I GSK 899/16 - Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2532726

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 czerwca 2018 r. I GSK 899/16

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Janusz Zajda.

Sędziowie: NSA Hanna Kamińska (spr.), del. WSA Piotr Kraczowski.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 13 czerwca 2018 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej (...) od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 2 grudnia 2015 r. sygn. akt III SA/Kr 800/15 w sprawie ze skargi (...) na decyzję Dyrektora Izby Celnej w K. z dnia (...) maja 2015 r. nr (...) w przedmiocie określenia kwoty długu celnego

1.

uchyla zaskarżony wyrok;

2.

uchyla zaskarżoną decyzję;

3.

zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. na rzecz (...) 9.807 (dziewięć tysięcy osiemset siedem) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie faktyczne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem w dnia 2 grudnia 2015 r., sygn. akt III SA/Kr 800/15 oddalił skargę (...) na decyzję Dyrektora Izby Celnej w K. z dnia 22 maja 2015 r. nr (...) w przedmiocie określenia kwoty długu celnego skargę oddala.

Sąd I instancji rozstrzygał w następującym stanie faktycznym i prawnym:

W dniu 25 sierpnia 2011 r., firma (...) zgłosiła na rzecz firmy (...) - dalej: skarżąca lub spółka - towar "Śruby ze stali węglowej, ocynkowane" do procedury dopuszczenia do obrotu. Zgłoszenie celne uzupełniające SAD OGL (...) zostało złożone w dniu 29 sierpnia 2011 r. Towar został zaklasyfikowany do kodu 7318159098 Wspólnej Taryfy Celnej. Na podstawie załączonego świadectwa pochodzenia FORM A nr (...) z dnia 12 lipca 2011 r. zgłaszający zastosował stawkę celną preferencyjną w wysokości 0% dla towarów pochodzących z Indonezji, przyjętą jednostronnie przez Wspólnotę wobec niektórych państw, grup państw lub terytoriów, w ramach Generalnego Systemu Preferencji (GSP).

Dyrektor Izby Celnej w K. pismem z dnia 20 czerwca 2013 r. wystąpił do władz Indonezji o weryfikację wyrywkową świadectw pochodzenia, w tym świadectwa FORM A nr (...) celem sprawdzenia ich autentyczności i zgodności z regułami pochodzenia określonymi w GSP.

Władze Indonezji pismem z dnia 18 czerwca 2014 r., udzieliły odpowiedzi, załączając Uzgodniony Protokół z dnia 22 lutego 2013 r. "Misja współpracy administracyjnej UE celem ustalenia pochodzenia artykułów złącznych innych niż wykonane ze stali nierdzewnej eksportowanych z Indonezji do UE". Protokół ten został sporządzony po przeprowadzonych kontrolach: między innymi w firmie (...) i podpisany został przez przedstawiciela Indonezji, Dyrektora ds. Wspierania Eksportu i Importu ((...)) oraz przedstawicieli UE, w tym osoby z OLAF (Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych). W oparciu o ww. dokumenty ustalono, że świadectwo pochodzenia FORM A nr (...) - wystawione przez (...) jest niezgodne z regułami pochodzenia GSP i jako nieprawidłowe oraz zostało cofnięte przez Dyrekcje Ułatwień Importowych i Eksportowych.

Naczelnik Urzędu Celnego w K. decyzją z dnia 12 marca 2015 r. nie wyraził zgody skarżącej na stosowanie preferencji taryfowych dla towarów objętych zgłoszeniem celnym SAD (...) i określił kwotę długu celnego podlegającą retrospektywnemu zaksięgowaniu (Typ opłaty: AOO) w wysokości (...) zł i cła antydumpingowego-podlegającą retrospektywnemu zaksięgowaniu (Typ opłaty: A30) w wysokości (...) zł. Poinformował również o obowiązku odpowiednio zapłaty odsetek (typ-DOO) od kwoty (...) zł. Organ stwierdził, że przedmiotem importu były śruby sześciokątne z łbem (z łbem sześciokątnym), inne niż ze stali nierdzewnej, o wytrzymałości na rozciąganie 800 MPa lub większej, które należało klasyfikować do kodu CN 7318 15 89 i kodu Taric 7318 15 89 98.

Orzekając na skutek odwołania skarżącej Dyrektor Izby Celnej w Krakowie, decyzją z dnia 22 maja 2015 r. utrzymał w mocy decyzje organu I instancji.

Organ odwoławczy wskazał, że jeżeli dług celny powstał na skutek czynu podlegającego wszczęciu postępowania karnego, to można dłużnika powiadomić o kwocie długu celnego na warunkach przewidzianych w obowiązujących przepisach, po upływie terminu trzech lat określonych w ust. 3 (art. 221 ust. 4 rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 z 12 października 1992 r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz. Urz. WE L 302 z późn. zm.; dalej: WKC). Termin ten jest ograniczony przepisem art. 56 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. Prawo celnej (Dz. U. Nr 68, poz. 622 z późn. zm.; dalej: prawo Celne), zgodnie z którym w przypadku, o którym mowa w art. 221 ust. 4 WKC, powiadomienie dłużnika o kwocie należności nie może nastąpić po upływie 5 lat, licząc od dnia powstania długu celnego.

Organ II instancji wskazał, że do zastosowania przepisu art. 221 ust. 4 WKC nie jest konieczne ani stwierdzenie prawomocnym wyrokiem popełnienie czynu zabronionego, ani nawet wszczęcie postępowania karnego, lecz stwierdzenie wystąpienia czynu, który zaledwie podlega wszczęciu postępowania karnego. Kwalifikacji danego czynu organy celne dokonują we własnym zakresie oceniając, czy miał miejsce czyn podlegający w chwili popełnienia, wszczęciu postępowania karnego. Dokonywana przez organy celne kwalifikacja danego czynu, jako "czynu podlegającego, w chwili popełnienia, wszczęciu postępowania karnego" jest realizowana wyłącznie na użytek postępowania celnego zmierzającego do ustalenia prawidłowej kwoty należności celnych przywozowych. Sprawa dotyczy zgłoszenia do procedury dopuszczenia do obrotu, poprzez dokonanie wpisu do ewidencji zgodnie z art. 76 ust. 1 lit. c WKC towaru na rzecz skarżącej. Zgodnie z art. 201 ust. 2 WKC, dług celny powstał z chwilą wpisu do ewidencji z dniem 26 sierpnia 2011 r. (wpis ma tę samą moc co przyjęcie zgłoszenia celnego - art. 76 ust. 3 WKC). Zgodnie z art. 65 ust. 7 ustawy prawo celne, kwot należności można dochodzić w terminie 5 lat, licząc od dnia, w którym zostały zaksięgowane. Oznacza to, że w niniejszej sprawie decyzje określające kwoty należności wynikających z długu celnego, podlegających retrospektywnemu zaksięgowaniu, zostały wydana po upływie trzech lat od powstania długu celnego, zgodnie z brzmieniem przepisów, o których mowa powyżej. Nadto organ I instancji, w dniu 16 września 2014 r. wszczął postępowanie karne skarbowe o przestępstwo skarbowe określone w art. 87 § 1 Kodeksu karnego skarbowego (k.k.s.), pod pozycją RKS (...). Towary eksportowane przez Przedsiębiorstwo (...), nie posiadały preferencyjnego ani niepreferencyjnego indonezyjskiego pochodzenia. Przedsiębiorstwo (...) nigdy nie produkowało stalowych artykułów złacznych w B. w., ale eksportowało bezprawnie do UE chińskie produkty końcowe objęte świadectwami pochodzenia GSP Form A. Świadectwo było wydane przez Władze Strefy Wolnego Handlu Batam w Indonezji na podstawie fałszywej i mylnej informacji dostarczonej przez firmę (...) dla wysyłki stalowych artykułów złacznych do UE. Negatywna weryfikacja świadectwa pochodzenia Form A oraz ustalenia śledztwa Urzędu OLAF przy współpracy Władz Indonezji obciążają osobę odpowiedzialna za uiszczenie należności celnych. Nieprawidłowe przedstawienie faktów przez eksportera, nie zwalnia importera z obowiązku uiszczenia prawidłowych należności celnych.

Zdaniem organu odwoławczego wynika, że skarżący nie zabezpieczyła się stosownymi umowami handlowymi, z których w jasny i czytelny sposób wynikałoby pochodzenie importowanego towaru. Obszerna korespondencja handlowa, załączone notatki ze spotkań z kontrahentami również nie zawierają treści, które zabezpieczałyby Importera przed niezgodnymi z rzeczywistością praktykami eksportera, również w obszarze dotyczącym pochodzenia towarów. Natomiast przedstawione przez spółkę wyjaśnienia i oświadczenia: m.in. z dnia 12 września 2014 r. chińskiej firmy (...), która była właścicielem (...), wyjaśnienia z dnia 9 grudnia 2014 r. (...), który w rozpatrywanym okresie był menagerem firmy (...), sporządzone zostały już po dokonaniu przedmiotowej operacji handlowej. Poza tym oświadczenia te zostały sporządzone przez osoby, co do których OLAF ustalił, że były zaangażowane w obchodzenie ceł antydumpingowych i naruszenie zasad preferencyjnego pochodzenia towarów. Zatem organ celny I instancji słusznie nie dał wiary takim dowodom. Przedstawione przez skarżącą dowody mające na celu udowodnienie, iż w zakładzie (...) wytwarzano elementy złączne stoją w oczywistej sprzeczności z urzędowymi dokumentami, będącymi w sprawie wiążącym, urzędowym potwierdzeniem tego, co zostało w tych dokumentach stwierdzone. Potwierdzeniem tego faktu jest m.in. Wizyta B. (Urzędu Strefy Wolnego (...) Indonezja), która odbyła się w dniu 17 września 2012 r., kiedy firma (...) jeszcze prowadziła działalność, a byłe kierownictwo firmy (...) miało możliwość wypowiedzenia się w sprawie.

