I Ca 280/18 - Wyrok Sądu Okręgowego w Sieradzu

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2571381

Wyrok Sądu Okręgowego w Sieradzu z dnia 27 września 2018 r. I Ca 280/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SO Barbara Bojakowska.

Sędziowie: SO Joanna Składowska, SR del. Ewelina Puchalska (spr.).

Sentencja

Sąd Okręgowy w Sieradzu Wydział I Cywilny po rozpoznaniu w dniu 27 września 2018 r. w Sieradzu na rozprawie sprawy z powództwa A. S. przeciwko Skarbowi Państwa - Zakładowi Karnemu w S. i Aresztowi Śledczemu w Ł. o zadośćuczynienie za doznaną krzywdę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Rejonowego w Sieradzu z dnia 6 kwietnia 2018 r., sygnatura akt I C 368/14

I.

oddala apelację;

II.

nie obciąża powoda kosztami zastępstwa procesowego w postepowaniu apelacyjnym;

III.

przyznaje adwokatowi K. M., prowadzącemu Kancelarię Adwokacką w S., kwotę 73,80 (siedemdziesiąt trzy 80/100) złote brutto, tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego udzielonego powodowi w postępowaniu apelacyjnym z urzędu, którą nakazuje wypłacić ze Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Sieradzu.

Uzasadnienie faktyczne

Wyrokiem z dnia 6 kwietnia 2018 r. Sąd Rejonowy w Sieradzu oddalił powództwo A. S. przeciwko Skarbowi Państwa - Zakładowi Karnemu w S. i Aresztowi Śledczemu w Ł., w którym powód domagał się zapłaty tytułem naprawienia szkody związanej z pobytem w pozwanych jednostkach.

Powyższe orzeczenie zapadło w oparciu o ustalony przez Sąd Rejonowy następujący stan faktyczny:

Powód A. S. po raz pierwszy został osadzony w Zakładzie Karnym w S. w dniu 27 lutego 2002 r. i przebywał w nim do dnia 29 kwietnia 2002 r. Ponownie w Zakładzie Karnym w S. powód został osadzony jako osoba tymczasowo aresztowana w dniu 20 stycznia 2003 r. i przebywał w nim do dnia 30 czerwca 2003 r. Po raz ostatni A. S. odbywał karę pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w S. od dnia 3 lipca 2012 r. do dnia 22 listopada 2012 r.

Od grudnia 2009 r. w Zakładzie Karnym w S. nie ma zjawiska "przeludnienia". Każdemu osadzonemu, w tym również powodowi zapewniony był od tego momentu metraż 3 m2 powierzchni celi na osobę.

Cele na terenie Zakładu Karnego w S. są ogrzewane centralnie, a poziom czynnika grzewczego zależy od warunków panujących na zewnątrz (standardowo temperatura w tych pomieszczeniach wynosi około 20 stopni).

Na wyposażeniu każdej celi w Zakładzie Karnym w S. znajduje się łóżko, szafka na rzeczy osobiste, taboret, stół i wydzielony kącik sanitarny. Łóżka w celach są zazwyczaj piętrowe, obecnie są one wyposażone w drabinki umożliwiające wejście na łóżko górne i w barierki zabezpieczające przed wypadnięciem. Jeżeli więzień ma zalecenie medyczne korzystania z dolnego łóżka - to śpi w łóżku usytuowanym na parterze. W 2012 r. w większości cel w pawilonach B i C Zakładu Karnego w S., część kącików sanitarnych była wygrodzona do sufitu, a część z nich miała wygrodzenie do wysokości dwóch metrów z drzwiami przesuwnymi w wejściu. Kąciki te były wydzielone za pomocą płyt meblowych.

Zdarzało się, że niektóre cele w 2012 r. były zawilgocone a na ścianach w okresie jesienno-zimowym pojawiały się naloty z pleśni. Występowanie wilgoci było wynikiem zachowania samych więźniów, którzy prali i suszyli w celach odzież wierzchnią, choć powinni ją przekazywać do czyszczenia poza teren zakładu karnego.

