I C 1425/16 - Wyrok Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2775363

Wyrok Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze z dnia 11 grudnia 2019 r. I C 1425/16

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia Lucyna Mikołajczak.

Sentencja

Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze I Wydział Cywilny po rozpoznaniu w dniu 11 grudnia 2019 r. w Jeleniej Górze na rozprawie sprawy z powództwa P. K., M. K. przeciwko (...) S.A. w W. o zapłatę

I. zasądza od strony pozwanej (...) S.A. w W. na rzecz powódki P. K. kwotę 5.265,90 zł (pięć tysięcy dwieście sześćdziesiąt pięć złotych dziewięćdziesiąt groszy) z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia 23 października 2015 r. do dnia 31 grudnia 2015 r. i z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty, nie wyższymi niż odsetki maksymalne za opóźnienie,

II. zasądza od strony pozwanej (...) S.A. w W. na rzecz powoda M. K. kwotę 6.253,80 zł (sześć tysięcy dwieście pięćdziesiąt trzy złote osiemdziesiąt groszy) z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia 23 października 2015 r. do dnia 31 grudnia 2015 r. i z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty, nie wyższymi niż odsetki maksymalne za opóźnienie,

III. dalej idące powództwo oddala,

IV. kosztami procesu w całości obciąża stronę pozwaną pozostawiając szczegółowe ich wyliczenie referendarzowi sądowemu.

Uzasadnienie faktyczne

Powódka P. K. reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika wniosła o zasądzenie od pozwanego (...) S.A. w W. kwoty 5.000,00 zł (słownie: pięć tysiące złotych) z tytułu zadośćuczynienia wraz z odsetkami od dnia 23 października 2015 r. do dnia zapłaty oraz kwoty 265,90 zł (słownie: dwieście sześćdziesiąt pięć złotych 90/100 groszy) z tytułu odszkodowania za poniesione koszty leczenia oraz dojazdy wraz z odsetkami od dnia 23 października 2015 r. do dnia zapłaty.

Powódka wniosła także o zasądzenie od pozwanego kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Powód M. K. reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika wniósł o zasądzenie od pozwanego (...) S.A. w W. kwoty 4.800,00 zł (słownie: cztery tysiące osiemset złotych) z tytułu zadośćuczynienia wraz z odsetkami od dnia 20 października 2015 r. do dnia zapłaty oraz kwoty 1.453,80 zł (słownie: jeden tysiąc czterysta pięćdziesiąt trzy złote 80/100 groszy) z tytułu odszkodowania za utracony dochód, poniesione koszty leczenia wraz z odsetkami od dnia 20 października 2015 r. do dnia zapłaty.

Powód wniósł także o zasądzenie od pozwanego kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Powodowie wskazali, iż w dniu 7 sierpnia 2015 r. ok. 19:20 w J. na ulicy (...) - na wysokości stacji paliw (...) - powód kierujący pojazdem wraz z powódką P. K. jako pasażerką - zatrzymał się - gdyż pojazd przed nim zjeżdżał na stację. W momencie wyhamowywania na ich auto najechał sprawca kolizji, który posiadał u strony pozwanej polisę odpowiedzialności cywilnej. Na miejsce zdarzenia została wezwana karetka pogotowia oraz jednostka policji, która na okoliczność przyczyn przedmiotowego zdarzenia sporządziła notatkę informacyjną. Powodowie z uwagi na doznane obrażenia w wyniku przedmiotowego zdarzenia podjęli zgodnie z zaleceniami lekarzy stosowne leczenie.

Powodowie wskazali, iż w toku postępowania likwidacyjnego pozwany bezpodstawnie odmówił wypłaty jakichkolwiek świadczeń na rzecz powodów, pomimo licznej korespondencji, bogatej dokumentacji medycznej. W uzasadnieniu decyzji odmownych jako powód wskazywał, iż w wyniku zdarzenia drogowego u powodów nie doszło do rozstroju zdrowia, za które mogliby przyznać stosowne zadośćuczynienie.

Pozwany (...) S.A. w W. reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika wskazał na możliwość ugodowego zakończenia sprawy przez wypłatę na rzecz powódki zadośćuczynienia w wysokości 2500 zł, a na rzecz powoda zadośćuczynienia w kwocie 2000 zł. W wypadku braku zgody na powyższe pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości obciążenie powodów kosztami procesu w tym kosztami zastępstwa procesowego.

