Orzeczenia sądów
Opublikowano: OSNC 1963/7-8/159

Orzeczenie
Sądu Najwyższego
z dnia 11 czerwca 1962 r.
I CR 852/61

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: sędzia S. Gross (sprawozdawca). Sędziowie: J. Ignatowicz, H. Gorazdowski.

Sentencja

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Przedsiębiorstwa Państwowego Dom Techniczno-Handlowy przeciwko Józefowi Ś. 39.000 zł, na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy z dnia 28 grudnia 1960 r.,

uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Powiatowemu dla m. st. Warszawy do ponownego rozpoznania.

Uzasadnienie faktyczne

Przedsiębiorstwo Państwowe Dom Techniczno-Handlowy wnosi o zasądzenie od Józefa Ś. sumy 39.000 zł jako odszkodowania za odmowę zawarcia umowy w sprawie dostawy 3 pomp rotacyjnych wartości łącznej 390.000 złotych, a to stosownie do przyjętej przez powodowe Przedsiębiorstwo, w wyniku przeprowadzonego postępowania przetargowego, oferty pozwanego z dnia 29 sierpnia 1959 r. Jako podstawę swego roszczenia strona powodowa powołała przepis § 22 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 13 stycznia 1958 r. w sprawie dostaw robót i usług na rzecz jednostek państwowych (Dz. U. z 1958 r. Nr 6, poz. 17 i z 1959 r. Nr 24, poz. 151).

Pozwany wnosił o oddalenie powództwa twierdząc, że do zawarcia umowy nie doszło z przyczyn od niego niezależnych. Powodowe Przedsiębiorstwo bowiem nie wyraziło zgody na zamieszczenie w umowie wysuniętych przez pozwanego następujących zastrzeżeń: co do jego prawa odstąpienia od wykonania zamówienia w razie zatwierdzenia przez właściwe organy ceny za pompy w sumie więcej niż o 6% niższej od cen w ofercie, co do dostarczenia stali potrzebnej do wykonania zamówienia oraz co do honorowania tzw. rachunków przejściowych.

Sąd Wojewódzki dla m. st. Warszawy wyrokiem z dnia 28 grudnia 1960 r. powództwo oddalił. Sąd stanął na stanowisku, że poinformowanie pozwanego o uzależnieniu ceny pomp od zatwierdzenia organów kontroli cen było w istocie rzeczy nową ofertą zgłoszoną przez stronę powodową i że w związku z tym skutki poprzedniej oferty pozwanego ustały.

Powyższy wyrok zaskarżyło powodowe Przedsiębiorstwo rewizją, w której zarzuca, że pozwany ponosi winę za niezawarcie umowy, gdyż zgłoszone przez niego dodatkowe żądania, od których uzależniał podjęcie się wykonania oferty, nie mieściły się w treści oferty i, jako sprzeczne z obowiązującymi przepisami, nie mogły być przez powodowe Przedsiębiorstwo zaakceptowane.

Przy piśmie procesowym wniesionym do Sądu Najwyższego 31 lipca 1961 r. powodowe Przedsiębiorstwo złożyło odpis umowy zawartej z pozwanym w dniu 5 kwietnia 1961 r. na dostawę dwóch pomp próżniowych na cenę łączną 262.500 zł, w której zamieszczono zastrzeżenie, że ostateczna należność dostawcy zostanie ustalona na podstawie ceny zbytu, zatwierdzonej przez organ właściwy do zatwierdzenia cen (§ 7 ust. 3 umowy).

Uzasadnienie prawne

Rozpoznając rewizję, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Sąd Wojewódzki, oceniając aprobujące stanowisko pozwanego, który uzależnił zawarcie umowy od zamieszczenia w niej zastrzeżenia, że ewentualna cena dostawy nie może być więcej niż o 6% niższa od ceny podanej w ofercie przyjętej przez powodowe Przedsiębiorstwo, wychodził z założenia, że cena wymieniona w ofercie pozwanego była dla obu stron wiążąca i że żądanie powoda, by cena ta uległa zatwierdzeniu przez powołany do tego organ kontroli cen, stanowiło w istocie rzeczy nową jego ofertę, której złożenie zwalniało pozwanego od skutków jego oferty poprzedniej.

Takie założenie jest jednak nieprawidłowe. Pomija ono bowiem fakt, że wysokość cen za dostawy na rzecz jednostek gospodarki uspołecznionej nie jest pozostawiona do uznania kontrahentów nawet wówczas, gdy, jak w danym wypadku, dostawcą jest przedsiębiorca prywatny, lecz zgodnie z dekretem z dnia 3 czerwca 1953 r. o ustalaniu cen, opłat i stawek taryfowych (Dz. U. Nr 31, poz. 122) oraz wydanych na jego podstawie przepisów podlega ustaleniu lub zatwierdzeniu przez powołane do tego organy.

Sytuacji w tym zakresie nie zmienia okoliczność, że umowa stron doszła do skutku w drodze przetargu, gdyż brak postanowień, które by w stosunku do umów o wykonanie dostaw zawieranych w tej drodze uchylały wspomniane poprzednio przepisy dotyczące normowania cen. W tych warunkach wymienioną w ofercie cenę można traktować jedynie jako orientacyjną, a ostateczne ukształtowanie ceny musi zależeć od decyzji organów kontroli cen. Przeciwko odmiennemu poglądowi wyrażonemu w zaskarżonym wyroku przemawia zresztą również złożona przez skarżącego umowa, z której wynika, że sam pozwany przy zawieraniu późniejszej transakcji z powodowym Przedsiębiorstwem nie zgłaszał już analogicznych zastrzeżeń, lecz podpisał umowę, w której ostateczne określenie ceny dostawy uzależnione zostało od decyzji organu powołanego do zatwierdzania cen.

Z tych względów nie można uznać za słuszne stanowiska zaskarżonego wyroku, że uwarunkowanie w przedstawionym przez powodowe Przedsiębiorstwo projekcie umowy zaakceptowania ceny dostawy, wymienionej w ofercie, od zatwierdzenia organu kontroli cen zwalniało pozwanego od obowiązku zawarcia tej umowy. Zgodzić się natomiast należy ze skarżącym, że strona powodowa nie miała obowiązku zaakceptowania zastrzeżenia pozwanego co do jego prawa odstąpienia od umowy na wypadek, gdyby ustalona przez odpowiedni organ cena okazała się więcej niż o 6% niższa od ceny wymienionej w ofercie.

Mimo słuszności rewizji w tym zakresie wyrok nie mógł być zmieniony, lecz musiał ulec uchyleniu z tego powodu, że Sąd Wojewódzki wskutek zajęcia błędnego stanowiska w kwestii ceny dostawy nie rozważył, czy i jakie znaczenie z punktu widzenia odpowiedzialności za niedojście do skutku umowy miały dalsze zastrzeżenia pozwanego, a mianowicie jego żądanie zagwarantowania dostawy stali przez stronę powodową oraz zapewnienia honorowania faktur przejściowych. Nie można zaś wyłączyć ewentualności, że zastrzeżenia te, a zwłaszcza żądanie dostawy stali, gdyby okazało się, że uzyskanie w innej drodze surowca było dla pozwanego niemożliwe, mogły być usprawiedliwione i tym samym mogłyby uzasadniać zwolnienie pozwanego od obowiązku zapłaty dochodzonego odszkodowania lub obniżenia jego wysokości.

Dlatego też ze względu na konieczność dokonania uzupełniających ustaleń w powyższym zakresie Sąd Najwyższy na mocy art. 384 k.p.c. orzekł jak w sentencji.