12 w sprawie ze skargi T.M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia 22 października 2012 r. nr (...) w przedmiocie zasiłku celowego uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania.

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 13 czerwca 2013 r., sygn. akt I SA/Gl 1196/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, oddalił skargę T.M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia 22 października 2012 r. nr (...) w przedmiocie zasiłku celowego.

Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku przedstawił następujący stan faktyczny sprawy:

Decyzją Prezydenta Miasta (...) z dnia 18 września 2012 r., odmówiono T.M., przyznania świadczenia w formie zasiłku celowego na zakup żywności, leków i opłatę za mieszkanie.

W uzasadnieniu stwierdzono, iż strona uniemożliwia przeprowadzenie wywiadu środowiskowego nie podając aktualnego miejsca pobytu. Organ uznał postępowanie strony za przejaw braku współdziałania i na podstawie art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 12 marca 2004 r., ustawy o pomocy społecznej (Dz. U. z 2009 r. Nr 175, poz. 1362 z późn. zm.), zwanej dalej: "u.p.s.", odmówił udzielenia pomocy.

W odwołaniu od tej decyzji skarżący wskazał, że oczekuje przyznania pomocy finansowej, gdyż to Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w (...), zwany dalej: "MOPS", doprowadził do zadłużenia jego lokalu, albowiem nie przyznawał mu żądanych przez niego świadczeń. Twierdził, ze wskazał organowi miejsce pobytu.

Decyzją z dnia 22 października 2012 r., wydaną m.in. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.), zwaną dalej: "k.p.a." Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy.

W uzasadnieniu organ przytoczył przepisy art. 2 ust. 1, art. 39, art. 8 ust. 1, art. 7 pkt 2-15 ustawy. Stwierdził, że pomoc społeczna jest kierowana wyłącznie do rodzin i osób, które znalazły się w trudnej sytuacji życiowej i nie są w stanie jej przezwyciężyć wykorzystując własne możliwości, uprawnienia i zasoby i kiedy jedyną alternatywą jest pomoc społeczna, art. 4 u.p.s., nakłada na osoby i rodziny obowiązek do współdziałania z ośrodkami pomocy w procesie zmiany sytuacji. Formy tego współdziałania określa organ pomocy społecznej tym niemniej art. 11 ust. 2 u.p.s., wymienia przykładowe jej formy takie jak: zawarcie kontraktu socjalnego, wypełnianie jego postanowień, podjęcie pracy przez bezrobotnego czy w końcu podjęcie leczenia odwykowego w zakładzie lecznictwa odwykowego przez osobę uzależnioną. Sankcją za odmowę realizacji któregokolwiek wymienionego wyżej obowiązku, może być odmowa przyznania świadczenia.

Stąd też, organy pomocy społecznej rozpoznając wnioski o pomoc materialną obowiązane są ustalić rzeczywistą sytuację osoby lub rodziny ubiegającej się o takie świadczenie. Cel ten zostaje osiągnięty w wyniku przeprowadzenia wywiadu środowiskowego w miejscu zamieszkania lub miejsca pobytu strony.

Organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z art. 106 ust. 4 i art. 107 ust. 1 u.p.s., decyzję administracyjną o przyznaniu lub odmowie przyznania świadczenia wydaje się po przeprowadzeniu rodzinnego wywiadu środowiskowego, mającego na celu ustalenie sytuacji osobistej, rodzinnej, dochodowej i majątkowej osób i ich rodzin. Rodzinny wywiad środowiskowy stanowi podstawowy element postępowania wyjaśniającego w sprawie z pomocy społecznej i jest traktowany jako obowiązkowy sposób zebrania informacji o wnioskodawcy. Jak wskazał organ, potwierdzają to regulacje rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 25 stycznia 2011 r. w sprawie rodzinnego wywiadu środowiskowego (Dz. U. Nr 27, poz. 138 z późn. zm.), zawierające szczegółowe zasady przeprowadzania wywiadu, w tym sposób wykazania informacji niezbędnych do oceny prawa do świadczenia. Z § 3 ust. 3, 4, 5 rozporządzenia wynika, jak wyjaśnił organ, że wywiad przeprowadza się w miejscu zamieszkania osoby lub rodziny albo w miejscu ich pobytu, pracownik dokonuje obserwacji sytuacji osobistej, rodzinnej, dochodowej i majątkowej osoby, mogącej mieć wpływ na prawo do świadczeń, jak również dokonuje analizy i oceny tej sytuacji oraz formułuje wnioski stanowiące podstawę planowania pomocy.