Pozwany podtrzymał stanowisko prezentowane w toku postępowania likwidacyjnego.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 7 sierpnia 2015 r. ok. 19:20 w J. na ulicy (...) - na wysokości stacji paliw (...) - powód kierujący pojazdem wraz z powódką P. K. jako pasażerką - zatrzymał się - gdyż pojazd przed nim zjeżdżał na stację. W momencie wyhamowywania na ich auto najechał sprawca kolizji, który posiadał u strony pozwanej polisę odpowiedzialności cywilnej. Na miejsce zdarzenia została wezwana karetka pogotowia oraz jednostka policji, która na okoliczność przyczyn przedmiotowego zdarzenia sporządziła notatkę informacyjną.

M. K. został przewieziony po wypadku do Szpitala na SOR gdzie wykonano badania powypadkowe RTG kręgosłupa szyjnego. W leczeniu zastosowano kołnierz przeciwbólowy oraz leki przeciwbólowe. W dniu 10 sierpnia 2015 r. został skierowany z poradni rejonowej do Poradni Neurologicznej.W dniu 17 sierpnia 2015 r. został skierowany z poradni rejonowej do Poradni Chirurgicznej. Kontrolowany był w poradni neurologicznej w dniu 27 sierpnia 2015 r. W badaniu odnotowano ograniczenie ruchomości w odcinku szyjnym oraz skoliozę lędźwiową. W leczeniu zalecono leki przeciwbólowe. W dniach 12 listopada 2015 r.,. do 25 listopada 2015 r. powód korzystał z zabiegów rehabilitacyjnych w poradni Osteocyty. Korzystał także z porad psychologa. Uraz spowodował niewielkie naciągnięcia mięśni i wiązadeł przykręgosłupowych co spowodowało niewielkie zaburzenie ruchomości kręgosłupa szyjnego. Powód przebywał na zwolnieniu lekarskim przez 3 miesiące.

W wyniku wypadku w dniu 7 sierpnia 2015 r. M. K. doznał długotrwałego uszczerbku na zdrowiu w związku z urazem kręgosłupa szyjnego. Uszczerbek ten biegły z zakresu neurologii ocenił według Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 grudnia 2002 r., pkt 94a, przy zastosowaniu paragrafu 8 pkt 3 na 1%.

Dowód: akta szkodowe, dokumentacja medyczna, opinia biegłego z zakresu ortopedii i traumatologii, opinia biegłego z zakresu rehabilitacji medycznej, opinia biegłego z zakresu neurologii;

M. K. przed wypadkiem nie chorował i nie miał poważnych urazów Przed wypadkiem powód jeździł motocyklem krosowym. Po wypadku w sezonie 2015 r. nie jeździł w ogóle. Następnego roku wrócił do swej pasji, ale jeździł rzadziej i krócej z uwagi na odczuwany ból. Przez około 2-3 miesiące po wypadku powód skarżył się na ból kręgosłupa i głowy. Przed wypadkiem powód często grywał w piłkę siatkową, uprawiał też inne sporty. Po wypadku powód przestał uprawiać sport. M. K. odczuwa lęk, frustrację ponieważ odczuwa ból, obawia się w związku z tym wykonywać wielu czynności szczególnie tych wymagających wysiłku Dowód: zeznania świadka A. K., B. K., zeznania powoda;

Powódka P. K. została po wypadku zabrana na SOR w J. Została przyjęta na badania powypadkowe. Odczuwała bóle w okolicy kręgosłupa szyjnego i w klatce piersiowej. W leczeniu zastosowana kołnierz ortopedyczny na okres 14 dni. Następnie była w poradni rejonowej, poradni chirurgicznej i neurologicznej. Kilka dni po wypadku była u psychologa. Chodziła też na zabiegi fizykoterapeutyczne. Powódka nadal odczuwa ból w kręgach szyjnych.

Biegły z zakresu ortopedii i traumatologii stwierdził stan po urazie skrętnym kręgosłupa szyjnego obecnie bez ograniczeń ruchomości, bez objawów korzeniowych, stan po urazie głowy bez następstw, stan po stłuczeniu klatki piersiowej bez następstw.

