I OSK 1687/19 - Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3155846

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 czerwca 2020 r. I OSK 1687/19

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Sikorska (spr.).

Sędziowie NSA: Barbara Adamiak, Andrzej Wawrzyniak.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 23 czerwca 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Z. Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 stycznia 2019 r., sygn. akt I SA/Wa 1365/18 w sprawie ze skargi Z. Z. na decyzję Ministra Przedsiębiorczości i Technologii z dnia (...) maja 2018 r., nr (...) w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji

1. oddala skargę kasacyjną;

2. zasądza od Z. Z. na rzecz Ministra Rozwoju kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie faktyczne

Wyrokiem z 24 stycznia 2019 r., sygn. akt I SA/Wa 1365/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Z. Z. na decyzję Ministra Przedsiębiorczości i Technologii z (...) maja 2018 r., nr (...), w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia.

Powyższy wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:

Pismem z 20 czerwca 2006 r. Z. Z. wniósł o stwierdzenie nieważności orzeczenia Nr (...) Ministra Przemysłu i Handlu z (...) maja 1948 r. o przejściu przedsiębiorstw na własność Państwa, w części dotyczącej przedsiębiorstwa "(...)" oraz orzeczenia Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego z (...) grudnia 1976 r. (nr (...)) w sprawie zatwierdzenia protokołu zdawczo-odbiorczego ww. przedsiębiorstwa.

Decyzją z (...).]rudnia 2008 r. Minister Gospodarki nie stwierdził nieważności orzeczenia z (...) maja 1948 r., z wyłączeniem przedsiębiorstwa "(...)" oraz nie stwierdził nieważności orzeczenia Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego z (...) grudnia 1976 r. w sprawie zatwierdzenia protokołu zdawczo-odbiorczego, z wyłączeniem składników majątkowych przedsiębiorstwa "(...)". W uzasadnieniu wskazał, że nie zostało rażąco naruszone prawo, w szczególności wobec faktu, że spełnione zostało kryterium nacjonalizacji wskazane w art. 3 ust. 1 lit. B ustawy z 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej (Dz. U. Nr 3, poz. 17 z późn. zm., dalej: ustawa nacjonalizacyjna) w zw. z § 1 lit. A pkt 6 rozporządzenia Rady Ministrów z 19 grudnia 1946 r. o podwyższeniu dolnej granicy zdolności zatrudnienia przejmowanych na własność Państwa przedsiębiorstw w przemysłach wyrobów niepowszechnego użytku bądź mało zmechanizowanych, bądź o charakterze pionierskim i sezonowym (Dz. U. z 1947 r. Nr 2, poz. 7, dalej: rozporządzenie z 19 grudnia 1946 r.). Minister Gospodarki decyzją z (...) listopada 2009 r. utrzymał w mocy decyzję własną z (...) grudnia2008 r.

Prawomocnym wyrokiem z 7 kwietnia 2010 r., sygn. akt IV SA/Wa 182/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzje Ministra Gospodarki z (...) listopada 2009 r. oraz z (...) grudnia2008 r., w części odmawiającej stwierdzenia nieważności orzeczenia Nr (...) Ministra Przemysłu i Handlu z (...) maja 1948 r. z wyłączeniem przedsiębiorstwa "(...)" oraz stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji i decyzji z (...) grudnia2008 r., w części odmawiającej stwierdzenia nieważności orzeczenia Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego z (...) grudnia 1976 r. W ocenie Sądu decyzja Ministra Gospodarki z (...) listopada 2009 r. wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości, gdyż właściwym do prowadzenia sprawy o stwierdzenie nieważności orzeczenia z (...) grudnia 1976 r. jest Minister Środowiska. W dalszej części uzasadnienia Sąd wskazał także na naruszenie przez organ art. 7 i 77 k.p.a. poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Zdaniem tego Sądu zebrane w sprawie dowody organ ocenił z naruszeniem art. 80 k.p.a. Sąd podkreślił ponadto, że postępowanie nadzorcze ma na celu zbadanie czy kontrolowane orzeczenie jest dotknięte wadą wskazaną w art. 156 § 1 k.p.a. i żadne inne okoliczności nie mogą być przedmiotem badania przez organ. W szczególności postępowanie to nie ma na celu ponownego, merytorycznego rozpoznania sprawy, a jedynie wyjaśnienie kwalifikowanej niezgodności z prawem. Zadaniem Ministra Gospodarki było zatem wyjaśnienie, czy 5 lutego 1946 r. spełnione zostały ustawowe przesłanki do przejęcia przedmiotowego przedsiębiorstwa na rzecz Państwa, tj. czy było zdolne zatrudnić przy produkcji na jedną zmianę więcej niż 100 pracowników, przy czym w pierwszej kolejności organ powinien oprzeć się na materiałach źródłowych pochodzących z okresu nacjonalizacji, które w niniejszej sprawie zachowały się dość licznie. Jednocześnie Sąd wskazał, że dysponując dwiema sprzecznymi opiniami biegłych w tym zakresie, organ nie może uchylać się od ich oceny, a racjonalne byłoby w tej sytuacji powołanie kolejnego biegłego.

Wyrokiem z 18 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 1145/10, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną organu, podzielając stanowisko Sądu pierwszej instancji, za wyjątkiem zobowiązania organu do wyjaśnienia kwestii znajdujących się w przedsiębiorstwie maszyn niemieckich, które - jako składnik niezbędny do prawidłowego funkcjonowania przedsiębiorstwa - muszą być uwzględnione w opracowywanej opinii niezależnie od tego, czyją stanowiły własność.

Decyzją z (...) kwietnia 2013 r., utrzymaną w mocy decyzją z (...) września 2013 r., Minister Gospodarki nie stwierdził nieważności orzeczenia Nr (...) Ministra Przemysłu i Handlu z (...) maja 1948 r., uznając, że przedmiotowe przedsiębiorstwo spełniało kryteria nacjonalizacji określone w ustawie nacjonalizacyjnej, co potwierdziła opinia powołanych przez organ biegłych H. M. i R. M. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 17 kwietnia 2014 r., sygn. akt I SA/Wa 2906/13 oddalił skargę Z. Z. na ww. decyzję z (...) września 2013 r. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 27 kwietnia 2016 r., sygn. akt I OSK 2072/14, uchylił wyrok Sądu pierwszej instancji oraz decyzję Ministra Gospodarki z (...) września 2013 r. W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził, że kluczową kwestią, która wymagała wyjaśnienia, jest - według wiążącej oceny prawnej sformułowanej w niniejszej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny w uprzednio wydanym wyroku z 18 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 1145/10 - czy w dacie 5 lutego 1946 r. przedmiotowe przedsiębiorstwo było zdolne zatrudnić przy produkcji na jedną zmianę więcej niż 100 pracowników. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego orzeczenie E. W. jest dowodem w sprawie, który musi być skonfrontowany z innymi dowodami źródłowymi. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził również, że: "niezbędne jest wyjaśnienie występującej rozbieżności przy obliczaniu zdolności zatrudnienia na jedną zmianę w przedmiotowym przedsiębiorstwie na dzień 5 lutego 1946 r. w orzeczeniu E. W. i w opinii biegłego dr inż. W. T. Kwestia ta niewątpliwie musi być ostatecznie wyjaśniona w prowadzonym postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji nacjonalizacyjnej. Dlatego też w tym celu organ administracji winien rozważyć potrzebę sporządzenia opinii uzupełniającej, w której powołany już biegły wnioski końcowe w sprawie odniesie do wskazanego wyżej dowodu w postaci orzeczenia z (...) sierpnia 1946 r. i innych materiałów źródłowych z nim powiązanych, bądź też ewentualnie powoła innego biegłego, który przy uwzględnieniu materiałów źródłowych wyżej wskazanych, raz jeszcze kompleksowo oceni zdolność zatrudnienia na 5 lutego 1946 r. Dokonanie tych ustaleń jest niezbędne, aby zgromadzić cały materiał dowodowy i należycie go ocenić". Sąd wskazał, że o ile w rozpatrywanej sprawie organ nadzoru powołał kolejnych dwóch biegłych do oceny zdolności zatrudnienia pracowników w przedmiotowym przedsiębiorstwie, o tyle sporządzona przez nich opinia nie wypełnia powołanego wyżej wskazania Naczelnego Sądu Administracyjnego o uwzględnieniu wszystkich materiałów źródłowych, także orzeczenia E. W. Sąd wskazał, że jeżeli od jednoznacznego wyjaśnienia kwestii zdolności zatrudnienia w przedmiotowym przedsiębiorstwie zależy dopuszczalność zastosowania art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., to przeprowadzone na tę okoliczność dowody nie mogą być dotknięte jakimikolwiek wadami procesowymi, zwłaszcza, gdy sporządzona na nowo opinia w tym zakresie wskazuje na zdolność zatrudnienia ilości pracowników nieznacznie przekraczającej normatywny limit 100 osób, powodujący odebranie w przeszłości tego przedsiębiorstwa.

Zaskarżoną decyzją z (...) maja 2018 r. Minister Przedsiębiorczości i Technologii, po rozpatrzeniu wniosku Z. Z. o ponowne rozpoznanie sprawy, utrzymał w mocy decyzję Ministra Gospodarki z (...) kwietnia 2013 r.

Wskazując na art. 153 p.p.s.a., wyjaśnił, że jest związany oceną prawną i wskazaniami, co do dalszego prowadzenia postępowania wyrażonymi przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 7 kwietnia 2010 r., sygn. akt IV SA/Wa 182/10, Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z 18 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 1145/10 oraz z 27 kwietnia 2016 r., sygn. akt I OSK 2072/14.

