I C 342/18 - Wyrok Sądu Okręgowego w Sieradzu

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2696374

Wyrok Sądu Okręgowego w Sieradzu z dnia 27 czerwca 2019 r. I C 342/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SO Katarzyna Powalska.

Sentencja

Sąd Okręgowy w Sieradzu I Wydział Cywilny po rozpoznaniu w dniu 14 czerwca 2019 r. w Sieradzu na rozprawie sprawy z powództwa K. J. (1) przeciwko (...) SA z siedzibą w W. o zadośćuczynienie

1. zasądza od pozwanego (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powódki K. J. (1) 76.000 (siedemdziesiąt sześć tysięcy) złotych tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 9 września 2018 r. do dnia zapłaty;

2. zasądza od pozwanego (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powódki K. J. (1) 9.734 (dziewięć tysięcy siedemset trzydzieści cztery) złote tytułem zwrotu kosztów procesu;

3. nakazuje pobrać od pozwanego (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Sieradzu 287,78 (dwieście osiemdziesiąt siedem 78/100) złotych tytułem poniesionych w toku procesu wydatków.

Uzasadnienie faktyczne

W pozwie z dnia 14 listopada 2018 r. (data wpływu) pełnomocnik powódki K. J. (1) wniósł o zasądzenie od (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powódki K. J. (1) kwoty 76.000 zł tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie prawnie chronionego dobra osobistego w postaci życia rodzinnego, posiadania matki i korzystania z jej pomocy oraz wsparcia, pozytywnej więzi emocjonalnej i duchowej z matką S. B. wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w wykonaniu zobowiązania liczonymi od dnia 9 września 2018 r. do dnia zapłaty roszczenie powódki dochodzone pozwem stało się wymagalne z dniem 9 września 2018 r. oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych oraz opłaty od pełnomocnictw w kwocie 34 zł.

W odpowiedzi na pozew pełnomocnik pozwanego (...) S.A. z siedzibą w W. wniósł o oddalenie złożonego powództwa oraz o zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego kosztów procesu oraz kosztów zastępstwa procesowego, (odpowiedź na pozew k. 56-58).

Sąd Okręgowy ustalił, co następuje:

W dniu 29 września 2000 r. około godziny 17:00 w miejscowości Ł. w woj. (...) na ul. (...) doszło do wypadku drogowego, w przebiegu którego S. B. przechodząc przez jezdnię na oznakowanym przejściu dla pieszych została potrącona przez samochód ciężarowy marki M. o nr rej. (...), którym kierował P. R. Po potrąceniu S. B. została przewieziona do szpitala, gdzie na skutek ciężkich obrażeń ciała zmarła. Wyrokiem z dnia 21 marca 2001 r. Sąd Rejonowego w Łasku w sprawie II K 581/00 uznał oskarżonego P. R. za winnego zarzucanego mu czynu wypełniającego dyspozycję art. 177 § 2 k.k. i na podstawie powołanego przepisu wymierzył mu karę 2 lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na okres próby 4 lat. Pojazd sprawcy wypadku ubezpieczony był w zakresie odpowiedzialności cywilnej w pozwanym (...) S.A. z siedzibą w W., (dowód: kserokopia odpisu skróconego aktu zgonu k. 21, kserokopia notatki urzędowej k. 22, kserokopia wyroku SR w Łasku z dnia 21 marca 2001 r. w sprawie II K 581/00 k. 23, kserokopia odpisu skróconego aktu małżeństwa k. 24).

