I OSK 1021/16, Zwolnienie ze służby funkcjonariusza. - Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2380260

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 kwietnia 2017 r. I OSK 1021/16 Zwolnienie ze służby funkcjonariusza.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Rajewska.

Sędziowie NSA: Małgorzata Pocztarek, Olga Żurawska-Matusiak (spr.).

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 26 kwietnia 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej ze skargi kasacyjnej A. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 2 grudnia 2015 r. sygn. akt IV SA/Gl 173/15 w sprawie ze skargi A. B. na decyzję Śląskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach z dnia (...) grudnia 2014 r. nr (...) w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie faktyczne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z 2 grudnia 2015 r., sygn. akt IV SA/Gl 173/15, oddalił skargę A. B. (dalej "skarżący" lub "skarżący kasacyjnie") na decyzję Śląskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach z (...) grudnia 2014 r., nr (...) w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji.

W wyroku tym Sąd powołał się na następujące ustalenia faktyczne i prawne sprawy.

(...) września 2014 r. Prokurator Prokuratury Rejonowej w C. wydał postanowienie, w którym przedstawił skarżącemu zarzut, że (...) sierpnia 2014 r. w C., znajdując się w stanie nietrzeźwości z wynikiem badań zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu: o godz. 16:39 - 0,96 mg/I; o godz. 16:45 - 1,05 mg/I; o godz. 17:41 - 0,96 mg/I; o godz. 17:42 - 0,92 mg/I, prowadził pojazd mechaniczny w ruchu lądowym drogą publiczną, tj. o przestępstwo z art. 178a § 1 k.k.

Komendant Miejski Policji w C., na podstawie rozkazu personalnego nr (...) z (...) października 2014 r., zwolnił skarżącego ze służby w Policji z (...) listopada 2014 r. i w oparciu o art. 108 k.p.a. nadał temu rozkazowi rygor natychmiastowej wykonalności. Jako materialnoprawną podstawę zwolnienia wskazano art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j.: Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 z późn. zm.). Organ podniósł, że wykazano w toku postępowania administracyjnego oczywistość popełnienia czynu o znamionach przestępstwa, określonego w art. 178a § 1 k.k., którego charakter dyskwalifikuje skarżącego jako funkcjonariusza Policji, uniemożliwiając tym samym dalsze pozostanie w służbie.

Po rozpatrzeniu odwołania, Śląski Komendant Wojewódzki Policji w Katowicach, decyzją z (...) grudnia 2014 r., nr (...) utrzymał w mocy rozkaz personalny organu pierwszej instancji podkreślając, że w oparciu o art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, policjanta można zwolnić ze służby w przypadku popełnienia czynu o znamionach przestępstwa lub przestępstwa skarbowego, jeżeli popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia pozostanie w służbie. Przytoczony przepis stanowi podstawę fakultatywnego zwolnienia policjanta ze służby. By jednak przepis ten mógł zostać zastosowany, muszą zaistnieć dwie niezbędne przesłanki, tj. popełnienie przestępstwa lub przestępstwa skarbowego musi być oczywiste, czyli nie budzić żadnych wątpliwości, a charakter czynu zabronionego uniemożliwia pozostanie policjanta w służbie. Zdaniem organu w oparciu o zgromadzone dowody i poczynione ustalenia można w sposób oczywisty i bezsporny ustalić fakt popełnienia przez skarżącego czynu o znamionach przestępstwa z art. 178a § 1 k.k. Decydujące znaczenie dowodowe należy przypisać złożonym w toku postępowania przygotowawczego i administracyjnego zeznaniom świadków zdarzenia, tj. T. R. oraz funkcjonariuszy - P. J. i M. L. Na podstawie ich zeznań ustalono, że skarżący (...) sierpnia 2014 r. w C., znajdując się w stanie nietrzeźwości, prowadził pojazd mechaniczny marki F. o nr rej. (...) i został zatrzymany za wyjazdem z ul. P., w zatoczce autobusowej przystanku MPK, na prawej jezdni ul. M., w kierunku ul. J. Świadek T. R. ok. godz. 15,40 poinformował Komisariat Policji I w C. o tym, iż kierujący tym samochodem jest najprawdopodobniej pod wpływem alkoholu i stwarza zagrożenie w ruchu drogowym. Skierowani w ten rejon policjanci zastali zgłaszającego T. R., który wskazał im w zatoczce stojący z włączonym silnikiem pojazd marki F. Był w nim obecny tylko skarżący, który miał głowę opartą o kierownicę i spał. Po zapukaniu w szybę przez policjantów ocknął się i opuścił szybę, ale nie reagował na polecenia. Przeprowadzone wówczas u skarżącego w radiowozie badania zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu wykazały o godz. 16:39 - 0,96 mg/I i o godz. 16:45 - 1,05 mg/I. Następne badania przeprowadzone w Komendzie Miejskiej Policji w C. podały wynik 0,92 mg/I w pierwszym badaniu i 0,92 mg/I w drugim badaniu. W Stacji Pogotowia Ratunkowego skarżący odmówił poddania się badaniu krwi na zwartość alkoholu, a później zgłosił, iż leczy się psychiatrycznie i ma myśli samobójcze, dlatego lekarz skierował go na konsultację psychiatryczną do Szpitala Miejskiego przy ul. PCK w C.

