I C 369/19 - Wyrok Sądu Rejonowego w Dzierżoniowie

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2705412

Wyrok Sądu Rejonowego w Dzierżoniowie z dnia 17 czerwca 2019 r. I C 369/19

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SR Leszek Kawecki.

Sentencja

Sąd Rejonowy w Dzierżoniowie I Wydział Cywilny po rozpoznaniu w dniu 17 czerwca 2019 r. w Dzierżoniowie na rozprawie sprawy z powództwa (...) S.C.A. z siedzibą w L. przeciwko J. K. o zapłatę kwoty 375 zł oddala powództwo.

Uzasadnienie faktyczne

Strona powodowa (...) S.C.A. z siedzibą w L. wniosła w elektronicznym postępowaniu upominawczym o zasądzenie od pozwanego J. K. kwoty 375 zł z odsetkami umownymi w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie od dnia 21 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty. Nadto wniosła o zasądzenie od pozwanego uiszczonej opłaty sądowej oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł, a także kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu pozwu podała, że pożyczkodawca (wierzyciel pierwotny - (...) Sp. z o.o.) zawarł z pozwanym w dniu 22 września 2015 r. umowę pożyczki gotówkowej o numerze (...). Pozwany zobowiązał się dokonać zwrotu udzielonej pożyczki do dnia 20 stycznia 2016 r. Jednak nie dokonał w terminie zwrotu przedmiotowej wierzytelności, co spowodowało powstanie wymagalnego zadłużenia, które na dzień złożenia pozwu wynosi 375 zł, obejmując: kwotę udzielonej pożyczki 300 zł i prowizję 75 zł. Dalej strona powodowa podała, że nabyła przedmiotową wierzytelność w drodze umów cesji i poinformowała pozwanego o przelewie wierzytelności w dniu 10 lipca 2017 r. Jednocześnie wskazała, iż roszczenie objęte niniejszym pozwem stało się wymagalne z dniem 20 stycznia 2016 r. Termin początkowy zaś naliczania odsetek to dzień następny po ustalonym w umowie terminie spłaty. Strona powodowa oświadczyła też, iż podjęła próbę polubownego rozwiązania sporu, m.in. poprzez wysłanie przedsądowego wezwania do zapłaty. Jednak z powodu biernej postawy pozwanego podjęte działania nie doprowadziły do spłaty należności.

Postanowieniem z dnia 28 stycznia 2019 r. Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie stwierdził brak podstaw do wydania nakazu zapłaty i przekazał sprawę do tutejszego Sądu.

Pozwany nie stawił się na rozprawie wyznaczonej na dzień 17 czerwca 2019 r., nie złożył żadnych wyjaśnień ani nie żądał przeprowadzenia rozprawy w jego nieobecności.

W związku z tym Sąd wydał wyrok zaoczny.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Pozwany J. K. w dniu 22 września 2015 r. zawarł z wierzycielem pierwotnym (...) Sp. z o.o. z siedzibą w W. umowę pożyczki gotówkowej numer (...), na podstawie której otrzymał on pożyczkę kwoty 300 zł na 30 dni. Pozwany nie dokonał w terminie zwrotu całej pożyczki, co spowodowało powstanie wymagalnego zadłużenia, które na dzień 20 stycznia 2016 r. wynosiło kwotę 375 zł.

W drodze umów cesji z dnia 28 grudnia 2016 r. i 27 czerwca 2017 r. przedmiotową wierzytelność nabyła strona powodowa (...) S.C.A. z siedzibą w L., która pismem z dnia 10 lipca 2017 r. zawiadomiła pozwanego o przelewie wierzytelności, wzywając go jednocześnie do spłaty zadłużenia w powyższej kwocie wraz z odsetkami, w terminie 7 dni od otrzymania wezwania.

Okoliczności bezsporne.

Uzasadnienie prawne

Sąd zważył, co następuje:

W ocenie Sądu powództwa nie można uwzględnić.

W niniejszej sprawie pozwany nie stawił się na posiedzeniu wyznaczonym na rozprawę, nie złożył żadnych wyjaśnień ani nie żądał przeprowadzenia rozprawy w jego nieobecności, zaistniały więc przesłanki z art. 339 § 1 k.p.c. do wydania wyroku zaocznego.