Organ II instancji podkreślił, iż Uzgodniony Protokół z 22 lutego 2013 r., "Misja współpracy administracyjnej UE celem ustalenia pochodzenia artykułów złącznych innych niż wykonane ze stali nierdzewnej eksportowanych z Indonezji do UE" będący załącznikiem do Raportu z Misji OLAF nr OF/2011/1019 z dnia 11 września 2013 r. ((...)), dotyczący weryfikacji świadectw pochodzenia przez upoważnione indonezyjskie organy oraz wniosków z inspekcji i kontroli dokonanej przez członków Urzędu OLAF i przedstawicieli krajów członkowskich Unii Europejskiej wraz z zespołem indonezyjskiego Ministerstwa Handlu Raport OLAF, na którym organ pierwszej instancji oparł częściowo swoje rozstrzygnięcie, ma charakter dokumentu urzędowego i jako taki, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone.

Dyrektor Izby Celnej w Krakowie stwierdził, że w Wolnej Strefie B. chińskie elementy złączne nie zostały poddane żadnej obróbce, przetworzeniu ani innym operacjom nadającym im wartość. W związku z powyższym świadectwo nie jest zgodne z regułami pochodzenia GSP, jest nieprawidłowe, zostało wystawione w wyniku podania fałszywej i mylnej informacji. Zostało cofnięte przez Dyrekcję Ułatwień Importowych i Eksportowych.

Uzasadniając oddalenie skargi na powyższą decyzję WSA w Krakowie wskazał, że dokumenty zgromadzone przez OLAF mają moc dokumentu urzędowego. Tym samym potwierdziły one, iż towary objęte zgłoszeniami celnymi zostały wyprodukowane w Chinach. Przedstawione przez skarżącą dowody mające na celu udowodnienie, iż w zakładzie (...) wytwarzano elementy złączne stoją w oczywistej sprzeczności z urzędowymi dokumentami, będącymi w sprawie wiążącym, urzędowym potwierdzeniem tego, co zostało w tych dokumentach stwierdzone. Potwierdzeniem tego faktu była wizyta Urzędu Strefy Wolnego Handlu (...), która odbyła się w dniu 17 września 2012 r., kiedy firma (...) jeszcze prowadziła działalność, a byłe kierownictwo firmy (...) miało możliwość wypowiedzenia się w przedmiotowej sprawie. Wyjaśnienia oraz przestawione dokumenty znane były OLAF i władzom Indonezji zarówno przy sporządzeniu Protokołu Uzgodnień jak i Raportu z Misji. Przedstawione przez skarżącą wyjaśnienia i oświadczenia, w tym z dnia 12 września 2014 r. chińskiej firmy (...), która była właścicielem (...) i oświadczenie (...) z dnia 9 grudnia 2014 r. który w rozpatrywanym okresie był menagerem firmy (...) sporządzone zostały już po dokonaniu przedmiotowej transakcji handlowej. Nadto oświadczenia te zostały sporządzone przez osoby, co do których OLAF ustalił, że były zaangażowane w obchodzenie ceł antydumpingowych i naruszenie zasad preferencyjnego pochodzenia towarów. Mając na uwadze ustalenia OLAF przy współpracy władz indonezyjskich pozwoliły organom celnym właściwie ocenić dowody i nie dać wiary tym dowodom o indonezyjskim pochodzeniu towaru. Pozyskanie od eksportera świadectwa pochodzenia Form A jest niewystarczające, aby uznać że został zachowany warunek należytej staranności. Na podmiotach gospodarczych ciąży obowiązek podjęcia działań niezbędnych do uchronienia się przed zagrożeniem dochodzenia retrospektywnego pokrycia należności celnych. Podmiot gospodarczy przy dokonywaniu oceny korzyści, jakie może przynieść handel towarami ewentualnie podlegającymi preferencjom taryfowym musi wziąć pod uwagę ryzyko związane z rynkiem, na którym działa i zaakceptować je w kategorii zwykłych niedogodności związanych z działalnością handlową. Przeprowadzenie dodatkowych dowodów na okoliczności, o które wnioskowała Skarżąca było nieuzasadnione z uwagi na to, że fakty dotyczące pochodzenia towarów zostały już udokumentowane w sposób wystarczający innymi dowodami. Okoliczności, które miałyby być przedmiotem wnioskowanych dowodów, dotyczą, urzędowo potwierdzonych faktów, stwierdzonych po przeprowadzeniu stosownych dochodzeń przez uprawnione organy.

Sąd I instancji wskazał, że w aktach sprawy znajduje się pismo z dnia 18 czerwca 2014 r., którym upoważnione władze Indonezji udzieliły odpowiedzi, załączając uzgodniony protokół z dnia 22 lutego 2013 r. "Misja współpracy administracyjnej UE celem ustalenia pochodzenia artykułów złącznych innych niż wykonane ze stali nierdzewnej eksportowanych z Indonezji do UE" Protokół ten został sporządzony po przeprowadzonych kontrolach: między innymi w firmie (...) i podpisany przez przedstawiciela Indonezji Dyrektora ds. Wspierania Eksportu i Importu ((...)) oraz przedstawicieli UE, w tym osoby z OLAF (Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych). Do oryginału pisma dołączono kopię pisma administracji celnej Indonezji oraz kopię Protokołu z dnia 22 lutego 2013 r. Udzielona przez władze Indonezji odpowiedź w sprawie weryfikacji świadectwa pochodzenia FORM A, jako dokument urzędowy stanowi całość, łącznie z załączonymi dokumentami. Wnioski wynikające z załączonych dokumentów, m.in. dotyczące chińskiego pochodzenia towarów, stanowiły podstawę dla władz Indonezji do stwierdzenia, że świadectwo pochodzenia FORM A- wystawione przez (...) nie były zgodne z regułami pochodzenia GSP i zostało cofnięte przez Dyrekcję Ułatwień Importowych i Eksportowych. Należy stwierdzić, iż w aktach brak jest wniosków skarżącej o udostępnienie oryginalnych materiałów zgromadzonych w aktach sprawy.

Zdaniem WSA, ustalenia zostały zebrane w Uzgodnionym Protokole z dnia 22 lutego 2013 r., podpisanym m.in. przez pracowników Urzędu OLAF, działających z up. Dyrektora Biura OLAF, wynik weryfikacji świadectwa FORM A, a także Raport z Misji THOR (...), nie pozostają ze sobą w żadnej sprzeczności i stanowią wiarygodne dowody w sprawie. Ponadto Komisja nie miała także żadnych wątpliwości co do indonezyjskiego kontrahenta jakim była firma (...) Przestawienie liter PT, z początku do końca nazwy firmy, nie wzbudziło wątpliwości organów kontrolujących a tożsamość indonezyjskiej firmy wielokrotnie została potwierdzona w urzędowych dokumentach z kontroli. Na wielu dokumentach znajdujących się w aktach sprawy nazwa firmy z Indonezji-kontrahenta polskiego podmiotu-występuje jako " (...)". W "Raporcie wykonawczym" w dniu 17 września 2012 r., o którym wspomina Skarżąca, kwestionując czy kontrolę przeprowadzono we właściwym zakładzie w Indonezji, w to przecież właśnie w Uwagach końcowych, przeprowadzający kontrolę potwierdzili tożsamość podmiotu z Indonezji stwierdzając, iż należy " Wezwać (...) (I) aby nie wystawiano certyfikatu pochodzenia dla (...) (...)"- Zatem organ odwoławczy prawidłowo ocenił te dowody i wyprowadził z nich prawidłowe wnioski. Znakiem firmy są litery YT. Tak więc podana w raporcie wykonawczym nazwa (...) w świetle posiadanych materiałów dowodowych nie jest sprzeczna z nazwą wymienioną na dokumentach OLAF i władz (...). Należy tym podkreślić, ze to co zostało ustalone w trakcie misji OLAF zostało potwierdzone również przez władze Indonezji.

