I OSK 2072/18 - Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2701640

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 marca 2019 r. I OSK 2072/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Zygmunt Zgierski.

Sędziowie NSA: Marek Stojanowski, Teresa Zyglewska (spr.).

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 21 marca 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. S., A. H., Z. S., O. S., N. S., A. S., T. S. i B. W. kuratora spadku po P. S., M. P. i J. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 stycznia 2018 r. sygn. akt I SA/Wa 1362/17 w sprawie ze skargi K. S., A. H. i Z. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w (...) z dnia (...) lipca 2017 r., nr (...) w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie faktyczne

Wyrokiem z dnia 11 stycznia 2018 r., sygn. akt I SA/Wa 1362/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę K.S., A.H. i Z.S. (skarżące) na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w (...) z dnia 11 lipca 2017 r., nr (...) w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia.

Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym:

Rozpoznając wniosek J.S. i P.S. postanowieniem z dnia (...) maja 2016 r., nr (...), Samorządowe Kolegium Odwoławcze w (...), odmówiło wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej w (...) z dnia (...) października 1955 r. o odmowie przyznania prawa własności czasowej do nieruchomości warszawskiej przy ul. (...) nr hip. (...).

Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodził się P.S. i złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy.

Postanowieniem z dnia (...) lipca 2017 r., nr (...), Samorządowe Kolegium Odwoławcze w (...) w pierwszym punkcie uchyliło w całości powyższe postanowienie z powodu skierowania tego rozstrzygnięcia do osoby zmarłej oraz w drugim punkcie odmówiło, na zasadzie art. 61a k.p.a., wszczęcia postępowania o stwierdzenie orzeczenia administracyjnego z dnia (...) października 1955 r. W uzasadnieniu wskazano, że kwalifikowana wada prawna jaką było skierowanie rozstrzygnięcia do osoby zmarłej stanowiła podstawę uchylenia postanowienia.

W uzasadnieniu wskazano, że w ocenie organu, w niniejszej sprawie wnioskodawca oraz jego następcy prawni nie wykazali interesu prawnego (art. 28 k.p.a.), co skutkowało odmową wszczęcia postępowania.

Organ zauważył, że z działu II księgi hipotecznej dotyczącej nieruchomości nr (...) w (...), przy zbiegu ul. (...) i (...) o pow. (...) łokci wynika, że właścicielem nieruchomości była założona w 1890 r. spółka "(...)" (wcześniej: (...) spółka jawna). W dniu (...) maja 1937 r. zmarł F.P. w następstwie czego w dniu (...) września 1937 r. dokonano zmiany nazwy spółki na " (...) spółka jawna" oraz ujawnienia w rejestrze handlowym jako spadkobierców zmarłego: M.F., M. P., P. S., L. P., A. P., S. P. i S. P. W konsekwencji w dniu (...) listopada 1937 r. jako wspólników spółki wpisano: J.P., M.F., M.P., P.S., L.P., A.P., S.P. i S. P. Jednocześnie ustalono, że do reprezentowania spółki, prowadzenia jej spraw i interesów oraz do podpisywania w imieniu spółki pod jej stemplem firmowym uprawnieni byli wspólnicy J.P. oraz S.P., każdy z nich samodzielnie, zaś do zbywania i obciążania nieruchomości spółki wymagane było działanie łączne obu tych wspólników.

Następnie organ wskazał, że znajdujący się w aktach sprawy akt notarialny Rep. (...) z dnia (...) kwietnia 1948 r., w którym P.S., powołując się na pełnomocnictwo notarialne z dnia (...) grudnia 1945 r. Rep. (...), udzielone jej przez J.P. i S.P., przelała swoje uprawnienia na rzecz S.Z. przesądza o tym, że nie można przyjąć, iż do rozwiązania spółki doszło w dacie (...) sierpnia 1946 r.

Wniosek dekretowy w niniejszej sprawie złożony został przez S.Z. i J.P. Podniesiono w nim, że zgodnie z postanowieniem Sądu Grodzkiego w (...) z dnia (...) lutego 1949 r. o stwierdzeniu nabycia spadku po zmarłym F.P. spadkobiercami zmarłego byli: P.S. i J.P. Zdaniem wnioskodawcy nie było zatem podstaw do wpisania w rejestrze handlowym w charakterze wspólników: M.F., M.P., L. P., A. P., S. P. i S. P.

