Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2847932

Postanowienie
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 29 stycznia 2020 r.
I FZ 242/19

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Arkadiusz Cudak (spr.).

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 29 stycznia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia T. sp.j. w T. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 26 sierpnia 2019 r. sygn. akt I SA/Bd 301/19 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w sprawie ze skargi T. sp.j. w T. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Bydgoszczy z dnia 28 marca 2019 r. nr (...) w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2008 r. postanawia:

1. uchylić zaskarżone postanowienie,

2. przywrócić termin do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 9 lipca 2019 r.

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżonym postanowieniem z 26 sierpnia 2019 r., sygn. I SA/Bd 301/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w sprawie ze skargi T. sp.j. w T. (dalej "strona" lub "skarżąca") na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Bydgoszczy (dalej "organ" lub "organ odwoławczy") z 28 marca 2019 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2008 r.

Orzeczenie to zapadło w następującym stanie faktycznym.

Pismem z 24 kwietnia 2019 r. pełnomocnik strony wniósł skargę na wskazaną wyżej decyzję organu podatkowego wraz z wnioskiem o wstrzymanie jej wykonania.

Zarządzeniem przewodniczącego wydziału z 12 czerwca 2019 r. wyznaczono termin rozprawy na 9 lipca 2019 r. oraz zarządzono zawiadomić o tym pełnomocnika skarżącej, a jednocześnie doręczyć mu odpis odpowiedzi organu na skargę (data doręczenia 17 czerwca 2019 r.).

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy postanowieniem z 25 czerwca 2019 r. (data doręczenia 5 lipca 2019 r.) odmówił wstrzymania wykonania przedmiotowej decyzji, a następnie - wyrokiem z 9 lipca 2019 r. - oddalił skargę strony.

Pismem z 10 lipca pełnomocnik strony wniósł zażalenie na przedmiotowe postanowienie (data nadania 10 lipca 2019 r.) oraz uiścił należny wpis (data operacji 10 lipca 2019 r.).

Następnie, pismem z 22 lipca 2019 r., pełnomocnik skarżącej wniósł o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku wskazując, że zawiadomienie o rozprawie wyznaczonej na 9 lipca 2019 r. nie zostało mu doręczone. W sprawie otrzymał bowiem wyłącznie dwie przesyłki zawierające:

1) odpowiedź organu na skargę oraz

2) postanowienie o odmowie wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.

W konsekwencji - jak podniósł - nie uczestniczył w rozprawie, nie miał wiedzy o wydaniu wyroku oddalającego skargę i dlatego nie mógł w terminie złożyć wniosku o sporządzenie uzasadnienia wydanego orzeczenia. Jednocześnie pełnomocnik wyjaśnił, że: o dacie wydania wyroku dowiedział się 22 lipca 2019 r. od skarżącej, która w tym dniu - podczas wizyty w urzędzie skarbowym - została poinformowana o wyniku rozprawy i jej terminie. W ocenie pełnomocnika strony okolicznością uprawdopodabniającą podniesione twierdzenia jest wniesienie 10 lipca 2019 r. zażalenia na postanowienie o odmowie wstrzymania wykonania decyzji, w więc w sytuacji, kiedy wyrok oddalający skargę zapadł dzień wcześniej. Na potwierdzenie swych twierdzeń pełnomocnik strony przedłożył dodatkowo kserokopie otrzymanej korespondencji.

W tych okolicznościach Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy, na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, z późn. zm.; dalej: "p.p.s.a."), odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, wskazując, że podniesione we wniosku okoliczności nie dowodzą, że złożenie z uchybieniem terminu wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku nie było zawinione przez stronę. W ocenie Sądu a quo, z analizy akt wynika bowiem, że skarżąca została prawidłowo powiadomiona o terminie rozprawy, czego dowodem jest zwrotne potwierdzenie odbioru własnoręczne podpisane przez pełnomocnika strony, nie sposób przyjąć zatem, że pełnomocnik nie miał wiedzy o wyznaczonym terminie rozprawy.

W zażaleniu na przedmiotowe postanowienie pełnomocnik strony zasadniczo ponowił dotychczasową argumentację, zarzucając Sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 87 § 2 p.p.s.a. poprzez błędną ocenę niedochowania przez stronę kryterium należytej staranności i niewyjasnienie na czym w tej konkretnej sprawie kryterium to miałoby polegać. W tych okolicznościach domagając się zmiany zaskarżonego postanowienia poprzez przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia zaskarżonego wyroku

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zażalenie zasługuje na uwzględnienie.

