I GZ 146/20 - Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3058699

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 lipca 2020 r. I GZ 146/20

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Grzelak.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 21 lipca 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia K. L. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 19 listopada 2019 r., sygn. akt I SA/Kr 839/19 w zakresie odrzucenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi K. L. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia (...) kwietnia 2019 r.; nr (...) w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne postanawia: uchylić zaskarżone postanowienie i przekazać sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie do ponownego rozpoznania.

Uzasadnienie faktyczne

Postanowieniem z 19 listopada 2019 r., sygn. akt I SA/Kr 839/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odrzucił wniosek K. L. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia (...) kwietnia 2019 r. w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne.

W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że zaskarżona decyzja została skutecznie doręczona skarżącemu w dniu 7 maja 2019 r. (zpo: karta nr 165 i 167 akt administracyjnych). W dniu 8 czerwca 2019 r. skarżący nadał do Wojewódzkiego Sądu w Krakowie za pośrednictwem organu, skargę wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia. W uzasadnieniu wniosku wskazał m.in., że od co najmniej września 2017 r. jest podsłuchiwany, szkalowany i izolowany w kręgach, w których nie powinno to mieć miejsca. W efekcie są mu blokowane Internet, telefony, usługi i wszelkie kontakty. Skarżący podniósł, że jest osaczony i izolowany w otoczeniu na nieznaną mu faktycznie skalę, a wszelkie próby nawiązywania kontaktów, załatwiania spraw są likwidowane już zanim dochodzi do pierwszej czynności realizacji jego prośby. Każdy kontakt telefoniczny w sprawie załatwienia czegoś, powoduje nagłe załamanie załatwienia i odmowę. Ta sytuacja sprawia, że skarżący z niczym nie może zdążyć, bo wszystko musi załatwić w trybie fizycznej obecności. W związku z ww. okolicznościami, skarżący wniósł o uwzględnienie jego wniosku o przywrócenie terminu, bowiem opóźnienie w złożeniu skargi nie wynikało z jego niedbalstwa, a jedynie z bezprawnych utrudnień normalnego załatwiania bieżących spraw.

W ocenie Sądu I instancji wniosek skarżącego o przywrócenie terminu jest spóźniony. Termin do wniesienia skargi na ww. decyzję upływał w dniu 6 czerwca 2019 r. Natomiast skarżący nadał do WSA w Krakowie za pośrednictwem organu, skargę wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia dopiero w dniu 8 czerwca 2019 r. Mając na uwadze to, że skarżący w dniu 7 maja 2019 r. osobiście odebrał adresowaną do niego decyzję ZUS, już w tym dniu wiedział, że trzydziestodniowy termin do wniesienia skargi upływa w dniu 6 czerwca 2019 r.

Uwzględniając zatem treść przepisu art. 88 p.p.s.a., a w związku z tym ustalając, czy złożony wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, spełnia określone ustawowo wymogi formalne, Sąd uznał, że w sprawie nie został zachowany siedmiodniowy termin do jego wniesienia, liczony od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, a argumentacja wniosku nie wskazuje na okoliczności, z których wynikałoby, że skarżący nie mógł go złożyć w ustawowym terminie. Powyższe, w ocenie Sądu, skutkowało odrzuceniem wniosku.

W zażaleniu na powyższe rozstrzygnięcie skarżący wniósł o jego zmianę.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zażalenie należy uznać za uzasadnione.

Zgodnie z art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, dalej "p.p.s.a.") pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.

W powołanym artykule ustawodawca dookreślił przesłanki, jakie powinny zostać spełnione, aby Sąd mógł przywrócić terminu do dokonania czynności. Należy zwrócić uwagę, że zgodnie z art. 87 § 1 i § 2 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Według natomiast art. 88 p.p.s.a. spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym.

W świetle przytoczonych wyżej przepisów należy wskazać, iż przed merytorycznym rozpoznaniem wniosku, sąd jest zobligowany ustalić czy pismo to nie jest obarczone brakami formalnymi. Przede wszystkim zaś, czy zostało złożone w terminie siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu.

Sąd zatem bada, czy wniosek spełnia wszystkie warunki formalne i ewentualnie po bezskutecznym wezwaniu wnioskodawcy do ich uzupełnienia pozostawia pismo do bez rozpoznania. Ponadto ustala, czy wniosek o przywrócenie terminu do dokonania czynności jest dopuszczalny oraz, czy został złożony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Stwierdzenie przekroczenia tego terminu, bądź niedopuszczalności wniosku skutkuje wydaniem postanowienia o odrzuceniu tego pisma.

