I C 1301/18 - Wyrok Sądu Okręgowego w Radomiu

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3121265

Wyrok Sądu Okręgowego w Radomiu z dnia 12 marca 2020 r. I C 1301/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia Jacek Łata.

Sentencja

Sąd Okręgowy w Radomiu I Wydział Cywilny po rozpoznaniu w dniu 5 marca 2020 w Radomiu na rozprawie sprawy z powództwa K. S. przeciwko P. (1) w W. o zapłatę

I. zasądza od Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w W. na rzecz K. S. kwotę 84 000 zł (osiemdziesiąt cztery tysiące złotych) z ustawowymi odsetkami z tytułu opóźnienia liczonymi od 14 listopada 2016 r. do dnia zapłaty;

II. oddala powództwo w pozostałej części;

III. zasądza od Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w W. na rzecz K. S. kwotę 6 556,25 zł (sześć tysięcy pięćset pięćdziesiąt sześć złotych dwadzieścia pięć groszy) tytułem zwrotu kosztu procesu.

Uzasadnienie faktyczne

Pozwem z dnia 12 września 2018 r. powód K. S. wniósł o zasądzenie od pozwanego P. (1) w W. kwoty 124 000 zł tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, liczonymi od dnia 14 listopada 2016 r. do dnia zapłaty oraz kosztów procesu.

W uzasadnieniu wskazał, że w dniu 24 lutego 1999 r. w K., powiat O., doszło do wypadku, którego sprawca był P. C., kierowca samochodu I. o numerze rejestracyjnym (...) z naczepą numer rejestracyjny (...), który naruszył nieumyślnie zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że w czasie wykonywania manewru wyprzedzania innego pojazdu nie zachował należytej ostrożności i nie upewnił się, czy można bezpiecznie wykonać taki manewr, w wyniku czego zjechał na przeciwny pas ruchu, gdzie zderzył się z prawidłowo jadącym tym pasem samochodem ciężarowym marki M. numer rejestracyjny (...) w następstwie czego kierujący samochodem marki M. S. (1) - ojciec powoda, doznał obrażeń ciała, powodujących jego zgon w dniu 26 lutego 1999 r. Wyrokiem z dnia 8 czerwca 2000 r. Sąd Rejonowy w M. oraz Sąd Okręgowy w S.wyrokiem z dnia 7 listopada 2000 r., uznała P. C. winnego zarzucanych mu czynów. W dniu 14 października 2016 r. K. S. zgłosił swoje roszczenia wobec P. (1) w W. Decyzją z dnia 14 lutego 2017 r. K. S. została przyznana kwota 16 000 zł tytułem zadośćuczynienia. Zdaniem K. S., przyznana kwota nie jest adekwatna do doznanych krzywd jakie poniósł w skutek śmierci ojca, który był jego najbliższa rodziną. Rodzicem który go wychowywał i troszczyłby się o niego do dnia dzisiejszego. Gdyby żył kochałby ojca i mógłby być kochany. Dochodzone roszczenie nie jest wygórowane albowiem został pozbawiony najcenniejszego daru dla każdego człowieka tj. jego serca, doszło do zerwania łączących powoda z ojcem silnych więzi i relacji rodzinnych, który nikt nie zapełnił. Śmierć ojca skutkuje ogromny cierpieniem, bólem, zmianą sytuacji życiowej i rodzinnej poprzez zerwanie więzi rodzinnych jakie łączyły go ze zmarłym ojcem, odebraniem mu prawa do niezakłóconego życia rodzinnego oraz traumy i psychicznej żałoby. A. S. miał 27 lat a powód 5. Przed nimi było jeszcze wiele wspólnego życia. K. S. był silnie związany z ojcem. A. S. był człowiekiem ciepłym, cierpliwym, serdecznym z poczuciem humoru. K. S. pamięta zabawy, wyjazdy z ojcem, które w swej pamięci pielęgnuje. Dzień urodzin powoda jest również dniem śmierci ojca. Nasuwa smutne skojarzenia i gasi radość tego dnia. K. S. najbardziej ojca potrzebował gdy kształtowała się jego osobowość. Zazdrościł innym dzieciom posiadania ojca. Dorastał gdy w ważnych dniach jego życia nie było już ojca. Brakuje mu ojca jako przyjaciela. Na skutek zdarzenia powód stracił najbliższa rodzinę, najważniejszego członka rodziny. Śmierć ojca spowodowała bezpowrotną utratę normalnego życia w pełnej rodzinie. Pomimo upływu czasu powód rozpamiętuje śmierć ojca. Zdarzenie odbiło się na jego psychice i dalszym życiu, miał duże problemy emocjonalne, utracił chęć życia. Losy powoda potoczyłoby się zupełnie inaczej gdyby ojciec żył. Utrata ojca doprowadziła do krzywdy na płaszczyźnie emocjonalnej powoda jak również pogorszyły się jego warunki materialne. Skutkiem wypadku było rozerwanie silnych więzi rodzinnych. Powód żyje w traumie. Mimo upływu 18 lat powód odczuwa żal, ból złość wobec losu jaki go spotkał. Nikt nie zastąpił mu ukochanego rodzica. Jako podstawa żądania zadośćuczynienia powód wskazuje art. 448k.c. w zw. z art. 24 § 1k.c.