Realizując ww. wytyczne Minister zlecił biegłemu A. L. sporządzenie opinii w zakresie ustalenia rzeczywistej zdolności zatrudnienia pracowników bezpośrednio produkcyjnych na jednej zmianie roboczej w przedmiotowym przedsiębiorstwie, w oparciu o stan maszyn i urządzeń istniejących 5 lutego 1946 r., tj. w dniu wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej. Opinia ta została sporządzona 28 listopada 2016 r.

Minister wskazał, że decyzją z (...) lipca 2017 r. Minister Rozwoju i Finansów nie stwierdził nieważności orzeczenia Nr (...) Ministra Przemysłu i Handlu z (...) maja 1948 r., natomiast decyzją z 5 stycznia 2018 r., na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 w zw. z art. 157 § 2 oraz art. 158 § 1 k.p.a. stwierdził nieważność decyzji z (...) lipca 2017 r. Następnie decyzją z (...) stycznia 2018 r. Minister Przedsiębiorczości i Technologii umorzył w całości postępowanie odwoławcze od decyzji Ministra Rozwoju i Finansów z (...) lipca 2017 r.

Mając na uwadze powyższe organ rozpoznał wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Ministra Gospodarki z (...) kwietnia 2013 r., z uwzględnieniem wyroków sądów administracyjnych zapadłych w niniejszej sprawie.

Organ podkreślił, że przedmiotem niniejszego postępowania jest orzeczenie Nr (...) Ministra Przemysłu i Handlu z (...) maja 1948 r. o przejściu przedsiębiorstw na własność Państwa, w części dotyczącej przedsiębiorstwa "(...)", z wyłączeniem przedsiębiorstwa (...). Postępowaniem nacjonalizacyjnym objęte były wprawdzie zarówno stolarnia, jak i tartak stanowiące własność (od czerwca 1946 r.) dwóch podmiotów, jednakże stolarnia była własnością F. Z., poprzednika prawnego Z. Z., zaś tartak należał do spółki pn. (...).

Minister wskazał, że przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji zostały wymienione w art. 156 § 1 k.p.a., a zestawienie to stanowi zamknięty katalog podstaw nieważności, który nie może być uzupełniony poprzez stosowanie wykładni rozszerzającej. Minister wskazał, że zgodnie z art. 3 ust. 6 ustawy nacjonalizacyjnej, w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 1 dekretu z 20 grudnia 1946 r. o zmianie ustawy z 3 stycznia 1946 r. o przejęciu przedsiębiorstw na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej (Dz. U. Nr 72, poz. 394), orzeczenie w trybie art. 3 tej ustawy może nastąpić tylko wówczas, jeżeli przed dniem 31 marca 1947 r. zostało wszczęte postępowanie o przejęciu danego przedsiębiorstwa na własność Państwa. Wszczęcie postępowania nacjonalizacyjnego w sprawie nastąpiło zgodnie z ww. przepisem.

Wojewódzka Komisja do Spraw Upaństwowienia Przedsiębiorstw w Poznaniu postanowieniem z (...) września 1947 r., po rozpatrzeniu zarzutów właściciela zgłoszonych wobec umieszczenia jego przedsiębiorstwa w wykazie przedsiębiorstw przeznaczonych do upaństwowienia, przedstawiła właściwemu ministrowi wniosek o wydanie orzeczenia o przejęciu stolarni na własność Państwa w trybie art. 3 ustawy nacjonalizacyjnej. W uzasadnieniu wskazała, że zdolność zatrudnienia stolarni wynosi 150 pracowników na jedną zmianę. Główna Komisja do Spraw Upaństwowienia Przedsiębiorstw, po rozpatrzeniu odwołania Zjednoczenia Przemysłu Drzewnego Okręgu Zachodniego oraz pełnomocnika F. Z., postanowieniem z (...) stycznia 1948 r. ((...)) zatwierdziła postanowienie Wojewódzkiej Komisji z (...) września 1947 r., z tą zmianą, że objęła upaństwowieniem dom biurowy, uznając go za związany gospodarczo i obszarowo ze stolarnią.

Powyższe postanowienie było podstawą do wydania przez Ministra Przemysłu i Handlu orzeczenia Nr (...) z (...) maja 1948 r. (M. P. Nr 58, poz. 351). Objęcie poszczególnych składników majątkowych tego przedsiębiorstwa nastąpiło protokołem zdawczo - odbiorczym z 25 października 1948 r., uzupełnionym 20 grudnia 1948 r. w zakresie przejęcia również tartaku i "willi".

Minister uznał za bezprzedmiotowe zarzuty, co do braku odniesienia do przejęcia "willi" w decyzji dotyczącej stwierdzenia nieważności orzeczenia z (...) maja 1948 r. Oceniane orzeczenie nie konkretyzowało składników majątkowych przedsiębiorstwa, wywołując jednocześnie skutek rzeczowy w postaci jego przejęcia na własność Państwa (§ 71 rozporządzenia Rady Ministrów z 30 stycznia 1947 r).

Jako podstawę prawną orzeczenia z (...) maja 1948 r. powołano art. 3 ust. 1 i 5 oraz art. 6 ust. 1 ustawy nacjonalizacyjnej. Biorąc pod uwagę charakter działalności prowadzonej przez przedmiotowe przedsiębiorstwo (stolarstwo meblarskie), organ wskazał, że w niniejszej sprawie zastosowanie miał art. 3 ust. 1 lit. B ustawy, zgodnie z którym za odszkodowaniem przejmuje Państwo na własność przedsiębiorstwa przemysłowe nie wymienione pod lit. A, jeżeli zdolne są zatrudnić przy produkcji na jedną zmianę więcej niż 50 pracowników. W dalszej części tego przepisu uregulowano, że rozporządzenie Rady Ministrów może podwyższyć dolną granicę 50-ciu pracowników w przemyśle wyrobów niepowszechnego użytku bądź mało zmechanizowanym, bądź o charakterze pionierskim lub sezonowym. W dniu 19 grudnia 1946 r. Rada Ministrów wydała stosowne rozporządzenie, które w § 1 lit. A pkt 6 podwyższyło dolną granicę zdolności zatrudnienia do 100 pracowników na jedną zmianę w stolarniach budowlanych i meblarskich.

Minister wskazał, że w niniejszym postępowaniu nieważnościowym obowiązany jest do oceny, czy zaistniała przesłanka rażącego naruszenia przepisów dotyczących oceny zdolności zatrudnienia, tj. czy przedmiotowe przedsiębiorstwo istotnie posiadało zdolność do zatrudnienia 100 pracowników na jedną zmianę. Przez "zdolność zatrudnienia", o której mowa w § 1 lit. A pkt 6, należy rozumieć "rzeczywistą zdolność zatrudnienia" w danym przedsiębiorstwie w dniu 5 lutego 1946 r., przy uwzględnieniu pełnego parku maszynowego znajdującego się na wyposażeniu tego przedsiębiorstwa w ww. dacie, jego stanu technicznego, niezależnie od tytułu własności.

Minister wyjaśnił, że zgodnie z orzecznictwem sądowoadministracyjnym precyzującym definicję "pracowników bezpośrednio produkcyjnych", przy ocenie wystąpienia kryterium nacjonalizacyjnego organ uwzględnił, poza pracownikami zatrudnionymi bezpośrednio przy obsłudze maszyn i urządzeń produkcyjnych, także majstrów, kierowników technicznych, technologów, transport międzyoperacyjny, magazynierów i pracowników obsługujących składy, pracowników kotłowni, ekipę remontowo-konserwatorską, tj. osoby wprost związane z bezpośrednią produkcją i bez których prawidłowe funkcjonowanie linii produkcyjnej byłoby niemożliwe.

Minister, dokonując oceny dowodów oraz mając na uwadze wskazania zawarte w wyrokach sądów, stwierdził, że właściciel przedmiotowego przedsiębiorstwa w odwołaniach adwokatów K. K. i R. S. (z 4 i 7 stycznia 1947 r. od zarządzenia Przewodniczącego Wojewódzkiej Komisji do spraw upaństwowienia przedsiębiorstw w Poznaniu z (...) grudnia 1946 r.) powołuje się na "orzeczenie" E. W. z (...) sierpnia 1946 r., który zdolność zatrudnienia w przedsiębiorstwie określił na poziomie 93 pracowników (uwzględniając również pracowników biurowych). Zdaniem organu biegły ten ograniczył się jedynie do krótkiej charakterystyki zakładu, ze wskazaniem na zniszczenia wojenne i okoliczność remontu zakładu przez właściciela "dużym nakładem sił i środków materialnych", po której przypisał pracowników do czterech kategorii: pracujących przy obrabiarkach (38 pracowników), w stolarniach (30 pracowników), "do prac pomocniczych" (20 pracowników) i "do prac techn. i biurowych" (5 pracowników). Jednakże biegły E. W. nie wskazał sposobu obliczeń, przyjętych do oceny zdolności zatrudnienia pracowników bezpośrednio produkcyjnych w przedmiotowym zakładzie. Brak jest zatem możliwości weryfikacji i dokonania oceny w tym zakresie. Ponadto biegły ten nie wskazał, jakie maszyny znajdują się na wyposażeniu zakładu poza 49 obrabiarkami do drzewa, ani jak przebiega proces produkcji. Brak jest również odniesienia czy w "orzeczeniu" uwzględniono, m.in. obsługę składów i magazynów, narzędziowni, remontowni, kotłowni, czy pracowników transportu, co tym samym obniża wartość dowodową tego orzeczenia. Minister wskazał, że zdolność zatrudnienia powinna obejmować zarówno pracowników, bez których proces technologiczny byłby niemożliwy, jak i pracowników zatrudnionych, np. przy wykańczaniu (m.in. malowaniu, lakierowaniu), czy obsłudze pieców. Dokonując oceny tego dokumentu organ podkreślił duży stopień ogólności postawionych tam wniosków, brak przekonywującego uzasadnienia przyjętej w tym opracowaniu zdolności zatrudnienia oraz wskazanie jedynie szacunkowych twierdzeń. W związku z powyższym dokument ten nie może być zdaniem organu uznany jako jednoznaczny dowód na ocenianą okoliczność.