W wyniku wypadku w dniu 7 sierpnia 2015 r. P. K. doznała długotrwałego uszczerbku na zdrowiu w związku z urazem kręgosłupa szyjnego. Uszczerbek ten biegły z zakresu neurologii ocenił według Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 grudnia 2002 r., pkt 94a, przy zastosowaniu paragrafu 8 pkt 3 na 1%.

Dowód: akta szkodowe, dokumentacja medyczna, opinia biegłego z zakresu ortopedii i traumatologii, opinia biegłego z zakresu rehabilitacji medycznej, opinia biegłego z zakresu neurologii;

Powódka P. K. przed wypadkiem nie chorowała, nie doznała też żadnego poważnego urazu.

Powódka po wypadku znacznie ograniczyła kontakty towarzyskie, skarżyła się na ból. Obawiała się jazdy samochodem. Bała się, że takie zdarzenie drogowe, którego była uczestniczką może się powtórzyć.

Dowód: zeznania świadka K. K., zeznania powódki;

Przeprowadzonym dowodom z dokumentów Sąd przydał walor wiarygodnych środków dowodowych. Nie budziły one bowiem żadnych wątpliwości co do swojej autentyczności oraz zgodności z przedstawionym w nich stanem rzeczy. Wzajemnie ze sobą korespondowały, a ich treść zgodna była z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Stanowiły one spójną i logiczną całość. Obopólnie się uzupełniały tworząc chronologiczny ciąg zdarzeń. Nie zostały nadto w toku postępowania skutecznie zakwestionowane przez strony procesu, co w myśl zasady wyrażonej w art. 230 k.p.c. pozwalało uznać stwierdzone w nich okoliczności za przyznane.

W przyjętym powyżej zakresie uwzględniono również przesłuchanych w sprawie świadków oraz powodów.

Także opinie wykonane w sprawie przez biegłych sądowych z zakresu ortopedii - traumatologii, neurologii, rehabilitacji medycznej, którzy posiadali odpowiednie kwalifikacje i doświadczenie, Sąd uznał za wiarygodne, pełne i rzetelne. Biegli udzielili jasnych i wyczerpujących odpowiedzi na zadane pytania, dokonując koniecznych badań i analiz. Wyjaśnili wszelkie sprzeczności, wątpliwości i niejasności, a ich opinie nie budziły zastrzeżeń stron. Sąd w pełni podziela argumentację biegłych.

Zważyć należy, iż opinia biegłego podlega - jak inne dowody - ocenie według art. 233 § 1 k.p.c., lecz odróżniają ją szczególne kryteria oceny. Stanowią ją zgodność z zasadami logiki i wiedzy powszechnej, poziom wiedzy biegłego, podstawy teoretyczne opinii, sposób motywowania oraz stopień stanowczości wyrażonych w niej wniosków. Przedmiotem opinii biegłego nie jest przedstawienie faktów, lecz ich ocena na podstawie wiedzy fachowej (wiadomości specjalnych). Nie podlega ona zatem weryfikacji w takich kryteriach, jak dowód na stwierdzenie faktów. Nie jest zatem miarodajna dla oceny tego dowodu niekonkurencyjna z nią ocena strony co do faktów będących przedmiotem opinii. W sprawie pozwany nie przedstawił zaś takich argumentów, które mogłyby podważyć, czy też zakwestionować, trafne ustalenia i wnioski ww. biegłych sądowych w wykonanej przez nich opinii.

Sąd nie może zaś poczynić ustaleń sprzecznych z opinią biegłego sądowego, jeżeli jest ona prawidłowa i jeżeli odmienne ustalenia nie mają oparcia w pozostałym materiale dowodowym. Opinie ww. biegłych sądowych są bowiem kategoryczne i przekonywujące oraz należycie wyjaśniają zagadnienia wymagające w sprawie wiadomości specjalnych.

Uzasadnienie prawne

Sąd zważył co następuje:

Roszczenie powodów okazało się uzasadnione.

Zgodnie z art. 445 § 1 k.c., w wypadku uszkodzenia ciała Sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę pieniężną tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.