S. B. była bardzo blisko emocjonalnie związana ze swoim jedynym dzieckiem K. J. (1). Powódka oraz jej zmarła matka mieszkały bardzo blisko siebie, dzięki czemu utrzymywały codzienne kontakty. Zmarła była podporą dla swojej córki oraz wnuczki M. B. Relacje rodzinne między nimi były jeszcze bliższe od kiedy dwa miesiące przed wypadkiem zmarł ojciec powódki. S. B. posiadała klucze do mieszkania córki, niemal codziennie opiekowała się wnuczką, która po zajęciach szkolnych chodziła do niej do domu, gotowała obiady dla całej rodziny, pomagała finansowo. Powódka bardzo przeżyła śmierć matki. Korzystała z pomocy koleżanki z pracy będącej psychologiem szkolnym. Po śmierci matki powódka wyłączyła się z życia społecznego i towarzyskiego. Powrót do pracy był dla niej rodzajem terapii. Przez okres pięciu lat po śmierci matki powódka przyjmowała lek L. Po wypadku powódka zaczęła odczuwać dziwne lęki, jednak nie miała odwagi pójść na terapię psychologiczną. W 2001 r. jedyna córka powódki wyjechała z domu rodzinnego na studia. Odtąd nie zamieszkuje stale z powódką. K. J. (1) do tej pory obawia się jeździć samochodem. Powódka kultywuje pamięć o zmarłej matce. Regularnie trzy razy w tygodniu odwiedza jej grób na miejscowym cmentarzu, (dowód: zeznania świadka H. K.- protokół rozprawy z dnia 29 stycznia 2019 r. 00:08:08-00:28:16 w zw. z k. 64v, zeznania świadka K. J. (2)- protokół rozprawy z dnia 29 stycznia 2019 r. 00:28:16-00:41:53 w zw. z k. 64v-65, zeznania świadka Z. C.- protokół rozprawy z dnia 29 stycznia 2019 r. 00:22:36-00:28:16 w zw. z k. 64v, zeznania powódki-protokół rozprawy z dnia 14 czerwca 2019 r. 00:02:42-00:24:34 w zw. z k. 83-83v).

Nagła i tragiczna śmierć matki była dla powódki wydarzeniem traumatycznym. Stosowanie mechanizmów obronnych wyparcia i podejmowania działań prowadzących do unikania konfrontacji z rzeczywistością śmierci matki, doprowadziło u powódki do patologizacji procesu żałoby. Nastąpiła dezintegracja w sferze funkcjonowania osobowościowego w postaci uaktywnienia się cech osobowości bierno-zależnej oraz wystąpienie w obrazie klinicznym objawów lękowo-depresyjnych nieprawidłowo leczonych przy pomocy doraźnie stosowanych leków uspokajających. Powódka wymaga profesjonalnej pomocy tak w postaci wsparcia psychoterapeutycznego jak i właściwego leczenia psychiatrycznego, (dowód: opinia sądowo-psychologiczna k. 67-70).

Powódka zgłosiła szkodę w dniu 9 sierpnia 2018 r. Decyzją z dnia 27 sierpnia 2018 r. pozwany (...) S.A. z siedzibą w W. przyznał na rzecz K. J. (1) kwotę 4.000 zł tytułem zadośćuczynienia, (dowód: bezsporne).

Powyższy stan faktyczny jest bezsporny. Sąd ustalił go w oparciu o powołane wyżej dowody, których wiarygodność nie była kwestionowana przez żadną ze stron.

Uzasadnienie prawne

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Powództwo okazało się zasadne.

K. J. (1) dochodzi świadczenia wynikającego z ochrony ubezpieczeniowej udzielonej kierującemu pojazdem marki M. o nr rej. (...) P. R., uznanemu za sprawcę wypadku z dnia 29 września 2000 r., przez stronę pozwaną (...) S.A. z siedzibą w W. z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych. Zgodnie z przepisem art. 822 § 1 k.c. w wyniku zawarcia umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo osoba, na rzecz której została zawarta umowa ubezpieczenia.

W realiach niniejszej sprawy bezsporne jest istnienie po stronie pozwanej obowiązku odpowiedzialności odszkodowawczej za szkody powstałe w wyniku wypadku komunikacyjnego spowodowanego przez kierującego pojazdem pojazdu marki M. o nr rej. (...). Obowiązku tego strona pozwana nie kwestionuje. Okolicznością sporną pomiędzy stronami jest natomiast to, czy zasadne jest roszczenie powódki w zakresie żądania przez nią zasądzenia wskazanej w pozwie kwoty, której to kwoty powódka żąda z tytułu naruszenia jej dobra osobistego, za jakie uznała szczególną więź łączącą ją ze zmarłą w wyniku wypadku komunikacyjnego matką, powołując jako podstawę prawną żądania przepis art. 448 k.c. w zw. z art. 24 § 1 k.c.

