I OSK 2158/19, Orzeczenie o przepadku pojazdu. - Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3026010

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 czerwca 2020 r. I OSK 2158/19 Orzeczenie o przepadku pojazdu.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska.

Sędziowie: NSA Maciej Dybowski, del. WSA Ewa Kręcichwost-Durchowska (spr.).

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 24 czerwca 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 23 maja 2019 r. sygn. akt III SA/Wr 67/19 w sprawie ze skargi M. O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. z dnia (...) grudnia 2018 r. nr (...) w przedmiocie obciążenia kosztami usunięcia i przechowywania pojazdu

1. oddala skargę kasacyjną,

2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. na rzecz M. O. kwotę 900 (dziewięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie faktyczne

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z 23 maja 2019 r., sygn. akt III SA/Wr 67/19, po rozpoznaniu skargi M. O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. z 3 grudnia 2018 r. nr (...) w przedmiocie obciążenia kosztami usunięcia i przechowywania pojazdu uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Starosty K. z (...) sierpnia 2018 r. nr (...) (pkt I.); zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. na rzecz strony skarżącej kwotę 2.203 złote tytułem zwrotu kosztów postępowania (pkt II.).

Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:

Na podstawie wydanej przez Policję dyspozycji, 21 sierpnia 2017 r. usunięto z drogi i przewieziono na parking strzeżony pojazd marki F. (dalej jako "pojazd"). Według ustaleń Starosty K. (dalej jako "Starosta"), pojazd - w dacie wydania dyspozycji usunięcia - stanowił własność M. O. (dalej jako "skarżący"). Starosta wezwał skarżącego do odebrania pojazdu oraz poinformował o skutkach jego nieodebrania. Wskazał, że termin ustawowy, tj. 3 miesiące od daty usunięcia pojazdu z drogi, upłynie 20 listopada 2017 r. Dalej, Starosta wystąpił do Sądu Rejonowego (dalej jako "SR") z wnioskiem o orzeczenie przepadku pojazdu na rzecz Powiatu. Postanowieniem z (...) maja 2018 r., SR orzekł o przepadku pojazdu na rzecz Powiatu, które to postanowienie stało się prawomocne 17 września 2018 r. Następnie dokonano likwidacji ruchomości, przekazując ją do stacji demontażu pojazdów. Starosta wyliczył, że koszty usunięcia i przechowywania pojazdu wynoszą 9.638 zł. Powyższe usankcjonował w skierowanej do skarżącego decyzji.

W odwołaniu skarżący zarzucił naruszenie art. 130a ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2017 r. poz. 1260 z późn. zm. - dalej jako "u.P.r.d." bądź "ustawa Prawo o ruchu drogowym") przez nałożenie na niego obowiązku zapłaty, w sytuacji, kiedy 21 sierpnia 2017 r. nie był on już właścicielem pojazdu.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J. (dalej jako "SKO", Kolegium) utrzymało decyzję Starosty w mocy. Jako podstawę prawną decyzji podało art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 z późn. zm. - dalej jako "k.p.a.") oraz art. 130a ust. 2, 4, 5c, 5f, 6, 7, 10, 10a, 10e, 10h, 10i, 10j i 10k u.P.r.d. Następnie stwierdziło, że w sprawie zaistniały faktyczno-prawne podstawy do obciążenia skarżącego kosztami usunięcia i przechowywania pojazdu. Uznało, że - w chwili wydania dyspozycji usunięcia pojazdu z drogi publicznej - właścicielem pojazdu był skarżący, który nie odebrał pojazdu w terminie 3 miesięcy, w konsekwencji czego doszło ostatecznie do wydania orzeczenia o przepadku pojazdu na rzecz Powiatu. Kontynuowało, że - orzekając o przepadku pojazdu - SR przyjął, że usunięcie pojazdu z drogi było zasadne i że spełniono wszystkie warunki do orzeczenia przepadku. Podkreśliło, że organy administracji nie są uprawnione do kwestionowania ustaleń Sądu.

