I GSK 683/19 - Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2696271

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 czerwca 2019 r. I GSK 683/19

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Maria Jagielska.

Sędziowie: NSA Zbigniew Czarnik (spr.), del. WSA Urszula Wilk.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 4 czerwca 2019 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej G M W od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 26 lutego 2019 r. sygn. akt III SA/Lu 9/19 w sprawie ze skargi G M W na rozstrzygnięcie Zarządu Województwa L z dnia (...) grudnia 2018 r. nr (...) w przedmiocie negatywnej oceny projektu

1. oddala skargę kasacyjną,

2. zasądza od G M W na rzecz Zarządu Województwa L 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie faktyczne

Wyrokiem z dnia 26 lutego 2019 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie (dalej: WSA w Lublinie lub Sąd I instancji) oddalił skargę Gminy Miejskiej W (dalej: Gmina lub skarżąca) na rozstrzygnięcie Zarządu Województwa Lubelskiego (dalej: Zarząd) z dnia (...) grudnia 2018 r. w przedmiocie negatywnej oceny projektu.

Ze stanu faktycznego sprawy przyjętego przez Sąd I instancji wynika, że pismem z dnia (...) października 2018 r. zawiadomiono Burmistrza W, że w sprawie o dofinansowanie projektu pod tytułem "(...)", złożonym w odpowiedzi na konkurs nr RPLU.05.02.00-IZ.00-06-001/17, w ramach Działania 5.2 Efektywność energetyczna sektora publicznego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2014-2020, po przeprowadzeniu oceny merytorycznej, wniosek beneficjenta został negatywnie oceniony w zakresie spełnienia kryteriów trafności merytorycznej. W uzasadnieniu organ podał, że wniosek spełnił wymogi formalne, a zatem został przekazany do oceny merytorycznej. Organ wyjaśnił, że w przypadku uzyskania przez projekt mniej niż 60% maksymalnej liczby punktów możliwej do uzyskania na etapie oceny trafności merytorycznej otrzymuje on ocenę negatywną. Projekt skarżącej otrzymał 55 punktów, liczba ta stanowiła średnią arytmetyczną ocen członków KOP dokonujących oceny merytorycznej projektu zgodnie z Regulaminem pracy Komisji Oceny Projektów w ramach Osi priorytetowej 5 Efektywność energetyczna i gospodarka niskoemisyjna Działanie 5.2 Efektywność energetyczna sektora publicznego RPO WL 2014-2020.

Zarząd rozstrzygnięciem z dnia z dnia (...) grudnia 2018 r. nie uwzględnił protestu.

WSA w Lublinie oddalił skargę na powyższe rozstrzygnięcie. Sąd wyjaśnił, że kontrola sądowoadministracyjna sprowadzała się w niniejszej sprawie do zbadania, czy dokonana ocena projektu nie narusza reguł zawartych w systemie realizacji projektu w rozumieniu art. 6 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. o zasadach realizacji programów w zakresie polityki spójności finansowanych w perspektywie finansowej 2014-2020 (tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 1431), dalej: ustawa wdrożeniowa.

Sąd I instancji wskazał, że spór w sprawie dotyczy fazy merytorycznej oceny wniosku i zaniżonej (jak twierdzi skarżąca Gmina) liczby punktów za kryteria trafności merytorycznej.

Zgodnie z wymogami regulaminu konkursu wniosek o dofinansowanie projektu otrzymuje po ocenie trafności merytorycznej ocenę pozytywną w przypadku uzyskania przez projekt co najmniej 60% maksymalnej liczby punktów możliwej do uzyskania na tym etapie. Wniosek Gminy otrzymał 55 punktów, wyliczonych zgodnie z warunkami konkursowymi (liczba ta stanowiła średnią arytmetyczną ocen członków KOP dokonujących oceny merytorycznej projektu zgodnie z regulaminem pracy komisji oceny projektów), zaś szczegółowe zestawienie przyznanych punktów przedstawiono w kartach oceny merytorycznej. Na etapie rozpatrywania protestu zasięgnięto opinii eksperta (co jest praktyka dopuszczalną i zgodną z warunkami konkursowymi).