Pozwany P. (1) w W. wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów.

W uzasadnieniu podniósł, że powództwo jest nieuzasadnione. Nie jest ubezpieczycielem sprawcy zdarzenia i nie zawiera umów ubezpieczenia ale jego legitymacja bierna jest niesporna i wynika z art. 19 ust. 3 w związku z art. 123 pkt 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. Nr 124, poz. 1152 z późn. zm.). Niesporne są również okoliczności zdarzenia z dnia 24 lutego 1999 r. Dotychczas powód z tytułu zadośćuczynienia otrzymał 16 000 zł. Spór dotyczy wysokości żądania zadośćuczynienia. K. S. nie przedstawił żadnych okoliczności dotyczących jego sytuacji życiowej, osobistej i rodzinnej, wykształcenia i pracy. Zadośćuczynienia ma służyć złagodzeniu skutków tragicznego zdarzenia a jego wysokość powinna być umiarkowana, dostosowana do poziomu życia i warunków majątkowych uprawnionego. Nie może stanowić źródła wzbogacenia. Wysokość żądania nie może być oderwana od warunków majątkowych społeczeństwa i całkowicie dowolna. Na wysokość krzywdy mają wpływ wstrząs psychiczny i cierpienie moralne wywołane śmiercią, poczucie osamotnienia i pustki, rodzaj i intensywność więzi łączących ze zmarłym. Żądanie odsetek może jedynie znajdować uzasadnienie od dnia wyrokowania albowiem na ten dzień ustalony został rozmiar krzywdy (k 37- 38).

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

K. S. mieszkała z rodzicami. Miał młodszą siostrę. Chodził do przedszkola. Jego rodzice M. S. (2) i A. S. od 1994 r. prowadzili działalność gospodarcza o profilu handlowo - usługowym. A. S. był w przedsiębiorstwie kierowcą i nadzorował pracowników. Zatrudniali do 3 osób. A. S. pracował od 4 rano do 15 00. Od poniedziałku do soboty (k 50v, k 49 - 50 potw. k 96v). K. S. bawił się z ojcem i siostrą piłką. A. S. uczył syna łowienia ryb, pływania. Oglądali razem bajki. Uczył go samodzielności. Spędzali dużo czasu ze sobą. Jeździli z ojcem do jego domu rodzinnego. Wakacje spędzali całą rodziną w miejscowości domu rodzinnego ojca. Gdy M. S. (2) pracowała, K. S. zajmował się ojciec. A. S. gotował. Nauczył K. S. chodzić, grać w piłkę, uczył go mówić, karmił, kąpał. Przewijał syna. (k 49 - 50 potw. k 96v, k 22- 25). Mieszkali w W. w mieszkaniu w bloku (k 50).

W dniu 24 lutego 1999 r. w K. doszło do wypadku, którego sprawcą był P. C., kierowca samochodu I. o numerze rejestracyjnym (...) z naczepą numer rejestracyjny (...). Kierujący P. C. naruszył nieumyślnie zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że w czasie wykonywania manewru wyprzedzania innego pojazdu nie zachował należytej ostrożności i nie upewnił się, czy można bezpiecznie wykonać taki manewr, w wyniku czego zjechał na przeciwny pas ruchu, gdzie zderzył się z prawidłowo jadącym tym pasem samochodem ciężarowym marki M. numer rejestracyjny (...). Kierujący samochodem marki M. S. (1) - ojciec K. S., doznał obrażeń ciała w konsekwencji skutkujących w dniu 26 lutego 1999 r., tj w dniu rocznicy urodzin K. S., zgonem. Wyrokiem z dnia 8 czerwca 2000 r. Sąd Rejonowy w M. a wyrokiem z dnia 7 listopada 2000 r. Sąd Okręgowy w S., uznała P. C. winnego zarzucanych mu czynów (k 20 -21).

