Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2722053

Wyrok
Sądu Rejonowego w Kamiennej Górze
z dnia 22 lutego 2019 r.
I C 1059/16

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SR Marek Dziwiński.

Sentencja

Sąd Rejonowy w Kamiennej Górze I Wydział Cywilny po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 lutego 2019 r. w K. sprawy z powództwa J. S. przeciwko (...) S.A. w S. oraz Polskiemu Biuru Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w W. o zapłatę

I zasądza od strony pozwanej Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w W. na rzecz powódki J. S. kwotę 2.970,00 zł (słownie złotych: dwa tysiące dziewięćset siedemdziesiąt i 00/100) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 3 sierpnia 2018 r. do dnia zapłaty;

II dalej idące powództwo oraz powództwo w stosunku do (...) S.A. w S. oddala;

III zasądza od powódki J. S. na rzecz strony pozwanej (...) S.A. w S. kwotę 2.400,00 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego;

IV zasądza od powódki J. S. na rzecz strony pozwanej Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w W. kwotę 439,48 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

Uzasadnienie faktyczne

Powódka J. S. wniosła o zasądzenie od strony pozwanej (...) S.A. w S. kwoty 7 724,37 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 9 lutego 2016 r. do dnia zapłaty, a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa według norm przepisanych.

W uzasadnieniu powódka podała, że wskutek kolizji drogowej z dnia 10 października 2015 r. uszkodzony został pojazd marki A. o nr. rej. (...), będący własnością P. W. Powódka podała, że sprawca kolizji ubezpieczony był u strony pozwanej w zakresie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, która przyjęła odpowiedzialność. Powódka wskazała, że proces naprawczy uszkodzonego pojazdu trwał 26 dni i w tym czasie poszkodowany zmuszony był korzystać z pojazdu zastępczego. Powódka podniosła, że Ubezpieczyciel uznał zasadność najmu auta zastępczego przez okres 4 dni, dokonał wypłaty kwoty 540 zł (po 135 zł za dobę najmu), jednocześnie odmawiając zwrotu kosztów najmu za dalszy okres oraz za podstawienie i odbiór auta. Powódka wskazała, że nabyła od poszkodowanego wierzytelność związaną z najmem pojazdu zastępczego.

W odpowiedzi na pozew strona pozwana (...) S.A. w S. wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.

W uzasadnieniu strona pozwana (...) S.A. w S. podniosła zarzut braku legitymacji biernej wskazując, iż wprawdzie prowadziła postępowanie likwidacyjne, jednak nie występowała w swoim imieniu, gdyż sprawcą szkody był cudzoziemiec.

Wezwane do wzięcia udziału w sprawie w charakterze strony pozwanej Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w W. wniosło o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powódki kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa

W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew strona pozwana Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w W. przyznała, że posiada legitymację procesową bierną, jak również, że E. Hestia, prowadząc postępowanie likwidacyjne, wypłaciła powódce kwotę 540 zł za okres 4 dni najmu według stawki po 135 zł za dzień. W ocenie strony pozwanej powódka nie wykazała, żeby koszty wykazane w fakturze faktycznie poniosła, nie pozostają one w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą, a ponadto są one rażąco wygórowane. Strona pozwana zaznaczyła, że poszkodowany miał prawie miesiąc na zapoznanie się z ofertami lokalnych przedsiębiorców, koszt podstawienia pojazdu z W. oddalonego o 100 km nie był uzasadniony. Strona pozwana zakwestionowała wydłużony czas naprawy pojazdu, a także roszczenie powódki dotyczące daty naliczenia odsetek.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 1 października 2015 r. w K. doszło do kolizji drogowej, w wyniku której uszkodzeniu uległ pojazd marki A. o numerze rej. (...) należący do P. W. Pojazd sprawcy zdarzenia był ubezpieczony w zakresie odpowiedzialności cywilnej u zagranicznego ubezpieczyciela (...). Odpowiedzialność za naprawienie szkody ponosiło Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w W. Proces likwidacji szkody przeprowadzało (...) S.A. w S.

(okoliczności bezsporne)

Uszkodzony pojazd został oddany do warsztatu naprawczego, gdzie był naprawiany od 29 października do 23 listopada 2015 r. W dniu 14 października 2015 r. przedstawiciel ubezpieczyciela dokonał oględzin pojazdu.