W ocenie Sądu organowi nie można zarzucić, że dokonał nieprawidłowej oceny punktowej wniosku.

WSA podkreślił, że w przypadku kryteriów trafności merytorycznej, cały ciężar wykazania, że zgłoszony projekt jest konkurencyjny w porównaniu do innych ofert spoczywa na wnioskodawcy.

Wniosek Gminy nie spełniał minimalnej liczby 60 punktów. Z tego powodu wniosek nie kwalifikował się do przyznania pomocy. Działania organu przejawiające się w ścisłym przestrzeganiu procedur nie stanowiły próby nieuprawnionego wpływania na zakres złożonego wniosku, ale stanowiły przejaw egzekwowania wiążących kryteriów oceny merytorycznej wniosku o dofinansowanie.

Organ w sposób jasny i wyraźny odniósł się do wszystkich podniesionych zarzutów protestu. Odnosząc się do zakwestionowanej oceny w zakresie "Kryteriów użyteczności" organ wyjaśnił, że obowiązujące kryteria i wskaźniki służyły przeprowadzeniu wartościowania pewnego zamkniętego przedsięwzięcia (projektu) pod kątem jego zgodności z celami programu operacyjnego oraz działania, w ramach którego złożono wniosek o dofinansowanie projektu.

Sąd I instancji zgodził się z organem, że wnioskodawcy nie można było przyznać punktów za posiadanie instalacji OZE (kolektorów słonecznych). Strona skarżąca pomija, że za Kryterium - Wpływ na bezpieczeństwo użytkowników, oszczędność zasobów oraz jakość użytkowania, metoda pomiaru: "W projekcie zastosowano instalację OZE, która w całości jest przeznaczona na potrzeby energetyczne obiektu", projekt otrzymał 3 punkty (za metodę pomiaru - projekt obejmuje wdrożenie systemów pomiaru, monitoringu i zarządzania wykorzystaniem energii w budynku).

Nieskuteczny jest zarzut skargi, że w dokumentacji konkursowej dotyczącej Studium Wykonalności nie umieszczono w tabeli 2.2.2 wszystkich wskaźników obowiązujących w konkursie, a tym samym, że uniemożliwiono wnioskodawcy prawidłowe sporządzenie wniosku. Strona zarzuciła w proteście, że projekt powinien uzyskać w ramach kryteriów użyteczności (B3) nie 0 ale 2 punkty w ramach kryterium dotyczącym metody pomiaru. Jednak projekt nie przewidywał budowy instalacji OZE i dlatego w ramach tego kryterium nie można było przyznać stronie żadnego punktu. Organ zasadnie stwierdził, że w dołączonym do wniosku audycie energetycznym nie opisano rozwiązań dotyczących ulepszenia parametrów kolektorów słonecznych, że w samym wniosku o dofinansowanie nie przewidziano ulepszenia istniejącej instalacji oraz że Wnioskodawca nie wybrał wskaźnika dotyczącego liczby przebudowanych jednostek wytwarzania energii cieplnej z OZE).

Skoro sam wnioskodawca nie zaplanował ulepszenia istniejącej instalacji OZE poprzez jej przebudowę i nie podał właściwego wskaźnika dotyczącego liczby przebudowanych jednostek wytwarzania energii cieplnej z OZE, to na etapie skargi nie może skutecznie zarzucać, że to formalne wady systemowe konkursu uniemożliwiły stronie wybranie adekwatnego wskaźnika. Chybiony jest zarzut skargi, że w tym przypadku, z powodu zbyt dużej ilości obowiązujących wskaźników, nie było wiadomo, która lista wskaźników była "prawidłowa".

Rzeczą wnioskodawcy było wybranie właściwego wskaźnika. Wynika to z załącznika nr 4.1 do regulaminu konkursu. Wnioskodawca powinien był podać docelowe wartości wszystkich wskaźników programowych. W omawianym kryterium nie wskazano wskaźnika, a więc liczby przebudowanych jednostek wytwarzania energii cieplnej z OZE (wymieniono natomiast wskaźniki kluczowe; - liczbę obiektów dostosowanych do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, liczbę zmodernizowanych energetycznie budynków; powierzchnię użytkową budynków poddanych termomodernizacji). Powyższe oznacza, że nie można mówić o formalnym błędzie popełnionym przez organ, polegającym na nieumieszczeniu w tabeli 2.2.2. wszystkich wskaźników konkursowych. Według dokumentacji konkursowej, z liczbą przebudowanych jednostek wytwarzania energii cieplnej z OZE wiąże się wskaźnik, który mierzy liczbę przebudowanych w ramach projektu jednostek wytwórczych wykorzystujących instalacje odnawialnego źródła energii do wytwarzania energii cieplnej. Sporne studium wykonalności stanowiło część dokumentacji konkursowej.