Stosownie zaś do przepisu art. 339 § 1 i 2 k.p.c., jeżeli pozwany nie stawił się na posiedzenie wyznaczone na rozprawę albo mimo stawienia się nie bierze udziału w rozprawie, sąd wyda wyrok zaoczny, przyjmując za prawdziwe twierdzenia powoda o okolicznościach faktycznych przytoczonych w pozwie lub w pismach procesowych doręczonych pozwanemu przed rozprawą, chyba że budzą one uzasadnione wątpliwości albo zostały przytoczone w celu obejścia prawa. W cytowanym przepisie zawarto domniemanie prawdziwości twierdzeń powoda w zakresie okoliczności faktycznych, które zastępuje postępowanie dowodowe, jednakże ma to miejsce jedynie wówczas, gdy twierdzenia powoda nie budzą uzasadnionych wątpliwości (uzasadnienie SN z dnia 18 lutego 1972 r., III CRN 539/71, OSNCP 1972, z. 7-8, poz. 150). W przypadku takich wątpliwości, sąd ma obowiązek przeprowadzić postępowanie dowodowe z urzędu (wyrok SN z dnia 20 października 1998 r., I CKU 85/98, LEX nr 1216211). W art. 339 § 2 k.p.c. nie chodzi o prawne domniemanie prawdziwości twierdzeń powoda. W omawianym przypadku sąd ocenia, czy okoliczności podane w pozwie nie budzą uzasadnionych wątpliwości, albo nie zostały przytoczone w celu obejścia prawa. Wprowadzone przez przepis art. 339 § 2 k.p.c. swoiste domniemanie zgodności twierdzeń powoda z rzeczywistym stanem rzeczy nie zwalnia powoda od przytoczenia faktów, które są niezbędne do dokonania subsumcji materialnoprawnej, stanowiącej faktyczną i materialnoprawną podstawę wyroku. Musi zatem istnieć możliwość - w oparciu o twierdzenia faktyczne pozwu - dokonania subsumcji podanych faktów do obowiązujących uregulowań prawnych i treści umowy stron (wyrok SN z dnia 31 marca 1999 r., I CKU 176/97, LEX nr 37430).

Niezależnie więc od ustalenia podstawy faktycznej sąd zawsze jest zobowiązany rozważyć, czy żądanie pozwu jest zgodne w świetle norm prawa materialnego. Negatywny wynik takiej analizy powoduje wydanie wyroku zaocznego oddalającego powództwo (wyrok SN z 7 czerwca 1972 r., III CRN 30/72, LEX nr 7094). Przewidziane w art. 339 § 2 k.p.c. domniemanie prawdziwości twierdzeń powoda dotyczy bowiem wyłącznie strony faktycznej wyroku i nie obowiązuje w zakresie prawa materialnego. Domniemanie to zastępuje jedynie postępowanie dowodowe i to tylko wówczas, gdy twierdzenia powoda nie budzą uzasadnionych wątpliwości (wyrok SN z dnia 31 marca 1999 r., I CKU 176/97, LEX nr 37430, uzasadnienie wyroku SN z dnia 18 lutego 1972 r., III CRN 539/71, OSNCP 1972, z. 7-8, poz. 150). Wobec tego, że działanie art. 339 § 2 k.p.c. nie rozciąga się na dziedzinę prawa materialnego, obowiązkiem sądu rozpoznającego sprawę w warunkach zaoczności jest rozważenie, czy w świetle przepisów prawa materialnego twierdzenia strony powodowej uzasadniają uwzględnienie żądania. Sąd nie jest zatem zwolniony z obowiązku dokonania prawidłowej oceny materialnoprawnej zasadności żądania pozwu opartego na tych twierdzeniach.

Dochodzone pozwem roszczenie strona powodowa wywodziła z zawartej przez pozwanego z poprzednikiem prawnym umowy pożyczki. Na udowodnienie istnienia roszczenia wobec pozwanego z tytułu niezwrócenia całości pożyczki strona powodowa przedłożyła zaś dokumenty księgowe, wystawione na imię i nazwisko pozwanego. Wierzytelność wobec pozwanego została też przelana na rzecz strony powodowej, która wezwała przedsądowo pozwanego do zapłaty dochodzonej pozwem należności.

Przelew wierzytelności uregulowany w przepisach art. 509 i nast.k.c., w relacji dłużnik cedowanej wierzytelności a jej cesjonariusz, powoduje zmianę podmiotu, któremu dłużnik powinien spełnić świadczenie. Z chwilą dokonania cesji nabywca wierzytelności uzyskuje bowiem status wierzyciela, przy czym nie można pomijać, że cesjonariusz nabywa w drodze przelewu tylko tyle praw, ile przysługiwało jego poprzednikowi prawnemu (cedentowi). Z powyższego wynika, że cesjonariusz nie może żądać od dłużnika świadczenia w większym rozmiarze, aniżeli mógł to uczynić cedent. Sytuacja prawna dłużnika nie może ulec na skutek przelewu pogorszeniu w porównaniu z sytuacją, jaka istniała przed przelewem (uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 14 lutego 2013 r., V ACa 733/12, LEX nr 1289450). Należy jednocześnie podkreślić, że warunkiem otrzymania należności przez nabywcę długu jest udowodnienie, iż takie prawo przysługiwało pierwotnemu wierzycielowi (wyrok SN z dnia 12 lipca 2006 r., V CSK 187/06, "Monitor Prawniczy" 2006, nr 16, s. 849).