W chwili śmierci ojca K. S. miał 5 lat a jego siostra 2 lata. Był na pogrzebie, lecz z faktu śmieci ojca zdał sobie sprawę najpóźniej w czasie uroczystości w przedszkolu i w szkole. Odczuwał brak ojca w czasie uroczystości rodzinnych, świąt, spotkań rodzinnych, urodzin, w życiu codziennym, gdy wracał ze szkoły. Zazdrościł innym dzieciom posiadania ojca. Brak mu był ojca w tak kontakcie fizycznym jak i uczuciowym. Nie nawiązał relacji o charakterze relacji synowsko - ojcowskich z nowym partnerem mamy, którego poznała mając 7 lat. Po śmierci ojca z wujków czerpał wzorce zachowania mężczyzny. Odwiedza grób ojca. Poza liceum przechodził z klasy do klasy. M. S. (2) rozwiodła się najpóźniej w 2010 r., gdy syn miał 16 lat. Uczył się na średnim poziomie. M. S. (2) miała problemy wychowawcze z synem (k 96v). Rozpoczął studia ale ich nie ukończył. Pracuje od momentu zdania matury. Zawarł związek małżeński w marcu 2019 r. (k 49 - 50 potw. k 96v).

K. S. i jego siostra otrzymali rentę od ubezpieczyciela. Była wypłacana do uzyskania pełnoletności. M. S. (2) otrzymała od ubezpieczyciela 100 000 zł (k 51).

W dniu 14 października 2016 r. K. S. zgłosił swoje roszczenia wobec P. (1) w W. które określił na 120 000 zł z tytułu zadośćuczynienia. (k 15) W tym też dniu zgłoszenie zostało przyjęte do realizacji (k 17). Decyzją z dnia 14 lutego 2017 r. K. S. została przyznana kwota 16 000 zł tytułem zadośćuczynienia (k 19).

Doświadczenie nagłej śmierci ojca miało wpływ na kształtowanie się osobowości K. S. Prezentuje typową w takich sytuacjach postawę paranoiczną, skłonności do nadmiernej sensytywności w relacjach społecznych, nieufność, przewrażliwienie, poczucie niesprawiedliwego traktowania ujawnianych w sytuacjach przeżywanych jako trudne. Nadwrażliwość jest wynikiem wpływu nagłej śmierci ojca na rozwój emocjonalny K. S. Wypadek i nagła śmierć ojca odebrała K. S. prawo do beztroskiego dzieciństwa, prawa do rozwoju emocjonalnego w relacji do matki i ojca. Cechy paranoiczne osobowości K. S., pojawiające się w sytuacjach trudnych, rozwinęły się w związku z utratą podstawowej ufności i bezpieczeństwa, wywołane nagłą śmiercią ojca, której z uwagi na wiek, stan poznawczo emocjonalny - przyjął jako doświadczenie własne i dokonał modyfikacji własnych schematów poznawczych, by dopasować się do zmienionej rzeczywistości tj. braku ojca. Proces radzenia sobie ze śmiercią ojca jest do chwili obecnej widoczny w sposobie przeżywania przez K. S. utraty jako zjawiska, wciąż budzącego ból, cierpienie poczucie krzywdy i osamotnienia. Jest aktywowane wydarzeniami życiowymi. Tragizm sytuacji K. S. najpełniej wyraża się w postaci braku wspomnień o ojcu z powodu jego nagłej śmierci (k 82-87).

Sąd zważył, co następuje:

Dokonując analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego Sąd dał wiarę dowodom z dokumentów w postaci dowodów zgłoszenia szkody, potwierdzenia zgłoszenia, decyzji ubezpieczyciela, wyroków, zdjęć. Żadna ze stron postępowania nie zakwestionowała powyższych dokumentów, które w swej treści tworzą spójną całość.

