Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 63260

Wyrok
Sądu Najwyższego
z dnia 10 października 1997 r.
I CKN 1/96

UZASADNIENIE

Sentencja

Sąd Najwyższy - Izba Cywilna po rozpoznaniu w dniu 10 października 1997 r.

na rozprawie sprawy z odwołania Przedsiębiorstwa Komunalnego "A." S.A. w B. B. przeciwko b. Urzędowi Antymonopolowemu

o przeciwdziałanie praktykom monopolistycznym na skutek kasacji Przedsiębiorstwa Komunalnego "A." S.A. w B. B. od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Warszawie - Sądu Antymonopolowego z dnia 3 lipca 1996 r., sygn. akt

XVII Amr 30/96uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Warszawie - Sądowi Antymonopolowemu do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach procesu w instancji kasacyjnej.

Uzasadnienie faktyczne

Przedsiębiorstwo Komunalne "A." S.A. w B. B. zawarła z Bielską Fabryką Maszyn Włókienniczych "B." w dniu 15 grudnia 1991 r. umowę dotyczącą wprowadzania ścieków z terenu Fabryki do urządzeń kanalizacyjnych, które były początkowo oddane przez Gminę w B. B. w zarząd, a następnie zostały przez tę Gminę wniesione w charakterze aportu do Spółki "A.". Według stanu na dzień 13 grudnia 1995 r. Gmina posiada w tej Spółce ponad 92% kapitału akcyjnego.

Strony umowy uzgodniły, że poza innymi ściekami Fabryka będzie wprowadzała do urządzeń kanalizacyjnych także wody deszczowe. Wynagrodzenie właściciela urządzeń kanalizacyjnych miało być według aneksu do umowy z dnia 1 lutego 1993 r. obliczane na podstawie stawek ustalanych przez właściciela tych urządzeń. Zasady odpłatności na 1995 r. zostały przedstawione przez Spółkę "A." Radzie Miejskiej w B. B., która w uchwale nr IX/103/95 z dnia 17 stycznia 1995 r. zaakceptowała I wariant przedstawionych zasad.

Wojewoda B. stwierdził nieważność powyższej uchwały w rozstrzygnięciu nadzorczym nr 34/95 z dnia 22 lutego 1995 r. w którym wskazał na jej niezgodność z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 23 grudnia 1986 r. w sprawie urządzeń zaopatrzenia w wodę i urządzeń kanalizacyjnych oraz opłat za wodę i wprowadzanie ścieków (Dz. U. Nr 47, poz. 234 ze zm.).

Wyrokiem z 1 sierpnia 1995 r. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wspomniane rozstrzygnięcie nadzorcze prezentując stanowisko, że rozporządzenie Rady Ministrów z 23 grudnia 1986 r. odnosi się tylko do urządzeń kanalizacyjnych stanowiących własność Państwa.

W początkach 1995 r. "B." odmówiła zapłaty za świadczone na jej rzecz usługi twierdząc, że Spółka "A." pobierała od niej nienależnie opłaty za odprowadzone do urządzeń kanalizacyjnych wody deszczowe i że powstała z tego tytułu nadpłata powinna być zaliczona na poczet bieżących należności usługodawcy. "B." prezentowała wobec swojego kontrahenta stanowisko, że nie powinna być związana umową, która nie była zgodna z przepisami wyżej powołanego rozporządzenia.

W piśmie z 31 maja 1995 r. Spółka "A." wezwała "B." do zapłaty zaległych należności w terminie do 15 czerwca 1995 r. zastrzegając że w razie bezskutecznego upływu tego terminu odstąpi od umowy i zaprzestanie odbierać ścieki do urządzeń kanalizacyjnych.

W postępowaniu toczącym się na skutek wniosku Fabryki Maszyn Włókienniczych "B." b. Urząd Antymonopolowy del. w Katowicach wydał w dniu 1 października 1995 r. decyzję stwierdzającą stosowanie przez Przedsiębiorstwo komunalne "A." S.A. praktyk monopolistycznych. Praktyki te polegały zdaniem Urzędu na:

1) narzuceniu uciążliwych warunków umowy poprzez zobowiązanie Fabryki do uiszczania opłat za wody deszczowe wprowadzane do kanalizacji ogólnospławnej,

2) dyskryminację Fabryki poprzez zagrożenie odstąpieniem od umowy i zaprzestaniem odbioru ścieków celem wymuszenia zapłaty za wprowadzane do kanalizacji wody deszczowe, przy braku możliwości zawarcia przez Fabrykę umowy z innym usługodawcą.