Organ odwoławczy wyjaśnił, że z akt sprawy, a w szczególności pisma Tyskiej Spółdzielni Mieszkaniowej "(...)" wynika, że: - skarżący został pozbawiony członkostwa w spółdzielni i nie ma prawa zamieszkiwać w lokalu przy ul. (...), - umowa o ustanowienie i przeniesienie odrębnej własności lokalu nie została jeszcze zawarta, - wnioskodawca nie przebywa w miejscu, które wskazał we wniosku. Kolegium stwierdziło też, że organ I instancji bezskutecznie wezwał stronę w dniu 3 września 2012 r. do wskazania aktualnego adresu celem przeprowadzenia wywiadu środowiskowego, pod rygorem odmowy świadczeń.

Zdaniem organu II instancji, sytuacja braku współdziałania wnioskodawcy z organem w wyjaśnieniu własnej sytuacji osobistej, majątkowej i dochodowej miała miejsce w niniejszej sprawie, w której strona faktycznie uniemożliwiła przeprowadzenie wywiadu środowiskowego nie wskazując aktualnego miejsca zamieszkania lub pobytu. W ocenie organu, nie znajduje podstaw twierdzenie wnioskodawcy, że brak tego wywiadu został zawiniony przez organ, albowiem, jak wynika z akt, pracownik socjalny wezwał stronę do podania miejsca pobytu, a jednocześnie stwierdzono istnienie okoliczności świadczących o braku możliwości zamieszkiwania strony w tym miejscu. Strona nie ma do mieszkania żadnego dostępu, korzysta jedynie ze skrzynki pocztowej będącej własnością poczty, do której posiada klucze, a która jest umieszczona na zewnątrz mieszkania.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, skarżący podniósł, że pracownik socjalny znęca się nad jego osobą.

W odpowiedzi na skargę, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach, wniosło o oddalenie skargi nawiązując do rozważań ujętych w treści zaskarżonej decyzji.

Oddalając skargę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach stwierdził, że organ I instancji w celu wyznaczenia terminu przeprowadzenia wywiadu środowiskowego pismem z 3 września 2012 r., wezwał skarżącego do podania aktualnego adresu pobytu, informując jednocześnie, że w przypadku niewskazania aktualnego miejsca zamieszkania lub pobytu, wydana zostanie decyzja odmawiająca przyznania wnioskowanej pomocy, jednak wobec wskazania przez wnioskodawcę, pismem z dnia 10 września 2012 r., jako miejsca zamieszkania klatki schodowej domu przy ul. (...), do przeprowadzenia wywiadu nie doszło. Sąd wyjaśnił też, że z pism Prezesa Tyskiej Spółdzielni mieszkaniowej "(...)" z dnia 11 czerwca 2012 r. oraz z dnia 3 sierpnia 2012 r. wynika, że lokal mieszkalny nr (...) przy ul. (...) w (...) pozostaje w dyspozycji spółdzielni.

Sąd stwierdził, że zgodnie z brzmieniem art. 106 ust. 4 u.p.s., decyzję administracyjną o przyznaniu lub odmowie przyznania świadczenia wydaje się po przeprowadzeniu rodzinnego wywiadu środowiskowego, a orzecznictwo sądów administracyjnych, ukształtowane na gruncie art. 106 ust. 4 tej ustawy, nie pozostawia wątpliwości, że odmowa współdziałania z pracownikiem socjalnym, w rozumieniu art. 11 ust. 2 u.p.s., także wówczas, gdy polega na uniemożliwieniu przeprowadzenia takiego wywiadu, skutkuje wydaniem decyzji odmownej.