Zdaniem organu, mając na uwadze powyższe, należy uznać, iż przesłanka oczywistości popełnienia czynu o znamionach przestępstwa, której brak zarzucił skarżący organowi I instancji, została ponad wszelką wątpliwość udowodniona w toku postępowania administracyjnego, co uniemożliwia korzystanie przez niego z nieposzlakowanej opinii. Tym samym skarżący utracił wymagany przepisami prawa przymiot, niezbędny do pełnienia służby w charakterze funkcjonariusza Policji. Wystarczająca okazała się dokumentacja z podjętych w tej sprawie czynności, tj. notatki urzędowe i protokoły, które zostały przez organ I instancji włączone do materiału dowodowego. Stanowisko skarżącego, iż powinien być zwolniony ze służby na podstawie art. 41 ust. 1 pkt 1 ustawy o Policji jest zdaniem organu odwoławczego nieuprawnione, bowiem on sam nie zgłosił wystąpienia ze służby na tej podstawie, do czego obliguje art. 43 ust. 1 ustawy o Policji.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skarżący wniósł o uchylenie powyższej decyzji w całości oraz poprzedzającego ją rozkazu personalnego organu I instancji, a także o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i błędną wykładnię oraz przepisów Konstytucji RP, zwłaszcza art. 3, art. 31, art. 32, art. 42 ust. 3 i art. 87 ust. 1, nakazujących urzeczywistnianie zasad sprawiedliwości społecznej, domniemania niewinności, uzasadnionych oczekiwań, niedyskryminacji i nierównego traktowania. Dodatkowo, zdaniem skarżącego, organy obu instancji zaniechały przeprowadzenia postępowania dowodowego i w rezultacie nieprawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy, co znalazło wyraz w uzasadnieniu niekompletnych uzasadnień ich rozstrzygnięć, czym naruszona została zasada domniemania niewinności i uznania administracyjnego, a także ogólnych zasad postępowania administracyjnego, zawartych w rozdziale 4 k.p.a. Sam fakt nieprzyznania się do winy przez skarżącego i brak dowodów na okoliczność popełnienia przez niego zarzucanego mu czynu wskazuje, że nie spełniona została przesłanka z art. 178a § 1 k.k.

W piśmie z 28 stycznia 2015 r. skarżący uzupełnił zarzuty skargi podnosząc, iż nie stwierdzono prawomocnym wyrokiem, aby dopuścił się jakiegokolwiek czynu zabronionego i oświadczył, iż nie prowadził pojazdu pod wpływem alkoholu oraz domagał się uwzględnienia w jego sprawie art. 41 ust. 1 pkt 1 ustawy o Policji.

W odpowiedzi na skargę organ, uznając skargę za niezasadną, wniósł o jej oddalenie.

Na rozprawie 2 grudnia 2015 r. pełnomocnicy organu podtrzymali stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz poinformowali, że nieprawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w C. z (...) października 2015 r. zakończyła się sprawa karna. Skarżący natomiast potwierdził, iż nie występował do organu z wnioskiem o wystąpienie ze służby mimo, iż 8 września 2014 r. zostało wydane orzeczenie o jego niezdolności do służby.

Powołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę.

W uzasadnieniu Sąd I instancji przywołał treść art. 41 ust. 2 pkt 8 oraz art. 43 ust. 3 ustawy o Policji oraz wskazał, że oczywistość popełnienia czynu nie została zdefiniowana w ustawie o Policji, gdyż każdorazowo musi ona znajdować potwierdzenie w okolicznościach indywidualnej sprawy. Pojęcie to należy rozumieć jako dające się ustalić w sposób niewątpliwy, bezsporny, pewny i niebudzący wątpliwości. Każdorazowo zatem "oczywistość" musi znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych i można mówić o niej jedynie wówczas, gdy taki, a nie inny przebieg zdarzeń wynika z ustalonych okoliczności w sposób tak ewidentny, że wykluczone jest rozważanie innych wariantów.

Zdaniem Sądu I instancji szczególny charakter służb mundurowych umożliwia odmienne i bardziej rygorystyczne, niż w przypadku pozostałych zawodów i funkcji, ukształtowanie statusu służbowego, w tym jego utraty. Wśród służb mundurowych Policja wyróżnia się bowiem zakresem przydzielonych jej zadań, które mają charakter wieloaspektowy. Jest przede wszystkim formacją uzbrojoną służącą społeczeństwu i przeznaczoną do utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Istotne znaczenie ma w praworządnym państwie umożliwienie skutecznego wykonywania przez Policję zadań z zakresu bezpieczeństwa państwa i jego obywateli. Publiczny wymiar Policji powoduje też, że w znaczącym stopniu jej działania kształtują autorytet organów państwa i zaufanie do funkcjonariuszy. Z tego właśnie względu wymagania w stosunku do policjantów muszą być tak wysokie.

Sąd I instancji odwołał się również do orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego, gdzie wskazywano na natężenie zjawiska korupcji w strukturach organów władzy publicznej oraz na to, że nieuczciwość i brak wiarygodności osób realizujących służbę publiczną szkodzi zaufaniu publicznemu i podważa autorytet państwa. Istnienie wątpliwości co do zachowania przymiotów niezbędnych do sprawowania funkcji publicznych przez policjantów nie może w okresie toczącego się jeszcze niezakończonego postępowania karnego pozbawiać organów możliwości stosowania pozakarnych dolegliwości. Takie środki prawne nie są tożsame ze stosowaniem sankcji karnych. Z uwagi na karnoprawną zasadę domniemania niewinności nie jest dopuszczalne jedynie uznanie winy i pociągnięcie do odpowiedzialności karnej bez postępowania sądowego zakończonego prawomocnym wyrokiem karnym. Takich konstytucyjnych gwarancji nie można rozciągać na inne procedury ustawowe, których celem nie jest wymierzenie sankcji karnych. Zasada domniemania niewinności nie może być rozumiana tak szeroko, by wykluczała wiązanie z samym faktem toczącego się postępowania karnego jakichkolwiek konsekwencji prawnych, które w innych procedurach mogą oddziaływać na sytuację podejrzanego lub oskarżonego. W takich przypadkach, nawet zanim zapadnie prawomocny wyrok w sprawie karnej, możliwe jest ograniczenie dostępu określonych osób do służby publicznej, a także wykluczenie konkretnej osoby z grona funkcjonariuszy publicznych. Sąd I instancji podniósł, że z tego powodu dowodem w postępowaniu dotyczącym zwolnienia policjanta ze służby z uwagi na oczywiste popełnienie czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego mogą być także dowody zebrane na potrzeby innego postępowania, w tym postępowania karnego. Organ prowadzący postępowanie administracyjne nie jest zatem związany zasadą bezpośredniości rozumianą jako obowiązek oparcia, przez orzekający w sprawie sąd, ustaleń faktycznych na bezpośrednio przeprowadzonych dowodach w czasie rozprawy i może oprzeć swoje rozstrzygnięcie na dowodzie z zeznań świadka, czy wyjaśnień oskarżonego utrwalonych przez inny organ procesowy w innym postępowaniu - karnym lub karno - skarbowym.

