I CR 510/54 - Orzeczenie Sądu Najwyższego - OpenLEX

I CR 510/54 - Orzeczenie Sądu Najwyższego

Orzeczenia sądów
Opublikowano: OSNCK 1956/3/77

Orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 13 października 1955 r. I CR 510/54

UZASADNIENIE

Sentencja

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Jerzego K. przeciwko Zakładom Przemysłu Piekarniczego - Przedsiębiorstwo Państwowe o 14.900 zł, po rozpoznaniu rewizji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m.st. Warszawy z dnia 9 listopada 1955 r.,

rewizję oddalił.

Uzasadnienie faktyczne

Jerzy K. domagał się zasądzenia od Związku Spółdzielni Spożywców i Zakładów Przemysłu Piekarniczego - Przedsiębiorstwo Państwowe solidarnie sumy 14.900 zł z % i kosztami, przytaczając następujące uzasadnienie swego żądania:

Powód, z zawodu rzemieślnik-cukiernik, przystąpił w 1950 r. do Spółdzielni Pracy Cukierników przekazując jej na rachunek swoich udziałów posiadane przez siebie środki produkcji w postaci urządzenia rzemieślniczego warsztatu cukierniczego, które ocenione zostało na 14.900 zł.

Walne zgromadzenie Spółdzielni uchwałą z dnia 23 maja 1952 r. postanowiło zbyć swoje przedsiębiorstwo na rzecz Związku Spółdzielni Spożywców, który przejął aktywa i pasywa Spółdzielni zobowiązując się wypłacić jej członkom równowartość wniesionych przez nich udziałów w terminie dwutygodniowym. Uchwała walnego zgromadzenia została w dniu 28 lipca 1952 r. zatwierdzona przez Prezydium Zarządu Centralnego Związku Spółdzielczego.

Pozwany Związek Spółdzielni Spożywców uchyla się od zapłaty równowartości udziału powoda uzasadniając swoje stanowisko tym, że przedsiębiorstwo Spółdzielni Pracy Cukierników przekazane zostało z kolei Zakładom Przemysłu Cukierniczego, które obowiązane jest do zaspokojenia roszczeń powoda. (...)

Pozwane zakłady twierdziły, że wobec niewydania przewidzianych w § 9 statutu wzorcowego spółdzielni pracy przemysłu spożywczego regulaminu przekazywania przez członków spółdzielni na jej rzecz środków produkcji oraz wobec braku wytycznych Centrali co do zaliczania wartości, wniesionych do spółdzielni wkładów rzeczowych na rachunek udziałów, roszczenie powoda pozbawione jest podstawy prawnej. Rewizja twierdząc, że do czasu wydania przytoczonych wyżej regulaminów i wytycznych moc obowiązująca § 9 statutu wzorcowego jest zawieszona, reprezentuje jak gdyby pogląd, że roszczenie powoda o równowartość wkładu jest przedwczesne, a stanie się ono wymagalne dopiero w chwili ogłoszenia regulaminów oraz wytycznych i to w rozmiarach, które z tych aktów będą wynikały.

Pogląd o "zawieszeniu" mocy obowiązującej § 9 ust. 2 statutu wzorcowego, nawiasowo mówiąc nie do przyjęcia, ponieważ odstręczałoby to rzemieślników będących właścicielami środków produkcji od wstępowania do spółdzielni pracy, a tym samym byłoby źródłem szkodliwego dla gospodarki narodowej zahamowania rozwoju tej gałęzi spółdzielczości, nie znajduje żadnego oparcia w brzmieniu powołanego przepisu statutu, który w omawianym tutaj zakresie stanowi realizację zasady sformułowanej w art. 15 ust. 3 ustawy o spółdzielniach. W myśl tego przepisu statut spółdzielni powinien określać zasady zwrotu w naturze lub w równowartości środków produkcji wniesionych przez członka spółdzielni.

Statut Spółdzielni Pracy Cukierników odsyła w sprawie zasad przekazywania środków produkcji do regulaminu, w sprawie zaś ustalenia wartości przekazanych środków produkcji do zasad ustalonych przez walne zgromadzenie członków na podstawie wytycznych Centrali.

Regulamin jest zbiorem norm postępowania wewnątrz-spółdzielczego uchwalonym przez zarząd spółdzielni (§ 40 lit. g. statutu wzorcowego, § 9 ust. 2 zd. 1 tegoż statutu). Jeśli regulaminu takiego nie uchwalono, zarząd działa stosownie do ogólnych zasad przewidzianych w ustawie lub w statucie (§ 39 statutu wzorcowego). Brak jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, by funkcjonowanie jednego z organów spółdzielni mogło być zahamowane na jakimkolwiek odcinku jego działalności na skutek braku regulaminów. Wątpliwości, jakie w tym zakresie wysuwa rewizja, są w odniesieniu do sprawy niniejszej tym więcej bezzasadne, że wszystkie czynności związane z wkładem powoda i ustaleniem jego równowartości zostały zaakceptowane przez walne zgromadzenie spółdzielni i zatwierdzone uchwałą Prezydium Zarządu Centralnego Związku Spółdzielczego.