Stosownie bowiem do art. 107 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej, § 2 ust. 3 oraz § 7 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 25 stycznia 2011 r. w sprawie rodzinnego wywiadu środowiskowego, wywiad rodzinny służy do ustalenia przez pracownika socjalnego sytuacji osobistej, rodzinnej, dochodowej, majątkowej w miejscu zamieszkania lub pobytu osoby ubiegającej się o świadczenie. Na jego podstawie pracownik socjalny dokonuje analizy i oceny sytuacji określonego podmiotu oraz formułuje wnioski dotyczące planowania pomocy, które są podstawą rozstrzygnięcia sprawy. Sąd podkreślił, że rodzinny wywiad środowiskowy, stanowi środek dowodowy, z którego organ administracyjny prowadzący postępowanie nie może zrezygnować, zastępując go innym dowodem.

W związku z tym Sąd uznał, że organy procedujące w sprawie zasadnie uznały, iż skarżący swoim zachowaniem uniemożliwił organowi I instancji przeprowadzenia wywiadu środowiskowego, co należy ocenić, jako jedną z postaci braku współdziałania z pracownikiem socjalnym w rozwiązaniu trudnej sytuacji życiowej, w rozumieniu art. 11 ust. 2 u.p.s.

Stąd też, w ocenie Sądu, pomimo tego, że skarżący, znajduje się w ciężkiej sytuacji, to jednak organy - z ewidentnej winy skarżącego - nie miały jakiejkolwiek możliwości ustalenia sytuacji osobistej, rodzinnej, dochodowej i majątkowej skarżącego, gdyż skarżący nie podając danych na temat miejsca pobytu, faktycznie uniemożliwił przeprowadzenie wywiadu środowiskowego, a tym samym uniemożliwił ustalenia wymaganych okoliczności faktycznych, czego konsekwencją był brak możliwości zbadania przez organy, czy warunki życiowe skarżącego czynią zadość wymogom - niezbędnej potrzeby bytowej -, określonej w art. 39 ust. 1 u.p.s.

Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości w działaniu organów, tak, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa, albowiem ocena ta została dokonana, zdaniem Sądu, przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy.

Na marginesie Sąd zaznaczył, że z pisma Komendy Miejskiej Policji w (...) wynika, że skarżący jest tylko "widywany" pod wskazanym przez niego adresem, nie zamieszkuje tamże na klatce schodowej (a jedynie odbiera kierowaną do niego korespondencję) i przebywa w różnych miejscach na terenie miasta (...). Ponadto, jak wskazał Sąd, klatka schodowa nie może być uznana za miejsce zamieszkania, co nie wymaga - w jego opinii - szerszego wyjaśnienia.

Sąd zwrócił też uwagę na okoliczność, że w przypadku gdyby skarżący oświadczył, że jest osobą bezdomną, mogłaby mu zostać udzielona przez organ stosowna pomoc przewidziana w przepisach art. 48 i 49 u.p.s., co jednak wymaga współpracy strony z organem pomocowym.

W tym stanie rzeczy skarga została przez Sąd I instancji oddalona na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), zwanej dalej: "p.p.s.a.".

Skarżący wniósł skargę kasacyjną od powyższego wyroku, zaskarżając go w całości i wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach, jak również o zasądzenie na rzecz pełnomocnika ustanowionego z urzędu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., w zw. z art. 6, art. 7, art. 9, art. 10 § 2, art. 77 § 2 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 2 i art. 7 Konstytucji R. P., poprzez przyjęcie i sanowanie - za MOPS, a później za organem odwoławczym, że niemożliwe jest przeprowadzenie wywiadu środowiskowego ze skarżącym w miejscu jego zamieszkania, gdyż spod podawanego przez niego adresu został eksmitowany i tym samym uniemożliwia przeprowadzenie takiego wywiadu, nie współdziałając w efekcie z organem - gdy wywiad taki mógł być przeprowadzony w innym miejscu i czasie wyznaczonym przez pracownika socjalnego, również w siedzibie MOPS w (...) lub na korytarzu w zamieszkiwanym przez skarżącego budynku, zaś skarżący deklarował rzeczywisty swój udział w każdej czynności organu administracyjnego.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej stwierdzono, że wszystkie osoby, instytucje i organy, kierują wszelką korespondencję do skarżącego na adres ul. (...), która jest osobiście odbierana przez niego, bądź wprost ze skrzynki pocztowej, bądź w formie awiza w placówce pocztowej.