Ręczniki w Zakładzie Karnym w S. są wymieniane raz w tygodniu, a pościel co drugi tydzień. Są one prane w pralni znajdującej się poza jednostką penitencjarną i są wydawane osadzonym czyste, w stanie nadającym się do użytku. Zawsze istnieje także możliwość wymiany uszkodzonego, niedoczyszczonego egzemplarza, na inny - wolny od wad. Wymiana koców odbywa się na prośbę osadzonego.

Więźniowie, którzy chcieli skorzystać z opieki medycznej, najpierw obowiązani byli zapisać się do lekarza u oddziałowego.

Powód, w trakcie swojego pobytu w Zakładzie Karnym w S., nie zgłaszał skarg na warunki socjalno-bytowe panujące w tej placówce.

A. S. został osadzony w Areszcie Śledczym w L. w dniu 4 kwietnia 2013 r. i przebywał w nim do dnia 9 lipca 2013 r. Ponownie w Areszcie Śledczym w Ł. powód przebywał od dnia 4 września 2013 r. do dnia 10 października 2013 r. Po raz kolejny A. S. został osadzony w Areszcie Śledczym w Ł. w dniu 18 grudnia 2013 r. W dniu 5 lipca 2017 r. został z tej placówki zwolniony i obecnie nie jest pozbawiony wolności.

Podczas pobytu w Areszcie Śledczym w Ł., powód był zakwaterowany między innymi w pawilonie A (cele nr 154, 148, 142, 134, 22), w pawilonie B (cele nr 86, 67, 89, 41, 71) i w pawilonie C (cele nr 75, 44. 14).

Od grudnia 2009 r. w Areszcie Śledczym w Ł. nie ma zjawiska "przeludnienia". Każdemu osadzonemu, w tym również powodowi zapewniony jest od tego momentu metraż 3 m2 powierzchni celi na osobę.

Cele na terenie Aresztu Śledczego w Ł. są ogrzewane centralnie, znajduje się w nich instalacja elektryczna oraz grawitacyjna instalacja wentylacyjna. Kratka wentylacyjna umiejscowiona jest nad kącikiem sanitarnym. Na terenie pozwanego Aresztu Śledczego przeprowadzane są co roku kontrole systemu wentylacji. Oprócz tego, jednostka jest pod stałą kontrolą (...) w Ł. Wyniki przeprowadzonych kontroli nie potwierdzają tego, że cele w Areszcie Śledczym są zagrzybione.

Na wyposażeniu każdej celi w Areszcie Śledczym w Ł. znajduje się łóżko, szafka, taboret, stół i wydzielony kącik sanitarny. Sprzęty w celach są w dobrym stanie, a jeżeli osadzeni zgłaszają zastrzeżenia co do ich jakości - są one na bieżąco wymieniane. Materace, na których śpią osadzeni nie są zapleśniałe. Jeżeli więzień zgłasza, że jego materac jest popruty, rozerwany łub zalany - jest on wymieniany w zależności od potrzeb. Powód nie zgłaszał potrzeby wymiany materacy ani innych potrzeb kwaterunkowych. Do 2013 r. kąciki sanitarne w celach nie były zabudowane na pełną wysokość - były wydzielone z cienkich płyt o wysokości 2,10 m -2,15 m.

Zdarza się, że niektóre cele są zawilgocone. Występowanie wilgoci jest jednak wynikiem zachowania samych osadzonych, którzy rozchlapują wodę podczas mycia lub rozlewają ją, by w ten sposób schłodzić pomieszczenie, w którym przebywają.

W okresie zimowym osadzeni gotują wodę w otwartych czajnikach, co drastycznie podnosi stopień zawilgocenia cel. Zdarza się także, iż w celach pojawiają się robaki. Wpływ na to mają także sami osadzeni, którzy nie zachowują porządku w pomieszczeniach, w których przebywają - głównie ma to miejsce w tzw. celach przejściowych, w których przebywają osoby dopiero co przyjęte do Aresztu i których higiena pozostawia wiele do życzenia.

