I C 653/17 - Wyrok Sądu Rejonowego w Kutnie

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2705404

Wyrok Sądu Rejonowego w Kutnie z dnia 25 lipca 2019 r. I C 653/17

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SR Paweł Wrzesiński.

Sentencja

Sąd Rejonowy w Kutnie I Wydział Cywilny po rozpoznaniu w dniu 12 lipca 2019 r. w Kutnie na rozprawie sprawy z powództwa (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w G. przeciwko S. K. (1) i S. K. (2) o zapłatę 1. zasądza od S. K. (1) i S. K. (2) solidarnie na rzecz (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w G. kwotę 9.114,55 (dziewięć tysięcy sto czternaście 55/100) złotych z odsetkami ustawowymi od dnia 8 stycznia 2014 r. do dnia 31 grudnia 2015 r. oraz odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty,

2. zasądza od S. K. (1) i S. K. (2) solidarnie na rzecz (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w G. kwotę 3.394,19 (trzy tysiące trzysta dziewięćdziesiąt cztery 19/100) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 2.400,00 (dwa tysiące czterysta) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego,

3. nakazuje zwrócić ze Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Kutnie na rzecz (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w G. kwotę 136,81 (sto trzydzieści sześć 81/100) złotych tytułem zwrotu niewykorzystanej części zaliczki zaksięgowanej pod pozycją 500032908799,

4. wyrokowi w punkcie 1. w zakresie kwoty 200,00 (dwieście) złotych nadaje rygor natychmiastowej wykonalności.

Uzasadnienie faktyczne

Pozwem złożonym dnia 22 sierpnia 2016 r. do Sądu Rejonowego Lublin-Zachód w Lublinie powód (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w G. wniósł o zasądzenie w elektronicznym postępowaniu upominawczym solidarnie od pozwanych S. K. (1) i S. K. (2) kwoty 9.114,55 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 8 stycznia 2014 r. do dnia 31 grudnia 2015 r. oraz odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty. Wniósł także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, w tym także opłaty manipulacyjnej w kwocie 1,14 zł. W uzasadnieniu powód wskazał, że dochodzona należność to wynikająca z taryfy dostawcy energii elektrycznej opłata naliczona z tytułu nielegalnego poboru przez pozwanych energii elektrycznej.

(wydruk z akt e-sądu: pozew - k. 2-5, pismo procesowe powoda z dnia 5 października 2017 r. - k. 73-74)

Nakazem zapłaty z dnia 10 stycznia 2017 r. wydanym w sprawie VI Nc-e (...) Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie VI Wydział Cywilny orzekł zgodnie z żądaniem pozwu.

(wydruk z akt e-sądu: nakaz zapłaty - k. 5v)

Od powyższego nakazu zapłaty pozwani wnieśli sprzeciw, wnosząc o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu sprzeciwu pozwani powołali się na wyrok Sądu Rejonowego w Kutnie w sprawie II K 73/14, wskazując, że wyrokiem tym jedynie S. K. (1) został uznany za winnego kradzieży energii elektrycznej w okresie od 30 listopada do 2 grudnia 2013 r., a wobec pozwanego S. K. (2) brak jest podstaw do obciążania go kosztami nielegalnego poboru energii elektrycznej. Ponadto zakwestionowali wysokość żądania, podnosząc, że korzyści, jakie osiągnął pozwany S. K. (1) były minimalne, a zatem żądanie kwoty 9.114,55 zł jest bezzasadne. Wskazali również, że brak jest dowodów na to, że nielegalny pobór energii nastąpił po zdemontowaniu urządzenia pomiarowego, usunięciu zabezpieczeń i oplombowania skrzynki.

(wydruk z akt e-sądu: sprzeciw - k. 8)

Postanowieniem z dnia 8 lutego 2017 r. Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie przekazał sprawę do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Kutnie.

(wydruk z akt e-sądu: postanowienie - k. 18)

Po przekazaniu sprawy, powód uzupełnił braki pozwu złożonego w elektronicznym postępowaniu upominawczym, złożył pełnomocnictwo oraz dowody wymienione w pozwie. Podtrzymał żądania i twierdzenia wskazane w elektronicznym postępowaniu upominawczym.

(pismo powoda - k. 22, pismo powoda - k. 73-74)

Na rozprawie w dniu 9 stycznia 2018 r. pełnomocnik pozwanych uznał powództwo do kwoty 200 zł, w pozostałej części wnosząc o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów postępowania. Oświadczył, że wyliczenie poboru energii powinno dotyczyć okresu 3 dni, odnosząc się do wyroku karnego, z którego wynika, że pozwany S. K. (1) korzystał z nielegalnego poboru energii tylko przez 3 dni. Wskazał, że strona powodowa dokonała zawyżonego wyliczenia należności, co jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

(protokół rozprawy z dnia 9 stycznia 2018 r. - k. 91-93)

Na rozprawie w dniu 5 kwietnia 2018 r. pełnomocnik powoda potrzymał żądanie pozwu i kwestię wykładni art. 11 k.p.c. Zakwestionował zarzut podniesiony przez pozwanych co do sprzeczności roszczenia z zasadami współżycia społecznego. Zakwestionował także wskazanie ilości dni nielegalnego poboru energii elektrycznej, jakie zostało dokonane przez pozwanych. Pozwani podtrzymali swoje stanowisko procesowe. Nie kwestionowali sposobu naliczenia opłaty, a jedynie ilość dni poboru energii.

(protokół rozprawy z dnia 5 kwietnia 2018 r. - k. 108-111)

W dalszym toku postępowania stanowiska procesowe stron nie uległy zmianie.

