I OSK 1275/16 - Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2590929

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 kwietnia 2018 r. I OSK 1275/16

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Iwona Bogucka (spr.).

Sędziowie NSA: Jan Paweł Tarno, Olga Żurawska-Matusiak.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 10 kwietnia 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej S. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 lutego 2016 r. sygn. akt I SA/Wa 182/16 w sprawie ze skargi S. S. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia (...) grudnia 2015 r. nr (...) w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia administracyjnego

1.

oddala skargę kasacyjną;

2.

oddala wniosek (...) o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 16 lutego 2016 r., sygn. I SA/Wa 182/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę S. S. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia (...) grudnia 2015 r., nr (...), którą uchylono decyzję Wojewody (...) z dnia (...) maja 2014 r., nr (...) i odmówiono stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w (...) z dnia (...) listopada 1959 r., nr (...) w części dotyczącej nieruchomości położonej we wsi B., gromada W., oznaczonej wykazem hipotecznym (...).

W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji podał, że kwestionowane w postępowaniu nieważnościowym orzeczenie Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w (...) z dnia (...) listopada 1959 r. wydano na podstawie dekretu z dnia (...) września 1947 r. o przejściu na własność Państwa mienia pozostałego po osobach przesiedlonych do Z.S.R.R. (Dz. U. Nr 59, poz. 318) - zwanego dalej dekretem z 1947 r. oraz dekretu z dnia 27 lipca 1949 r. o przejęciu na własność Państwa nie pozostających we faktycznym władaniu właścicieli nieruchomości ziemskich, położonych w niektórych powiatach województwa białostockiego, lubelskiego, rzeszowskiego i krakowskiego (Dz. U. Nr 46, poz. 339) - zwanego dalej dekretem z 1949 r. Artykuł 1 pierwszego z wymienionych dekretów w ust. 1 przewidywał przejście z mocy prawa na własność Państwa mienia osób przesiedlonych do Z.S.R.R, pozostałego na obszarze Państwa Polskiego, z chwilą przesiedlenia tych osób bez odszkodowania. Z mocy art. 3 ust. 1 przejście nieruchomości ziemskich na własność Państwa i jego datę stwierdzały powiatowe władze administracji ogólnej, zaś procedura wydawania tych orzeczeń uregulowana została w rozporządzeniu Ministra Skarbu i Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 15 lipca 1948 r. (Dz. U. Nr 37, poz. 271). Z jego § 1 wynikało, że przy orzekaniu w tej kwestii zastosowanie miało rozporządzenie Prezydenta RP z 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym (Dz. U. RP Nr 36, poz. 341), z odmiennościami wynikającymi z rozporządzenia.

Natomiast dekret z 1949 r. przewidywał możliwość przejęcia nieruchomości ziemskich położonych na wymienionych w nim terenach wówczas, gdy nie pozostawały we faktycznym władaniu właścicieli. Ustawodawca ustanowił też szczególny sposób określania przejmowanych na własność Państwa nieruchomości ziemskich, w razie gdy ich granice zostały zatarte oraz tryb postępowania w przypadku, gdy właściciel nieruchomości nie jest znany. Przepis § 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 16 września 1950 r. w sprawie sposobu określania przejmowanych na własność Państwa nieruchomości ziemskich w razie, gdy ich granice zostały zatarte oraz trybu postępowania w przypadku, gdy właściciel nieruchomości jest nieznany (Dz. U. Nr 45, poz. 416) stanowił, że w razie zatarcia granic przejmowanej nieruchomości w orzeczeniu określa się ją przez opis granic zespołów gruntów składających się na tę nieruchomość lub przez wymienienie nieruchomości o ustalonych granicach, które bezpośrednio otaczają ten zespół gruntów.

Sąd I instancji stwierdził, że mimo powołania w podstawie prawnej decyzji dwóch aktów prawnych, do poprzedniczki prawnej skarżącego zastosowanie znajdował dekret z 1949 r., albowiem w materiale dowodowym sprawy znajdują się dokumenty wskazujące, że J. S. wraz żoną P. oraz synem S. był przesiedlony na Ziemie Zachodnie do miejscowości D. Podanie konkurencyjnych podstaw prawnych decyzji stanowi uchybienie procesowe, ale nie ma ono charakteru rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. i nie świadczy o wydaniu decyzji bez podstawy prawnej.