Ręczniki, koce i piżamy w Areszcie Śledczym w Ł. są wymieniane raz w tygodniu, a pościel co drugi tydzień. Są one prane na bieżąco przez firmę zewnętrzną i wydawane osadzonym czyste, w stanie nadającym się do użytku. Poza tym, istnieje możliwość wymiany uszkodzonego egzemplarza, w miarę potrzeb - na bieżąco. Wycofane z eksploatacji materace, koce i łóżka są przekazywane na potrzeby Towarzystwa Pomocy im. (...) A. w Ł. Nie nadające się do użytkowania materace, jako składnik majątkowy podlegają likwidacji.

Maszynka do gotowania stanowi ponadstandardowe wyposażenie celi, na posiadanie której osadzeni muszą uzyskać wcześniej zgodę Dyrektora Aresztu Śledczego. Powód nie składał próśb o możliwość otrzymania takiego sprzętu. Brak było również w przypadku A. S. zalecenia korzystania z maszynki do podgrzewania posiłków ze względów zdrowotnych.

Powód choruje na epilepsję. Podczas pobytu w Areszcie Śledczym w Ł. wielokrotnie korzystał z pomocy służby medycznej oraz regularnie zażywał leki.

Na terenie Aresztu Śledczego w Ł. są rozlokowane akustyczne urządzenia zagłuszające. Te urządzenia, a ściślej emitowany przez nie dźwięk, miały zagłuszać nielegalne kontakty pomiędzy osadzonymi z różnych grup izolacyjnych, które mogłyby wpłynąć na tok postępowania karnego. W dniu 9 marca 2016 r. - na zlecenie Aresztu Śledczego w Ł. - zostały przeprowadzone przez specjalistyczną firmę zewnętrzną, pomiary natężenia hałasu emitowanego przez syreny zagłuszające. Pomiarów tych dokonano wewnątrz cel mieszkalnych, w miejscu pełnienia służby przez funkcjonariuszy w pawilonach mieszkalnych oraz na zewnątrz budynków. Jak wynika z przeprowadzonych kontroli - poziom dźwięku emitowany przez syreny, nie przekraczał dopuszczalnych wartości i norm. Decyzją Dyrektora Aresztu Śledczego w Ł., urządzenia zagłuszające nie są obecnie użytkowane.

Kontrole osobiste osadzonych na terenie Aresztu Śledczego w Ł. są przeprowadzane w każdym przypadku, gdy funkcjonariusze mają podstawy przypuszczać, że dana osoba jest w posiadaniu środków niedozwolonych. Takie kontrole są przeprowadzane każdorazowo, gdy osadzony powraca z widzenia z osobą odwiedzającą, z którą miał bezpośredni kontakt, jak również po czynnościach procesowych, które miały miejsce poza terenem jednostki.

Powód w 2016 r. złożył skargę do Biura Rzecznika Praw Obywatelskich dotyczącą min. warunków bytowych panujących w Areszcie Śledczym w Ł. Przeprowadzone w ww. sprawie postępowanie wyjaśniające nie dało podstaw do uznania jej za uzasadnioną. Skargi powoda dotyczące przebiegu odbywania kary pozbawienia wolności zostały uznane za bezzasadne przez organy wymiaru sprawiedliwości, przez władze Aresztu Śledczego oraz Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w Ł.

Wobec tak ustalonego stanu faktycznego Sąd I instancji uznał, że roszczenie powoda nie jest zasadne i jako takie nie zasługuje na uwzględnienie.

W zakresie roszczenia powoda o zadośćuczynienie za okres pobytu w Zakładzie Karnym w S. od 29 kwietnia 2002 r. do 30 czerwca 2003 r. Sąd uwzględnił zgłoszony przez tego pozwanego zarzut przedawnienia roszczenia, wskazując, że powód co najmniej w dniu 29 kwietnia 2002 r. i w dniu 30 czerwca 2003 r. dysponował wiedzą odnośnie ewentualnej szkody i podmiotu obowiązanego do jej naprawienia - od tych dat rozpoczął więc zatem bieg trzyletni okres przedawnienia roszczenia, który - wobec braku zaistnienia zdarzeń skutkujących przerwanie czy zawieszenie jego biegu - zakończył się odpowiednio w dniu 29 kwietnia 2005 r. i w dniu 30 czerwca 2006 r. Tymczasem powód wystąpił z powództwem w niniejszej sprawie dopiero w dniu 14 lutego 2013 r.