Rozpoznając niniejszą sprawę Sąd pierwszej instancji, przywiązując należytą wagę do formalnej analizy treści zwrotnego potwierdzenia odbioru (w zakresie prawidłowości doręczenia przesyłki), które jest dokumentem urzędowym, korzystającym z domniemania prawdziwości - stracił jednocześnie z pola widzenia istotne szczegóły innych aspektów korespondencji z pełnomocnikiem strony, w tym prawidłowości opisu zawartości przesyłki na zwrotnym potwierdzeniu odbioru.

Okoliczności te, w kontekście konstytucyjnie chronionego prawa do sądu, przemawiają natomiast za przywróceniem stronie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, zwłaszcza, że konkretyzacja normy wyrażonej w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP do wąskiego problemu prawnego, będącego przedmiotem sporu - wymaga jedynie uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Pozostałe przesłanki przywrócenia terminu zostały zaś bezspornie spełnione.

Na wstępie zaznaczyć należy, że niewątpliwie samo twierdzenie pełnomocnika strony, że przesyłka nie zawierała wszystkich pism wskazanych na zwrotnym potwierdzeniu odbioru, jest niewystarczające do obalenia domniemania z którego korzysta przedmiotowy dokument. Przesłanie kilku dokumentów w jednej przesyłce jest bowiem stosowane w praktyce z uwagi na potrzebę ograniczania kosztów funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości (zob. przykładowo postanowienia NSA z 17 grudnia 2019, sygn. II FZ 786/19; z 26 marca 2019 r., sygn. II GZ 40/19; z 17 września 2019 r., sygn. I GZ 294/19). Również przedłożenie Sądowi kserokopii kierowanej do strony korespondencji, nie może dowodzić, że w kopercie nie było jeszcze innego pisma, a mianowicie zawiadomienia o terminie rozprawy.

Nieprzekonywujące jest również (nierozwinięte zresztą) twierdzenie o tym, że "pozbawione sensu" lub "nieracjonalne" miałoby być wniesienie zażalenia na postanowienie wydane w postępowaniu wpadkowym, w przedmiocie odmowy udzielenia ochrony tymczasowej, w sytuacji, gdy postępowanie główne zostało zakończone wydaniem wyroku. Twierdzenie to nie znajduje bowiem uzasadnienia w dyspozycji § 6 art. 61 p.p.s.a., w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

(Dz. U. z 2015 r. poz. 658).

Z perspektywy doświadczenia życiowego, które stanowi jedno z punktów odniesienia dla oceny prawdopodobieństwa twierdzeń podnoszonych we wniosku o przywrócenie terminu, racjonalnym jest natomiast, że tak jak wskazał pełnomocnik strony wykonując obowiązki wymagające od niego i jego mocodawcy większego zaangażowania i nakładów, tj.:

1) uiszczenie wpisu sądowego w kwocie 2.000 zł,

2) wniesienie skargi,

3) wniesienie zażalenia na postanowienie o odmowie wstrzymania wykonania decyzji objęte wpisem w kwocie 100 zł - można przypuszczać, że nie zaniecha on także obowiązków, przynajmniej teoretycznie, mniej wymagających, do których należy złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia, objętego wpisem w kwocie 100 zł.

Zwłaszcza w sytuacji, gdy - wychodząc nawet poza procesowe granice zażalenia z 10 lipca 2019 r. - pełnomocnik z pełnym przekonaniem wskazywał w nim, że nie zgadza się z rozstrzygnięciem organów podatkowych, a więc najprawdopodobniej będzie zainteresowany poznaniem wyniku i motywów Sądowej kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego. W tej sytuacji rzeczywiście nieracjonalnym jest okoliczność, że pełnomocnik teoretycznie prawidłowo zawiadomiony o terminie rozprawy (odbywającej się dzień wcześniej, 9 lipca 2019 r.) - ale nie obecny na niej - odstępuje od złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia, gdy termin do dokonania tej czynności upływał dopiero 16 lipca 2019 r., a jednocześnie przed upływem tego terminu (10 lipca 2019 r.) pełnomocnik dokonuje innej czynności procesowej.

Mając to na uwadze, przytoczone twierdzenia należało skonfrontować z informacjami wynikającymi z akt sprawy, w szczególności w zakresie czynności materialno-technicznych, w tym opisu tych czynności, poprzedzających nadanie korespondencji.

Autor zażalenia w zasadzie nie negował bowiem tego, że 17 czerwca 2019 r. otrzymał odpis odpowiedzi na skargę organu, w której to przesyłce powinno znajdować się zawiadomienie o terminie rozprawy, co istotne nie był jednak w stanie wskazać, w której przesyłce przedmiotowe zawiadomienie miało się znajdować, przez co wymienił całą dotychczasową korespondencje, którą otrzymał. Budząca wątpliwości w tym kontekście pozostaje też kwestia prawidłowości opisu zwrotnego potwierdzenia odbioru, z tego względu, że choć domniemaniem autentyczności objęty jest cały dokument urzędowy (wraz z poczynionymi tam adnotacjami), to okolicznością mającą przesądzać o zawartości przesyłki, jest jednak jej opis, zamieszczony na awersie dokumentu, w polu "rodzaj przesyłki".