WSA w Gliwicach wskazał także, że art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji stanowi fakultatywną podstawę zwolnienia policjanta ze służby. Ustawodawca, nadając mu charakter uznaniowy, pozostawił decyzję o zwolnieniu ze służby ocenie właściwego organu. Dlatego też kontrola sądowa aktu administracyjnego o charakterze uznaniowym jest ograniczona do zbadania, czy orzeczenie takie nie nosi znamion dowolności. Sąd przyjął, że nie jest uprawniony do badania innych przesłanek podejmowania decyzji, w tym - względów celowości czy słuszności, jak również do Sądu nie należy ciężar i zasadność merytorycznej oceny, czy w danym przypadku niemożliwe jest pozostawienie w służbie funkcjonariusza. Stąd też rozstrzygnięcie podejmowane na podstawie tego przepisu powinno uwzględnić zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes skarżącego, o czym mowa w ogólnej zasadzie procesowej zawartej w art. 7 k.p.a. Organ Policji, orzekając o zwolnieniu funkcjonariusza Policji ze służby na podstawie cytowanego przepisu, nie wchodzi jednak w kompetencje uprawnionych organów ścigania oraz właściwego sądu powszechnego i nie przesądza o winie funkcjonariusza, to jest o tym, czy popełnił on przestępstwo. Rolą organu Policji, jako organu administracji publicznej jest bezsprzeczne ustalenie, czy funkcjonariusz popełnił czyn noszący znamiona przestępstwa i czy popełnienie tego czynu jest oczywiste. Użycie bowiem sformułowania czyn noszący "znamiona przestępstwa", a nie sformułowania "przestępstwa", sprawia, iż poza zakresem zainteresowania organu pozostają okoliczności różnicujące czyn noszący znamiona przestępstwa od przestępstwa, takie jak stopień społecznej szkodliwości, który w przypadku przestępstwa musi być wyższy niż znikomy (art. 1 § 2 k.k.), czy też wystąpienie po stronie sprawcy okoliczności wyłączających winę (art. 1 § 3 k.k.). Organ Policji zatem ani nie musi ustalać, czy funkcjonariusz popełnił przestępstwo (do czego zresztą nie jest uprawniony), ani czekać na rozstrzygnięcie w tej sprawie właściwego sądu powszechnego.

W ocenie Sądu I instancji organ prawidłowo przyjął, że w sprawie zaistniały przesłanki z art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, dające podstawę do zwolnienia skarżącego ze służby. Choć postępowanie karne nie zastało jeszcze zakończone, to organ zbadał i ocenił na podstawie dostępnego mu materiału dowodowego, że popełnienie tego czynu jest oczywiste. Zdaniem WSA w Gliwicach oczywistość ta wynika z przeprowadzonych w sprawie karnej dowodów i wyrażeniu zgody na udostępnienie tych akt przy rozpatrywaniu sprawy dyscyplinarnej skarżącego (sygn. akt (...)) oraz innych dowodów w postaci: licznych notatek służbowych (urzędowych), książki dyspozytora, protokołu zatrzymania skarżącego, sprawozdania, protokołów przesłuchań świadków oraz samego skarżącego, protokołów oględzin miejsca i rzeczy, czterech protokołów z przebiegu badania stanu trzeźwości urządzeniem elektronicznym, zaświadczenia lekarskiego ze Stacji Pogotowia Ratunkowego w C., protokołu pobrania krwi, jak również postanowień o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci zawieszenia w czynnościach służbowych z (...) sierpnia 2014 r. i o dopuszczeniu przeprowadzenia dowodów z 19 września 2014 r.

Zdaniem Sądu I instancji z zebranego na podstawie art. 75 k.p.a. materiału dowodowego wynika taki stan faktyczny, jaki ustalił organ w zaskarżonej decyzji. Zatem na dzień wydania rozkazu personalnego przez organ pierwszej instancji organ dysponował wiedzą, że skarżący popełnił czyn o znamionach przestępstwa i w świetle wskazanego już wyżej postanowienia prokuratora oraz mając na uwadze przeprowadzony pomiar zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu u skarżącego, dokonany dwukrotnie przez przybyłych na miejsce zdarzenia policjantów, popełnienie tego czynu było oczywiste. Zdaniem WSA w Gliwicach dla uznania, że zaistniały przesłanki do zastosowania art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji nie jest bowiem konieczne przyznanie się do winy, jeżeli z całokształtu okoliczności sprawy wynika oczywistość popełnienia czynu.

Ponadto WSA w Gliwicach podał, że niezależnie od powyższego, zgodnie z art. 43 ust. 1 ustawy o Policji, zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 tej ustawy, może nastąpić po zasięgnięciu opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów. Zarząd Wojewódzki w K. NSZZ Policjantów w decyzji z (...) września 2014 r., nr (...) wskazał, iż nie wnosi sprzeciwu w przedmiocie trybu zwolnienia skarżącego ze służby w Policji, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji.

W ocenie Sądu I instancji, organ odwoławczy wystarczająco wykazał również, że brak jest możliwości pozostawienia skarżącego w służbie. Policjantów obowiązują bowiem szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa, a sam fakt naruszenia obowiązującego porządku prawnego stanowi sprzeniewierzenie się ich obowiązkom. Policjant, na którym ciąży zarzut popełnienia przestępstwa nie cieszy się już nieposzlakowaną opinią, zatem nie spełnia już podstawowego warunku wskazanego w art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, niezbędnego do pełnienia w niej służby.

