I CKN 40/98 - Wyrok Sądu Najwyższego

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1084547

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 czerwca 1998 r. I CKN 40/98

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SNG. Filcek (spr.).

Sędziowie SN:M. Wysocka,T. Żyznowski.

Sentencja

Sąd Najwyższy Izba Cywilna po rozpoznaniu w dniu 8 czerwca 1998 r. na rozprawie sprawy z powództwa Czesławy B. przeciwko Stanisławowi B. o rozwiązanie umowy darowizny na skutek kasacji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego z dnia 17 października 1997 r., oddala kasację.

Uzasadnienie faktyczne

Czesława B. żądała rozwiązania umowy darowizny gospodarstwa rolnego dokonanej aktem notarialnym z 11 IX 1992 r. na rzecz syna Stanisława B. z powodu jego nagannego zachowania.

Wyrokiem z 20.V.1997 r. Sąd Rejonowy uwzględnił powództwo z powołaniem się na art. 89 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników wobec ustalenia, że pozwany zachowywał się wobec powódki uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego i przepisami prawa.

W złożonej apelacji pozwany wskazywał na naruszenie art. 89 ustawy z dnia 20.XII.1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników wobec tego, że strony wiązała umowa darowizny.

Wyrokiem z dnia 17 października 1990 r. Sąd Wojewódzki zmienił zaskarżony wyrok i powództwo oddalił.

Sąd Wojewódzki uznał, że strony zawarły umowę darowizny oraz że odzyskanie przez powódkę przedmiotu darowizny mogło nastąpić jedynie z przyczyny wskazanej w art. 898 § 1 k.c. Mogłoby to jednak nastąpić tylko wtedy, gdyby w ciągu jednego roku od dowiedzenia się o rażącej niewdzięczności obdarowanego doszło do odwołania darowizny (art. 898 § 3 k.c.), a powódka uchybiła temu terminowi. Stwierdzając uchybienie rocznego terminu z art. 898 § 3 k.c. Sąd Wojewódzki uznał, że jego bieg rozpoczął się w październiku 1993 r. kiedy pozwany po raz ostatni pobił powódkę, a za datę odwołania darowizny przyjął datę wniesienia pozwu tj. datę 25.IV.1995 r., nie mieszczącą się już w ustawowym terminie do odwołania darowizny.

Powódka złożyła kasację opartą na podstawie wymienionej w art. 3931 pkt 2 k.p.c., zarzucając sądowi II inst. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. przez pominięcie faktów świadczących o tym, iż zachowanie pozwanego wyczerpujące znamiona rażącej niewdzięczności trwało do chwili wydania wyroku.

Uzasadnienie prawne

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarżąca nie neguje w kasacji, że strony zawarły w dniu 11 września 1992 r. umowę darowizny, której przedmiotem było gospodarstwo rolne powódki. W związku z tym, a także wobec jednoznacznego brzmienia aktu notarialnego, który stwierdza, iż zawiera umowę darowizny, ocena Sądu II inst. co do rzeczywistej natury tej umowy nie może budzić wątpliwości. Umowa stron nie była umową przewidzianą w art. 85 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 1991 r. Nr 7, poz. 24) lecz umową z kodeksu cywilnego, którą wymienia art. 57 pkt 2 tej ustawy.

Skarżąca nie kwestionuje także stanowiska Sądu II inst., że zawarta przez strony umowa nie mogła być "rozwiązana" w trybie art. 89 wspomnianej ustawy, godząc się z oceną tego Sądu, że wskazany przepis może mieć zastosowanie wyłącznie do umów zawartych z "następcą" w rozumieniu art. 85 ustawy.

W związku z faktem podjęcia przez Sąd II inst. analizy roszczenia powódki w świetle przepisów kodeksu cywilnego o możliwości odwołania darowizny z powodu rażącej niewdzięczności obdarowanego i wobec ustalenia przez ten Sąd, że powódka uchybiła rocznemu terminowi do odwołania darowizny (art. 898 § 3 k.c.) powódka kwestionuje tylko to ustalenie, utrzymując, że zostało ono dokonane bez należytego rozważenia materiału i okoliczności sprawy, które wskazywały na to, że przejawy rażącej niewdzięczności pozwanego mają charakter trwały.

Ograniczając się zgodnie z art. 39311 k.p.c. do granic kasacji, Sąd Najwyższy stwierdza, że zarzucone w kasacji naruszenie przepisu art. 233 § 1 k.p.c. mogłoby się okazać skuteczne tylko wtedy, gdyby uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tymczasem gdyby nawet przyznać rację skarżącej, że rażąca niewdzięczność nie musi wyrażać się tylko w aktach fizycznej przemocy, ale także w braku dostarczenia darczyńczyni koniecznej w jej wieku i stanie zdrowia pomocy i opieki i gdyby zgodzić się z tym, że Sąd II inst. nie wziął tej okoliczności pod uwagę przy ustalaniu faktów rażącej niewdzięczności pozwanego, a co za tym idzie, przy ustaleniu początkowej daty terminu z art. 899 § 3 k.c., to to uchybienie nie mogłoby mieć wpływu na wynik sprawy. Wiąże się to z treścią dochodzonego w pozwie żądania, które powódka określiła jako żądanie "rozwiązania umowy". Żądanie to nawiązuje wyraźnie do art. 89 powołanej ustawy z 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, którego uwzględnienie mogło spowodować skutek przeniesienia na zbywcę z powrotem własności gospodarstwa rolnego (por. uchw. SN z 5 V 1993 r. III CZP 9/93 - OSNCP 1993 r. z.12, poz. 215). W tej jednak sprawie, w której chodziło o odzyskanie przez darczyńcę przedmiotu darowizny z powodu rażącej niewdzięczności obdarowanego, powództwo o "rozwiązanie umowy" nie mogło być uwzględnione. Dając darczyńcy w szczególnych okolicznościach prawo odwołania darowizny przepisy Kodeksu cywilnego wiążą z tym prawem nie "rozwiązanie umowy" (z wyjątkiem wypadku przewidzianego w art. 901 k.c.), lecz roszczenie o przeniesienie własności z obdarowanego z powrotem na darczyńcę i roszczenie o wydanie przedmiotu darowizny stosownie do przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Wyjaśnił to Sąd Najwyższy w uchwale składu 7 sędziów z dnia 7.I.1967 r. III CZP 32/66 (ogł. OSNCP 1968, poz. 199).

Jeżeli zatem pozew nie zawiera właściwego przy odwołaniu darowizny żądania, lecz takie, którego uwzględnienie w stanie faktycznym tej sprawy nie było możliwe, nie można byłoby uwzględnić powództwa bez względu na to do kiedy utrzymywał się stan rażącej niewdzięczności pozwanego. W takiej zaś sytuacji przypisane Sądowi II inst. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. pozostaje bez wpływu na wynik sprawy. Można tylko zwrócić temu Sądowi uwagę na to, że nie rozpatrując powództwa zgłoszonego w takiej postaci jaka powinna być następstwem odwołania darowizny nie powinien w ogóle zajmować się sprawą zachowania terminu do jej odwołania.

Z powyższych względów Sąd najwyższy uznał kasację za pozbawioną usprawiedliwionych podstaw i na podstawie art. 39312 k.p.c. orzekł jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów Sądu Najwyższego.