Podnoszono, że organy Państwa, biorące udział w postępowaniu, dopuszczają zatem fikcję, polegającą na tym, że kierują korespondencję do skarżącego na wskazany przez niego adres, a z drugiej strony odmawia się mu przeprowadzenia w tym miejscu wywiadu środowiskowego, bo skarżący tam nie mieszka. Przy tym, jak wywodzono, żaden przepis prawa powszechnie obowiązującego nie stanowi, by taki wywiad miał się odbyć jedynie w mieszkaniu zainteresowanego (beneficjenta pomocy społecznej), gdyż może odbyć się także w miejscu pobytu, przy ulicy (...), nawet na korytarzu czy klatce schodowej, zwłaszcza, że przedmiotem pomocy społecznej w tym wypadku miał być zasiłek celowy na zakup żywności, leków i opłat za mieszkanie. Wówczas to pracownik socjalny mógłby naocznie przekonać się, że skarżący został eksmitowany, jest osobą skrajnie ubogą, bezrobotną i przyznać nie tylko rzeczony zasiłek celowy, ale również wdrożyć wobec skarżącego program wychodzenia z bezdomności.

Jak wskazano, przepis art. 11 ust. 2 u.p.s. nie nakazuje zastosowania najsurowszego ustawowego rozwiązania, jakim jest odmowa przyznania pomocy, w razie wystąpienia negatywnego zachowania beneficjenta pomocy oraz, że w związku z tym należy rozważyć możliwość przyznania osobie wsparcia, np. w formie niepieniężnej (przytoczono Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 29 stycznia 2013 r., sygn. akt IV SA/G1 164/12).

Stwierdzono, że przepis, na którym organy oparły swe rozstrzygnięcie, a Sąd je zaakceptował ma charakter fakultatywnego wyjątku i nie może być interpretowany rozszerzająco.

Dodano, że MOPS dysponował w czasie postępowania innymi dokumentami (w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a.), w tym zaświadczeniem wystawionym przez Powiatowy Urząd Pracy w (...) w dniu 29 sierpnia 2012 r., z którego wynikało również to, że skarżący mieszka w (...) przy ul. (...) i jest osobą bezrobotną, bez prawa do zasiłku.

Wywodzono, że w niniejszej sprawie naruszono zatem podstawowe reguły prawa w państwie prawnym, a ani Samorządowe Kolegium Odwoławcze (...), ani Sąd I instancji nie dokonał konwalidacji tego naruszenia.

Zawarto pytanie, czy w kontekście treści preambuły Konstytucji, jej art. 2 i 7 oraz jednoznacznej treści art. 6, 7, 9,77 czy art. 80 k.p.a. - organ Państwa wypełnił swe prawne obowiązki należycie i rzetelnie, a nie tylko formalnie oraz do jakich wniosków można dojść analizując dowody w aktach sprawy administracyjnej, z których wynikają głównie starania organu, by wykazać, że skarżący "nie przebywa" pod wskazanym adresem - a jednocześnie pismo (decyzję) na tenże adres wysłać, ze skutkiem doręczenia.

Zacytowano pogląd, w którym stwierdzono, że pracownik socjalny powinien opracować pisemny plan współdziałania, który może przyjąć formę kontraktu socjalnego (I. Sierpowska, "Ustawa o pomocy społecznej. Komentarz", wyd. ABC, 2009 r.).

