Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2741329

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 29 maja 2019 r.
I OSK 2508/17

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Tamara Dziełakowska.

Sędziowie: NSA Przemysław Szustakiewicz, del. WSA Jolanta Górska (spr.).

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 29 maja 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej D.M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 30 maja 2017 r. sygn. akt II SAB/Kr 213/16 w sprawie ze skargi D.M. na bezczynność Rektora Politechniki (...) w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie faktyczne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 30 maja 2017 r., sygn. akt II SAB/Kr 213/16, oddalił skargę D.M. na bezczynność Rektora Politechniki (...) w przedmiocie udzielenia informacji publicznej na wniosek skarżącego z dnia (...) czerwca 2016 r.

Skarga ta wniesiona została przez D.M. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie w dniu 5 grudnia 2016 r. Skarżący wniósł w niej o nakazanie organowi wydania kopii wnioskowanych dokumentów oraz o zasądzenie grzywny w wysokości 10 000 zł "w celu przymuszenia organu". Skarżący wyjaśnił przy tym, że po niewpuszczeniu go i 3 innych osób na publiczną obronę pracy doktorskiej J.B. dnia (...) czerwca 2016 r., zwrócił się pisemnie do Rektora Politechniki (...) o wyjaśnienia i materiały. Jedynym otrzymanym wyjaśnieniem było to, że skarżącego nie wpuszczono na publiczną rozprawę, bo się spóźnił, co, jak wskazał, jest sprzeczne z zebranymi w sprawie dowodami. Rektor pismem z dnia (...) lipca 2016 r. przysłał skarżącemu zaproszenie na publiczną rozprawę i dwa inne dokumenty, ale nie wyjaśnił sprawy. Skarżący wskazał, że Prokuratura Rejonowa (...) prowadzi dochodzenie w tej sprawie. Dlatego też, skarżący uważa, że powinien otrzymać kopie dokumentów naruszających jego prawa i je ograniczających, tj.:

a) wewnętrzne przepisy regulujące kwestie zapraszania na publiczne obrony prac doktorskich,

b) uchwałę Rady Wydziału Architektury zapraszających gości na tą obronę wymienionych z imienia i nazwiska,

c) wyjaśnienie Rektora, czemu ochrona nie sprawdzała żadnych zaproszeń, wyjaśnienie kłamstwa Rektora Politechniki (...), iż skarżący i 3 inne osoby spóźniły się na tą obronę,

d) kopię pism wysłanych do Centralnej Komisji z Politechniki (...).

Dokumenty te, jak wskazał skarżący, są mu potrzebne do zgłoszenia do prokuratury Rektora Politechniki w związku z popełnieniem przez niego przestępstwa, w celu zatuszowania innego.

W odpowiedzi na skargę Rektor Politechniki (...) wniósł o jej oddalenie, wskazując na wstępie, że skarżący nie wskazał organu, który jego zdaniem, dopuścił się bezczynności. Następnie, opisując przebieg zdarzeń Rektor wskazał, że doktorantka Wydziału Architektury pismem z dnia (...) czerwca 2016 r. zwróciła się do Dziekana tegoż Wydziału z prośbą o zapewnienie jej i uczestnikom publicznej obrony pracy doktorskiej bezpieczeństwa podczas obrony wyznaczonej na (...) czerwca 2016 r. W piśmie tym wskazała skarżącego, jako osobę nękającą ją od prawie 5 lat i zacytowała otrzymane sms. W tym stanie rzeczy Dziekan Wydziału Architektury podjął decyzję o wydaniu zaproszeń na obronę pracownikom uczelni oraz o wzmocnieniu ochrony w czasie publicznej obrony pracy, która miała miejsce (...) czerwca 2016 r., w godz. (...)- (...). W tym czasie w budynku przebywało dodatkowo dwóch pracowników firmy, chroniącej obiekty uczelni a w trakcie obrony na sali i w budynku byli także funkcjonariusze Policji. Skarżący przybył na obronę pracy doktorskiej i oczekiwał wraz z towarzyszącym mu mężczyzną na rozpoczęcie obrony. Kiedy obrona już się rozpoczęła panowie chcieli wejść na salę, lecz nie zostali wpuszczeni z powodu spóźnienia i braku zaproszenia. Zaproszonymi na obronę byli członkowie Rady Wydziału Architektury i pracownicy Instytutu Historii Architektury i Konserwacji Zabytków.

