Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2596734

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 5 września 2018 r.
I GSK 2271/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Janusz Zajda (spr.).

Sędziowie: NSA Ludmiła Jajkiewicz, del. WSA Piotr Kraczowski.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 5 września 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej R. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 7 grudnia 2017 r., sygn. akt I SA/Gl 851/17 w sprawie ze skargi R. W. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia (...) maja 2017 r., nr (...) w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym

1.

oddala skargę kasacyjną;

2.

umarza postępowanie w sprawie wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonego postanowienia.

Uzasadnienie faktyczne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z 7 grudnia 2017 r., sygn. akt I SA/Gl 851/17 oddalił skargę R. W. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z (...) maja 2017 r., w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym.

Sąd I instancji orzekał w następującym stanie faktycznym sprawy:

Naczelnik Drugiego Urzędu Skarbowego w Cz. wszczął postępowanie egzekucyjne na podstawie tytułów wykonawczych wierzyciela obejmujących zaległości strony w opłatach abonamentowych RTv za okres od stycznia 2010 r. do kwietnia 2014 r., doręczając ich odpisy wraz z zawiadomieniem z (...) maja 2015 r. o zajęciu rachunku zobowiązanego w (...) S.A. w dniu (...) czerwca 2015 r.

W dniu (...) czerwca 2015 r. pełnomocnik strony złożył zarzuty na prowadzone postępowanie egzekucyjne.

Postanowieniem z (...) września 2015 r., następnie utrzymanym w mocy rozstrzygnięciem z (...) listopada 2016 r., wierzyciel uznał wniesione zarzuty strony za nieuzasadnione.

Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Katowicach postanowieniem z (...) maja 2017 r., po rozpoznaniu zażalenia R. W. na postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w K. (dalej: organ egzekucyjny) z (...) lutego 2017 r. o uznaniu za nieuzasadnione zarzutów w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej wobec strony na podstawie tytułów wykonawczych Dyrektora (...) S.A. w B. (dalej: wierzyciel) z (...) września 2014 r. utrzymał zaskarżone postanowienie w mocy.

Pełnomocnik skarżącego powoływał się na nieistnienie egzekwowanego obowiązku oraz jego przedawnienie, a więc zgłosił zarzuty z art. 33 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (j.t. z 2016 r. poz. 599 z późn. zm.; dalej: upea lub ustawa egzekucyjna).

Organ egzekucyjny podkreślił, iż zgodnie z art. 34 § 1 w związku z art. 33 § 1 pkt 1 upea wypowiedź wierzyciela w zakresie nieistnienia obowiązku jest dla organu egzekucyjnego wiążąca, a wierzyciel uznał zarzuty w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej za nieuzasadnione. Wiążący charakter wypowiedzi wierzyciela oznacza bowiem, że organ egzekucyjny nie jest uprawniony do prowadzenia postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia podstaw do uwzględnienia zarzutu i do obalenia w ten sposób stanowiska wierzyciela.

Wierzyciel uznał, że strona jest objęta obowiązkiem rejestracji odbiornika RTv, a więc także opłacania abonamentu RTv. Został mu też nadany indywidualny numer identyfikacyjny, przesłany na poprzedni adres zamieszkania. Przymus rejestracji odbiornika radiofonicznego lub telewizyjnego wynika z przepisu art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych (Dz. U. z 2005 r. Nr 85, poz. 728) i takiej zobowiązany dokonał. W dokumentacji (...) brak jest natomiast potwierdzenia zgłoszenia przez zobowiązanego zaprzestania użytkowania odbiorników RTv przed datą (...) czerwca 2015 r. i potwierdzenia zgłoszenia przez zobowiązanego uprawnień do zwolnienia z opłaty RTv. Fakt wyrejestrowania odbiorników powinien udowodnić i wykazać zobowiązany, skoro zarówno na etapie wniesionych zarzutów, jak i w zażaleniu nie zostały przedstawione dowody na okoliczność wyrejestrowania odbiornika. Zarzut nieistnienia obowiązku był więc z tego powodu niezasadny.