Minister podkreślił, że również sądy orzekające w sprawie wskazały, że do stwierdzenia zaistnienia przesłanki nacjonalizacyjnej konieczna jest dodatkowa opinia biegłego, co czyni dowód z opinii E. W. niewystarczającym.

Organ podkreślił, że dokumenty zgromadzone w aktach sprawy (por. protokół zdawczo-odbiorczy z 25 października 1948 r., w tym załącznik 2 b), potwierdzają, że majątek trwały przedsiębiorstwa, w tym podstawowy park maszynowy, nie uległ zmianie w toku postępowania nacjonalizacyjnego. Zniszczenia wojenne były usuwane przez byłego właściciela, który przeprowadził remont zakładów. Przedsiębiorstwo korzystało ponadto z mienia wprowadzonego przez okupanta, który w trakcie wojny prowadził przedsiębiorstwo i je rozbudował. Zatrudnienie pracowników fizycznych, zgodnie ze sprawozdaniami przesyłanymi do GUS, kształtowało się w okresie od stycznia do czerwca 1946 r. na poziomie 80-120 osób, przy czym bezpośrednio z rocznego sprawozdania zakładu za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 1946 r. wynika, że zdolność zatrudnienia "liczby robotników, którą zakład mógłby zatrudnić przy dzisiejszym stanie urządzeń maszyn i aparatury" wynosiła 120 pracowników na jedną zmianę. Natomiast w latach 1947-1948 (dane z poszczególnych miesięcy 1947 r. i od stycznia do września 1948 r.) zatrudnienie osób fizycznych (bez uwzględnienia pracowników inżynieryjno-technicznych) kształtowało się na poziomie 80-121 pracowników, co potwierdza pośrednio zdolność zatrudnienia w przedsiębiorstwie na poziomie ponad 100 pracowników na jedną zmianę. W ocenie organu brak jest podstaw, aby odmówić wiarygodności dowodowej ww. dokumentom sporządzanym dla celów statystycznych, w szczególności w zakresie danych dotyczących faktycznego zatrudnienia.

Zdaniem organu istotna jest informacja zawarta w sprawozdaniach przesyłanych do GUS, wskazujących na stan zatrudnienia w okresie od stycznia do czerwca 1946 r. na poziomie 80-120 osób. Zgodnie z zasadami logiki rzeczywista zdolność zatrudnienia nie może być niższa niż stan faktyczny zatrudnienia w danym okresie. W związku z powyższym, jeśli faktyczne zatrudnienie kształtowało się na poziomie 120 pracowników fizycznych, to zdolność zatrudnienia nie mogła być niższa od tej liczby. Ze sprawozdaniem rocznym za 1946 r., w którym oceniana zdolność zatrudnienia określona została na 120 pracowników na jedną zmianę, nie koresponduje, m.in. pismo Izby Przemysłowo-Handlowej w Poznaniu z 17 sierpnia 1946 r., wskazujące zdolność zatrudnienia w przedmiotowym przedsiębiorstwie na 95 pracowników. W piśmie tym nie określono sposobu wyliczeń - dokument ten posiada zatem ograniczoną wiarygodność dowodową. Z tych samych względów ograniczona została również wartość dowodowa sprawozdania rocznego za 1946 r., w zakresie wskazania zdolności zatrudnienia w przedmiotowym przedsiębiorstwie pracowników związanych z produkcją.

Oceniając znajdujące się w aktach sprawy kwestionariusze ((...)) organ podkreślił, że stanowią one jedynie materiał poglądowy, w szczególności z powodu braku wskazania podmiotu dokonującego określenia ocenianej zdolności zatrudnienia oraz podstaw i sposobu dokonania obliczeń. Z kwestionariuszy tych nie wynika, by odnosiły się wyłącznie do przedmiotowej stolarni.

W protokole z lustracji z 19 września 1947 r. biegli B. B. oraz F. G. oświadczyli, że "zdolność zatrudnienia Stolarni wynosi 150 pracowników na jedną zmianę", jednakże brak jest informacji o przedłożeniu organowi nacjonalizacyjnemu obliczeń stanowiących podstawę dokonanych ustaleń. Nie pozwala to tym samym przypisać ww. dokumentowi wiarygodności dowodowej, a co za tym idzie - pozostałym dokumentom z postępowania nacjonalizacyjnego, w których opierano się na oświadczenia przywołanych wyżej biegłych.

Zdaniem Ministra analiza wartości dowodowej powyższych dokumentów z postępowania nacjonalizacyjnego nie pozwalała na jednoznaczne określenie, czy omawiane przedsiębiorstwo spełniało kryteria jego upaństwowienia określone przez ustawę nacjonalizacyjną, wobec czego organ dopuścił jako dowód w sprawie opinię biegłego W. T. Z opinii sporządzonej przez tego rzeczoznawcę zdolność zatrudnienia w znacjonalizowanym przedsiębiorstwie, na jedną zmianę roboczą przy produkcji w dniu 5 lutego 1946 r., w oparciu o rzeczywisty stan maszyn i urządzeń przedsiębiorstwa, wynosiła 148 pracowników.

Wyliczenia biegły oparł na całokształcie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, uwzględniając w szczególności opinię E. W. z (...) sierpnia 1946 r., odwołanie adw. K. K. i R. S. z 10 października 1947 r. oraz protokół zdawczo-odbiorczy z 25 października 1948 r., w którym określono stopień zużycia maszyn i urządzeń. Biegły wskazał, że przy przygotowaniu materiału, cięciu, suszeniu i obsłudze bocznicy kolejowej zatrudnionych mogło być 8 pracowników na jedną zmianę; przy obróbce maszynowej 40 obrabiarek - 28 pracowników, obsłudze 47 stanowisk stolarskich - 40 pracowników, obróbce powierzchniowej, fornirowaniu (20 kozłów do fornirowania), politurowaniu i malowaniu - 25 pracowników, montowaniu i wykańczaniu 20 pracowników; przy obsłudze pieców przemysłowych i kuźni - 3 pracowników. Ponadto obsługa narzędziowa to 3 pracowników, podobnie jak "remonty i konserwacja". Transport wewnętrzny i obsługa składów i magazynów - 8 pracowników, natomiast obsługa kotłowni i instalacji - 2 pracowników. W obliczeniach biegły uwzględnił również pracowników kierownictwa technicznego - 8 pracowników. W dalszej części opinii dokonał sprawdzenia ww. wyników "wskaźnikiem powierzchni przemysłowej na 1 pracownika ogółem 1-nej zmiany roboczej. Wskaźnik ten w przedsiębiorstwach o podobnym profilu produkcji kształtuje się na poziomie 20 do 25 m2/pracownika".

W związku z wyrokiem WSA w Warszawie z 7 kwietnia 2010 r. Minister dopuścił dowód z opinii H. M. i R. M.

W opinii biegli dokonali wyliczenia nominalnego i dysponowanego funduszu czasu pracy robotnika i stanowiska roboczego, z zastrzeżeniem, że "wyliczona liczba robotników bezpośrednio produkcyjnych jest większa od ilości obsługi przynależnej do stanowisk roboczych, co wynika między innymi z uwzględnienia niestawiennictwa do pracy (...) oraz konieczności realizacji niektórych rodzajów pracy przez dwie osoby (obróbka elementów wielkogabarytowych)". Określili liczbę pracowników obsługujących maszyny i urządzenia znajdujące się na wyposażeniu zakładu na 73 osoby. Do tej liczby dodali pracowników "związanych z produkcją, ale nie obsługujących maszyn i urządzeń produkcyjnych", którymi byli pracownicy: narzędziowni, remontowi, oraz pracownicy związani z transportem - po 7 osób, a także pracownicy kotłowni - 2 osoby. Jednocześnie wskazali, że do ogólnej liczby pracowników, bez których zakład nie mógłby normalnie funkcjonować, należy wliczyć pracowników inżynieryjno-technicznych (kierownicy techniczni i majstrowie) - 7 osób. W związku z powyższym, wyliczona przez ww. biegłych rzeczywista zdolność zatrudnienia pracowników bezpośrednio produkcyjnych na jednej zmianie roboczej w omawianym przedsiębiorstwie, według stanu na 5 lutego 1946 r., wynosiła 103 osoby.

W ocenie organu różnice w obliczeniach dokonanych w opiniach biegłych M. i M. oraz T. wynikają w znacznym stopniu z przyjętych odmiennych organizacji linii produkcyjnej, mających zapewnić optymalne wykorzystanie maszyn i urządzeń. Biegły W. T. uznał, m.in. za niezbędne wyodrębnienie obsługi stolarskiej, w której wykorzystano 47 stanowisk stolarskich, zatrudniając do ich obsługi 40 pracowników, natomiast przy montażu wskazał na konieczność zatrudnienia 20 pracowników. W opinii H. M. i R. M. stoły stolarskie (47 sztuk) wykorzystywano przy montażu i wykańczaniu, a do obsługi 18 stanowisk montażowych niezbędnych było 23 pracowników.