SKO powołując się rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia (...) czerwca 1934 r. - Kodeks handlowy wskazało, że wykreślenie spółki jawnej z rejestru handlowego miało charakter konstytutywny, co oznaczało, iż spółka istnieje i posiada byt prawny dopóki nie zostanie z tego rejestru wykreślona. Skoro, więc spółka nie została wykreślona z rejestru, to wyłącznie ta spółka, reprezentowana przez wspólników ma legitymację do żądania wszczęcia postępowania w przedmiocie wzruszenia orzeczeń administracyjnych, dotyczących jej majątku.

Skargę na powyższe rozstrzygnięcie w zakresie punktu drugiego postanowienia wniosły skarżące. W uzasadnieniu podniesiono, że zdaniem skarżących, na skutek śmierci wspólników spółka pod firmą "(...)" zakończyła swoją działalność, a jej byt prawny ustał, co za tym idzie jej majątek i prawa przeszły w całości na rzecz spadkobierców wspólników. Wskazano, że organ nie wyjaśnił czy brak wpisu w rejestrze handlowym w zakresie zmian danych w spółce jawnej po śmierci wspólnika rzutował na dalsze losy spółki. Jednocześnie nie zgodziły się z twierdzeniem, że wpis ten ma charakter konstytutywny. Ponadto, w ocenie skarżących, niedopuszczalne było przyjęcie, że spółka prowadziła działalność pomimo nie wstąpienia do spółki spadkobierców zmarłego wspólnika oraz utraty majątku spółki. Wskazane uchybienia przyczyniły się do nieprawidłowego ustalenia, że skarżące i uczestnicy postępowania nie mają interesu prawnego w niniejszym postępowaniu.

W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w (...) wniosło o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu.

Pismem z dnia (...) stycznia 2018 r. kurator spadku po P.S., M.P. i J.B. poparł w całości skargę skarżących wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia w punkcie 2.

Pełnomocnik uczestników postępowania O.S., N.S., A.S. i T.S. w piśmie z dnia (...) stycznia 2018 r. również poparł skargę skarżących.

Rozpoznając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że organ odmawiając wszczęcia postępowania w sprawie wskazał, że w przedmiotowej sprawie został złożony przez osoby nie maące interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. Są wyjaśnił, że stroną postępowania administracyjnego jest każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Zatem aby mieć przymiot strony należy wykazać interes prawny wynikający z przepisów prawa materialnego w danym postępowaniu lub w żądaniu dokonania czynności przez organ. Legitymowanie się przez wnioskodawcę jakimkolwiek interesem nie jest wystarczającą przesłanką do uznania go za stronę postępowania.

W ocenie organu istniejacy w stanie stan faktyczny oraz obowiązujące w dacie wejścia w życie dekretu z 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy przepisy Kodeksu handlowego wbrew twierdzeniom skarzacych nie przesądzają o tym, że spółka uległa rozwiązaniu, jej byt prawny ustał, a majątek i prawa spółki przeszły w całości na rzecz spadkobierców jej wspólników zatem nieprawidłowe jest równiez twierdzenie, że spadkobiercy wspólników posiadają legitymację do żądania wszczęcia postępowania w przedmiocie wzruszenia orzeczenia administracyjnego dotyczącego majątku przedmiotowej spółki.

Sąd I instancji podzielił stanowisko organu, że sytuację prawną przedmiotowej spółki jawnej, w tym jej powstanie, działalność oraz utratę bytu prawnego, w dacie wejścia w życie dekretu z 26 października 1945 r., regulowało rozporządzenie Prezydenta RP z dnia 27 czerwca 1934 r. - Kodeks handlowy (Dz. U. Nr 57, poz. 502, z późn. zm.), dalej "k.h.". Wskazał, że w myśl przepisów Kodeksu handlowego spółka jawna była spółką prowadząca we wspólnym imieniu przedsiębiorstwo zarobkowe w większym rozmiarze, miała czynna i bierną legitymację procesową a majątek wniesiony tytułem wkładu do spółki bądź nabyty czy uzyskany dla spółki w czasie jej istnienia należał do wszystkich wspólników. Sąd wskazał, że majątek ten stanowił odrębną masą majątkową należącą do wszystkich wspólników i mogącą ulec podziałowi w zasadzie tylko po rozwiązaniu spółki. Podkreślono również, że w czasie trwania spółki żaden ze wspólników nie mógł domagać się podziału majątku spółki.