Sąd dał wiarę dowodowi z zeznań świadka M. S. (2) (k. 50). Oceniając dowody, Sąd miał na uwadze, iż świadek jest najbliższą rodziną strony, co jednak automatycznie nie dyskwalifikuje dowodu. Tym bardziej, iż treść zeznań pozostaje w spójności z dowodami, którym Sąd dał wiarę. Świadek obserwował na bieżąco życie powoda przed i po wypadku i ma najszerszą wiedzę o rzeczywistym stanie rzeczy dotyczącym sytuacji osobistej powoda przed i po zdarzeniu.

Dokonując oceny dowodów z opinii biegłego Sąd dał wiarę dowodowi z opinii z zakresu psychologii A. M. (k 82-87). W swojej opinii biegła analizuje cały zebrany w sprawie materiał dowodowy i w sposób wyczerpujący i profesjonalny wyprowadza z niego wnioski.

Sąd dał wiarę również wyjaśnieniom składanym przez powoda K. S. (k 49 - 50 potw. k 96v). Dowód ten pozostaje spójny tak z dowodami z dokumentów jak i osobowymi źródłami dowodowymi. Dokonując oceny wyjaśnień Sąd miał na uwadze treść opinii biegłej w zakresie dotyczącym sposobu relacjonowania wspomnień o ojcu. Opinia, zeznania świadka oraz wyjaśnienia powoda, zdaniem Sądu, przedstawiają proces budowania wspomnień o ojcu i w swej całości pozostają wzajemnie spójne.

Kto, naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 157 § 1,podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Jeżeli następstwem wypadku jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. (art. 177 § 1 § 2 k.k). Orzekając Sąd oparł się zgodnie z art. 11 k.p.c. na ustaleniach prawomocnego wyroku skazującego za popełnienie czynu z art. 177 § 2 k.k. tj. wyroku Sądu Rejonowego w M. w sprawie (...) oraz wyroku z dnia 7 listopada 2000 r. Sąd Okręgowy w S., które uznały P. C. winnego zarzucanych mu czynów. Sąd w postępowaniu cywilnym związany jest ustaleniami prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa. Bezsporne w sprawie niniejszej jest, iż do zdarzenia skutkującego zgonem A. S. doszło 24 lutego 1999 r. a winnym uznany został P. C. Odpowiedzialność w związku z zawarciem z właścicielem pojazdu sprawcy umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ponosi pozwany (art. 90a ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o działalności ubezpieczeniowej z póź. zmianami (Dz. U. z 1996.11.62) w zw. z art. 160 ust. 1 i 123 ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. 2214 z 2019 r.).

W toku postępowania likwidacyjnego wszczętego 14 października 2016 r. K. S. otrzymał decyzją z dnia 16 lutego 2017 r. kwotę 16 000 zł tytułem zadośćuczynienia (k 19).

W chwili zdarzenia obowiązywał art. 442 kodeks cywilny w następującym brzmieniu § 1 roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże w każdym wypadku roszczenie przedawnia się z upływem lat dziesięciu od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę.

§ 2. Jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dziesięciu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia.

Z treści art. 442 § 2k.c. wynika, że przedawnienie nastąpi z upływem 24 lutego 2009 r.

Z tym, że w dniu 16 lutego 2007 r. art. 442 k.c został uchylony i ustawodawca wprowadził art. 4421 k.c. dodany przez art. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. (Dz. U. 07.80.538). Z art. 2 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. (Dz. U. 07.80.538) zmieniającej min. ustawę z dniem 10 sierpnia 2007 r. wynika, że do roszczeń, o których mowa w art. 1, powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, a według przepisów dotychczasowych w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, stosuje się przepisy art. 4421 Kodeksu cywilnego.

Z treści art. 4421 § 2, 3 k.c. wynika, że jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. W razie wyrządzenia szkody na osobie, przedawnienie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia.