(protokół rozprawy z dnia 26 czerwca 2018 r. - k. 128-131, protokół rozprawy z dnia 22 marca 2019 r. - k. 162, protokół rozprawy z dnia 12 lipca 2019 r. - k. 170)

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

S. K. (1) ze swym bratem S. K. (2) zamieszkują w domu jednorodzinnym znajdującym się na działce przy ulicy (...) w K. Do terenu posesji doprowadzony był prąd dostarczany przez powoda (...) S.A. w G. - Oddział w P. Z uwagi na nieregulowanie rachunków, w dniu 16 lipca 2013 r. pracownicy firmy energetycznej odcięli prąd na ww. posesji i wymontowali licznik.

(bezsporne, nadto przesłuchanie pozwanych - k. 91v-93)

Po odcięciu prądu dokonano oderwania plomby na zabezpieczeniu podlicznikowym, wykręcenia zabezpieczenia i połączenia uprzednio rozłączonych przewodów znajdujących się w puszce przedlicznikowej. Następnie przyłączono przewody na desce licznikowej na trzech fazach, wprowadzając w ten sposób prąd elektryczny do instalacji domowej. W ten sposób pozwani korzystali z urządzeń elektrycznych będących na wyposażeniu domu.

(dowód: protokół kontroli nr 332/13/71/3 wraz z załącznikiem - k. 30-32, dokumentacja fotograficzna - k. 33-44, zeznania świadka B. L. - k. 129-129v)

W dniu 2 grudnia 2013 r. na nieruchomości pozwanych została przeprowadzona kontrola w zakresie warunków i sposobu pobierania energii elektrycznej. Czynności te były przeprowadzone przez upoważnionych pracowników powoda: A. W. i B. L., na podstawie upoważnienia wystawionego w dniu 29 listopada 2013 r. W wyniku przeprowadzonych czynności kontrolnych został sporządzony protokół kontroli nr 332/13/71/3, w którym stwierdzono pozalicznikowy pobór energii elektrycznej z pominięciem układu pomiarowego. Wskazano, że plomba na zabezpieczeniu przedlicznikowym została zerwana. W domu brak było układu pomiarowego, znajdowały się również połączone skręcone przewody na desce licznikowej przychodzące z zabezpieczenia przedlicznikowego z przewodami odchodzącymi w kierunku instalacji odbiorcy. U odbiorców stwierdzono zainstalowanie następujących urządzeń: lodówki, termy, farelki, mikrofalówki, czajnika oraz oświetlenia. Dokonano rozłączenia nielegalnego połączenia przewodów, sprawdzając uprzednio amperomierzem pobór prądu na każdej z faz oraz wykonano dokumentację fotograficzną. Oplombowano zabezpieczenie przedlicznikowe plombą. Do protokołu załączono szkic przedstawiający sposób nielegalnego podłączenia do sieci. Jednocześnie wskazano, że brak jest możliwości ustalenia, od kiedy trwał nielegalny pobór energii, odbiorcy wskazali, że zamieszkują dom od listopada 2013 r. Protokół został podpisany przez upoważnionych przedstawicieli powoda oraz pozwanych obecnych podczas kontroli.

(dowód: upoważnienie do przeprowadzenia kontroli - k. 29, protokół kontroli nr 332/13/71/3 wraz z załącznikiem - k. 30-32, dokumentacja fotograficzna - k. 33-44)

Połączenie przewodów na kostce łączeniowej elektrycznej nie miało charakteru tymczasowego, układ był trójfazowy, połączenie było wykonane "solidnie" i w sposób przemyślany, "na stałe". Na miejscu czynności podczas kontroli nie było agregatu prądotwórczego.

(dowód: zeznania świadka B. L. - k. 129-129v, upoważnienie do przeprowadzenia kontroli - k. 29, protokół kontroli nr 332/13/71/3 wraz z załącznikiem - k. 30-32, dokumentacja fotograficzna - k. 33-44)

W wyniku ww. kontroli (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w G. w dniu 23 grudnia 2013 r. wystawiła względem pozwanych notę obciążeniową nr (...) na kwotę 9.114,55 zł tytułem nielegalnego poboru energii elektrycznej instalacji 3-fazowej. Jako termin płatności wskazano 7 stycznia 2014 r. Kwota 9.114,55 zł została naliczona zgodnie z obowiązującą taryfą (...) S.A. (...) - pkt 7.1.1 i 7.2 Taryfy. Na wskazaną kwotę składały się elementy w postaci opłat: za energię elektryczną całodobową, opłata zmienna sieciowa całodobowa, opłata jakościowa i opłata stała sieciowa. Należność z tytułu nielegalnego poboru energii elektrycznej wyliczono dla taryfy G11, przy instalacji 3-fazowej, wartość zabezpieczenia 25A, przyjęto, że pobór energii trwał od 16 lipca 2013 r. tj. 139 dni. Ilość kilowatogodzin wyliczono na 4170. Jako średnie dobowe zużycie przyjęto 30 kWh, uwzględniając sezon grzewczy, zastosowano sankcję x 5 oraz ryczałt z taryfy (...) - na 3 fazach. Średniodobowe zużycie energii elektrycznej E. = 30 kWh/dobę to średnia arytmetyczna wyliczona za okres od 16 lipca 2013 r. do 2 grudnia 2013 r. (4170 kWh/139 dni). W okresie, gdy pozwani posiadali jeszcze licznik E. wynosiło 13,94 kWh/dobę poza okresem grzewczym. Przy przyjętym okresie nielegalnego poboru energii, który trwał 139 dni, straty wynoszą odpowiednio: 139 dni x 13,94 kWh = 1938 kWh (poza sezonem grzewczym). Przy założeniu, że pozwani ogrzewali się elektrycznie tylko farelką o mocy 1,5 kW (drugi grzejnik elektryczny o mocy ok. 2 kW nie został uwzględniony w rozliczeniach, mimo że jest widoczny na dokumentacji fotograficznej z przeprowadzonej kontroli) w okresie od 1 października 2013 r. do dnia kontroli tj. przez 62 dni starty wynoszą 1,5 kW x 24 h x 62 dni = (...). Łączne starty wynoszą zatem 1938 kWh (pozostałe odbiorniki poza sezonem grzewczym) + (...) (farelka w sezonie grzewczym) = 4170 kWh/139 dni = 30 kWh. Przy wyliczeniu start w sezonie grzewczym powódka uwzględniła wartość poniżej 50% wydajności ujawnionych urządzeń grzewczych. Ryczał dla instalacji 3-fazowej przy Ib-25A tj. (...) wydawał się zbyt duży, tym samym operator dla wyliczenia ilości nielegalnie pobranej energii elektrycznej przyjął wartości zgodnie ze wskazaną metodologią.

