Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2639388

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 6 lutego 2019 r.
I GSK 1224/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Piotr Pietrasz.

Sędziowie: NSA Ludmiła Jajkiewicz (spr.), del. WSA Tomasz Smoleń.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 6 lutego 2019 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 sierpnia 2016 r. sygn. akt VIII SA/Wa 1114/15 w sprawie ze skargi M. P. na decyzję Dyrektora Mazowieckiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia (...) listopada 2015 r. nr (...) w przedmiocie odmowy przyznania pomocy finansowej z tytułu wspierania gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania

1. oddala skargę kasacyjną,

2. zasądza od M. P. na rzecz Dyrektora Mazowieckiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie faktyczne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 24 sierpnia 2016 r., sygn. akt VIII SA/Wa 1114/15, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.) oddalił skargę M. P. na decyzję Dyrektora Mazowieckiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Warszawie z (...) listopada 2015 r. utrzymującą w mocy decyzję Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Białobrzegach z (...) czerwca 2015 r. w przedmiocie odmowy przyznania pomocy finansowej z tytułu wspierania gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania na rok 2014.

Przedstawiając stan faktyczny Sąd podał, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wskazał, że nie został spełniony warunek przyznania płatności na dany rok, wynikający z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 11 marca 2009 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Wspieranie gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania (ONW)", objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na 2007 - 2013 (Dz. U. z 2009 r. Nr 40, poz. 329 z późn. zm., dalej: rozporządzenie) w związku z art. 18a ustawy z dnia 7 marca 2007 r. o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich (Dz. U. z 2013 r. poz. 173, dalej: ustawa o wspieraniu) oraz art. 7 ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego - Dz. U. z 2012 r. poz. 1164 z późn. zm., dalej: ustawa OB), ponieważ zgłoszone we wniosku o przyznanie płatności na rok 2014 grunty rolne nie były w posiadaniu skarżącej oraz nie były utrzymywane zgodnie z normami przez cały rok kalendarzowy. Skarżąca nie prowadziła działalności rolniczej na spornych gruntach, zadeklarowanych we wniosku na rok 2014, a w konsekwencji nie spełniła ustawowych przesłanek warunkujących przyznanie pomocy finansowej - płatności ONW na rok 2014.

Odnosząc się do kwestii naliczenia sankcji organ odwoławczy podał, że łączna powierzchnia zadeklarowanych we wniosku gruntów rolnych do płatności ONW wynosiła 179,02 ha. Po wykluczeniu działek rolnych położonych na działkach ewidencyjnych, które nie były w posiadaniu strony, powierzchnia stwierdzona wyniosła 75,21 ha. Biorąc pod uwagę stawkę płatności ONW do 1 ha uprawy w strefie nizinnej I, która wynosi 179 zł, sankcje wieloletnie zostały naliczone na podstawie art. 16 ust. 5 akapit trzeci rozporządzenia Komisji (UE) nr 65/2011 z dnia 27 stycznia 2011 r. ustanawiającego szczegółowe zasady wykonania rozporządzenia Rady (WE) nr 1698/2005 w odniesieniu do wprowadzenia procedur kontroli oraz do zasady wzajemnej zgodności w zakresie środków wsparcia rozwoju obszarów wiejskich (Dz.Urz.UE.L 25/8 z 28.01.2011, dalej: rozporządzenie 65/2011), zgodnie z którym, jeżeli różnica między powierzchnią zadeklarowaną a stwierdzoną przekracza 50% płatność zostaje odmówiona, a na rolnika nakłada się sankcje w wysokości przypadającej na różnicę między powierzchnią zadeklarowaną we wniosku a powierzchnią stwierdzoną. Kwota ta będzie odliczana od wszystkich płatności realizowanych przez ARiMR w ciągu 3 kolejnych lat kalendarzowych. Jednakże zgodnie z art. 16 ust. 2 ww. rozporządzenia, w przypadku stosowania degresywnych kwot pomocy uwzględnia się średnią tych wartości w stosunku do odpowiednich obszarów zadeklarowanych.

W związku z § 3 pkt 3 rozporządzenia, zgodnie z którym płatność do powierzchni działek rolnych położonych na obszarach przekraczających 50 ha jest przyznawana w wysokości 50% stawki podstawowej ustalono, że kwota sankcji wieloletnich dla strefy nizinnej I wynosi 9.835,42 zł.

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalając skargę wskazał, że nie stwierdził naruszenia przez organy administracji prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, czy też innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Brak również przesłanek do stwierdzenia nieważności kontrolowanych decyzji. Sąd wskazał, że skarżąca w zakreślonym przez § 5 ust. 2 rozporządzenia terminie złożyła wniosek o przyznanie płatności w Biurze Powiatowym ARiMR w Białobrzegach, zgłaszając do płatności 11 działek. W toku postępowania wyjaśniającego organ I instancji wystąpił do ANr o udzielenie informacji, czy zadeklarowane przez beneficjenta we wniosku o przyznanie płatności na rok 2014 działki były oddane przez ANr w posiadanie zależne. Z powyższej informacji - która w ocenie Sądu może stanowić dowód w sprawie - wynika, że zadeklarowane we wniosku działki rolne F, E, D, C, H i G nie były w 2014 r. w posiadaniu beneficjenta, który nie prowadził na nich działalności rolniczej oraz nie były one utrzymywane zgodnie z normami przez cały rok kalendarzowy. Skarżąca w postępowaniu przed organami nie udowodniła okoliczności przeciwnej, z której wywodzi skutki prawne, iż to ona w 2014 r. była w posiadaniu ww. 6 działek, a w szczególności nie złożyła umowy użyczenia zawartej z A. M., w której posiadaniu jest od 15 kwietnia 2014 r. (jeszcze przed złożeniem wniosku o przedmiotowe płatności). W toku całego postępowania administracyjnego skarżąca miała możliwość przedstawienia dowodów świadczących o innym stanie faktycznym, aniżeli ustalony przez organy obu instancji.