Zagrożenie karą z art. 177 § 2 k.k. wynosi od 6 miesięcy do 8 lat. Przestępstwo kwalifikowane z art. 177 § 2 k.k. jest występkiem (art. 7 § 3 k.k.). Powyższe powoduje, że roszczenie nie uległo przedawnieniu. Kierujący pojazdem mechanicznym popełnił w dniu 24 lutego 1999 występek kwalifikowany z art. 177 § 2k.k. Roszczenie o naprawienie szkody uległoby przedawnieniu z dniem 24 lutego 2019 r. zgodnie z treścią art. 4421 § 2k.c. w związku z wyżej powołanymi przepisami, gdyby termin nie został przerwany poprzez zgłoszenie roszczenia u pozwanego w dniu 12 września 2018 r. (art. 109a ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych).

Zauważyć należy, iż zdarzenie, z którego strona powodowa wywodzi swoje roszczenie miało miejsce w dniu 26 lutego 1999 r., a zatem przed wejściem w życie art. 446 § 4 k.c., bowiem dopiero na podstawie ustawy z dnia 30 maja 2008 r. o zmianie ustawy - kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 1996 r. Nr 114, poz. 542) z dniem 3 sierpnia 2008 r. do obowiązującego porządku prawnego został wprowadzony przepis art. 446 § 4 k.c. statuujący roszczenie o zadośćuczynienie dla najbliższych członków rodziny zmarłego za doznaną krzywdę wskutek śmierci osoby najbliższej w związku z uszkodzeniem ciała lub rozstrojem zdrowia, niemniej jednak nie wyklucza to dochodzenia zadośćuczynienia na innej podstawie prawnej związanej z naruszeniem dobra osobistego jakim jest więź rodzinna. Powyższa okoliczność ma w niniejszej sprawie o tyle istotne znaczenie, iż śmierć ojca powoda w wypadku komunikacyjnym nastąpiła w dniu 26 lutego 1999 r. czyli przed wprowadzeniem do porządku prawnego art. 446 § 4 k.c., który nie może mieć zastosowania w przypadku roszczenia powoda. Jednakże ugruntowane orzecznictwo Sądu Najwyższego dopuszcza dochodzenie zadośćuczynienia przez osoby bliskie w związku ze śmiercią osoby najbliższej przed dniem 3 sierpnia 2008 r. na podstawie przepisów o ochronie dóbr osobistych. Sąd w pełni podziela stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w uchwale z dnia 13 lipca 2011 r., sygn. akt III CZP 32/11, z którego wynika, że sąd może przyznać najbliższemu członkowi rodziny zmarłego zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę na podstawie art. 448 k.c. w zw. z art. 24 § 1 k.c., także wtedy, gdy śmierć nastąpiła przed dniem 3 sierpnia 2008 r. wskutek uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia. Stanowisko to potwierdzone zostało w licznych orzecznictwach.

Spowodowanie śmierci osoby bliskiej może stanowić naruszenie dóbr osobistych najbliższych członków rodziny zmarłego i uzasadniać przyznanie im zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. Prawo do życia w rodzinie i utrzymania tego rodzaju więzi stanowi bowiem dobro osobiste członków rodziny i podlega ochronie na podstawie art. 24 k.c. Nie każdą oczywiście więź rodzinną niejako automatycznie należy zaliczyć do katalogu dóbr osobistych, lecz jedynie taką, której zerwanie powoduje ból, cierpienie, rodzi poczucie krzywdy. Osoba dochodząca roszczenia na podstawie art. 448 k.c. powinna zatem wykazać istnienie tego rodzaju więzi stanowiące jej dobro osobiste. Więzi rodzinne stanowią fundament prawidłowego funkcjonowania rodziny i podlegają ochronie prawnej. Więź rodzinna zapewnia członkom rodziny m.in. poczucie stabilności, wzajemne wsparcie obejmujące sferę materialną i niematerialną oraz gwarantuje wzajemną pomoc w różnych aspektach życia. Nie sposób przy tym zgodzić się, że status najbliższego członka rodziny posiada tylko osoba najbliższa pozostająca ze zmarłym we wspólnym gospodarstwie domowym, czy prowadząca z nim wspólną działalność. Dokonując gramatycznej wykładni tekstu prawnego dotyczącego zakresu ubezpieczenia OC zwrócić należy uwagę na bezpośrednie powiązanie zdarzenia sprawczego z wyrządzoną ruchem pojazdu szkodą, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia, bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Jak trafnie wskazał Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 11 lipca 2013 r. w sprawie V ACa 241/13 szkodę należy wykładać w ujęciu cywilistycznym. W takim wypadku osoba dochodząca zadośćuczynienia za spowodowanie śmierci osoby najbliższej nie jest poszkodowana jedynie pośrednio, albowiem ten sam czyn niedozwolony może wyrządzić szkodę (tu krzywdę) różnym osobom. Źródłem krzywdy jest zatem czyn niedozwolony, którego następstwem jest śmierć. Krzywdą wyrządzoną zmarłemu jest utrata życia, gdy dla osób bliskich jest to naruszenie dobra osobistego poprzez zerwanie więzi emocjonalnej, szczególnie bliskiej w relacjach rodzinnych (por. uchwała Sądu Najwyższego z 13 lipca 2011 r., III CZP 32/11). Taka wykładnia zakresu ochrony ubezpieczeniowej pozostaje w zgodzie z celem i charakterem ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej (uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 22 kwietnia 2005 r., III CZP 99/2004) W świetle powyższego Sąd uznał powództwo w niniejszej sprawie co do zasady za uzasadnione.

