Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1556728

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 13 listopada 2013 r.
I GSK 752/12

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Cezary Pryca (sprawozdawca).

Sędziowie NSA: Jan Bała, Marzenna Zielińska.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 13 listopada 2013 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej J.K. oraz T.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w G. z dnia 6 grudnia 2011 r. III SA/Gl 585/11 w sprawie ze skargi J.K. oraz T.K. na postanowienie Dyrektora Izby Celnej w K. z dnia (...) lutego 2011 r. nr (...) w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania

1)

oddala skargę kasacyjną,

2)

zasądza od J.K. i T.K. na rzecz Dyrektora Izby Celnej w K. 180 (słownie: sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie faktyczne

Wyrokiem z dnia 25 listopada 2011 r. (III SA/Gl 585/11) Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. oddalił skargę J.K. i T.K. na postanowienie Dyrektora Izby Celnej w K. z dnia (...) lutego 2011 r. (nr (...)) w przedmiocie podatku akcyzowego.

Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:

Decyzją z dnia (...) listopada 2010 r. (nr (...)) Naczelnik Urzędu Celnego w C. określił spółce cywilnej "R." J.K., T.K. zobowiązanie podatkowe w podatku akcyzowym za miesiąc październik 2006 w wysokości 1365 zł, odsetki za zwłokę w wysokości 530 zł z tytułu sprzedaży samochodów przed ich pierwszą rejestracją w kraju i orzekł o solidarnej odpowiedzialności podatkowej J.K. oraz T.K. za zaległości podatkowe spółki i odsetki za zwłokę.

Pismem z dnia 22 grudnia 2010 r. J. i T.K. wnieśli o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od wskazanej decyzji. We wniosku skarżący wskazali na zły stan zdrowia T.K. od 17 listopada 2010 r. do 16 grudnia 2010 r., który sprawił, że skarżący nie był w stanie się poruszać, co spowodowało pogorszenie stanu psychicznego skarżącego, wcześniej już cierpiącego na depresję. Strony podniosły, że w związku z powyższym T.K. wymagał opieki drugiej osoby, która to opieka całkowicie uniemożliwiła sporządzenie i wysłanie odwołania w ustawowym terminie. Ponadto strony zwróciły uwagę, że T.K. jest osobą niepełnosprawną, posiadającą orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności (miażdżyca zarostowa naczyń kończyn dolnych). Do pisma strony dołączyły zaświadczenie z Gabinetu Psychiatrycznego wystawione przez specjalistę psychiatrę A.M. w dniu 17 grudnia 2010 r. (w którym stwierdzono "iż stan psychiczny T.K. od 22 listopada 2010 r. do dnia dzisiejszego uniemożliwiał pełną zdolność do czynności prawnych") oraz zaświadczenie z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w C. wystawione w dniu 20 grudnia 2010 r. (w którym stwierdzono, iż "pacjent T.K. w dniach 17 listopada 2010 r. do 16 grudnia 2010 r. miał rzut nadciśnienia tętniczego, niedokrwienie kończyn dolnych i w tym okresie nie był zdolny do pracy i chodzenia, wymagał opieki osób drugich").

Postanowieniem z dnia (...) lutego 2011 r. Dyrektor Izby Celnej w K. odmówił J.K. i T.K. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od wskazanej decyzji Naczelnika Urzędu Celnego w C., odebranej przez adresatów 17 listopada 2010 r.

Oceniając przyczyny uchybienia terminu podniesione we wniosku organ stwierdził, iż nie uzasadniają one przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W ocenie organu uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu mogłyby jedynie nagła choroba uniemożliwiająca odebranie decyzji i wniesienie odwołania, albo wyręczenie się inną osobą w celu nadania przesyłki. Organ wskazał jednak, że przedmiotowa decyzja została przez J.K. odebrana.

Organ podkreślił, że małżonkowie znajdują się w trudnej sytuacji życiowej spowodowanej długotrwałą chorobą T.K., jednak będąc stronami postępowania przed organem administracji powinni liczyć się z koniecznością dokonywania czynności w tym postępowaniu, dla których ustawa przewiduje określone wymogi prawne, w tym dotyczące terminów ich dokonywania. Organ wskazał, że strona postępowania administracyjnego powinna podjąć działania umożliwiające wypełnienie obowiązków procesowych.