Zdaniem Sądu nie było przesłanek do oceny, że skarżąca posiadała zakwestionowane przez organy działki zgłoszone do płatności oraz że na tych gruntach prowadziła w 2014 r. działalność rolniczą. Sąd podzielił dokonaną przez organy wykładnię art. 7 ust. 1 ustawy OB, że stan posiadania połączonego z utrzymywaniem gospodarstwa zgodnie z normami powinien trwać przez cały rok objęty wnioskiem o płatności.

Sąd podkreślił, że ustawodawca w przypadku płatności obszarowej nie dokonał rozróżnienia na posiadanie samoistne i zależne, co oznacza, że płatność przysługuje niezależnie od postaci posiadania. Warunkiem koniecznym uzyskania płatności jest posiadanie gruntów w znaczeniu ich rolniczego użytkowania, obejmującego nie tylko dokonanie zasiewów, ale także m.in. wykonywanie zabiegów pielęgnacyjnych, utrzymywania gruntów w dobrej kulturze rolnej, w tym także nawożenia, zbierania plonów, czy decydowania o innym przeznaczeniu.

Bezsporne jest w sprawie, że skarżąca nie posiadała działek - F, E, D, C, G, i H, nie prowadziła na nich działalności rolniczej, tj. nie wykonywała żadnych prac rolniczych, zabiegów agrotechnicznych, nie dokonała zbioru plonów. Skoro beneficjent nie posiadał ww. działek tak w posiadaniu samoistnym jak i zależnym i nie prowadził na nich działalności rolniczej, to tym samym nie mógł utrzymywać przedmiotowych gruntów zgodnie z normami i przestrzegać wymogów zasad dobrej kultury rolnej przez cały rok kalendarzowy, w którym został złożony wniosek o przyznanie płatności.

Sąd uznał, że organy w wyczerpujący sposób oceniły i rozpatrzyły cały materiał dowodowy w sprawie, zgodnie z art. 21 ust. 2 i 3 ustawy o wspieraniu, a uzasadnienie zaskarżonej decyzji zostało sporządzone zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 21 ust. 1 ustawy o wspieraniu.

Sąd nie uwzględnił również wniosku skarżącej z 24 sierpnia 2016 r. o zawieszenie postępowania sądowego na zgodny wniosek stron, ponieważ stwierdził brak takiego wniosku, pochodzącego od obu stron. Organ w odpowiedzi na skargę wnosił wprawdzie o zawieszenie postępowania, ale na innej podstawie prawnej (art. 56 p.p.s.a.). W ocenie organu, postępowanie sądowe powinno być zawieszone z uwagi na wniesienie skargi do Sądu po wszczęciu postępowania administracyjnego w celu wznowienia postępowania w sprawie przedmiotowej decyzji ostatecznej.

Skarżąca złożyła skargę kasacyjną od powyższego wyroku, wnosząc o jego uchylenie w całości i uchylenie decyzji organów obu instancji, ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, rozpoznanie sprawy na rozprawie, a także zasądzenie kosztów postępowania.

Wyrokowi zarzucono:

1. mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, tj:

a. art. 7 ust. 1 pkt 1 - 2a ustawy OB poprzez jego niewłaściwą wykładnię i błędne zastosowanie poprzez przyjęcie, iż dla przyznania płatności konieczny i niezbędny jest wymóg posiadania gruntu przez cały rok kalendarzowy;

b. art. 21 ust. 5a ustawy OB poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy w sprawie zaszły przesłanki zastosowania tej normy;

c. § 2 ust. 5 rozporządzenia ONW;

d. art. 18a ustawy o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie;

2. mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenia przepisów postępowania:

a. art. 145 pkt 1 lit. c w związku z art. 133 i art. 134 p.p.s.a. poprzez jego nieuprawnione niezastosowanie i brak uchylenia skarżonych aktów administracyjnych w sytuacji zasadności zarzutów podniesionych w skardze i piśmie procesowym złożonym przed rozprawą do Sądu - w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy;

b. art. 151 w związku z art. 133 i art. 134 p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i oddalenie skargi w sytuacji nierozpatrzenia zasadności zarzutów podniesionych w skardze i piśmie procesowym złożonym na rozprawie - w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy;

c. art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie pomimo wyraźnego żądania strony z pisma procesowego;

d. art. 21 ust. 3 ustawy o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich oraz § 2 rozporządzenia ONW w związku z art. 7 ust. 1 ustawy OB, oraz art. 3 ust. 2 i ust. 3 ustawy OB poprzez ich niewłaściwe zastosowanie;