Po tym zdarzeniu, jak wskazał organ, skarżący wnioskiem z dnia (...) czerwca 2016 r. zwrócił się do Rektora: o przekazanie mu umowy z firmą ochroniarską i faktury, o podanie informacji dotyczących obecności ochrony na innych obronach prac doktorskich oraz o przesłanie uchwały Rady Wydziału o przeprowadzeniu obrony pracy doktorskiej bez udziału publiczności.

Organ wyjaśnił, że pismem z dnia (...) lipca 2016 r. Prorektor ds. Studenckich przesłał skarżącemu żądane dokumenty, tj.: umowę z firmą ochroniarską, fakturę za wykonaną usługę oraz wzór zaproszenia na rozprawę doktorską J.B. a także poinformował, że uchwały o przeprowadzeniu rozprawy doktorskiej bez udziału publiczności Rada Wydziału Architektury nie podjęła.

Rektor zauważył, że we wniesionej do Sądu skardze na bezczynność skarżący wskazał kolejne dokumenty, których kopie pragnie otrzymać, tj.: wewnętrzne przepisy regulujące kwestie zapraszania na publiczne obrony prac doktorskich, uchwałę Rady Wydziału Architektury zapraszającą gości na tę obronę wymienionych z imienia i nazwiska, wyjaśnienia Rektora, czemu ochrona nie sprawdzała żadnych zaproszeń, wyjaśnień podłego kłamstwa Rektora Politechniki (...) jakoby skarżący i 3 inne osoby spóźniły się na obronę, kopię pism wysłanych do Centralnej Komisji z Politechniki (...). Rektor wyjaśnił przy tym, że z wymienionych dokumentów istnieje tylko jeden, a mianowicie pismo do Centralnej Komisji, o którym mowa w art. 15 ust. 2 ustawa z dnia 14 marca 2003 r. o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki (Dz. U. z 2016 r. poz. 882 z późn. zm.). Pozostałe dokumenty, tj. uchwały Rady Wydziału Architektury i wewnętrzne przepisy dotyczące zaproszeń na publiczne obrony prac doktorskich nie zostały uchwalone ani sporządzone.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalając skargę D.M. wyrokiem z dnia 30 maja 2017 r., sygn. akt II SAB/Kr 213/16, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 z późn. zm.), wskazał na wstępie, że skarżący rzeczywiście jako organ wskazał "Politechnikę (...)", a nie jej konkretny organ - jednoosobowy lub kolegialny. Jednak, zdaniem Sądu nie stanowi to przeszkody do rozpoznania sprawy, gdyż zgodnie z art. 66 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz. U. z 2012 r. poz. 572 z późn. zm.), to Rektor kieruje działalnością uczelni i reprezentuje ją na zewnątrz, jest przełożonym pracowników, studentów i doktorantów uczelni. Ponadto, korespondencja skarżącego w sprawie, poprzedzająca wniesienie skargi odbywała się właśnie z Rektorem Politechniki (...). Dlatego też, w świetle przytoczonego przepisu i ustalonego stanu faktycznego, pomimo błędnego wskazania w skardze Politechniki (...) jako organu, Sąd uznał, że w rzeczywistości skarga dotyczy bezczynności jej Rektora, jako organu który z mocy ustawy kieruje uczelnią wyższą i reprezentuje ją na zewnątrz.

Dalej, Sąd podkreślił, że wniosek skarżącego o udostępnienie informacji publicznej z dnia (...) czerwca 2016 r. brzmiał w następujący sposób: "(...) na zasadzie dostępu do informacji publicznej wnoszę o przekazanie umowy z firmą ochroniarską i faktury. Proszę o podanie, czy na obronie wcześniejszego doktoratu także była obecna ta firma (...). Proszę także o przysłanie uchwały Rady Wydziału o tym, że publiczna obrona pracy doktorskiej będzie bez publiczności (zakładając, że jest to prawnie dopuszczalne)." W odpowiedzi na to pismo z dnia (...) lipca 2016 r. Rektor nie udzielił żądanych we wniosku informacji. Skarżący podtrzymał swoje stanowisko w piśmie z dnia (...) lipca 2016 r. adresowanym do Rektora, w którym pisze: "Nie odpowiada Pan na moje pytania i nie przysyła mi pan dokumentów, o które wnosiłem jako dostęp do informacji publicznej". Odpowiadając na powyższe Rektor wystosował do D.M. pismo z dnia (...) lipca 2016 r. o treści: "W odpowiedzi na Pana wniosek o udostępnienie informacji publicznej z dnia (...) lipca 2016 r. (data wpływu na Politechnikę (...) dnia (...) lipca 2016 r.) na podstawie art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, przesyłam następujące dokumenty: umowę z firmą ochroniarską, fakturę za wykonaną usługę, wzór zaproszenia na rozprawę doktorską Pani J.B. jakie zostało wysłane członkom Rady Wydziału Architektury oraz na wszystkie wydziały Architektury Politechnik w Polsce. Informacja na temat publicznych obron prac doktorskich dla wszystkich zainteresowanych dostępna jest na stronie Wydziału Architektury Politechniki (...) w zakładce nauka - terminy obron. W zakresie udostępniania informacji publicznej dotyczącej uchwał Rady Wydziału informuję, że dokumenty takie nie zostały wytworzone".