Gmina w treści protestu nie podnosiła zarzutu o wadliwości formularza studium wykonalności w aspekcie wady systemowej konkursu. Zarzucała natomiast, że nie przyznano jej właściwej ilości punktów. Załącznik nr 6 do regulaminu konkursu (str. 30) przewiduje możliwość przyznania 2 punktów w ramach kryteriów użyteczności i metody pomiaru - "W projekcie zastosowano instalację OZE, która w całości jest dedykowana potrzebom energetycznym obiektu". Użyty w tym załączniku zwrot "W projekcie zastosowano instalację OZE" nie może być odczytywany, że punkty powinny być przyznawane za samo posiadanie tego rodzaju instalacji. Kwestia ta została przez organ jednoznacznie i prawidłowo wyjaśniona. Nieuprawnione jest stwierdzenie, że zastosowanie systemu pomiaru, monitoringu i zarządzania wykorzystaniem energii w budynku łączące się z ingerencją w instalację kolektorów słonecznych, spełnia opisany w metodzie pomiaru warunek do zakwalifikowania zaplanowanych działań inwestycyjnych jako "punktowanego" zastosowania instalacji OZE.

W ocenie Sądu I instancji nieusprawiedliwiona jest także druga grupa zarzutów skargi dotyczących wadliwej oceny projektu w ramach kryterium - efektywność kosztowa zaoszczędzenia 1 MWh w ujęciu rocznym.

WSA wskazał, że wnioskodawca sam dokonał wyboru wskaźnika pod nazwą "Ilość zaoszczędzonej energii cieplnej (GJ/rok]" jako wskaźnika produktu, służącego do obliczenia efektywności kosztowej (efektywności podlegającej ocenie wyrażonej w punktach). W tej sytuacji rzeczą organu było zbadać średni koszt jednostkowy uzyskania 1 jednostki wskaźnika produktu w zgłoszonym projekcie w porównaniu z kosztem jednostkowym przewidzianym w programie. Według definicji spornego kryterium - zawartej w załączniku nr 6 do regulaminu konkursu - średni umowny koszt jednostkowy wykorzystywany do obliczenia wartości tego wskaźnika wynosił 2.574 zł/MWh i stanowił punkt odniesienia przy ocenie projektów tym kryterium. Ustalona dla projektu Gminy efektywność kosztowa zaoszczędzenia 1. MWh w ujęciu rocznym wyniosła 4 917 zł/MWh i przekroczyła znacznie średni umowny koszt jednostkowy.

Strona skarżąca nie zakwestionowała, że zgodnie z warunkami konkursu, to kryterium ocenia średni umowny koszt jednostkowy uzyskania 1 jednostki wskaźnika produktu, jak i tego, że wyliczenie dla projektu wartości umownego kosztu jednostkowego dla danego wskaźnika następuje poprzez uwzględnienie poziomu dofinansowania oraz wskaźnika produktu osiągniętego w projekcie. Zakwestionowała natomiast możliwość obliczenia efektywności kosztowej zaoszczędzenia 1 MWh w ujęciu rocznym z uwagi na brak odpowiedniego wskaźnika produktu. Brak ten miał być - zdaniem strony skarżącej - korygowany poprzez dokonanie przeliczenia "MWh z GJ" na podstawie zbliżonego definicyjnie wskaźnika rezultatu bezpośredniego "Ilość zaoszczędzonej energii cieplnej (GJ/rok)".