Dowód: harmonogram naprawy k. 12.

W trakcie naprawy pojawił się problem z częściami zamiennymi, gdyż nie było ich na stanie.

Dowód: zeznania świadka P. W. z dnia 22 lutego 2019 r. e-protokół rozprawy od 00:02:37 do 00:25:27.

Poszkodowany P. W. w dniu 29 października 2015 r. zawarł z powódką, prowadzącą działalność gospodarczą pod nazwą (...).C., umowę najmu pojazdu zastępczego marki F. na okres od 29 października 2015 r. do 23 listopada 2015 r. za cenę 200 zł netto za dzień najmu z usługą podstawienia pojazdu.

Dowód: kontrakt wynajmu auta k. 13, wydruk z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej k.11.

Uszkodzony pojazd marki A., użytkowany na co dzień przez T. S., był mu potrzebny do wykonywania pracy.

Dowód: oświadczenia użytkownika k. 14.

Za najem auta samochodu zastępczego powódka wystawiła fakturę VAT numer (...) na łączną kwotę 8 264,37 zł brutto, uwzględniającą wynajem auta przez 26 dni po cenie 200 zł netto, usługę podstawienia za cenę 955,71 zł oraz usługę odbioru auta za cenę 912,66 zł. Powódka nabyła od poszkodowanych wierzytelność wynikającą ze szkody komunikacyjnej z dnia 1 października 2015 r.

Dowód: faktura VAT k. 15, umowy cesji wierzytelności k.16.

Poszkodowany rozliczał się z powódką bezgotówkowo. Nie znał ceny wypożyczenia auta, ani kosztów podstawienia i odbioru pojazdu zastępczego. Zdawał sobie sprawę z tego, że nie będzie za to musiał nic płacić.

Dowód: zeznania świadka P. W. z dnia 22 lutego 2019 r. e-protokół rozprawy od 00:02:37 do 00:25:27.

Likwidator szkody - strona pozwana (...) S.A. w S. uznała koszty najmu pojazdu zastępczego w wysokości 540 zł, przyjmując za uzasadniony okres najmu 4 dni w stawce 135 zł brutto oraz odmawiając zwrotu kosztów za podstawienie i odbiór pojazdu do poszkodowanego. W swojej decyzji zawarła informację dla powódki, że w razie nieakceptacji stanowiska, roszczenie powinno zostać skierowane przeciwko Polskiemu Biuru Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Powódka zgłosiła żądanie zapłaty Polskiemu Biuru Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w W. w dniu 3 lipca 2018 r.

Dowody: decyzja E. Hestia k. 18-19, potwierdzenie odbioru korespondencji k. 67.

Uzasadnienie prawne

Sąd zważył, co następuje:

Ustaleń stanu faktycznego dokonano w oparciu o dowody z dokumentów między innymi umów najmu i cesji, decyzji E. Hestii w przedmiocie uznania roszczenia oraz treści faktury VAT, a także w oparciu o zeznania świadka P. W. W sprawie bezspornym było, że odpowiedzialnym za naprawienie szkody co do zasady było Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w W. Między stronami sporna była kwestia ustalenia uzasadnionego czasu naprawy (co rzutowało na okres najmu auta zastępczego) oraz wysokość stawki dobowej najmu.

W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że powódka początkowo błędnie skierowała swoje roszczenie przeciwko (...) S.A. w S. Ubezpieczyciel ten jedynie prowadził postępowanie likwidacyjne. Jak wynika z oświadczenia sprawcy kolizji zapisanego elektronicznie w aktach szkody (płyta CD k. 145) - był on ubezpieczony u zagranicznego przedsiębiorcy. W tych warunkach odpowiedzialnym za szkodę było Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w W. Odpowiedzialność ta wynikała z przepisu art. 123 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Należy zaznaczyć, że E. Hestia w decyzji poinformowała powódkę przeciwko komu powinna skierować ewentualne roszczenie na drodze sądowej. Strona pozwana Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w W. co do zasady ponosiło odpowiedzialność gwarancyjną za sprawcę kolizji z dnia 1 października 2015 r. Wynikała ona z faktu ubezpieczenia sprawcy zdarzenia w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych. Podstawę prawna tej odpowiedzialności określa przepis art. 34 ust. 1 ustawy z 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2016 r. Nr 2060 - j.t.) w zw. z art. 436 k.c. Zakres tej odpowiedzialności wynika z obowiązującej zasady pełnego odszkodowania opisanej przepisem art. 361 § 2 k.c.