Odnosząc się natomiast do zarzutu przedawnienia zobowiązania objętego przedmiotowymi tytułami wykonawczymi wierzyciel podkreślił, że opłata abonamentowa RTv stanowi przymusowe oraz bezzwrotne świadczenie publiczne, które wyróżnia celowy charakter. Publicznoprawny charakter opłat abonamentu RTv stanowi analogię do obciążeń podatkowych, a zgodnie z art. 70 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2015 r. poz. 613, dalej: Op) zobowiązanie przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin jego płatności.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę R. W.

Wskazał, że organ egzekucyjny będąc związany stanowiskiem wierzyciela w sprawie zarzutów wniesionych na podstawie art. 33 § 1 pkt 1-5 i 7 ustawy egzekucyjnej nie jest uprawniony do prowadzenia postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia istnienia podstaw do uwzględnienia zarzutu i do obalenia w tym trybie stanowiska wierzyciela. Tym samym w sprawie nie doszło do naruszenia art. 33 § 1 pkt 1 ustawy egzekucyjnej. Nie uchybiono również przepisowi art. 34 § 4 tej ustawy, który określa rodzaje rozstrzygnięć organu egzekucyjnego w sprawie zgłoszonych zarzutów. Postanowienie organu odwoławczego zatem nie narusza prawa i jest prawidłowe.

Odnosząc się zarzutu przedawnienia zobowiązania Sąd I instancji wskazał, że należności z tytułu zaległego abonamentu RTv za poszczególne miesiące 2010 r. uległyby przedawnieniu z dniem 31 grudnia 2015 r., niemniej Sąd zauważa, że wierzyciel wystawił tytuły wykonawcze jeszcze przed upływem terminu przedawnienia należności z tytułu abonamentu RTv. Ponadto zgodnie z art. 70 § 4 Op bieg terminu przedawnienia zostaje przerwany wskutek zastosowania środka egzekucyjnego, o którym podatnik został zawiadomiony. Po przerwaniu biegu terminu przedawnienia biegnie on na nowo od dnia następującego po dniu, w którym zastosowano środek egzekucyjny. W odniesieniu do skarżącego środkiem, który przerwał bieg terminu przedawnienia, było zajęcie jego rachunku bankowego zawiadomieniem z (...) maja 2015 r., doręczonym stronie w dniu (...) czerwca 2015 r.

W ocenie Sądu I instancji nie doszło do naruszenia § 5 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 25 września 2007 r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (Dz. U. z 2007 r. Nr 187, poz. 1342), czy też przepisów ustawy oraz procedury administracyjnej. Sąd I instancji stwierdził, że zarejestrowanie odbiornika pod rządami ustawy z 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji, a nawet w okresie obowiązywania jeszcze wcześniejszej regulacji, bez jego późniejszego wyrejestrowania, stanowi wystarczającą przesłankę istnienia wynikającego z obecnie obowiązującej ustawy o opłatach abonamentowych obowiązku uiszczania opłat za jego używanie, który podlega egzekwowaniu w trybie egzekucji administracyjnej.

W ocenie Sądu okoliczność, że rejestracja odbiornika telewizyjnego i radiofonicznego strony dopełniona została w 1993 r. na książeczce o nr (...), w której opłaty były dokonywane do końca 2007 r. są wystarczające do stwierdzenia, że sporny obowiązek nie przestał istnieć z uwagi na wejście w życie przepisów rozporządzenia czy ich realizacji. Zamierzając skutecznie podnieść zarzut nieistnienia obowiązku (art. 33 § 1 pkt 1 ustawy egzekucyjnej) zobowiązany powinien przedstawić dowody potwierdzające wyrejestrowanie odbiornika RTv. Na użytkowniku odbiorników ciąży obowiązek niezwłocznego powiadomienia m.in. zaprzestaniu używania odbiornika. Powyższego stanowiska nie zmienia argumentacja strony skarżącej dotycząca nadania indywidualnego numeru identyfikacyjnego na podstawie § 5 rozporządzenia z 25 września 2007 r.

W ocenie Sądu chybione jest wywodzenie braku obowiązku uiszczania opłaty abonamentowej z treści § 5 ust. 1 i 2 rozporządzenia z 25 września 2007 r. Przepis ten nie określa bowiem takiego obowiązku, jak również nie zwalnia z obowiązku uiszczania opłat abonamentowych.