Przepis art. 448 k.c. stanowi, że w razie naruszenia dobra osobistego Sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia.

W ocenie Sądu wszystkie powyższe okoliczności uzasadniają żądanie powoda K. S. w zakresie zasądzenia zadośćuczynienia za doznana krzywdę w postaci utraty więzi emocjonalnej i rodzinnej z ojcem. Fakt, że powód będąc synem zmarłego A. S. pozostawała z nim w stałym, bliskim kontakcie, z którym - jak wynika z dowodów przedstawionych w sprawie - łączyła go silna więź, pozwala na ustalenie w sposób nie budzący żadnych wątpliwości, że powód była najbliższym członkiem rodziny dla tragicznie zmarłego ojca. Dowody przedstawione w sprawie dały również podstawy do przyjęcia, że powód doznał krzywdy pozostającej w adekwatnym związku przyczynowym ze śmiercią ojca. W rozpoznawanej sprawie pozwany nie wykazał żadnym dowodem, że okoliczności te przedstawiały się odmiennie. Wskazać należy, iż w naturalny sposób mógł liczyć na wsparcie ze strony swojego ojca jakiego z natury rzeczy udzielają sobie członkowie najbliższej rodziny bezinteresownie i bez oczekiwania na jakąkolwiek rekompensatę za tego rodzaju pomoc. Takiego wsparcia A. S. rzeczywiście udzielał synowi w czasie codziennych czynności życiowych i rodzinnych, co jednoznacznie wynika ze zdjęć, zeznań matki powoda i jego wyjaśnień. Zmarły był dobrym ojcem dbającą o bliskie relacje w rodzinie. K. S. utrzymywał bardzo bliskie szczególne relacje rodzinne, mógł liczyć na wsparcie i pomoc. Był bardzo związany z ojcem, spędzali ze sobą wiele czasu, tak w domu jak na wspólnych zabawach. Relacje te miały charakter osobisty. Niewątpliwym jest, wskutek przedwczesnej śmierci ojca doszło do przerwania istniejących z powodem więzi rodzinnych a tym samym K. S. doznał krzywdy.

Nagła i niespodziewana śmierć ojca gdy syn miał 5 lat jest traumatycznym przeżyciem. Doświadczenie nagłej śmierci ojca miało wpływ na kształtowanie się osobowości K. S. Obecnie prezentuje typową w takich sytuacjach postawę paranoiczną, skłonności do nadmiernej sensytywności w relacjach społecznych, nieufność, przewrażliwienie, poczucie niesprawiedliwego traktowania ujawnianych w sytuacjach przeżywanych jako trudne. Nadwrażliwość jest wynikiem wpływu nagłej śmierci ojca na rozwój emocjonalny K. S. Wypadek i nagła śmierć ojca odebrała K. S. prawo do beztroskiego dzieciństwa, prawa do rozwoju emocjonalnego w relacji do matki i ojca. Cech paranoiczne osobowości K. S., pojawiające się w sytuacji trudnej, rozwinęły się w związku z utratą podstawowej ufności i bezpieczeństwa, wywołane nagłą śmiercią ojca, której z uwagi na wiek, stan poznawczo emocjonalny - przyjął jako doświadczenie własne i dokonał modyfikacji własnych schematów poznawczych, by dopasować się do zmienionej rzeczywistości tj. braku ojca. Proces radzenia sobie ze śmiercią ojca jest do chwili obecnej widoczny w sposobie przeżywania przez K. S. utraty jako zjawiska, wciąż budzącego ból, cierpienie poczucie krzywdy i osamotnienia. Jest aktywowane wydarzeniami życiowymi. Do dnia dzisiejszego często odwiedza grób ojca i nie może zaakceptować nagłej jego śmierć. Trzeba mieć na względzie, że gdy śmierć ma charakter nagły, wywołany przyczyną zewnętrzną, a nie chorobą samoistną, u osób bliskich w pełni uzasadnione jest przekonanie, że gdyby nie doszło do tego zdarzenia, osoba ta mogłaby żyć przez jeszcze wiele lat, w ciągu których rodzina spędziłaby ze sobą jeszcze wiele szczęśliwych chwil.