Likwidator szkody z dochodzonej z faktury VAT nr (...) (k.15) kwoty 8 264,37 zł, przyznał i wypłacił kwotę 540 zł akceptując okres najmu przez 4 dni przy stawce 135 zł brutto i odmawiając uznania kosztów podstawienia i odbioru. Należy wskazać, że zasadniczo powódce należy się zwrot kosztów najmu pojazdu zastępczego. Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 17 listopada 2011 r. w sprawie III CZP 5/11 (Lex (...)) wskazał, że odpowiedzialność ubezpieczyciela z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych obejmuje celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki na najem pojazdu zastępczego. Zwrot obejmuje jednak jedynie - jak wskazuje Sąd Najwyższy - wydatki celowe i ekonomicznie uzasadnione, pozwalające wyeliminować negatywne dla poszkodowanego następstwa, które nie dają się wyeliminować w inny sposób, z zachowaniem rozsądnej proporcji między korzyścią wierzyciela a obciążeniem dłużnika. W związku z uszkodzeniem pojazdu marki A. niewątpliwie istniała potrzeba - po stronie użytkownika tego pojazdu - korzystania z auta zastępczego na czas likwidacji szkody, gdyż pojazd był mu potrzebny do wykonywania pracy. Oświadczenie takiej treści znajduje się w aktach sprawy na k. 14.

Co się tyczy czasokresu najmu, powódka zasadnie dochodziła zwrotu kosztów najmu za okres 26 dni. Jak wynika z harmonogramu sporządzonego przez warsztat naprawczy (k. 12) uszkodzone auto było przedmiotem oględzin przedstawiciela ubezpieczyciela w dniu 14 października 2015 r., następnie było poddawane naprawom, które ostatecznie zakończono w dniu 23 listopada 2015 r. W tym też dniu poszkodowany dokonał zwrotu auta zastępczego (por.k. 13). Z kolei z zeznań świadka P. W. wynika, że w trakcie dokonywania naprawy pojawił się problem z zamówieniem pasujących części. Oczywistym jest, że proces naprawy uzależniony jest również od czynników zewnętrznych, na który nie mają pełnego wpływu ani poszkodowany, ani warsztat dokonujący naprawy. Z doświadczenia życiowego wynika, że zamówienie i czas potrzebny na przesłanie części wydłuża proces naprawy. Również podczas samego montażu może się okazać, że zamówiona część nie pasuje. Analiza dokumentacji zdjęciowej uszkodzonego pojazdu prowadzi do wniosku, że uszkodzeniu uległo kilka elementów pojazdu. W tych warunkach oznaczony przez warsztat naprawczy, a potwierdzony przez poszkodowanego, czas naprawy pojazdu należało traktować jako normalny i typowy, przewidziany dla procesu zmierzającego do likwidacji uszkodzeń. Nie można zatem w tym przypadku stwierdzić, żeby okres naprawy był jaskrawo lub też celowo wydłużony. Z tych przyczyn należało uwzględnić jako uzasadniony, 26-dniowy okres naprawy pojazdu marki A. Okoliczności powyższe zadecydowały, że zbędne było sięganie po wiadomości specjalne i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność określenia uzasadnionego czasu naprawy pojazdu, o co wnosiło pozwane Biuro.