Jednocześnie Sąd podkreślił, że ustawa nie wiąże obowiązku uiszczenia opłaty abonamentowej z posiadaniem przez zobowiązanego określonej treści albo formy dowodu rejestracji odbiornika RTv. Warunkiem wystarczającym, a zarazem koniecznym, istnienia obowiązku uiszczenia opłaty abonamentowej jest używanie odbiornika RTv. Data rejestracji odbiornika wyznacza termin płatności abonamentu RTv. Ani z ustawy, ani z rozporządzenia nie wynika, aby akty wcześniejszej rejestracji odbiorników RTv zostały anulowane. Obowiązek nadania nowego numeru identyfikacyjnego i powiadomienia użytkownika nie miał wpływu na wynikające skutki z faktu uprzedniego (niespornego) zarejestrowania odbiornika RTv. Strona skarżąca stara się przypisać nadaniu numeru identyfikacyjnego i powiadomieniu dłużnika inne skutki aniżeli te, które wprost określone zostały w rozporządzeniu, a mianowicie wyłącznie utraty mocy dowodowej dotychczasowych imiennych książeczek opłat abonamentowych.

Sąd stwierdził również, że użyte w § 5 ust. 2 rozporządzenia z dnia 25 września 2007 r. wyrażenie "powiadomienie" oznacza, że przesłanie zawiadomienia w zwykłej przesyłce listowej, bez potwierdzenia odbioru, na prawidłowy adres strony, czyniło zadość wymogom określonym w § 5 ust. 2 rozporządzenia.

Odnosząc się do kwestii przedawnienia spornego zobowiązania Sąd I instancji stwierdził, że skoro opłaty abonamentowe dotyczyły m.in. 2010 r., to bez względu na to czy mogły być uiszczone miesięcznie czy za inny okres danego roku kalendarzowego, termin ich płatności upływał w 2010 r., zaś termin ich przedawnienia rozpoczął się z końcem tego roku i zakończyłby się z końcem 2015 r.

Sąd zwrócił również uwagę, że organy egzekucyjne czy wierzyciel nie miały obowiązku prowadzić czynności wyjaśniających związanych z istnieniem (wygenerowaniem) wydruku duplikatu zawiadomienia, czy też wysłaniem takiego zawiadomienia stronie.

W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku R. W. wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz postanowienia z dnia (...) maja 2017 r. i poprzedzającego rozstrzygnięcia z dnia (...) lutego 2017 r., w konsekwencji domagał się umorzenia postępowania egzekucyjnego, względnie przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Ponadto wniósł o wstrzymanie na podstawie art. 61 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 193 p.p.s.a. wykonania zaskarżonego postanowienia, z uwagi na możliwość spowodowania znacznej szkody u skarżącego, do czasu prawomocnego rozpatrzenia skargi, a także zasądzenia od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:

1.

naruszenie przepisu art. 34 § 1 upea w zw. z art. 3 § 1, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 2 oraz 184 Konstytucji RP z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483) poprzez uznanie stanu bezwzględnego związania wszelkich organów egzekucyjnych oraz sądów administracyjnych stanowiskiem wierzyciela o bezzasadności zarzutów dłużnika w ramach egzekucji administracyjnej, bez względu na merytoryczną i formalną prawidłowość takiego stanowiska i usankcjonowanie przez to sytuacji, w której wierzyciel należności administracyjnej jest pierwszą i ostatnią instancją w swojej własnej sprawie;

2.

mające wpływ na wynik sprawy naruszenie prawa materialnego, tj. § 5 ust. 1 rozporządzenia z 25 września 2007 r. poprzez błędną wykładnię oraz jego niezastosowanie i bezzasadne uznanie, że powyższy przepis rzekomo nie powoduje utraty mocy dowodowej przez dotychczasowe dowody zarejestrowania odbiorników po upływie 12 miesięcy od wejścia w życie powyższego rozporządzenia, pomimo że przepis ten, bez jakichkolwiek wątpliwości interpretacyjnych, taki właśnie skutek przewiduje, przez co dokument rejestracji przez zobowiązanego odbiornika w 1993 r. nie może odnosić obecnie skutków prawnych, a dla naliczania opłaty abonamentowej konieczne jest wykazanie przesłanki posiadania odbiornika RTv przez zobowiązanego;

3.

mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.; dalej: pusa) oraz art. 3 § 1, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2012 r. Nr 270; dalej: p.p.s.a.) w zw. z art. 7, 8 i 77 k.p.a. poprzez nienależytą kontrolę aktów administracyjnych i nieuchylenie postanowienia organu II instancji, pomimo braku przeprowadzenia w tym postępowaniu administracyjnym niezbędnych wyjaśnień w zakresie, czy skarżący jest podmiotem obowiązanym do uiszczania opłaty abonamentowej w świetle ustawowych przesłanek i wobec faktu stanowczego zaprzeczenia tej okoliczności ze strony skarżącego, uwzględniając niewywiązanie się przez wierzyciela z obowiązku, o którym mowa w § 5 ust. 2 rozporządzenia z 25 września 2007 r. (tj. co do powiadomienia zobowiązanego o nadaniu numeru identyfikacyjnego, w szczególności nie zweryfikowanie czy istnieje dowód nadania - nie odbioru - powyższego pisma, jak również przedłożenie odpowiednich danych umożliwiających zlokalizowanie przedmiotowej przesyłki u danego operatora pocztowego), oraz bezzasadne poprzestanie w tym zakresie na przedłożeniu wydruku duplikatu zawiadomienia, który nie posiada nawet przymiotu dokumentu i nie wiadomo, czy i kiedy de facto został wygenerowany (brak stosownej inicjatywy dowodowej co do daty rzeczywistego wygenerowania pisma w systemie informatycznym);

4.

mające wpływ na wynik sprawy naruszenie prawa materialnego, tj. art. 2 ust. 1-3 ustawy z 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych poprzez bezzasadne utrzymywanie, iż zobowiązany nadal posiada status abonenta pomimo faktu nieużywania przez niego odbiornika radiowego oraz telewizyjnego objętego nieważnym i nie posiadającym waloru dowodowego zgłoszeniem rejestracyjnym, w konsekwencji braku przesłanek do przypisywania mu obowiązku opłacania abonamentu RTv;

5.

naruszenie art. 70 § 1 Op poprzez niewłaściwe zastosowanie i niedopuszczalne rozszerzenie zakresu zastosowania powyższej ustawy o przepis przewidujący 5 -letni termin przedawnienia, liczony od końca roku, w którym upłynął termin płatności należności.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumenty na poparcie podniesionych zarzutów.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zarzuty skargi kasacyjnej nie są usprawiedliwione.

Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach środka prawnego, bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania.

Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w środku prawnym w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Wychodząc z tego założenia, należy zaznaczyć, że wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny zagadnienia prawidłowości dokonanej przez WSA w Gliwicach wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów.

W zarzucie sformułowanym w punkcie 1 petitum skargi kasacyjnej zarzucono naruszenie art. 34 § 1 upea w zw. z art. 3 § 1, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 2 oraz art. 184 Konstytucji RP, poprzez uznanie przez organy i zaakceptowanie przez Sąd I instancji stanu bezwzględnego związania wszelkich organów egzekucyjnych oraz sądów administracyjnych stanowiskiem wierzyciela o bezzasadności zarzutów dłużnika w ramach egzekucji administracyjnej.

Powyższy zarzut nie zasługuje na uwzględnienie. Należy wskazać na ugruntowane orzecznictwo co do wykładni art. 34 § 1 upea, z którego wprost wynika, że stanowisko wierzyciela jest dla organu egzekucyjnego wiążące. Organ egzekucyjny nie jest zatem uprawniony do prowadzenia odrębnego postępowania wyjaśniającego mającego na celu ustalenie podstaw do uwzględnienia zarzutów i do podważenia w tym trybie stanowiska wierzyciela. Związanie organu egzekucyjnego stanowiskiem wierzyciela w kwestii zasadności zarzutów zgłoszonych w postępowaniu oznacza, że przed organem egzekucyjnym nie bada się ponownie zasadności obowiązku objętego tytułem wykonawczym (v. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 maja 2013 r., sygn. akt II FSK 359/12, publ. LEX nr 1327886, v. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 maja 2013 r., sygn. akt II FSK 1262/12, publ. LEX nr 1329408)). Stanowisko to podzielane jest także w literaturze przedmiotu (por.t. 3.3. w C. Kulesza, Komentarz do art. 34 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, publ. LEX/el). Podkreślenia wymaga, że skarżący miał możliwość dokonania kontroli tak instancyjnej, jak sądowoadministracyjnej swojego stanowiska w postępowaniu dotyczącym rozstrzygnięcia wierzyciela.