e. art. 133 p.p.s.a. poprzez niezgromadzenie przez Sąd akt sprawy pomimo żądania strony zgłoszonego pisemnie w tym zakresie;

f. art. 134 p.p.s.a. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie, przez brak szczegółowego odniesienia się do wszystkich zarzutów zawartych w skardze, brak odniesienia się do stanowiska i zarzutów postawionych przez skarżącą w piśmie procesowym, pomimo tego że Sąd był do tego zobligowany istotą tychże zarzutów, a także obowiązkiem rozpoznania sprawy w całych jej granicach, w tym zarzutu błędnego niezastosowania przez organy art. 21 ust. 5a ustawy OB - w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy;

g. art. 134 p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe niezastosowanie i brak wyjścia poza granice skargi i zastosowanie art. 21 ust. 5a ustawy OB - w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy;

h. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie, przez brak przedstawienia w uzasadnieniu wszystkich zarzutów skargi i odniesienia się do wszystkich zarzutów, braku odzwierciedlenia w uzasadnieniu sposobu analizy i rozumowania Sądu w odniesieniu się do pominiętych zarzutów - niespełnienie wymogów informowania strony o jej sytuacji procesowej oraz uniemożliwienie kontroli poprawności wyroku w tym zakresie, w tym nie odniesienie się do niezastosowania art. 21 ust. 5a ustawy OB - w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy;

i. art. 151 p.p.s.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie w związku z niezastosowaniem art. 7, art. 75 § 1, art. 76 § 1 i 2, art. 77 § 1, art. 78 § 1, i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 23, dalej: k.p.a.), poprzez akceptację przez Sąd niezasadnego odstąpienia przez organy od przeprowadzenia dowodów z zeznań zawnioskowanych świadków pracowników ANr i skarżącej. Przeprowadzenie zeznań ze świadków na okoliczności wskazane przez stronę mają znaczenie dla sprawy - w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy;

j. art. 75 i 76 § 1 i 2 poprzez błędne przyznanie pismom ANr walorów dokumentu, urzędowego o wzmocnionej sile dowodowej;

k. art. 109 p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie;

I. art. 56 i art. 83 § 3 p.p.s.a. poprzez jego błędne zastosowanie wobec niezgodnego z aktami sprawy przyjęcia przez Sąd pierwszej instancji daty złożenia skargi do sądu.

m. art. 126 p.p.s.a. poprzez brak zawieszenia postępowania sadowego przy zgodnym wniosku stron oraz zasadności zawieszenia dla pełnego i właściwego rozpoznania sprawy.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie jako pozbawionej usprawiedliwionych podstaw oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie jest zasadna.

Zgodnie z art. 183 § 1 zd. pierwsze p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, określoną w § 2 powołanego przepisu, która w tej sprawie nie wystąpiła.

Wnosząca skargę kasacyjną zarzuciła naruszenie przepisów postępowania oraz naruszenie prawa materialnego.

Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów procesowych należy stwierdzić, że nie odpowiadają one w pełni ustawowym wymogom określonym w art. 174 pkt 2 i art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a., a nadto nie znajdują one oparcia w stanie prawnym i faktycznym sprawy.

Strona podnosząc zarzut naruszenia przepisów (art. 145 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 133 i art. 134 p.p.s.a.; art. 151 w zw. z art. 133 i art. 134 p.p.s.a., a także art. 7, art. 75 § 1, art. 76 § 1 i 2, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i art. 80 k.p.a.; art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a.; art. 21 ust. 3 ustawy o wspieraniu oraz § 2 rozporządzenia ONW w zw. z art. 7 ust. 1 oraz art. 3 ust. 2 i 3 ustawy OB; art. 133 p.p.s.a.; art. 134 i art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 21 ust. 5a ustawy OB; art. 109 p.p.s.a., art. 56 i art. 83 § 3 p.p.s.a.; art. 126 p.p.s.a.) powinna była wskazać w sposób precyzyjny przepisy, z podaniem jednostki redakcyjnej (artykułu, ustępu, paragrafu, punktu lub litery), a następnie wyjaśnić, na czym polega ich naruszenie oraz wykazać, że mogło ono mieć istotny wpływ, a więc taki, że gdyby do niego nie doszło to rozstrzygnięcie sprawy byłoby innej treści. Sposób sformułowania tych zarzutów nie odpowiada w pełni tym wymogom - niektóre przepisy zostały podane bez wskazania konkretnej jednostki redakcyjnej lub aktu prawa, z którego pochodzą (v. pkt 2. lit. a); 2. lit. b); 2. lit. e) - g); 2. lit. j) petitum skargi kasacyjnej), niektóre z zarzutów w ogóle nie zostały uzasadnione. Również podniesiona w skardze kasacyjnej argumentacja ma ogólnikowy charakter i nie wyjaśnia, w czym autor skargi kasacyjnej upatruje naruszenia tych przepisów, a co za tym idzie, nie wykazuje istotności tego naruszenia. Naczelny Sąd Administracyjny związany granicami skargi kasacyjnej nie może natomiast poszukiwać czy też modyfikować, niejako w zastępstwie za stronę, podstaw kasacyjnych. Wadliwe sformułowanie zarzutów kasacyjnych nie oznacza jednak, że Naczelny Sąd Administracyjny może całkiem odstąpić od ich rozpoznania. W uchwale (7) sędziów NSA z 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, Sąd wyraził pogląd, że "Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych."