Strona pozwana, kwestionując wysokość żądanej w pozwie kwoty, nie poddawała w wątpliwość dobrych relacji pomiędzy powódką, a jej matką oraz opisanych przez powódkę doznań związanych z jej śmiercią. Co do doznanej przez powódkę szkody niemajątkowej, zebrany w sprawie materiał dowodowy dostarczył podstaw do przyjęcia, iż powódkę łączyła z matką szczególnie silna więź emocjonalna. Istnienie takiej więzi potwierdziła przede wszystkim sama powódka. Zwrócić przy tym należy uwagę na to, iż o istnieniu tej więzi należy wnioskować nie tyle z bezpośrednich zapewnień powódki, lecz z kontekstu jej wypowiedzi odnoszących się do relacji matką. Z treści wyjaśnień powódki potwierdzonych w całości podczas przesłuchania w trybie art. 299 k.p.c. wynika, iż matka była dla niej osobą bardzo ważną. Stwarzała w domu "rodzinną" atmosferę, której po śmierci S. B. powódce bardzo brakowało. Matka powódki była osobą spokojną i cierpliwą. Dzięki tym cechom potrafiła nawiązać bliski kontakt zarówno z córką, z zięciem, jak i nastoletnią wnuczką. Według powódki, wokół matki skupiało się życie całej rodziny. Zmarła wspólnie z córką i jej rodziną spędzali czas. Razem odwiedzali krewnych, wspólnie przygotowywali i obchodzili święta. Po śmierci matki powódka szczególnie dotkliwie odczuwała jej brak. Powódka była bowiem jedynym dzieckiem zmarłej i sama ma także jedyną córkę. Opisane przez powódkę doznania potwierdzili również świadkowie H. W., Z. C. oraz K. J. (2). Doświadczenie życiowe wskazuje, że wspólne spędzanie czasu, wspólne zajęcia niewątpliwie pogłębiały wzajemne więzi rodzinne. Jednocześnie zmiany w funkcjonowaniu rodziny po śmierci matki, były przez powódkę odczuwane bardzo dotkliwie. W normalnie funkcjonującej rodzinie, a za taką należy uznać rodzinę powódki, utrata matki nawet dla dorosłego już i posiadającego własną rodzinę dziecka jest jednym z najbardziej traumatycznych przeżyć, zwłaszcza gdy śmierć matki jest nagła i następuje w wyniku wypadku. Konsekwencją ustalenia, że powódkę łączyła z matką silna więź emocjonalna musi być konstatacja, że śmierć matki była dla powódki źródłem wielu cierpień i niedogodności. Poza tym najbardziej oczywistym cierpieniem wynikającym z pozbawienia powódki podstawowej wartości jaka wynika z naturalnej relacji pomiędzy dzieckiem i jego matką, u powódki wystąpiły opisane przez nią zaburzenia w funkcjonowaniu osobowości, które do chwili obecnej mają wpływ na jakość jej życia, a które należy wiązać ze śmiercią matki. Śmierć matki wywołała u powódki takie odczucia jak smutek, pustka, żal, lęki. Powódka do chwili obecnej odczuwa lęk przed poruszaniem się samochodem. Doznane przez powódkę cierpienia psychiczne oraz inne niewymierne materialnie skutki śmierci matki, wystarczająco uzasadniają przyznanie powódce zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Co do podstawy prawnej należnego powódce świadczenia, w pierwszej kolejności należy podnieść, iż zdarzenie pociągające za sobą obowiązek naprawienia szkody miało miejsce przed dniem 3 sierpnia 2008 r., a zatem przed wprowadzeniem do porządku prawnego przepisu art. 446 § 4 k.c., który wprost przewiduje przyznanie zadośćuczynienia za krzywdę wskutek śmierci osoby bliskiej. Należy przychylić się do stanowiska wyrażonego przez Sąd Najwyższy w uchwale III CZP 76/10 z dnia 22 października 2010 r., że za krzywdę doznaną przed dniem 3 sierpnia 2008 r. w następstwie naruszenia deliktem dobra osobistego w postaci szczególnej więzi rodzinnej łączącej osobę zainteresowaną ze zmarłym stanowi art. 448 w związku z art. 24 § 1 k.c. i w pełni podzielić przytoczoną w uzasadnieniu tej uchwały argumentację. W szczególności należy przywołać ten fragment uzasadnienia, w którym Sąd Najwyższy wywodzi, że ochroną przewidzianą w art. 23 i 24 k.c. objęte są wszelkie dobra osobiste rozumiane jako pewne wartości niematerialne związane z istnieniem i funkcjonowaniem podmiotów prawa cywilnego, które w życiu społecznym są uznawane za doniosłe i zasługujące z tego względu na ochronę. Trudno byłoby znaleźć argumenty sprzeciwiające się zaliczeniu do tego katalogu także więzi rodzinnych. Więzi te stanowią fundament prawidłowego funkcjonowania rodziny i podlegają ochronie prawnej (art. 18 i 71 Konstytucji RP, art. 23 k.r.o.). Skoro dobrem osobistym w rozumieniu art. 23 k.c. jest kult pamięci osoby zmarłej, to tym bardziej, może nim być także więź miedzy osobami żyjącymi. Nie ma zatem przeszkód do uznania, że szczególna więź emocjonalna między członkami rodziny pozostaje pod ochroną przewidzianą w art. 23 i 24 k.c. Przytoczony wyżej pogląd został utrwalony w orzecznictwie (por. wyrok SN z dnia 14 stycznia 2010 r. IV CSK 307/09, również wyrok SN z dnia 11 maja 2011 r. I CSK 621/10).