Rozważając wysokość zadośćuczynienia pieniężnego należy zaznaczyć, iż zadośćuczynienie przewidziane w art. 445 § 1 k.c. nie ma spełniać celów represyjnych. Nie jest ono karą, lecz sposobem naprawienia krzywdy. Chodzi tu o krzywdę ujmowaną jako cierpienie fizyczne, a więc ból i inne dolegliwości oraz cierpienia psychiczne, czyli negatywne uczucia przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi lub następstwami uszkodzenia ciała, czy rozstroju zdrowia w postaci np. zeszpecenia, wyłączenia z normalnego życia itp. Celem zadośćuczynienia jest przede wszystkim złagodzenie tych cierpień. Winno ono mieć charakter całościowy i obejmować wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne, zarówno już doznane, jak i te które zapewne wystąpią w przyszłości (a więc prognozy na przyszłość). Przy ocenie więc "odpowiedniej sumy" należy brać pod uwagę wszystkie okoliczności danego wypadku, mające wpływ na rozmiar doznanej krzywdy (vide: wyrok SN z dnia 3 lutego 2000 r., I CKN 969/98, niepubl.). Zadośćuczynienie powinno być środkiem pomocy dla poszkodowanego i pozostawać w odpowiednim stosunku do rozmiarów krzywdy i szkody niemajątkowej. Przy określaniu wysokości zadośćuczynienia podstawowe znaczenie ma stopień natężenia krzywdy. Decyduje więc rodzaj, charakter i długotrwałość cierpień fizycznych doznanych przez poszkodowanego wskutek uszkodzenia ciała i rozstroju zdrowia. Poza tym ma tu znaczenie poczucie bezradności, utrata możliwości wykonywania pracy, korzystania z rozrywek itp. (vide: wyrok SN z dnia 18 grudnia 1975 r. I CR 862/75, niepubl.).

Sąd meriti podziela pogląd wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego Izba Cywilna z dnia 2O września 2OO5 r. V CK 150/2005, w którym Sąd wskazał, iż " Zdrowie jest dobrem szczególnie cennym. Przyjmowanie stosunkowo umiarkowanych kwot zadośćuczynienia w przypadkach ciężkich uszkodzeń ciała prowadzi do deprecjacji tego dobra. Długotrwałe leczenie i jego trwałe następstwa mające wpływ na zdrowie psychiczne poszkodowanego przemawiają za brakiem możliwości znacznego obniżenia zadośćuczynienia zasądzonego przez sąd I instancji na podstawie art. 445 § 1kc ", a także stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia 14 stycznia 2011 r. (I PK 145/10),"... kwestią zasadniczą, przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę jest rozmiar szkody niemajątkowej. Zasada umiarkowania nie może bowiem podważać kompensacyjnej funkcji tego świadczenia gdyż zdrowie ludzkie jest dobrem o szczególnie wysokiej wartości, w związku z czym zadośćuczynienie z tytułu uszczerbku na zdrowiu powinno być odpowiednio wysokie. Ze względu natomiast na kompensacyjny charakter tego świadczenia jego wysokość musi dla poszkodowanego przedstawiać odczuwalną wartość ekonomiczną, adekwatną do warunków gospodarki rynkowej. Stosowanie zasady umiarkowanej wysokości zadośćuczynienia nie może oznaczać przyzwolenia na lekceważenie takich bezcennych wartości, jak zdrowie, czy integralność cielesna, a okoliczności wpływające na określenie tej wysokości, jak i kryteria ich oceny, muszą być zawsze rozważane indywidualnie w związku z konkretną osobą poszkodowanego i sytuacją życiową, w której się znalazł (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2007 r., I CSK 384/07, OSP 2009 Nr 2, poz. 20, z glosą M. Nesterowicza). W odniesieniu do zadośćuczynienia pieniężnego z art. 445 § 1k.c. funkcja kompensacyjna musi być rozumiana szeroko, bowiem obejmuje zarówno cierpienia fizyczne, jak i sferę psychiczną poszkodowanego. Wysokość zadośćuczynienia odpowiadająca doznanej krzywdzie powinna być odczuwalna dla poszkodowanego i przynosić mu równowagę emocjonalną, naruszoną przez doznane cierpienia psychiczne (wyrok z dnia 14 lutego 2008 r., II CSK 536/07, OSP 2010 Nr 5, poz. 47, z glosą K. Ludwichowskiej).