Ponadto z pisma biegłych z 4 lipca 2013 r. wynika, że powierzchnię użytkową przyjęto z zestawienia z opinii biegłego dr inż. W. T., a wskazanie powierzchni użytkowej miało charakter informacyjny. Dane dotyczące powierzchni pozwoliły biegłym na stwierdzenie, że wyliczone zatrudnienie posiada wystarczającą powierzchnię, aby realizować program produkcyjny. Wielkość powierzchni potwierdza zatem jedynie prawidłowość wyliczeń.

Minister wskazał, że kluczową kwestią jest ustalenie czy w dacie 5 lutego 1946 r. przedmiotowe przedsiębiorstwo było zdolne zatrudnić przy produkcji na jedną zmianę więcej niż 100 pracowników, przy czym, zgodnie z wyrokami sądów, orzeczenie E. W. jest dowodem w sprawie, który musi być skonfrontowany z innymi dowodami źródłowymi. W związku z powyższym organ powołał kolejnego biegłego - w osobie A. L. W opinii sporządzonej w listopadzie 2016 r. biegły przyjął, że stan budynków i urządzeń opisany w protokole zdawczo-odbiorczym z 25 października 1948 r. był zbliżony do stanu majątku rzeczowego w dniu 5 lutego 1946 r. Biegły dokonał charakterystyki przedmiotowego przedsiębiorstwa, ustalenia liczby pracowników, którzy mogli być zatrudnieni bezpośrednio przy produkcji 5 lutego 1946 r., tj. rzeczywistej zdolności zatrudnienia ogółem, następnie obliczył ww. zdolność przy produkcji na jedną zmianę. Tak dokonane ustalenia zostały następnie sprawdzone metodą wskaźnikową. Analizie zostały poddane również wybrane dokumenty źródłowe wskazujące na zdolność zatrudnienia w przedmiotowym przedsiębiorstwie, w tym orzeczenie E. W. z (...) sierpnia 1946 r.

Biegły wskazał, że ustalenie rzeczywistej zdolności zatrudnienia w przedmiotowym przedsiębiorstwie zostało sporządzone na podstawie dostępnych danych o powierzchni i wyposażeniu w urządzenia, opisane szczegółowo w pkt 2 tej opinii. Biegły wyjaśnił przy tym, że zdolność zatrudnienia ustala się na podstawie liczby pracowników, którzy są zatrudnieni w normalnym toku produkcji i są potrzebni dla prowadzenia procesu produkcyjnego w przedsiębiorstwie. Przedstawiono też jakich pracowników można uznać za pracowników produkcji, tj. pracowników obsługujących maszyny i urządzenia oraz niezbędnych do obsługi produkcji, pracowników remontowo-konserwacyjnych, pracowników magazynowo - transportowych, majstrów, kierowników technicznych oraz personel inżynieryjno-techniczny. Zgodnie z opinią liczba pracowników produkcji wynosiła 115 osób, liczba pracowników obsługi produkcji i w nadzorze: 29 osób. Biegły określił ostatecznie rzeczywistą zdolność zatrudnienia w przedsiębiorstwie na jedną zmianę bezpośrednio przy produkcji na 144 pracowników, w oparciu o stan urządzeń istniejący 5 lutego 1946 r.

Biegły A. L. odniósł się również szczegółowo do opinii E. W. oraz materiałów źródłowych z nią powiązanych. Według biegłego z dokumentów źródłowych dotyczących przedsiębiorstwa, a w szczególności ze spisów inwentarza załączonych do protokołu zdawczo-odbiorczego z 25 października 1948 r. obrazujących stan maszyn, urządzeń oraz budynków zainstalowanych w zakładzie 5 lutego 1946 r. oraz z postanowienia Wojewódzkiej Komisji ds. Upaństwowienia Przedsiębiorstw w Poznaniu z (...) września 1947 r. w sprawie upaństwowienia, m.in. przedmiotowego przedsiębiorstwa, wynika, że ilość maszyn i urządzeń produkcyjnych (169 szt.) oraz istniejąca powierzchnia użytkowa w budynkach (3869 m2) pozwalały na znacznie większe zatrudnienie pracowników produkcyjnych na jednej zmianie, niż to określił w swojej opinii rzeczoznawca E. W. Z opinii biegłego A. L. wynika, że ww. protokół został sporządzony prawidłowo. W załącznikach dołączonych do protokołu zostały opisane wszystkie maszyny i urządzenia oraz budynki, co umożliwiło ustalenie zdolności zatrudnienia pracowników na jednej zmianie według stanu w dniu 5 lutego 1946 r.

Organ zaznaczył, że ostateczne sporządzenie ww. protokołu w dacie późniejszej niż 5 lutego 1946 r. nie ma wpływu na jego treść, określającą stan przedsiębiorstwa na dzień wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej. Ww. protokół powstał bowiem w celu wykonania przepisów nacjonalizacyjnych, zaś ocena tego dokumentu przez biegłego potwierdza, że dokument ten jest wiarygodnym dowodem, zawierającym szczegółowe dane na temat parku maszynowego przedsiębiorstwa, niezbędne do ustalenia zdolności zatrudnienia w tym przedsiębiorstwie.

Minister wyjaśnił, że zdolność zatrudnienia powyżej 100 pracowników potwierdzają również inne, wymienione powyżej dokumenty źródłowe, tj. kwestionariusze sporządzane na potrzeby wpisu do rejestru przedsiębiorstw (w dniu 17 października 1946 r.), kwestionariusze zarejestrowania w Urzędzie Skarbowym w Poznaniu (w dniu 25 października 1946 r.) oraz w Urzędzie Wojewódzkim w Poznaniu w Wydziale Przemysłowym, wskazujące, że przedsiębiorstwo było zdolne zatrudnić przy produkcji na jedną zmianę od 120 do 150 pracowników w 1946 r., a także sprawozdania GUS informujące o zatrudnieniu w Zakładach w latach 1946 - 1948, z których wynika, że w niektórych miesiącach przedsiębiorstwo zatrudniało powyżej 100 pracowników na jedną zmianę.

Powyższe potwierdza również pismo Komisji Lustracyjnej z dokonania 19 września 1947 r. lustracji, m.in. przedmiotowego przedsiębiorstwa, zawierające zgodne oświadczenia dwóch biegłych inż. F. G. oraz B. B. wraz z deklaracją możliwości przedstawienia szczegółowych obliczeń wskazujących na wynik 150 pracowników na jedną zmianę.

Odnosząc się natomiast do pisma adwokatów K. K. i R. S. z 10 października 1947 r. biegły wyjaśnił, że przywołana tam lista płac pracowników zatrudnionych w okresie od 3 lutego do 9 lutego 1946 r. nie jest wystarczającym dowodem wskazującym na możliwości zatrudnienia pracowników bezpośrednio produkcyjnych na jednej zmianie. Lista ta potwierdza jedynie zatrudnienie pracowników w danych dniach, w żaden sposób nie potwierdza pełnych możliwości przedsiębiorstwa w zatrudnieniu pracowników produkcyjnych na jednej zmianie. W ww. piśmie brakuje ponadto informacji o stanie technicznym i ilości maszyn i urządzeń produkcyjnych oraz powierzchni produkcyjnej ww. zakładów stolarskich.

Opinię biegłego A. L. Minister ocenił jako wiarygodną, spójną i logiczną, podkreślając jednocześnie, że różnice pomiędzy opiniami sporządzonymi w toku przedmiotowego postępowania nadzorczego wynikają z przyjętych metod obliczeń i wiedzy specjalistycznej biegłych. Ekspertyzy W. T., H. M. i R. M. oraz A. L. są jednakże zbieżne co do wniosku końcowego - zdolności zatrudnienia w przedsiębiorstwie - powyżej 100 pracowników zatrudnionych przy produkcji na jednej zmianie - w dacie 5 lutego 1946 r.

Minister podkreślił, że stwierdzenie nieważności decyzji z powodu rażącego naruszenia prawa musi opierać się na jednoznacznym stwierdzeniu wyraźnej i oczywistej sprzeczności ocenianej decyzji z treścią przepisu prawa, charakteru tego przepisu - jego wagi. Przedstawione dokumenty, zarówno archiwalne, jak i dowody w postaci opinii biegłych sporządzone na potrzeby postępowania nadzorczego, nie pozwalają, w ocenie organu, na ustalenie, że wobec przedmiotowych zakładów stolarskich nie została spełniona przesłanka nacjonalizacji określona, w ustawie z 3 stycznia 1946 r. i rozporządzeniu wykonawczym Rady Ministrów z 19 grudnia 1946 r.

Minister stwierdził, że ww. orzeczenie, we wskazanej części, nie zostało wydane z rażącym naruszeniem ówcześnie obowiązujących przepisów prawa.

Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł Z. Z. W uzasadnieniu podniósł, że opinia biegłego L. dotknięta jest błędami skutecznie obniżającymi jej wartość dowodową, a w szczególności wykluczającymi możliwość dokonywania w oparciu o tę opinię jakichkolwiek definitywnych ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie. Podniósł, że wobec systematycznego usuwania szkód wojennych, stan przedmiotowego przedsiębiorstwa w lutym 1946 r. musiał, zgodnie z zasadami logiki, prezentować się znacznie mniej korzystnie, aniżeli miało to miejsce w grudniu 1946 r., a już tym bardziej - w czerwcu lub październiku 1948 r.