Przechodząc do analizy wysokości opłaty za dobę najmu oraz zasadności dochodzenia zwrotu opłat dodatkowych, trzeba poczynić uwagę, że to powódka była wynajmującym oraz dokonywała stosownych rozliczeń. Jak zeznał świadek P. W., rozliczenia odbywały się bezgotówkowo i nie interesowało go na ile powódka wyceni swoje usługi. Powódka niewątpliwie miała interes, aby wykazać fakturą jak najwyższą wartość do zapłaty. Powódka przy tym nie przedstawiła stosowanego przez nią cennika. Z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że gdyby poszkodowany miał zostać obciążony kosztami najmu i opłatami dodatkowymi to nie zdecydowałby się ani na najem po stawce 200 zł netto za dobę, ani na pokrycie usługi podstawienia i odbioru z odległego W. Należy zgodzić się ze stanowiskiem zawartym w uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie (zob. wyrok SO w Szczecinie z dnia 9 października 2014 r., sygn. akt VIII Ga 264/14), w którym Sąd stwierdził, że nie może być tak, że w sytuacji gdy stronom umowy cesji wiadomo, że koszty wynajmu będą "ściągane" bezpośrednio od firmy ubezpieczeniowej z pominięciem poszkodowanej i praktycznie niezależne od stawki za jaką jest wynajmowany pojazd obowiązanym do jej uiszczenia będzie zakład ubezpieczeń. Przeciwne przyjęcie mogłoby prowadzić do nadużyć dlatego, że oderwane by to było od pojęcia szkody zdefiniowanej w art. 361 k.c.

W niniejszym postępowaniu Sąd uznał, że koszty opiewające na sumę 200 zł netto za dobę najmu oraz koszty opłat za usługi dodatkowe, są wygórowane i niezasadnie mnożą koszty likwidacji szkody. Podkreślić należy, że poszkodowany powinien współdziałać z Ubezpieczycielem w zakresie likwidacji szkody. Tymczasem - z uwagi na rozliczenia bezgotówkowe między nim a powódką - doszło do zaburzenia tych relacji, gdyż poszkodowanego nie interesowały jakie koszty wskaże firma wynajmująca. Powódka do akt sprawy przedstawiła korzystne z jej punktu widzenia cenniki za najem z najwyższymi cenami na rynku, zaś stawki za najem powinny być średnie na rynku lokalnym. Z doświadczenia życiowego i przedstawionych przez stronę pozwaną cenników z zakładów najmujących pojazdy wynika, że stawki zaproponowane przez likwidatora - w kwocie 135 zł za dobę - w większym stopniu odpowiadają średnim stawkom lokalnym. Wydają się być przy tym racjonalne i optymalne. Co dotyczy skorzystania z usługi podstawienia i odbioru należy wskazać, że przypuszczalnie poszkodowana by się nie zdecydowała na te usługi wiedząc, że będzie musiała pokrywać ich koszt. Nadto znaczna odległość do W. - wpływająca na wymiar tej opłaty, przeczy racjonalności ich decyzji. Reasumując, rozsądne koszty najmu auta zastępczego przez 26 dni wyniosły 3 510 zł (26 dni x 135 zł). Mając na uwadze sumę dotychczas wypłaconą, należało zasądzić na rzecz powódki J. S. od strony pozwanej Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w W. kwotę 2 970 zł (3 510 zł - 540 zł) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 3 sierpnia 2018 r. do dnia zapłaty. Odsetki zasądzono od 31. dnia od zgłoszenia roszczenia właściwemu ubezpieczycielowi na podstawie art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Przypomnieć należy, że E. Hestia w swojej decyzji poinformowało powódkę, że to Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w W. jest odpowiedzialne za naprawę szkody.

Te względy zdecydowały również o orzeczeniu w zakresie kosztów procesu względem STU E. Hestii. Skoro powódka skierowała pozew przeciwko zakładowi ubezpieczeń, który nie był odpowiedzialny za szkodę, to na jego wniosek należało orzec o tych kosztach. Do kosztów procesu (...) S.A. w S. należał koszt zastępstwa prawnego w kwocie 2 400 zł.

Zgodnie z przepisem art. 100 zd. 1 k.p.c. w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Powódka wygrała sprawę przeciwko (...) Biuru w 38%, przegrała - w 62%. Odwrotne proporcje dotyczą pozwanego Biura. Do kosztów powódki należało zaliczyć koszt zastępstwa prawnego - 2 400 zł, opłatę skarbową od pełnomocnictwa - 17 zł oraz opłatę sądową - 387 zł. Do kosztów strony pozwanej należało zaliczyć koszty zastępstwa radcowskiego - 2 400 zł oraz opłatę od pełnomocnictwa - 17 zł. Po rozdzieleniu zasądzono od powódki J. S. na rzecz strony pozwanej Polskiemu Biuru Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w W. kwotę 439,48 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.