(dowód: pismo z dnia 23 grudnia 2013 r. - k. 45, nota obciążeniowa nr (...) - k. 46-47, wyciąg z (...) S.A. - k. 53-56, protokół sprawdzenia i weryfikacji dokumentów oraz wyliczenia należności z tytułu (...) k. 48-50, zeznania świadka S. S. - k. 129v-130v, pismo powoda z dnia 16 kwietnia 2019 r. - k. 166-166v)

W dniu 13 lipca 2015 r. (...) S.A. skierowała do pozwanych przedsądowe wezwanie do zapłaty kwoty 9.114,55 zł wynikającej z noty obciążeniowej nr (...) w terminie 7 dni wraz z przewidywanymi odsetkami w kwocie 1.538,49 zł, pod rygorem skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego. Wezwanie zostało doręczone w dniu 17 lipca 2015 r.

(dowód: przedsądowe wezwanie do zapłaty - k. 51, zwrotne potwierdzenie odbioru - k. 52)

Pozwani nie uiścili na rzecz strony powodowej żądanej należności.

(bezsporne)

Wyrokiem z dnia 16 maja 2014 r. wydanym w sprawie II K 73/14 Sąd Rejonowy w Kutnie uznał oskarżonego S. K. (1) za winnego tego, że w okresie od 30 listopada 2013 r. do 2 grudnia 2013 r. w K., woj. (...), dokonał kradzieży energii elektrycznej nieustalonej wartości na szkodę (...) S.A. z siedzibą w G., to jest przestępstwa z art. 278 § 1 w zw. z § 5 k.k., za co został skazany na karę 5 miesięcy pozbawienia wolności, z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na okres próby 3 lat. Ponadto oskarżonemu wymierzono karę grzywny.

(dowód: kopia wyroku II K 73/14 wraz z uzasadnieniem - k. 10-15)

Zgodnie z Rozdziałem 7. pkt 7.1 (...) S.A. w G., stanowiącej załącznik do Decyzji Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki z dnia 17 grudnia 2012 r. o zatwierdzeniu taryfy dla usług dystrybucji energii elektrycznej, przez nielegalny pobór energii elektrycznej należy rozumieć: 7.1.1. pobieranie energii elektrycznej bez zawarcia Umowy; 7.1.2. pobieranie energii elektrycznej:

a) z całkowitym lub częściowym pominięciem układu pomiarowo-rozliczeniowego,

b) poprzez ingerencję w ten układ pomiarowo-rozliczeniowy mającą wpływ na zafałszowanie pomiarów dokonywanych przez układ pomiarowo-rozliczeniowy.

W przypadku nielegalnego pobierania energii elektrycznej, o którym mowa w pkt 7.1.1 Operator może obciążyć podmiot nielegalnie pobierający tę energię opłatami w wysokości pięciokrotności stawek opłat określonych w taryfie dla jednostrefowej grupy taryfowej, do której ten podmiot byłby zakwalifikowany, zgodnie z kryteriami określonymi w § 6 ust. 1 rozporządzenia taryfowego oraz w wysokości pięciokrotności ceny energii elektrycznej, o której mowa w art. 23 ust. 2 pkt 18 lit. b ustawy, przyjmując: 7.2.1. wielkość mocy wynikającą z rodzaju zainstalowanych odbiorników, 7.2.2. ilości energii elektrycznej uwzględniające rzeczywistą możliwość pobierania energii przez dany podmiot, wynikające z mocy i rodzaju zainstalowanych odbiorników, lecz nie wyższe, niż: a) przy pobieraniu energii elektrycznej jedną fazą, za każdy 1 A prądu znamionowego zabezpieczenia 125 kWh. Za zabezpieczenie uważa się bezpieczniki najbliższe patrząc od strony zasilania, niedostępne dla ww. podmiotu i osób postronnych. W razie braku zabezpieczeń między instalacją odbiorczą, a siecią zasilającą przyjmuje się taką wielkość wkładek bezpiecznikowych, jaka powinna znajdować się w danej instalacji, nie mniejszą jednak niż 25 A; b) przy pobieraniu energii elektrycznej dwoma lub trzema fazami opłatę ustala się, jak w lit. a, z uwzględnieniem krotności (2 lub 3), zależnie od liczby faz, którymi nielegalnie pobierano energię elektryczną (pkt 7. 7.2).