Zdaniem skarżącego błędem ze strony biegłego było aprioryczne przyjęcie, że składniki majątku, które znajdowały się w przedsiębiorstwie w czasie trwania postępowania nacjonalizacyjnego, wchodziły w skład tego przedsiębiorstwa również w kluczowej dacie 5 lutego 1946 r., a następnie wyliczenie na tej podstawie zdolności zatrudnienia przy produkcji na jedną zmianę.

Nadto wskazał, że przedmiotem nacjonalizacji miały być przedsiębiorstwa, a nie wszystkie składniki majątkowe znajdujące się na nieruchomościach, na których przedsiębiorstwa te były zorganizowane. Skoro ustawa nacjonalizacyjna przewidywała przejmowanie na własność państwa przedsiębiorstw (i niczego więcej), to na podstawie jej przepisów można było przejąć wyłącznie te składniki majątkowe, które mieściły się w ramach pojęcia przedsiębiorstwa. Przedmiotem przejęcia na własność Państwa w trybie przepisów ustawy nacjonalizacyjnej nie mógł być, tzw. budynek willi. Budynek ten służył wyłącznie do zaspokajania potrzeb mieszkaniowych właściciela przedsiębiorstwa, w żaden zaś sposób nie był powiązany z procesem produkcyjnym odbywającym się w tym przedsiębiorstwie.

Odpowiadając na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Oddalając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że zaskarżona decyzja została wydana po wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zgodnie z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325), dalej "p.p.s.a.", ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność były przedmiotem zaskarżenia. Minister zastosował się do wskazań sądów i prawidłowo przeprowadził postępowanie. Organ dokonał niezbędnych czynności w sprawie i podjął rozstrzygnięcie w oparciu o całokształt materiału dowodowego zebranego w sprawie, dokonując jego właściwej oceny, zgodnie z przepisami prawa procesowego.

Istotą niniejszej sprawy było zbadanie czy przedsiębiorstwo zdolne było zatrudnić więcej niż 100 pracowników na jedną zmianę, czy też mniej.

Zdaniem tego Sądu z opinii biegłego A. L. wynika, że dokonał on charakterystyki przedsiębiorstwa, ustalenia liczby pracowników, którzy mogli być zatrudnieni bezpośrednio przy produkcji w dniu 5 lutego 1946 r., tj. rzeczywistej zdolności zatrudnienia ogółem, następnie obliczył ww. zdolność przy produkcji na jedną zmianę. Tak dokonane ustalenia zostały następnie sprawdzone metodą wskaźnikową. Analizie zostały poddane również wybrane dokumenty źródłowe wskazujące na zdolność zatrudnienia w przedmiotowym przedsiębiorstwie, w tym orzeczenie E. W. z (...) sierpnia 1946 r. Biegły wskazał, że przedsiębiorstwo w lutym 1946 r. było wyposażone w maszyny i urządzenia, które umożliwiały produkcję stolarki budowlanej oraz mebli skrzyniowych. W opinii została przeanalizowana rzeczywista produkcja wraz z rzeczywistym zatrudnieniem w miesiącach: styczniu, lutym i marcu 1946 r., ze wskazaniem pracowników bezpośrednio produkcyjnych. W opinii wskazano, że ustalenie rzeczywistej zdolności zatrudnienia w przedmiotowym przedsiębiorstwie zostało sporządzone na podstawie dostępnych danych o powierzchni i wyposażeniu w urządzenia, opisane szczegółowo w pkt 2 tej opinii. Biegły wyjaśnił przy tym, że zdolność zatrudnienia ustala się na podstawie liczby pracowników, którzy są zatrudnieni w normalnym toku produkcji i są potrzebni dla prowadzenia procesu produkcyjnego w przedsiębiorstwie. Przedstawiono też jakich pracowników można uznać za pracowników produkcji, tj. pracowników obsługujących maszyny i urządzenia oraz niezbędnych do obsługi produkcji, pracowników remontowo-konserwacyjnych, pracowników magazynowo - transportowych, majstrów, kierowników technicznych oraz personel inżynieryjno-techniczny. Biegły ustalił ilość pracowników w poszczególnych działach produkcji. Obliczenie zdolności zatrudnienia pracowników bezpośrednio produkcyjnych na jedną zmianę sprawdzono również metodą wskaźnikową, tj. wskaźnikiem powierzchni przemysłowej przypadającym na jednego pracownika produkcyjnego.

Zdaniem Sądu pierwszej instancji biegły A. L. odniósł się szczegółowo do opinii E. W. oraz materiałów źródłowych z nią powiązanych. Z dokumentów źródłowych dotyczących przedsiębiorstwa, a w szczególności ze spisów inwentarza załączonych do protokołu zdawczo-odbiorczego z 25 października 1948 r. obrazujących stan maszyn, urządzeń oraz budynków zainstalowanych w zakładzie 5 lutego 1946 r. oraz z postanowienia Wojewódzkiej Komisji ds. Upaństwowienia Przedsiębiorstw w Poznaniu z (...) września 1947 r. w sprawie upaństwowienia, m.in. przedmiotowego przedsiębiorstwa, wynika, że ilość maszyn i urządzeń produkcyjnych (169 szt.) oraz istniejąca powierzchnia użytkowa w budynkach (3869 m2) pozwalały na znacznie większe zatrudnienie pracowników produkcyjnych na jednej zmianie, niż to określił w swojej opinii rzeczoznawca E. W.

Z opinii biegłego A. L. wynika, że ww. protokół został sporządzony prawidłowo. W załącznikach dołączonych do protokołu zostały opisane wszystkie maszyny i urządzenia oraz budynki, co umożliwiło ustalenie zdolności zatrudnienia pracowników na jednej zmianie według stanu w dniu 5 lutego 1946 r. Jak wynika z akt sprawy, sporządzenie protokołu zdawczo-odbiorczego w dacie późniejszej niż 5 lutego 1946 r. nie ma wpływu na jego treść, określającą stan przedsiębiorstwa na dzień wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej. Protokół ten powstał w celu wykonania przepisów nacjonalizacyjnych, zaś ocena tego dokumentu przez biegłego potwierdza, że dokument ten jest wiarygodnym dowodem, zawierającym szczegółowe dane na temat parku maszynowego przedsiębiorstwa, niezbędne do ustalenia zdolności zatrudnienia w tym przedsiębiorstwie. W dostępnym materiale dowodowym brak jest również podstaw do podważenia rzetelności przedstawionych w ww. protokole informacji. Skarżący poza twierdzeniami o odmiennym stanie majątkowym przedsiębiorstwa w dacie postępowania nacjonalizacyjnego i w dacie sporządzania protokołu zdawczo-odbiorczego nie przedstawił dowodów na tę okoliczność. Należy zauważyć, że również opinia E. W. nie wskazuje innego dokumentu zawierającego szczegółowe dane dotyczące maszyn i urządzeń przedsiębiorstwa.

Zdaniem Sądu pierwszej instancji opinia biegłego A. L. jest spójna i logiczna. Jest ona zbieżna co do zdolności zatrudnienia z opiniami W. T., H. M. i R. M.

Sąd ten podzielił stanowisko Ministra, że orzeczenie biegłego E. W. jest bardzo lakoniczne. Biegły ten ograniczył się do krótkiej charakterystyki zakładu, nie wskazał sposobu obliczenia przyjętych do oceny zdolności zatrudnienia pracowników bezpośrednio produkcyjnych. Prawidłowo więc Minister uznał, że opinia ta nie może być uznana jako podstawowy i przekonywujący dowód na ocenę zdolności zatrudnienia pracowników na jedną zmianę.

Odnosząc się do zarzutu skarżącego dotyczącego braku konsekwencji organu uznającego za wiarygodną opinię biegłego A. L., który oparł się m.in. na kwestionariuszach zarejestrowania w Urzędzie Skarbowym w Poznaniu, Urzędzie Wojewódzkim w Poznaniu oraz protokole z lustracji z 19 września 1947 r., przy jednoczesnym odmówieniu wiarygodności ww. dokumentom, Sąd wskazał, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ ocenił te dokumenty, jako materiał poglądowy. Biegły L. dokonał analizy m.in. ww. dokumentów, podając - w odniesieniu do kwestionariuszy - że na ich podstawie można wnioskować, iż przedsiębiorstwo było zdolne zatrudnić przy produkcji na jedną zmianę w 1946 r. - 120 do 150 pracowników. Jednakże, jak wynika z opinii tego biegłego nie był to jedyny i zasadniczy dokument, na podstawie którego biegły wydał opinię.

Jeżeli chodzi o zarzuty dotyczące uznania za wiarygodne rocznych sprawozdań składanych do GUS w latach 1946 - 1948, pomimo, że obrazowały zatrudnienie w całym roku kalendarzowym, a nie w dacie 5 lutego 1946 r., to Sąd ten stwierdził, że słuszne jest stanowisko organu, że brak jest podstaw, aby odmówić wiarygodności dowodowej dokumentom sporządzanym dla celów statystycznych, w szczególności w zakresie danych dotyczących faktycznego zatrudnienia. Istotna jest informacja wskazująca na stan zatrudnienia od stycznia do czerwca 1946 r. na poziomie 80-120 osób. Zdolność zatrudnienia jest wartością co najmniej równą faktycznemu zatrudnieniu lub wyższą.

Odnosząc się do twierdzenia skarżącego, że nie ma znaczenia okoliczność korzystania przez przedsiębiorstwo z mienia wprowadzonego przez okupanta, gdyż nie oznaczało to, iż były to te same urządzenia, które wprowadzono do zakładu w czasie wojny, Sąd pierwszej instancji podniósł, że w wyroku z 18 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 1145/10, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że maszyny te, jako składnik niezbędny do prawidłowego funkcjonowania przedsiębiorstwa, muszą być uwzględnione w opracowywanej opinii niezależnie od tego czyją stanowiły własność.

