Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2722067

Wyrok
Sądu Rejonowego w Kamiennej Górze
z dnia 12 lipca 2019 r.
I C 151/19

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SR Marek Dziwiński.

Sentencja

Sąd Rejonowy w Kamiennej Górze I Wydział Cywilny po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 lipca 2019 r. w Kamiennej Górze sprawy z powództwa M. S. (1) przeciwko M. S. (2) o zapłatę I zasądza od pozwanej M. S. (2) na rzecz powoda M. S. (1) kwotę 5.890,67 zł (słownie złotych: pięć tysięcy osiemset dziewięćdziesiąt i 67/100) wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 15 lutego 2019 r. do dnia zapłaty;

II dalej idące powództwo oddala, III zasądza od pozwanej M. S. (2) na rzecz powoda M. S. (1) kwotę 295,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

Uzasadnienie faktyczne

Powód M. S. (1) wniósł o zasądzenie od pozwanej M. S. (2) kwoty 5 891 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.

W uzasadnieniu powód wskazał, że jego małżeństwo z pozwaną M. S. (2) zostało rozwiązane przez rozwód w czerwcu 2017 r. Powód wyjaśnił, że w trakcie trwania małżeństwa strony wybudowały dom, a środki na ten cel pochodziły głównie z zaciągniętego kredytu w Banku (...). Powód podniósł, że w październiku 2018 r. byli małżonkowie sprzedali nieruchomość i podzielili się środkami ze sprzedaży po połowie, jednak od rozwodu do chwili sprzedaży domu to powód wyłącznie spłacał zaciągnięty kredyt. Powód podał, że w tym okresie wpłacił na rzecz Banku kwotę 11 781,64 zł (15 rat na sumę 10 777,65 zł oraz ubezpieczenie kredytu w kwocie 1 003,69 zł) i dlatego domaga się zwrotu połowy tej kwoty.

W odpowiedzi na pozew pozwana M. S. (2) wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz o obciążenie powoda w całości kosztami postępowania.

W uzasadnieniu pozwana podniosła, że powód wpłacił łącznie 10 777,65 zł tytułem rat kredytu (połowa tej kwoty stanowi 5 388,83 zł) oraz udokumentował, że zapłacił 246,24 zł tytułem ubezpieczenia. Pozwana podniosła zarzut potrącenia kwoty 4 325 zł stanowiącej wartość połowy składników majątku wspólnego, z których powód się nie rozliczył tj. samochodu osobowego marki V. (...) o nr rej. (...), przyczepki, opryskiwacza, podkaszarki i włóki łąkowej. Pozwana zgłosiła do potrącenia również kwotę 1 072,35 zł jaką powód rozliczył w piśmie z 1 sierpnia 2017 r. z tytułu płatności 3 rat kredytu (połowa z 3 rat po 714,90 zł). Pozwana podniosła, iż powód w kierowanym do niej piśmie z 23 listopada 2018 r. złożył oświadczenie o potrąceniu z przysługującej mu kwoty z tytułu spłat rat kredytu kwoty 1 097 zł stanowiącej zasądzone koszty procesu w sprawie rozwodowej, którą to pozwany przelał pozwanej po wniesieniu powództwa.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Zawarte w dniu 25 sierpnia 2012 r. małżeństwo M. S. (1) i M. S. (2) zostało rozwiązane przez rozwód w dniu 26 czerwca 2017 r. W wyroku rozwodowym zasądzono od M. S. (1) na rzecz M. S. (2) kwotę 1 097 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

Dowód: wyrok z 26 czerwca 2017 r.k. 8.

Strony nie dokonały podziału majątku wspólnego.

(okoliczność bezsporna)

(...) Bank (...) w 2015 r. udzielił M. S. (1) i M. S. (2) kredytu budowlano hipotecznego w kwocie 285 000 zł. W okresie od sierpnia 2017 r. do października 2018 r. dokonano łącznie spłaty kwoty 10 777,65 zł tytułem rat kredytowych. Ubezpieczenie kredytu w tym okresie wynosiło 1 003,69 zł. Kredyt został spłacony w całości w dniu 22 października 2018 r.

Dowody: zaświadczenie (...) Banku (...) k. 9, tabela dotycząca ubezpieczenia k. 10.

Spłaty rat kredytowych w okresie od sierpnia 2017 r. do października 2018 r. w kwocie 10 777,65 zł oraz opłat za ubezpieczenie kredytu w kwocie 1 003,69 zł dokonał M. S. (1).

Dowody: zeznania powoda z 12 lipca 2019 r. e-protokół rozprawy od 00:25:01 do 00:27:18, zeznania pozwanej z 12 lipca 2019 r. e-protokół rozprawy od 00:27:18 do 00:32:28.

M. S. (1) zapłacił M. S. (2) kwotę 1 097 zł tytułem kosztów procesu w sprawie rozwodowej.

(okoliczność bezsporna)

Uzasadnienie prawne

Sąd zważył, co następuje:

Ustaleń stanu faktycznego dokonano w oparciu o dowody z dokumentów w postaci wyroku rozwodowego oraz dokumentacji bankowej, a także w oparciu o zeznania stron. Autentyczność dokumentów nie była kwestionowana, a zarazem nie budziła wątpliwości. Bezsporne w sprawie było to, że to strony nie dokonały podziału majątku oraz to, że powód wpłacił pozwanej zasądzone koszty procesu w sprawie rozwodowej. Kwoty dochodzone w pozwie wynikały z zaświadczeń Banku i zarzuty pozwanej co do ich wysokości nie były uzasadnione.