Wszystkie okoliczności przebiegu wypadku, dalszego leczenia oraz wyniki badań odcinka szyjnego kręgosłupa przemawiają za tym, iż podczas omawianego zdarzenia poszkodowania doznali urazu kręgosłupa.Zmiany pourazowe nasilają występowanie zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa. Nawet minimalne uszkodzenia potęgują odkładanie soli wapnia i powstawanie dziobów kostnych w tempie nieadekwatnym do wieku pacjenta. Bagatelizowane mikrourazy tych struktur niepowodujące bezpośrednio po ich wystąpieniu uchwytnych objawów, mogą prowadzić już u młodych ludzi do postania dziobów kostnych na krawędziach trzonów kręgów. Przedmiotowy wypadek był powodem rozstroju zdrowia powodów. Zawsze po urazie występują dolegliwości bólowe, które wymagają czasowego unieruchomienia odcinka szyjnego kręgosłupa. Powodowie wymagali podawania leków przeciwbólowych oraz rehabilitacji. Podjęte przez powodów leczenie było zasadne.

Po przebytym urazie u powodów występowały dolegliwości, które na jakiś czas wykluczyły ich z codziennej aktywności osobistej i zawodowej. Również praca fizyczna była niemożliwa z powodu dolegliwości bólowych oraz ograniczenia ruchomości. Minimalny okres dysfunkcji wynosił 14 dni.

Poszkodowani przed wypadkiem z 2015 r. byli zdrowy fizyczne i sprawni. Uprawiali sporty, oddawali się swym pasjom. Powód nie mógł sobie również poradzić z emocjami opanowującymi go podczas jazdy autem, które przejawiały się nerwowością, zwątpieniem w osąd sytuacji, co w szczególności było nasilone podczas trwającej rekonwalescencji. Dotychczasowe podróże z osobami bliskim przynoszące powodowi przyjemność stały się przyczyną kłótni i wzmożonego napięcia emocjonalnego. Wynikało to głównie z braku zaakceptowania przez powoda "nieprzewidywalności" zdarzeń drogowych i ich "niezależności" od własnego postępowania. Wydłużające się leczenie i nie ustępowanie opisanych powyżej emocji skłoniło powoda do udania się do psychologa, celem poradzenia sobie w sytuacji powypadkowej, gdyż adaptacja do słabości, które pojawiły po darzeniu okazała się dla niego poważną przeszkodą do powrotu do zdrowia.

Po wypadku aktywność powodów uległa znacznemu ograniczeniu.

W ocenie Sądu, biorąc pod uwagę wskazane wyżej czynniki i kryteria, okres oraz proces leczenia ilość procedur medycznych zastosowanych w przypadku powodów, zakres bólu i cierpienia, okres i przebieg procesu rekonwalescencji z tym związanego, odpowiednią sumą zadośćuczynienia za doznaną przez powodów krzywdę jest kwota 5000 zł dla powódki P. K. i 4800 zł dla powoda M. K.

Powódka P. K. w toku podjętego leczenia poniosła następujące koszty z nim związane: 15,90 zł - leki przeciwbólowe oraz 100 zł - konsultację psychologiczną. Koszty poniesione przez powódkę na dojazdy związane z wizytami lekarskimi oraz rehabilitację oszacować można na ok 150 zł, licząc że drugie tyle wydatkował na ten cel powód M. K., gdyż starali się wspólnie jeździć, jeżeli mieli taką możliwość.

W skutek doznanych obrażeń ciała powód bezpośrednio po zdarzeniu korzystał ze zwolnienia lekarskiego aż do dnia 15 10.2015 r., a następnie na przełomie listopada/grudniu 2015 r. z uwagi na konieczność odbycia rehabilitacji. Z uwagi na tę absencję doznał szkody w postaci utraconych korzyści - utraconego dochodu w wysokości 1.203,80 zł - które to roszczenie zostało oparte bezpośrednio na zaświadczeniu od pracodawcy powoda. Strona pozwana na żadnym z etapów postępowania likwidacyjnego nie podważała rzetelności, czy też wartości podnoszonych z tego tytułu roszczeń. Podnoszoną okoliczność potwierdzają również przedłożone do niniejszego pozwu potwierdzenia wpływów na konto powoda wynagrodzenia, którego wysokość jest ewidentnie niższa, niż w okresie sprzed i po okresie zwolnienia na którym powód przebywał w związku z kolizją.