Przytoczono również pogląd zawarty w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 17 stycznia 2013 r., sygn. akt II SA/Sz 1246/12, który stwierdził, że "Dla wykazania faktu braku współpracy osoby z pracownikiem socjalnym, o jakim mowa w art. 11 ust. 2 u.p.s., nie jest wystarczające samo stwierdzenie organu. Obowiązek współdziałania musi być dostosowany do konkretnej sytuacji i osoby. Powołana okoliczność braku współpracy powinna znajdować potwierdzenie w zgromadzonym w aktach sprawy materiale i powinna mieć rzeczywisty charakter, a uzasadnienie decyzji odmawiającej udzielenia pomocy społecznej z tego powodu powinno zawierać nie tylko wskazanie przyczyn uznania braku współpracy, ale także analizę i ocenę sytuacji osoby w odniesieniu do braku współpracy i rodzaju wnioskowanej pomocy".

Wywodzono, że Sąd I instancji, nie ocenił w pełni uchybień organów, chociaż miały one oczywisty wpływ na wynik sprawy, w tym treść wyroku Sądu.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gliwicach wniosło o jej oddalenie w całości.

W uzasadnieniu swego stanowiska, organ odwoławczy wskazał, że w jego ocenie skarga kasacyjna nie posiada usprawiedliwionych podstaw, a zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach odpowiada prawu.

Organ wyjaśnił, że organy pomocy społecznej rozpoznając wnioski o pomoc materialną obowiązane są ustalić rzeczywistą sytuację osoby lub rodziny ubiegającej się o takie świadczenia i cel ten zostaje osiągnięty w wyniku przeprowadzenia wywiadu środowiskowego w miejscu zamieszkania lub miejsca pobytu strony. W ocenie organu, negatywnymi skutkami odmowy współdziałania z pracownikami socjalnymi można obarczyć wyłącznie stronę, która została o takich konsekwencjach należycie pouczona, a brak możliwości przeprowadzenia wywiadu środowiskowego stanowił wystarczającą podstawę odmowy przyznania zasiłku celowego. Jak stwierdził organ, przedmiotowe stanowisko zostało powzięte po podjęciu bezskutecznych prób ustalenia miejsca pobytu strony w celu przeprowadzenia wywiadu w miejscu przez nią wskazanym.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych, będąc związany granicami skargi kasacyjnej, a więc granicami, jakie strona wnosząca ten środek odwoławczy sama nakreśliła w ramach podstaw, o których mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, jako zasadny należy uznać zarzut naruszenia przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., w związku z art. 6, art. 7, art. 9, art. 77 § 2 i art. 80 k.p.a. Z powyższych przepisów postępowania administracyjnego wynika obowiązek organów administracji publicznej, wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego sprawy i przeprowadzenia w tym celu wszelkich niezbędnych dowodów, przy uwzględnieniu z urzędu interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, jak i obowiązku informowania stron i innych uczestników postępowania o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego, a realizacja powyższych obowiązków winna służyć przestrzeganiu zasady praworządności. Tymczasem wskutek nieuwzględnienia wynikających z powyższych przepisów powinności, w przedmiotowej sprawie nie dokonano ustaleń, które pozwoliłyby organom prawidłowo zastosować normę prawa materialnego, będącą podstawą rozstrzygnięcia, w postaci art. 11 ust. 2 u.p.s.