Powyższa decyzja opierała się na następujących przesłankach:

a) Spółka "A." jest na terenie B. B. monopolistą naturalnym w zakresie świadczonych usług. Nie wyłącza tego fakt, że część zakładów znajdujących się na tym terenie posiada własne urządzenia kanalizacyjne,

b) Spółka odnosi nieuzasadnione korzyści wskutek tego, że pobiera opłaty ze wprowadzone do jej urządzeń wody deszczowe, podczas gdy obowiązek odprowadzenia tych wód jest zadaniem własnym gminy, a ponadto gdy rozporządzenie Rady Ministrów z 23 grudnia 1986 r. nie przewiduje odpłatności za te usługi, co wyjaśnił Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 18 listopada 1994 r. III CZP 147/94 - OSP 1995 z. 9, poz. 195,

c) świadczenie usług komunalnych w zakresie zaopatrzenia w wodę i odprowadzanie ścieków winno być poddane jednolitej regulacji prawnej bez względu na formę organizacyjno-prawną podmiotu wykonującego usługi w tym zakresie.

W wyroku z 3 lipca 1996 r. Sąd Antymonopolowy oddalił odwołanie Spółki "A." podzielając stanowisko b. Urzędu Antymonopolowego co do stosowania przez Spółkę praktyk monopolistycznych. Sąd Antymonopolowy zaprezentował pogląd, że w świetle obowiązującej ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo wodne (Dz. U. Nr 38, poz. 230) i wydanego na jej podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z 23 grudnia 1986 r. "gospodarka wodna, w tym ustalanie opłat, jest objęta sferą administracji publicznej". Poprzednio należało to do administracji rządowej, a obecnie samorządowej, zatem ustalanie opłat za wodę i odprowadzanie ścieków należy do gminy stosownie do zasad wskazanych w cytowanym rozporządzeniu.

Wyrok Sądu Antymonopolowego zaskarżyła w kasacji Spółka "A." wskazując na naruszenie przepisów ustawy z dnia 24 lutego 1990 r. o przeciwdziałaniu praktykom monopolistycznym i przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 grudnia 1986 r. w sprawie urządzeń zaopatrzenia w wodę i urządzeń kanalizacyjnych oraz opłat za wodę i wprowadzanie ścieków przez błędną wykładnię tych przepisów i przez brak podstaw do zastosowania przepisów wymienionego rozporządzenia do spółki prawa handlowego.

Skarżąca powołała się także na naruszenie przepisów postępowania przez oddalenie wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii Instytutu Gospodarki Wodnej, co mogło mieć jej zdaniem wpływ na wynik sprawy.

Przy rozpoznawaniu kasacji Sąd Najwyższy dostrzegł budzące poważne wątpliwości zagadnienie prawne sprowadzające się do tego, czy § 11 wyżej powoływanego rozp. Rady Ministrów z dnia 23 grudnia 1986 r. może stanowić podstawę do ustalania przez organ gminy opłat za ścieki wprowadzane do urządzeń kanalizacyjnych będących własnością spółki akcyjnej, w której gmina ma ponad połowę akcji. Skład rozpoznający kasację postanowił przedstawić to zagadnienie do rozstrzygnięcia powiększonemu składowi Sądu Najwyższego w trybie art. 39314 kpc.

W uchwale podjętej w dniu 25 marca 1997 r. sygn. III CZP 126/96 skład siedmiu sędziów Sądu Najwyższego udzielił odpowiedzi negatywnej, która jest wiążącą w tej sprawie (art. 39314 § 2 kpc). Sąd Najwyższy przypomniał w powyższej uchwale, że zarówno przepisy Prawa wodnego, jak również oparte na zawartej w nich delegacji przepisy rozporządzenie Rady Ministrów z 23 grudnia 1986 r. wydane były w czasie gdy podmiotem gospodarki wodnej i kanalizacyjnej było Państwo. Przewidziane zaś w § 11 rozporządzenia ustalanie opłat za zaopatrywanie w wodę i odprowadzanie ścieków oparte było na dwóch zasadach, które musiały występować kumulatywnie: 1) państwowej własności urządzeń zaopatrzenia w wodę i urządzeń kanalizacyjnych, 2) administracyjnym trybie ustalania tych opłat przez terenowy organ administracji państwowej. Powiększony skład Sądu Najwyższego opowiedział się za tym, że z chwilą kiedy w wyniku komunalizacji Przedsiębiorstw państwowych urządzenia wodnokanalizacyjne stały się z mocy prawa mieniem właściwych gmin, uprawnienie do ustalania opłat za usługi świadczone w tym zakresie przeszło na gminy, jednakże tylko o tyle o ile wspomniane usługi świadczy zakład budżetowy gminy albo taki podmiot, któremu gmina przekazała urządzenia wodno-kanalizacyjne w zarząd. Jeżeli natomiast usługi komunalne w omawianym zakresie świadczy podmiot prawa handlowego, tj. m.in. spółka akcyjna, przy pomocy własnych urządzeń wodno-kanalizacyjnych, gmina nie jest władna do ustalania opłat za te usługi także wtedy kiedy jest akcjonariuszem spółki.