Sąd zauważył, że Skarżąca powołując się na treść jednego z załączników Raportu wykonawczego na temat "Monitoringu oraz Rozpatrywania Zarzutów Handlowych DATA 16-18 września 2012 r", w którym stwierdzono, iż po przeprowadzeniu wizytacji w dniu 26 września 2011 r. przez Władze Strefy Wolnocłowej w B. przy współpracy Generalnego Dyrektoriatu Handlu Zagranicznego "Minister Handlu oświadczył, że zakłady PT (...) (Indonezja) prawidłowo, a towary były przetworzone/ wyprodukowane w Indonezji zgodnie z zasadami pochodzenia dla preferencyjnych stawek (...). Jednak skarżąca pomija fakt, że późniejsze dochodzenia uprawnionych władz Indonezji ustaliły, że uprzednie wnioski były nieprawidłowe, a przedsiębiorstwo (...) nigdy nie produkowało stalowych artykułów złącznych, ale eksportowało bezprawnie do UE chińskie produkty końcowe, co zawarto w Uzgodnionym Protokole z dnia 22 lutego 2013 r. Tym samym towary objęte dołączonym do zgłoszenia świadectwem FORM A FORM A nr (...) nie spełniają kryteriów reguł pochodzenia w ramach GSP.

Sąd I instancji podkreślił, że zgodnie z art. 220 ust. 2 pkt b) WKC, organ celny nie dokonuje retrospektywnego zaksięgowania kwoty długu celnego, gdy kwota opłat celnych należnych zgodnie z przepisami prawa nie została wykazana w rachunkach w następstwie błędu samych organów celnych, który to błąd nie mógł zostać w racjonalny sposób wykryty przez osobę zobowiązaną do uiszczenia opłat celnych działającą w dobrej wierze i przestrzegając przepisy obowiązujące w zakresie zgłoszenia celnego. Możliwość odstąpienia od retrospektywnego zaksięgowania kwoty długu celnego wymaga spełnienia wskazanych przesłanek w sposób kumulatywny. Możliwość odstąpienia od retrospektywnego zaksięgowania kwoty długu celnego wymaga spełnienia wskazanych przesłanek w sposób kumulatywny. W sprawie przy formalnej kontroli wypełnienia właściwych pozycji dokumentu SAD, bez względu na ich poprawność, organ celny ma obowiązek przyjąć taki dokument, jeżeli wraz z nim następuje przedstawienie towaru. Zgodnie bowiem z art. 63 WKC pod warunkiem przedstawienia organom celnym zgłoszenia, które spełnia warunki określone w art. 62 WKC, jest ono natychmiast przyjmowane przez te organy. Taka konstrukcja zgłoszenia celnego i wynikającego z niego długu celnego rozumianego, jako obowiązek uiszczenia należności celnych wyklucza możliwość ingerowania na etapie przyjęcia zgłoszenia celnego w treść tego dokumentu przez funkcjonariusza celnego. Dopiero w wyniku kontroli postimportowej, zgodnie z przekazanym wynikiem weryfikacji przedmiotowe świadectwo pochodzenia FORM A - wystawione przez (...) okazało się wadliwe i zostało cofnięte przez Dyrekcję Ułatwień Importowych i Eksportowych, a więc na etapie przyjęcia zgłoszenia celnego, w spornej sprawie nie można mówić o potencjalnym błędzie popełnionym przez organ celny w zakresie ustalenia prawidłowych danych. Kolejną konieczną przesłanką do odstąpienia od retrospektywnego zaksięgowania należności jest wykazanie, że błąd nie mógł zostać w racjonalny sposób wykryty przez osobę zobowiązaną do uiszczenia należności celnych, która to osoba działała w dobrej wierze i przestrzegała przepisów obowiązujących w zakresie zgłoszenia celnego.

W ocenie WSA, skarżąca, mimo posiadania wiedzy na temat ryzyka związanego z importem towarów, co do których istniało ryzyko obciążenia ich cłem anty dumpingowym nie podjęła, wystarczających kroków chroniących go przed negatywnymi skutkami importu towaru obciążonego cłami konwencyjnymi i cłem anty dumpingowym. Za błąd, którego w racjonalny sposób nie można było wykryć w powyższym rozumieniu, uważa się także wydanie nieprawidłowego świadectwa przez organy kraju trzeciego dla potwierdzenia - w ramach systemu współpracy administracyjnej - preferencyjnego statusu towaru, nie ma to wszakże zastosowania w sytuacji, gdy wystawienie takiego nieprawidłowego świadectwa nastąpiło na podstawie niewłaściwego przedstawienia faktów przez eksportera, chyba że jest oczywistym, w szczególności, iż wydające świadectwo organy kraju trzeciego wiedziały lub powinny wiedzieć, że towary nie spełniają warunków wymaganych do korzystania z preferencji. Stanowisko skarżącej, że wystawienie świadectwa pochodzenia FORM A, nie było skutkiem błędnego przedstawienia faktów przez eksportera, tylko błędem organów z Indonezji, przeczy ustaleniom zarówno odpowiednich władz Indonezji jaki przedstawicieli UE i Urzędu OLAF. Podmiot zajmujący się zawodowo importem towaru, mając do czynienia z wrażliwym kierunkiem importu towarów, mógł przed dokonaniem zgłoszenia zabezpieczyć się stosowną Umową handlową, z której wynikałoby jasno, jakie ma być państwo pochodzenia importowanego towaru, właśnie z uwagi na cła anty dumpingowe. Skarżąca nie wykazała, że zachowała należytą staranność przy zawieraniu transakcji handlowej. Obszerna korespondencja handlowa, załączone notatki ze spotkań z kontrahentami nie zawierają treści, które zabezpieczałyby ją przed niezgodnymi z rzeczywistością praktykami Eksportera, również w obszarze dotyczącym pochodzenia towarów. Działania skarżącej wskazują, co najmniej na niedbałość. Importer decydując się na taki handel winien ocenić stopień ryzyka handlowego, mając w perspektywie ewentualną korzyść płynącą z zastosowania preferencyjnych stawek celnych. Importer winien być świadomy konsekwencji podjęcia tego ryzyka. Unia Europejska nie może ponosić konsekwencji bezprawnych czynności dostawców z krajów trzecich, którzy dostarczali towary jej obywatelom.

Sąd I instancji wskazał, że wykładnia językowa przepisu art. 221 ust. 4 WKC, wskazuje, że do zastosowania tego przepisu nie jest konieczne ani stwierdzenie prawomocnym wyrokiem popełnienie czynu zabronionego, ani nawet wszczęcie postępowania karnego, lecz stwierdzenie wystąpienia czynu, który jedynie zaledwie uzasadnia wszczęcie postępowania karnego. Stwierdzenie wystąpienia czynu, który zaledwie podlega wszczęciu postępowania karnego wywiera skutek w postaci możliwości powiadomienia dłużnika o retrospektywnym zaksięgowaniu należności celnych po upływie trzech lat od daty powstania długu celnego. Kwalifikacji danego czynu organy celne dokonują we własnym zakresie oceniając, czy miał miejsce czyn podlegający w chwili popełnienia, wszczęciu postępowania karnego. Dokonywana przez organy celne kwalifikacja danego czynu jako "czynu podlegającego, w chwili popełnienia, wszczęciu postępowania karnego" jest realizowana wyłącznie na użytek postępowania celnego zmierzającego do ustalenia prawidłowej kwoty należności celnych przywozowych. Nie stanowi, więc stwierdzenia, że rzeczywiście popełnione zostało przestępstwo. W razie zaistnienia tej przesłanki organ celny może zawiadomić dłużnika o kwocie długu celnego, po upływie trzech lat, nie później jednak niż przed upływem lat pięciu, co wynika wprost z art. 221 ust. 4 WKC w związku z art. 56 prawa celnego. Zgodnie z art. 201 ust. 2 WKC dług celny powstał z chwilą wpisu do ewidencji, tj. z dniem 25 sierpnia 2011 r. (wpis ma te samą moc, co przyjęcie zgłoszenia celnego - art. 76 ust. 3 WKC). Zarówno powiadomienie dłużnika o kwocie należności celnych jak i okres przedawnienia należności celnych określają przepisy w sprawach celnych. Zgodnie z art. 65 ust. 7 ustawy prawo celne, kwot należności można dochodzić w terminie 5 lat, licząc od dnia, w którym zostały zaksięgowane. W sprawie zachodzą przesłanki określone w art. 221 ust. 4 WKC. Istnieje związek pomiędzy powstaniem długu celnego, a czynem polegającym na wprowadzeniu w błąd organu celnego. Czyn ten uzasadniał bowiem w momencie popełnienia wszczęcie postępowania karnego. Reasumując zgodnie z art. 67 WKC jeżeli szczególne przepisy nie stanowią inaczej, datą, którą należy uwzględniać przy stosowaniu wszelkich przepisów regulujących procedurę celną, do której zgłaszane są towary, jest data przyjęcia zgłoszenia przez organy celne. Data naniesiona w zgłoszeniu celnym wyznacza, zatem nie tylko moment przyjęcia tego zgłoszenia do procedury celnej, ale również moment objęcia z mocy prawa zgłaszanego towaru wnioskowana procedurą celną. Data ta oznacza też chwile powstania długu celnego, zgodnie z art. 201 ust. 2 WKC. Prawidłowo postąpiły organy celne przyjmując za miarodajne obowiązujące dla towarów zgłoszonych przed dniem wejścia w życie rozporządzenia Wykonawczego Rady (UE) nr 924/2012 z 4 października 2012 r., zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 91/2009 nakładające ostateczne cło antydumpingowe na przywóz niektórych elementów z żeliwa lub stali pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej, opublikowane w Dz.Urz.UE.L2012.275.1 w dniu 10 października 2012 r. Przyjęte na podstawie tego rozporządzenia zmiany dotychczas stosowanych środków antydumpingowych stają się skuteczne od daty jego wejścia w życie, co wynika z treści art. 2 zdanie drugie tego rozporządzenia, tj. po 11 października 2012 r. Potwierdza to też rozporządzenie Rady nr 1515/2001 z dnia 23 lipca 2001 r. w sprawie środków, które Wspólnota może podjąć po przyjęciu przez organ ds. rozstrzygania sporów WTO sprawozdania dotyczącego zagadnień antydumpingowych i antysubsydyjnych, opublikowane w Dz. Urz. Nr 201 26 lipca 2001 r., że data zgłoszenia celnego jest tą datą właściwą.