Sąd wskazał, że w okolicznościach rozpatrywanej sprawy nie jest sporne, że żądana informacja ma charakter informacji publicznej, a Rektor Politechniki (...) jest organem zobowiązanym do jej udzielenia.

Sąd ocenił jednocześnie, że Rektor załatwił wniosek skarżącego w całości, doręczając mu kopię umowy z firmą ochroniarską i faktury. W zakresie "uchwały Rady Wydziału o tym, że publiczna obrona pracy doktorskiej będzie bez publiczności" wyjaśniono, że "dokumenty takie nie zostały wytworzone", co stanowi odpowiednie załatwienie wniosku o udostępnienie informacji publicznej, której organ nie posiada.

Sąd zauważył przy tym, że w przesłanych do Sądu aktach brak jest kopii dokumentów załączonych do pisma Rektora z dnia (...) lipca 2016 r., niemniej jednak skarżący przyznaje w skardze, że "Rektor pismem z dnia 20 lipca 2016 r. przysłał mi jednak zaproszenie na publiczną rozprawę i dwa inne dokumenty". Dlatego też, w ocenie Sądu nie ma wątpliwości, że wniosek skarżącego został przed wniesieniem skargi załatwiony w całości.

Jednocześnie, Sąd wskazał, że w skardze D.M. podnosi, że ma prawo otrzymać cały szereg innych dokumentów, które nie zostały wcześniej objęte wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, tj.: wewnętrzne przepisy regulujące kwestie zapraszania na publiczne obrony praw doktorskich, uchwała Rady Wydziału Architektury zapraszającą gości na tę obronę wymienionych z imienia i nazwiska, wyjaśnienia Rektora, czemu ochrona nie sprawdzała żadnych zaproszeń, wyjaśnienia "podłego kłamstwa Rektora Politechniki (...)" jakoby skarżący i 3 inne osoby spóźniły się na obronę, kopia pism wysłanych do Centralnej Komisji z Politechniki (...). W odniesieniu do powyższego Sąd wyjaśnił, że ponieważ strona przeciwna nie była w tym zakresie adresatem wniosku o udostępnienie informacji publicznej, nie jest możliwe na obecnym etapie postępowania odnoszenie się do tych kwestii. W szczególności poza zakresem niniejszej sprawy pozostaje ocena, czy wymienione w skardze informacje mają charakter informacji publicznej oraz czy Rektor zobowiązany był do ich udostępnienia skarżącemu.

Z uwagi na powyższe, Sąd uznał, że Rektor Politechniki (...) nie pozostaje w bezczynności, gdyż odpowiedział na wniosek skarżącego z dnia (...) czerwca 2016 r. (data wpływu (...) czerwca 2016 r.), udzielając żądanych informacji przy piśmie z dnia (...) lipca 2016 r. (data doręczenia skarżącemu (...) lipca 2017 r.).

Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie D.M. wniósł skargę kasacyjną, domagając się jego uchylenia w całości i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz przyznania na rzecz skarżącego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu, które to koszty nie zostały opłacone ani w całości ani w części.