Organ wykazał, że metoda obliczenia wskaźnika efektywności kosztowej w ramach każdego z czterech wymienionych wyżej kryteriów efektywności kosztowej, a więc zmodernizowania energetycznego 1. budynku, wybudowania 1. jednostki wytwarzania energii elektrycznej i cieplnej w ramach kogeneracji, zaoszczędzenia 1 MWh w ujęciu rocznym oraz stworzenia 1MW dodatkowej zdolności wytwarzania energii odnawialnej jest identyczna. Prawidłowo też uznał, że wyliczenia są dokonywane w powiązaniu do wartości odpowiedniego wskaźnika, podawanych przez samych wnioskodawców w treści studium wykonalności.

Wybór odpowiedniego wskaźnika i przedstawienie adekwatnych dla niego danych należy do wnioskodawcy. Za treść wniosku i opis projektu odpowiedzialny jest wnioskodawca, a nie organ prowadzący postępowanie konkursowe. W niniejszej sprawie wniosek był analizowany na etapie oceny formalnej, a następnie na etapie oceny merytorycznej obejmującej w pierwszej fazie badanie kryteriów technicznych i kryteriów finansowo-ekonomicznych - zgodnie z pkt 6.1.3. podpunkt 5 regulaminu konkursu. Zaskarżone rozstrzygnięcie dotyczy dalszego etapu - drugiej fazy oceny merytorycznej, o której mowa w pkt 6.1.3. podpunkt 10 regulaminu konkursu, podczas której rzeczą organu było zbadanie projektu i dokonanie jego oceny pod kątem spełnienia kryteriów trafności merytorycznej czyli przypisania projektowi określonej liczby punktów i wybranie projektów najbardziej wartościowych w kontekście realizacji celów RPO WL.

Gmina zaskarżyła wyrok w całości domagając się jego uchylenia i stwierdzenia, że ocena projektu została przeprowadzona w sposób naruszający prawo, a naruszenie to miało istotny wpływ na wynik oceny oraz przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia, ewentualnie uchylenia wyroku i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania a także zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego. Zaskarżonemu wyrokowi strona zarzuciła naruszenie:

1. Przepisów prawa materialnego, poprzez ich błędną wykładnię, tj.:

a) art. 37 ust. 1 ustawy wdrożeniowej poprzez błędne przyjęcie, że właściwa instytucja "przeprowadziła wybór projektów do dofinansowania w sposób przejrzysty, rzetelny i bezstronny oraz zapewniła wnioskodawcom równy dostęp do informacji o warunkach i sposobie wyboru projektów do dofinansowania, w sytuacji gdy wybór projektów na etapie ich oceny merytorycznej został dokonany z naruszeniem zasad przejrzystości i rzetelności;

b) art. 41 ust. 1 ustawy wdrożeniowej poprzez przeprowadzenie przez właściwą instytucję konkurs niezgodnie z określonym przez siebie regulaminem;

c) art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy wdrożeniowej poprzez niejednoznaczne określenie kryteriów wyboru projektów wraz z podaniem ich znaczenia.

2. Naruszeniu przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

a) art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez brak rozstrzygnięcia sprawy w jej granicach, przy braku związania zarzutami skargi oraz powołaną podstawą prawną,

b) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez wadliwe sporządzenie uzasadnienie wyroku, które nie zawiera wyjaśnienia rzeczywistych podstaw rozstrzygnięcia, gdyż sąd nie odniósł się do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze, a do pozostałych odniósł się w sposób lakoniczny,

c) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez wadliwe ustalenie stanu faktycznego sprawy, które skutkowało sporządzeniem uzasadnienia wyroku, które zawiera wewnętrzne sprzeczności, co dodatkowo uniemożliwia skuteczną kontrolę instancyjną wyroku.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: NSA lub Sąd II instancji) rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę przyczyny nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. W rozpoznawanej sprawie nie zaszły okoliczności określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. skutkujące nieważnością postępowania, zatem spełnione zostały warunki do merytorycznego rozpoznania skargi kasacyjnej.

Zgodnie z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego, które może polegać na błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu albo na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.