Sąd podkreślił, że w myśl art. 65 ust. 5 Prawa celnego organ celny pobiera odsetki, w przypadku gdy kwota wynikająca z długu celnego została zaksięgowana na podstawie nieprawidłowych lub niekompletnych danych, podanych przez zgłaszającego w zgłoszeniu celnym, chyba że dłużnik udowodni, że podanie nieprawidłowych lub niekompletnych danych było spowodowane okolicznościami niewynikającymi z jego zaniedbania lub świadomego działania. Odsetki pobierane są od niezaksięgowanej i niepobranej na podstawie zgłoszenia celnego kwoty należności wynikającej z długu celnego, od dnia następującego po dniu powstania długu celnego do dnia powiadomienia o tej kwocie. Jak wynika z akt sprawy, skarżąca w toku postępowania w żaden sposób nie udowodniła, że niewłaściwe zadeklarowanie kraju i statusu pochodzenia towarów spowodowane było okolicznościami niewynikającymi z jej zaniedbania lub świadomego działania. Przepis art. 214 ust. 3 art. i 232 ust. 1 lit. b WKC nie stanowiły podstawy rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, a ich treść nie odnosi się do zagadnień podlegających rozstrzygnięciu w sprawie. Przepis art. 214 ust. 3 WKC dotyczy bowiem sytuacji, gdy następuje przesunięcie momentu powstania lub zaksięgowania długu celnego wskutek zastosowania przepisów rozporządzenia wykonawczego i pobrania w związku z tym odsetek wyrównawczych. W sprawie nie mamy do czynienia z przesunięciem momentu powstania długu celnego. Dług celny powstał w chwili przyjęcia zgłoszenia celnego, zgodnie z art. 201 ust. 2 WKC.

W skardze kasacyjnej skarżąca zaskarżyła powyższy wyrok w całości, wniosła o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Krakowie, a także zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:

I. Na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.) naruszenie przepisów prawa materialnego tj.:

- art. 220 ust. 2 pkt b) WKC przez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu przez Sąd, że dokonanie retrospektywnego księgowania długu celnego w zakresie zgłoszenia celnego było uzasadnione, pomimo, że doszło do wyłączającego go oczywistego błędu władz indonezyjskich przy wydawaniu świadectw pochodzenia;

- art. 220 ust. 2 pkt b) WKC przez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu że Skarżąca nie mogła powołać się na działanie w dobrej wierze ze względu na brak zachowania należytej staranności w okresie zawierania operacji handlowej z indonezyjskim eksporterem,

- art. 65 ust. 5 Prawa Celnego przez niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu przez Sąd za zasadne naliczenia odsetek od długu celnego wynikających z nieprawidłowych danych podanych w zgłoszeniu celnym, pomimo że podanie tych danych nie było spowodowane okolicznościami wynikającymi z zaniedbania bądź świadomego działania Skarżącej;

- art. 221 ust. 4 WKC w zw. z art. 56 Prawa Celnego przez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na uznaniu przez Sąd, że ze względu na wystąpienie przesłanek do wszczęcia postępowania karnego o czyn zabroniony polską ustawą karną w stosunku do indonezyjskiego eksportera, organy celne mogły dokonać powiadomienia o długu celnym w terminie 5-letnim od dnia zgłoszenia celnego, zamiast według 3-letniego terminu podstawowego;

- art. 65 ust. 3 Prawa celnego przez niewłaściwe zastosowanie, polegające na uznaniu przez Sąd, że naliczenie odsetek od długu celnego było prawidłowe, pomimo braku wystąpienia długu celnego ze względu na upływ terminu na powiadomienie o nim Skarżącej,

II. Na podstawie przepisu art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

- art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 191 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2017 r. poz. 201 z późn. zm.; dalej: Ordynacja podatkowa lub op) polegające na przyjęciu błędnych ustaleń faktycznych dokonanych przez organy celne wynikających z braku przeprowadzenia przez nie wszechstronnej i wnikliwej oceny materiału dowodowego, w zakresie okoliczności wizytacji przedstawicieli indonezyjskiego Ministerstwa Handlu w zakładzie kontrahenta Skarżącej w dniu 26 września 2011 r.,

- art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., w zw. z art. 187 § 1 i 122 op. polegające na przyjęcie przez Sąd błędnych ustaleń stanu faktycznego dokonanych przez organy celne w zakresie mającym znaczenie dla przypisania Skarżącej dobrej wiary;

- art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 194 § 1 i 191 op. oraz art. 9 ust. 1 i 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady nr 1073/1999 dotyczącego dochodzeń prowadzonych przez Europejski urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) (Dz. UE L., nr 136, str. 1; dalej: rozporządzenie nr 1073/1999) polegające na wadliwej ocenie przez Sąd charakteru dowodu z dokumentów z misji OLAF, to znaczy uznanie ich za dokumenty urzędowe, która w konsekwencji doprowadziła do nieprawidłowej i niezgodnej z wiedzą oraz doświadczeniem życiowym oceny ustaleń faktycznych dokonanych przez Dyrektora, co miało wpływ na rozstrzygnięcie sprawy;

- art. 141 § 4 p.p.s.a. polegającego na wadliwym sporządzeniu uzasadnienia zaskarżonego wyroku poprzez nienależyte odniesienie się do zarzutu Spółki podniesionego w skardze do Sądu dotyczącego upływu terminu na powiadomienie o retrospektywnym zaksięgowaniu długu celnego, w szczególności bez odniesienia się do argumentacji Skarżącej.

Skarżąca wniosła na podstawie art. 106 § 3 w zw. z art. 193 p.p.s.a. o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentu w postaci oświadczenia spółki (...) na okoliczność zachowania przez Spółkę należytej staranności w zakresie uzyskania informacji na temat eksportera (...) co jest przesłanką uznania, iż działała ona w dobrej wierze w momencie dokonywania zgłoszeń celnych zakwestionowanych przez WSA i organ w ww. decyzjach administracyjnych. Przeprowadzenie tego dowodu jest niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości oraz nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania.

Argumentację na poparcie powyższych zarzutów skarżąca przedstawiła w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.

Dyrektor Izby Celnej w K. w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Skarżąca pismem procesowym na podstawie art. 106 § 3 w związku z art. 193 p.p.s.a. wniosła o przeprowadzenie uzupełniającego dowodu z dokumentu tj. postanowienia Sądu Rejonowego dla Krakowa-Podgórza w Krakowie z dnia 27 października 2017 r., sygn. akt (...) zmieniającego postanowienie Naczelnika Urzędu Celnego w Krakowie z dnia 11 kwietnia 2016 r. nr (...)

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna jest usprawiedliwiona, choć nie wszystkie zarzuty w niej zawarte są trafne.

Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nieważność postępowania w ujęciu art. 183 § 2 p.p.s.a. nie występowała.

Wedle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Należy zauważyć, że w sprawie, w której skargę kasacyjną oparto na obydwu podstawach kasacyjnych wymienionych w art. 174 p.p.s.a., a mianowicie na naruszeniu prawa materialnego oraz na naruszeniu przepisów postępowania, co do zasady, w pierwszej kolejności trzeba odnieść się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, bowiem dopiero wówczas, gdy zostanie przesądzone, że stan faktyczny przyjęty przez sąd I instancji za podstawę orzekania jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do oceny zasadności zarzutów prawa materialnego. Niemniej jednak od tej zasady mogą występować wyjątki. Prawidłowe przeprowadzenie postępowania administracyjnego uzależnione jest bowiem od uwzględnienia treści regulacji prawa materialnego mających zastosowanie w sprawie. To bowiem te przepisy determinują przebieg postępowania dowodowego, które jest przecież prowadzone w celu ustalenia stanu faktycznego sprawy, co należy jednak podkreślić, który może pozostawać w rożnych relacjach w odniesieniu do stanu materialnoprawnego. Stan faktyczny może bowiem odpowiadać normie prawa materialnego, która w takim przypadku może mieć zastosowanie, ale może również nie odpowiadać tej normie, co skutkuje tym, że nie znajduje ona zastosowania. Ponadto treść normy prawa materialnego w pewnym sensie wyznacza kierunek i zakres postępowania dowodowego. Taka sytuacja zaistniała w tej sprawie, wobec powyższego zarzuty skargi kasacyjnej należało rozpoznać w sposób komplementarny.