Przystępując do rozpoznania zarzutów kasacyjnych w zakresie naruszenia przepisów postępowania, w pierwszej kolejności wypada odnieść się do zarzutów kasacyjnych ujętych w pkt 2. k), l) oraz m) petitum skargi kasacyjnej, a więc - o najdalej idących skutkach prawnych.

Zgodnie z art. 109 p.p.s.a. "Rozprawa ulega odroczeniu, jeżeli sąd stwierdzi nieprawidłowość zawiadomienia którejkolwiek ze stron albo jeżeli nieobecność strony lub jej pełnomocnika jest wywołana nadzwyczajnym wydarzeniem lub inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć, chyba że strona lub jej pełnomocnik wnieśli o rozpoznanie sprawy w ich nieobecności."

"Inną znaną sądowi przeszkodą", o której mowa w tym przepisie jest niewątpliwie choroba strony lub jej pełnomocnika. Wypada jednak zauważyć, że choroba strony będzie mogła być uznana za przeszkodę jedynie wówczas, gdy strona wykaże, że nie mogła jej przezwyciężyć, mimo dołożenia należytej staranności.

W okolicznościach sprawy strona zawiadomiła sąd o chorobie, przedkładając zaświadczenie lekarskie. Pismo informujące Sąd o chorobie wraz z wnioskiem o odroczenie rozprawy zostało złożone do Sądu osobiście przez stronę w dniu poprzedzającym rozprawę, a nadto w dniu rozprawy strona złożyła osobiście wniosek o zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego. Zatem Sąd I instancji prawidłowo odmówił odroczenia rozprawy. Strona swoim działaniem wykazała, że choroba nie stanowiła przeszkody w stawiennictwie do sądu, skoro przez dwa dni z rzędu (w tym w dniu rozprawy) przybyła osobiście do Sądu. Nie wystarczy bowiem, aby choroba, na którą powołuje się skarżąca była "znaną sądowi przeszkodą", ale i przeszkodą, "której nie można przezwyciężyć". Dopiero łączne spełnienie obu tych warunków stanowi podstawę odroczenia rozprawy. Strona nie wykazała też, aby miała trudności w ustanowieniu pełnomocnika do reprezentowania jej w sprawie. Nie wystąpiły też żadne nadzwyczajne wydarzenia, takie jak: powódź, zamieć śnieżna, śmierć osoby bliskiej, blokada dróg dojazdowych do siedziby sądu przez protestujących obywateli, nadzwyczajne wydarzenia komunikacyjne lub inne znane sądowi przeszkody, których nie można było przezwyciężyć, obligujące sąd do odroczenia rozprawy, bez względu na prawidłowość zawiadomienia.

Podkreślenia wymaga również i to, że w świetle art. 109 p.p.s.a. odroczenie rozprawy jest sytuacją wyjątkową i nadzwyczajną, a ocena tego, czy zachodzą uzasadnione podstawy do odroczenia rozprawy, należy każdorazowo do sądu. Jeżeli więc odmowa uwzględnienia takiego wniosku jest uzasadniona, tak jak miało to miejsce w tej sprawie, to nie można mówić o niewłaściwym zastosowaniu tego przepisu. Mimo że rozprawa została przeprowadzona bez udziału strony lub jej pełnomocnika i bez uprzedzenia strony, że jej wniosek o odroczenie rozprawy nie został uwzględniony przez skład orzekający (art. 6 p.p.s.a.), co jak należy przyjąć było spowodowane wystąpieniem krótkiego, jednodniowego terminu między złożeniem wniosku o odroczenie rozprawy, a rozprawą.

Nadto, należy wziąć pod uwagę również i to, że obecność na rozprawie nie jest obowiązkowa i zależy od woli i możliwości stron (art. 107 p.p.s.a.). Strona ma też możliwość złożenia wypowiedzi w formie pisemnej, jeśli nie chce uczestniczyć osobiście w rozprawie.

Dokonując oceny wniosku strony o odroczenie rozprawy Sąd musi też mieć na uwadze art. 45 ust. 1 Konstytucji RP statuujący nakaz rozpatrywania spraw bez nieuzasadnionej zwłoki, a także art. 7 p.p.s.a., w myśl którego sąd powinien podejmować czynności zmierzające do szybkiego załatwienia sprawy i dążyć do jej rozstrzygnięcia na pierwszym posiedzeniu.

Wobec powyższego oraz biorąc pod uwagę treść art. 271 pkt 2 czy art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. należy również stwierdzić, że zaistniała sytuacja nie kwalifikuje się do stwierdzenia nieważności postępowania, którą Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnia z urzędu.

Odnosząc się do zarzutu kasacyjnego opartego na art. 56 i art. 83 § 3 p.p.s.a. i art. 126 p.p.s.a., należy stwierdzić, że autor skargi kasacyjnej nie wyjaśnił, na czym miałoby polegać niezgodne z aktami sprawy przyjęcie przez Sąd I instancji daty złożenia skargi do sądu i jaki to mogło mieć wpływ na ewentualne zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego.

Po pierwsze, w sprawie nie było zgody między stroną a organem, co do zawieszenia postępowania sądowoadministracyjnego - organ na żadnym etapie postępowania sądowego nie składał wniosku o zwieszenie postępowania na podstawie art. 126 p.p.s.a.