Organ wskazał, że stan zdrowia T.K. nie może uzasadniać braku winy w uchybieniu terminu, gdyż utrzymuje się on od dłuższego czasu i istniał również wówczas, kiedy wszczęte zostało postępowanie podatkowe w przedmiotowej sprawie. Organ zauważył, iż T.K. od czasu wszczęcia postępowania do dnia wydania zaskarżonej decyzji organu I instancji czynnie uczestniczył w prowadzonym postępowaniu, składając wyjaśnienia wraz z J.K. Organ wskazał, że stan zdrowia T.K., który istniał na wiele miesięcy przed dniem doręczenia decyzji, od której wniesiono odwołanie wskazuje, że dokonanie doręczenia nie wiązało się z elementem zaskoczenia mogącego usprawiedliwiać niedochowanie terminu. Organ zaznaczył również, iż skarżący mogli w zaistniałej sytuacji ustanowić pełnomocnika, jeszcze przed wydaniem decyzji, co pozwalałoby na przyjęcie, że należycie zadbali o własne interesy w niniejszym postępowaniu.

Rozstrzygnięcie organu II instancji o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania zostało zaskarżone przez T. i J.K. skargą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w G. Skarżący podnieśli, iż zaskarżone postanowienie zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa, albowiem nie wzięto pod uwagę, iż skarżący T.K. z uwagi na zły stan zdrowia (udokumentowany dokumentacją medyczną) nie mógł podejmować żadnych czynności prawnych.

Wyrokiem z dnia 25 listopada 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. oddalił skargę.

Sąd I instancji, podkreślił, że poza sporem pozostaje kwestia odebrania przez skarżących przesyłki poleconej zawierającej decyzję organu pierwszej instancji oraz fakt złożenia odwołania od tej decyzji w dniu 22 grudnia 2010 r., podczas gdy termin do jego wniesienia upływał z dniem 1 grudnia 2010 r. Sąd wskazał, że odwołanie z dnia 22 grudnia 2010 r., wniesione zostało po upływie ustawowego terminu do jego wniesienia.

Ponadto Sąd zaznaczył, że niepodniesione wcześniej, a postawione dopiero na etapie postępowania sądowoadministracyjnego zarzuty dotyczące nieprawidłowości w doręczeniu przesyłki zawierającej opisaną decyzję są spóźnione.

Sąd podkreślił ponadto, że sam fakt choroby, potwierdzony nawet stosownym zaświadczeniem lekarskim, nie jest równoznaczny z brakiem zawinienia w niedopełnieniu w terminie czynności procesowej. Sąd uznał bowiem, że pomimo tego, że skarżący jest poważnie chory, to jego choroby nie uniemożliwiają wniesienia odwołania, które ponadto można jeszcze w późniejszym terminie sprecyzować oraz uzupełnić. Jak wskazał Sąd stan zdrowia skarżącego nie poprawia się już od wielu lat, dlatego trudno uznać, że stanowił przeszkodę, której nie mógł on przewidzieć i której nie mógł zapobiec np. przez ustanowienie pełnomocnika procesowego. Sąd podkreślił też, że skarżący mieszka wraz z małżonką, a pod adresem ich zamieszkania dzieci prowadzą działalność gospodarczą, w związku z czym skarżący miał możliwość skorzystania z pomocy innych osób przy sporządzeniu i złożeniu odwołania.

Zdaniem Sądu I instancji, w związku z dobrowolnym nieskorzystaniem przez skarżącego, z możliwości dochowania terminu do złożenia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji pomimo choroby, niedochowanie terminu nastąpiło z jego winy.

Ponadto Sąd odnosząc się do złożonego przez strony zaświadczenia lekarza psychiatry z 17 grudnia 2010 r. wskazał, że zaświadczenie to wskazuje nie na stan zdrowia pacjenta, ale na to, że "stan psychiczny T.K. od 22 listopada 2010 r. do 17 grudnia 2010 r. uniemożliwiał pełną zdolność do czynności prawnych". Sąd zaznaczył, że ocena w tym zakresie może być sformułowana jedynie przez biegłego sądowego po przeprowadzeniu stosownych badań.

W konsekwencji Sąd I instancji uznał, że Dyrektor Izby Celnej w K. zasadnie odmówił T.K. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Za słuszną uznano także odmowę przywrócenia tego terminu wobec J.K., która argumentowała wniosek koniecznością sprawowania opieki nad chorym małżonkiem, absorbującej ją do tego stopnia, iż nie mogła (bez swej winy) dotrzymać ustawowego terminu do wniesienia odwołania. Odwołując się do art. 162 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r. poz. 749 z późn. zm.; dalej o.p.), Sąd uznał, że na tle stanu faktycznego sprawy do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez skarżącą J.K. nie można zaliczyć konieczności sprawowania opieki na chorym mężem. Sąd wskazał, że powyższe okoliczności nie stanowiły przeszkody niepozwalającej na wyręczenie się inną osobą przy sporządzeniu odwołania i jego wniesieniu do organu, szczególnie że spełnienie wymogów formalnych odwołania od decyzji nie jest nadmiernie uciążliwe, gdyż dla skuteczności odwołania wystarcza, by z jego treści można było wyczytać zarzuty stawiane skarżonej decyzji oraz żądanie wnoszącego odwołanie (które nie musi być własnoręcznie sporządzone przez podatnika).