Wojewódzki Sąd Administracyjny podniósł, że w art. 112 k.h. ustawodawca wskazał w jakich okolicznościach dochodzi do rozwiązania spółki natomiast wśród wymienionych tam okoliczności nie znalazło się faktyczne zaniechanie przez spółkę prowadzenia działalności. Sąd zauważył, że w przypadku wystąpienia przyczyny, dla której spółka mogła być rozwiązana było przesłanką do rozpoczęcia jej likwidacji, chyba że wspólnicy umówili się na inny sposób zakończenia działalności. Postępowanie likwidacyjne również nie powodowało ustania spółki a jedynie zmianę jej celu, którym było dokończenie interesów podjętych uprzednio w związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa, uregulowanie zobowiązań wobec osób trzecich oraz podział majątku spółki między wspólników.

W ocenie Sądu I instancji analiza przepisów Kodeksu handlowego nie pozwala na przyjęcie, że spółka jawna automatycznie traciła byt prawny na skutek jej rozwiązania, likwidacji, rozwiązania czy też zakończenia działalności w inny sposób. Zdaniem Sądu I instancji, zasadnie zatem organy uznały, że skoro spółka nie utraciła bytu prawnego to spadkobiercy wspólników nie posiadają interesu prawnego w niniejszym postępowaniu. Podniesiono, że stwierdzenie faktu utraty przez przedmiotową spółkę jawną bytu prawnego nie leży w kompetencji organów administracji. Sąd podkreślił, że utrata bytu prawnego spółki jawnej następuje z chwilą wykreślenia jej z rejestru na mocy orzeczenia sądowego (orzeczenia sądu powszechnego), czego w niniejszej sprawie nie wykazano.

Skargę kasacyjną na przedmiotowe rozstrzygnięcie złożyli K.S., A.H., Z.S., O.S., N.S., A.S., T.S. i B. W. kuratora spadku po P.S., M.P. i J.B. (skarżący kasacyjnie). Zaskarżonemu wyrokowi zarzucili:

- naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

1. art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj. Dz. U. z 2014 r. poz. 1647) w zw. z art. 3 § 1 i 2 pkt 2 p.p.s.a., w z zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 p.p.s.a. polegające na zaniechaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny należytego skontrolowania pod względem zgodności z prawem postępowania organu, w istocie nie dostrzeżenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, że organ uchybił obowiązkowi dostatecznego wyjaśnienia okoliczności faktycznych celem ustalenia, czy spółka będąca właścicielem znacjonalizowanej nieruchomości warszawskiej przy ul. (...), nie utraciła bytu prawnego i nie mogli jej reprezentować wspólnicy, a jedynie ich spadkobiercy, oraz poprzez nie dokonanie ustaleń czy brak wpisu w rejestrze handlowym w zakresie zmian danych w spółce jawnej po śmierci wspólnika, tj. brak wpisu mającego charakter konstytutywny, rzutował na dalsze losy spółki, w konsekwencji czego Wojewódzki Sąd Administracyjny błędnie oddalił skargę, pomimo, że zachodziły podstawy do jej uwzględnienia i uchylenia zaskarżonego postanowienia (naruszenie przepisów przez organ SKO), co w efekcie doprowadziło do naruszenia przepisów postępowania sądowego mającego istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem wadliwa kontrola legalności działania organu skutkowała oddaleniem skargi;

2. art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r.p.u.s.a. w zw. z art. 3 § 1 i 2 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 61a § 1 k.p.a, polegające na zaniechaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny należytego skontrolowania pod względem zgodności z prawem postępowania organu administracyjnego i nie dostrzeżenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, że organ administracyjny błędnie odmówił wszczęcia postępowania, podczas gdy przy prawidłowo ustalonym stanie faktycznym, dokonanym w oparciu o całokształt materiału dowodowego, wynika, że z wnioskiem o stwierdzenie nieważności orzeczenia administracyjnego z dnia (...) października 1955 r. wystąpiły osoby legitymowane, tj. spadkobierczynie zmarłych wspólników spółki jawnej, która to spółka wobec braku substratu osobowego oraz majątku została rozwiązana z mocy prawa, w konsekwencji Wojewódzki Sąd Administracyjny błędnie oddalił skargę mimo, że zachodziły podstawy do jej uwzględnienia i uchylenia zaskarżonego postanowienia, co doprowadziło do naruszenia przepisów postępowania sądowego mającego istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem wadliwa kontrola legalności działania organu skutkowała oddaleniem skargi;

- naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:

1. art. 28 k.p.a. poprzez niewłaściwą wykładnię, w konsekwencji błędną ocenę interesu skarżących w postępowaniu o stwierdzenie nieważności orzeczenia administracyjnego z dnia (...) października 1955 r., w konsekwencji nieprawidłowe uznanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, że spadkobiercy wspólników spółki jawnej, wobec jej rozwiązania nie wstąpili w prawa po spółce pozostałe i nie mają interesu prawnego jako strony w sprawie o stwierdzenie nieważności ww. orzeczenia administracyjnego, w sytuacji gdy rozwiązanie spółki spowodowało, iż na spadkobierców przeszedł w całości majątek spółki i to spadkobiercy posiadają interes prawny w postępowaniu o stwierdzenie nieważności aktu administracyjnego;

2. art. 119 § 1 k.h. w zw. z art. 75 § 1 ustawy z dnia 27 czerwca 1934 r. Kodeks handlowy (Dz. U. z 1934 r. Nr 57, poz. 502) poprzez nieprawidłową wykładnię w wyniku czego uznanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny za organem administracji, że spółka "(...)" pomimo śmierci wspólnika i braku wstąpienia w jego miejsce spadkobierców oraz braku prowadzenia działalności przez spółkę jawną z uwagi na brak majątku, nadal występowała w obrocie. Tym samym nieprawidłowe uznanie, że brak substratu osobowego w postaci wspólników spółki oraz brak majątku spółki, nie wpływał na funkcjonowanie spółki jawnej, kiedy przepisy wskazują, że cechą charakterystyczną dla spółki jawnej jest prowadzenie we wspólnym imieniu przedsiębiorstwa zarobkowego w większym rozmiarze przez co najmniej dwóch wspólników;

3. art. 122 k.h. poprzez niewłaściwa wykładnię, co doprowadziło do błędnego uznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, że przeprowadzenie likwidacji spółki osobowej celem jej rozwiązania było konieczne, kiedy z przepisów wynika, iż postępowanie likwidacyjne nie było przymusowe. Likwidacja miała na celu jedynie umożliwienie zakończenia interesów spółkowych samym wspólnikom i służyło ich interesom. Przy prawidłowej ocenie i zastosowaniu przepisów należało uznać, zakończenie działalności spółki jawnej mogło nastąpić poprzez likwidację bądź w inny sposób;

4. art. 13 k.h. poprzez błędną wykładnię, co doprowadziło do nieprawidłowego uznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, że wpis w rejestrze handlowym dotyczący wykreślenia spółki z tego rejestru ma charakter konstytutywny, tym samym że brak wykreślenia wskazuje na istnienie spółki, kiedy w doktrynie i orzecznictwie uznaje się, że wpis dot. wykreślenia spółki jawnej z rejestru handlowego ma jedynie charakter deklaratoryjny.

W oparciu o przytoczone zarzuty skarżący kasacyjnie wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji lub o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi przez uchylenie postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w (...) z dnia (...) lipca 2017 r. W każdym z przypadków wnieśli o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu podniesiono, że ujawnienie w rejestrze handlowym spadkobierców zmarłego wspólnika przesądza o zasadności twierdzenia, że umowa spółki musiała przewidywać wejście w miejsce zmarłego wspólnika jego spadkobierców. Również zmiana nazwy spółki, w ocenie skarżących kasacyjnie, potwierdza ten fakt. Podniesiono, że z uwagi na umieszczenie w dniu (...) listopada 1937 r. w rejestrze handlowym osób nie będących faktycznymi spadkobiercami F.P. nie można mówić, więc o skutecznym wstąpieniu spadkobierców w prawa wspólnika.