Po drugie, z uzasadnienia zaskarżonego wyroku (s. 14) wynika, że organ złożył wniosek o zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego na podstawie art. 56 p.p.s.a., który został rozpoznany postanowieniem z 21 marca 2016 r. o odmowie zawieszenia postępowania. Sąd I instancji ustalił bowiem, że skarga na decyzję została złożona wcześniej niż wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego zaskarżoną decyzją (k. 51 - 53 akt sądowych) - skarżąca złożyła skargę do Sądu za pośrednictwem poczty 7 grudnia 2015 r., a nie jak wskazuje organ w odpowiedzi na skargę 9 grudnia 2015 r., natomiast Kierownik BP postanowienie o wznowieniu postępowania, zakończonego ostateczną decyzją zaskarżoną skargą, wydał 8 grudnia 2015 r. Tak więc nie zaistniała podstawa do obligatoryjnego zawieszenia postępowania na podstawie art. 56 p.p.s.a.

Podsumowując, za niezasadne należało uznać zarzuty ujęte w pkt 2. k), l) oraz m) petitum skargi kasacyjnej.

Odnosząc się do pozostałych zarzutów kasacyjnych o charakterze procesowym należy przede wszystkim zauważyć, że uzasadnienie skargi kasacyjnej odnosi się w gruncie rzeczy do art. 21 ust. 5a ustawy OB, co musiało skutkować uznaniem za bezzasadne zarzutów ujętych w pkt 2. a), b), c) e), i) petitum skargi kasacyjnej, względem których skarga kasacyjna nie zwiera właściwego uzasadnienia.

Za bezzasadne należało też uznać zarzuty oparte na art. 3 ust. 2 i 3 oraz wskazanym wcześniej art. 21 ust. 5a ustawy OB ujęte w pkt 2. d), f), g), h) oraz j) petitum skargi kasacyjnej, ponieważ przepisy te, co do zasady nie mogły mieć zastosowania w tej sprawie, ponieważ odnoszą się do płatności bezpośrednich, a nie ONW.

Na marginesie można jedynie wskazać, że art. 145 § 1 pkt 1 lit. b i c) oraz art. 151 p.p.s.a. mają charakter wynikowy, co oznacza, że ich zastosowanie zależy od wyników przeprowadzonej przez sąd I instancji kontroli legalności zaskarżonego aktu administracyjnego.

Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. "Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie:

1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi:

(...) b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,

c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy

(...)."

Natomiast zgodnie z art. 151 p.p.s.a. "W razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części."

W stanie faktycznym sprawy organ stwierdził, że wnioskodawca nie spełnił warunków określonych w § 2 pkt 5 rozporządzenia (w zw. z art. 18a ustawy o wspieraniu oraz art. 7 ustawy OB) niezbędnych do uzyskania płatności ONW na rok 2014, tj. zadeklarował grunty rolne, położone na działkach ewidencyjnych o nr 1, 132/2, 351, 361, 5/2 i 20/3, które nie były w jego posiadaniu oraz nie były utrzymane zgodnie z normami przez cały rok. Organ ustalił, na podstawie dokumentów otrzymanych z Agencji Nieruchomościami Rolnymi (ANr), że działka nr 1 była bezumownie zajęta przez innego rolnika, a następnie przejęta przez OT ANr. Z kolei z protokołu zdawczo-odbiorczego z 12 listopada 2014 r. wynika, że działka ta nie była użytkowana, była zachwaszczona, porośnięta roślinnością trawiastą, co świadczy, że nie była ona użytkowana zgodnie z normami. Podobnie działki o nr 132/2, 351, 361, które w okresie od 15 lutego 2013 r. do 30 sierpnia 2014 r. były użytkowane na podstawie umowy dzierżawy przez innego rolnika. Z kolei działka o nr 20/3 "była wolna" i od 20 stycznia 2015 r. została wydzierżawiona innej osobie. W trakcie lustracji organ stwierdził jednak, że była odłogowana. Agencja odnosząc się do działki nr 5/2 wyjaśniła też, że od 30 maja 2014 r. była ona objęta umową dzierżawy z osobą trzecią, a podczas wizji terenowej 5 marca 2014 r. stwierdzono, że jest odłogowana. W związku z tym organ uznał, że doszło do przedeklarowania powierzchni działek rolnych zgłoszonych do płatności ONW o 103,81 ha, co oznacza, że w stosunku do stwierdzonej powierzchni (75,21 ha) przedeklarowanie przekroczyło 50%. Tym samym, stosownie do art. 16 ust. 5 akapit trzeci rozporządzenia Komisji (UE) nr 65/2001, organ odmówił przyznania płatności na rok 2014 oraz naliczył sankcję do odliczenia od płatności realizowanych w następnych 3 latach.

Dokonane ustalenia oraz zajęte przez organ stanowisko odpowiada prawu.

Skorzystanie z dokumentów przekazanych przez ANr i z informacji w nich zawartych jest zgodne z obowiązującą procedurą ubiegania się i przyznawania płatności.

Stosownie do art. 21 ust. 1-3 ustawy o wspieraniu "1. Z zastrzeżeniem zasad i warunków określonych w przepisach, o których mowa w art. 1 pkt 1, do postępowań w sprawach indywidualnych rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnej stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, chyba że przepisy ustawy stanowią inaczej.