Sąd ten uznał za chybione zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 1, art. 3 ust. 1 lit. B oraz art. 6 ust. 1 ustawy z 3 stycznia 1946 r., w związku z § 1 lit. A pkt 6 rozporządzenia Rady Ministrów z 19 grudnia 1946 r., w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez przejęcie na własność Państwa tzw. budynku willi. Orzeczenie Nr (...) Ministra Przemysłu i Handlu z (...) maja 1948 r. nie konkretyzowało składników majątkowych przedsiębiorstwa, wywołując jednocześnie skutek rzeczowy, w postaci jego przejęcia na własność Państwa. Objęcie poszczególnych składników majątkowych tego przedsiębiorstwa nastąpiło protokołem zdawczo-odbiorczym z 25 października 1948 r., uzupełnionym 20 grudnia 1948 r. w zakresie przejęcia również tartaku i "willi". Zatwierdzenie tych protokołów nastąpiło orzeczeniem Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego z (...) grudnia 1976 r. Wobec tego zarzut objęcia nacjonalizacją mienia nie stanowiącego składnika majątkowego upaństwowionego przedsiębiorstwa może być przedmiotem oceny w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia właściwego ministra w sprawie zatwierdzenia protokołu zdawczo-odbiorczego, a nie w niniejszej sprawie.

W związku z powyższym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Z. Z. reprezentowany przez radcę prawnego, zaskarżając wyrok w całości. Domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości oraz rozpoznania skargi poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji Ministra Gospodarki z (...) kwietnia 2013 r. w całości. Ewentualnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Nadto wniósł o zasądzenie od organu na jego rzecz kosztów postępowania kasacyjnego oraz zrzekł się rozprawy. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:

1) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w postaci art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 84 k.p.a. (w brzmieniu obowiązującym do 1 czerwca 2017 r., zgodnie z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw), polegające na nieuzasadnionym oddaleniu skargi na decyzję Ministra Przedsiębiorczości i Technologii z (...) maja 2018 r., pomimo że organ administracji zaniechał dokonania wnikliwej oceny dowodu z opinii A. L. z listopada 2016 r. na okoliczność zdolności zatrudnienia pracowników przy produkcji na jedną zmianę w przedsiębiorstwie "(...)", podczas gdy opinia ta była wadliwa i niepełna, co w rezultacie doprowadziło do niewyjaśnienia przez organ administracji wszystkich istotnych okoliczności sprawy, zaniechania wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego zebranego w sprawie oraz dokonania oceny tego materiału z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów, co z kolei winno skutkować uchyleniem ww. decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Ministra Gospodarki z (...) kwietnia 2013 r.;

2) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w postaci art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. (w brzmieniu obowiązującym do 1 czerwca 2017 r., zgodnie z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw), polegające na nieuzasadnionym oddaleniu skargi na decyzję Ministra Przedsiębiorczości i Technologii z (...) maja 2018 r., pomimo błędnego uznania przez organ administracji za niewiarygodny dowodu z orzeczenia biegłego E. W. z (...) sierpnia 1946 r. na okoliczność zdolności zatrudnienia pracowników przy produkcji na jedną zmianę w ww. przedsiębiorstwie przy jednoczesnym uznaniu za wiarygodne dowodów z dokumentów sporządzonych dla celów statystycznych w latach 1946-1948 na tę samą okoliczność, podczas gdy tylko pierwszy ze wskazanych dokumentów obrazował zdolność zatrudnienia przy produkcji na jedną zmianę w tym przedsiębiorstwie na dzień 5 lutego 1946 r., co w rezultacie doprowadziło do niewyjaśnienia przez organ administracji wszystkich istotnych okoliczności sprawy, zaniechania wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego zebranego w sprawie oraz dokonania oceny tego materiału z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów, co z kolei winno skutkować uchyleniem ww. decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Ministra Gospodarki z (...) kwietnia 2013 r.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej rozwinięto powyższe zarzuty. Zdaniem skarżącego kasacyjnie w opinii z listopada 2016 r. biegły A. L. błędnie przyjął, że stan budynków i urządzeń opisany w protokole zdawczo-odbiorczym z 25 października 1948 r. był zbliżony do stanu majątku rzeczowego w dniu 5 lutego 1946 r. Powyższy okres jest wystarczający, żeby stan majątkowy przedsiębiorstwa mógł ulec znacznym zmianom. Skarżący podniósł, że wiele z maszyn i urządzeń znajdujących się na stanie przedsiębiorstwa w dacie sporządzenia protokołu znalazło się na stanie przedsiębiorstwa już po 5 lutego 1946 r. i nie mogły być brane pod uwagę przy obliczaniu zdolności zatrudnienia. Powyższe kwestie nie zostały wzięte pod uwagę przez biegłego. Nadto skarżący wskazał, że skoro dla poparcia swojej tezy biegły powołał się na dokumenty, które zostały przez organ administracji wprost ocenione jako niewiarygodne, to wątpliwości ze strony organu powinna wzbudzić również sama teza jakoby przedmiotowe przedsiębiorstwo w dniu 5 lutego 1946 r. było w stanie zatrudnić ponad 100 pracowników na jedną zmianę.

Powyższe świadczy o tym, że Minister zaniechał dokonania w sposób należyty i wnikliwy oceny wartości dowodowej biegłego A. L.

Nadto Minister pochopnie i bezpodstawnie zdyskredytował wartość dowodową orzeczenia E. W. z (...) sierpnia 1946 r. - sporządzonego przez osobę fachową i uprawnioną, w okresie bezpośrednio poprzedzającym przejęcie przedsiębiorstwa, obrazującego zdolność zatrudnienia bezpośrednio na 5 lutego 1946 r. Jednocześnie organ uznał za wiarygodne roczne sprawozdania przesyłane przez przedsiębiorstwo do GUS, które obrazowały zatrudnienie w całym roku kalendarzowym, przedstawiały faktyczne zatrudnienie a nie zdolność, nie wymieniały maszyn, przebiegu produkcji, ani metodyki obliczeń. Nadto sprawozdanie statystyczne podawało zatrudnienie w sposób widełkowy na 80-120 osób i przez to nie mogą być rozstrzygające.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

W niniejszej sprawie pełnomocnik skarżącego kasacyjnie - na podstawie art. 176 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325), dalej "p.p.s.a.", zrzekł się rozprawy, a strona przeciwna w ustawowym terminie nie wniosła o jej przeprowadzenie. W tej sytuacji rozpoznanie skargi kasacyjnej nastąpiło na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a.

Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje więc zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej.

Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.

Przed przystąpieniem do oceny zasadności zarzutów skargi kasacyjnej należy wskazać należy, że zaskarżona do sądu administracyjnego w niniejszej sprawie decyzja została podjęta w nadzwyczajnym trybie stwierdzenia nieważności decyzji określonym w art. 156 § 1 k.p.a. Stwierdzenie nieważności decyzji stanowi nadzwyczajny środek weryfikacji decyzji administracyjnej, będący wyjątkiem od zasady trwałości decyzji wyrażonej w art. 16 k.p.a. Stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji administracyjnej wymaga jednoznacznego ustalenia, że decyzja dotknięta jest jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a., które to wady, wyliczone w sposób wyczerpujący w ww. przepisie prawa, stanowią przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej. Przesłanki te należy interpretować w sposób ścisły. W postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej organ administracji orzeka jako organ kasacyjny na podstawie przepisów i stanu faktycznego obowiązujących w dacie wydania decyzji podlegającej ocenie pod względem istnienia przesłanek do stwierdzenia jej nieważności. Organ prowadzący postępowanie w sprawie nieważności decyzji nie rozstrzyga sprawy co do meritum. W postępowaniu dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji nie przeprowadza się nowych dowodów, które miałyby na celu podważanie, czy też kwestionowanie stanu faktycznego sprawy zakończonej decyzją, która jest przedmiotem kontroli w postępowaniu nadzorczym. Ewentualne wady prowadzące do stwierdzenia nieważności decyzji muszą tkwić w samej decyzji, a nie w postępowaniu, które doprowadziło do jej wydania.

W wyroku z dnia 25 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 1822/11 (lex nr 1336326) Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że: "Stwierdzenie nieważności decyzji jest wyjątkiem od zasady trwałości decyzji ostatecznych i nie może stanowić trybu konkurencyjnego w stosunku do postępowania administracyjnego prowadzonego w trybie zwykłym, w którym doszłoby do ponownego badania sprawy od strony faktycznej. Z tego względu w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności nie mogą być korygowane nieprawidłowości w zakresie postępowania dowodowego. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji może dotyczyć tylko ustalenia, czy decyzje - których wniosek o stwierdzenie nieważności dotyczy - obarczone są wadami, enumeratywnie wymienionymi w art. 156 § 1 k.p.a."

W postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji bierze się pod uwagę stan prawny obowiązujący w dacie wydania kontrolowanej decyzji. (por. wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 2073/11, LEX nr 1336365).