Przechodząc w dalszej kolejności do rozważań na temat wysokości zadośćuczynienia wskazać należy, iż dobro osobiste w postaci prawa do życia w rodzinie zasługuje na wzmożoną ochronę w porównaniu z innymi dobrami. Jego naruszenie, stanowi bowiem niewątpliwie dalece większą dolegliwość psychiczną dla członka rodziny zmarłego, niż w przypadku naruszenia innych dóbr, a jego skutki rozciągają się na wiele lat. Niewątpliwie krzywda wywołana śmiercią ojca jest jedną z najbardziej dotkliwych z uwagi na rodzaj i siłę więzów rodzinnych. W rozpoznawanej sprawie krzywda jest tym bardziej dotkliwa, że śmierć nastąpiła nagle i nieoczekiwanie, w wypadku komunikacyjnym i dotknęła osobę, która jak wynika z ustaleń Sądu stanowiła duże oparcie dla powoda. Życie ludzkie nie ma ceny. Nie można bowiem wyrazić i ustalić w sposób ekonomiczny powstałej w związku z tym krzywdy. Przepisy Kodeksu Cywilnego nie zawierają żadnych kryteriów jakie należy uwzględniać przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia pieniężnego. Jednakże subiektywny charakter krzywdy nie pozwala na mechaniczne kierowanie się nimi nawet w bardzo zbliżonych okolicznościach. Przyznanego poszkodowanemu zadośćuczynienia nie należy także traktować na zasadzie ekwiwalentności, którą charakteryzuje wynagrodzenie szkody majątkowej. Ma ono służyć złagodzeniu doznanej krzywdy, a jednocześnie nie być źródłem wzbogacenia. Truizmem z całą pewnością byłoby stwierdzenie, iż cierpienia spowodowane śmiercią osoby najbliższej dadzą się przełożyć na konkretną sumę pieniężną, jednakże nie może budzić wątpliwości, iż wypłacona z tego tytułu kwota nie może mieć charakteru symbolicznego, gdyż doprowadziłoby to do deprecjacji wartości życia ludzkiego. Sąd miał na uwadze również i to, że zadośćuczynienie ma przede wszystkim charakter kompensacyjny i tym samym jego wysokość musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość. Wysokość ta nie może być jednak nadmierna w stosunku do doznanej krzywdy i aktualnych stosunków majątkowych społeczeństwa, a więc powinna być utrzymana w rozsądnych granicach. Przy czym ustalenie wysokości zadośćuczynienia wymaga uwzględnienia wszystkich okoliczności istotnych dla określenia rozmiaru doznanej krzywdy. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 kwietnia 2006 r. (sygn. akt I CSK 159/05), przy ocenie, jaka suma jest odpowiednia tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę spowodowaną naruszeniem dóbr osobistych, należy mieć na uwadze rodzaj dobra, które zostało naruszone oraz charakter, stopień nasilenia i czas trwania doznawania przez osobę, której dobro zostało naruszone, ujemnych przeżyć psychicznych spowodowanych naruszeniem. Jak z kolei zauważył Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 22 lutego 2004 r. (sygn. akt II ACa 641/03), podstawowym kryterium dla ustalenia wysokości należnego poszkodowanemu zadośćuczynienia jest rozmiar i intensywność doznanej krzywdy, ocenianej według miar obiektywnych, oraz stopień negatywnych konsekwencji dla pokrzywdzonego wynikających z dokonanego naruszenia dobra osobistego, w tym także niewymiernych majątkowo. Ustalając wysokość zadośćuczynienia należy uwzględnić również wstrząs psychiczny i cierpienia moralne wywołane śmiercią osoby bliskiej, poczucie osamotnienia i pustki po jej śmierci, rodzaj i intensywność więzi łączącej pokrzywdzonego ze zmarłym, rolę w rodzinie pełnioną przez osobę zmarłą, wystąpienie zaburzeń będących skutkiem śmierci osoby bliskiej, stopień, w jakim pokrzywdzony będzie umiał odnaleźć się w nowej rzeczywistości i zdolność do jej zaakceptowania, wiek pokrzywdzonego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 czerwca 2011 r., III CSK 279/10, niepubl.).