Wskazano również, że po śmierci J.P. nie dokonano wpisu spadkobierców do rejestru zatem przyjąć należy, że z chwilą jego śmierci spółka uległa rozwiązaniu. O niekontynuowaniu działalności spółki, w ocenie skarżących kasacyjnie przesądza również utrata majątku. Ponadto podniesiono, że błędne jest stanowisko organu dotyczące charakteru wpisu o rozwiązania z mocy prawa spółki. Wpis ten jest wpisem deklaratoryjnym, a nie konstytutywny, więc jego brak nie moze stanowić potwierdzenia istnienia spółki.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania.

W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.

Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.

W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania. W sytuacji, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania (por. wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2012 r., II GSK 819/11, LEX nr 1217424; wyrok NSA z dnia 26 marca 2010 r., II FSK 1842/08, LEX nr 596025; wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2014 r., II GSK 402/13, LEX nr 1488113).

Zauważyć jednak należy, że obydwa zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania faktycznie odnoszą się do kwestii materialnoprawnych rozpoznawanej sprawy, to jest do oceny skutków prawnych określonych zdarzeń. Pierwszy z zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania, w tym art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. zmierza do wykazania, że organ uchybił obowiązkowi dostatecznego wyjaśnienia okoliczności faktycznych celem ustalenia, czy spółka nie utraciła bytu prawnego i nie mogli jej reprezentować wspólnicy, a jedynie ich spadkobiercy oraz poprzez niedokonanie ustaleń czy brak wpisu w rejestrze handlowym w zakresie zmian danych w spółce jawnej rzutował na dalsze losy spółki, co w konsekwencji doprowadziło Sąd I instancji do wadliwej oceny, iż skarga podlega oddaleniu. Z powyższego zarzutu wynika, iż nie kwestionowane są ustalenia stanu faktycznego w sprawie, ale skarżący kasacyjnie nie zgadza się z ich oceną materialnoprawną, a w konsekwencji z oddaleniem skargi.

W podobny sposób skonstruowany jest drugi z zarzutów dotyczący naruszenia przepisów postępowania, albowiem autor skargi kasacyjnej zarzuca Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu nienależyte skontrolowanie zgodności z prawem postępowania organu (w tym art. 61a § 1 k.p.a.) i niedostrzeżenie, że organ administracyjny błędnie odmówił wszczęcia postępowania, podczas, gdy w prawidłowo ustalonym stanie faktycznym wynika, że z wnioskiem o stwierdzenie nieważności orzeczenia administracyjnego z (...) października 1955 r. wystąpiły osoby legitymowane, to jest spadkobiercy zmarłych wspólników spółki jawnej, która to spółka wobec braku substratu majątkowego została rozwiązana z mocy prawa. Zarzut ten nie kwestionuje błędu w ustaleniach faktycznych, lecz wadliwą ocenę prawną dokonaną w oparciu o prawidłowo ustalony stan faktyczny.

Powyższe przesądza o braku możliwości uwzględnienia powyższych zarzutów naruszenia przepisów postępowania.

Przechodząc do oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego stwierdzić należy, że nie zasługują one na uwzględnienie. Zarzuty skargi kasacyjnej zmierzają do wykazania, że interes prawny we wszczęciu postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia z (...) października 1955 r. mają, spadkobiercy wspólników spółki jawnej, a nie spółka jawna, która w ocenie autora skargi kasacyjnej została rozwiązana z mocy prawa.

W rozpoznawanej sprawie istota sporu sprowadza się do kwestii czy spółka jawna będąca właścicielem znacjonalizowanej nieruchomości przy ul. (...) w (...) utraciła byt prawny, a w szczególności czy ustanie spółki uzależnione jest od jej wykreślenia z rejestru, co bezspornie w dacie wydania decyzji kontrolowanej przez Sąd I instancji jeszcze nie nastąpiło.

Zgodnie z art. 122 k.h. gdy zajdzie przyczyna rozwiązania spółki, odbywa się jej likwidacja, chyba że wspólnicy umówili się o inny sposób zakończenia działalności spółki. W myśl zaś art. 112 k.h. rozwiązanie spółki powodują: przyczyny przewidziane w umowie spółki, zgoda wszystkich wspólników, ogłoszenie upadłości spółki, śmierć wspólnika lub ogłoszenie jego upadłości, wypowiedzenie, wyrok sądowy. Pomimo śmierci wspólnika lub upadłości wspólnika spółka oraz pomimo wypowiedzenia dokonanego przez wspólnika lub jego wierzyciela osobistego, spółka trwa nadal pomiędzy pozostałymi wspólnikami, jeżeli tak stanowi umowa spółki lub pozostali wspólnicy tak się ułożą.