Należy jednak przede wszystkim podnieść, że roszczenie strony powodowej uległo przedawnieniu. Termin przedawnienia roszczenia dochodzonego w niniejszym postępowaniu określa bowiem art. 118 k.c. W myśl zaś tego artykułu, termin przedawnienia dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej wynosi trzy lata. Ponadto, zgodnie z art. 123 § 1 pkt 1 k.c., bieg przedawnienia przerywa się tylko przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia. Strona powodowa natomiast wniosła pozew w dniu 21 stycznia 2019 r., a więc po upływie trzyletniego terminu przedawnienia roszczenia, skoro - jak sama wskazała w pozwie - termin wymagalności roszczenia przypada na dzień 20 stycznia 2016 r. Nie udowodniła zaś, że przed upływem tego terminu ona lub jej poprzednik prawny doprowadzili do przerwania terminu przedawnienia.

Trzeba przy tym zauważyć, że ustawą z 13 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 1104) istotnie zmodyfikowano zasady przedawnienia cywilnoprawnych roszczeń majątkowych. Zgodnie z dodanym art. 117 § 21 k.c. po upływie terminu przedawnienia przedsiębiorca nie może domagać się zaspokojenia roszczenia przysługującego przeciwko konsumentowi. W rezultacie już z chwilą upływu terminu przedawnienia (a nie podniesienia zarzutu przedawnienia) następuje przekształcenie roszczenia w zobowiązanie niezupełne (naturalne). W konsekwencji wierzyciel nie może domagać się przymusowej realizacji swojego roszczenia. W praktyce zmiana ta oznacza, że jeśli przedmiotem sporu jest roszczenie przysługujące przeciwko konsumentowi, sąd obowiązany jest z urzędu badać, czy upłynął termin przedawnienia takiego roszczenia. Dodatkowo, stosownie do art. 1171 k.c., tylko w wyjątkowych przypadkach sąd może, po rozważeniu interesów obu stron, nie uwzględnić upływu terminu przedawnienia roszczenia przysługującego przeciwko konsumentowi, jeżeli wymagają tego względy słuszności. Podejmując taką decyzję sąd winien rozważyć w szczególności: długość terminu przedawnienia, długość okresu od upływu przedawnienia do chwili dochodzenia roszczenia, charakter okoliczności, które spowodowały niedochodzenie roszczenia przez uprawnionego, w tym wpływ zachowania zobowiązanego na opóźnienie uprawnionego w dochodzeniu roszczenia. Znaczenie mają też przepisy przejściowe, które odnoszą się do kwestii przedawnienia roszczeń powstałych przed wejściem w życie nowelizacji (tj. przed 9 lipca 2018 r.) i do tego dnia się nie przedawniły. Co do zasady, do roszczeń takich zastosowanie mają nowe reguły dotyczące przedawnienia roszczeń (art. 5 ust. 1 nowelizacji). Ustawodawca wprowadził jednak szczególną regulację intertemporalną dotyczącą roszczeń skierowanych przeciwko konsumentom. Zgodnie z nią w przypadku takich roszczeń, których termin przedawnienia już upłynął, a nie został podniesiony zarzut przedawnienia, z dniem wejścia w życie ustawy następują skutki przedawnienia (art. 5 ust. 4 nowelizacji). Oznacza to, że od 9 lipca 2018 r. przedawnienie takiego roszczenia jest brane przez sąd pod rozwagę bez względu na zarzut pozwanego (art. 117 § 21 k.c.), przy czym sąd może nie uwzględnić przedawnienia w razie zaistnienia przesłanek z art. 1171 k.c.

W niniejszej sprawie, w ocenie Sądu, nie budzi wątpliwości, że pozwany jest konsumentem w rozumieniu art. 221 k.c., a więc Sąd miał obowiązek wziąć pod rozwagę z urzędu przedawnienie roszczenia strony powodowej, bez względu na brak takiego zarzutu pozwanego (art. 117 § 21 k.c.). Ponieważ, zdaniem Sądu, nie zaistniały przesłanki do nieuwzględnienia przedawnienia roszczenia strony powodowej o jakich mowa w art. 1171 k.c., już tylko z tych względów powództwo należało oddalić.

W związku z powyższym, na podstawie przytoczonych przepisów, orzeczono jak w sentencji wyroku zaocznego.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.