Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2596577

Wyrok
Sądu Apelacyjnego w Poznaniu
z dnia 4 października 2018 r.
I AGa 172/18
Załączenie dowodu nadania pisma procesowego do drugiej strony w braku oświadczenia w tym przedmiocie w treści pisma.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SA Bogusława Żuber.

Sędziowie: SA Bogdan Wysocki (spr.), SO (del.) Ewa Blumczyńska.

Sentencja

Sąd Apelacyjny w Poznaniu I Wydział Cywilny po rozpoznaniu w dniu 4 października 2018 r. w Poznaniu na rozprawie sprawy z powództwa P. M. przeciwko M. M. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 28 września 2017 r. sygn. akt IX GC 196/17

1. oddala apelację;

2. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 8.100 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.

Bogdan Wysocki Bogusława Żuber Ewa Blumczyńska

Uzasadnienie faktyczne

Pozwem wniesionym w dniu 27 lutego 2017 r. powód P. M. wniósł o zasądzenie od pozwanego M. M. kwoty 291.460,80 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwot: 58.292,16 zł od dnia 23 maja 2014 r. do dnia zapłaty; 58.292,16 zł od dnia 5 czerwca 2014 r. do dnia zapłaty, 10.900,16 zł od dnia 1 września 2014 r. do dnia zapłaty, 47.393,00 zł od dnia 1 września 2014 r. do dnia zapłaty, 116.583,32 zł od dnia 31 października 2016 r. do dnia zapłaty oraz kosztów procesu.

Pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczenia, wskazując, że zawarta przez strony umowa była umową o dzieło.

W piśmie przygotowawczym z dnia 12 czerwca 2017 r. powód wskazując, że zarzut przedawnienia jest bezzasadny, bowiem pozwany nie wywiązał się z umowy łączącej strony. Nawet jednak jeśli zarzut ten byłby zasadny, to powód wskazał, że zastosowanie znaleźć winien art. 5 k.c., z uwagi na naruszenie przez pozwanego zasad współżycia społecznego, w szczególności zasady lojalności stron.

Wyrokiem z dnia 28 września 2017 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu oddalił powództwo (pkt 1), zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 10.817 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt 2).

Podstawą rozstrzygnięcia były następujące ustalenia i wnioski.

Powód prowadzi działalność gospodarczą pod firmą "P. (...) w zakresie produkcji wyrobów tartacznych.

Pozwany prowadzi działalność gospodarczą pod firmą Z. (...) w zakresie produkcji pozostałych narzędzi mechanicznych.

W dniu 22 maja 2014 r. strony zawarły umowę o wykonanie maszyny stolarskiej. W ramach umowy pozwany, jako wykonawca, zobowiązał się do wykonania dla powoda, jako zamawiającego, maszyny stolarskiej typu SO-2, ST-300, SC-1, WP-500, OFD-500, OB.-2d, na którą składały się:

1) stół oddzielający SO-2,

2) taśmociąg ST-300,

3) stół centrujący SC-1,

4) wielopiła WP-500,

5) oflisiarka OFD-500,

6) obrzynarka OB.-2d/K,

7) stół przewracający SP-2,

8) formatówka do brusa MN-2.

Zamawiający zobowiązał się do zapłaty umówionej ceny w kwocie 291.460,80 zł brutto i terminowego odbioru maszyny (§ 1 umowy). W § 2 umowy wskazano, że wykonanie maszyny zostanie zakończone w 30-tym dniu roboczym po dacie zapłaty przez Zamawiającego zadatku, o którym mowa w § 6 ust. 2.

W dniu 23 maja 2014 r. powód przelał na konto pozwanego kwotę 58.292,16 zł tytułem zadatku.

W dniu 5 czerwca 2014 r. powód przelał na konto pozwanego kwotę 58.292,16 zł tytułem zadatku.

W dniu 1 września 2014 r. powód przelał na konto pozwanego kwotę 10.900,16 zł tytułem pozostałej części wynagrodzenia.

W dniu 1 września 2014 r. (data księgowania) powód przelał na konto pozwanego kwotę 11.334,24 euro tytułem pozostałej części wynagrodzenia.