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył pełnomocnik T. i J.K., wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego.

Powołując się na art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, dalej: p.p.s.a.) zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie:

- art. 162 § 1 o.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy;

- art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez nieskoncentrowanie się przez organ orzekający na zarzucie leczenia przez lekarza specjalistę (psychiatrę) od listopada 2010 r. i uznanie, że okoliczność ta nie była eksponowana jako główna przyczyna uchybienia terminu;

- zasady swobodnej oceny materiału dowodowego i błędną interpretację materiału dowodowego poprzez negowanie przez Sąd zaświadczenia lekarskiego specjalisty z zakresu psychiatrii A.M. wystawionego w dniu 17 grudnia 2010 r.;

- pominięcie w całości okoliczności podnoszonej na rozprawie 25 listopada przez panią J.K., że T.K. odebrał przesyłkę adresowaną do niego jak i do żony, której to przesyłki jej nie oddał, więc pozbawił ją możliwości działania.

W uzasadnieniu skarżący wskazali, że interpretacja materiału dowodowego przez Sąd I instancji negujący zaświadczenie lekarskie wydane przez psychiatrę jest zbyt dowolna i przekracza normy prawne. Skarżący podkreślili, że zaświadczenie zostało wydane w oparciu o liczne badania i konsultacje z pacjentem. W ocenie skarżących nie ma podstaw, by Sąd I instancji negował zaświadczenia lekarskie oraz twierdził, że nie zostały przeprowadzone odpowiednie badania. W ocenie kasatora Sąd, oceniając zaświadczenia uczynił to w sposób dowolny i nieuzasadniony-tym bardziej, że lekarz psychiatra ma predyspozycje i wiedzę aby ocenić stan zdrowia pacjenta. Ponadto, zdaniem strony wnoszącej skargę kasacyjną, Sąd I instancji, winien w przypadku wątpliwości wezwać stronę do dostarczenia szerszej dokumentacji medycznej, a nawet powołać biegłego sądowego z zakresu psychiatrii.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Izby Celnej w K. wniósł o jej oddalenie i odniósł się krytycznie do zarzutów skarżących oraz wskazał, że J.K. z uwagi na zły stan zdrowia męża mogła wnieść odwołanie również jako pełnomocnik T.K.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie jest zasadna i podlega oddaleniu.

W szczególności należy podkreślić, że zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:

1)

naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;

2)

naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy - p.p.s.a. rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania.

Wobec takich regulacji poza sporem winna pozostawać okoliczność, iż wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, a uzasadnione jest odniesienie się do poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych.

Skarga kasacyjna oparta została na podstawie kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a.

Przechodząc do oceny zarzutów skargi kasacyjnej podkreślić należy, że strona wnosząca skargę kasacyjną stawia Sądowi I instancji zarzut naruszenia art. 162 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy i wskazuje, iż do naruszenia tej normy prawnej doszło na skutek tego, że Sąd I instancji uchybił przepisowi art. 134 p.p.s.a. bowiem nie dostrzegł, iż organ administracji publicznej nie skoncentrował się na zarzucie leczenia psychiatrycznego T.K. i błędnie interpretując materiał dowodowy bezpodstawnie zanegował zaświadczenie lekarskie specjalisty z dziedziny psychiatrii, a także pominął okoliczność, że przesyłkę w postaci decyzji administracyjnej, adresowanej do byłych wspólników spółki cywilnej z osobna, określającą zobowiązanie w podatku akcyzowym odebrał T.K., który nie przekazał tej decyzji żonie J.K., czym pozbawił ją możliwości działania w sprawie.

W tym miejscu stwierdzić należy, że sposób sformułowania zarzutów skargi kasacyjnej i ich uzasadnienie wskazują, że strona wnosząca skargę kasacyjną zmierza do podważenia prawidłowości oceny i ustalenia czy skarżący uprawdopodobnili, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez ich winy.