(dowód: wyciąg z (...) S.A. - k. 53-56)

W świetle opinii biegłego z zakresu elektrotechniki w niniejszej sprawie mamy do czynienia z przypadkiem 7.1.1. z Taryfy tj. pobieraniem energii elektrycznej bez zawarcia umowy. Układ pomiarowy był wcześniej, przed datą ujawnienia kradzieży, zdemontowany, nie można było zatem całkowicie lub częściowo go pominąć, ani w niego ingerować. Zdaniem biegłego przedsiębiorstwo energetyczne mogło, zgodnie z postanowieniami rozdziału 7 Taryfy naliczyć opłatę sankcyjną w maksymalnej wysokości 20.455,20 PLN, przy przyjęciu zużycia 125kWh/A. Długość okresu nielegalnego pobierania energii elektrycznej nie ma w tym trybie (7.2.2.) znaczenia. Przedsiębiorstwo energetyczne nie skorzystało z tej możliwości i naliczyło opłatę za nielegalny pobór energii elektrycznej w trybie art. 7.2.1. Taryfy, przyjmując, że proceder trwał 139 dni (okres od daty demontażu układu pomiarowego do daty ujawnienia kradzieży) oraz, że dobowy pobór energii wynosił 30kWh.

(dowód: pisemna opinia biegłego z zakresu elektrotechniki B. K. - k. 141-148)

Powyższych ustaleń faktycznych dokonano na podstawie dokumentów przedłożonych do akt sprawy, które nie zostały skutecznie zakwestionowane przez stronę pozwaną. Ponadto ustaleń, w odpowiedniej części poczyniono na podstawie przesłuchania pozwanych oraz zeznań świadków.

Odnośnie ustalenia ilości nielegalnie pobranej energii elektrycznej i wysokości opłaty sankcyjnej, jaka winna być w takim przypadku naliczona, sąd oparł się również na wnioskach wypływających z pisemnej opinii biegłego z zakresu elektrotechniki. W ocenie sądu nie sposób kwestionować ustaleń zawartych w opinii. Nie budzi wątpliwości spełnienie przez tę opinię wszelkich wymogów formalnych. Opinia jest jasna, fachowa i obiektywna, została uzasadniona w dostatecznym stopniu.

Sąd nie dał wiary zeznaniom pozwanych w zakresie, w jakim wskazywali, że z podłączonej "instalacji" korzystali jedynie przez okres 3 dni, od 30 listopada do 2 grudnia 2013 r. i tylko w celu zasilania pieca co. Z ustaleń dokonanych w sprawie wynika, że z uwagi na nieregulowanie rachunków, w dniu 16 lipca 2013 r. pracownicy firmy energetycznej odcięli prąd na posesji pozwanych i wymontowali licznik. Trudno zatem uznać za wiarygodną wersję pozwanych, że od 16 lipca 2013 r. do daty kontroli tj. 2 grudnia 2013 r., czyli przez prawie pięć miesięcy pozwani nie korzystali z energii elektrycznej, tym bardziej biorąc pod uwagę okres grzewczy. Ponadto pozwani nie wykazali w żaden sposób, że w tym okresie korzystali z agregatu prądotwórczego, który miał być im udostępniony. Pozwani nie przedstawili żadnych dowodów na poparcie tych twierdzeń, nie zgłosili na przykład wniosku o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków, ani żadnych innych wniosków dowodowych. Wbrew twierdzeniom zawartym w sprzeciwie od nakazu zapłaty, nie zdołali również wykazać, że to jedynie pozwany S. K. (1) korzystał z nielegalnego poboru energii elektrycznej, co jest wątpliwe, biorąc pod uwagę, że w domu tym po śmierci matki zamieszkiwali razem, S. K. (1) jak wskazał jest trwale bezrobotny, a S. K. (2) rozpoczął pracę dopiero od października 2013 r. Podczas kontroli przeprowadzonej przez upoważnionych pracowników strony powodowej ujawniono szereg urządzeń elektrycznych, zaś wykonane połączenie przewodów nie miało charakteru tymczasowego, było wykonane w sposób przemyślany i solidnie, na miejscu czynności podczas kontroli nie został ujawniony agregat prądotwórczy, czy automatyka sterująca pieca co wymagająca poboru energii elektrycznej, zaś układ był trójfazowy.

Należało zatem przyjąć, że od dnia 16 lipca 2013 r. tj. od dnia wymontowania układu pomiarowego, do dnia kontroli przeprowadzonej przez pracowników powoda, pozwani korzystali z energii elektrycznej bez zawarcia umowy.

Pozwani nie zakwestionowali wskazanej przez powoda w piśmie z dnia 16 kwietnia 2019 r. (k. 166-166v) przyjętej przez operatora metodologii wyliczenia średniodobowego zużycia energii. Wypada stwierdzić, że przyjęte przez stronę powodową założenia odnośnie wskazanych wyliczeń znajdują potwierdzenie w zeznaniach świadków oraz przedłożonych przez powoda dowodach z dokumentów, poprawność wyliczenia opłaty sankcyjnej potwierdziła także opinia biegłego z zakresu elektrotechniki. Przesłuchanie pozwanych w tym zakresie nie znajduje stosownego potwierdzenia, nie zasługuje na miano wiarygodnego.