Jednak przed odniesieniem się do zarzutów skargi należy odnieść się do wniosków skarżącej spółki o przeprowadzenie - w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a. - uzupełniających dowodów z dokumentów.

Wnioski te należało uznać za bezpodstawne z przyczyn proceduralnych, gdyż w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, wyłączone jest stosowanie art. 106 § 3 p.p.s.a. Zgodnie z powołanym przepisem, sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania. Wprawdzie w postępowaniu kasacyjnym, jeżeli nie ma szczególnych przepisów postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, na podstawie art. 193 p.p.s.a. stosuje się odpowiednio przepisy postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym, jednak nie znaczy to, że do tego postępowania stosuje się art. 106 § 3 p.p.s.a. Należy mieć na względzie, że "odpowiednie" stosowanie przepisów może polegać na zastosowaniu przepisu (lub jego części) wprost, z modyfikacją lub nawet na odmowie zastosowania. Mając na uwadze, że wojewódzki sąd administracyjny nie może dokonywać ustaleń, które mogłyby służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu sprawy załatwionej zaskarżoną do sądu decyzją administracyjną (jeżeli zachodzi potrzeba dokonania takich ustaleń, sąd powinien uchylić decyzję i wskazać organowi zakres postępowania dowodowego, które organ ten powinien uzupełnić), wykluczyć należy, by sąd kasacyjny w ramach kontroli instancyjnej mógł podjąć się ustalenia stanu faktycznego sprawy. Jak podkreśla się w orzecznictwie, zważywszy na regulacje z art. 176 Konstytucji RP, art. 133 § 1 oraz art. 193 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny będąc sądem drugiej instancji nie może przeprowadzać dowodów uzupełniających z dokumentów, ponieważ ustalenia faktyczne dokonane w tym trybie nie podlegałyby już kontroli instancyjnej (por. wyroki NSA: z 22 czerwca 2015 r., II FSK 1195/12; z 2 września 2016 r. II GSK 544/15; dostępne na: www.orzeczenia.nsa.gov.pl; pozostałe cytowane tamże).

W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny oddalił wnioski dowodowe zawarte w skardze kasacyjnej. Przy czym w odniesieniu do wniosku dowodowego co do postanowienia Sądu Rejonowego dla Krakowa - Podgórza w Krakowie z 27 października 2017 r. sygn. akt (...), zmieniającego postanowienie Naczelnika Urzędu Celnego w Krakowie z 11 kwietnia 2016 r. nr (...), zaznaczyć należy, że Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu znany jest był prowadzenia dochodzenia w sprawie o przestępstwo skarbowe określone w art. 87 § 1 k.k.s., ponieważ był on elementem stanu faktycznego sprawy.

Przechodząc do oceny zarzutów materialnych, w pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutu najdalej idącego, a więc naruszenia art. 221 ust. 4 WKC w zw. z art. 56 Prawa celnego, ponieważ uznanie tego zarzutu za trafny, spowodowałoby konieczność umorzenia postępowania z uwagi na upływ terminu na retrospektywne zaksięgowanie kwoty wynikającej z długu celnego.

Zgodnie z art. 221 ust. 4 WKC - jeżeli dług celny powstał na skutek czynu podlegającego, w chwili popełnienia, wszczęciu postępowania karnego, dłużnika można powiadomić o kwocie długu celnego na warunkach przewidzianych w obowiązujących przepisach, po upływie terminu trzech lat, określonych w ust. 3.

W myśl art. 56 Prawa celnego, w przypadku, o którym mowa w art. 221 ust. 4 WKC, powiadomienie dłużnika o kwocie należności nie może nastąpić po upływie 5 lat, licząc od dnia powstania długu celnego. Art. 221 ust. 3 zdanie drugie WKC stosuje się odpowiednio.

Zdaniem skarżącej kasacyjnie, WSA błędnie przyjął, że w sprawie wystąpił czyn podlegający wszczęciu postępowania karnego; podniósł ponadto, że organy celne w niniejszej sprawie nie dokonały w sposób precyzyjny ustaleń, czy czyn osoby (osób) reprezentujących eksportera, indonezyjską firmę (...) spełnia przesłanki wszczęcia postępowania na podstawie przepisów Kodeksu postępowania karnego i Kodeksu karnego skarbowego.

Jest to zarzut nieusprawiedliwiony.

W tej kwestii Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko zaprezentowane przez Sąd I instancji i organy celne. Przede wszystkim wskazać należy, że zastosowania art. 221 ust. 4 WKC nie jest konieczne, aby popełnienie czynu zabronionego zostało wykazane prawomocnym wyrokiem sądu. Organy celne wówczas we własnym zakresie decydują i oceniają, czy miał miejsce czyn podlegający w chwili popełnienia wszczęciu postępowania karnego. Odstępstwo od trzyletniego terminu przedawnienia, o którym mowa w art. 221 ust. 3 WKC ma zastosowanie w sytuacji, gdy organy celne stwierdzają, że przyczyną braku możliwości określenia dokładnej kwoty prawnej należności wobec danego towaru opłat celnych był czyn podlegający postępowaniu sądowemu, a więc podlegający penalizacji w sprawach karnych. Kwalifikacja danego czynu dokonywana jest jedynie dla celów postępowania administracyjnego, aby umożliwić organom celnym skorygowanie błędu lub poboru niewystarczających należności celnych. Wskazuje na to literalne brzmienie przepisu, orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego. Kwalifikacja danego czynu jako czynu o charakterze przestępczym dokonywana przez organy celne, nie jest stwierdzeniem rzeczywistego popełnienia przestępstwa. Kwalifikacja taka nie zagraża skutkom orzeczeń krajowych w sprawach karnych, łącznie ze zwrotem kwot nienależnie żądanych, w szczególności z orzeczeń umarzających postępowanie lub uniewinniających oskarżonych. Przepis ten nie odnosi się ani do wyroku skazującego, ani nawet do wszczęcia jakiegokolwiek postępowania karnego, lecz do popełnionego czynu, który podlega postępowaniu sądowemu w postępowaniach karnych. Powyższe stanowisko zaprezentowane zostało w wyrokach TSUE z 18 grudnia 2007 r. C-62/06, z 16 lipca 2010 r. C-124/08 i C-125/08 oraz w wyrokach NSA z 16 marca 2011 r. I GSK 102/10, z 27 lipca 2011 r. I GSK 190/10, z 17 marca 2011 r. I GSK 189/10 oraz z 21 stycznia 2014 r. I GSK 1244/12.

Powyższe oznacza, że wystarczającą przesłanką do zastosowania przepisu art. 221 ust. 4 WKC jest wykazanie przez organ celny, że czyn, który spowodował powstanie długu celnego był w momencie popełnienia zagrożony przez obowiązujące przepisy sankcją karną. W razie zaistnienia tej przesłanki organ celny może zawiadomić dłużnika o kwocie długu celnego po upływie trzech lat, nie później jednak niż przed upływem lat pięciu (art. 221 ust. 4 WKC w zw. z art. 56 Prawa celnego). W niniejszej sprawie jest niesporne, że Naczelnik UC postanowieniem z 16 września 2014 r. wszczął dochodzenie o przestępstwo skarbowe określone w art. 87 § 1 k.k.s. (Kto przez wprowadzenie w błąd organu uprawnionego do kontroli celnej naraża należność celną na uszczuplenie, podlega karze grzywny do (...) stawek dziennych albo karze pozbawienia wolności, albo obu tym karom łącznie) prowadzone pod pozycją RKS (...)

Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 21 stycznia 2014 r. I GSK 908/12, dokonana przez organy celne kwalifikacja danego czynu nie jest stwierdzeniem rzeczywistego popełnienia przestępstwa, dokonywana jest jedynie w ramach i dla celów postępowania o charakterze administracyjnym, celem umożliwienia organom celnym skorygowania błędnego lub niewystarczającego poboru należności celnych przywozowych lub wywozowych.

Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że organy celne i WSA prawidłowo uznały, że między popełnionym czynem, a długiem celnym istnieje realny i konkretny związek przyczynowo skutkowy, co jest oczywiste w sytuacji, kiedy skutkiem popełnienia konkretnego czynu stanowiącego przestępstwo karno-skarbowe (przedstawienia nieprawidłowych faktów przez eksportera towarów organom celnym wystawiającym świadectwa pochodzenia FORM A) ma być powstanie długu celnego.

W konsekwencji powyższego nie zasługuje na uwzględnienie również zarzut naruszenia przepisu art. 65 ust. 3 Prawa celnego przez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na uznaniu przez WSA, że naliczenie odsetek od długu celnego było prawidłowe, pomimo braku wystąpienia długu celnego ze względu na upływ terminu na powiadomienie o nim skarżącej spółki.