Przedmiotem roszczenia była spłata długu powstałego w trakcie trwania małżeństwa stron. M. S. (1) i M. S. (2) zawarli związek małżeński w dniu 25 sierpnia 2012 r. Jak stanowi przepis art. 31 § 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny). Przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością ustawową należą do majątku osobistego każdego z małżonków. Małżeństwo stron zostało rozwiązane przez rozwód w dniu 26 czerwca 2017 r. W okresie trwania małżeństwa, tj. w dniu 11 maja 2015 r. (zob. zaświadczenie o kredycie k. 9) strony zaciągnęły kredyt na budowę domu. Obowiązek spłaty tego kredytu obciążał solidarnie obie strony. Należy stwierdzić, że oprócz ostatniej wpłaty (kwoty 156 123,30 zł) dokonanej po sprzedaży przez strony wspólnego domu, to M. S. (1) spłacał po rozwiązaniu małżeństwa wspólne zobowiązanie stron. Powód M. S. (1) przedstawił dowód na dokonanie wpłat w łącznej kwocie 10 777,65 zł z tytułu rat kredytowych oraz ubezpieczenia kredytu. W tych warunkach powód zasadnie domagał się zwrotu połowy tych kosztów tj. zwrotu kwoty 5 890,67 zł (tj. połowy z 10 777,65 zł).

Na uwzględnienie nie zasługiwał zgłoszony przez pozwaną M. S. (2) zarzut potrącenia. W myśl przepisu art. 498 § 1 k.c. gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony, jeżeli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem lub przed innym organem państwowym. Strony zgodnie przyznały, że nie doszło między nimi do podziału majątku, zatem roszczeniu pozwanej nie można przypisać cechy wymagalności. Jednostronnego oświadczenia jednej ze stron o zatrzymaniu danego składnika majątku nie można utożsamiać z dokonaniem podziału majątku. Wprawdzie do skutecznego przeprowadzenia podziału majątku obejmującego rzeczy ruchome nie jest wymagana forma szczególna, jednak bezwzględnie wymagane jest dojście pomiędzy współwłaścicielami do samego konsensusu. Skoro nie było ważnych ustaleń o podziale składników majątku wspólnego między byłymi małżonkami to M. S. (2) nie mogła skutecznie potrącić wierzytelności z tego tytułu. Na obecnym etapie - po orzeczeniu rozwodu - majątek wspólny stron stanowi współwłasność w częściach ułamkowych. Zgodnie z art. 46 k.r.o. w sprawach nieunormowanych w artykułach poprzedzających od chwili ustania wspólności ustawowej do majątku, który był nią objęty, jak również do podziału tego majątku, stosuje się odpowiednio przepisy o wspólności majątku spadkowego i o dziale spadku. Odpowiednie zastosowanie znajdą art. 1036 i art. 199-209 k.c., gdyż art. 1035 k.c. do wspólności majątku spadkowego nakazuje odpowiednie stosowanie przepisów o współwłasności w częściach ułamkowych. Byli małżonkowie mają prawo do współposiadania rzeczy wspólnej oraz do korzystania z niej, co wynika z przepisu art. 206 k.c. Pozwana nie zgłosiła roszczeń co do korzystania z rzeczy przez powoda, lecz domagała się zwrotu równowartości przedmiotów, które stanowiły ich majątek wspólny, a które posiadał powód. Zdawała się, z jednej strony akceptować, że rzeczy przypadną powodowi, z drugiej jednak strony nie doszło między stronami do uzgodnień co do wartości tych rzeczy czy określenia ewentualnych spłat czy dopłat. To wszystko każe przyjąć, że nie doszło między stronami do podziału majątku wspólnego i przyznania poszczególnych składników jednemu z byłych małżonków. Tak więc nie mogła powstać wierzytelność zgłoszona do potrącenia - nie powstało bowiem zobowiązanie dla powoda spłaty pozwanej określonej kwotami.

Niezasadnym był również uwzględnienie w orzeczeniu końcowym kwoty 1 097 zł stanowiącej koszty procesu w sprawie rozwodowej. Powód pisemnie zaproponował, iż kwotę taką pozwana może potrącić z tytułu rozliczeń z kredytu, jednakże pozwana zajęła stanowisko w tym przedmiocie dopiero w odpowiedzi na pozew, zaś suma 1 097 zł została pozwanej, jak przyznała, zwrócona. Podobnie rzecz ma się z aparatem fotograficznym, który według twierdzeń pozwanej jest w posiadaniu powoda - korzystanie z niego nie mogło być przedmiotem rozliczeń wobec braku porozumień komu miał on przypaść.

Mając na uwadze fakt, że powód w okresie od rozwiązania małżeństwa do czasu spłaty całego zadłużenia, dokonywał na rzecz kredytodawcy wpłat obciążających obie strony, to powodowi M. S. (1) należał się od pozwanej M. S. (2) zwrot połowy tych wydatków. Powód przedstawił dowód na to, że wpłacił (...) Banku (...) łącznie 10 777,65 zł (połowa tej kwoty stanowiła 5 890,67 zł). Dlatego też powództwo zasługiwało na uwzględnienie niemalże w całości. Zostało natomiast oddalone co do kwoty 33 groszy.

O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 100 zd. 2 k.p.c., który stanowi, że sąd może wyłożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania. Roszczenie dochodzone przez powoda zostało uwzględnione niemal w całości. Na koszty powoda składała się opłata sądowa od pozwu w kwocie 295,00 zł.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.