Z akt sprawy wynika, że J. S. wraz żoną P. oraz synem S. zostali przesiedleni z B. nr domu (...) do miejscowości D. pow. S. Po zrzeczeniu się nadanego mu prawa własności nieruchomości w D., J. S. (S.) czynił starania o zwrot nieruchomości położonej we wsi B., jednak otrzymał odpowiedź, że nieruchomość została rozdysponowana. P. S. wraz z mężem i synem zameldowali się w miejscowości B. nr (...) w dniu 26 listopada 1957 r. (k. 73 akt administracyjnych). Tym samym z zebranego materiału dokumentacyjnego, w szczególności z treści pism z dnia 23 i 25 marca 1957 r. (k. 101 i 102 akt administracyjnych) wynika, że w dacie wydawania orzeczenia z dnia (...) listopada 1959 r. przejęte gospodarstwo nie było we władaniu poprzedników prawnych S. S. Temu faktowi nie przeczy zresztą sam skarżący, który w dalszym ciągu zamieszkujący w B. pod nr (...). Została więc spełniona przesłanka z art. 1 ust. 1 dekretu z 27 lipca 1949 r. Zgodnie bowiem z treścią tego przepisu, mogły być przejmowane na własność Państwa w całości lub w części nieruchomości ziemskie położone na terenach wskazanych w tym przepisie, jeżeli nie pozostawały w faktycznym władaniu właścicieli. Nie jest kwestionowane w niniejszej sprawie, że nieruchomość stanowiąca niegdyś własność P. S. położona jest na terenie objętym działaniem wskazanego przepisu. Wobec tego uprawnione jest stanowisko organu odwoławczego, który stwierdził, że decyzja będąca przedmiotem kontroli w postępowaniu nieważnościowym nie jest dotknięta wadą rażącego naruszenia prawa, gdyż w dacie wydawania kwestionowanego orzeczenia nie znajdowała się w faktycznym władaniu właścicieli (art. 1 ust. 1 ww. dekretu).

Jako niezasadny Sąd I instancji ocenił także zarzut naruszenia art. 75 ust. 1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym w administracji i § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 16 września 1950 r. w sprawie sposobu określania przejmowanych na własność Państwa nieruchomości ziemskich w razie gdy ich granice zostały zatarte oraz trybu postępowania gdy granice zostały zatarte.

Przepis art. 75 ust. 1 rozporządzenia PR z 1928 r. określa, że każda decyzja powinna zawierać: powołanie się na podstawę prawną, datę, osnowę decyzji, oznaczenie jej rodzaju, podpis władzy oraz wskazać, czy przysługuje od niej odwołanie czy skarga. W ocenie Sądu I instancji kwestionowane orzeczenie z dnia 16 listopada 1956 r. spełnia te warunki i zawiera niezbędne elementy określone w art. 75 rozporządzenia o postępowaniu administracyjnym. Opis przejmowanego mienia jest bardzo ogólny, określa bowiem nieruchomość przejmowaną położoną we wsi B., gromada W., powiat g. jako L.w.h. (...) bez podania nazwiska właściciela, ale to samo w sobie mnie przesądza o rażącym naruszeniu przepisu art. 75 ust. 1 ww. rozporządzenia. Brak nazwiska właściciela nie stał bowiem na przeszkodzie w zindywidualizowaniu przejmowanej nieruchomości. To stanowisko potwierdza również fakt, że kwestionowane orzeczenie nadawało się do wykonania, było podstawą założenia księgi wieczystej i wpisania jako właściciela Skarbu Państwa.

Za prawidłowe Sąd I instancji uznał również stanowisko organów co do braku konieczności zastosowania przepisów rozporządzenia z dnia 16 września 1950 r., gdyż z żadnego dokumentu znajdującego się w aktach sprawy nie wynika, żeby granice nieruchomości uległy zatarciu.

W skardze kasacyjnej S. S. zaskarżył wyrok Sądu I instancji w całości, wnosząc o jego uchylenie i rozpoznanie skargi z uwagi na to, iż istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.