2. W postępowaniu w sprawie dotyczącej przyznania pomocy organ, przed którym toczy się postępowanie:

1) stoi na straży praworządności;

2) jest obowiązany w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy;

3) udziela stronom, na ich żądanie, niezbędnych pouczeń co do okoliczności faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania;

4) zapewnia stronom, na ich żądanie, czynny udział w każdym stadium postępowania; przepisu art. 81 Kodeksu postępowania administracyjnego nie stosuje się

3. Strony oraz inne osoby uczestniczące w postępowaniu, o którym mowa w ust. 2, są obowiązane przedstawiać dowody oraz dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek; ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne."

Z regulacji tej wynika więc, że w postępowaniu w sprawie przyznania płatności zasada prawdy materialnej, wyrażona w art. 7 k.p.a. i rozwinięta w art. 77 § 1 k.p.a., zobowiązująca organ do pełnego i wszechstronnego zebrania i rozpoznania materiału dowodowego, została zredukowana do wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 21 ust. 2 pkt 2 ustawy o wspieraniu). Tym samym, organ nie jest obowiązany do podjęcia (z urzędu lub na wniosek) wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. W postępowaniu tym obowiązek zebrania materiału dowodowego został przerzucony na strony postępowania oraz inne osoby uczestniczące w postępowaniu, które są zobowiązane do przedstawienia dowodów oraz udzielania wyjaśnień, co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek. Ciężar udowodnienia faktu spoczywa bowiem na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne (art. 21 ust. 3 ustawy o wspieraniu).

Zatem prawidłowo Sąd I instancji ocenił, że w sprawie nie doszło do naruszenia przepisów k.p.a. Sąd również w sposób właściwy wyjaśnił, dlaczego podnoszone przez skarżącego okoliczności nie mogły wpłynąć na zmianę stanowiska. Po pierwsze, wnioskowane przez stronę dowody (w tym przesłuchanie wskazanych osób) miały na celu wykazanie posiadania przez wnioskodawcę gruntów zgłoszonych do płatności na rok 2014, a więc dotyczyło jednego z warunków niezbędnych do uzyskania płatności. Zatem, gdyby nawet hipotetycznie założyć, że strona była w posiadaniu tych gruntów, to z uwagi na niespełnienie drugiego z warunków przyznania płatności, tj. utrzymania gruntów zgodnie z nomami, organ i tak był zobowiązany odmówić przyznania płatności. Jak wcześniej zostało wskazane oba te warunki (posiadanie gruntu rolnego i uprawianie go zgodnie z normami) muszą zostać spełnione łącznie.

W stanie sprawy brak spełnienia obu tych warunków nie powinien budzić wątpliwości. Wnosząca skargę kasacyjną bezpodstawnie kwestionuje bowiem moc dowodową przedłożonych przez ANr dokumentów.

Zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a. "Jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny."

Przepis ten wprowadza więc otwarty katalog dowodów, wśród których wymienia się m.in. dokument jako dowód.k.p.a. nie definiuje pojęcia "dokument", natomiast w literaturze przedmiotu dokument w ścisłym tego słowa znaczeniu jest wyznaczany przez 4 elementy, tj.: przedmiotowy (jest rzeczą, ma formę utrwaloną), graficzny (składa się ze znaków graficznych), treściowy (wyraża myśl, która może przyjąć postać oświadczenia wiedzy (informacji), oświadczenia woli, itp.) i podmiotowy (wskazuje podmiot, od którego pochodzi).

Od dokumentu w znaczeniu art. 75 § 1 k.p.a. należy odróżnić dokument urzędowy, o którym mowa w art. 76 § 1 k.p.a. W myśl tego przepisu "Dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone."

k.p.a. również i w tym wypadku nie definiuje pojęcia "dokumentu urzędowego", a jedynie wskazuje na konieczne elementy "sporządzenia" dokumentu urzędowego, tj.: "w przepisanej formie", a więc zawierającej elementy konstytutywne (w szczególności takie jak wystawca, treść, podpis), wyznaczone na podstawie przepisów prawa; "przez powołany do tego organ państwowy" (zasadniczo) bądź na podstawie art. 76 ust. 2 k.p.a. (uzupełniająco) przez organ jednostki organizacyjnej lub podmiot w zakresie poruczonej mu z mocy prawa lub porozumienia sprawy indywidualnej rozstrzyganej w formie decyzji administracyjnej (art. 1 pkt 1 k.p.a.) i sprawy wydania zaświadczenia (art. 1 pkt 4 k.p.a.) oraz "w zakresie działania wskazanego organu" - wyznaczonego przez przepisy prawa (procesowego, materialnego czy ustrojowego). W związku z tym, jako dokument urzędowy przyjmuje się m.in. pismo informacyjne lub wniosek kierowane przez określony organ publiczny do innego organu (władzy), sporządzane i przekazywane w wykonaniu obowiązków oznaczonych przepisami prawa lub wynikających z innych czynności organów władzy publicznej, a więc również takie pismo jak w tej sprawie. Gdyby nawet uznać, że pismo z 16 marca 2015 r. nie miało znamion dokumentu urzędowego, to z uwagi na treść art. 75 § 1 k.p.a. stanowiłoby dowód w sprawie, podlegający ocenie wespół z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie. Z kolei z uwagi na występujący w tym postępowaniu rozkład ciężaru dowodu ewentualne podważenie jego mocy dowodowej wymagało przedstawienia przez stronę odpowiednich kontrdowodów, które podważyłyby wiarygodność informacji zawartych w tym piśmie, co jednak nie miało miejsca.