Jako bezzasadne, oceniło SKO zarzuty odwołania. Podało, że - w postępowaniu w przedmiocie przepadku pojazdu - SR badał kwestię własności pojazdu i czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności, czy usunięcie pojazdu było zasadne, czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru dołożono należytej staranności i czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Motywowało, że uprawomocnienie się postanowienia Sądu o przepadku pojazdu oznacza, że zostały dochowane reguły procesowe związane z czynnościami Policji i właściwego Starosty, prowadzącymi do usunięcia i przechowywania pojazdu - także w zakresie własności pojazdu. Podkreśliło, że - zgodnie z art. 365 § 1 k.p.c. - orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby (postanowienie o przepadku pojazdu ma charakter prejudycjalny dla sprawy własności pojazdu). Dodało, że inne sądy, organy państwowe i organy administracji publicznej, rozstrzygające w sprawach innych niż karne (§ 2), są związane prejudycjalnie, czyli nie mogą dokonać odmiennej oceny prawnej (także odmiennych ustaleń faktycznych) roszczenia niż zawarta w prejudykacie. Na poparcie swoich racji SKO powołało stanowisko Sądu Najwyższego.

Zdaniem SKO, jeżeli - orzekając przepadek pojazdu - SR ustalił, że jego właścicielem jest skarżący, to orzekające w sprawie organy administracji nie mogą zanegować tych ustaleń sądu powszechnego, albowiem stanowiłoby to naruszenie art. 365 k.p.c. SKO zaznaczyło, że skarżący był uczestnikiem postępowania w przedmiocie przepadku pojazdu i na żadnym etapie tego postępowania przed sądem powszechnym nie zgłosił zarzutów odnośnie prawa własności pojazdu. Nadto, zgodnie z art. 78 u.P.r.d., jako właściciel pojazdu zarejestrowanego, był obowiązany zawiadomić - w terminie nieprzekraczającym 30 dni - Starostę o fakcie zbycia pojazdu, którego to obowiązku nie dopełnił. W opinii SKO, przedłożona przez skarżącego kserokopia umowy sprzedaży pojazdu stanowi dokument prywatny i nie może podważyć ustaleń sądu powszechnego, zawartych w prawomocnym orzeczeniu.

Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na powyższą decyzję wniósł M. O.

W odpowiedzi na skargę, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J. wniosło o jej oddalenie.

Powołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm., dalej jako "p.p.s.a.") uznał, że zaskarżona decyzja, podobnie jak decyzja organu I instancji, wydana została z naruszeniem przepisów prawa materialnego i procesowego. W motywach rozstrzygnięcia Sąd pierwszej instancji stwierdził, że prawomocne - z dniem 17 września 2018 r. - postanowienie SR, mocą którego orzeczono o przepadku pojazdu na rzecz Powiatu i w sentencji którego wskazano, że ów przepadek obejmuje pojazd stanowiący własność skarżącego (zarazem strony postępowania, na którą nałożono obowiązek poniesienia kosztów usunięcia i przechowywania pojazdu), nie przesądza ostatecznie, kto - w dacie wydania dyspozycji usunięcia tego pojazdu z drogi publicznej - był jego właścicielem.

Sąd przyjął za Naczelnym Sądem Administracyjnym (wyrok z 7 sierpnia 2018 r., sygn. akt I OSK 2348/16), że nie jest uzasadniony pogląd, że ww. postanowienie SR jest wiążące - zgodnie z art. 365 k.p.c. - w takim zakresie, że przesądza, iż właścicielem pojazdu - w chwili wydania dyspozycji o jego usunięciu z drogi - był skarżący.