W związku z powyższym skład orzekający Naczelnego Sądu Administracyjnego w pełni podziela utrwalony w orzecznictwie i piśmiennictwie pogląd, że przy ocenie braku winy należy mieć na względzie "obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy" i przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Podkreśla się przy tym, że brak winy strony zachodzi "tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku a pojęcie braku winy w niedopełnieniu czynności procesowych w terminie obejmuje istnienie przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli siły wyższej". Jednocześnie wskazuje się, że przykładem niezawinionego niedopełnienia obowiązków procesowych w terminie jest obłożna choroba, uniemożliwiająca stronie, działającej osobiście, dokonanie tej czynności. Z tym, że przyjmuje się, że sam fakt posiadania zwolnienia lekarskiego nie stanowi o potwierdzeniu braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu, z uwagi na to, że nie wyklucza ono możliwości dokonania czynności procesowej za pośrednictwem poczty lub przez domownika (vide A. Wróbel, Komentarz aktualizowany do art. 58 k.p.a.-stan prawny na dzień 15 stycznia 2013 r., P. Pietrasz Komentarz do art. 162 Ordynacji podatkowej - stan prawny na dzień 15 stycznia 2013 r., oraz powołane tam orzeczenia, wyrok NSA z 21 marca 2012 r. II GSK 278/11, wyrok NSA z 31 stycznia 2012 r. II OSK 2175/10).

Podkreślić należy, jak trafnie wskazuje Sąd I instancji, iż poza sporem winna pozostawać okoliczność dotycząca stanu zdrowia T.K. Z akt sprawy wynika, że T.K. cierpi na chorobę w postaci niedokrwienia kończyny dolnej lewej, tętniaków umiejscowionych na tętnicach kończyn dolnych, miażdżycy zrostowej naczyń kończyn dolnych, nadciśnienia tętniczego i cukrzycy. Okoliczności te zostały potwierdzone złożonym do akt sprawy zaświadczeniem z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w C. Ponadto strona skarżąca wskazała, że nasilenie choroby sprawiło, iż w okresie od listopada do końca grudnia 2010 r. znacznie pogorszył się stan zdrowia psychicznego T.K. W ocenie kasatora wskazuje na to zaświadczenie lekarskie wystawione przez lekarza specjalistę psychiatrę A.M.

Wbrew twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej przesyłki w postaci decyzji administracyjnej z (...) listopada 2010 r. nie odebrał T.K. W aktach sprawy znajdują się kserokopie dowodów doręczenia decyzji administracyjnych z dnia (...) listopada 2010 r., które zostały przesłane do J.K. i T.K. Poza sporem pozostaje okoliczność, że decyzje zostały odebrane przez J.K. w dniu 17 listopada 2010 r. Na zwrotnym potwierdzeniu odbioru decyzji adresowanym do T.K. znajduje się adnotacja o odbiorze przesyłki dla adresata przez dorosłego domownika w osobie J.K., z dopiskiem "żona" i podpisem J.K. Natomiast na zwrotnym potwierdzeniu odbioru decyzji adresowanym do J.K. znajduje się adnotacja, iż adresatka odebrała przesyłkę osobiście, co potwierdziła podpisem. W tym miejscu należy podkreślić, że J.K. i T.K. są małżeństwem zamieszkującym wspólnie pod adresem na który organ doręczył decyzję z dnia (...) listopada 2010 r.

Powyższe oznacza, że decyzja z (...) listopada 2010 r. została doręczona J.K. osobiście, a dla T.K. została doręczona w trybie określonym w art. 149 Ordynacji podatkowej. Doręczenie przesyłki w opisanym wyżej trybie stanowi tzw. doręczenie zastępcze. Takie doręczenie traktowane jest jak doręczenie bezpośrednio do rąk adresata. Ponadto w orzecznictwie wskazuje się, że prawidłowe doręczenie przesyłki domownikowi, w warunkach określonych w art. 149 Ordynacji podatkowej skutkuje rozpoczęciem biegu terminu, który jest z tą przesyłką związany, niezależnie od tego czy i kiedy przesyłka zostanie oddana adresatowi (vide wyrok NSA z 8 sierpnia 2012 r. I FSK 1441/11, wyrok NSA z 12 września 2012 r. I FSK 1647/11, wyrok NSA z 20 lutego 2009 r. I OSK 480/2008 niepubl.).

Ponadto należy podkreślić, że zasadnie Sąd I instancji uznał, iż J.K. nie uprawdopodobniła okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od doręczonej jej w dniu 17 listopada 2010 r. decyzji administracyjnej. Sam fakt sprawowania opieki nad chorym mężem nie może wskazywać na spełnienie przesłanki braku winy w niedochowaniu terminu do wniesienia w ustawowym terminie odwołania.

Powyższe oznacza, że zaniedbania osoby do rąk której dokonano doręczenia zastępczego nie mogą prowadzić do uprawdopodobnienia braku winy adresata przesyłki w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania. W tym stanie rzeczy podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty należało uznać za bezzasadne.

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. oraz art. 204 pkt 1 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.