Skarga kasacyjna złożona w niniejszej sprawie opiera się wyłącznie na zarzucie naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 84 k.p.a. (w brzmieniu obowiązującym do 1 czerwca 2017 r., zgodnie z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw), polegające na nieuzasadnionym oddaleniu skargi na decyzję Ministra Przedsiębiorczości i Technologii z (...) maja 2018 r., pomimo że organ administracji zaniechał dokonania wnikliwej oceny dowodu z opinii A. L. z listopada 2016 r. na okoliczność zdolności zatrudnienia pracowników przy produkcji na jedną zmianę w przedsiębiorstwie "(...)", która to opinia była zdaniem skarżącego kasacyjnie wadliwa oraz naruszeniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. (w brzmieniu obowiązującym do 1 czerwca 2017 r., zgodnie z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw), przez nieuzasadnione oddalenie skargi na decyzję Ministra Przedsiębiorczości i Technologii z (...) maja 2018 r., pomimo błędnego uznania przez organ administracji za niewiarygodny dowodu z orzeczenia biegłego E. W. z (...) sierpnia 1946 r. na okoliczność zdolności zatrudnienia pracowników przy produkcji na jedną zmianę w ww. przedsiębiorstwie przy jednoczesnym uznaniu za wiarygodne dowodów z dokumentów sporządzonych dla celów statystycznych w latach 1946-1948 na tę samą okoliczność.

Zauważyć należy, że zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej sprowadzają się w istocie do polemiki skarżącego kasacyjnie z ustaleniami i wnioskami opinii A. L. z listopada 2016 r. oraz dokonaną przez Sąd pierwszej instancji oceną zarówno tej opinii, jak i orzeczenia biegłego E. W. z (...) sierpnia 1946 r. przeprowadzonych na okoliczność zdolności zatrudnienia pracowników przy produkcji na jedną zmianę w ww. znacjonalizowanym przedsiębiorstwie na dzień 5 lutego 1946 r.

Wbrew odmiennemu w tym względzie stanowisku skarżącego kasacyjnie, Sąd pierwszej instancji dokonał wnikliwej oceny dowodu z opinii A. L. z listopada 2016 r. na okoliczność zdolności zatrudnienia pracowników przy produkcji na jedną zmianę w przedsiębiorstwie "(...)" i trafnie uznał, mając na względzie całokształt zebranego w sprawie materiału, że opinia ta jest spójna i logiczna, a nadto jest zbieżna co do zdolności zatrudnienia z opiniami W. T., H. M. i R. M.

Trafnie zauważa Sąd pierwszej instancji, że istotą niniejszej sprawy było zbadanie czy przedmiotowe przedsiębiorstwo zdolne było zatrudnić więcej niż 100 pracowników na jedną zmianę, czy też mniej.

Dokonując oceny sporządzonej na powyższą okoliczność opinii biegłego A. L. Sąd ten wskazał, że biegły w swojej opinii dokonał charakterystyki przedsiębiorstwa, ustalił liczbę pracowników, którzy mogli być zatrudnieni bezpośrednio przy produkcji w dniu 5 lutego 1946 r., tj. rzeczywistą zdolność zatrudnienia ogółem, następnie obliczył ww. zdolność przy produkcji na jedną zmianę. Tak dokonane ustalenia zostały następnie sprawdzone metodą wskaźnikową. Analizie zostały poddane również wybrane dokumenty źródłowe wskazujące na zdolność zatrudnienia w przedmiotowym przedsiębiorstwie, w tym orzeczenie E. W. z (...) sierpnia 1946 r., któremu ostatecznie Sąd ten odmówił wiarygodności. Wskazał, że biegły A. L. w swojej opinii podał, że przedsiębiorstwo w lutym 1946 r. było wyposażone w maszyny i urządzenia, które umożliwiały produkcję stolarki budowlanej oraz mebli skrzyniowych. W opinii została przeanalizowana rzeczywista produkcja wraz z rzeczywistym zatrudnieniem w miesiącach: styczniu, lutym i marcu 1946 r., ze wskazaniem pracowników bezpośrednio produkcyjnych. W opinii wskazano, że ustalenie rzeczywistej zdolności zatrudnienia w przedmiotowym przedsiębiorstwie zostało sporządzone na podstawie dostępnych danych o powierzchni i wyposażeniu w urządzenia, opisane szczegółowo w pkt 2 tej opinii. Biegły wyjaśnił, że zdolność zatrudnienia ustala się na podstawie liczby pracowników, którzy są zatrudnieni w normalnym toku produkcji i są potrzebni dla prowadzenia procesu produkcyjnego w przedsiębiorstwie. Przedstawił też, jakich pracowników można uznać za pracowników produkcji, tj. pracowników obsługujących maszyny i urządzenia oraz niezbędnych do obsługi produkcji, pracowników remontowo-konserwacyjnych, pracowników magazynowo - transportowych, majstrów, kierowników technicznych oraz personel inżynieryjno-techniczny. Biegły ustalił też ilość pracowników w poszczególnych działach produkcji. Obliczenie zdolności zatrudnienia pracowników bezpośrednio produkcyjnych na jedną zmianę sprawdził również metodą wskaźnikową, tj. wskaźnikiem powierzchni przemysłowej przypadającym na jednego pracownika produkcyjnego.

Sąd pierwszej instancji wskazał, że biegły A. L. odniósł się też szczegółowo do opinii E. W. oraz materiałów źródłowych z nią powiązanych. Zauważył, że z dokumentów źródłowych dotyczących przedsiębiorstwa, a w szczególności ze spisów inwentarza załączonych do protokołu zdawczo-odbiorczego z 25 października 1948 r. obrazujących stan maszyn, urządzeń oraz budynków zainstalowanych w zakładzie 5 lutego 1946 r. oraz z postanowienia Wojewódzkiej Komisji ds. Upaństwowienia Przedsiębiorstw w Poznaniu z (...) września 1947 r. w sprawie upaństwowienia, m.in. przedmiotowego przedsiębiorstwa, wynika, że ilość maszyn i urządzeń produkcyjnych (169 szt.) oraz istniejąca powierzchnia użytkowa w budynkach (3869 m2) pozwalały na znacznie większe zatrudnienie pracowników produkcyjnych na jednej zmianie, niż to określił w swojej opinii rzeczoznawca E. W.

Wskazał, że jak wynika z opinii biegłego A. L., ww. protokół został sporządzony prawidłowo. W załącznikach dołączonych do protokołu zostały opisane wszystkie maszyny i urządzenia oraz budynki, co umożliwiło ustalenie zdolności zatrudnienia pracowników na jednej zmianie według stanu w dniu 5 lutego 1946 r. Trafnie uznał, że sporządzenie protokołu zdawczo-odbiorczego w dacie późniejszej niż 5 lutego 1946 r. nie ma wpływu na jego treść, określającą stan przedsiębiorstwa na dzień wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej. Protokół ten powstał w celu wykonania przepisów nacjonalizacyjnych, zaś ocena tego dokumentu przez biegłego potwierdza, że dokument ten jest wiarygodnym dowodem, zawierającym szczegółowe dane na temat parku maszynowego przedsiębiorstwa, niezbędne do ustalenia zdolności zatrudnienia w tym przedsiębiorstwie. Sąd pierwszej instancji zważył również, że w dostępnym materiale dowodowym brak jest podstaw do podważenia rzetelności przedstawionych w ww. protokole informacji. Nie można w tej sytuacji zarzucić Sądowi pierwszej instancji, że dokonał oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego z naruszeniem art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 84 k.p.a. w brzmieniu obowiązującym do 1 czerwca 2017 r., zgodnie z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw.

Trafnie Sąd pierwszej instancji zauważa, że skarżący kasacyjnie, poza twierdzeniami o odmiennym stanie majątkowym przedsiębiorstwa w dacie postępowania nacjonalizacyjnego i w dacie sporządzania protokołu zdawczo-odbiorczego, nie przedstawił dowodów na tę okoliczność oraz, że również opinia E. W. nie wskazuje innego dokumentu zawierającego szczegółowe dane dotyczące maszyn i urządzeń przedsiębiorstwa.

Podsumowując, Sąd ten wskazał, że opinia biegłego A. L. jest spójna i logiczna. Jest ona zbieżna co do zdolności zatrudnienia z opiniami W. T., H. M. i R. M. Z oceną tą należy się zgodzić.

Odnosząc się do zarzutu dotyczącego przyjęcia przez biegłego A. L. w sporządzonej przez niego opinii, że stan budynków i urządzeń opisany w protokole zdawczo - odbiorczym z dnia 25 października 1948 r. był zbliżony do stanu majątku w dniu 5 lutego 1946 r., należy wskazać, jak to trafnie podnosi organ w odpowiedzi na skargę kasacyjną, że obszerny materiał dowodowy zgromadzony w ramach niniejszego postępowania nieważnościowego nie pozwala na zaprzeczenie prawidłowości tego założenia. Strona skarżąca kasacyjnie, podważając założenie w powyższym zakresie nie przedstawiła żadnych dowodów na poparcie swojego stanowiska, ograniczając się wyłącznie do polemiki z opinią biegłego w tym względzie. Wskazać należy, że co prawda zgodnie z art. 7 k.p.a. organ ma obowiązek zebrania i zbadania całego materiału dowodowego w sprawie, co jednak nie oznacza, że strona postępowania zwolniona jest od współudziału w realizacji tego obowiązku.