Na rozprawie w dniu 22 marca 2019 r. sąd oddalił wniosek stron o dopuszczenie dowodu z akt sprawy II K 73/14. Strony nie wskazały konkretnych dokumentów ani kart z akt sprawy II K 73/14, o których załączenie by wnosiły. Jak wynika z utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego nie jest dopuszczalne przeprowadzenie dowodu z akt, gdyż wbrew dosłownej treści art. 224 § 2 k.p.c., dowód taki nie istnieje. Zawarte w art. 224 § 2 k.p.c. sformułowanie "gdy ma być przeprowadzony dowód z akt" oznacza możliwość dopuszczenia dowodu z dokumentów znajdujących się w aktach. Strona, która chce skorzystać z tego środka dowodowego (dowodu z dokumentu), a także sąd działając z urzędu powinni dowód taki oznaczyć i wskazać jego miejsce w aktach. Bez naruszenia zasady bezpośredniości przewidzianej w art. 235 k.p.c., możliwe jest jedynie dopuszczenie dowodu z poszczególnych, ściśle określonych dokumentów, a jeżeli mają to być protokoły zeznań świadków przesłuchanych w innej sprawie, to tylko pod warunkiem, że żadna ze stron nie zażądała przeprowadzenia tych dowodów przed sądem orzekającym (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 2008 r., III CSK 344/07, LEX nr 490435).

Uzasadnienie prawne

Sąd zważył, co następuje:

Przedmiotowe powództwo jako zasadne podlegało uwzględnieniu w całości.

W rozpoznawanej sprawie strona powodowa jest przedsiębiorstwem energetycznym w rozumieniu art. 3 ust. 12 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 1059 z późn. zm.). Prawo do żądania przez stronę powodową opłaty za nielegalny pobór energii znajduje uzasadnienie w art. 57 ust. 1 tej ustawy.

Zgodnie z tym przepisem, w razie nielegalnego pobierania paliw lub energii, przedsiębiorstwo energetyczne może:

1) pobierać od odbiorcy, a w przypadku, gdy pobór paliw lub energii nastąpił bez zawarcia umowy, może pobierać od osoby lub osób nielegalnie pobierających paliwa lub energię opłatę w wysokości określonej w taryfie, chyba że nielegalne pobieranie paliw lub energii wynikało z wyłącznej winy osoby trzeciej, za którą odbiorca nie ponosi odpowiedzialności albo

2) dochodzić odszkodowania na zasadach ogólnych.

Nielegalny pobór energii ustawa definiuje jako pobieranie paliw lub energii bez zawarcia umowy, z całkowitym albo częściowym pominięciem układu pomiarowo-rozliczeniowego lub poprzez ingerencję w ten układ mającą wpływ na zafałszowanie pomiarów dokonywanych przez układ pomiarowo-rozliczeniowy (art. 3 pkt 18 ustawy). Z kolei przez odbiorcę ustawa rozumie każdego, kto otrzymuje lub pobiera paliwa lub energię na podstawie umowy z przedsiębiorstwem energetycznym (art. 3 pkt 13 ustawy).

Jak wynika z treści przepisu art. 57 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo energetyczne, odpowiedzialność odbiorcy przewidziana w tym przepisie jest niezależna od winy, zaś jej w zasadzie wyłączną przesłanką jest nielegalny pobór energii. Okolicznością egzoneracyjną jest natomiast wyłączna winy osoby trzeciej, za którą odbiorca nie ponosi odpowiedzialności.

Przyjmuje się, że wprowadzenie przez ustawodawcę dodatkowej formy dochodzenia roszczeń odszkodowawczych, poprzez dochodzenie ich w zryczałtowanej wysokości wynikającej z taryfy oraz na zasadach niezależnych od winy odbiorcy wynika z charakteru relacji gospodarczych między tymi podmiotami.

Wskazać należy, że świadczenie usług energetycznych podlega szczególnej regulacji prawnej. Jedną z przesłanek decydujących o specyfice usług energetycznych stanowi zespół technicznych uwarunkowań dostarczania energii, ułatwiający jej pobieranie i finansowe rozliczanie, ale zarazem stwarzający możliwości nielegalnego jej pobierania z pominięciem układów pomiarowych lub możliwości zafałszowania wskazań tych układów. Stąd też powstała konieczność wyposażenia przedsiębiorstw energetycznych w uprawnienia, które przede wszystkim będą upraszczać dochodzenie przez te podmioty opłat z tytułu nielegalnego pobierania energii. Dlatego przedsiębiorstwo energetyczne w razie stwierdzenia nielegalności pobierania energii może nie tylko wytoczyć powództwo o odszkodowanie na zasadach ogólnych, ale także samodzielnie pobrać opłatę w wysokości określonej w taryfie, a jeżeli nie dojdzie do dobrowolnej zapłaty powyższych opłat, mogą być one ściągnięte w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym, po uprzednim uzyskaniu tytułu egzekucyjnego w postępowaniu sądowym. Taką możliwość przewiduje art. 57 ust. 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne.

W przedmiotowej sprawie strona powodowa dochodziła zasądzenia na jej rzecz opłaty tytułem nielegalnego pobierania energii elektrycznej, przy czym opłaty te zostały ustalone na podstawie obowiązujących Taryf. Bezsporne jest zatem, że powódka dochodziła opłaty za nielegalnie pobraną energię, a nie odszkodowania na zasadach ogólnych.

Jeśli chodzi o pierwszą z powołanych wyżej przesłanek odpowiedzialności, to w ocenie sądu zachodziły podstawy do przyjęcia, że nielegalny pobór energii nastąpił.