Sąd I instancji zwrócił uwagę, że organy orzekające w sprawie nie tylko przedstawiły zebrany w sprawie materiał dowody, ale również rozważyły jego moc dowodową, a w jego wyniku doszły do przekonania, że spełnione zostały przesłanki zastosowania danej normy w sprawie. Stan faktyczny sprawy nie pozostawia wątpliwości, co do prawidłowości wydanego rozstrzygnięcia. Zdaniem Sądu skutkuje to ustaleniem oczywistości popełnionego czynu. Kwestia ustaleń faktycznych bezspornie wynika z uzasadnienia decyzji i nie pozostaje w sferze domniemań. Ponadto, zdaniem Sądu I instancji, organy prawidłowo uznały, że w związku z trwającym postępowaniem karnym, interes służby, tożsamy z interesem społecznym, uzasadnia konieczność niezwłocznego rozwiązania ze skarżącym stosunku służbowego.

Sąd I instancji podkreślił, że odpowiedzialność, o jakiej mowa w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, stanowi odpowiedzialność niezależną od odpowiedzialności karnej. Organy Policji, podejmując rozstrzygnięcie o zwolnieniu skarżącego ze służby, wyjaśniły, że w sprawie przeszkodą do uwzględnienia słusznego interesu funkcjonariusza był interes społeczny, tzn. dobro Policji, któremu to interesowi ustawodawca dał normatywny wyraz w treści art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, stawiając wymóg, aby funkcjonariusze tworzący tę służbę mieli nieposzlakowaną opinię.

Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wniósł A. B. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:

1.

rażące naruszenie prawa materialnego, poprzez:

- błędną wykładnię art. 41 ust. 2 pkt 8 w zw. z art. 41 ust. 2 pk 7 i art. 45 ust. 3 ustawy o Policji, który mimo, że dopuszcza fakultatywne zwolnienie ze służby chroni jednak również trwałość stosunku służbowego policjanta w okresie choroby i zaniechanie zastosowania lub niewłaściwe zastosowanie tego przepisu (mimo niewskazania go w treści uzasadnienia) przez przyjęcie, że upłynęło 12 miesięcy od dnia zaprzestania służby z powodu choroby, w okolicznościach, gdy skarżący podnosił te okoliczności a Sąd zaniechał ich właściwej oceny;

- błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie § 19 ust. 1 i ust. 2, § 22 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów poprzez przyjęcie, że organ nie skierował skarżącego na badania, w konsekwencji czego uprawniony był do wydania rozkazu personalnego o zwolnieniu ze służby, podczas gdy uzasadnione było wcześniejsze zapoznanie się z wynikami badań, które wykazały brak przeciwwskazań do dalszego pełnienia służby wskazane w Orzeczeniu Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej MSW w K. zatwierdzonego orzeczeniem Okręgowej Komisji Lekarskiej MSW w K.;

- błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie (mimo niewskazania go w treści uzasadnienia) § 1, § 4, § 6, § 7 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 30 sierpnia 2010 r. w sprawie opiniowania służbowego policjantów, który formalizuje dokonywanie oceny policjanta nakazując dokonywać tego w formie opinii służbowej, od której przysługuje odwołanie, a nie w formie notatek urzędowych, którą to formę bezpodstawnie przyjął Sąd, wtórując bezkrytycznie stanowisku organów Policji;

2.

rażące naruszenie prawa procesowego, które to uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

- art. 151 p.p.s.a., poprzez jego zastosowanie w sprawie, której okoliczności przemawiają za wydaniem rozstrzygnięcia na korzyść skarżącego;

- art. 134 § 1 p.p.s.a., poprzez zaniechanie rozstrzygania:

a)

niedostrzeżenie nieprawidłowości w działaniu organu II instancji, który będąc do tego zobowiązanym nie naprawił licznych przeoczeń i naruszeń dokonanych w toku procesu zwolnienia skarżącego ze służby przez organ I instancji, na które skarżący zwracał uwagę w skardze do Sądu;

b)

nieprzeanalizowanie wszystkich aspektów prawnych sprawy i nieustosunkowanie się do wszystkich zarzutów skarżącego dotyczących naruszeń prawa mających miejsce w toku zwolnienia go ze służby w Policji, w szczególności naruszenia przepisów proceduralnych, których organy zobowiązane są przestrzegać, a także zaniechanie oceny przez Sąd przekroczenia granic uznaniowości przez organ administracji, który to naruszył przepisy;

c)

art. 7 k.p.a., poprzez zaniechanie załatwienia sprawy z uwzględnieniem słusznego interesu obywatela, a tym samym danie nieuzasadnionego prymatu interesowi służby,

d)

art. 6-11 k.p.a., poprzez oczywiste niezastosowanie lub nieprawidłowe zastosowanie przepisów zasad ogólnych postępowania administracyjnego w stopniu powodującym istotne ograniczenie uprawnień strony w postępowaniu,

e) Rozdziału 4 k.p.a., w szczególności przepisy art. 76 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie dopuszczenia dla oceny skarżącego dokumentów urzędowych w formie nakazanej przepisami § 1, § 4, § 6, § 7 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 30 sierpnia 2010 r. w sprawie opiniowania służbowego policjantów, który formalizuje dokonywane oceny policjanta nakazując dokonywać tego w formie opinii służbowej, od której przysługuje odwołanie, a nie w formie notatek urzędowych, przepisów art. 7 ust. 1 k.p.a. nakazującego wyczerpująco zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, przepisów art. 81 k.p.a. pozwalającego uznać okoliczności faktyczne za udowodnione, jeżeli strona miała możliwość wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów, wszak nie zachodziły okoliczności wskazane w przepisach art. 10 § 2 k.p.a.