W dniu 31 października 2016 r. komornik sądowy zrealizował zajęcie rachunku bankowego powoda w sprawie (...) na kwotę 95.117,99 zł.

W dniu 31 października 2016 r. komornik sądowy zrealizował zajęcie rachunku bankowego powoda w sprawie (...) na kwotę 14.696,88 zł Wyrokiem z dnia 9 listopada 2015 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu zasądził od P. M. na rzecz M. M. kwotę 116.583,32 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 1 września 2014 r. do dnia zapłaty. Wyrok dotyczył powództwa M. M. przeciwko P. M. o zapłatę wynagrodzenia z tytułu wykonania maszyny do obróbki drewna. Sąd ustalił, że wszystkie maszyny objęte umową z dnia 22 maja 2014 r. zostały wykonane. W dniu 10 lipca 2014 r. do zakładu pozwanego dostarczono dwie z nich: oflisiarkę OFD-500 i obrzynarkę OB.-2d, zaś kolejne maszyny wydawano pozwanemu w dniach: 5 sierpnia 2014 r. (stół oddzielający SO-2) i 19 sierpnia 2014 r. (taśmociąg ST-300, stół centrujący S.C.-1, wielopiła WP-500, stół przewracający SP-2, formatówka do brusa Mn-2). Sąd Okręgowy ustalił także, że w dniach 20 i 21 sierpnia 2014 r. serwisanci powoda dokonali rozruchu dostarczonych maszyn na terenie zakładu pozwanego. Obrzynarka i oflisiarka zostały uruchomione już wcześniej. Sąd wskazał, iż zawarta przez strony umowa była umową o dzieło.

Wyrokiem z dnia 6 lipca 2016 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu oddalił apelację P. M. od wyroku Sądu Okręgowego. Sąd Apelacyjny podzielił ustalenia Sądu Okręgowego i przyjął je za własne.

Pismem z dnia 28 listopada 2016 r. powód wezwał pozwanego do wykonania umowy z dnia 22 maja 2014 r. poprzez doprowadzenie do prawidłowego i skutecznego wydania maszyny, czego dotąd pozwany nie uczynił. Nie zostały bowiem, w ocenie powoda, przeprowadzone próby pracy maszyny, szkolenie w zakresie jej eksploatacji, konserwacji oraz zasad bezpieczeństwa i higieny pracy przy jej używaniu. Nie został także sporządzony protokół, w którym powód miał pokwitować odbiór maszyny w stanie kompletnym i zdatnym do wykorzystania. Ponadto, nie została wydana instrukcja obsługi oraz dokumentacja techniczno-ruchowa. W związku z tym, w ocenie powoda, pozwany nie wywiązał się z zawartej przez strony umowy.

W odpowiedzi z dnia 5 grudnia 2016 r. pozwany uznał pismo powoda za bezzasadne. Wskazał, iż zarówno Sąd Okręgowy w Poznaniu, jak i Sąd Apelacyjny w Poznaniu orzekły prawomocnymi wyrokami, że pozwany spełnił swoje obowiązki wynikające z zawartej przez strony umowy. Wyroki te mają powagę rzeczy osądzonej zgodnie z art. 366 k.p.c. Pozwany wskazał, że powód już od dwóch lat użytkuje maszynę dostarczoną przez pozwanego. Ponadto pozwany zarzucił, że roszczenie powoda jest przedawnione w myśl art. 646 k.c.

Pismem z dnia 28 grudnia 2016 r. powód odstąpił od umowy stron z dnia 22 maja 2014 r. i wezwał pozwanego do zwrotu należności pieniężnej wpłaconej tytułem wykonania umowy.

W ocenie Sądu Okręgowego w świetle dokonanych ustaleń faktycznych powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.