W sprawie, przed rozpatrzeniem zarzutów w myśl art. 34 § 1 i 4 upea, organ egzekucyjny uzyskał stanowisko wierzyciela - (...) S.A. - wyrażone w ostatecznym postanowieniu z dnia (...) listopada 2016 r., w którym wierzyciel uznał wniesione zarzuty za nieuzasadnione. Trafnie wobec tego Sąd pierwszej instancji wskazał, że organ egzekucyjny, będąc związany stanowiskiem wierzyciela w sprawie wniesionych zarzutów, nie był uprawniony do prowadzenia odrębnego postępowania wyjaśniającego mającego na celu ustalenie podstaw do uwzględnienia zarzutów i do podważenia w tym trybie stanowiska wierzyciela.

Zajęcie stanowiska przez wierzyciela oraz ocena zarzutów przez organ egzekucyjny są odrębnymi sprawami (czyli także odrębnymi przedmiotami zaskarżenia w granicach danej sprawy w rozumieniu art. 134 § 1 p.p.s.a.), chociaż bez wątpienia ich źródłem jest to samo zdarzenie, a mianowicie skorzystanie przez zobowiązanego z prawa do przedstawienia zarzutów. Wprowadzenie możliwości odrębnego kwestionowania przez zobowiązanego zasadności stanowiska wierzyciela uzasadnione było przede wszystkim wiążącym charakterem tego stanowiska dla organu egzekucyjnego.

Mylne jest także przekonanie skarżącego kasacyjnie o tym, że ewentualne wady kontroli sądowoadministracyjnej mogą naruszać art. 3 § 1 p.p.s.a. Według tego przepisu, sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Wspomniane unormowanie nie wskazuje kryteriów kontroli aktów lub czynności organów administracji publicznej ani w szczególności środków prawnych przysługujących sądom administracyjnym w tej kontroli (odsyłając w tym zakresie do innych przepisów ustawy procesowej). Reguluje ono natomiast, podobnie jak ww. art. 1 § 1 pusa, właściwość sądów administracyjnych. Wskazuje co jest przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej. Wobec tego cytowana regulacja mogłaby zostać naruszona jedynie wtedy, gdyby sąd wojewódzki wbrew swojej właściwości sprawy w ogóle nie rozpoznał (a nie byłoby przy tym przeszkód natury formalnej) lub rozpoznał sprawę nie należącą do swojej właściwości (v. wyrok NSA: z 28 marca 2008 r., sygn. akt II FSK 239/07; z 21 maja 2009 r. sygn. akt II FSK 193/08).

Biorąc pod uwagę powyższe należy stwierdzić, że organy prawidłowo zastosowały przepis art. 34 § 1 upea, a Sąd I instancji, akceptując powyższe stanowisko organów, nie naruszył wskazanego przepisu. Tym samym nie doszło do naruszenia przepisów art. 2 i 184 Konstytucji.

Jednocześnie nie znajduje uzasadnienia zarzut sformułowany w pkt 5 petitum skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 70 § 1 Op, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i niedopuszczalne rozszerzenie zakresu zastosowania powyższej ustawy o przepis przewidujący 5-letni termin przedawnienia.

Zauważyć należy, że do zaległości w opłatach abonamentowych powstałych od dnia (...) czerwca 2005 r. (data wejścia w życie ustawy o opłatach abonamentowych) zastosowanie mają przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa. Opłata abonamentowa RTv jest opłatą o charakterze administracyjnym, a nie cywilnoprawnym. Obowiązek jej uiszczenia wynika z ustawy. Do przedawnienia opłat abonamentowych należy zatem stosować przepis art. 70 § 1 ustawy - Ordynacja podatkowa, zgodnie z którym zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku. Decydujące w tym zakresie znaczenie ma charakter opłaty abonenckiej, a ten został przesądzony przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 16 marca 2010 r., sygn. akt K 24/08. Jak stwierdził Trybunał Konstytucyjny we wskazanym orzeczeniu, jednym z obowiązków ciążących z mocy Konstytucji na "każdym" jest ponoszenie ciężarów i świadczeń publicznych określonych w ustawie (art. 84 Konstytucji), natomiast nakładanie danin publicznych, określanie podmiotów, przedmiotów opodatkowania i stawek podatkowych, a także zasad przyznawania ulg i umorzeń oraz kategorii podmiotów zwolnionych od podatków następuje w drodze ustawy (art. 217). Określenie "ciężary i świadczenia publiczne" ma najszerszy zakres znaczeniowy, z kolei "daniny publiczne" są kategorią "świadczeń publicznych". Daniny te, to świadczenia powszechne, przymusowe, bezzwrotne, ustalane jednostronnie na rzecz podmiotu prawa publicznego w celu realizacji zadań publicznych, a zaliczają się do nich podatki, rozmaite opłaty oraz cła, a także abonament RTv.