O przedwczesności powództwa z powodu braku wytycznych Centrali w sprawie zasad zaliczenia wartości przekazanych spółdzielni przez jego członków środków produkcji nie może być również mowy. Wymaganiu § 9 ust. 2 statutu stało się zadość, skoro zarówno ustalenie wartości udziałów jak i zaliczenie tej wartości na rachunek udziałów zaaprobowane zostały przez walne zgromadzenie. Brak zaś wytycznych Centrali, gdyby nawet uznać, że mógłby mieć jakiś wpływ na powództwo, w sprawie niniejszej nie odgrywa żadnej roli. Centralą dla Spółdzielni Pracy Cukierników był Związek Spółdzielni Spożywców, który nie kwestionował wypłaty równowartości udziałów na rzecz członków spółdzielni przejmując jej przedsiębiorstwo. Nie kwestionował też zobowiązania zapłaty równowartości udziałów Centralny Związek Spółdzielczy, który jest naczelną organizacją ruchu spółdzielczego w Polsce (art. 3 ustawy z dnia 21 maja 1948 r. o Centralnym Związku Spółdzielczym i centralach spółdzielni - Dz. U. Nr 30, poz. 199). Trafnie przeto zauważa Ministerstwo Handlu Wewnętrznego w piśmie z czerwca 1954 r., że aprobatą C.Z.S. sanuje wszelkie braki powództwa, jakie ewentualnie na tle braku wytycznych Z.S.S. mogłyby występować.

Bezzasadny jest również zarzut naruszenia przepisów ustawy z dnia 20 lipca 1950 r. o rejestracji maszyn i przymusowym wykupie nieczynnych maszyn przemysłowych (Dz. U. Nr 31, poz. 285).

Tok rozumowania skarżącego jest następujący: Nie kwestionuje on ustalenia Sądu Wojewódzkiego, że w chwili wejścia w życie powołanej ustawy maszyny i urządzenia powoda były wykorzystywane w jego zakładzie rzemieślniczym prowadzonym przed przystąpieniem do spółdzielni. Maszyny jednak stały się, zdaniem skarżącego, "nieczynne" w zakładzie powoda po wejściu w życie ustawy, czego najlepszym dowodem jest ich przekazanie przez powoda na rzecz spółdzielni.

Przekazanie takie jest więc w istocie zbyciem lub oddaniem w użytkowanie maszyn "nieczynnych" i podlegających przeto rejestracji, te zaś czynności dokonane bez zezwolenia właściwej władzy są nieważne (art. 4 ustawy).

Rozumowanie to jest błędne. W myśl art. 4 ustawy nieważnością dotknięte są tylko te czynności zbycia lub oddania w użytkowanie maszyn dokonane bez zezwolenia władzy, które dotyczą maszyn podlegających rejestracji. Obowiązek zaś rejestracji, z mocy art. 1 ustawy, o ile nie zachodzą wyjątki przewidziane w art. 2, istnieje w stosunku do osób fizycznych i prawnych, które w dniu wejścia w życie ustawy (31 lipca 1950 r.) są lub po tym dniu staną się właścicielami, posiadaczami lub dzierżycielami maszyn. Powód jednak, co nie jest kwestionowane, w dniu wejścia w życie ustawy wykorzystywał maszyny we własnym czynnym zakładzie rzemieślniczym, z mocy przeto art. 2 pkt 5) ustawy nie podlegały one rejestracji. W myśl art. 1 ust. 2 ustawy obowiązek rejestracji powstałby dopiero z chwilą dokonania, po wejściu w życie ustawy, czynności prawnej przenoszącej własność, posiadanie lub dzierżenie maszyn na rzecz innej osoby fizycznej lub prawnej. Przepis jednak art. 2 ustawy uwalnia od obowiązku rejestracji między innymi tych maszyn, co do których przez wzgląd na osobę ich właścicieli istnieje gwarancja pełnego wykorzystania maszyn dla dobra gospodarki narodowej (por. wstęp do ustawy). Do rzędu tych osób należą "jednostki spółdzielcze" (art. 2 pkt 2 ustawy).

Z powyższego wynika, że czynności prawne dokonane po dniu wejścia w życie ustawy i przenoszące na rzecz jednostek spółdzielczych własność maszyn, które przed dokonaniem tej czynności rejestracji nie podlegały, dochodzą ważnie do skutku bez zezwolenia władzy rejestracyjnej.

Sytuacja taka zachodzi w sprawie niniejszej. Powód bowiem, jak to wynika z nie kwestionowanych ustaleń Sądu Wojewódzkiego, przekazał maszyny spółdzielni ze swego czynnego zakładu rzemieślniczego.

Nastąpiło więc korzystne, popierane przez Państwo i mające uzasadnienie w art. 15 ust. 3 ustawy o spółdzielniach, przesunięcie własności indywidualnej maszyn do sfery własności uspołecznionej, które odbywa się bez zezwolenia władzy rejestrującej maszyny (...).