Powód dochodził zwrotu uiszczonego na rzecz pozwanego wynagrodzenia z tytułu zawartej przez strony umowy o wykonanie i dostarczenie maszyny do obróbki drewna, składającej się z kilku urządzeń. Roszczenie powoda miało związek z dokonanym przezeń odstąpieniem od umowy z uwagi na jej niewykonanie przez pozwanego. Pozwany jednak podniósł zarzut przedawnienia roszczenia powoda z powołaniem na treść art. 646 k.c., zgodnie z którym roszczenia wynikające z umowy o dzieło przedawniają się z upływem lat dwóch od dnia oddania dzieła, a jeżeli dzieło nie zostało oddane - od dnia, w którym zgodnie z treścią umowy miało być oddane.

Między tymi samymi stronami toczyło się już postępowanie sądowe z powództwa M. M. przeciwko P. M. o zapłatę za wykonanie maszyny do obróbki drewna. Powództwo to zostało uwzględnione, a apelacja P. M. od tego wyroku została oddalona wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia z dnia 6 lipca 2016 r. W związku z tym wcześniejszym postępowaniem powstaje problem powagi rzeczy osądzonej w niniejszej sprawie oraz związania Sądu ustaleniami poczynionymi w tamtej sprawie. Zgodnie bowiem z art. 366 k.p.c. wyrok prawomocny ma powagę rzeczy osądzonej tylko co do tego, co w związku z podstawą sporu stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia, a ponadto tylko między tymi samymi stronami, w myśl zaś art. 365 § 1 k.p.c. orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Jak wskazał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 11 lutego 2014 r., I UK 329/13, Legalis numer 993205, moc wiążąca orzeczenia (art. 365 § 1 k.p.c.) może być rozważana tylko wtedy, gdy rozpoznawana jest inna sprawa niż ta, w której wydano poprzednie orzeczenie oraz gdy kwestia rozstrzygnięta innym wyrokiem stanowi zagadnienie wstępne. Moc wiążąca prawomocnego orzeczenia sądu charakteryzuje się dwoma aspektami. Pierwszy z nich odnosi się tylko do faktu istnienia prawomocnego orzeczenia. Zdaniem Sądu Najwyższego ten aspekt występuje, gdy w poprzednim postępowaniu, w którym zapadło prawomocne orzeczenie nie brała udziału choćby jedna ze stron nowego postępowania, a nie jest ona objęta prawomocnością rozszerzoną. Nie można bowiem takiej strony obciążać dalszymi skutkami wynikającymi z prawomocnego orzeczenia. Drugi aspekt mocy wiążącej prawomocnego orzeczenia jest określony jako walor prawny rozstrzygnięcia (osądzenia) zawartego w treści orzeczenia. Jest on ściśle związany z powagą rzeczy osądzonej (art. 366 § 1 k.p.c.) i występuje w nowej sprawie pomiędzy tymi samymi stronami, choć przedmiot obu spraw jest inny. W nowej sprawie nie może być wówczas zastosowany negatywny (procesowy) skutek powagi rzeczy osądzonej polegający na niedopuszczalności ponownego rozstrzygania tej samej sprawy. Występuje natomiast skutek pozytywny (materialny) rzeczy osądzonej przejawiający się w tym, że rozstrzygnięcie zawarte w prawomocnym orzeczeniu (rzecz osądzona) stwarza stan prawny taki, jaki z niego wynika. Sądy rozpoznające między tymi samymi stronami nowy spór muszą przyjmować, że dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak przyjęto to w prawomocnym, wcześniejszym wyroku, a więc w ostatecznym rezultacie procesu uwzględniającym stan rzeczy na datę zamknięcia rozprawy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 2009 r., II CSK 12/09). Taka jest treść prawomocnego orzeczenia, o którym stanowi art. 365 § 1 k.p.c., a więc treść wyrażonej w nim indywidualnej i konkretnej normy prawnej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2009 r., II PK 302/08). W kolejnym postępowaniu, w którym pojawia się ta sama kwestia, nie może być ona już więc ponownie badana. Związanie orzeczeniem oznacza zatem zakaz dokonywania ustaleń sprzecznych z uprzednio osądzoną kwestią, a nawet niedopuszczalność prowadzenia w tym zakresie postępowania dowodowego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2007 r., II CSK 452/06, OSNC-ZD 2008 Nr 1, poz. 20 oraz uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2008 r., III CZP 72/08, OSNC 2009 Nr 2, poz. 20; Glosa 2009 nr 3, s. 24, z glosą M. Sieradzkiej). Przy czym Sąd Najwyższy w powyższym orzeczeniu zaznaczył, że chociaż powagą rzeczy osądzonej objęta jest w zasadzie jedynie sentencja wyroku, a nie jego uzasadnienie, to jednocześnie w orzecznictwie trafnie zwraca się uwagę, że powaga rzeczy osądzonej rozciąga się również na motywy wyroku w takich granicach, w jakich stanowią one konieczne uzupełnienie rozstrzygnięcia, niezbędne dla wyjaśnienia jego zakresu (tak np. Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 15 marca 2002 r., II CKN 1415/00, oraz z dnia 29 marca 2006 r., II PK 163/05, OSNP 2007 nr 5-6, poz. 71). W szczególności, powagą rzeczy osądzonej mogą być objęte ustalenia faktyczne w takim zakresie, w jakim indywidualizują one sentencję jako rozstrzygnięcie o przedmiocie sporu i w jakim określają one istotę danego stosunku prawnego. Chodzi jednak tylko o elementy uzasadnienia dotyczące rozstrzygnięcia co do istoty sprawy, w których sąd wypowiada się w sposób stanowczy, autorytarny o żądaniu (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 21 maja 2004 r., V CK 528/03, oraz z dnia 21 września 2005 r., V CK 139/05).