Zatem prawidłowo Sąd I instancji wskazał, że należności z tytułu zaległego abonamentu RTv za poszczególne miesiące 2010 r. uległyby przedawnieniu z dniem 31 grudnia 2015 r., niemniej zauważyć należy, że wierzyciel wystawił tytuły wykonawcze jeszcze przed upływem terminu przedawnienia należności z tytułu abonamentu RTv. Ponadto, jak prawidłowo wskazał Sąd I instancji, bieg terminu przedawnienia został przerwany wskutek zastosowania środka egzekucyjnego, o którym podatnik został zawiadomiony.

Uwzględniając istotę sporu w rozpatrywanej sprawie, komplementarny charakter zarzutów kasacyjnych uzasadnia, aby rozpatrzeć je łącznie. W skardze kasacyjnej sformułowano zarzuty naruszenia prawa materialnego, tj.: § 5 ust. 1 rozporządzenia z 25 września 2007 r. polegający na jego błędnej wykładni oraz jego niezastosowaniu przez Sąd I instancji oraz naruszeniu art. 2 ust. 1-3 ustawy o opłatach abonamentowych poprzez bezzasadne uznanie, że zobowiązany nadal posiada status abonenta w sytuacji nieużywania przez niego odbiornika objętego nieważnym zgłoszeniem rejestracyjnym. W ocenie skarżącego § 5 rozporządzenia powoduje utratę mocy dowodowej przez dotychczasowe dowody zarejestrowania odbiorników telewizyjnych po upływie 12 miesięcy od wejścia w życie tego rozporządzenia. Zatem dokument rejestracji odbiornika w 1993 r. nie może odnosić skutków prawnych.

Odnosząc się do powyższych zarzutów, należy zauważyć, że zostały one błędnie sformułowane. Przepis art. 174 pkt 1 p.p.s.a. przewiduje dwie formy naruszenia prawa materialnego, to jest błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Obie te podstawy nie mogą zachodzić jednocześnie, albo przepis niewłaściwie zinterpretowano, albo niewłaściwie zastosowano. Stanowisko, że błędna wykładnia i niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego są odmiennymi sposobami naruszenia prawa i nie można ich zarzucać w jednocześnie w środku prawnym prezentuje zarówno doktryna, jak i orzecznictwo. Ponadto mając na uwadze zarzut naruszenia prawa materialnego podniesiony w pkt 4 petitum skargi kasacyjnej, należy zauważyć, że zarzuty naruszenia prawa materialnego nie mogą polegać na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu. Podstawa skargi kasacyjnej z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. może się przejawiać jedynie w błędnej wykładni przepisu prawa materialnego lub jego niewłaściwym zastosowaniu.

Niemniej jednak odnosząc się do powyższych zarzutów, należy zauważyć, że w dniu 1 marca 1993 r. weszła w życie ustawa z 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji (Dz. U. z 2004 r. poz. 2531 z późn. zm.). Ustawodawca połączył w niej obowiązek ponoszenia opłat abonamentowych z faktem posiadania odbiornika, w stosunku do którego ciążył na posiadaczu obowiązek jego rejestracji. Zgodnie z § 4 rozporządzenia Ministra Łączności z dnia 16 lipca 1993 r. w sprawie rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (Dz. U. Nr 70, poz. 338) posiadacz książeczki radiofonicznej był obowiązany powiadomić urząd pocztowy między innymi o zaprzestaniu używania odbiornika.

Z dniem 16 czerwca 2005 r. weszła w życie ustawa abonamentowa.