W zakresie pozostałych roszczeń powoda, które nie uległy przedawnieniu Sąd Rejonowy ocenił, że przesłanki określone w art. 448 k.c. oraz art. 24 § 1 k.c. nie zostały spełnione. Wskazane przez powoda naruszenie jego dóbr osobistych przez pozwanych w związku z osadzeniem w placówkach penitencjarnych, Sąd ocenił jako zgodną z prawem realizację spoczywających na administracji Zakładu Karnego i Aresztu Śledczego obowiązków w zakresie organizowania miejsc, w których przebywają osoby pozbawione wolności. Nie dostrzegł przy tym naruszenia przez pozwanych wynikającej z art. 4 k.k.w. zasady humanitaryzmu, ani należnych powodowi wolności obywatelskich. Sąd ocenił, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, że warunki bytowe powoda odpowiadały przepisom porządkowym dotyczącym osadzonych m.in. określonych w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 października 2003 r. w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych (Dz.lJ. Nr 186, poz. 1820). Również wszystkie działania ochronne personelu zatrudnionego w obu jednostkach penitencjarnych podejmowane w stosunku do powoda były zgodne z prawem i prawidłowe. Sąd nie podzielił zatem zarzutów powoda dotyczących braku zapewnienia należytej wentylacji w celi, niewłaściwego wyżywienia oraz korzystania przez osadzonych z zapleśniałych materaców, podnosząc, iż zarówno w Zakładzie Karnym w S., jak i Areszcie Śledczym w Ł. co roku przeprowadzane są kontrole właściwych służb (w tym Sanepidu), które mają na celu sprawdzenie czy pomieszczenia, w których przebywają więźniowie charakteryzują się właściwym stanem sanitarnym, który nie stanowi zagrożenia dla zdrowia osadzonych.

Odnosząc się do zarzutu dotyczącego braku intymności powoda w kąciku sanitarnym Sąd uznał go za bezzasadny z uwagi na konieczność stałego monitoringu więźniów celem uniknięcia np. ich samouszkodzenia, czy zapobieżenia ich samobójstwu. Wszystkie ograniczenia prawa do intymności wynikają w tym względzie z przytoczonych powyżej przepisów prawnych i mają na celu tylko zaobserwowanie zachowania się osadzonego i ochronę jego zdrowia i życia.

Sąd ocenił ponadto, że powierzchnie cel, w jakich przebywał powód odpowiadały art. 110 k.k.w., a obowiązki wynikające z art. 109 § 1 oraz art. 111 § 1 k.k.w. pozwani również realizowali.

Sąd uznał więc przedstawioną przez powoda ocenę warunków panujących w pozwanych placówkach penitencjarnych za wyłącznie subiektywną, a umieszczenie powoda w poszczególnych celach za zgodne z prawem, podobnie jak pozostałe warunki odbywania kary pozbawienia wolności w wymienionych jednostkach penitencjarnych.

W tym stanie rzeczy Sąd oddalił powództwo w całości i orzekł o kosztach pełnomocnika z urzędu.