Mając powyższe na uwadze w ocenie Sądu Okręgowego w sprawie nie zachodzi przesłanka powagi rzeczy osądzonej jako negatywnej przesłanki procesowej. Odmienny jest bowiem układ stron, a przede wszystkim powód w niniejszej sprawie zgłosił odmienne roszczenie, opierające się na innej podstawie faktycznej i prawnej. O ile bowiem w poprzednim postępowaniu M. M. występował przeciwko P. M. o zapłatę za wykonaną maszynę do obróbki drewna, o tyle w niniejszej sprawie P. M. dochodził zwrotu uiszczonej kwoty tytułem wynagrodzenia za maszynę, w związku z odstąpieniem od umowy z dnia 22 maja 2014 r. ze względu na jej niewykonanie przez M. M. Nie można zatem w sprawie mówić o powadze rzeczy osądzonej jako negatywnej przesłance procesowej, skutkującej odrzuceniem pozwu (art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c.). Jednak można mówić o powadze rzeczy osądzonej jako przesłance pozytywnej, przejawiającej się w tym, że rozstrzygnięcie zawarte w prawomocnym orzeczeniu (rzecz osądzona) stwarza stan prawny taki, jaki z niego wynika. Sąd w niniejszej sprawie jest zatem związany treścią zapadłego w poprzedniej sprawie rozstrzygnięcia, w tym ustaleniami faktycznymi i oceną prawną wyrażoną przez Sąd w uzasadnieniu wyroku w poprzedniej sprawie w zakresie, w jakim Sąd ten wypowiada się w sposób stanowczy, autorytatywny o żądaniu. W tym zakresie wskazać należy, że zarówno Sąd Okręgowy, jak i Sąd Apelacyjny przyjęły, że zawarta przez strony umowa była umową o dzieło i została przez M. M., pozwanego w niniejszej sprawie, wykonana w dniach 20 i 21 sierpnia 2014 r., kiedy to serwisanci powoda dokonali rozruchu dostarczonych maszyn na terenie zakładu pozwanego. Sąd związany jest tymi ustaleniami faktycznymi z uwagi na powagę rzeczy osądzonej rozumianej jako przesłanka pozytywna, w myśl której stan prawny kształtuje się w ten sposób, w jaki został ustalony w poprzednim orzeczeniu Sądu, uwzględniając motywy zawarte w uzasadnieniu niezbędne do zrekonstruowania zakresu związania uprzednim orzeczeniem. Skoro zaś zawarta przez strony umowa została uznana w prawomocnie zakończonej sprawie (...) za umowę o dzieło, a termin jej wykonania określono na 20 i 21 sierpnia 2014 r., to oznacza, że roszczenie powoda jest przedawnione. Termin przedawnienia roszczeń z tytułu umowy o dzieło przedawnia się z upływem lat dwóch od oddania dzieła, a jeżeli dzieło nie zostało oddane - od dnia, w którym zgodnie z treścią umowy miało być oddane. Oświadczenie powoda o odstąpieniu od umowy nosi datę 28 grudnia 2016 r., zaś pozew został zaś wniesiony w dniu 27 lutego 2017 r.; zatem zarówno pismo o odstąpieniu od umowy jak i pozew zostały sporządzone po terminie, który upłynął bezskutecznie w dniu 21 sierpnia 2016 r. Powód wprawdzie twierdził, że umowa nie została wykonana, nawet jednak w takim przypadku roszczenie powoda jest przedawnione, albowiem zgodnie z § 2 umowy z dnia 22 maja 2014 r. wykonanie maszyny miało zostać zakończone w 30-tym dniu roboczym po dacie zapłaty przez powoda zadatku, o którym mowa w § 6 ust. 2. Zadatek ten został zaś uiszczony w dniu 5 czerwca 2014 r., zatem także i w tym przypadku roszczenie powoda przedawniło się. Zgodnie bowiem z treścią art. 646 k.c. jeżeli dzieło nie zostało oddane, termin przedawnienia liczy się od dnia, w którym zgodnie z treścią umowy miało być oddane.