W wyniku przeprowadzonych czynności kontrolnych na nieruchomości zajmowanej przez pozwanych w dniu 2 grudnia 2013 r. został sporządzony protokół kontroli nr 332/13/71/3, w którym stwierdzono pozalicznikowy pobór energii elektrycznej. Stwierdzono jednoznacznie, że zasilanie wielu urządzeń elektrycznych znajdujących się na nieruchomości odbywa się z pominięciem układu pomiarowego. Wskazano, że uprzednio założona plomba na zabezpieczeniu przedlicznikowym została zerwana. W domu brak było układu pomiarowego, znajdowały się również połączone skręcone przewody na desce licznikowej przychodzące z zabezpieczenia przedlicznikowego z przewodami odchodzącymi w kierunku instalacji odbiorcy.

Choć nielegalnego poboru energii nie można na podstawie przywołanych przepisów domniemywać, to możliwość naliczenia opłaty dodatkowej nie jest uzależniona od ilości nielegalnie pobranej energii. Skoro więc istnieją dowody na ingerencję w układ pomiarowy, dające podstawy do przyjmowania, że ingerencja ta wpływała na odczyty licznika, to należy przyjąć, że spełniona została przesłanka określona w przepisie art. 57 ust. 1 powołanej ustawy.

Dodatkowo podkreślenia wymaga, że wyrokiem z dnia 16 maja 2014 r. wydanym w sprawie II K 73/14 Sąd Rejonowy w Kutnie uznał oskarżonego S. K. (1) za winnego tego, że w okresie od 30 listopada 2013 r. do 2 grudnia 2013 r. w K., woj. (...), dokonał kradzieży energii elektrycznej nieustalonej wartości na szkodę (...) S.A. z siedzibą w G., to jest przestępstwa z art. 278 § 1 w zw. z § 5 k.k., za co został skazany na karę 5 miesięcy pozbawienia wolności, z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na okres próby 3 lat oraz karę grzywny.

Zgodnie z art. 11 k.p.c., sąd w postępowaniu cywilnym jest związany co do popełnienia przestępstwa ustaleniami wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego. Oznacza to, że skazany nie może w sprawie cywilnej przeciwko niemu podważać ani skazania za przestępstwo, ani okoliczności ustalonych w postępowaniu karnym odnośnie do jego popełnienia, może natomiast dowodzić wysokości szkody poniesionej przez poszkodowanego na skutek przestępstwa, jeśli wysokość szkody nie została dokładnie ustalona już w postępowaniu karnym (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 listopada 2013 r., V CSK 556/12, LEX nr 1413608).

Należy jednak wskazać, że do znamion występku określonego w art. 278 § 5 k.k. należy skutek w postaci przejęcia w posiadanie lub zużytkowania odpowiedniego rodzaju energii bez względu na jego wielkość (wartość szkody), zaś wartość zagarniętej energii nie ma znaczenia dla bytu przestępstwa z art. 278 § 5 k.k. (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 października 2014 r., V KK 200/14, LEX nr 1511593).

Wyrok skazujący z reguły nie wiąże sądu cywilnego w zakresie wysokości wskazanej przez sąd karny szkody, ale wyjątek od tej zasady stanowią wypadki dotyczące prawomocnego skazania w postępowaniu karnym za zabór mienia w celu przywłaszczenia lub za przywłaszczenie konkretnej rzeczy. Wówczas określona w wyroku karnym wartość rzeczy będącej przedmiotem zagarnięcia lub przywłaszczenia staje się elementem istoty przypisanego sprawcy przestępstwa i jako taka wiąże sąd cywilny (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 sierpnia 2009 r., I PK 60/09, LEX nr 785128, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 lipca 1972 r., I PR 346/71, OSNC 1973/4/66).

Nie budzi zatem wątpliwości sam fakt dokonania nielegalnego poboru energii elektrycznej. Pozwani nie powoływali się również na przesłankę egzoneracyjną w postaci winy osoby trzeciej, wskazywali jedynie, że powód nie wykazał faktu nielegalnego poboru energii elektrycznej już od momentu uprzedniego zdemontowana licznika w lipca 2013 r.

Jednocześnie kwestią otwartą pozostaje wysokość szkody wyrządzonej przez pozwanych, tym bardziej zważywszy na brak precyzyjnych ustaleń sądu karnego w tej mierze. Bowiem w wyroku karnym sąd stwierdził wyraźnie, że dokonano kradzieży o nieustalonej wartości.

Jeśli przedsiębiorstwo energetyczne nie ma obiektywnych możliwości wykazania wysokości szkody wyrządzonej wskutek nielegalnego poboru wobec niezawarcia umowy o dostawę, to przysługuje mu prawo dochodzenia odszkodowania ryczałtowego, z tym że pozwany nie może bronić się zarzutem, że przedsiębiorstwo energetyczne nie wykazało wysokości faktycznie zużytego paliwa. Może natomiast wykazywać, że ze względu na czas nielegalnego poboru oraz ilość urządzeń odbiorczych i właściwą stawkę taryfową, opłata ta powinna być naliczona w niższej wysokości (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2017 r., II CSK 387/16, niepubl.).

Mając na uwadze wspomniany już brak wymogu wykazania ilości pobranej energii elektrycznej, a jedynie wymóg wykazania poboru co do zasady, należało odrzucić argumentację strony pozwanej w tym przedmiocie (szerzej na ten temat w uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z dnia 10 grudnia 2009 r., III CZP 107/09, OSNC 2010/5/77).