Zaskarżony wyrok odpowiada również wymogom ustawowym określonym w art. 141 § 4 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem "Uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania, co do dalszego postępowania." Powołany przepis stanowi normatywny wzorzec dla oceny czy zaskarżony wyrok odpowiada ustawowym wymogom (zawiera konieczne elementy), które mają w przyszłości pomóc stronie oraz sądowi odwoławczemu w prześledzeniu dotychczasowego przebiegu postępowania w sprawie, a także w zapoznaniu się z motywami, jakimi kierował się sąd I instancji przy podejmowaniu zaskarżonego wyroku, a nie jak tego oczekuje autor skargi kasacyjnej - posłużyć do oceny, czy w sprawie ustalono prawidłowo stan faktyczny. Innymi słowy, zarzut oparty na art. 141 § 4 p.p.s.a. może przynieść zamierzony efekt jedynie wówczas, gdy uzasadnienie wyroku jest sporządzone w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku lub też, że nie zawiera ono elementów koniecznych wymienionych w tym przepisie. W rozpoznawanej sprawie nie mamy do czynienia z taką sytuacją. Zaskarżone orzeczenie zawiera wszystkie niezbędne elementy, jak też wyraźne stanowisko Sądu I instancji, co do stanu faktycznego i prawnego przyjętego za podstawę wyrokowania. Jest wewnętrznie spójne, a tym samym poddaje się kontroli instancyjnej.

Sąd I instancji nie naruszył też art. 133 jak i art. 134 p.p.s.a.

W myśl art. 133 p.p.s.a. " § 1. Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2. Wyrok może być wydany na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym albo jeżeli ustawa tak stanowi.

§ 2. Sąd może zamkniętą rozprawę otworzyć na nowo.

§ 3. Rozprawa powinna być otwarta na nowo, jeżeli istotne okoliczności ujawniły się dopiero po jej zamknięciu."

Natomiast zgodnie z art. 134 p.p.s.a. " § 1. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.

§ 2. Sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności."

Z przepisów tych wynika więc, że sąd administracyjny wydaje wyrok na podstawie akt sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, a jedynie granicami rozpoznawanej sprawy.

Sąd orzeka na podstawie akt (art. 133 § 1 p.p.s.a.), co oznacza, że podstawą kontroli legalności zaskarżonego aktu administracyjnego przez sąd jest materiał dowodowy zgromadzony przez organ w toku prowadzonego postępowania wyjaśniającego, z uwzględnieniem powszechnie znanych faktów (art. 106 § 4 p.p.s.a.), a także dowodów uzupełniających z dokumentów (art. 106 § 3 p.p.s.a.). Tak więc sąd nie dokonuje ustaleń faktycznych w zakresie objętym sprawą, a jedynie poddaje ocenie zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy należy więc rozumieć jako oparcie rozstrzygnięcia na faktach udokumentowanych w aktach i stanowiących przedmiot analizy sądu administracyjnego. Innymi słowy z przepisu tego wynika zakaz wykraczania przy orzekaniu przez sąd poza materiał dowodowy zgromadzony w sprawie poddanej kontroli sądu. Z tego względu nie można podzielić poglądu strony, że Sąd I instancji przeprowadził kontrolę legalności zaskarżonego aktu administracyjnego w oderwaniu od zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego.

Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, a jedynie granicami danej sprawy (art. 134 § 1 p.p.s.a.), co niejako wyznacza też przedmiot postępowania sądowoadministracyjnego oraz jego ramy. Innymi słowy granice kontroli sądowoadministracyjnej wyznaczane są przez sprawę administracyjną, na którą składają się zarówno elementy podmiotowe i jak przedmiotowe. Oznacza to, że sąd nie może uczynić przedmiotem kontroli zgodności z prawem, innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę. Przywołany przepis wyraźnie i jednoznacznie determinuje zakres kognicji sądu administracyjnego. Z obowiązku tego Sąd I instancji wywiązał się w sposób prawidłowy.

Podsumowując, za niezasadny należało uznać zarzut naruszenia przepisów postępowania.

Odnosząc się do zarzutu naruszenia prawa materialnego należy w pierwszej kolejności wskazać, że zarzut naruszenia art. 21 ust. 5a ustawy OB nie mógł przynieść zamierzonego rezultatu, z przyczyn, o których była mowa wcześniej.

Natomiast zarzut błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 18a ustawy o wspieraniu nie został uzasadniony.

Zgodnie z tym przepisem "Jeżeli warunkiem przyznania pomocy jest spełnianie w ramach wzajemnej zgodności wymogów lub norm, o których mowa w rozporządzeniu Rady (WE) nr 73/2009 z dnia 19 stycznia 2009 r. ustanawiającym wspólne zasady dla systemów wsparcia bezpośredniego dla rolników w ramach wspólnej polityki rolnej i ustanawiającym określone systemy wsparcia dla rolników, zmieniającym rozporządzenia (WE) nr 1290/2005, nr 247/2006 i nr 378/2007 oraz uchylającym rozporządzenie (WE) nr 1782/2003 (Dz.Urz.UE.L 30 z 31.01.2009, str. 16, z późn. zm.), zwanym dalej "rozporządzeniem nr 73/2009", oraz w przepisach Unii Europejskiej wydanych w trybie tego rozporządzenia, przez te wymogi i normy rozumie się wymogi i normy określone w przepisach o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego."