Sąd nie stwierdził przesłanek do zastosowania art. 5 k.c., w związku z podniesionym przez pozwanego zarzutem przedawnienia. Art. 5 k.c. stanowi, że nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. W tym kontekście stwierdzić należy, że przedawnienie roszczeń majątkowych jest zasadą w prawie cywilnym, a odstąpienie od niej warunkowane jest szczególnymi okolicznościami sprawy, wskazującymi że w tym konkretnym przypadku uwzględnienie zarzutu przedawnienia byłoby sprzeczne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa lub zasadami współżycia społecznego. Sąd w sprawie takich okoliczności nie stwierdził, nie miałoby bowiem żadnego uzasadnienia faworyzowanie strony powodowej kosztem obowiązujących zasad prawa cywilnego i zasad współżycia społecznego. W konsekwencji powództwo podlegało oddaleniu z uwagi na podniesiony przez stronę pozwaną zarzut przedawnienia.

O kosztach procesu Sąd orzekł zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania, na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c.

Apelację od wyroku złożył powód, zaskarżył go w całości. Powód zarzucał rozstrzygnięciu:

- naruszenie art. 132 § 1 k.p.c. poprzez przyjęcie pisma procesowego pozwanego - odpowiedzi na pozew, mimo że pozwany nie zawarł żadnego oświadczenia o doręczeniu odpisu pisma powodowi, a jedynie wskazał, że załącznikiem do odpowiedzi na pozew jest dowód nadania odpisu pisma z załącznikami pełnomocnikowi strony przeciwnej;

- naruszenie art. 365 § 1 k.p.c. w zw. z art. 366 § 1 k.p.c. poprzez błędne przyjęcie, że w sprawie wystąpiła powaga rzeczy osądzonej w zakresie dotyczącym wykonania umowy przez pozwanego i że okoliczność ta nie może być ponownie badana, podczas gdy: w poprzednim postępowaniu toczącym się między stronami nie było tożsamości przedmiotu sporu ani tożsamości podstawy prawnej, gdyż poprzednie postępowanie miało za przedmiot roszczenie o zapłatę z tytułu wykonania umowy, a niniejsze postępowanie - roszczenie o zwrot uiszczonej należności z uwagi na odstąpienie przez powoda od umowy; w poprzednim postępowaniu stan faktyczny był inny, niż w niniejszej sprawie, gdyż po jego zakończeniu powód złożył oświadczenie o odstąpieniu od umowy, nadto powód uzyskał opinię biegłego, z której wynika fakt, że maszyna odebrana przez powoda nie nosiła śladów używania, co wyłącza możliwość uznania, że pozwany prawidłowo wykonał umowę,

- naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic zasady swobodnej oceny dowodów i popadnięcie w dowolność tej oceny oraz zaniechanie wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego, przejawiające się w dokonaniu błędnych ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia, a także błędów w rozumowaniu, w szczególności poprzez ustalenie, że:

a) pozwany w sposób prawidłowy wykonał umowę, mimo, że: wykonanie umowy przez pozwanego miało polegać na uruchomieniu maszyny i przeszkoleniu pracowników powoda, podczas gdy pracowników powoda nikt nie przeszkolił, a maszyna nie nosi śladów używania; wykonanie umowy przez pozwanego miało polegać na dostarczeniu wraz z maszyną dokumentacji koniecznej do jej eksploatacji, podczas gdy z kontroli Państwowej Inspekcji Pracy i pism pozwanego kierowanych do PIP wynika, że na dzień 20 stycznia 2016 r. pozwany się z tego obowiązku nie wywiązał;

b) pozwany wykonał umowę w dniach 20 i 21 sierpnia 2014 r., podczas gdy z dokumentów w aktach sprawy (...) znajduje się korespondencja pozwanego z PIP, z której wynika jednoznacznie, że powód dopiero w styczniu 2016 r.

odniósł się do nieprawidłowości w dokumentacji dostarczonej wraz z maszynami, a przecież jak to wprost wynika z § 4 ust. 2, 3 i 4 oraz § 6 ust. 4 i 5 łączącej strony umowy, dostarczenie prawidłowej dokumentacji umożliwiającej powodowi korzystanie z maszyny było jednym z warunków wykonania umowy, z uwagi na co nie sposób przyjąć, że pozwany umowę wykonał w dniach 20 i 21 sierpnia 2014 r., skoro jeszcze styczniu 2016 r. korespondował z PIP w sprawie uzupełnienia dokumentacji i braków w maszynie,

- naruszenie art. 227 k.p.c. oraz art. 278 § 1 k.p.c. poprzez oddalenie wniosków dowodowych powoda, m.in. o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków, dokumentu - uzupełniającej opinii prywatnej oraz wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, podczas gdy dowody te jednoznacznie wskazałyby, że pozwany nienależycie wykonał swoje zobowiązania wynikające z umowy, a tym samym, że powód miał podstawy, by od umowy odstąpić, nadto miałyby znaczenie przy ocenie zasadności zarzutu przedawnienia,

- naruszenie art. 5 k.c. w zw. z art. 646 k.c. poprzez błędne przyjęcie, że zarzut przedawnienia roszczenia nie jest sprzeczny z zasadami współżycia społecznego, w szczególności zasadą lojalności stron, nadto że nie jest sprzeczny ze społeczno-gospodarczy przeznaczeniem tego prawa, gdyż: Sąd w zasadzie w żaden sposób nie uzasadnił swego stanowiska, ograniczając się do stwierdzenia, że nie znalazł podstaw do zastosowania art. 5 k.c., lecz nie wyjaśnił - dlaczego; Sąd nie uwzględnił faktu, że toczyło się między stronami poprzednie postępowanie, i dopóki się nie zakończyło, powód nie miał podstaw do wytaczania kolejnego postępowania, nadto powód jeszcze wówczas nie złożył oświadczenia o odstąpieniu od umowy i nie miał podstaw, by je składać; Sąd nie uwzględnił faktu, że pozwany dopiero w odpowiedzi na wezwanie ze strony PIP w styczniu 2016 r. uzupełnił dokumentację, której złożenie było jednym z elementów wykonania umowy przez pozwanego,