Jak wynika z akt sprawy, organy dysponowały informacjami, że skarżący nie zamieszkuje w dotychczasowym lokalu oraz, że nie posiada innego adresu zameldowania i jest widywany w różnych miejscach na terenie (...) (vide: pismo Komendanta Miejskiego Policji z 8 sierpnia 2012 r., k. 22 akt administracyjnych). Z powyższego pisma nie wynikała informacja, czy skarżący posiada stałe, określone miejsce pobytu, czy też jest osobą bezdomną, a ustalenie tego faktu było w sprawie okolicznością istotną, albowiem warunkował on nie tylko rodzaj pomocy, ale i rodzaj informacji, których można było wymagać od strony. Dlatego też prawidłowo stosując powyżej wskazane przepisy, organy winny były poczynić ustalenia, co do faktycznego miejsca zamieszkania (pobytu) strony i określenia, czy strona jest w posiadaniu lokalu, w którym z racji jej przebywania w nim, można przeprowadzić wywiad środowiskowy, czy też jest ona w istocie osobą bezdomną, która nie ma praktycznej możliwości wskazania miejsca zamieszkania lub stałego pobytu. Tymczasem w przedmiotowej sprawie organy zaniechały ustalenia tych okoliczności, przyjmując na podstawie niepełnego materiału dowodowego, że skarżący posiada określone miejsce pobytu, a więc lokal nadający się do przeprowadzenia w nim wywiadu środowiskowego i zobowiązały go pismem z dnia 3 września 2012 r. do jego wskazania (adresu) pod rygorem odmowy przyznania świadczenia, a po nadesłaniu jego odpowiedzi z dnia 10 marca 2012 r., która w żaden sposób nie wyjaśniała jego sytuacji mieszkaniowej, uznały stan faktyczny sprawy, za wyjaśniony, pomimo tego, że brak było przesłanek wskazujących na niemożność zwrócenia się do strony o dalsze wyjaśnienia, bądź wezwania ją celem przesłuchania, tym bardziej, że skarżący odpowiedział na pismo organu i wnosił o przeprowadzenie wywiadu, a więc wykazywał w sprawie aktywne, a nie pasywne zachowanie.

W warunkach przedmiotowej sprawy, zachodziła potrzeba wezwania strony do jednoznacznego wyjaśnienia, czy dysponuje lokalem (lokalami), w którym (w których) zaspakaja dzienne i nocne potrzeby mieszkaniowe i życiowe (w jakich okresach), czy też lokalu (lokali) takiego nie ma, a jeżeli tak, to gdzie przebywa, gdzie śpi, jada posiłki, wykonuje inne codzienne czynności (w jakich miejscach i okresach) i zaspokaja swe inne potrzeby życiowe, co miałoby na celu poczynienie próby ustalenia stacjonarnego centrum życiowego strony. Analiza odpowiedzi strony, jej szczegółowości i staranności, mogłaby dopiero być podstawą do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego, w tym, co do oceny możliwości zastosowania przepisu art. 11 ust. 2 u.p.s. W tym też zakresie zarzut naruszenia powyższych przepisów postępowania należało uznać za zasadny, albowiem wskazane uchybienie procesowe mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ewentualne ujawnienie bowiem faktu bezdomności strony, wiązałoby się z zaistnieniem w sprawie odmiennego stanu faktycznego, co z kolei mogłoby oznaczać zaistnienie przesłanek do zastosowania innego przepisu prawa materialnego, w tym przepisu, który pozwalałby na przyznanie pomocy społecznej. W konsekwencji powyższego zasadnym okazało się zakwestionowanie wadliwości stanowiska Sądu I instancji, który przyjął, iż w sprawie nie zachodziły przesłanki do zastosowania przepisu art. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.

Pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej nie były zasadne.

Przepis art. 3 § 1 p.p.s.a., formułuje obowiązek sądów administracyjnych sprawowania kontroli administracji publicznej pod względem zgodności z prawem i stosowania przez te sądy środków określonych w ustawie. Naruszenie tego przepisu może nastąpić poprzez wykroczenie poza kognicję sądu albo przez zastosowanie w ramach tej kontroli środka innego niż przewidziany w ustawie, czy też zaniechanie tej kontroli. Natomiast naruszeniem tego przepisu nie jest uznanie działania administracji za zgodne z prawem. W rozpoznawanej sprawie Sąd pierwszej instancji skontrolował zaskarżoną decyzję pod względem zgodności z prawem, co czyni zarzut wydania zaskarżonego wyroku z naruszeniem art. 3 § 1 p.p.s.a. nietrafnym. Okoliczność, że wyniki tej kontroli nie są zgodne ze stanowiskiem kasatora nie uzasadnia zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji powyższego przepisu.