Rozważając wysokość zadośćuczynienia należnego powodowi K. S. Sąd kierował się rozmiarem krzywdy powódki wyrządzonej mu śmiercią ojca, dramatyzm doznań powoda, ich długotrwałość oraz skutki w sferze osobowościowej powoda. Ponadto Sąd uwzględnił rolę jaką w jego życiu odgrywał ojciec. Był oparciem na którego pomoc zawsze mogła liczyć. Powód tak naprawdę nadal nie potrafi pogodzić się ze śmiercią ojca (k 87). U powoda wystąpiły zaburzenia dotyczące nadwrażliwości, braku poczucia bezpieczeństwa, postawa paranoiczna, skłonność do nadmiernej sensytywności w relacjach społecznych. Zdaniem Sądu, odpowiednią kwotą zadośćuczynienia należnego dla syna zmarłego przedstawia kwota 100 000 zł. Do chwili obecnej tytułu zadośćuczynienia została wypłacona kwota 16 000 zł. Dlatego też Sąd zasądził na rzecz powoda kwotę 84.000 zł o czym orzekł na podstawi art. 19, art. 123 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, art. 448 k.c. w zw. z art. 24 k.c. w punkcie I i II sentencji. Zasądzona na rzecz syna zmarłego ww. kwota będzie stanowić odpowiednią rekompensatę za bolesne przeżycia związane z nagłą śmiercią ojca. Kwota ta nie stanowi sumy symbolicznej, lecz przedstawia ekonomicznie odczuwalną wartość, odpowiadającą doznanej krzywdzie i stanowiącą dla powoda odczuwalną rekompensatę finansowa. W pozostałym zakresie Sąd uznał, iż powództwo jest nieudowodnione i niezasadne.

Odsetki ustawowe zostały zasądzone na podstawie art. 481 § 1, 2 k.c. od dnia 14 listopada 2016 r. Pozwany jest profesjonalistą i miał możliwości dokonania ustaleń już na etapie postępowania likwidacyjnego faktycznie obrazujących stopień krzywdy powoda. Wyjaśnienia powoda, zeznania świadka matki powoda jak również opinia biegłego psychologa, zdaniem Sądu, nie pozostają czynnościami które przekraczają możliwości profesjonalnego podmiotu aby ustalić zasadność dochodzonego roszczenia. Pozwany nie wykazał aby przed sądem ujawnione zostały nowe, nieznane lub niemogące być ustalone, fakty służące ustaleniu zadośćuczynienia.

Stosownie do treści art. 100 k.p.c. w przypadku częściowego uwzględnienia żądań stron Sąd może dokonać wzajemnego zniesienia kosztów lub ich stosunkowego rozdzielenia. Sąd może jednak wyłożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania.

Powód poniosł następujące koszty procesu: 17 zł (k 14), 6200 zł (k 28), wynagrodzenie pełnomocnika 5400 zł § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800) i 573,72 zł tytułem wydatku (k 89, 79). Łącznie 12190,72 zł.

Pozwany poniósł następujące koszty procesy: wynagrodzenie pełnomocnika 5 400 (§ 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1804) i 17 zł (k 46). Łącznie 5417 zł.

Łączny koszt procesu wyniósł 17 607,72 zł. Powód przegrała w 32%, pozwany w 68%. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 100k.p.c. orzeczono jak w punkcie III sentencji zasądzając od pozwanego na rzecz powoda kwotę 6 556,25 zł (17 607,72 zł *68% = 11 973,25 zł - 5417 zł = 6556,25 zł).

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.