Skarga kasacyjna Gminy oparta została na obu podstawach kasacyjnych z art. 174 p.p.s.a. W takiej sytuacji Sąd II instancji w pierwszej kolejności rozpoznaje podniesione w tej skardze zarzuty kwestionujące stosowanie prawa procesowego, a dopiero w dalszej naruszenia prawa materialnego. Konieczność zachowania takiej kolejności rozpoznania zarzutów kasacyjnych wynika z tego, że ocena stosowania prawa materialnego jest możliwa dopiero wtedy, gdy zostanie przesądzone, że stan faktyczny sprawy jest między stronami niesporny, albo że nie został skutecznie zakwestionowany w postępowaniu kasacyjnym.

Skarga kasacyjna Gminy nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego nie mogła prowadzić do uchylenia skarżonego wyroku.

W ocenie NSA jako oczywiście nietrafne należało uznać zarzuty podnoszące naruszenie przez Sąd I instancji przepisów procesowych. Pośród nich najdalej idącym zarzutem jest wskazanie naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Wadliwość uzasadnienia wyroku jest taką wadą, która musi być oceniana w pierwszej kolejności, bo przy jej zaistnieniu Sąd II instancji nie może w ogóle odnieść się do pozostałych zarzutów kasacyjnych. W tym zakresie Gmina dopatruje się naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., które polega na logicznie sprzecznym prezentowaniu stanowiska przez Sąd I instancji niewyjaśnieniu rzeczywistych podstaw rozstrzygnięcia, co jest konsekwencją przyjęcia przez Sąd I instancji błędnych ustaleń faktycznych dokonanych przez organ.

Zarzut tak sformułowany jest nietrafny. Art. 141 § 4 p.p.s.a. określa warunki formalne poprawnie sporządzonego uzasadnienia wyroku. Oznacza to, że wskazuje jakie elementy są niezbędne, by na podstawie takiego uzasadnienia można dokonać weryfikacji wyroku w postępowaniu kasacyjnym. Ten przepis nie służy kwestionowaniu merytorycznej poprawności uzasadnienia. Wady w tym zakresie, których może dopuścić się Sąd I instancji, mogą być zwalczane poprawnie stawianymi zarzutami w zakresie prawa materialnego i procesowego, i poprzez ten kontekst może być kwestionowane stanowisko Sądu I instancji. W rozpoznawanej sprawie zarzuty naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. odnoszą się do kwestii merytorycznych prowadzonego postępowania, zatem nie mogły stanowić podstawy skutecznego zarzutu.

Niezależnie od tego Sąd II instancji zauważa, że zarówno uzasadnienie wyjaśnia rzeczywistą podstawę wyrokowania, bo jest nią art. 61 ust. 8 pkt 2 ustawy wdrożeniowej, co wyraźnie wskazano, jak również, że Sąd I instancji przejrzyście i logicznie wyjaśnia powody oddalenia skargi ze względu na nietrafność jej zarzutów. Zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd nie ma obowiązku odnoszenia się do wszystkich zarzutów ujawnionych jednostkowo. Zgodnie z tym przepisem ma przedstawić zarzuty oraz podstawę rozstrzygnięcia wraz z jej uzasadnieniem. Zatem ma wskazać istotę sprawy oraz podstawę i powody rozstrzygnięcia. Wszystkie te warunki spełnia uzasadnienie skarżonego wyroku, więc w formalnym znaczeniu jest poprawne. Tego nie można powiedzieć o skardze kasacyjnej, która zarzutów procesowych nie uzasadnia, a jest to wymóg art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Z tego powodu jako niezasadny należało także uznać zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 134 § 1 p.p.s.a. Nieuzasadnienie na czym polegało przekroczenie granic rozpoznania nie pozwala Sądowi II instancji kontrolować wyroku w tym zakresie. Przy czym z analizy akt nie wynika, by Sąd I instancji orzekał w innej sprawie niż organ, a tylko przy takim założeniu można by mówić o przekroczeniu granic orzekania.