Analiza akt sprawy w tym zakresie przynosi natomiast dodatkowe wątpliwości, zamiast usuwać te już istniejące.

Pierwsza wiąże się z treścią Zarządzenia Przewodniczącego Wydziału Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z 12 czerwca 2019 r., w którym:

1) wyznaczono termin rozprawy na 9 lipca 2019 r. oraz zarządzono

2) zawiadomić o tym pełnomocnika skarżącego oraz organ, zarządzając jednocześnie

3) doręczenie pełnomocnikowi skarżącej odpis odpowiedzi organu na skargę.

Z części sprawozdawczej tego zarządzenia wynika natomiast, że wysłano dwa zawiadomienia (wykonując pkt 1 i 2). Co powinno oznaczać, że nie doręczono pełnomocnikowi skarżącej odpisu odpowiedzi na skargę organu. Tymczasem, ze zwrotnego potwierdzenia odbioru (k. 88) wynika, że w polu "rodzaj przesyłki" dopisano odręcznie informację o dołączeniu do tej przesyłki pisma dodatkowego

("+ odp. na sk."), tj. odpowiedzi organu na skargę, co może oznaczać, że wcześniej planowany sposób doręczenia obu pism, w odrębnych przesyłkach - uległ zmianie (zwłaszcza, że w pozostałych przypadkach opisu rodzaju przesyłki dokonano komputerowo k.: 75, 80, 89, 99, 128, 136, 147, 150 i zawierała ona jedno pismo lub ewentualnie dwa odpisy).

Druga wątpliwość wiąże się bezpośrednio z przesłanką zawinienia strony (pełnomocnika) w uchybieniu terminu (art. 86 § 1 zd. 1 p.p.s.a.), którą w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego odnosi się m.in. do kryterium należytej staranności profesjonalnego pełnomocnika, który to korzystając z fachowej wiedzy prawniczej powinien rozumieć skutki prawne, jakie wywołuje odbiór korespondencji sądowej, dlatego też winien się on orientować w procedurach jej doręczania (reklamowania) a jeśli to konieczne, zweryfikować - w obecności doręczyciela - czy treść zwrotnego potwierdzenia odbioru odpowiada zawartości przesyłki. Wówczas (ewentualnie) złożyć reklamację takiej przesyłki i wyjaśnić dlaczego skierowana do niego korespondencja nie zawierała pism, na które wskazywało zwrotne potwierdzenie odbioru (por. postanowienie NSA z 17 września 2019 r., sygn. I GZ 294/19; z 28 listopada 2018 r., sygn. II OZ 1226/18).

W niniejszej sprawie nietypowe jednak było i to, że część zwrotnych potwierdzeń odbioru, w polu "rodzaj przesyłki", zawierało dodatkowy powtarzający się opis "9 lipca 2019 r.s. K-Ś", za którym nie podążało dodatkowe pismo, czy związana z tym terminem czynność, z kolei sporna przesyłka zawierała kilkustronicowy odpis odpowiedzi organu na skargę strony, ale nie wiadomo czy zawierała pismo dodatkowe tj. zawiadomienie o terminie rozprawy.

W przedstawionych okolicznościach niemożliwe jest niepozostawiające wątpliwości dowiedzenie, że przesyłka odebrana przez pełnomocnika 17 czerwca 2019 r. rzeczywiście zawierała wskazane na zwrotnym potwierdzeniu odbioru zawiadomienie o terminie rozprawy. Zwłaszcza, że dyspozycja art. 87 § 2 p.p.s.a. - dla przywrócenia terminu - wymaga jedynie uprawdopodobnienia, że do jego niedochowania nie doszło z winy skarżącej (pełnomocnika). W tej sytuacji, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaistniałe wątpliwości nie mogą zatem obciążać strony. Za rozstrzygnięciem tych wątpliwości na korzyść skarżącej przemawia bowiem umożliwienie stronie ochrony swych praw i pełnego skorzystania z konstytucyjnego prawa do sądu, które jest nadrzędne względem związanego z nim instrumentalnego postulatu sprawności postępowania sądowego (art. 7 p.p.s.a.) zapewnionego między innymi poprzez wprowadzenie bezskuteczności czynności procesowej podjętej po upływie terminu (zob. np. postanowienia NSA z 17 grudnia 2019 r., sygn. II FZ 786/19; z 25 września 2018 r., sygn. II GZ 323/18). W tych okolicznościach termin więc należało przywrócić.

Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 188 w zw. z art. 197 § 1 i 2, art. 86 § 1 i 2 oraz 87 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.