Treść omawianej wyżej uchwały prowadzi do wniosku, że skoro § 11 rozporządzenia z 23 grudnia 1986 r. nie jest podstawą ustalania opłat za usługi wodno-kanalizacyjne świadczone przez spółkę akcyjną, a brak innych przepisów powszechnie obowiązujących, które narzucałyby tym spółkom konkretne stawki opłat, to trzeba przyjąć, że zawierana przez kontrahentów umowa o jakiej mówi art. 102 Prawa wodnego (w brzmieniu określonym w ustawie, z 27 kwietnia 1989 r. - Dz. U. Nr 26, poz. 139) powinna samodzielnie kształtować sprawę opłat za wykonywane usługi. Postanowienia tej umowy powinny być podstawą do oceny zakresu wzajemnych zobowiązań stron. Oczywistym jest że umowne kształtowanie opłat za świadczone usługi nie powinno być okazją do wykorzystywania przez usługodawcę swojej pozycji, gdyż powinien on uwzględniać rachunek ekonomiczny i powinien się liczyć z ochroną służącą usługobiorcom z mocy przepisów ustawy o przeciwdziałaniu praktykom monopolistycznym.

W świetle powyższej uchwały kasacji nie można odmówić słuszności. Należy przy tym zauważyć że bez znaczenia dla oceny zasadności kasacji było uchylenie omawianego rozporządzenia w rozporządzeniu z dnia 18 grudnia 1996 r. o identycznej nazwie (Dz. U. Nr 151, poz. 716) oraz ukazanie się ustawy z 20 grudnia 1996 r. o gospodarce komunalnej (Dz. U. 1997 r. Nr 9, poz. 43), a to ze względu na zasadę wyrażoną w art. 3 kc.

Za praktykę monopolistyczną poczytano Spółce "A.":

1) narzucenie "B." uciążliwych warunków umowy przez zobowiązanie jej do uiszczania opłat za odprowadzoną do kanalizacji wodę deszczową oraz przez zobowiązanie do płacenia wynagrodzenia według stawek ustalonych przez Spółkę, co w rezultacie przyniosło jej "nieuzasadnione korzyści",

2) dyskryminację "B." wskutek wystosowania wobec niej groźby odstąpienia od umowy w odpowiedzi na odmowę uiszczania "bezzasadnych opłat".

Ocena, że Spółka "A." pobierała "bezzasadne opłaty" i "nieuzasadnione korzyści", co doprowadziło w konsekwencji do zastosowania wymienionych w decyzji b. Urzędu Antymonopolowego art. 5 ust. 1 pkt 4 i 6 ustawy o przeciwdziałaniu praktykom monopolistycznym, opierała się na przekonaniu, że sprawa wysokości obciążających "B." opłat nie mogła być w umowie uregulowana odmiennie niż przewidywał to § 11 i uzupełniający go przesłankami technicznymi § 12 rozporządzenia z 23 grudnia 1986 r. Skoro, jak się okazało, przekonanie to nie było słuszne, a tym samym odpadła przesłanka która posłużyła do zastosowania wyżej wskazanych przepisów ustawy o przeciwdziałaniu praktykom monopolistycznym, zastosowanie tych przepisów w niniejszej sprawie musi budzić co najmniej wątpliwości. W takiej sytuacji podstawę kasacji wymienioną w art. 3931 pkt 1 kpc należało uznać za usprawiedliwioną.

Odpadnięcie jednej, wprawdzie głównej, ale nie jedynej przesłanki rozstrzygnięcia wyklucza możliwość wydania przez Sąd Najwyższy orzeczenia co do istoty sprawy. Sprawa wymaga bowiem prześledzenia innych przesłanek i zajęcia stanowiska, czy są one wystarczające do przypisania skarżącej stosowania praktyk monopolistycznych. Przy tej okazji Sąd Antymonopolowy zrewiduje dotychczasowy materiał dowodowy i oceni czy wnioskowana przez skarżącą opinia Instytutu Gospodarki Wodnej (k. 108) może się okazać przydatną w sprawie. Ocena zarzutu nie przeprowadzenia dowodu z takiej opinii i ocena czy miało to wpływ na wynik sprawy było w postępowaniu kasacyjnym, z uwagi na obrót sprawy, niecelowe.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie art. 39313 § 1 kpc.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów Sądu Najwyższego.