O ile pozwani chcieliby skutecznie zakwestionować ilość naliczonej energii elektrycznej, to winni byli zgłosić stosowne wnioski dowodowe, których jak już podkreślono wyżej nie zgłosili, mimo że byli reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika. Samo powoływanie się przez stronę pozwaną na jej wątpliwości odnośnie okoliczności faktycznych sprawy w świetle przepisu art. 57 ust. 1 ustawy Prawo energetyczne nie może przynieść poszukiwanego przez pozwanych skutku, gdyż wprowadzając szczególny tryb odpowiedzialności odszkodowawczej, ustawodawca zdjął ze strony powodowej obowiązek wykazywania tych wszystkich okoliczności.

W realiach niniejszej sprawy powód dokonał jednoznacznego wyboru w zakresie sposobu dochodzenia naprawienia szkody i to bezpośrednio po stwierdzeniu nielegalnego poboru energii przez pozwanych. Świadczy o tym dokonanie obliczeń i wystawienie noty obciążeniowej w dniu 23 grudnia 2013 r. Podkreślenia wymaga też fakt działania powoda w granicach wynikających z zacytowanego wyżej przepisu art. 57 ust. 1 Prawa energetycznego.

Samo natomiast prowadzenie postępowania karnego jedynie wobec pozwanego S. K. (1) i orzeczenie wobec niego kary w wyroku karnym, nie pozbawiło powoda uprawnień do dochodzenia naprawienia szkody od obojga pozwanych w oparciu o art. 57 ust. 1 Prawa energetycznego.

Pobierający nielegalnie energię odpowiada na zasadzie ryzyka, niezależnie od swego zawinienia, a uwolnić się od zapłaty zryczałtowanej opłaty może tylko w przypadku wykazania, że pobór ten wynikał z wyłącznej winy osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. Ustalenie nielegalnego poboru energii nie wymaga badania winy sprawcy w znaczeniu subiektywnym (zob. wyroki Sądu Najwyższego z 9 kwietnia 2003 r., I CKN 252/2001, OSNC 2004, nr 7-8, poz. 110, z 27 marca 2008 r., II CSK 489/2007, LEX nr 515728; uzasadnienie uchwały z 10 grudnia 2009 r., III CZP 107/2009, OSNC 2010, Nr 5, poz. 77).

W ocenie sądu nie budziło wątpliwości, że pozwani są odpowiedzialni za szkodę, którą powód poniósł w związku z bezumownym poborem energii. Pozwani odpowiedzialności tej zresztą nie kwestionowali, ich zastrzeżenia skierowane były wyłącznie do wysokości należności.

Z uwagi na zakwestionowanie prawidłowości dokonanego przez stronę powodową wyliczenia ciążył na niej obowiązek wykazania zasadności wysokości dochodzonego przez siebie roszczenia, w tym zakresie strona powodowa podjęła stosowną inicjatywę dowodową.

Samo wyliczenie opłaty za nielegalny pobór energii elektrycznej w łącznej kwocie 9.114,55 zł zostało oparte wprost na obowiązującej w dniu zdarzenia (...) S.A. zatwierdzonej decyzją Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki.

Zgodnie z punktem 7. 7.2 Taryfy: w przypadku nielegalnego pobierania energii elektrycznej, o którym mowa w pkt 7.1.1 Operator może obciążyć podmiot nielegalnie pobierający tę energię opłatami w wysokości pięciokrotności stawek opłat określonych w taryfie dla jednostrefowej grupy taryfowej, do której ten podmiot byłby zakwalifikowany, zgodnie z kryteriami określonymi w § 6 ust. 1 rozporządzenia taryfowego, oraz w wysokości pięciokrotności ceny energii elektrycznej, o której mowa w art. 23 ust. 2 pkt 18 lit. b ustawy, przyjmując: 7.2.1. wielkość mocy wynikającą z rodzaju zainstalowanych odbiorników, 7.2.2 ilości energii elektrycznej uwzględniające rzeczywistą możliwość pobierania energii przez dany podmiot, wynikające z mocy i rodzaju zainstalowanych odbiorników, lecz nie wyższe, niż: a) przy pobieraniu energii elektrycznej jedną fazą, za każdy 1 A prądu znamionowego zabezpieczenia 125 kWh.

Ponadto w świetle opinii biegłego z zakresu elektrotechniki w niniejszej sprawie mamy do czynienia z przypadkiem 7.1.1. z Taryfy tj. pobieraniem energii elektrycznej bez zawarcia umowy. Układ pomiarowy był wcześniej, przed datą ujawnienia kradzieży, zdemontowany, nie można było zatem całkowicie lub częściowo go pominąć, ani w niego ingerować. Zdaniem biegłego przedsiębiorstwo energetyczne mogło, zgodnie z postanowieniami rozdziału 7 taryfy naliczyć opłatę sankcyjną w maksymalnej wysokości 20.455,20 PLN, przy przyjęciu zużycia 125kWh/A. Długość okresu nielegalnego pobierania energii elektrycznej nie ma w tym trybie (7.2.2.) znaczenia. Przedsiębiorstwo energetyczne nie skorzystało z tej możliwości i naliczyło opłatę za nielegalny pobór energii elektrycznej w trybie art. 7.2.1. Taryfy, a więc opłatę niższą, przyjmując, że proceder trwał 139 dni (okres od daty demontażu układu pomiarowego do daty ujawnienia kradzieży) oraz, że dobowy pobór energii wynosił 30kWh (przyjętą średnią ilość, biorąc pod uwagę również sezon grzewczy i znajdujące się w domu urządzenia grzewcze).