W opisanym wyżej stanie faktycznym nie budzi również wątpliwości istnienie normalnego związku przyczynowego pomiędzy zdarzeniem objętym ochroną ubezpieczeniową, a doznanymi przez powódkę cierpieniami. Powódki dochodzącej zadośćuczynienia za spowodowanie śmierci matki, nie należy traktować jako pośrednio poszkodowanej deliktem. Wynika to z faktu, iż źródłem krzywdy jest czyn niedozwolony, którego następstwem jest śmierć. Krzywdą wyrządzoną zmarłemu jest utrata życia. Natomiast w przypadku osób mu bliskich wyrządzona im krzywda polega na zerwaniu więzi emocjonalnej, szczególnie ważnej w relacjach rodzinnych. Tym samym osoba dochodząca ochrony na podstawie art. 448 k.c. jest poszkodowana bezpośrednio i może dochodzić naprawienia własnej krzywdy, doznanej poprzez naruszenie jej własnego dobra osobistego (por. uzasadnienie uchwały SN z dnia 13 lipca 2011 r. III CZP 32/11).

Zgodnie z przepisem art. 448 k.c. w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Wysokość zadośćuczynienia powinna być określona nie przez samą śmierć poszkodowanego, ale poprzez okoliczność, że śmierć ta stała się dla jego najbliższych źródłem udręczeń moralnych, które w każdym wypadku winny być rozpatrywane indywidualnie. Przy ustaleniu wysokości zadośćuczynienia, należało uwzględnić rodzaj naruszonych dóbr, charakter więzi łączących powoda z osobą zmarłą, a także rozmiar doznanej krzywdy, intensywność ujemnych doznań fizycznych i psychicznych powoda, ale też rokowania na przyszłość (por. orzeczenie SN z dnia 20 kwietnia 2006 r., IV CSK 99/05). Należy podkreślić, że ustawodawca nie określił bezpośrednich, normatywnych kryteriów, jakimi ma kierować się sąd, przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia. Tym samym, to na sądzie spoczywa obowiązek jego oznaczenia, w ramach uznania sędziowskiego, który bierze pod uwagę szczególne okoliczności każdej sprawy i cechy indywidualne powoda. Niemniej należy stwierdzić, iż wysokość zadośćuczynienia powinna być tak oznaczona, by uwzględniała panujące stosunki społeczno - ekonomiczne, w oparciu o kryteria doświadczenia życiowego, z uwzględnieniem kompensacyjnej funkcji zadośćuczynienia. Ustalając wysokość przyznanego powódce zadośćuczynienia, sąd kierował się przytoczonymi wyżej dyrektywami. W szczególności brał pod uwagę opisane wyżej okoliczności takie jak: wiek powódki w chwili śmierci matki, silna więź emocjonalna łącząca powódkę z matką, rozmiar doznanych przez powódkę cierpień psychicznych, patologiczny przebieg żałoby, utrzymujące się do chwili obecnej zaburzenia w funkcjonowaniu osobowości stanowiące źródło różnych niedogodności i trudności