W oparciu o powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o:

1.

uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji;

2.

zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych, ewentualnie - w razie uznania, że spełnione zostały przesłanki z art. 188 p.p.s.a. - 1. uchylenie w całości zaskarżanego wyroku oraz rozpoznanie skargi i orzeczenie co do istoty sprawy, poprzez uchylenie skarżonego orzeczeń organów Policji w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji;

2.

wstrzymanie wykonania zaskarżonego wyroku w trybie przepisów art. 61 § 3 w związku z art. 193 p.p.s.a., do czasu rozpoznania skargi kasacyjnej;

3.

w wypadku uznania skargi kasacyjnej za zasadną, zasądzenie od organu administracji publicznej na rzecz skarżącego kosztów postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przypisanych;

4.

uznanie skargi za wniesioną w terminie, o którym mowa w przepisach art. 83 § 2 p.p.s.a.;

5.

przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej na wypadek jego uchybienia.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący kasacyjnie podniósł, że dla istoty sprawy każdego postępowania, w tym postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym, najważniejsze jest prawidłowe ustalenia stanu faktycznego sprawy. Zdaniem skarżącego kasacyjnie wskazany w zaskarżonym wyroku, jak i w zaskarżonych decyzjach stan faktyczny jest nieprawdziwy, a jego opis szczątkowy, pomijający najistotniejsze okoliczności jakie zaistniały w zakresie ochrony policjantów. Działanie to uchybia podstawowym zasadom obowiązującego prawa administracyjnego, bowiem Sąd, jak i każdy organ Policji, był zobowiązany przepisami Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej do działania na podstawie i w granicach prawa, a nie na podstawie własnego przekonania, którego pogląd narusza zawarte w przepisach art. 32 ust. 1, art. 32 ust. 2, art. 60 i art. 66 ust. 2 Konstytucji RP równość wobec prawa i zakaz dyskryminacji z nieznanych przyczyn.

W ocenie skarżącego kasacyjnie sprawa została przez Sąd I instancji rozpoznana w sposób nieprawidłowy gdyż twierdzenia zawarte w uzasadnieniu wyroku powielają twierdzenia zawarte w zaskarżonych decyzjach i nie zostały poparte żadnymi konkretnymi zdarzeniami, dowodami, okolicznościami.

Skarżący kasacyjnie zarzucił, że Sąd I instancji nie dostrzegł, mimo zarzutów zawartych w skardze, iż podstawowym aktem prawa w niniejszej sprawie jest Konstytucja RP, która już w art. 7 nakazuje działanie na podstawie i w granicach prawa, w art. 8 ust. 2 stanowi, iż jej przepisy stosuje się bezpośrednio, a przepis art. 31 ust. 2 stanowi zakaz zmuszania do czynienia tego, czego prawo nie nakazuje, wskazując w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, że ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie. Przepisy ustawy, które stosuje się w zakresie uprawnień organu do ograniczanie prawa funkcjonariusza interpretować należy rygorystycznie i ściśle, bez naruszenia granic określonych przepisami art. 60 Konstytucji RP statuującego prawo każdego obywatela do służby publicznej na jednakowych zasadach, z zachowaniem ograniczeń do wyłącznie wskazanych w przepisach ustawy, w niniejszej sprawie w przepisach ustawy o Policji, a nie tylko w jednym z przepisów jakim są przepisy art. 41 ust. 2 pkt 4 i art. 43 ust. 1 ustawy.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna jest znacznie sformalizowanym środkiem zaskarżenia określonych orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych. Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej podstawami, sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko - radcowskim (art. 175 § 1-3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 z późn. zm., dalej jako p.p.s.a.), opierającym się na założeniu, że powierzenie czynności sporządzenia skargi kasacyjnej wykwalifikowanym prawnikom zapewni jej odpowiedni poziom merytoryczny i formalny, umożliwiający Sądowi II instancji dokonanie kontroli zaskarżonego orzeczenia. Zgodnie z art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna spełniać wymogi formalne przewidziane dla pism procesowych w postępowaniu sądowym, a ponadto musi zawierać także wskazanie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie. Przez przytoczenie podstaw kasacyjnych rozumie się wskazanie wszystkich przepisów, które - zdaniem strony skarżącej kasacyjnie - miał złamać Sąd I instancji. Z kolei uzasadnienie skargi kasacyjnej winno zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych przez wyjaśnienie, na czym miało polegać naruszenie przez Sąd I instancji wszystkich kwestionowanych przepisów.

Prawidłowe sformułowanie i uzasadnienie zarzutów kasacyjnych ma istotne znaczenie z uwagi na zakres postępowania kasacyjnego wyznaczony art. 183 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a. W myśl tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie zostały wymienione w § 2 art. 183 p.p.s.a. Nie rozpoznaje on zatem sprawy na nowo, w takim zakresie, jak czyni to Sąd I instancji. Kierunek czynności kontrolnych, jakie Naczelny Sąd Administracyjny może podjąć w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia, wyznaczają podstawy sformułowane w skardze kasacyjnej. Sąd II instancji może więc uwzględnić tylko te przepisy, których złamanie wyraźnie w skardze kasacyjnej zarzucono. Nie może on domniemywać intencji skarżącego kasacyjnie i samodzielnie zmieniać czy uzupełniać postawionych przez niego zarzutów kasacyjnych, a tym bardziej nie jest uprawniony, ani zobowiązany poszukiwać za stronę naruszeń prawa, jakich mógł dopuścić się wojewódzki sąd administracyjny. W judykaturze nie budzi wątpliwości pogląd, wedle którego prawidłowe uzasadnienie podstaw kasacyjnych, o jakim stanowi art. 176 p.p.s.a. wymaga, aby wskazać konkretne przepisy naruszone zdaniem strony skarżącej przez sąd, z podaniem numeru artykułu, paragrafu, ustępu, punktu oraz innych jednostek redakcyjnych. Tylko prawidłowe opracowanie skargi kasacyjnej pozwala na wyznaczenie granic, w ramach których nastąpi rozpoznanie sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny (por. wyrok NSA z 8 marca 2012 r., II OSK 2496/10, LEX nr 1145608).

Jeżeli zatem - tak jak w niniejszej sprawie - nie zachodzi nieważność postępowania sądowego, skuteczność omawianego środka zaskarżenia zależy od tego, w jaki sposób sformułowane oraz uzasadnione zostały postawione w skardze kasacyjnej zarzuty.

Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skarga kasacyjna może być oparta na zarzucie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1), albo na zarzucie złamania przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch odrębnych postaciach, to jest błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu. Pierwsze polega na mylnym zrozumieniu poszczególnego zwrotu lub treści i tym samym znaczenia przepisu lub tylko jakiegoś określenia (zwrotu) występującego w jego treści, natomiast druga sprowadza się w istocie do wadliwego wyboru normy prawnej czyli mylnej jej subsumcji. Ocena zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy. Jeżeli bowiem zmierza on do podważenia tych ustaleń, jako błędnych, to zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie jest co najmniej przedwczesny. Wskazana forma naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (por. wyrok NSA z 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11). Ponadto, zarzut naruszenia prawa materialnego nie może być skutecznie uzasadniony próbą zwalczenia poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych (por. wyrok NSA z 5 marca 2013 r., I OSK 1116/12).

Rozpatrując skargę kasacyjną w omówionych granicach, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nie zasługuje ona na uwzględnienie, gdyż jej zarzuty nie zawierają usprawiedliwionych podstaw. Podkreślenia nadto wymaga, że skarga kasacyjna nie została sporządzona zgodnie z wszystkimi wskazanymi powyżej wymogami, a to przede wszystkim z tego powodu, że jej uzasadnienie w zasadniczym zakresie nie odnosi się do okoliczności faktycznych przedmiotowej sprawy, jak i do podstawy prawnej, w oparciu o którą skarżący został zwolniony ze służby w Policji.

W ramach zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego skarżący kasacyjnie zarzucił błędną wykładnię art. 41 ust. 2 pkt 8 w zw. z art. 41 ust. 2 pkt 7 i art. 45 ust. 3 ustawy o Policji. Podstawę materialnoprawną zaskarżonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach decyzji o zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji stanowił art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. Przepis art. 41 ust. 2 pkt 7 tej ustawy nie znajdował w sprawie zastosowania, Sąd I instancji nie dokonywał w związku z tym jego wykładni, nie mogło zatem dojść do jego naruszenia w formie określonej przez skarżącego kasacyjnie.

Dodatkowo zauważyć należy, że przepisy ustawy o Policji określają różne podstawy zwolnienia policjanta ze służby. Rozwiązanie stosunku służbowego może nastąpić z inicjatywy samego funkcjonariusza, o ile złoży on wystąpienie ze służby i będzie domagał się zwolnienia go ze służby w trybie przewidzianym w art. 41 ust. 3 ustawy o Policji. W pozostałych przypadkach rozwiązanie stosunku służbowego następuje na skutek postępowania zwolnieniowego wszczętego z urzędu. Jeżeli zaistnieją przesłanki wyszczególnione w art. 41 ust. 1 ustawy o Policji, wykluczenie policjanta z grona funkcjonariuszy Policji jest obowiązkowe, natomiast w sytuacjach określonych w art. 41 ust. 2 - ma ono charakter fakultatywny. Katalog przesłanek skutkujących obligatoryjnym zwolnieniem ze służby jest zamknięty. Podobnie pełne jest też wyliczenie przesłanek fakultatywnych. Rozwiązanie stosunku służbowego z innych przyczyn jest niedopuszczalne (por. wyrok NSA z 5 lipca 2016 r., I OSK 278/15).

Ustawodawca wyliczając kolejne przesłanki rozwiązania stosunku służbowego nie ustanowił wprost hierarchii podstaw zwolnienia policjanta ze służby. W orzecznictwie sądów administracyjnych od dawna jednak przyjmuje się, że w razie wystąpienia kilku spośród przesłanek obligatoryjnego zwolnienia, wymienionych w art. 41 ust. 1 ustawy o Policji, podstawę wydania decyzji zwolnieniowej powinna stanowić ta przesłanka, która wystąpiła wcześniej (por. wyrok NSA z 27 lipca 1995 r., II SA 956/95). W pozostałych przypadkach, wyszczególnionych w art. 41 ust. 2 ustawy o Policji, nie tylko sama możliwość, ale i podstawa zwolnienia zależy od uznania właściwego przełożonego. Dokonując wyboru jednego z fakultatywnych trybów zwolnieniowych, z uwagi na ogólną zasadę wynikająca z art. 7 k.p.a., przełożony - w zależności od okoliczności konkretnej sprawy - uprawniony jest do rozwiązania z policjantem stosunku służbowego zarówno na podstawie wcześniejszej, jak i tej korzystniejszej dla funkcjonariusza.

W przedmiotowej sprawie organ, uwzględniając zaistniałe okoliczności faktyczne, zwolnił skarżącego ze służby uznając, że popełnił on czyn o znamionach przestępstwa, popełnienie czynu było oczywiste i uniemożliwiało jego pozostanie w służbie. Zgromadzona i przekazana Sądowi dokumentacja nie wskazuje, aby w sprawie niniejszej istniała możliwość zwolnienia skarżącego ze służby w Policji w oparciu o przepis art. 41 ust. 2 pkt 7 ww. ustawy. Zgodnie z tym przepisem policjanta można zwolnić ze służby w przypadku upływu 12 miesięcy od dnia zaprzestania służby z powodu choroby. Skarżący na zwolnieniu lekarskim przebywał nieprzerwanie od 13 stycznia 2014 r., zwolniony ze służby został z dniem 28 listopada 2014 r., a więc przed upływem 12 miesięcy od dnia zaprzestania służby z powodu choroby. Skoro w okresie po zaprzestaniu przez skarżącego służby zaistniała przesłanka pozwalająca na zwolnienie skarżącego ze służby, organ z możliwości tej mógł skorzystać i nie był obowiązany wyczekiwać upływu 12 miesięcy dla zastosowania w sprawie przesłanki zwolnieniowej przewidzianej w art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji.

Decydując się na skorzystanie z przepisu art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji organ dokonał prawidłowej jego wykładni, przyjmując, że zostały w nim określone dwie przesłanki, które muszą zaistnieć łącznie, aby możliwe było zwolnienie policjanta w oparciu o tę podstawę prawną, tj. popełnienie przestępstwa musi być oczywiste, czyli nie budzić żadnych wątpliwości, a charakter czynu zabronionego uniemożliwia pozostanie w służbie. Skarżący kasacyjnie formułując zarzut błędnej wykładni tego przepisu nie wskazał, jak przepis ten powinien być według niego rozumiany i związku z czym jaki jest błąd interpretacyjny Sądu I instancji. Nie uczynił tego również zarzucając błędną wykładnię art. 45 ust. 3 ustawy o Policji, który określa organ właściwy w sprawach, o których mowa w art. 37-41, za wyjątkiem art. 41 ust. 2 pkt 2 i 5. Sąd pierwszej instancji treści tego przepisu nie interpretował, w związku z czym postawienie temu Sądowi zarzutu błędnej wykładni powyższego przepisu nie zostało oparte na usprawiedliwionych podstawach.