Reasumując powyższe zarzuty Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że organy celne a za nimi WSA prawidłowo przyjęły, że w sprawie organy celne miały prawo wydać decyzje o retrospektywnym zaksięgowaniu kwoty długu celnego w terminie 5 letnim na podstawie art. 221 ust. 4 WKC w zw. z art. 56 Prawa celnego i w tym zakresie zarzuty skargi kasacyjnej są chybione.

Jednocześnie w tym miejscu należało odnieść się do zarzuty naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez nienależyte ustosunkowanie się przez WSA do zarzutu dotyczącego upływu terminu na powiadomienie o retrospektywnym zaksięgowaniu długu celnego.

Zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w sposób uniemożliwiający kontrolę instancyjną zaskarżonego wyroku. Podkreślić należy, że przepis ten można naruszyć wtedy, gdy uzasadnienie orzeczenia nie pozwala jednoznacznie ustalić przesłanek jakimi kierował się wojewódzki sąd administracyjny podejmując zaskarżone orzeczenie, a wada ta nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia, lub brak jest uzasadnienia któregokolwiek z rozstrzygnięć sądu, albo gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia. W rozpoznawanej sprawie takie okoliczności nie wystąpiły, ponieważ uzasadnienie zaskarżonego wyroku choć lakoniczne, w tym zakresie wypełniało przesłanki z art. 141 § 4 p.p.s.a.

Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 194 § 1 i art. 191 o.p. i art. 9 ust. 1 i 2 rozporządzenia 1073/1999 w sposób opisany w petitum skargi, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że jest to zarzut chybiony.

Wskazać należy, że prowadzone obecnie przez OLAF postępowania opierają się o przepisy rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady Nr 883/2013 z dnia 11 września 2013 r. dotyczące dochodzeń prowadzonych przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) - uprzednio rozporządzenie 1073/1999. Jak wynika z art. 3 (dochodzenia zewnętrzne) rozporządzenia 1073/1999 urząd wykonuje uprawnienia, przyznane Komisji Rozporządzeniem Rady (Euroatom WE) nr 2185/96, do przeprowadzania inspekcji i kontroli na miejscu w Państwach Członkowskich i zgodnie z umowami o współpracy, w państwach trzecich.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wszelkie raporty sporządzane w wyniku przeprowadzonej kontroli/inspekcji stanowią dopuszczalny dowód w postępowaniu administracyjnym lub sądowym państwa członkowskiego, w którym istnieje potrzeba ich wykorzystania. Podlegają one takim samym zasadom oceny jak te mające zastosowanie do administracyjnych raportów sporządzonych przez krajowych administracyjnych kontrolerów i mają taką samą wartość jak te raporty. W sytuacji zaś zanegowania prawdziwości i wiarygodności dokumentów na podstawie, których powstał Uzgodniony Protokół Urzędu OLAF oraz właściwych władz Indonezji oraz na podstawie, których dokonano negatywnej weryfikacji świadectwa pochodzenia FORM A, należałoby zanegować również wiarygodność i prawdziwość metod działania OLAF, jak też wiarygodność i prawdziwość działań podejmowanych przez organy władzy Indonezji. W świetle powyższego brak tzw. "Raportu Końcowego OLAF" nie może stanowić powodu, dla którego organy celne nie mogły wydać swojego rozstrzygnięcia. Dodać należy, że moc dowodowa raportów OLAF była już przedmiotem licznych, aprobujących rozstrzygnięć, także NSA (m.in. wyroki NSA: z 17 listopada 2016 r., I GSK 68/15; 3 listopada 2010 r., I GSK 444/09; wyrok WSA w Warszawie z 14 kwietnia 2010 r., VIII SA/Wa 848/09; wyrok WSA we Wrocławiu z 4 stycznia 2012 r., III SA/Wr 453/110).

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że brak jest podstaw do odmowy wartości dowodowej Uzgodnionemu Protokołowi z 22 lutego 2013 r. Raport końcowy, o którym mowa w rozporządzeniu 1073/1999, co prawda zbiera wnioski z Protokołów częściowych, Raportów z Misji, wyników dochodzenia itp., ale jego ustalenia, opierają się właśnie na analizie tych częściowych materiałów. Co prawda w raportach końcowych OLAF podsumowuje się wyniki dochodzeń dotyczących m.in. pochodzenia towarów. Jednak wszelkie dokumenty analizowane przez OLAF mogą stanowić podstawę do analizy i oceny stanu faktycznego w badanej sprawie. Uzgodniony Protokół z 22 lutego 2013 r., będący załącznikiem do Raportu z Misji OLAF nr (...) z 11 września 2013 r., ma charakter dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 194 § 1 o.p. i jako taki, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone.

Odnosząc się do zarzutu materialnego skargi kasacyjnej dotyczącego naruszenia art. 220 ust. 2 pkt b) WKC wskazać należy, że zgodnie z tym przepisem - z wyjątkiem przypadków określonych w art. 217 ust. 1 akapit drugi i trzeci zaksięgowania retrospektywnego nie dokonuje się, gdy: kwota należności prawnie należnych zgodnie z przepisami prawa nie została zaksięgowana w następstwie błędu samych organów celnych, który to błąd nie mógł zostać w racjonalny sposób wykryty przez osobę zobowiązaną do uiszczenia należności działającą w dobrej wierze i przestrzegającą przepisów obowiązujących w zakresie zgłoszenia celnego. Jeżeli preferencyjny status towaru potwierdzony został w ramach systemu współpracy administracyjnej z udziałem organów państwa trzeciego, wydanie przez te organy świadectwa, o ile stwierdzono jego nieprawidłowość, stanowi błąd, którego w racjonalny sposób nie można było wykryć w rozumieniu pierwszego akapitu. Jednakże wydanie nieprawidłowego świadectwa nie stanowi błędu, jeżeli świadectwo zostało wystawione na podstawie niewłaściwego przedstawienia faktów przez eksportera, z wyjątkiem przypadku, gdy w szczególności jest oczywiste, że organy wydające świadectwo wiedziały lub powinny były wiedzieć, że towary nie spełniają warunków wymaganych do korzystania z preferencji. Osoba odpowiedzialna za uiszczenie należności może powołać się na dobrą wiarę, jeżeli może udowodnić, że w okresie przedmiotowych operacji handlowych zachowała należytą staranność, aby upewnić się czy spełnione zostały wszystkie warunki korzystania z preferencji. Jednakże osoba odpowiedzialna za uiszczenie należności nie może powoływać się na dobrą wiarę, jeżeli Komisja opublikowała w Dzienniku Urzędowym Wspólnot Europejskich opinię wyrażającą uzasadnione wątpliwości w odniesieniu do prawidłowego stosowania uzgodnień preferencyjnych przez kraj korzystający.

Wskazać należy, że z bogatego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości UE por. wyrok w sprawie C - 47/16 z 16 marca 2017 r. (podobnie wyrok w sprawie C -407/16 z 26 października 2017 r. i powołane tam orzecznictwo) wynika, że przepis art. 220 ust. 2 lit. b) WKC należy interpretować w ten sposób, że importer może powołać się na uzasadnione oczekiwania w oparciu o ten przepis, w celu sprzeciwienia się retrospektywnemu zaksięgowaniu ceł przywozowych, podnosząc zarzut dobrej wiary jedynie wtedy, gdy spełnione są trzy kumulatywne przesłanki. Przede wszystkim konieczne jest, aby cła te nie zostały pobrane wskutek błędu samych właściwych organów, następnie, aby był to błąd, który nie mógł w racjonalny sposób zostać wykryty przez działającą w dobrej wierze osobę zobowiązaną do pokrycia należności celnych, i wreszcie, aby osoba ta przestrzegała wszystkich obowiązujących przepisów dotyczących jej zgłoszenia celnego. Takie uzasadnione oczekiwania nie występują między innymi, gdy importer, pomimo iż miał oczywiste powody, by wątpić co do prawdziwości świadectwa pochodzenia na formularzu A, nie zbadał w miarę swych możliwości okoliczności wydania tego świadectwa w celu ustalenia, czy wątpliwości te były uzasadnione. Obowiązek taki nie oznacza jednak, że importer jest ogólnie zobowiązany do regularnego kontrolowania okoliczności wydania świadectwa pochodzenia na formularzu A przez organy celne państwa wywozu. Do sądu odsyłającego należy ustalenie z uwzględnieniem ogółu konkretnych okoliczności sporu w postępowaniu głównym, czy te trzy przesłanki są w niniejszej sprawie spełnione (pkt 43 wyroku).

Mając na uwadze powyższe podkreślić należy, że w przypadku niespełnienie choć jednej z wymienionych przesłanek odpada możliwość skorzystania z uprawnienia zawartego w omawianym przepisie. Inaczej mówiąc - przesłanka pierwsza - retrospektywnego zaksięgowania dokonuje się, gdy kwota należności została zaksięgowana w następstwie błędu nie samych organów celnych, czyli na skutek przyczynienia się innych podmiotów. Niewątpliwie przesłanka ta została wypełniona, ponieważ w rozpoznawanej sprawie do zaksięgowania należności prawnie należnych doszło w wyniku przedstawienia przez importera nieprawidłowych informacji.