Apelację od tego wyroku złożył powód Zarzucając naruszenie prawa materialnego art. 23 i 24 k.c. oraz art. 448 k.c. w zw. z art. 417 k.c. polegające na oddaleniu powództwa. Ponadto apelujący zarzucił naruszenie przepisów prawa procesowego tj. art. 233 k.p.c. poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów i nieuprawnione uznanie, iż zeznanie świadka J. S. jest całkowicie niewiarygodne, pomimo możliwości weryfikacji jego zeznań innym materiałem dowodowym, naruszenie art. 227 k.p.c. poprzez oddalenie wniosków dowodowych o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków D. W., a także P. S. i K. K. wobec nieuprawnionego uznania, że fakt przebywania w celach niejednocześnie z powodem eliminuje wartość dowodową ich zeznań w zakresie stanu (warunków bytowych) cel, a także naruszenie art. 187 § 2 pkt 4 k.p.c. poprzez brak skutecznego zobowiązania pozwanego Aresztu Śledczego w Ł. o udzielenie informacji w przedmiocie osób współosadzonych z powodem w poszczególnych celach wraz aktualnymi adresami ich pobytu, ewentualnie danych identyfikujących te osoby w stopniu pozwalającym na wystąpienie przez powoda ze stosownym wnioskiem do organów prowadzących ewidencję ludności - o co powód wnosił już w dniu 25 stycznia 2016 r.

Powód wniósł zatem o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa w całości, a ponadto o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego z urzędu za instancję apelacyjną według norm przepisanych oraz, w przypadku nie podzielenia argumentacji apelacji o zastosowanie art. 102 k.p.c. i nieobciążanie powoda kosztami postępowania apelacyjnego z uwagi na jego szczególną sytuację finansową i leczenie psychiatryczne.

Pozwany Skarb Państwa - Areszt Śledczy w Ł. wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.

Uzasadnienie prawne

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja powoda A. S. nie jest uzasadniona.

W ocenie Sądu Okręgowego Sąd I instancji w żadnej mierze nie dopuścił się naruszenia zaskarżonych przepisów postępowania, ani przepisów materialnoprawnych. Dokonane w sprawie ustalenia faktyczne Sąd Okręgowy przyjmuje za własne, podziela także stanowisko Sądu meriti wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku w zakresie dotyczącym braku podstaw przyjęcia odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanych względem powoda.

Zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 227 k.p.c. uznać należy za nieuzasadniony, gdyż stosownie do art. 162 k.p.c. uległ on prekluzji wobec niezgłoszenia zastrzeżenia przed Sądem I instancji. Wyłączony został zatem spod kontroli apelacyjnej w trybie art. 380 k.p.c. Sąd Okręgowy nie podziela też zarzutu naruszenia art. 187 § 2 pkt 4 k.p.c., gdyż jak wynika z pisma powoda z dnia 25 stycznia 2016 r. nie wnosił o ustalenie danych innych współosadzonych, a jedynie wniósł o dopuszczenie dowodu z zeznań dwóch świadków, których imiona i nazwiska wskazał, zatem nie było podstaw do zobowiązywania pozwanego do ustalenia danych innych osób przebywających z powodem, poza osobami wskazanymi przez powoda.

Natomiast zgodnie z brzmieniem art. 233 § 2 k.p.c. sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Zachowanie wymogów określonych tym przepisem wymaga, aby sąd wziął pod uwagę wszystkie dowody przeprowadzone w sprawie, dokonał ich konfrontacji i na tej podstawie wyciągnął logicznie uzasadnione wnioski, zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego i wiedzy fachowej, jeśli jest ona wymagana w danej sprawie.