Zaskarżonemu wyrokowi skarżący postawił, na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zarzut naruszenia przepisów postępowania, tj.:

- art. 133 § 1 i art. 141 § 4 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, polegające na bezpodstawnym oparciu orzeczenia na okolicznościach faktycznych, których Sąd nie był w stanie stwierdzić wobec braku całości dokumentacji jaka została przekazana przez organ, a także pominięcie okoliczności, że Rektor Politechniki (...) nie przekazał skarżącemu całości żądanej przez niego dokumentacji, a to całości korespondencji z Centralną Komisją ds. tytułów i stopni naukowych;

- art. 3 § 1 i art. 149 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym, polegające na tym, że Sąd I instancji w wyniku niewłaściwej kontroli działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie i nie zobowiązał organu do podjęcia czynności, w sytuacji gdy żądanie skarżącego wydania dokumentacji przez Rektora Politechniki (...) nie zostało w całości zrealizowane; skoro organ tego nie uczynił, to trafny był zarzut jego bezczynności, a chybione okazało się niezastosowanie przez Sąd art. 149 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, nie dostrzegł on bowiem uchybienia (bezczynności) organu w tym zakresie.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej wyznaczonymi wskazanymi podstawami.

Zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:

1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;

2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Rozpoznając wniesioną w niniejszej sprawie skargę kasacyjną, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw. Zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty nie pozwalają bowiem na skuteczne zakwestionowanie ustaleń oraz oceny dokonanej przez Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku.

Przede wszystkim, jako nieskuteczny Naczelny Sąd Administracyjny ocenił zarzut skargi kasacyjnej wskazujący na naruszenie przez Sąd I instancji art. 141 § 4 p.p.s.a.

Przepis ten stanowi, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania.

Zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną w dwóch przypadkach: po pierwsze, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia, po drugie, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny (zob. wyrok NSA z dnia 6 grudnia 2017 r., sygn. akt II GSK 16/17, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a., gdy brak jest jednego z ustawowych wymogów, wskazanych w tym przepisie, jak też gdy jest ono sporządzone w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku (zob. wyrok NSA z dnia 19 listopada 2014 r., sygn. akt I OSK 794/13, https://orzeczenia.nsa.gov.pl).

Uzasadnienie wyroku Sądu I instancji w pełni realizuje zaś wymagania określone w powyższym przepisie a motywy zaskarżonego wyroku w pełni poddają się kontroli instancyjnej, precyzyjnie wyjaśniając przesłanki oddalenia skargi.

Jako nieskuteczny Naczelny Sąd Administracyjny ocenił również postawiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a.

Przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. stanowi, że sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2. Wyrok może być wydany na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym albo jeżeli ustawa stanowi inaczej. Z przepisu tego wynika, że sąd administracyjny nie dokonuje ustaleń faktycznych w zakresie objętym sprawą administracyjną, lecz kontroluje legalność zaskarżonego aktu z punktu widzenia przestrzegania przez organ administracji orzekający w sprawie, wiążących go, w zakresie dotyczącym dokonywania ustaleń faktycznych, reguł proceduralnych. Sąd orzeka na podstawie akt sprawy, rozpatrując ją na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie wydania zaskarżonego aktu. Rozpoznanie przez sąd konkretnego stanu faktycznego sprawy wynikającego z akt administracyjnych pozwala na stwierdzenie, czy organ zastosował normy obowiązujące w danym stanie faktycznym prawa oraz czy zastosował je prawidłowo. Dokonując kontroli zgodności z prawem decyzji administracyjnej sąd ocenia ją, biorąc pod uwagę stan faktyczny, który istnieje w chwili wydawania decyzji lub podejmowania czynności (zob. wyrok NSA z dnia 17 lutego 2011 r., sygn. akt II GSK 239/10, Legalis) a podstawą orzekania sądu jest materiał zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku całego postępowania toczącego się przed organami obydwu instancji. Sąd przy ocenie legalności zaskarżonej decyzji bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw jej wydania (zob. wyrok NSA z dnia 11 lutego 2014 r., sygn. akt II GSK 1594/12, Legalis).

Z utrwalonego orzecznictwa sądowoadministracyjnego wynika przy tym, że art. 133 § 1 p.p.s.a. nie może służyć kwestionowaniu ustaleń i oceny przyjętego w sprawie stanu faktycznego (por. wyrok NSA z dnia 2 grudnia 2010 r., sygn. akt I GSK 806/10, Lex nr 744881; wyrok NSA z dnia 9 listopada 2011 r., sygn. akt I OSK 1350/11, Lex nr 1149159). Zarzut błędnej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy nie może być skutecznie podnoszony w ramach zarzutu naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. (zob. wyrok NSA z dnia 8 grudnia 2017 r., sygn. akt I OSK 318/16, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Ani potencjalna wadliwość uzasadnienia wyroku, ani też ocena ustalonego w sprawie stanu faktycznego nie mogą być skutecznie zwalczane przez zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. (zob. wyrok NSA z dnia 11 lutego 2014 r., sygn. akt II GSK 1594/12, Legalis).