Sądowi I instancji zarzucono naruszenie prawa materialnego w postaci:

1)

art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 1, 2, 3 i 4 dekretu z dnia z 27 lipca 1949 r. w związku z art. 75 ust. 1 rozporządzenia z dnia 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym poprzez błędną odmowę jego zastosowania na skutek niewłaściwego uznania, że opis przejmowanego mienia we wsi B., gromada W., wskazany w orzeczeniu Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w (...) z dnia (...) listopada 1959 r. pomimo tego, że jest ogólny, to sam w sobie nie przesądza o naruszeniu w sposób rażący art. 75 ust. 1 rozporządzenia o postępowaniu administracyjnym w związku z art. 1, 2, 3 i 4 dekretu z dnia 27 lipca 1949 r.,

2)

art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 16 września 1950 r. w sprawie sposobu określania przejmowanych na własność Państwa nieruchomości ziemskich w razie, gdy ich granice zostały zatarte, oraz trybu postępowania w przypadku, gdy właściciel nieruchomości jest nieznany (Dz. U. Nr 45, poz. 416) poprzez błędną odmowę jego zastosowania na skutek niewłaściwego uznania, iż nie stanowiło rażącego naruszenia § 2 ust. 1 tego rozporządzenia nie zastosowanie go przy wydawaniu orzeczenia Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w (...) z dnia (...) listopada 1959 r.,

3)

art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a. w związku z art. 1, 2, 3 i 4 dekretu z dnia z 27 lipca 1949 r. poprzez błędną odmowę jego zastosowania na skutek niewłaściwego uznania, iż orzeczenie Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w (...) z dnia (...) listopada 1959 r. nadawało się do.wykonania i było podstawą założenia księgi wieczystej i wpisania jako właściciela Skarbu Państwa.

Na podstawie art. 174 pkt 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sądowi I instancji zarzucono także naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez niezastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w związku z art. 156 § 1 pkt 2 i 5 k.p.a., w związku z art. 1, 2, 3 i 4 dekretu z dnia z 27 lipca 1949 r., w związku z art. 75 ust. 1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym, w związku z § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 16 września 1950 r. w sprawie sposobu określania przejmowanych na własność Państwa nieruchomości ziemskich w razie, gdy ich granice zostały zatarte, oraz trybu postępowania w przypadku, gdy właściciel nieruchomości jest nieznany, w związku z art. 151 p.p.s.a., co skutkowało nieuzasadnionym oddaleniem skargi pomimo tego, że zaskarżona decyzja Ministra narusza art. 156 § 1 pkt 2 i 5 k.p.a.

W uzasadnieniu zarzutów skargi kasacyjnej przyznano, że kwestionowane orzeczenie Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w (...) z dnia (...) listopada 1959 r. zostało wydane na podstawie dekretu z dnia 27 lipca 1949 r. o przejęciu na własność Państwa nie pozostających w faktycznym władaniu nieruchomości ziemskich położonych w niektórych powiatach województwa białostockiego, lubelskiego, rzeszowskiego i krakowskiego. W orzeczeniu tym wymieniono zbiorczo numery liczb wykazu hipotecznego przejmowanych na własność Skarbu Państwa nieruchomości. Treść orzeczenia nie pozwala na zidentyfikowanie jakie konkretnie nieruchomości (o jakim oznaczeniu i powierzchni) należące do jakiej konkretnie osoby (właściciela) przechodzą na własność Skarbu Państwa. Zdaniem Skarżącego Sąd I instancji błędnie uznał, iż Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w (...) wydając orzeczenie z dnia (...) listopada 19549 r. nie naruszyło w sposób rażący art. 75 rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej o postępowaniu administracyjnym, w związku z art. 1, 2, 3 i 4 dekretu z dnia 27 lipca 1949 r. Przejście nieruchomości na własność Państwa w trybie przepisów dekretu z 1949 r. nie następowało z mocy prawa, lecz na podstawie konstytutywnego orzeczenia organu administracji. Dlatego też orzeczenie powinno konkretyzować przejmowaną nieruchomość w sposób odpowiadający ówczesnym przepisom prawa, a przede wszystkim winno wskazywać właściciela przejmowanej nieruchomości, który był jego adresatem.

Jeżeli właściciel ten nie był znany, to obowiązkiem organu było zastosowanie przepisów rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 16 września 1950 r. i uczynienia stosownej wzmianki w orzeczeniu w zakresie tego, że właściciel nieruchomości jest nieznany, a brak takiej wzmianki stanowił rażące naruszenie przepisów tego rozporządzenia Jeżeli natomiast właściciel przejmowanej na rzecz Państwa nieruchomości był znany, to brak było podstaw do tego, aby PPRN w (...) nie wskazało właściciela w orzeczeniu z imienia i nazwiska, a ograniczyło się jedynie do wskazania numerów hipotecznych nieruchomości. Skoro właściciel nieruchomości objętej (...) był znany, to zaniechania Prezydium (pomimo posiadania stosownych informacji) we wskazaniu właściciela nieruchomości objętej wykazem hipotecznym nr (...). należy uznać za rażące naruszenie prawa, gdyż organ administracji mógł i powinien wskazać właściciela nieruchomości, który był zarazem adresatem orzeczenia o przejęciu mienia.