Jeżeli zaś chodzi o akapit trzeci tego przepisu, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, WSA i organy celne zasadnie stwierdziły, że w rozpoznawanej sprawie nie miał miejsce oczywisty błąd indonezyjskich władz celnych przy wydawaniu świadectwa pochodzenia. W tym zakresie skarżący powołuje się na dokonaną 26 września 2011 r., wizytę Władz Strefy Wolnocłowej B. przy współpracy Wydziału Ułatwień w eksporcie i imporcie Generalny Dyrektoriat Handlu Zagranicznego - Ministerstwo Handlu w siedzibie spółki (...), w wyniku której ustalono, że ww. "zakłady działają prawidłowo, a przedmiotowe towary były przetworzone / wyprodukowane w Indonezji zgodnie z zasadami pochodzenia dla preferencyjnych stawek". Powyższe ma potwierdzać, załączony do raportu z misji OLAF dokument pt. "Monitoring oraz Rozpatrywanie Zarzutów Handlowych DAA z dnia 16-18 września 2012 r."

Wskazać jednak należy, że jak stwierdził Trybunału Sprawiedliwości UE w wyroku C-47/16, że art. 220 ust. 2 lit. b akapit trzeci WKC nie można interpretować w ten sposób, że wydanie przez organy państwa wywozu nieprawidłowego świadectwa pochodzenia na formularzu A należy uważać za błąd popełniony przez "same" organy, z wyjątkiem przypadku, gdy w szczególności jest oczywiste, że organy wydające takie świadectwa wiedziały lub powinny były wiedzieć, iż towary nie spełniały warunków wymaganych do korzystania z preferencyjnego traktowania (pkt 29 wyroku).

WSA i organy celne trafnie stwierdziły, że taka sytuacja nie miała miejsca w niniejszej sprawie, ponieważ wystawienie spornego świadectwa pochodzenia FORM A, nie stanowiło błędu organów z Indonezji. Przyjęcie odmiennej tezy przeczyłoby oczywistym ustaleniom zarówno odpowiednich władz Indonezji, jak i przedstawicieli Unii Europejskiej i urzędu OLAF.

Zebrane materiały w sposób jednoznaczny dowodzą, że towary eksportowane przez (...), nie posiadały preferencyjnego ani niepreferencyjnego indonezyjskiego pochodzenia. Wynika to z tego przedsiębiorstwo (...) nie produkowało stalowych artykułów złącznych w B. w I., ale eksportowało do Unii Europejskiej chińskie produkty końcowe objęte autentycznymi świadectwami pochodzenia GSP Form A. Świadectwa te były wydane przez Władze Strefy Wolnego Handlu B. w Indonezji na podstawie fałszywej i mylnej informacji dostarczonej przez firmę (...) dla wysyłki stalowych artykułów złącznych do Unii Europejskiej. W związku z tym, świadectwa te jako niezgodne z regułami pochodzenia GSP i nieprawidłowe, zostały cofnięte przez Dyrekcję Ułatwień Importowych i Eksportowych. Ponadto w samym świadectwa pochodzenia w polu 12 zawarty jest zapis, że (...) oświadcza, że wszystkie towary zostały wyprodukowane w Indonezji, co było informacją fałszywą wprowadzającą organy wystawiające świadectwa w błąd.

Przy czym nie można się zgodzić ze skarżącą kasacyjnie, że organy indonezyjskie w momencie wydawania świadectw podchodzenia wiedziały lub powinny wiedzieć, że towary nie spełniają warunków preferencji. W tym zakresie skarżąca kasacyjnie powołuje się na wizytę tych organów w zakładach eksportera z 26 września 2011 r. Jednak - jak trafnie zauważa organ w odpowiedzi na skargę kasacyjną - w dokumencie tym dotyczącym wizyty dokonanej w siedzibie eksportera wskazano także, że "można przyjąć, że dla (...) nie jest możliwy eksport (...) milionów kg w 2010, (...) milionów kg w 2011 i (...) milionów kg w okresie od stycznia do sierpnia 2012".

Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że takie działanie indonezyjskiego eksportera, poprzez tworzenie warunków wiarygodności co do "produkcji" spornych wyrobów w Indonezji, miały właśnie na celu pozyskanie świadectw pochodzenia. W takiej sytuacji tym bardziej nie można mówić o błędzie samych organów wystawiających świadectwa FORM A. Co więcej, tworzenie przez indonezyjskiego eksportera warunków "produkcji" eksportowanych towarów może mieć także znaczenie dla oceny zachowania importera (skarżącej kasacyjnie spółki) o czym będzie mowa przy omówieniu zarzutu co do drugiej z przesłanek omawianego przepisu dotyczącej jego dobrej wiary i staranności importera.

Jednocześnie za nieusprawiedliwione z podanych przyczyn w tym zakresie należało uznać zarzuty dotyczące naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 191 o.p. polegające na przyjęciu błędnych ustaleń faktycznych dokonanych przez organy celne wynikających z braku przeprowadzenia wnikliwej oceny materiału dowodowego co do okoliczności wizytacji przedstawicieli indonezyjskiego Ministerstwa Handlu w zakładzie kontrahenta spółki z 26 września 2011 r. Tym bardziej, że w uzasadnienia skargi kasacyjnej nie wskazano, jaki wpływ na wynik sprawy miało ewentualne naruszenie wskazanego przepisu art. 191 o.p. Zgodnie z którym organ podatkowy ocenia na podstawie całego zebranego w sprawie materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona.

W omówionym dotychczas zakresie zarzuty skargi kasacyjnej były chybione.

W pozostałej zaś części zarzuty skargi kasacyjnej są usprawiedliwione. Uznane zarzuty, powodujące uchylenie zaskarżonego wyroku oraz decyzji Dyrektora IC, dotyczą naruszenia art. 220 ust. 2 pkt b) WKC i art. 65 ust. 5 Prawa celnego poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że spółka nie mogła powołać się na działanie w dobrej wierze ze względu na brak zachowania należytej staranności w okresie zawierania operacji handlowej z indonezyjskim eksporterem oraz niezasadne naliczenia odsetek od długu celnego wynikających z nieprawidłowych danych podanych w zgłoszeniu celnym, pomimo że podanie tych danych nie było spowodowane okolicznościami wynikającymi z zaniedbania bądź świadomego działania spółki. Ocena tych zarzutów wiąże się także z naruszeniem art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 187 § 1 i 122 o.p. polegające na przyjęciu przez WSA błędnych ustaleń stanu faktycznego dokonanych przez organy celne w zakresie mającym znaczenie dla przypisania spółce dobrej wiary.

Odnosząc się do opisanych zarzutów wskazać należy, że kolejną przesłanką do odstąpienia od retrospektywnego zaksięgowania należności, o jakiej mowa w art. 220 ust. 2 pkt b) WKC, jest wykazanie, że błąd nie mógł zostać w racjonalny sposób wykryty przez działającą w dobrej wierze osobę zobowiązaną do pokrycia należności celnych i przestrzegających wszystkich obowiązujących przepisów dotyczących zgłoszenia celnego.

W tym miejscu kolejny jeszcze raz należy odwołać się do wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie C-47/16 z którego wynika, że importer nie może skorzystać z uprawnienia z art. 220 ust. 2 lit. b WKC, gdy importer, pomimo iż miał oczywiste powody, by wątpić co do prawdziwości świadectwa pochodzenia na formularzu A, nie zbadał w miarę swych możliwości okoliczności wydania tego świadectwa w celu ustalenia, czy wątpliwości te były uzasadnione. Obowiązek taki nie oznacza jednak, że importer jest ogólnie zobowiązany do regularnego kontrolowania okoliczności wydania świadectwa pochodzenia na formularzu A przez organy celne państwa wywozu.

Wskazać należy, że zacytowany fragment uzasadnienia wpisuje się w inne orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE, co prawda wydawane w przedmiocie spraw podatkowych, ale związanych z podobnym problemem dotyczącym transakcji stanowiącymi oszustwa podatkowe. Wynika z tych orzeczeń, że nie jest sprzeczne z prawem Unii Europejskiej wymaganie, by podmiot przedsięwziął wszystkie działania, jakich można od niego racjonalnie oczekiwać, w celu upewnienia się, że dokonywana przez niego transakcja nie prowadzi do udziału w przestępstwie podatkowym (zob. wyrok z 27 września 2007 r. w sprawie C-409/04, pkt 65 i 68; wyrok z 21 lutego 2008 r. w sprawie C-271/06, pkt 24; wyrok z 21 grudnia 2011 r. w sprawie C-499/10). Jeżeli zatem podmiot gospodarczy podjął wszelkie działania, jakich można od niego w sposób uzasadniony oczekiwać, w celu upewnienia się, że transakcje, w których uczestniczy nie wiążą się z przestępstwem, czy to w zakresie podatku VAT, czy w innej dziedzinie, może on domniemywać legalności tych transakcji bez ryzyka utraty prawa do odliczenia naliczonego podatku VAT (zob. wyrok z 6 lipca 2006 r. w sprawach C-439/04 oraz C-440/04, pkt 51). Wskazuje się w nich, że prawa takiego można pozbawić podatnika tylko wówczas, gdy organy wykażą, że wiedział lub co najmniej mógł wiedzieć, że transakcje te były wykorzystywane dla celów oszustwa podatkowego, co mogło świadczyć o braku jego należytej staranności.