Nie jest zasadny też zarzut naruszenia przepisu art. 10 § 2 k.p.a., chociażby z tego względu, że w jego uzasadnieniu nie podjęto jakiejkolwiek próby wykazania, w jaki sposób naruszenie tej normy mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co jest warunkiem skuteczności zarzutu naruszenia przepisu postępowania.

Brak jest również podstaw do podzielenia zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 2 i art. 7 Konstytucji RP Należy bowiem zauważyć, że przepisy te stanowią normy prawa materialnego, a nietrafnie wymieniono je w ramach podstawy określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., do której ograniczono zarzuty kasacyjne.

Ustosunkowując się ponadto do wywodów uzasadnienia skargi kasacyjnej, należy stwierdzić, że niezasadny jest zarzut, iż organy Państwa, kierują korespondencję do skarżącego na wskazany przez niego adres, a z drugiej strony odmawiają mu przeprowadzenia w tym miejscu wywiadu środowiskowego. Fakt, że skarżący posiada dostęp do skrzynki pocztowej, nie jest równoznaczny z dostępem do jego dotychczasowego mieszkania, z którego został wyeksmitowany. Domaganie się natomiast przeprowadzenia wywiadu środowiskowego w określonym miejscu, musi być poparte ustaleniem, że miejsce to stanowi rzeczywiste miejsce pobytu strony. Tymczasem w przedmiotowej sprawie, kwestia miejsca pobytu skarżącego nie została dostatecznie wyjaśniona.

Nie można podzielić wywodu skarżącego kasacyjnie, w zakresie nawiązania do treści przytoczonego w skardze kasacyjnej wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 29 stycznia 2013 r., sygn. akt IV SA/Gl 164/12. Powyższy wyrok został wydany w zupełnie odmiennym od przedmiotowej sprawy stanie faktycznym, w której przedmiotem żądania udzielenia pomocy był bilet socjalny, a negatywnie ocenione działanie wnioskującego o pomoc było związane z niezachowaniem trzeźwości.

Co się natomiast tyczy pozostałych wywodów uzasadnienia skargi kasacyjnej, to w istocie sprowadzają się one do formułowania dość ogólnych twierdzeń (w tym postawienia pytania), które ani nie stanowią konkretnych zarzutów, ani też nie odnoszą się do podstawy zaskarżenia, lecz przytaczają pewne okoliczności faktyczne lub prezentują poglądy autora skargi kasacyjnej. Dlatego też nie wymagają one merytorycznego omówienia.

Dotyczy to twierdzenia, że MOPS dysponował innymi dokumentami, w tym zaświadczeniem wystawionym przez Powiatowy Urząd Pracy w (...) w dniu 29 sierpnia 2012 r., z którego wynikało również to, że skarżący mieszka w (...) przy ul. (...) i jest osobą bezrobotną, bez prawa do zasiłku. Dotyczy to również zawartego w uzasadnieniu skargi kasacyjnej pytania, czy w kontekście treści preambuły Konstytucji, jej art. 2 i 7 oraz jednoznacznej treści art. 6, 7, 9,77 czy art. 80 k.p.a. - organ Państwa wypełnił swe prawne obowiązki. Dotyczy to wreszcie przedstawionych przez autora skargi kasacyjnej poglądów, co do powinności opracowania przez pracownika socjalnego pisemnego planu współdziałania (przyjętego za I. Sierpowską, "Ustawa o pomocy społecznej. Komentarz", wyd. ABC, 2009 r.), jak też co do nawiązania do przytoczonej tezy z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 17 stycznia 2013 r., sygn. akt II SA/Sz 1246/12, w który stwierdził, że powołana okoliczność braku współpracy powinna znajdować potwierdzenie w zgromadzonym w aktach sprawy materiale.

W konsekwencji powyższego, należało zaskarżony wyrok uchylić i przekazać sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, aby przeprowadził ponowną kontrolę legalności zaskarżonej decyzji z uwzględnieniem uwag zamieszczonych w niniejszym uzasadnieniu.

Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącej wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy, gdyż przepisy art. 209 i 210 p.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Natomiast wynagrodzenie pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258-261 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.