Sąd pierwszej instancji uznał, że prawomocność materialna sentencji postanowienia Sądu Rejonowego (jej przedmiot) dotyczy jedynie ostatecznego rezultatu rozstrzygnięcia a nie przesłanek, które do niego doprowadziły. Wskazał, że walor prawomocnego rozstrzygnięcia, zawartego w postanowieniu SR, dotyczyły przepadku rzeczy (pojazdu). Nie miało ono zatem charakteru ustalającego. Postanowienie o orzeczeniu przepadku dotyczy faktu przejścia własności rzeczy na rzecz powiatu. Celem takiego orzeczenia nie było natomiast wiążące ustalenie pozostałych kwestii właścicielskich - tym bardziej, że - zgodnie z art. 130a ust. 10d u.P.r.d. - możliwe jest orzeczenie przepadku także pojazdu, w stosunku do którego nie ustalono właściciela, ani osoby uprawnionej. Takie rozwiązanie jest możliwe dlatego, że nabycie prawa własności przez powiat, które następuje na podstawie konstytutywnego orzeczenia sądu o przepadku, jest nabyciem pierwotnym a nie pochodnym (tak: wyrok NSA z 20 kwietnia 2016 r., sygn. akt I OSK 544/16). Zdaniem Sądu przepis art. 130a ust. 10e u.p.r.d. określa granice kognicji Sądu w sprawach o przepadek pojazdu. W tych sprawach Sąd stwierdza, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności, czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru dołożono należytej staranności oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Inne są więc przesłanki rozstrzygania w sprawie przepadku pojazdu, inne zaś w sprawie ponoszenia kosztów usunięcia, przechowywania, oszacowania, zniszczenia pojazdu.

Sąd wyjaśnił następnie, że przyjmując za podstawę dla ustalenia prawa własności spornego pojazdu postanowienie SR, SKO nie ustaliło, czy skarżący był faktycznie właścicielem pojazdu w dacie wydania dyspozycji o jego usunięciu z drogi, tj. 21 sierpnia 2017 r. Stwierdził, że status skarżącego jako faktycznego właściciela w tej dacie, budzi wątpliwości w kontekście zebranego w sprawie materiału dowodowego, tj. "umowy kupna - sprzedaży" z 7 lutego 2017 r., z której wynika, że z tym dniem skarżący (sprzedający) przestał być właścicielem pojazdu (stała się nim A. O. - kupujący).

Mając na uwadze powyższe, Sąd stwierdził, że dokonana przez organy administracji ocena stanu faktycznego jest przedwczesna a podjęte przez nie decyzje naruszają prawo. W szczególności art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 130a ust. 10h w zw. z ust. 10 u.P.r.d.

W ocenie Sądu do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy konieczne jest przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego, które pozwoli na weryfikację twierdzeń skarżącego i ustalenie faktycznego właściciela spornego pojazdu na dzień 21 sierpnia 2017 r. Dopiero w wyniku jednoznacznego ustalenia, kto był właścicielem pojazdu w dacie wydania dyspozycji jego usunięcia z drogi, możliwe będzie wydanie rozstrzygnięcia nakładającego na konkretny podmiot obowiązek zapłaty kosztów związanych z usunięciem i przechowywaniem pojazdu oraz przedstawienie stanowiska organu w uzasadnieniu decyzji spełniającym wymogi art. 107 § 3 k.p.a. i nie naruszającym zasady przekonywania z art. 11 k.p.a. Sąd zauważył jednocześnie, że skoro w chwili usunięcia pojazd znajdował się we władaniu innej osoby, to należało zastosować przepis art. 130a ust. 10i u.P.r.d. i orzec, że jest on zobowiązany solidarnie do pokrycia kosztów, o których mowa w ust. 10h.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J. wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Sądowi pierwszej instancji oraz zasądzenie na rzecz organu od skarżącego wszystkich kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:

I. naruszenie przepisów prawa procesowego - art. 174 pkt 2 p.p.s.a., które miały wpływ na wynik sprawy, tj.:

- przepisu art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 z późn. zm., dalej jako "k.p.a.") przez jego niezastosowanie, w sytuacji, w której ze względu na bezzasadność skargi, winna być ona oddalona, bowiem zaskarżone decyzja jest zgodne z przepisami prawa. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że był on zebrany w sposób wystarczający do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Sąd pierwszej instancji naruszył te przepisy uznając, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie ustaliło, czy skarżący był faktycznie właścicielem pojazdu w dacie wydania dyspozycji jego usunięcia z drogi, W sytuacji, gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że skarżący był właścicielem pojazdu w chwili wydania dyspozycji jego usunięcia pojazdu z drogi,

- przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a., mające wpływ na treść wydanego orzeczenia, przez przyjęcie, że organy podatkowe naruszyły przepis z art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a., mimo iż z materiału dowodowego wynika, że był on zebrany w sposób wystarczający do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Sąd pierwszej instancji naruszył te, przepisy uznając, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie ustaliło, czy skarżący był faktycznie właścicielem pojazdu w dacie wydania dyspozycji jego usunięcia z drogi, W sytuacji, gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że skarżący był właścicielem pojazdu w chwili wydania dyspozycji jego usunięcia pojazdu z drogi,

- przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w związku z art. 135 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a., mające wpływ na treść wydanego orzeczenia, przez przyjęcie, że organy naruszyły przepis z art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a., mimo iż z materiału dowodowego wynika, że był on zebrany w sposób wystarczający do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Sąd pierwszej instancji naruszył te przepisy uznając, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie ustaliło, czy skarżący był faktycznie właścicielem pojazdu w dacie wydania dyspozycji jego usunięcia z drogi, w sytuacji, gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że skarżący był właścicielem pojazdu w chwili wydania dyspozycji jego usunięcia pojazdu z drogi, - przepisu art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2107 z późn. zm., dalej jako "p.u.s.a") w związku z art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz w związku z art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a., mające wpływ na treść wydanego orzeczenia, przez przyjęcie, że organy naruszyły przepis z art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a., mimo iż z materiału dowodowego wynika, że był on zebrany w sposób wystarczający do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Sąd pierwszej instancji naruszył te przepisy uznając, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie ustaliło, czy skarżący był faktycznie właścicielem pojazdu w dacie wydania dyspozycji jego usunięcia z drogi, W sytuacji, gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że skarżący był właścicielem pojazdu w chwili wydania dyspozycji jego usunięcia pojazdu z drogi.

Naruszenie powyższych przepisów prawa procesowego miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ gdyby do ww. naruszeń nie doszło wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu byłby zapewne inny. Gdyby Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu nie naruszył tych przepisów to skarga zostałaby oddalona.

II. naruszenie przepisów prawa materialnego - art. 174 pkt 1 p.p.s.a., tj.:

- art. 130a 10 h w związku z ust. 10 ustawy Prawo o ruchu drogowym w związku z art. 365 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, poprzez ich niezastosowanie w niniejszej sprawie, w sytuacji gdy skarżący był właścicielem spornego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu,

- art. 130a 10 h w związku z ust. 10 ustawy Prawo o ruchu drogowym, w związku z art. 365 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, przez ich błędną wykładnie w zakresie w jakim Sąd uznał, iż postanowienie Sądu Rejonowego w K. z dnia (...) maja 2018 r. sygn. akt (...) o przepadku pojazdu nie ma charakteru prejudycjalnego i nie przesądza o własności pojazdu oraz na skutek uznania, ze w stanie faktycznym ustalonym w przedmiotowej sprawie nie istnieje podstawa do nałożenia na skarżącego, jako właściciela pojazdu w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia, obowiązku poniesienia kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu powstałych od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania, - art. 130a ust. 10 ustawy Prawo o ruchu drogowym w związku z art. 365 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, przez jego błędną wykładnię, polegającą na pominięciu granic sprawy administracyjnej i zobowiązaniu organów administracyjnych do prowadzenia postępowania wyjaśniającego należącego do kognicji sądów powszechnych w sytuacji związania organów administracji wyrokiem sądu powszechnego;

W odpowiedzi na skargę kasacyjną Michał Osiński wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 183 § 1 "p.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.

Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:

1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;

2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.).

Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.

Wskazać należy, że w sytuacji, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumpcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego. W niniejszej sprawie jednak, mając na uwadze charakter podniesionych zarzutów Naczelny Sąd Administracyjny dokona łącznie oceny zaskarżonego wyroku, odnosząc się do istoty postępowania kontrolowanego przez Sąd pierwszej instancji.

Zgodnie z art. 130a ust. 10 ustawy Prawo o ruchu drogowym, starosta w stosunku do pojazdu usuniętego z drogi, w przypadkach określonych w ust. 1 lub 2, występuje do sądu z wnioskiem o orzeczenie jego przepadku na rzecz powiatu, jeżeli prawidłowo powiadomiony właściciel lub osoba uprawniona nie odebrała pojazdu w terminie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia. Powiadomienie zawiera pouczenie o skutkach nieodebrania pojazdu.