Pozwani nie wykazali, że ze względu na czas nielegalnego poboru oraz ujawnionej ilości urządzeń odbiorczych oraz wskazań taryfy, opłata sankcyjna powinna być naliczona w niższej wysokości. Wypada zauważyć, że przedsiębiorstwo energetyczne mogło, zgodnie z postanowieniami rozdziału 7 Taryfy naliczyć opłatę sankcyjną w maksymalnej wysokości 20.455,20 zł, przy przyjęciu zużycia 125kWh/A.

Powołany powyżej przepis art. 57 ust. 1 Prawa energetycznego, wskazuje, że w razie stwierdzenia nielegalnego pobierania energii z sieci, przedsiębiorstwo energetyczne pobiera opłaty za nielegalnie pobraną energię w wysokości określonej w taryfach. Nałożenie, więc na odbiorcę energii elektrycznej opłaty za nielegalnie pobraną energię, zgodnie z regulacją powołanego wyżej przepisu, wymaga jedynie po pierwsze, stwierdzenia faktu, że rzeczywiście doszło do nielegalnego poboru i po wtóre, określenia na podstawie taryfy obowiązującej na terenie danego zakładu energetycznego kwoty należnej za nielegalnie pobraną energię.

Wymaganie od przedsiębiorstwa energetycznego udowodnienia wysokości faktycznie zużytej energii, byłoby sprzeczne z istotą ryczałtowego sposobu określenia wysokości odszkodowania.

Udowodnienie przez przedsiębiorstwo energetyczne ilości wykorzystanej energii przez nielegalnego odbiorcę, w sytuacji gdy pobór odbywał się bez urządzenia pomiarowego, przez trudny do wykazania czas, jest w wielu przypadkach wręcz niemożliwe. Poza tym, premiowałoby nielegalnego odbiorcę, co kłóciłoby się z elementarnymi zasadami uczciwości.

Należało także zauważyć, że nie może się powoływać na art. 5 k.c. strona, która sama narusza zasady współżycia społecznego. Okoliczności niniejszej sprawy wskazują, że pozwani sami naruszyli zasady współżycia społecznego, o czym świadczy stwierdzony fakt nielegalnego poboru energii.

Z tych też względów podniesiony przez pozwanych zarzut sprzeczności zgłoszonego żądania z zasadami współżycia społecznego nie zasługiwał na uwzględnienie. W konkretnych okolicznościach faktycznych przedmiotowej sprawy nie występowały bowiem okoliczności, które mogłyby stanowić uzasadnioną podstawę do oddalenia powództwa w jakiejkolwiek części w oparciu o zasady współżycia społecznego.

Powyższe ustalenia prowadzą ostatecznie do wniosku, że zgłoszone przez powoda żądanie zapłaty przez pozwanych wyliczonej na podstawie obowiązującej taryfy kwoty 9.114,55 zł, w związku ze stwierdzonym nielegalnym poborem energii elektrycznej, zasługiwało na uwzględnienie.

Jeżeli kilka osób ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym, ich odpowiedzialność jest solidarna (art. 441 § 1 k.c.).

Mając powyższe na uwadze, sąd zasądził od pozwanych solidarnie na rzecz powoda kwotę 9.114,55 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 8 stycznia 2014 r. do dnia 31 grudnia 2015 r. oraz odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty.

O odsetkach za opóźnienie w spełnieniu zasądzonego świadczenia pieniężnego sąd orzekł w oparciu o przepis art. 481 § 1 k.c.

Stosownie do treści 481 § 1 k.c., jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Zachodziły tak więc podstawy do uwzględnienia roszczenia odsetkowego od daty wskazanej w pozwie tj. dnia 8 stycznia 2014 r., jako od dnia następnego po dacie płatności wskazanej w nocie obciążeniowej nr (...) z dnia 23 grudnia 2013 r. (k. 46).

Wysokość odsetek za opóźnienie w braku odmiennego jej ustalenia odpowiada odsetkom ustawowym zgodnie z art. 481 § 2 k.c., z uwzględnieniem zmiany wprowadzonej z dniem 1 stycznia 2016 r. przez art. 2 pkt 2 lit. a ustawy z dnia 9 października 2015 r. (Dz. U. z 2015 r. poz. 1830).

Z tych względów w oparciu o powołane przepisy sąd orzekł jak w punkcie 1. sentencji wyroku.

O kosztach procesu sąd postanowił na podstawie art. 98 § 1 k.p.c., zasądzając solidarnie od pozwanych jako przegrywających spór na rzecz powoda kwotę 3.394,19 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, na którą to kwotę złożyły się: opłata sądowa od pozwu 114 zł, wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika powoda w kwocie 2.400 zł (stosownie do § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800) w brzmieniu obowiązującym na dzień wniesienia pozwu w zw. z § 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. 2016.1668)), opłata skarbowa od pełnomocnictwa 17 zł oraz kwota 863,19 zł tytułem zwrotu kosztów uiszczonych na poczet wynagrodzenia biegłego (k. 152).

Na podstawie art. 84 ustawy z dnia z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 300 j.t.) w punkcie 3. wyroku sąd nakazał zwrócić ze Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Kutnie na rzecz powoda kwotę 136,81 zł tytułem zwrotu niewykorzystanej części zaliczki uiszczonej na poczet wynagrodzenia biegłego (k. 132).

W związku z tym, że pozwani w toku postępowania uznali roszczenie w zakresie kwoty 200 zł, sąd na podstawie art. 333 § 1 pkt 2 k.p.c. nadał wyrokowi w punkcie 1. w zakresie kwoty 200 zł rygor natychmiastowej wykonalności (punkt 4. wyroku).

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.