Ustaleniu podlega moment, kiedy w rzeczywistości (obiektywnie) ustała przyczyna uchybienia terminu do dokonania czynności. Oczywistym jest, że analizując tę okoliczność nie przeprowadza postępowania dowodowego z własnej inicjatywy, ale zasadniczo zobligowany jest opierać się na twierdzeniach wnioskodawcy popartych stosowanymi dowodami, a także dowodami zgromadzonymi w toku całego postępowania. Jeżeli na skutek zbadania wszystkich okoliczności, sąd dojdzie do przekonania, że przyczyna niezawinionego uchybienia terminowi ustała wcześniej, niż wskazuje wnioskodawca ustala, czy pomimo tego wniosek został złożony w terminie siedmiodniowym od tej daty. Pozytywny wynik przeprowadzonej analizy powoduje, że sąd w dalszej kolejności bada wniosek merytorycznie. Jeżeli zaś dojdzie do przekonania, że strona dokonała wspomnianej czynności po upływie siedmiodniowego terminu wniosek podlega odrzuceniu.

Należy przy tym zaznaczyć, że odrzucając na wspomnianej podstawie wniosek o przywrócenie terminu do dokonania czynności, sąd nie musi określić dokładnej daty dziennej ustania przyczyny jego uchybienia. Ważne, aby ustalił, że przyczyna uchybienia terminu ustała wcześniej, niż na siedem dni przed złożeniem wniosku o przywrócenie terminu do jej dokonania. Istnieją wszakże przypadki, że strona przez swoje zachowanie w określonym przedziale czasowym eksponowała zdolność podjęcia czynności zmierzających do złożenia wniosku. Brak zaś możliwości wyznaczenia konkretnej daty, kiedy taki stan się rozpoczął.

Trzeba przy tym nadmienić, iż fakt spóźnienia musi wyraźnie wynikać z treści wniosku. Sąd nie ma prawa domniemywać, że strona uchybiła terminowi w tej, a nie w innej dacie. Jeśli z okoliczności faktycznych sprawy nie da się w sposób jednoznaczny ustalić, czy termin określony w art. 87 § 1 został zachowany, sąd wyda rozstrzygnięcie merytoryczne w przedmiocie uchybienia terminowi na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. (zob. B. Dauter, Komentarz do art. 88, w: B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek (red.), Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, 2019 LEX online).

Po zbadaniu okoliczności sprawy sąd rozstrzyga, czy taki wniosek powinien podlegać rozpoznaniu merytorycznemu zakończonemu wydaniem rozstrzygnięcia odmawiającego przywrócenia terminu, bądź przywracającego termin do dokonania czynności.

Na tym etapie Sąd bada, czy strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy. Dopiero ten wycinek postępowania incydentalnego umożliwia stosowanie przewidzianych przez ustawodawcę możliwości uprawdopodobnienia (zamiast udowodnienia) okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności.

Przekładając przytoczone wyżej rozważania na grunt przedmiotowej sprawy należy zwrócić uwagę na przyczynę odrzucenia wniosku o przywrócenia terminu. Zdaniem Sądu I instancji wniosek ten jest spóźniony. Zaskarżona decyzja została bowiem skutecznie doręczona skarżącemu w dniu 7 maja 2019 r., a zatem termin do wniesienia skargi na ww. decyzję upływał w dniu 6 czerwca 2019 r. Natomiast skarżący nadał skargę wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia dopiero w dniu 8 czerwca 2019 r.

Powyższe, zdaniem Sądu I instancji, oznacza, że już w dniu 7 maja 2019 r. (data doręczenia decyzji) skarżący wiedział, że trzydziestodniowy termin do wniesienia skargi upływa w dniu 6 czerwca 2019 r. Zatem nadając skargę w dniu 8 czerwca 2019 r., skarżący, zdaniem Sądu, miał świadomość, że nadaje skargę po terminie, bo wraz z nią złożył wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia.

W świetle powyższego Sąd uznał, że w sprawie nie został zachowany siedmiodniowy termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, liczony od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, a argumentacja wniosku nie wskazuje na okoliczności, z których wynikałoby, że skarżący nie mógł go złożyć w ustawowym terminie.

Ze stanowiskiem tym nie można się zgodzić. Jak już powyżej zostało wskazane, Sąd nie ma prawa domniemywać, że strona uchybiła terminowi w tej, a nie w innej dacie. A tak właśnie uczynił Sąd I instancji przyjmując za tę datę dzień odebrania decyzji przez skarżącego, tj. 7 maj 2019 r. Fakt spóźnienia musi wyraźnie wynikać z treści wniosku, czego w niniejszej sprawie zabrakło.

Powyższe względy nakazują uchylić wydane w przedmiotowej sprawie rozstrzygnięcie i przekazać sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie do ponownego rozpoznania i ocenienia czy termin określony w art. 87 § 1 p.p.s.a. został zachowany. Jeśli natomiast z okoliczności faktycznych sprawy nie da się w sposób jednoznaczny ustalić, czy termin ten został zachowany, sąd wyda rozstrzygnięcie merytoryczne w przedmiocie uchybienia terminowi na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a.

Z tych względów, na podstawie art. 185 § 1 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny, orzekł jak w sentencji postanowienia.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.