Pozbawiony usprawiedliwionych podstaw jest również zarzut naruszenia § 19 ust. 1 i ust. 2 oraz § 22 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów (Dz. U. poz. 644 z późn. zm.), poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Zgodnie z § 19 ust. 1 rozporządzenia nawiązanie, zmiana i rozwiązanie stosunku służbowego następuje przez wydanie rozkazu personalnego odpowiednio o mianowaniu, wyznaczeniu lub powołaniu na stanowisko służbowe, przeniesieniu, zwolnieniu lub odwołaniu z tego stanowiska albo o zwolnieniu ze służby. W myśl ust. 2 do postępowania w sprawach osobowych dotyczących nawiązania, zmiany i rozwiązania stosunku służbowego w zakresie nieuregulowanym rozporządzeniem stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Natomiast § 22 rozporządzenia stanowi, że rozkaz personalny o zwolnieniu policjanta ze służby powinien w szczególności zawierać: 1) oznaczenie przełożonego właściwego w sprawach osobowych; 2) datę wydania rozkazu personalnego; 3) podstawę prawną i datę zwolnienia ze służby; 4) stopień policyjny, nazwisko i imię policjanta, imię ojca oraz numer identyfikacyjny; 5) nazwę stanowiska służbowego oraz jednostki organizacyjnej Policji; 6) uzasadnienie faktyczne i prawne zwolnienia ze służby; 7) pouczenie o przysługujących policjantowi środkach odwoławczych; 8) podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby uprawnionej do wydania rozkazu personalnego. Również w tym wypadku Sąd I instancji nie interpretował przywołanych przepisów rozporządzenia, co czyni zarzut błędnej ich wykładni nieskutecznym. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowane jest stanowisko, zgodnie z którym w myśl art. 174 pkt 1 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na zarzucie naruszenia wyłącznie takich przepisów, które stosował lub miał zastosować Sąd (por. wyrok NSA z 3 kwietnia 2012 r., I OSK 1271/11 i przywołane w nim orzecznictwo). Oczywiście strona skarżąca kasacyjnie mogła w skardze kasacyjnej podnosić, że Sąd rozpoznając sprawę zastosował nie ten przepis prawa materialnego, który winien był być zastosowany, ale wówczas powinna wskazać go jako podstawę materialną rozstrzygnięcia i uzasadnić dlaczego ten właśnie przepis winien lec u podstaw kwestionowanego rozstrzygnięcia (por. wyrok NSA z 14 kwietnia 2004 r., OSK 121/04). Wymogu tego nie spełnia zarzut naruszenia przepisu prawa materialnego sformułowany w niniejszej sprawie, gdzie nadto uzasadnienie ewidentnie rozmija się z zarzutem. Odnosi się ono do badań lekarskich i niezapoznania się przez organ z ich wynikami, które miały wskazywać brak przeciwwskazań do dalszego pełnienia służby przez skarżącego, w sytuacji gdy to nie takie okoliczności faktyczne stanowiły podstawę dla zastosowania przesłanki zwolnieniowej z art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji.

Brak jest również podstaw dla uznania zarzutu niewłaściwego zastosowania powyższych przepisów. Skarżący został zwolniony ze służby rozkazem personalnym wydanym przez określonego w art. 32 ustawy o Policji przełożonego, tj. Komendanta Miejskiego Policji w C. i zawiera wszystkie elementy wyszczególnione w przywołanym powyżej przepisie § 22 rozporządzenia. Dodatkowo zwrócić należy uwagę, że skarżący tak w toku postępowania administracyjnego, jak i postępowania sądowoadministracyjnego, nie zgłaszał żadnych zarzutów dotyczących omawianych przepisów, dlatego też i Sąd I instancji, nie znajdując błędów w ich interpretacji i zastosowaniu, do tej kwestii nie odnosił się.

Powyższa argumentacja znajduje zastosowanie także w odniesieniu do kolejnego zarzutu skargi kasacyjnej, tj. naruszenia przepisów § 1, § 4, § 6 i § 7 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 30 sierpnia 2010 r. w sprawie opiniowania służbowego policjantów (Dz. U. z 2013 r. poz. 883 z późn. zm.,) poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Przepisy te również nie miały zastosowania w sprawie niniejszej, gdyż jej przedmiotem nie była kwestia opiniowania służbowego skarżącego. W rozpoznawanej sprawie nie zaistniały przesłanki określone w art. 35 ustawy o Policji i w powyższym rozporządzeniu, które uzasadniałyby wydanie opinii służbowej o skarżącym. Podkreślenia przy tym wymaga, że Sąd I instancji uzasadniając wydane rozstrzygniecie, szczegółowo wskazał dowody, inne poza notatkami służbowymi, które pozwoliły na ustalenie okoliczności faktycznych sprawy, w tym okoliczności przemawiających przeciwko pozostaniu skarżącego w służbie.

W ramach zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego skarżący kasacyjnie w pierwszej kolejności wskazał na naruszenie art. 151 p.p.s.a. poprzez jego zastosowanie w sytuacji, gdy okoliczności sprawy przemawiały za wydaniem rozstrzygnięcia na korzyść skarżącego.