Z powyższego wynika, że przyczynę rozwiązania spółki może stanowić śmierć wspólnika, przy czym nie jest konieczne przeprowadzanie likwidacji spółki jeżeli wspólnicy umówią się inaczej. Zauważyć jednak należy, że o bycie prawnym spółki nie przesądza automatycznie zaistnienie przyczyny jej rozwiązania w postaci śmierci wspólnika. Trzeba bowiem mieć na względzie treść art. 139 k.h. zgodnie, z którym "Ukończenie likwidacji zgłoszą likwidatorzy celem wykreślenia firmy z rejestru handlowego. W przypadku rozwiązania spółki bez przeprowadzania likwidacji obowiązek zgłoszenia ciąży na spólnikach". Wykreślenie spółki z rejestru handlowego ma charakter konstytutywny. Dopiero wówczas spółka przestaje istnieć jako odrębny podmiot prawa (por. wyrok NSA z 16 listopada 2011 r., I OSK 892/12, J. Frackowiak, Kodeks handlowy. Komentarz. LEX - komentarz do art. 139 k.h.). Z przyjęciem, iż czynność ta ma charakter konstytutywny przemawia także treść art. 141 k.h. W myśl powołanego wyżej przepisu " Roszczenia przeciwko spólnikom z tytułu zobowiązań spółki przedawniają się z upływem lat pięciu od daty zarejestrowania wykreślenia firmy lub ustąpienia spólnika, chyba że roszczenie przeciwko spółce ulega krótszemu przedawnieniu. Jeżeli roszczenie staje się płatne dopiero po zarejestrowaniu, przedawnienie zaczyna biec od dnia płatności." Wykreślenie spółki stanowi co do zasady termin początkowy dla rozpoczęcia biegu przedawnienia roszczeń przeciwko spółce.

O konstytutywnym charakterze wykreślania spółki z rejestru przesądza także treść art. 16 § 1 i 2 k.h. Powyższy przepis zobowiązywał sąd rejestrowy do badania, czy zgłoszenie i dołączone do niego dokumenty zgadzają się pod względem formy i treści z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa. W razie uzasadnionych wątpliwości Sąd rejestrowy był uprawniony do badania, czy zgłoszone dane są zgodne z prawdziwym stanem. Zgłoszenie więc wniosku o wykreślenie spółki z rejestru nie pociągało za sobą automatycznie jej wykreślenia, a mogło skutkować badaniem przez sąd rejestrowy, czy podany stan jest prawdziwy. Przyjęcie w takiej sytuacji, kiedy sąd rejestrowy obowiązany był do badania wniosku nie tylko pod względem formalnym, iż wykreślenie spółki z rejestru ma jedynie charakter deklaratoryjny byłoby niezgodne z celem powołanego wyżej przepisu.

Ponadto za przyjęciem, iż wykreślnie to miało charakter konstytutywny przemawia także jawność rejestru handlowego, o której mowa w art. 13 § 2 k.h. oraz fakt, że wpis prawem przewidziane powinny być dokonywane w rejestrze handlowym (art. 16 § 1 k.h.). Takim wpisem jest zgodnie z art. 139 § 1 k.h. wykreślnie firmy z rejestru handlowego.

Podkreślić należy, że przyczyną rozwiązania spółki nie jest utrata przez nią majątku lub brak prowadzenia przez nią działalności. Okoliczność ta nie została bowiem wymieniona w art. 112 k.h.

Powyższe rozważania przesądzają o niezasadności zarzutu dotyczącego naruszenia art. 119 § 1 k.h. w zw. z art. 75 § 1 k.h. oraz zarzutu naruszenia art. 122 k.h., a także zarzutu dotyczącego naruszenia art. 13 k.h.

Uznanie, że wykreślnie spółki z rejestru handlowego ma charakter konstytutywny przesądziło o nietrafności zarzutu naruszenia art. 28 k.p.a., albowiem dopóki spółka nie utraci bytu prawnego, to jej a nie spadkobiercom wspólników tej spółki przysługuje interes prawny w postępowaniu o stwierdzenie nieważności orzeczenia z dnia 18 października 1955 r.

Mając na względzie powyższe skarga kasacyjna podlegała oddaleniu w oparciu o art. 184 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.