Przy czym zaznaczyć należy, że należyta staranność podatnika w relacjach handlowych (dobra wiara), to jego stan świadomości i związana z tym powinność oraz możliwość przewidywania określonych zdarzeń, że uczestniczy w działaniach prowadzących do wyłudzenia nienależnego zwrotu podatku czy też - jak w rozpoznawanej sprawie - zgłoszenia towaru z preferencyjną taryfową, który w rzeczywistości nie posiada deklarowanego pochodzenia. Aby działać w "złej wierze" podatnik (importer) nie musi mieć świadomości, że swoim działaniem (zaniechaniem) narusza prawo, ale także jeżeli w danych okolicznościach może i powinien taki stan przewidzieć (wina w postaci niedbalstwa). Innymi słowy "w złej wierze" jest ten, kto wie (ma pozytywną wiedzę) o istotnym i rzeczywistym stanie faktycznym, a także ten, kto takiej wiedzy nie posiada wskutek swego niedbalstwa. Samo zaś określenie działań, jakich podjęcia w konkretnym przypadku można w sposób uzasadniony oczekiwać od strony, który zamierza skorzystać z pewnej celnej lub podatkowej korzyści, w celu upewnienia się, że dokonywane przez nią transakcje nie wiążą się z popełnieniem przestępstwa przez podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu, zależy przede wszystkim od okoliczności rozpatrywanego przypadku. Inaczej mówiąc, wzorzec postępowania przezornego przedsiębiorcy zależy od okoliczności sprawy. Oceniając takie zachowanie należy mieć na uwadze przede wszystkim zasady logiki i doświadczenia życiowego.

W rozpoznawanej sprawie zarówno Dyrektor IC, jak i Sąd I instancji, jako zasadniczą okoliczność zaniedbania skarżącej spółki wskazywali na brak zawarcia przez spółkę kontraktu regulującego jej stosunki z indonezyjskim kontrahentem, co miałoby wyeliminować ryzyko związane z importem towarów, a także brak uzyskania informacji z wywiadowni gospodarczych lub polskich przedstawicieli handlowych.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego powyższa argumentacja organu jest niewystarczająca do uznania, aby stwierdzić brak wymaganej staranności spółki przy dokonywaniu importu zgłaszanych towarów i wymaga pogłębionej analizy. Przede wszystkim brak zawarcia umowy handlowej z kontrahentem indonezyjskim, nie może być wyłącznym argumentem przesądzającym kwestię zaniedbań skarżącej spółki. Trafnie skarżąca kasacyjnie zwraca uwagę, że aktualnie rozwój handlu międzynarodowego wykorzystujący nowoczesne środki komunikacji elektronicznej powoduje zawieranie umów ad hoc per facta concludentia, a zawarcie takiej umowy nie chroniłoby automatycznie ryzyka handlowego.

W rozpoznawanej sprawie skarżąca spółka - oprócz pozyskania świadectwa pochodzenia FORM A, mającego wszelkie cechy prawdziwości - przedsięwzięła szereg środków, aby zmniejszyć ryzyko sprowadzenia spornych wyrobów bez preferencji. W tym zakresie - jak wynika z akt administracyjnych sprawy i argumentacji skargi kasacyjnej - prezes spółki (...) przed zawarciem transakcji odbył podróże handlowe do Chin, korzystał z wyspecjalizowanej firm doradczej zajmującej się zbieraniem informacji gospodarczych na rynkach Azji Południowo-Wschodniej, a ze spotkań i wizyt sporządzał szczegółowe notatki w których analizował ryzyko i wiarygodność potencjalnych kontrahentów. Ponadto w trakcie postępowania składał dodatkowo wnioski dowodowe w postaci przesłuchania świadków pracowników spółki (...) oraz oświadczeń kontrahenta zagranicznego, które miały świadczyć o zachowaniu dobrej wiary i braku zaniedbań w działaniu spółki.

Istotne jest przy tym to, że wymienione okoliczności powinny być oceniane, mając na uwadze możliwości kontrolne samego importera, a więc - tak jak wypowiedział się TSUE w wyroku w sprawie C-47/16 - "badanie w miarę swych możliwości okoliczności wydania tego świadectwa w celu ustalenia, czy wątpliwości te były uzasadnione". Zwrócić przy tym należy uwagę, co już było podniesione wyżej, że sposób działania indonezyjskiego eksportera poprzez stworzenie warunków "produkcji" eksportowanych towarów (istnienie zakładu produkcyjnego i jego wyposażenie w Indonezji) mogło dodatkowo przekonywać importera co do wiarygodności wystawianych świadectw pochodzenia.

Konstatacja powyższa ma szczególne znaczenie w sytuacji, gdy te same organy celne - co Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu znane jest z urzędu z uwagi na powołanie się przez organy na prowadzenie dochodzenia (...) w sprawie o przestępstwo z art. 87 § k.k.s. - są niekonsekwentne w zakresie oceny zachowania skarżącej kasacyjnie spółki. Bowiem Urząd Celny w Krakowie postanowieniem z 11 kwietnia 2016 r. umorzył dochodzenie (...) wskazując, że spółka I. dołożyła należytej staranności w zakresie potwierdzenia pochodzenia towarów poprzez przedłożenie dokumentów zgromadzonych na k. 380-446, z których wynika, że spółka zdawała sobie sprawę doniosłości świadectw pochodzenia i zwracała na nie uwagę swemu kontrahentowi, będąc zapewniana o ich legalności.

Tak więc stwierdzić należy, że powyższa ocena była całkowicie odmienna niż zaprezentowana w zaskarżonej decyzji Dyrektora IC. Ocena z której wynika, że przedstawienie organom nieprawdziwych świadectw pochodzenia nie wynikało z zaniedbań skarżącej kasacyjnie spółki.

Należy zwrócić uwagę, że te same uwagi i błędy są adekwatne w zakresie zarzutów dotyczących naruszenia art. 65 ust. 5 Prawa celnego, zgodnie z którym - organ celny pobiera odsetki, w przypadku gdy kwota wynikająca z długu celnego została zaksięgowana na podstawie nieprawidłowych lub niekompletnych danych, podanych przez zgłaszającego w zgłoszeniu celnym, chyba że dłużnik udowodni, że podanie nieprawidłowych lub niekompletnych danych było spowodowane okolicznościami niewynikającymi z jego zaniedbania lub świadomego działania (...). Także i do orzeczenia w zakresie odsetek organ odwoławczy winien jeszcze wypowiedzieć się co do kwestii braku lub istnienia zaniedbania bądź świadomego działania skarżącej kasacyjnie spółki w warunkach rozpoznawanej sprawy.

W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny za usprawiedliwione uznał zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 187 § 1 i 122 o.p. w zakresie błędnych ustaleń stanu faktycznego dokonanych przez organy celne w zakresie mającym znaczenie dla przypisania skarżącej spółki dobrej wiary.

Z przedstawionych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c) p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok oraz uchylił zaskarżoną decyzję.

Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ odwoławczy uzupełni materiał dowodowy, w szczególności w zakresie umorzonego dochodzenia, rozważy przeprowadzenie dodatkowych dowodów wnioskowanych przez spółkę, uwzględniając wykładnię przepisów prawa zawartą w niniejszym wyroku i jeszcze raz oceni, czy skarżąca kasacyjnie spółka zachowała staranność przy sprowadzaniu spornego towaru jako importowanego z preferencyjnym indonezyjskim pochodzeniem, zarówno w zakresie kwoty retrospektywnego zaksięgowania kwoty długu celnego jak i odsetek w rozumieniu art. 220 ust. 2 pkt b) WKC i art. 65 ust. 5 Prawa celnego.

Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania sądowego uzasadnia art. 209, art. 203 pkt 1, art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 6 pkt 6, § 14 ust. 2 pkt 1 lit. a rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r. poz. 490) oraz w zw. z § 3 ust. 1 pkt 1 lit. f) i ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 31 stycznia 2001 r. w sprawie wynagrodzenia za czynności doradcy podatkowego w postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz szczegółowych zasad ponoszenia kosztów pomocy prawnej udzielonej przez doradcę podatkowego z urzędu (Dz. U. z 2011 r. Nr 31, poz. 153). Na zasadzone koszty postępowania (9.807 zł) składają się koszty wpisu od skargi (1.671 zł), i skargi kasacyjnej (836 zł), opłata za sporządzenie uzasadnienia (100 zł), koszty zastępstwa procesowego przed WSA (3.600 zł) oraz NSA (3.600 zł).

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.