Wnosząca skargę kasacyjną nie wyjaśniła jednak, na czym miałby polegać błąd rozumowania organu czy Sądu I instancji, ani też nie wskazała, jaki przepis w miejsce art. 18a ustawy o wspieraniu powinien być zastosowany w tej sprawie.

W podobny sposób należy odnieść się do zarzutu kasacyjnego opartego na § 2 ust. 5 rozporządzenia, w myśl którego "Płatność ONW przysługuje rolnikowi w rozumieniu przepisów art. 2 lit. a rozporządzenia nr 73/2009, zwanemu dalej "rolnikiem":

(...) 5) jeżeli są przestrzegane wymogi i normy określone w przepisach o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego, zgodnie z przepisami art. 50a i art. 51 rozporządzenia Rady (WE) nr 1698/2005 z dnia 20 września 2005 r. w sprawie wsparcia rozwoju obszarów wiejskich przez Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich (EFRROW) (Dz.Urz.UE.L 277 z 21.10.2005, str. 1, z późn. zm.), zwanego dalej "rozporządzeniem nr 1698/2005"."

Z kolei odnosząc się do zarzutu błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 7 ust. 1 pkt 1 -2a ustawy OB należy wskazać, że stosownie do tego przepisu "1. Rolnikowi przysługuje jednolita płatność obszarowa do będącej w jego posiadaniu w dniu 31 maja roku, w którym został złożony wniosek o przyznanie tej płatności, powierzchni gruntów rolnych wchodzących w skład gospodarstwa rolnego, kwalifikujących się do objęcia tą płatnością zgodnie z art. 124 ust. 2 akapit pierwszy rozporządzenia nr 73/2009, jeżeli:

1) posiada w tym dniu działki rolne o łącznej powierzchni nie mniejszej niż określona dla Rzeczypospolitej Polskiej w załączniku nr VII do rozporządzenia nr 1121/2009, z tym że w przypadku zagajników o krótkiej rotacji działka rolna powinna obejmować jednolitą gatunkowo uprawę o powierzchni co najmniej 0,1 ha;

2) wszystkie grunty rolne są utrzymywane zgodnie z normami przez cały rok kalendarzowy, w którym został złożony wniosek o przyznanie tej płatności;

2a) przestrzega wymogów przez cały rok kalendarzowy, w którym został złożony wniosek o przyznanie tej płatności (...)."

Zatem wykładając ten przepis należy zwrócić uwagę na trzy kwestie, a mianowicie na obowiązek posiadania gruntów zgłoszonych do płatności o określonych rozmiarach, utrzymywania tych gruntów zgodnie z norami oraz przestrzeganie wymogów przez cały rok kalendarzowy, w którym zgłoszony został wniosek.

W przepisie tym nie zakreślono wprawdzie ram czasowych posiadania gruntów rolnych warunkujących przyznanie płatności za dany rok kalendarzowy. Ze względu jednak, że płatności przyznawane są w relacji do danego roku kalendarzowego należy przyjąć, że stan posiadania połączonego z utrzymywaniem gruntów rolnych w dobrej kulturze rolnej powinien trwać przez cały rok objęty wnioskiem o przyznanie płatności. Treści ust. 1 art. 7 ustawy OB nie można odczytywać w ten sposób, że dla przyznania płatności wystarczające jest posiadanie gruntów rolnych tylko w dniu 31 maja danego roku, gdyż przeczyłoby to w ogóle sensowi i istocie płatności bezpośrednich do gruntów rolnych. Przyznanie płatności nie jest celem samym w sobie, ale ma wspierać rolników w dążeniu do prowadzenia gospodarstw rolnych zgodnie z wymogami unijnymi. Stąd warunkiem niezbędnym dla otrzymania płatności jest utrzymywanie gruntów zgodnie z normami przez cały rok kalendarzowy, w którym został złożony wniosek o przyznanie tej płatności, a nie pozorowanie prowadzenia działalności rolniczej. Wywiązaniem się z tych obowiązków może wykazać się tylko rolnik, który włada gruntem, a tym samym ustanie posiadania przed upływem roku kalendarzowego sprawia, że nie jest spełniony warunek przyznania płatności za dany rok. Za niezasadny należało więc uznać zarzut błędnej wykładni oraz niewłaściwego zastosowania art. 7 ust. 1 ustawy OB. Wnioskodawca był bowiem zobowiązany wykazać, że był posiadaczem zadeklarowanych gruntów przez cały rok 2014, a nadto, że grunty te były utrzymywane zgodnie z norami. Z ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę orzekania przez Sąd I instancji wynika jednak, że obie te przesłanki nie zostały spełnione, czego wnoszącej skargę kasacyjną nie udało się podważyć.

Podsumowując, za niezasadne należało uznać zarzuty naruszenia prawa materialnego.

Skarga kasacyjna została oparta na nieusprawiedliwionych podstawach kasacyjnych.

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w zw. § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. poz. 1804).

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.