W orzecznictwie ustalono również, że naruszenie zasady określonej w art. 133 § 1 p.p.s.a., może stanowić, w ramach art. 174 pkt 2 p.p.s.a., usprawiedliwioną podstawę kasacyjną, jeżeli polega w szczególności na oddaleniu skargi, mimo niekompletnych akt sprawy; pominięciu istotnej części tych akt; dokonaniu własnych ustaleń na podstawie przeprowadzonych przed sądem dowodów innych niż określone w przepisie art. 106 § 3 p.p.s.a., jak również zaniechaniu przeprowadzenia takiego dowodu, jeżeli dowód ten miałby istotne znaczenie dla dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu, a przede wszystkim niepodjęcia rozstrzygnięcia na podstawie akt sprawy postępowania administracyjnego, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca.

Z niezakwestionowanych w skardze kasacyjnej ustaleń Sądu I instancji wynika, że wnioskiem z dnia (...) czerwca 2016 r. skarżący zwrócił się do Rektora Politechniki (...) o przekazanie mu umowy z firmą ochroniarską i faktury, o podanie informacji dotyczącej obecności ochrony na innych obronach prac doktorskich oraz o przesłanie mu uchwały Rady Wydziału o przeprowadzeniu obrony pracy doktorskiej bez udziału publiczności. Z treści znajdującego się w aktach sprawy pisma z dnia (...) lipca 2016 r. wynika również, że Prorektor ds. Studenckich przesłał skarżącemu żądane dokumenty, tj.: umowę z firmą ochroniarską, fakturę za wykonaną usługę oraz wzór zaproszenia na rozprawę doktorską J.B. a także poinformował, że uchwały o przeprowadzeniu rozprawy doktorskiej bez udziału publiczności Rada Wydziału Architektury nie podjęła. Jak stwierdził przy tym Sąd I instancji, pomimo tego, że w przesłanych do Sądu aktach sprawy brak jest kopii dokumentów załączonych do pisma Rektora z dnia (...) lipca 2016 r., to na dołączenie ich do pisma przesłanego skarżącemu, wskazuje wniesiona do Sądu przez skarżącego skarga, w której przyznał on, że Rektor pismem z dnia (...) lipca 2016 r. przesłał mu zaproszenie na publiczną rozprawę i dwa inne dokumenty.

Ponadto, wniosek skarżącego z dnia (...) czerwca 2016 r. nie zawierał wezwania do udostępnienia całości korespondencji z Centralną Komisją ds. tytułów i stopni naukowych. Z akt sprawy wynika, że żądanie udostępnienia tej korespondencji złożone zostało przez skarżącego dopiero w skardze skierowanej do Sądu I instancji. Skarga nie może zaś zostać jednocześnie zakwalifikowana jako wniosek o udzielenie informacji publicznej. Zadaniem sądu administracyjnego jest bowiem ocena legalności wykonywania przez organy administracji publicznej powierzonych zadań. Wniesienie skargi musi tym samym zostać poprzedzone postępowaniem przed organem administracji publicznej, które ma być przedmiotem oceny sądu. Postępowanie o udostępnienie informacji publicznej przed danym organem inicjuje wniosek strony adresowany konkretnie do tego organu. Adresat podania jest związany jego treścią. Przez to i sąd administracyjny musi uwzględniać treść wniosku przy rozpatrywaniu skargi. Zakres wniosku o udostępnienie informacji publicznej zgłoszony uprzednio organowi determinuje następnie zakres postępowania sądowego. Skarga nie może więc modyfikować wniosku, a tym bardziej zastępować samego wniosku. Te dwie czynności (wniosek o udostępnienie informacji publicznej i skarga na bezczynność w jej udostępnieniu) podlegają odrębnej procedurze i są adresowane do różnych podmiotów. Okoliczność, że skarga musi być wniesiona za pośrednictwem organu nie oznacza, że organ jest związany zawartym w skardze żądaniem. Organ ma bezwzględny obowiązek przekazania skargi sądowi administracyjnemu wraz z aktami sprawy i stanowiskiem co do jej zasadności (art. 54 § 2 p.p.s.a.). Dysponentem skargi jest sąd administracyjny, zaś datą zaskarżenia jest dzień nadania skargi do właściwego organu, którego bezczynność ma być przedmiotem skargi. Skarga na bezczynność nie może bowiem stanowić jednocześnie wniosku o udostępnienie informacji publicznej, gdyż w takiej sytuacji w dniu wniesienia skargi nie istnieje jeszcze przedmiot zaskarżenia. Nie można mówić bowiem o bezczynności w sytuacji, gdy nie rozpoczął się jeszcze bieg terminu do rozpatrzenia wniosku.