- naruszenie art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 646 k.c. poprzez niezbadanie łączącej strony umowy w sposób wszechstronny i niezbadanie i nieustalenie zgodnego zamiaru stron umowy, a poprzestanie na analizie wyrwanego z kontekstu zapisu § 2 i § 6 ust. 2 umowy, przy jednoczesnym pominięciu § 4 ust. 2, 3 i 4 oraz § 6 ust. 4 i 5 łączącej strony umowy, podczas gdy z analizy treści całej umowy jednoznacznie wynika, że zgodnym zamiarem stron było wydanie przez pozwanego powodowi maszyny, rozumiane jako jej dostarczenie, uruchomienie, przeszkolenie pracowników oraz dostarczenie wszelkiej wymagalnej dokumentacji, natomiast powód miał dokonać wpłaty całej należności; ostatniej wpłaty powód dokonał na rzecz pozwanego dopiero w październiku 2016 r., z uwagi na co trzeba przyjąć, że najpóźniej tego dnia pozwany winien wykonać swoje zobowiązania z tytułu umowy, czego nie wykonał, a jednocześnie należy wskazać, iż z uwagi na treść § 4 ust. 2 umowy strony przyjęły, że nie będzie jednego ścisłego terminu wykonania umowy, lecz że będzie ona wykonania w oparciu o gotowość pozwanego i uregulowanie należności przez powoda, z uwagi na co nie sposób przyjąć, że doszło do przedawnienia roszczeń z umowy. Przy czym, to pozwany był autorem umowy, z uwagi na co wszelkie jej niejasności powinny być tłumaczone na korzyść powoda.

Wskazując na powyższe zarzuty powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa w całości oraz o zasądzenie od pozwanego na jego rzecz kosztów postępowania za obie instancje wg norm przepisanych.

Pozwany wniósł o oddalenie apelacji oraz o zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów postępowania apelacyjnego w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.

Uzasadnienie prawne

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja jest bezzasadna.

Całkowicie bezzasadny jest zarzut naruszenia przez sąd przepisu art. 132 § 1 k.p.c., przez brak zwrotu pozwanemu odpowiedzi na pozew, mimo, że pismo to nie zawierało koniecznego oświadczenia, o jakim mowa w art. 132 § 1 zd. 2 k.p.c., o doręczeniu go stronie przeciwnej lub wysłania go jej przesyłką poleconą.

Do złożonej przez pozwanego odpowiedzi na pozew dołączono bowiem dowód nadania tego pisma stronie przeciwnej przesyłką poleconą, co jest wypełnieniem z naddatkiem wspomnianego obowiązku.

Skoro bowiem ustawodawca uznaje za wystarczające dla wykazania wysłania stronie przeciwnej odpisu pisma procesowego złożenie w tym przedmiocie oświadczenia, to tym bardziej okoliczność ta jest wykazana prze dołączenie dowodu nadania zawierającej to pismo przesyłki poleconej (arg. a fortiori).

Ustalenia faktyczne sądu I instancji, istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, nie budzą wątpliwości i stąd Sąd Apelacyjny przyjmuje je za podstawę własnego rozstrzygnięcia.

Nie zostały one skutecznie podważone w apelacji, która w tej części sprowadza się do forsowania przez skarżącego własnej wersji wydarzeń, którą słusznie Sąd Okręgowy odrzucił jako pozostającą w sprzeczności z wiążącymi strony i sąd ustaleniami, wynikającymi z prawomocnych orzeczeń wydanych w sprawie (...) Sądu Okręgowego w Poznaniu oraz I ACa 94/16 Sądu Apelacyjnego w Poznaniu.

Natomiast bez znaczenia w sprawie jest, czy i w jakim zakresie maszyna, objęta umową stron z dnia 22 maja 2014 r. jest faktycznie przez powoda eksploatowana.

Nie doszło także do naruszenia przez sąd orzekający przepisów art. 365 § 1 k.p.c. oraz art. 366 k.p.c. przez uznanie, że jest on związany ustaleniami, jakie poczynione zostały w prawomocnie zakończonej sprawie z powództwa wykonawcy (obecnie pozwanego) przeciwko zamawiającemu (obecnie powodowi) o zapłatę wynagrodzenia za wykonane dzieło (przedmiotową maszynę stolarską).

Zasadniczą przesłanką rozstrzygnięć sądów obu instancji w tamtej sprawie było bowiem ustalenie, że umowa o dzieło została przez pozwanego wykonana zgodnie z jej treścią.