Ustawa ta nie zawierała istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy przepisów intertemporalnych. Zgodnie z zasadą natychmiastowego (bezpośredniego) działania prawa, nowe przepisy (jeśli brak przepisów szczególnych stanowiących inaczej) znajdują zastosowanie nie tylko do zdarzeń mających miejsce po wejściu w życie nowej ustawy, ale również do wszystkich sytuacji znajdujących się "w toku", które nie zostały jeszcze zakończone (zamknięte). W tym stanie rzeczy obowiązek ponoszenia opłaty abonamentowej ciąży m.in. na podmiotach, które w dacie jej wejścia w życie miały zarejestrowany odbiornik.

Obowiązek uiszczania opłat abonamentowych wynika wprost z przepisu prawa, tj. z art. 2 ust. 1 i 3 ustawy abonamentowej; powstaje on od pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym dokonano rejestracji odbiornika radiofonicznego lub telewizyjnego i trwa do czasu ich wyrejestrowania lub dopełnienia w placówce pocztowej (...) S.A. formalności związanych ze zwolnieniem od opłat abonamentowych. Przepis art. 5 ust. 1 ustawy stanowi natomiast, że odbiorniki radiofoniczne i telewizyjne podlegają, dla celów pobierania opłat abonamentowych za ich używanie, zarejestrowaniu w placówkach operatora publicznego, w rozumieniu ustawy z 12 czerwca 2003 r. - Prawo pocztowe (Dz. U. Nr 130, poz. 1188 z późn. zm.). Synteza wskazanych regulacji prawnych pozwala na konstatację, że obowiązek wnoszenia opłat abonamentowych został w ustawie o opłatach abonamentowych powiązany z obowiązkiem rejestracji odbiorników i ta konstrukcja umożliwia określenie kręgu podmiotów zobowiązanych.

Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszym składzie podziela i uznaje za własny pogląd, iż z powyższego wynika, że zarejestrowanie odbiornika pod rządami którejkolwiek z wymienionych ustaw bez jego późniejszego wyrejestrowania stanowi wystarczającą przesłankę istnienia wynikającego z ustawy obowiązku uiszczania opłat za jego używanie (aktualnie jest to opłata abonamentowa), który podlega egzekwowaniu w trybie egzekucji administracyjnej obowiązków o charakterze pieniężnym (v. wyrok WSA w Gliwicach z 10 lutego 2015 r., sygn. akt I SA/Gl 804/14, wyrok NSA z 6 kwietnia 2017 r., sygn. akt II GSK 5276/16, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).

Należy również wskazać, że zgodnie z § 5 rozporządzenia z 25 września 2007 r. dotychczasowe dowody zarejestrowania odbiorników w formie imiennej książeczki opłaty abonamentowej za używanie odbiorników stanowią dowód zarejestrowania odbiorników nie dłużej niż przez okres dwunastu miesięcy od dnia wejścia w życie rozporządzenia (ust. 1). Operator publiczny w terminie dwunastu miesięcy od dnia wejścia w życie rozporządzenia z urzędu nadaje posiadaczom imiennych książeczek, o których mowa w ust. 1, indywidualny numer identyfikacyjny. O nadaniu numeru operator publiczny powiadamia użytkownika, przesyłając zawiadomienie określone w załączniku nr 2 do rozporządzenia (ust. 2).