Obowiązek pokrycia "wszelkich kosztów" na podstawie art. 444 § 1 k.c. wymaga wykazania, iż były one celowe i niezbędne (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 1981 r., sygn. akt I CR 455/80, publ. OSNC 1981, Nr 10, poz. 193; z dnia 14 maja 1997 r., sygn. akt II UKN 113/97, publ. OSNP 1998, Nr 5, poz. 163; z dnia 9 stycznia 2008 r., sygn. akt II CSK 425/07, publ. "Monitor Prawniczy" 2008, nr 3, s. 116). Stosownie do brzmienia art. 444 § 1 k.c. w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Ponadto na żądanie poszkodowanego zobowiązany do naprawienia szkody powinien wyłożyć z góry sumę potrzebną na koszty leczenia, a jeżeli poszkodowany stał się inwalidą, także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu.

Przesłanką uwzględnienia żądania, o którym mowa w art. 444 § 1 zd. 2 k.c., jest więc wyłącznie wykazanie przez poszkodowanego, że suma, której domaga się od zobowiązanego do naprawienia szkody, jest sumą potrzebną na koszty leczenia. Natomiast w kwestii ciężaru dowodu to zobowiązany do naprawienia szkody, chcąc skutecznie sprzeciwić się skierowanemu przeciwko niemu żądaniu wyłożenia z góry tej sumy, powinien przedstawić dowód na okoliczność, że nie jest to suma potrzebna poszkodowanemu na koszty leczenia, ponieważ koszty te zostaną pokryte ze środków publicznych.

Dla kwestii określenia celowości leczenia lub rehabilitacji po wypadku zasadniczym orzeczeniem jest wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2007 r. (sygn. akt I CSK 384/07), w którym Sąd wskazał, że uwzględnienie roszczenia poszkodowanego, skierowanego przeciwko zobowiązanemu do naprawienia szkody, o wyłożenie sumy potrzebnej na koszty leczenia jest niezależne od tego, czy poszkodowany dysponuje odpowiednimi środkami własnymi na pokrycie wskazanych wyżej kosztów oraz czy jest objęty systemem finansowania świadczeń opieki zdrowotnej ze środków publicznych, chyba że strona zobowiązana do naprawienia szkody wykaże, że koszty leczenia poszkodowanego zostaną pokryte w całości ze środków publicznych.

Sąd Najwyższy wskazywał dotychczas, że osoba domagająca się pokrycia kosztów leczenia powinna wykazać, że celowe jest czy też było zastosowanie określonych sposobów leczenia, zabiegów i środków, niezależnie od miejsca ich wykonania. O celowości można przykładowo mówić, jeżeli ponoszenie wydatków jest związane nie tylko z możliwością uzyskania poprawy stanu zdrowia, ale też z potrzebą utrzymania tego stanu lub jego niepogarszania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2011 r., sygn. akt IV CSK 308/10).

Rozstrzygnięcia sądów powszechnych uznają słuszność takiego podejścia, a nawet idą znacznie dalej.Sądy wskazują wprost, że poszkodowany ma prawo wyboru sposobu leczenia i nie ma obowiązku korzystania z publicznej służby zdrowia. Podkreślają, że poszkodowany ma prawo leczyć się tam, gdzie leczenie i skuteczność będzie największa i takie postępowanie należy uznać za celowe (np. wyrok Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 29 lutego 2012 r., sygn. akt I C 337/10; wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 21 lutego 2013 r., sygn. akt V ACa 740/12). Nie jest to nowe spojrzenie, bowiem już w latach 90. Sąd Apelacyjny w Katowicach w orzeczeniu z dnia 26 listopada 1991 r. (sygn. akt III APr 75/91, publ. OSA 1992, nr 6, s. 38) uznał, że prawa do żądania zwrotu bądź wyłożenia z góry kosztów leczenia nie pozbawia poszkodowanego okoliczność, iż korzysta z uzupełnionego lecznictwa, jeżeli tylko zostanie wykazane, że celowe jest stosowanie takich metod lecznictwa, zabiegów lub środków, które nie wchodzą w zakres leczenia uspołecznionego. Sąd ten wyraźnie podkreślił, że skorzystanie z art. 444 § 1 k.c. nie może być powiązane z potencjalną możliwością skorzystania z usług publicznej służby zdrowia.