Dodać należy, że sąd odwoławczy w wyroku z dnia 6 lipca 2016 r. w sprawie (...) dokonał także oceny braków w konstrukcji i dokumentacji maszyny, związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa i higieny pracy, trafnie uznając, że były to co najwyżej wady dzieła o charakterze usuwalnym, które zostały przez wykonawcę usunięte przed wydaniem prawomocnego wyroku.

Tak ustalony w postępowaniu sądowym stan stosunków faktycznych między stronami wiązał zarówno same strony, jak i inne sądy na podstawie przepisów art. 365 § 1 k.p.c., jak i art. 366 k.p.c.

Prawidłowo przyjął bowiem sąd I instancji, że powaga rzeczy osądzonej, jako pozytywna przesłanka rozstrzygnięcia, rozciąga się również na motywy wyroku, w takich granicach, w jakich stanowią one konieczne uzupełnienie rozstrzygnięcia, niezbędne dla wyjaśnienia jego zakresu.

W orzecznictwie przyjmuje się, że powagą rzeczy osądzonej mogą być objęte również ustalenia faktyczne w takim zakresie, w jakim indywidualizują one sentencję jako rozstrzygnięcie o przedmiocie sporu i w jakim określają one istotę danego stosunku prawnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 2014 r. w spr. I UK 329/13 i przywołane tam dalsze liczne przykłady judykatów).

Po wydaniu prawomocnego wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 6 lipca 2016 r. w sprawie (...) powód, jako zamawiający, nie mógł zatem podnosić wobec pozwanego, jako wykonawcy, zarzutów i roszczeń opartych na twierdzeniu, że umowa o dzieło nie została wykonana.

W tym stanie rzeczy złożone przez powoda w dniu 28 grudnia 2016 r. oświadczenie o odstąpieniu od umowy z powodu jej niewykonania nie mogło wywołać oczekiwanych skutków prawnych.

W konsekwencji nie doszło do naruszenia przez Ű@ Ý{ Sąd Okręgowy przepisów art. 491 k.c. oraz art. 494 § 1 k.c., bowiem po stronie skarżącego nie powstało roszczenie o zwrot spełnionego świadczenia z tytułu wynagrodzenia za wykonane dzieło.

Natomiast błędne są wywody sądu I instancji co do możliwości zastosowania w sprawie przepisu art. 646 k.c., jednak z przyczyn zasadniczo innych, niż wskazuje się w apelacji.

Należy przypomnieć, że powód opierał swoje roszczenia na założeniu, że skutecznie odstąpił od umowy o dzieło.

W związku z tym przepisy o umowie o dzieło, w tym określające terminy przedawnienia roszczeń wynikających z takiej umowy, w ogóle nie znajdowały w sprawie zastosowania.

Odstąpienie od umowy co do zasady niweczy jej skutki prawne z mocą wsteczną (ex tunc).

W tej sytuacji dla roszczeń kontrahentów, związanych z odstąpieniem od umowy, stosuje się terminy przedawnienia na zasadach ogólnych, wynikających z przepisu art. 118 k.c., a nie terminy szczególne, ustanowione dla poszczególnych kategorii stosunków prawnych (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 października 2010 r. w sprawie IV CSK 112/10, OSNC - ZD, z. 2 z 2011 r., poz. 40).

Błędna wykładnia ostatnio wymienionych przepisów, przedstawiona w pisemnych motywach orzeczenia, pozostawała jednak, z przyczyn o których była mowa wcześniej, bez istotnego znaczenia dla oceny zasadności wniesionego środka zaskarżenia.

Z tych przyczyn na podstawie art. 385 k.p.c. oraz powołanych wyżej przepisów prawa materialnego i procesowego Sąd Apelacyjny orzekł jak w punkcie 1 sentencji wyroku.

O należnych stronie pozwanej kosztach zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym orzeczono (punkt 2 wyroku) na podstawie przepisów art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., przy uwzględnieniu treści § 10 ust. 1 pkt 2) w zw. z § 2 pkt 7) Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015.1800 z późn. zm.)

Bogdan Wysocki Bogusława Żuber Ewa Blumczyńska

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.