Odnosząc się natomiast do twierdzenia skarżącego kasacyjnie, że nie ma znaczenia okoliczność korzystania przez przedsiębiorstwo z mienia wprowadzonego przez okupanta, gdyż nie oznaczało to, iż były to te same urządzenia, które wprowadzono do zakładu w czasie wojny, należy wskazać, że w poprzednim wyroku wydanym w sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny z dnia 18 maja 2011 r. sygn. akt I OSK 1145/10, którego oceną i wskazaniami związany jest Sąd orzekający w niniejszej sprawie, NSA stwierdził, że: "Sąd I instancji, uwzględniając zarzut strony skarżącej, wadliwie wskazał w motywach kwestionowanego wyroku, że przy ponownym rozpoznawaniu sprawy przy obliczaniu zdolności zatrudnienia wyjaśnienia wymaga kwestia znajdujących się w przedmiotowym przedsiębiorstwie maszyn, w szczególności to czy były one zakupione przez właścicieli, a więc czy stanowiły część składową znacjonalizowanego przedsiębiorstwa. Również Sąd wadliwie wnioskował, w tym zakresie uznając, że w przypadku poczynienia negatywnych ustaleń maszyny niemieckie nie powinny być brane pod uwagę przy obliczaniu zdolności produkcyjnej przedsiębiorstwa, albowiem nie stanowiły własności przedsiębiorcy." NSA podkreślił przy tym, że: "Przepis art. 6 ustawy nacjonalizacyjnej prawidłowo odczytany wraz z § 75 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947 r. w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu na własność przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa (Dz. U. Nr 16, poz. 62 z późn. zm.) prowadził wyłącznie do takiego wniosku, że przejęcie przedsiębiorstwa na podstawie art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej obejmowało wszystkie składniki niezbędne do jego prawidłowego funkcjonowania, niezależnie od tego czyją stanowiły własność. Taka wykładnia cytowanych wyżej przepisów ustawy nacjonalizacyjnej i przepisów wykonawczych do tej ustawy wynika z utrwalonych poglądów w orzecznictwie Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego (...). Przedstawione rozważania prowadzą zatem do konkluzji, że przy ponownym rozpoznawaniu sprawy niezależnie od wskazanej już wyżej potrzeby rozważenia ewentualnego uzupełnienia opinii biegłego czy też sporządzenia jej przez innego biegłego w opisanym przedmiocie, organ administracji nie będzie zobowiązany do czynienia ustaleń w odniesieniu do maszyn niemieckich znajdujących w znacjonalizowanym zakładzie, bowiem maszyny te jako składnik niezbędny do prawidłowego funkcjonowania przedsiębiorstwa muszą być uwzględnione w opracowywanej opinii niezależnie od tego czyją stanowiły własność." Opinia biegłego A. L. uwzględnia powyższe stanowisko.

Odnosząc się do zarzutu dotyczącego braku konsekwencji w uznaniu za wiarygodną opinię biegłego A. L., który oparł się m.in. na kwestionariuszach zarejestrowania w Urzędzie Skarbowym w Poznaniu, Urzędzie Wojewódzkim w Poznaniu oraz protokole z lustracji z dnia 19 września 1947 r., przy jednoczesnym odmówieniu wiarygodności ww. dokumentom, należy wskazać, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ ocenił ww. dokumenty jako materiał poglądowy, m.in. z powodu braku wskazania podmiotu dokonującego określenia ocenianej zdolności zatrudnienia oraz podstaw i sposobu dokonania obliczeń (kwestionariusze), a w przypadku protokołu z lustracji - z uwagi na brak informacji o przedłożeniu organowi nacjonalizacyjnemu obliczeń stanowiących podstawę dokonanych ustaleń. Analiza wartości dowodowej tych dokumentów nie pozwalała na jednoznaczne określenie, czy omawiane przedsiębiorstwo spełniało kryteria jego upaństwowienia określone przez ustawę nacjonalizacyjną.

W opinii biegłego A. L., najbardziej istotnym dokumentem do ustalenia rzeczywistej zdolności zatrudnienia pracowników bezpośrednio produkcyjnych na jednej zmianie roboczej w dniu 5 lutego 1946 r., był protokół zdawczo - odbiorczy z dnia 25 października 1946 r. W pkt 7 swojego opracowania (s. 27) biegły dokonał analizy m.in. ww. dokumentów, wskazując - w odniesieniu do kwestionariuszy - że na ich podstawie można wnioskować, że przedsiębiorstwo było zdolne zatrudnić przy produkcji na jedną zmianę w 1946 r. 120 do 150 pracowników. W odniesieniu natomiast do protokołu z lustracji - stwierdził, że zabrakło tam informacji o ilości maszyn i urządzeń oraz o powierzchni produkcyjnej zakładu, który potwierdzałaby ustaloną ilość pracowników produkcyjnych możliwą do zatrudnienia na jednej zmianie. W tej sytuacji brak jest podstaw do kwestionowania stanowiska zaprezentowanego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji co do ww. dokumentów, a tym samym w zaskarżonym wyroku, gdyż ich analiza dokonana przez biegłego nie stoi w sprzeczności z poglądem zaprezentowanym przez organ w tym zakresie.

Podobnie, jeśli chodzi o zarzuty dotyczące uznania za wiarygodne rocznych sprawozdań składanych do GUS w latach 1946 - 1948, pomimo, że obrazowały zatrudnienie w całym roku kalendarzowym, a nie w dacie 5 lutego 1946 r., to wskazać należy, że brak jest podstaw, by odmówić wiarygodności dowodowej dokumentom sporządzanym dla celów statystycznych, w szczególności w zakresie danych dotyczących faktycznego zatrudnienia. Oceniając ww. sprawozdania przesyłane do GUS należy podkreślić, że istotna jest informacja tam zawarta, wskazująca na stan zatrudnienia w okresie od stycznia do czerwca 1946 r. na poziomie 80-120 osób. Zdolność zatrudnienia jest wartością co najmniej równą faktycznemu zatrudnieniu lub wyższą. Zgodnie z zasadami logiki rzeczywista zdolność zatrudnienia nie może niższa niż stan faktyczny zatrudnienia w danym okresie. W związku z powyższym, jeśli faktyczne zatrudnienie kształtowało się na poziomie 120 pracowników fizycznych, to zdolność zatrudnienia nie mogła być niższa od tej liczby.

W świetle powyższego zarzut skargi kasacyjnej sformułowany w jej pkt 1 uznać należało za niezasadny.

Nie mógł także odnieść zamierzonego skutku zarzut skargi kasacyjnej sformułowany w pkt 2 dotyczący uznania za niewiarygodne orzeczenia biegłego E. W. z (...) sierpnia 1946 r. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego ocena ta w niczym nie narusza przepisów postępowania wskazanych w skardze kasacyjnej. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd pierwszej instancji wskazał, że orzeczenie biegłego E. W. jest bardzo lakoniczne. Biegły ten ograniczył się do krótkiej charakterystyki zakładu, nie wskazał sposobu obliczenia przyjętych do oceny zdolności zatrudnienia pracowników bezpośrednio produkcyjnych. Powyższe okoliczności spowodowały, że Sąd pierwszej instancji uznał za prawidłowe stanowisko Ministra, że opinia ta nie może być uznana jako podstawowy i przekonywujący dowód na ocenę zdolności zatrudnienia pracowników na jedną zmianę. Wbrew odmiennemu w tym względzie stanowisku skarżącego kasacyjnie, ocena ta w niczym nie narusza przepisów prawa wskazanych w skardze kasacyjnej jako naruszone przez ten Sąd.

Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. (w brzmieniu obowiązującym do 1 czerwca 2017 r.) przez nieuzasadnione oddalenie skargi pomimo błędnego uznania przez organ administracji za niewiarygodny dowodu z orzeczenia biegłego E. W. z (...) sierpnia 1946 r. na okoliczność zdolności zatrudnienia pracowników przy produkcji na jedną zmianę w ww. przedsiębiorstwie wskazać należy, że w swoim orzeczeniu biegły ograniczył się jedynie do krótkiej charakterystyki zakładu, ze wskazaniem na zniszczenia wojenne i okoliczność remontu zakładu przez właściciela "dużym nakładem sił i środków materialnych", następnie przypisał pracowników do czterech kategorii: pracujących przy obrabiarkach (38 pracowników), w stolarniach (30 pracowników), "do prac pomocniczych' (20 pracowników) i "do prac techn. i biurowych" (5 pracowników). Nie wskazał jednak sposobu obliczeń przyjętych do oceny zdolności zatrudnienia pracowników bezpośrednio produkcyjnych w przedmiotowym zakładzie. Trafnie podnosi organ w odpowiedzi na skargę kasacyjną, że powyższe uchybienie powoduje brak możliwości weryfikacji i dokonania oceny opinii w tym zakresie. Trafnie też podnosi organ w odpowiedzi na skargę kasacyjną, że ponadto biegły ten nie wskazał, jakie maszyny znajdują się na wyposażeniu zakładu poza 49 obrabiarkami do drzewa, ani jak przebiega proces produkcji. W opinii tej brak jest również odniesienia, czy w "orzeczeniu" uwzględniono m.in. obsługę składów i magazynów, narzędziowni, remontowni, kotłowni, czy pracowników transportu, co tym samym obniża wartość dowodową tego orzeczenia. Uwzględniając, że w ww. opracowaniu wskazano ogólnie na zdolność zatrudnienia "pracowników pomocniczych" należy podkreślić, że zdolność zatrudnienia powinna obejmować zarówno ww. pracowników, bez których proces technologiczny byłby niemożliwy, jak i pracowników zatrudnionych np. przy wykańczaniu (m.in. malowaniu, lakierowaniu), czy obsłudze pieców.

Ww. wady orzeczenia biegłego E. W. z (...) sierpnia 1946 r. dawały w pełni podstawę do uznania owego orzeczenia za dowód niewiarygodny.

W tej sytuacji także i ten zarzut skargi kasacyjnej uznać należało za niezasadny.

Skoro zatem skarga kasacyjna pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw, podlegała ona oddaleniu, co orzeczono na podstawie art. 184 p.p.s.a.

O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.