życiowych, konieczność skorzystania przez powódkę z profesjonalnej pomocy tak w postaci wsparcia psychoterapeutycznego jak i właściwego leczenia psychiatrycznego. Należało mieć na względzie i to, że nagła śmierć matki, wywołana dramatycznym zdarzeniem, w którym uczestniczyła również powódka, niewątpliwie zwielokrotniła intensywność przeżyć powódki. Ponadto śmierć matki doprowadziła do nieodwracalnego zburzenia struktury dobrze funkcjonującej rodziny, zwłaszcza że była to rodzina mało liczna, więc utrata matki w krótkim czasie (kilka miesięcy) po śmierci ojca, była po stronie poszkodowanej szczególnie dotkliwym i traumatycznym przeżyciem. Powódka jest dorosła, posiada rodzinę i własne dziecko. Jest samowystarczalna materialnie. Ponadto, jak wskazuje doświadczenie życiowe, w tym okresie życia, nawet w bardzo zżytych rodzinach, więzy rodzinne pomiędzy dorosłymi dziećmi, a ich rodzicami, zwykle ulegają pewnemu rozluźnieniu. Mimo dużego prawdopodobieństwa, iż z upływem czasu, skutki śmierci matki będą przez powódkę coraz mniej odczuwalne, to jednak traumatyczne przeżycia związane z przedwczesną, tragiczną śmiercią matki, niewątpliwie będą miały pewien wpływ na jej życie.

Mając na uwadze wszystkie omówione wyżej okoliczności za odpowiednią do rozmiaru doznanej przez powódkę krzywdy należy uznać sumę zadośćuczynienia w wysokości 80.000 zł. Po odjęciu wypłaconej już kwoty 4.000 zł, sąd zasądził od pozwanego Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Spółka Akcyjna z (...) w W. na rzecz powódki K. J. (1) kwotę 76.000,00 zł.

Zgodnie z przepisem art. 481 § 1 k.p.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności. Należy podzielić stanowisko powódki, iż strona pozwana pozostaje w opóźnieniu od dnia 9 września 2018 r.t.j. od momentu upływu 30 dniowego terminu do uwzględnienia zgłoszonego przez powódkę żądania wypłaty zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Z tego też względu zasądzono odsetki za okres wskazany w pozwie.

O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. przy zastosowaniu zasady odpowiedzialności za wynik sprawy. W skład kosztów procesu w łącznej kwocie 9.734,00 zł weszła opłata - 3800 złotych, opłata pełnomocnictw - 34 złote, koszt wynagrodzenia biegłej - 500 złotych i zastępstwa procesowego - 5400 złotych. Nadto zgodnie zaś z art. 113 ust. 1 i 4 ustawy z dnia z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 785) nakazano pobrać od strony pozwanej na rzecz Skarbu Państwa-Sądu Okręgowego w Sieradzu kwotę 287,78 zł tytułem brakującej części poniesionych w toku procesu wydatków.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.