W myśl natomiast art. 130a ust. 10h ustawy Prawo o ruchu drogowym, koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 10d i 10i. Decyzję o zapłacie tych kosztów wydaje starosta.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na jednoznaczne stwierdzenie, że M. O. był właścicielem samochodu marki F. o nr rejestracyjnym (...) w dacie wydania dyspozycji usunięcia pojazdu z drogi.

Wskazać należy, że postanowienie Sądu Rejonowego w P. w przedmiocie orzeczenia przepadku pojazdu, nie ustaliło w sposób wiążący dla sądów i organów administracji publicznej prawa własności pojazdu. Postanowienie w przedmiocie orzeczenia przepadku pojazdu zostało wydane w postępowaniu nieprocesowym w oparciu o art. 6106 i art. 6107 k.p.c. Zgodnie z art. 365 § 1 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c., orzeczenia prawomocne wiążą nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Jednakże przedmiotem prawomocności materialnej jest jedynie ostateczny rezultat rozstrzygnięcia, a nie przesłanki, które do niego doprowadziły.

Walor prawomocnego rozstrzygnięcia zawartego w powoływanym postanowieniu dotyczył przepadku rzeczy - pojazdu usuniętego z drogi w trybie art. 130a ust. 10 Prawa o ruchu drogowym. Nie miało ono zatem charakteru ustalającego. Postanowienie o orzeczeniu przepadku dotyczy faktu przejścia własności na rzecz powiatu. Celem takiego orzeczenia nie jest natomiast wiążące ustalenie pozostałych kwestii właścicielskich - tym bardziej, że zgodnie z art. 130a ust. 10d ustawy Prawo o ruchu drogowym możliwe jest orzeczenie przepadku także pojazdu, w stosunku do którego nie ustalono właściciela ani osoby uprawnionej. Takie rozwiązanie jest możliwe dlatego, że nabycie prawa własności przez powiat, które następuje na podstawie konstytutywnego orzeczenia sądu o przepadku jest nabyciem pierwotnym, a nie pochodnym. Stanowisko to jest powszechnie akceptowane w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego w wyrokach: z 21 stycznia 2020 r., sygn. akt I OSK 1760/18; z 10 grudnia 2019 r., sygn. akt I OSK 1266/18; z 19 lipca 2019 r., sygn. akt I OSK 2501/18, z 10 lipca 2019 r., sygn. akt I OSK 2599/18, 15 maja 2019 r. sygn. akt I OSK 2272/18, 25 września 2018 r., sygn. akt I OSK 845/18, z 7 sierpnia 2018 r., sygn. I OSK 2348/16; z 20 kwietnia 2016 r., sygn. akt I OSK 544/16 (wyroki dostępne pod adresem: orzeczenia.nsa.gov.pl).

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zgromadzone w aktach sprawy dokumenty nie wyjaśniają wątpliwości dotyczących tego, na jaki podmiot należy nałożyć obowiązek zwrotu kosztów usunięcia i przechowywania pojazdu. Zauważyć należy, a co wynika z akt sprawy, że 21 sierpnia 2017 r. policjant Komendy Powiatowej Policji w K. wydał dyspozycję usunięcia samochodu osobowego marki F. nr rejestracyjny (...) i pozostawienia go na wskazanym parkingu strzeżonym. W dniu 21 sierpnia 2017 r., wyżej wskazanym pojazdem kierował A. P. Nadto umową sprzedaży z 7 lutego 2017 r. M. O. sprzedał przedmiotowy pojazd A. O.

Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego prawidłowo Sąd pierwszej instancji uznał, że dokonana przez organy administracji ocena stanu faktycznego jest przedwczesna a podjęte przez nie decyzje naruszają prawo. W szczególności art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 130a ust. 10h w zw. z ust. 10 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Nie może budzić bowiem wątpliwości, że dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy niezbędne jest poczynienie przez organ dodatkowych czynności wyjaśniających mających na celu jednoznaczne ustalenie, kto był właścicielem ww. samochodu w dacie wydania dyspozycji usunięcia go z drogi. Kolegium z wyżej wskazanych względów nie mogło oprzeć się na postanowieniu Sądu Rejonowego w K. z (...) maja 2016 r., sygn. akt (...) o przepadku pojazdu na rzecz Powiatu K. Nie oznacz to jednak, że organ ma dokonywać oceny ważności umowy sprzedaży z 7 lutego 2017 r. gdyż to należy do sądu powszechnego. Jeżeli jednak nie doszło do stwierdzenia jej nieważności to organ ustalając stan faktyczny sprawy powinien uwzględnić jej treść, a także treść innych dokumentów znajdujących w aktach sprawy, może także przeprowadzić inne dowody.

W konsekwencji, nie są uzasadnione zarzuty skargi kasacyjnej o naruszeniu w zaskarżonym wyroku art. 130a 10 h w związku z ust. 10 ustawy Prawo o ruchu drogowym w związku z art. 365 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego i art. 130a ust. 10 ustawy Prawo o ruchu drogowym w związku z art. 365 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego.

Nie jest również zasadny zarzut naruszenia przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w związku z art. 135 p.p.s. w związku z art. 135 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Skoro bowiem Sąd pierwszej instancji badając legalność zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej dopatrzył się zasadnie naruszenia prawa materialnego i procesowego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy to prawidłowo orzekł o uchyleniu decyzji organów obu instancji.

Z wyżej wskazanych względów chybiony jest zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. przez jego niezastosowanie w rozpoznawanej sprawie.

Nie może również odnieść zamierzonego skutku zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku odpowiada wymogom określonym w art. 141 § 4 p.p.s.a., bowiem zawiera przedstawienie stanu sprawy, stanowisk stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie w sposób umożliwiający dokonanie właściwej kontroli instancyjnej. Podkreślić ponadto należy, że polemika z merytorycznym stanowiskiem Sądu pierwszej instancji nie może sprowadzać się do zarzutu naruszenia powyższego przepisu, przez który nie można skutecznie zwalczać, ani prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa (zob. wyrok NSA z 26 listopada 2014 r. sygn. akt II OSK 1131/13; wyrok NSA z 20 stycznia 2015 r. sygn. akt I FSK 2081/13; wyrok NSA z 12 marca 2015 r. sygn. akt I OSK 2338/13; wyrok NSA z18 marca 2015 r. sygn. akt I GSK 1779/13, wyrok NSA z 10 kwietnia 2018 r. sygn. akt II GSK 1995/16, wyroki dostępne pod adresem: orzeczenia.nsa.gov.pl).

Nieusprawiedliwiony jest również ostatni z zarzutów naruszenia prawa procesowego, zarzut naruszenia art. 1 § 1 i § 2 p.u.s.a. w związku z art. 3 § 2 p.p.s.a. (w skardze kasacyjnej nie wskazano, o którą konkretnie jednostkę redakcyjną zawartą w tym przepisie chodzi), bowiem rozpoznał skargę, stosując przy kontroli kryterium zgodności z prawem, dostrzegają jednocześnie naruszenie wskazanych wyżej przepisów procedury administracyjnej.

Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że skarga kasacyjna jest niezasadna i dlatego na podstawie art. 184 p.p.s.a. została oddalona.

O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a. mając na względzie uchwałę składu 7 sędziów NSA z dnia 19 listopada 2012 r. sygn. akt II FPS 4/12, zgodnie z którą artykuł 204 i art. 205 § 2-4 w związku z art. 207 § 1 p.p.s.a. stanowią podstawę do zasądzenia zwrotu kosztów za wniesienie sporządzonej przez profesjonalnego pełnomocnika odpowiedzi na skargę kasacyjną. W tej sytuacji, wobec oddalenia skargi kasacyjnej od wyroku uwzględniającego skargę Naczelny Sąd Administracyjny zasądził na rzecz skarżącego koszty postępowania kasacyjnego, na które składają się koszty zastępstwa procesowego ustalone zgodnie z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800 z późn. zm.) jako 50% stawki wynikającej z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a w związku z § 2 pkt 4 tegoż rozporządzenia.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.