Sądowi I instancji zarzucono pominięcie faktu, że orzeczenie PPRN w (...) z dnia (...) listopada 1959 r. zostało wydane jako orzeczenie zbiorowe, co nie było dopuszczalne. Zasadą bowiem wynikającą z rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o postępowaniu administracyjnym było wydawanie decyzji o charakterze indywidualny, dotyczącym zindywidualizowanego podmiotu oraz skonkretyzowanego przedmiotu. Dekret z dnia (...) lipca 1949 r. dotyczył przejęcia nieruchomości ziemskich indywidualnych właścicieli, tymczasem w przedmiotowym orzeczeniu PPRN w (...) z dnia (...) listopada 1959 r. operowano jedynie liczbami wykazów hipotecznych, bez wymienienia właścicieli nieruchomości objętych danymi wykazami hipotecznymi.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik postępowania Nadleśnictwo (...) wniosło o jej oddalenie i zasądzenia od skarżącego kasacyjnie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny rozważył, co następuje:

Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej.

Stosownie do przepisu art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna winna zawierać zarówno przytoczenie podstaw kasacyjnych, jak i ich uzasadnienie. Przytoczenie podstaw kasacyjnych oznacza konieczność konkretnego wskazania tych przepisów, które zostały naruszone w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, co ma istotne znaczenie ze względu na zasadę związania Sądu II instancji granicami skargi kasacyjnej. W skardze kasacyjnej powołano obie podstawy określone w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., zarzucając zarówno naruszenie prawa procesowego, jak i prawa materialnego. W pierwszej kolejności rozpoznaniu przez Naczelny Sąd Administracyjny podlegają co do zasady zarzuty naruszenia prawa procesowego. W niniejszej sprawie ograniczają się one jednak do stanowiska o nieuzasadnionym oddaleniu skargi pomimo naruszania przez decyzję art. 156 § 1 pkt 2 i 5 k.p.a. Rozpatrzenie tak sformułowanego zarzutu naruszenia prawa procesowego zależy zatem od uprzedniego rozpatrzenia zarzutów naruszenia prawa materialnego. Zastrzec przy tym należy, że w skardze kasacyjnej nie zakwestionowano ustaleń faktycznych przyjętych w sprawie, ocena prawidłowości zastosowania prawa materialnego musi się zatem odbywać w relacji do ustalonych okoliczności faktycznych.

Pierwszy z zarzutów naruszenia prawa materialnego dotyczy sposobu oznaczenia przejmowanej nieruchomości i jego wpływu na prawidłowość zastosowania w sprawie art. 75 ust. 1 rozporządzenia Prezydenta RP z 1928 r. o postępowaniu administracyjnym. Nie mogły przy tym odnieść skutku zarzuty naruszenia art. 1,2,3 i 4 dekretu z 1949 r., albowiem tak sformułowany zarzut nie poddaje się weryfikacji. Każdy ze wskazanych przepisów składa się z kilku jednostek redakcyjnych, w sumie zawierających większą ilość reguł postępowania. Aby zarzut skargi kasacyjnej był możliwy do rozpatrzenia, musi odnosić się do skonkretyzowanej reguły zachowania i wskazywać formę naruszenia. Temu wymogowi nie odpowiada zarzut sformułowany w pkt 1 lit. a skargi kasacyjnej, a odnoszący się do art. 1-4 dekretu z 1949 r. Nie mogło też dojść do "odmowy zastosowania" art. 75 ust. 1 rozporządzenia PR z 1928 r., albowiem przepis ten nie był przez organy i sąd stosowany. Sprawa nie dotyczy wszak wydania decyzji o przejęciu nieruchomości, lecz rozstrzygnięcia, czy taka decyzja została wydana w warunkach jej nieważności. Skarga kasacyjna zarzuca rażące naruszenie przepisu o charakterze procesowym, art. 75 ust. 1 rozporządzenia RP z 1928 r. Przepisem, który może być rażąco naruszony jest co do zasady przepis prawa materialnego. Wynika to z faktu, że naruszenia będące podstawą stwierdzenia nieważności są wadami tkwiącymi w samej decyzji, a nie wadami postępowania. Zgodnie z art. 75 ust. 1 rozporządzenia PR z 1928 r., każda decyzja powinna zawierać powołanie się na podstawę prawną, datę, osnowę decyzji, oznaczenie jej rodzaju, podpis władzy oraz wskazać, czy przysługuje od niej odwołanie czy skarga. Jest to wzorzec prawidłowo zbudowanej decyzji administracyjnej. Kwestionowana w postępowaniu nadzwyczajnym decyzja zawiera rozstrzygnięcie (osnowę) i nie budzi wątpliwości, jakie skutki i wobec których nieruchomości wywiera. Identyfikacja tych nieruchomości następuje poprzez odwołanie się do nr (...) Załączony do akt archiwalny rejestr gruntów z (...) maja 1959 r. dotyczący konkretnie nr (...) potwierdza zarówno osobę dotychczasowego właściciela jak i parametry nieruchomości. Nie jest to stan, który można zakwalifikować jako rażące naruszenie standardów dotyczących treści decyzji, w prosty sposób możliwe jest bowiem zarówno obecnie, jak i było możliwe w dacie wydania decyzji, zindywidualizowanie przedmiotu rozstrzygnięcia, także w aspekcie identyfikacji osoby właściciela. Stanowisko Sądu I instancji, że zawarty w decyzji opis nieruchomości nie przesądza o rażącym naruszeniu prawa przy jej wydaniu, jest prawidłowe.