W orzecznictwie sądowoadministracyjnym prezentowany jest pogląd, iż w świetle brzmienia § 5 ust. 2 rozporządzenia z 25 września 2007 r. operator nie musi dysponować potwierdzeniem odbioru powiadomienia o nadaniu numeru identyfikacyjnego. Jako prawidłowe należy ocenić stanowisko przyjęte przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 13 grudnia 2016 r., sygn. akt II GSK 1297/15, w którym wywiedziono, że z treści przepisów nie wynika, aby powiadomienie dokonywane poprzez przesłanie użytkownikowi zawiadomienia o nadaniu indywidualnego numeru identyfikacyjnego, stanowiło warunek skuteczności dokonania czynności nadania takiego numeru. Przesłanie zawiadomienia nie kreuje i nie wpływa na skuteczność czynności operatora publicznego, który z urzędu nadaje posiadaczom imiennych książeczek indywidualny numer identyfikacyjny. Prawodawca nie wprowadza obowiązku, aby dla skuteczności nadania użytkownikowi odbiornika RTv numeru identyfikacyjnego, konieczne było doręczenie zawiadomienia o jego nadaniu. Przesłanie zawiadomienia ma, wobec tego charakter wyłącznie informacyjny, wtórny do samego nadania numeru identyfikacyjnego, która to czynność dokonywana jest z urzędu, a organ nie jest zobowiązany do uzyskania potwierdzenia odbioru powiadomienia strony o jego nadaniu. Dla skuteczności nadania numeru identyfikacyjnego, nie jest konieczne legitymowanie się przez operatora dowodem nadania, czy też zwrotnym potwierdzeniem odbioru takiego powiadomienia (podobnie NSA w wyrokach z: 1 czerwca 2016 r., sygn. akt II GSK 913/15; z 22 marca 2018 r., sygn. akt II GSK 1343/16; z 30 stycznia 2018 r., sygn. akt 3012/17; z 11 sierpnia 2017 r., sygn. akt II GSK 3328/15).

W świetle wskazanych regulacji i dokonanych ustaleń faktycznych nie ulega wątpliwości, że skarżący był obowiązany do ponoszenia - a po nadaniu indywidualnego numeru identyfikacyjnego - do kontynuowania opłat za używanie odbiorników RTv.

Zauważyć bowiem należy, jak prawidłowo wskazał Sąd I instancji, że rejestracja odbiornika telewizyjnego i radiofonicznego strony dopełniona została w 1993 r. na książeczce o nr (...) w której opłaty były dokonywane do końca 2007 r. Po zarejestrowaniu odbiornika RTv uiszczenie opłaty abonamentowej jest obowiązkiem, który wynika z mocy samego prawa. Dane te były wystarczające do stwierdzenia, że sporny obowiązek nie przestał istnieć z uwagi na wejście w życie przepisów nowej ustawy i rozporządzenia z 25 września 2007 r. Obowiązek nadania nowego numeru identyfikacyjnego i powiadomienia użytkownika nie miał wpływu na skutki wynikające z faktu uprzedniego zarejestrowania odbiornika RTv. Podnosząc nieistnienie obowiązku uiszczenia opłat skarżący powinien wykazać wyrejestrowanie tego odbiornika czego nie uczynił.

Powyższego stanowiska nie zmienia argumentacja skarżącego kasacyjnie dotycząca niewywiązania się przez wierzyciela z obowiązku o którym mowa w § 5 ust. 2 rozporządzenia. Wierzyciel dołączył do akt sprawy duplikat zawiadomienia o nadaniu indywidualnego numeru identyfikacyjnego z datą (...) września 2008 r. Aczkolwiek nie załączył do akt dowodu wysłania, to nie ma to znaczenia, gdyż jak już powyżej wyjaśniono dla skuteczności nadania numeru identyfikacyjnego nie jest konieczne legitymowanie się przez operatora dowodem nadania, czy też zwrotnym potwierdzeniem odbioru takiego powiadomienia. Przesłanie zawiadomienia nie kreuje i nie wpływa na skuteczność czynności operatora publicznego, który z urzędu nadaje posiadaczom imiennych książeczek indywidualny numer identyfikacyjny (v. wyrok NSA z 13 grudnia 2016 r., sygn. akt II GSK 1297/15). Użytkownicy, posiadający w dniu wejścia w życie rozporządzenia z 25 września 2007 r. imienną książeczkę opłat abonamentowych, kontynuowali wnoszenie opłat abonamentowych, bez konieczności dokonywania ponownej rejestracji odbiorników RTv.

W konsekwencji nietrafnymi okazały się zarzuty naruszenia przez organy administracji przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 8 i art. 77 k.p.a. Sąd I instancji dokonał prawidłowej kontroli podjętych przez organy rozstrzygnięć i skargę oddalił. W tym kontekście nie zostały również naruszone przepisy prawa materialnego, tj. § 5 rozporządzenia oraz art. 2 ust. 1-3 ustawy o opłatach abonamentowych.

Mając powyższe na względzie, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.

Ponieważ skarga kasacyjna okazała się niezasadną, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. umorzył postępowanie z wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonego postanowienia, gdyż stało się ono bezprzedmiotowe.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.