Dlatego też, jak słusznie uznał Sąd I instancji, Rektorowi Politechniki (...) nie można przypisać bezczynności w rozpoznaniu wniosku skarżącego z dnia (...) czerwca 2016 r., a tym samym Sąd i instancji nie miał podstaw do zastosowania dyspozycji art. 149 § 1, 1a i 2 p.p.s.a.

Jednocześnie, jako nieskuteczny Naczelny Sąd Administracyjny ocenił również postawiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 3 § 1 i art. 149 p.p.s.a.

Zgodnie z art. 3 § 1 p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Przepis ten ma charakter ustrojowy, ogólny, o charakterze tylko kompetencyjnym i nie zawiera samodzielnej treści normatywnej. O jego naruszeniu można mówić jedynie w sytuacji wykroczenia poza kompetencje sądu, zastosowania środka nieprzewidzianego w ustawie, względnie w sytuacji, gdy sąd uchyla się od obowiązku wykonania kontroli, o której w przepisie mowa. Przepis nie określa wzorca, według którego kontrola ta ma być wykonana. Tak więc okoliczność, że strona wnosząca skargę kasacyjną nie zgadza się z wynikiem kontroli sądowej nie oznacza naruszenia tego uregulowania (zob. wyrok NSA z dnia 24 stycznia 2019 r., sygn. akt I GSK 3208/18, LEX nr 2621197). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 30 maja 2017 r., sygn. akt II SAB/Kr 213/16, oddalił zaś skargę D.M. na bezczynność Rektora Politechniki (...) w przedmiocie udzielania informacji publicznej na wniosek skarżącego z dnia (...) czerwca 2016 r., o czym orzekł stosując środek określony w art. 151 p.p.s.a. To, że Sąd I instancji nie zastosował dyspozycji art. 149 p.p.s.a. nie oznacza, że nie dopełnił obowiązku wynikającego z art. 3 § 1 p.p.s.a.

Z kolei, przepis art. 149 p.p.s.a. składa się z dodatkowych jednostek redakcyjnych a w orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, że w odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z ustępów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd I instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu (por. wyrok NSA z dnia 7 marca 2014 r., sygn. akt II GSK 2019/12, LEX nr 1495144; wyrok NSA z dnia 28 czerwca 2013 r., sygn. akt II OSK 552/12, LEX nr 13562450; wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2013 r., sygn. akt II GSK 1573/12, LEX nr 1354882), czego postawiony w skardze kasacyjnej zarzut nie spełnia. Warunek przytoczenia podstawy zaskarżenia i ich uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające Sąd kasacyjny do domyślania się, który przepis skarżący miał na uwadze, podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego lub procesowego. Naruszony przez Sąd I instancji przepis musi być wyraźnie wskazany, gdyż w przeciwnym razie ocena zasadności skargi kasacyjnej nie jest możliwa. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej i nie ma w związku z tym kompetencji do dokonywania za wnoszącego skargę kasacyjną wyboru, który przepis prawa został naruszony i dlaczego. Stanowi to powinność autora skargi kasacyjnej, który jest profesjonalnym pełnomocnikiem strony (por. wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2008 r., II FSK 557/07; Lex nr 422065; wyrok NSA z dnia 6 lutego 2014 r., II GSK 1669/12, LEX nr 1450654; wyrok NSA z dnia 14 marca 2013 r., I OSK 1799/12, LEX nr 1295809; wyrok NSA z dnia 23 stycznia 2014 r., II OSK 1977/12, LEX nr 1502246).

Z powyższych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną jako niemającą usprawiedliwionych podstaw, o czym orzekł na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Jednocześnie, Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnia, że zgodnie z art. 254 § 1 p.p.s.a. o kosztach nieopłaconej pomocy prawnej orzeka właściwy wojewódzki sąd administracyjny

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.