Chybiony jest także zarzut dotyczący odmowy zastosowania przepisów § 2 ust. 1 rozporządzenia z 16 września 1950 r. Przepis ten nie był stosowany przy wydawaniu decyzji o przejęciu, a poczynione ustalenia faktyczne potwierdzają, że nie było ówcześnie podstaw do jego stosowania. Ani granice nieruchomości nie były zatarte, ani właściciel nieruchomości nie był nieznany. Fakt pominięcia nazwiska właściciela w decyzji o przejęciu, wobec opisanej wyżej praktyki zindywidualizowania nieruchomości, nie świadczy o braku wiedzy organu, kto wówczas był właścicielem nieruchomości. Był on niewątpliwie znany, stąd podstaw do stosowania rozporządzenia z 1950 r. nie było.

Nie mógł także odnieść skutku zarzut naruszenia art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a. w związku z art. 1, 2, 3, 4 dekretu z 1949 r. przez niezastosowanie, na skutek niewłaściwego uznania, że orzeczenie z 1959 r. nadawało się do wykonania i było podstawą założenia księgi wieczystej. Zarzut ten w zakresie odnoszącym się do art. 1-4 dekretu jest wadliwie sformułowany i nie poddaje się kontroli. Nie zostały też zakwestionowane ustalenia faktyczne, że do wykonania orzeczenia doszło, a poprzedni właściciele utracili zarówno władanie nieruchomością, jak i tytuł własności. Wobec niezakwestionowania tych skutków nie można podzielić stanowiska, że istniały powody do zastosowania art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a.

Ponieważ żaden z zarzutów naruszenia prawa materialnego nie odniósł skutku, nie można w konsekwencji uznać za trafny zarzutu naruszenia prawa procesowego. Sąd I instancji nie miał podstaw do uwzględnienia skargi i prawidłowo ją oddalił na podstawie art. 151 p.p.s.a. W tym miejscu Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnia, że tryb postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji, zasadniczo stanowiący środek weryfikacji decyzji dotkniętych poważnymi wadami prawnymi, nie jest optymalnym środkiem mogącym służyć do usuwania skutków społecznych i ekonomicznych aktów prawnych wydanych w porządku ustrojowym istniejącym przed 1989 r.

Mając na uwadze podane argumenty, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji o oddaleniu skargi kasacyjnej. Wniosek uczestnika postępowania o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego podlegał oddaleniu, albowiem zgodnie z art. 204 p.p.s.a., w razie oddalenia skargi kasacyjnej strona, która wniosła skargę kasacyjną, obowiązana jest zwrócić niezbędne koszty postępowania kasacyjnego poniesione przez organ, jeżeli zaskarżono skargą kasacyjną wyrok sądu pierwszej instancji oddalający skargę lub skarżącego, jeżeli zaskarżono skargą kasacyjną wyrok sądu pierwszej instancji uwzględniający skargę. Ponieważ Sąd I instancji oddalił skargę wniesioną przez S. S., to w wyniku oddalenia skargi kasacyjnej od tego wyroku, żądanie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego przysługiwało organowi od strony wnoszącej skargę kasacyjną, uprawnienia takiego nie ma uczestnik postępowania, stąd wniosek Nadleśnictwa podlegał oddaleniu.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.