W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie budzi zastrzeżeń stanowisko, stosownie do którego przepis art. 151 p.p.s.a., podobnie jak przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Zastosowanie tych przepisów stanowi jedynie wynik kontroli przez sąd zaskarżonego aktu. Warunkiem ich zastosowania jest spełnienie hipotezy w postaci odpowiednio stwierdzenia czy niestwierdzenia przez sąd naruszeń prawa przez organ administracji publicznej. Naruszenie tych przepisów - powoływanych odrębnie, jak i wspólnie - jest zawsze następstwem złamania innych przepisów i nie może być samoistną podstawą skargi kasacyjnej. Strona skarżąca, chcąc powołać się na zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. zobowiązana jest bezpośrednio powiązać taki zarzut z wytykiem naruszenia konkretnych przepisów, którym - jej zdaniem - uchybił sąd pierwszej instancji w toku rozpatrywania sprawy. Brak takich powiązań oznacza w konsekwencji nieskuteczność zarzutu naruszenia wyrokiem art. 151 p.p.s.a. (por. wyroki NSA z: 26 stycznia 2016 r., II OSK 1298/14; 30 grudnia 2014 r., II OSK 1349/13; 19 stycznia 2012 r., II OSK 2077/10, LEX nr 1125504; 12 kwietnia 2012 r., II FSK 1909/10, LEX nr 1410598; 12 czerwca 2014 r., I GSK 64/13,LEX nr 1517936; 13 stycznia 2011 r., II GSK 1387/10; 24 maja 2012 r., II GSK 563/11). Naczelny Sąd Administracyjny nie jest bowiem uprawniony do przypisywania skarżącemu zamiaru przytoczenia konkretnej podstawy kasacyjnej ani też poszukiwania takiej podstawy, która byłaby najbardziej skuteczna i adekwatna do prawdopodobnego zamysłu strony.

W przedmiotowej sprawie strona skarżąca kasacyjnie nie wiąże bezpośrednio zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisu art. 151 p.p.s.a. z jakimkolwiek innym przepisem, w tym zwłaszcza przepisami postępowania administracyjnego. Na naruszenie takich przepisów nie wskazano również w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, które, co należy szczególnie podkreślić, pomija okoliczności faktyczne sprawy i jak się wydaje w zasadniczym zakresie odnosi się do innej sprawy administracyjnej dotyczącej zwolnienia funkcjonariusza Policji z uwagi na ważny interes służby. W odrębnym zarzucie skargi wskazano wprawdzie na naruszenie art. 7, art. 6-11, przepisów rozdziału 4 k.p.a., ale powiązano zarzut naruszenia tych przepisów z zarzutem naruszenia art. 134 p.p.s.a. Dlatego też omawiany zarzut nie mógł zostać uwzględniony.

W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a., który również nie zasługiwał na uwzględnienie, należy wskazać, że zgodnie z tym przepisem sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przepis ten można naruszyć wtedy, gdy strona w postępowaniu sądowym wskazywała na istotne dla sprawy uchybienia popełnione na etapie postępowania administracyjnego bądź powołała w postępowaniu sądowym dowody, które zostały przez sąd pominięte, względnie, gdy w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, iż bez względu na treść zarzutów sąd nie powinien był przechodzić nad nimi do porządku (por. wyroki NSA z: 17 kwietnia 2013 r., I GSK 1151/11, LEX nr 1336157; 11 września 2012 r., I OSK 1234/12, LEX nr 1260068; 28 lutego 2012 r., II OSK 2395/10, LEX nr 1138160), a także wtedy gdy sąd pierwszej instancji rozpoznając skargę dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym i podmiotowym) lub z przekroczeniem granic danej sprawy (por. wyrok NSA z 20 grudnia 2012 r., II OSK 1580/11, LEX nr 1367333). W rozpoznawanej sprawie żadna z opisanych powyżej sytuacji nie zaistniała. Sąd I instancji szczegółowo odniósł się do materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, rekonstruując stan faktyczny sprawy. Ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd nie zostały skutecznie zakwestionowane w ramach zarzutów skargi kasacyjnej. Pozwoliły one na ocenę, iż popełnienie przez skarżącego czynu o znamionach przestępstwa było oczywiste i uniemożliwiało jego pozostanie w służbie. Zaznaczenia przy tym wymaga, że przepisy nie precyzują jakie dowody winny być przeprowadzone dla ustalenia oczywistości popełnienia czynu o znamionach przestępstwa. Jak słusznie przyjął Sąd I instancji mogą to być dowody zebrane na potrzeby innego postępowania, w tym postępowania karnego. W rozpoznawanej sprawie wynikający z art. 7 k.p.a. nakaz wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego, istotnego w sprawie materiału dowodowego został wypełniony. Co istotne materiał ten był w całości znany skarżącemu, zgromadzony bowiem został w ramach postępowania przygotowawczego oraz postępowania dyscyplinarnego i nie zachodziła potrzeba ponownego zapoznawania skarżącego z tymi dowodami. Nie zaistniała również potrzeba wdrażania procesu opiniowania skarżącego, zważywszy zwłaszcza, że zgodnie z § 2 rozporządzenia w sprawie opiniowania służbowego policjantów opiniowanie policjanta ma w szczególności: 1) ustalać przydatność policjanta na zajmowanym stanowisku służbowym oraz przydatność do służby; 2) motywować policjanta do sprawnego wykonywania zadań i czynności służbowych; 3) wyłaniać kandydatów do mianowania lub powołania na wyższe stanowisko służbowe oraz na wyższy stopień policyjny; 4) wyznaczać kierunki rozwoju zawodowego i potrzeby szkoleniowe opiniowanego i jest przeprowadzane w ściśle określonych w rozporządzeniu terminach. Przepisy rozporządzenia nie przewidują wydawania opinii służbowej w trakcie procedury zwalniania funkcjonariusza ze służby w Policji. Uprawnienia skarżącego w toku postępowania nie zostały naruszone, a zarzucając naruszenie art. 6 -11 k.p.a. skarżący kasacyjnie nie podaje w czym przejawiało się ograniczenie jego uprawnień. Sąd, oceniając legalność poddanego jego kontroli rozstrzygnięcia, rozważył słuszny interes strony, przyjmując jednak, że należy dać prymat interesowi społecznemu, tożsamemu z interesem służby. Podkreślenia wymaga, że sam ustawodawca, określając w art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, że służbę w tej formacji mogą pełnić tylko funkcjonariusze o nieposzlakowanej opinii, uznał, iż dobro służby należy stawiać ponad słuszny interes policjanta.

Mając wszystkie powyższe względy na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na zasadzie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.