W ocenie NSA w rozpoznawanej sprawie nie doszło także do naruszenia wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów materialnych. Sąd II instancji zwraca uwagę i podkreśla, że postępowanie kasacyjne jest wyznaczone zakresem stawianych zarzutów i kierunków weryfikacji przyjętych przez stronę, co oznacza, że w tym zakresie NSA nie może działać z urzędu. Zatem nie można zgodzić się ze stanowiskiem strony, że Sąd I instancji naruszył art. 37 ust. 1 ustawy wdrożeniowej. Po pierwsze, nie mógł naruszyć tego przepisu, bo nie stosował tej regulacji i stosować jej nie mógł, bo nie jest organem. Sąd I instancji mógł naruszyć ten przepis, podobnie jak pozostałe przepisy materialne wskazane w zarzutach, tylko poprzez wadliwą kontrolę ich stosowania. Zatem skarga kasacyjna powinna odnosić się do przepisów naruszonych przez Sąd I instancji. Brak ten jest istotnym brakiem formalnym. Wprawdzie nie daje podstaw do odrzucenia skargi kasacyjnej ze względu na treść uchwały NSA z dnia 26 października 2009 r. I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010, Nr 1, poz. 1, jednak ogranicza rozpoznanie stawianych zarzutów do takiego ich kontekstu, który daje się ustalić na podstawie treści uzasadnienia skargi kasacyjnej i to tylko w takim zakresie, który jest jasny i jednoznaczny.

Wychodząc z tak określonych warunków należy przyjąć, że skarga kasacyjna dopatruje się naruszenia przez Sąd I instancji art. 61 ust. 8 pkt 2 ustawy wdrożeniowej, polegającego na tym, że zaakceptował stanowisko organu, który dokonywał oceny projektu Gminy w sposób nieodpowiadający dyspozycji art. 37 ustawy wdrożeniowej, a to ze względu na naruszenie przez organ treści art. 41 ust. 1 i ust. 2 pkt 7 tej ustawy, a wiec przeprowadzenie konkursu niezgodnie z regulaminem przy niejednoznacznie określonych kryteriach wyboru i ich znaczenia.

Odnosząc się do tak postawionego zarzutu stwierdzić należy, że jest niezasadny. Sąd I instancji trafnie wskazał, że podstawą prowadzenia postępowania w sprawie oceny projektów i ich wyboru do dofinansowania jest regulamin konkursu. Wskazuje na to sama Gmina powołując w zarzucie art. 41 ust. 1 ustawy wdrożeniowej. Regulamin konkursu stosownie do art. 41 ust. 2 pkt 7 ma określić kryteria wyboru projektów z podaniem ich znaczenia.

Analiza akt sprawy i uzasadnienia wyroku prowadzi do wniosku, że postępowanie, w którym uczestniczyła Gmina, a które stało się przedmiotem skargi kasacyjnej spełniało wymogi określone w powołanych przepisach. Organ wskazał, że w warunkach konkursowych wybór odpowiedniego wskaźnika i przedstawienie dla niego danych należało do wnioskodawcy. Kwestionowane przez Gminę rozstrzygnięcie dotyczy fazy oceny merytorycznej, a więc spełnienia kryteriów trafności merytorycznej i na tej podstawie przypisanie określonej ilości punktów. Zatem strona wnioskująca była obowiązana do dokonania wyboru wskaźnika i jego odniesienia do konkretnego kryterium. W ocenie Sądu II instancji był to wymóg konieczny - niezależnie od sposobu rozumienia wskaźnika, zatem tego czy jest to wskaźnik produktu czy rezultatu. Gmina taki wskaźnik podała, jednak ustalona na jego podstawie efektywność kosztowa zaoszczędzenia 1 MWh przekroczyła średni umowny koszt jednostkowy przyjęty w ramach konkursu i to było podstawą przyznania 0 punktów w analizowanym kryterium. Fakt różnego nazewnictwa wskaźników w dokumentach leżących u podstaw prowadzonego konkursu, zauważony przez Sąd I instancji, nie może być utożsamiany z brakiem tych wskaźników, a więc z koniecznością niedokonywania oceny spełnienia tego kryterium przez projekt Gminy.

Właśnie ze względu na treść art. 37 ust. 1 ustawy wdrożeniowej nie jest dopuszczalne inne rozumienie spornego kryterium skoro pozostali wnioskodawcy złożyli wnioski spełniające powyższe kryterium. Z tych powodów rozpoznawane zarzuty odnoszące się do naruszenia tego przepisu należało uznać za niezasadne.

Mając na uwadze powyższe oraz treść art. 184 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji. O kosztach postępowania postanowiono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.