Analiza materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu pierwszoinstancyjnym nie pozwala zgodzić się z apelującym, iż doszło do naruszenia przez Sąd I instancji art. 233 k.p.c. w zakresie oceny zeznań powoda i świadka J. S., a w konsekwencji też naruszenia przepisów prawa materialnego art. 23 k.c., art. 24 k.c., art. 448 k.c. i 417 k.c. Ocena naruszenia dobra osobistego, w tym przypadku godności i prawa do humanitarnego traktowania, w ocenie Sądu Okręgowego, ale też i innych sądów powszechnych, nie może być dokonana według miary indywidualnej wrażliwości osoby, która czuje się dotknięta zachowaniem innej osoby, ale musi być dokonana przy stosowaniu kryteriów obiektywnych, a więc istotny jest odbiór danego zachowania przez osoby trzecie i reakcja opinii publicznej. Tymczasem zestawiając zgromadzone w sprawie przeciwstawne dowody osobowe, po jednej stronie zeznań powoda oraz świadka J. S., obciążające pozwanych winą za naruszenie dóbr osobistych powoda, a po drugiej stronie zeznań świadków stron pozwanych, zaprzeczających tym naruszeniom, można wysunąć wniosek, że każda ze stron ma interes w tym, by w takim, a nie innym świetle stawiać stronę powodową czy pozwaną. Powód, jak wynika z apelacji, zarzut nieszkodzenia swojemu zakładowi pracy stawia pracownikom pozwanych eksponując, jako wiarygodne, zeznania powoda i świadka J. S. Nie sposób zatem wysunąć przeciwnego, choćby hipotetycznego wniosku, że także powód oraz świadek mają interes w tym by w niekorzystnym świetle przedstawiać pozwanych. Z resztą świadek J. S. zeznał, że w trakcie osadzenia z powodem, powód pomagał mu i dzięki powodowi świadek funkcjonował w celi, co może wskazywać na chęć zrewanżowania się świadka powodowi w wytoczonym przez niego procesie za okazaną mu kiedyś pomoc.

Mając zatem przeciwstawne sobie dowody osobowe odnieść należało się do innych zaoferowanych przez strony dowodów i porównać je z osobowymi. Oceniając więc inne dowody zgromadzone w sprawie uznać należało, co prawidłowo uczynił Sąd I instancji, że pozwani wykazali, iż ich zachowania wobec powoda w trakcie jego osadzenia w ich placówkach nie nosiły znamion bezprawnego działania. Te inne dowody to chociażby dokumenty potwierdzające zeznania świadków strony pozwanej, że zużyte i nienadające się do użytku materace, koce, łóżka były przekazywane instytucjom opiekującym się bezdomnymi (pisma Towarzystwa Pomocy im. (...) A. i protokoły przekazania mu sprzętu), a stan sprzętów, które udostępniane były osadzonym był dostateczny (sprawozdanie z kontroli sędziego penitencjarnego w 2014 r. i okoliczność stałych kontroli stacji sanitarno-epidemiologicznej). Do tego dodać należy sprawozdanie z badań hałasu wewnątrz lokali, które nie wykazało przekroczenia norm w pozwanym Areszcie Śledczym w Ł. Nadto z dokumentacji medycznej powoda wynika, że leczony był w trakcie osadzenia, przyjmował leki i pytany kilkakrotnie przez badającego go lekarza o samopoczucie nie narzekał nigdy na stan celi, a jedynie martwił się swoją sytuacją rodzinną i osobistą.

Zaoferowane zatem przez pozwanych dowody potwierdzają zeznania świadków stron pozwanych, że stan sprzętu i zajmowanych przez osadzonych cel podlegał kontrolom, a sprzęty zużyte były wymieniane, także na prośbę osadzonych i w miarę posiadanych możliwości przez zakład karny czy areszt śledczy. Podkreślić należy też, że pozwana jednostka Areszt Śledczy w Ł. w okresie kiedy powód w nim przebywał podlegał sukcesywnemu remontowi. Niewątpliwie zatem stan zajmowanej przez powoda celi C 14 mógł wymagać remontu i jak wynika z akt sprawy powód w 2016 r. przeniesiony został z celi oddziału C do innego oddziału. Nie oznacza to jednak, że w czasie kiedy powód przebywał w tej celi panujące w nim warunki nie pozwalały na funkcjonowanie w niej, bo nie ma żadnego obiektywnego dowodu świadczącego o tym, że było tak jak twierdzi powód i zgłoszony przez niego świadek. Dostrzec należy też, że od czasu osadzenia powoda w Areszcie Śledczym w Ł. w 2013 r. pierwsze pisemne zgłoszenia nieodpowiednich warunków panujących w areszcie powód zgłosił dopiero w 2016 r., a więc w toku niniejszego procesu.