Poszkodowany ma prawo leczyć się tam, gdzie leczenie i skuteczność będzie największa i takie postępowanie należy uznać za celowe.

Ponadto jeśli tylko poszkodowany przedstawia rachunki za usługi medyczne świadczone w ramach prywatnej służby zdrowia i wydatki te są uzasadnione z punktu widzenia medycznego, będąc następstwem wypadku, to zdaniem większości sądów powszechnych żądanie poszkodowanego jako celowe pozostaje w pełni uzasadnione i nie wymaga dodatkowych dowodów (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 30 października 2012 r., sygn. akt VI ACa 590/12; wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 14 listopada 2012 r., sygn. akt I ACa 544/12; wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 3 marca 2013 r., sygn. akt I ACa 954/12). Sądy te podkreślają zatem, iż o celowości leczenia czy też rehabilitacji decydują wyłącznie względy medyczne.

Teza uchwały Składu Siedmiu Sędziów z 19 maja 2016 r. (sygn. akt III CZP 63/15) wskazuje, iż "świadczenie ubezpieczyciela w ramach umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych obejmuje także uzasadnione i celowe koszty leczenia oraz rehabilitacji poszkodowanego niefinansowane ze środków publicznych (art. 444 § 1 k.c.)".

Wykładnia art. 444 § 1 k.c., nie uzależnia w żaden sposób pokrycia kosztów leczenia lub wyłożenia z góry kwoty potrzebnej na leczenie od istnienia możliwości ich pokrycia ze środków publicznych i nie uzależnia uwzględnienia tych roszczeń od wykazania przez poszkodowanego negatywnych przesłanek w postaci niemożności opłacenia świadczeń medycznych ze środków publicznych.

Odszkodowanie kompensuje uszczerbek majątkowy poszkodowanego w postaci utraconych korzyści w celu usunięcia lub ograniczenia niekorzystnych dla zdrowia konsekwencji, które zostały spowodowane czynem niedozwolonym. Wobec czego można stwierdzić, iż są to wydatki celowe poniesione w związku z deliktem, który spowodował uszczerbek niemajątkowy w postaci uszkodzenia ciała czy wywołania rozstroju zdrowia. Podkreślił przy tym, że koszty mogą obejmować zarówno leczenie jak i rehabilitację, a także te wydatki, które powstaną w przyszłości np. wyłożenie z góry sumy potrzebnej na leczenie lub nawet przygotowanie do nowego zawodu.

Żaden przepis nie przesądza preferowania systemu ubezpieczeń społecznych, który oferuje bezpłatne usługi medyczne. Poszkodowany bowiem nie może być pozbawiony możliwości korzystania z leczenia lub rehabilitacji skutkujących poprawą zdrowia w przypadku możliwości powstania kosztów z tym związanych. Należy bowiem pozostawić możliwość skorzystania z leczenia prywatnego przynajmniej w sytuacji, w której brak jest podstaw do przyjęcia pełnego wyboru alternatywnych usług ze względu na ograniczony do nich dostęp i chodzi tu także m.in. o poziom merytoryczny specjalistów, odległy termin, rokowania co do efektywności leczenia.

Koszty leczenie w prywatnych placówkach zdrowia wykazane przez powoda pozostają w adekwatnym związku przyczynowo skutkowym i stanowią normalne następstwo zdarzenia z dnia 7 sierpnia 2015 r. Koszty prywatnych wizyt lekarskich oraz zabiegów uznać należy za konieczne i celowe.

Wszystkie wydatki jakie ponieśli powodowie były konieczne i celowe.

Mając na uwadze powyższe i na podstawie powołanych przepisów orzeczono jak w pkt I, II i III wyroku.

O ustawowych odsetkach orzeczono na zasadzie art. 14 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczeń Komunikacyjnych (Dz. U. Nr 124, poz. 115) oraz art. 481 k.c. w związku oraz art. 359 § 2 k.c. w brzmienie wprowadzonym art. 2 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 9 października 2015 r. o zmianie ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r. poz. 1830).

Strona pozwana przegrała proces w znacznej części, dlatego też Sąd Rejonowy, kierując się treścią art. 100 k.p.c., całością kosztów procesu obciążył stronę pozwaną pozostawiając szczegółowe ich wyliczenie referendarzowi sądowemu.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.