Trzeba ponadto podkreślić, że samo naruszenie dobra osobistego nie daje prawa do skorzystania z ochrony prawa cywilnego. W myśl bowiem art. 24 k.c. ochrona taka przysługuje jedynie przed bezprawnym naruszeniem dobra osobistego. Bezprawne jest zachowanie sprzeczne z normami prawa lub zasadami współżycia społecznego, bez względu na winę, a nawet świadomość sprawcy. Sąd Okręgowy podziela zatem przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sądu I instancji argumentację, z której wynika, że pozwani udowodnili, iż ich działania wobec powoda nie były bezprawne.

Nawiązując przy tym do zarzutów powoda dotyczących warunków panujących w celach Sąd Okręgowy wskazuje, iż warunki panujące w jednostkach penitencjarnych muszą być oceniane z uwzględnieniem ich specyfiki, a osoba osadzona musi się liczyć z ograniczeniami i dolegliwościami. Areszt śledczy, czy zakład karny to jednostki o dużej rotacji, w której na małej powierzchni przebywa duża liczba osób. Z tego też względu nie powinna budzić zdziwienia duża liczba norm prawnych regulujących funkcjonowanie i życie codzienne osadzonych którzy podlegają w tym zakresie różnym rygorom i ograniczeniom. Nie można więc przypisać pozwanym bezprawności skoro wynikające z obowiązujących ich przepisów normy postępowania z osadzonymi realizowali, a w zakresie utrzymania odpowiednich warunków socjalnych czynili remonty pomieszczeń, podlegając w tym zakresie kontroli zewnętrznej. W przedmiotowej sprawie, w ocenie Sądu Okręgowego, ani sposób postępowania pozwanych z powodem ani też warunki panujące w celach zajmowanych przez powoda nie wykraczały poza minimalne standardy, jakie zapewnić powinni pozwani, nie nosiły też znamion bezprawności ani niehumanitarnego traktowania powoda.

Odnosząc się natomiast do podniesionej w apelacji kwestii przedawnienia części roszczeń wobec pozwanego Skarbu Państwa - Zakładu Karnego w S. i uwzględnienia przez Sąd I instancji tego zarzutu, co w ocenie skarżącego naruszało art. 5 k.c., to także nie można podzielić prezentowanego przez powoda stanowiska zgodnie z którym powód pozbawiony był możliwości działania i bezradny nie dochodząc należnych mu roszczeń w odpowiednim terminie.

Zarzut przedawnienia może być uznany za nadużycie prawa, gdy indywidualna ocena okoliczności w rozstrzyganej sprawie wskazuje, iż opóźnienie w dochodzeniu przedawnionego roszczenia jest spowodowane szczególnymi przesłankami uzasadniającymi to opóźnienie i nie jest ono nadmierne (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 czerwca 2000 r., III CKN 522/99, Lex nr 51563). Ponieważ zastosowanie przepisu art. 5 k.c. ma charakter wyjątkowy, podnoszący zarzut nadużycia prawa przez przeciwnika powinien wykazać, że zaistniały wyjątkowe okoliczności, które skutki zgłoszenia tego zarzutu niweczyłyby, takie jak charakter uszczerbku jakiego doznał poszkodowany, przyczyna opóźnienia i czas trwania tego opóźnienia.

Powód nie wykazał tymczasem, że zachodziły jakieś szczególne okoliczności, które pozbawiałby go możliwości dochodzenia roszczeń. Fakt niemalże ciągłego osadzania powoda w kolejnych zakładach karnych, czy aresztach śledczych po opuszczeniu Zakładu Karnego w S. w 2003 r. nie usprawiedliwia niedochodzenia przez powoda jego praw, skoro będąc osadzonym stale w toku niniejszego procesu realizuje on swoje prawo do sądu.

Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 385 k.p.c. Sąd Okręgowy oddalił apelację jako bezzasadną.

Na podstawie art. 102 k.p.c., uwzględniając sytuację zdrowotną powoda i jego kondycję finansową, Sąd odstąpił od obciążenia go kosztami procesu.

O wynagrodzeniu pełnomocnika z urzędu reprezentującego powoda orzeczono na podstawie § 14 ust. 1 pkt 26 w zw. z § 16 ust. 1 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. z 2016 r. poz. 1579).

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.